Dodaj do ulubionych

Sponsorowane

    • emk6 Re: Sponsorowane 08.01.08, 22:54
      Zastanawia mnie tylko co zrobia jak im stuknie 40, jak zastapia je mlodsze
      kolezanki po fachu?
      • sonia1199 Re: Sponsorowane 08.01.08, 23:06
        emk6 napisał:

        > Zastanawia mnie tylko co zrobia jak im stuknie 40, jak zastapia je mlodsze
        > kolezanki po fachu?

        Stare żony ...tez są zastepowane albo... zdradzane.
        • emk6 Re: Sponsorowane 08.01.08, 23:14
          zgoda ale te w wiekszosci maja prace i jakas tam kariere - gorsza czy lepsza. A
          jak sie tym sponsorowanym obetnie taki intratny biznesik, to chyba juz tylko
          depresja pozostaje.
          Ja tez bym sie zalamal jakby nagle okazalo sie ze moje glowne zrodlo utrzymania
          (kwotowo) sie skonczylo raz na zawsze.
    • studentwp Sponsorowane 08.01.08, 23:14
      lepiej niech sie za robote wezmą!!! zawsze jest jakis wybor po
      prostu kurestwo i tyle!!! nie ma co do gara wlozyć, dziecko placze
      trzeba bylo nie robic dzieciaka i tyle trzeba myslec glowa!!!!!
      • marzena-dom Re: Sponsorowane 08.01.08, 23:26
        winna jest kobieta bo bierze kase?
        ja robie to wszystko bez kasy i ... zastanawiam się ze mialabym
        niezle zrodelko dochodow. podrywa mnie facet, zaczynamy sie
        spotykac, idziemy do kina czy na obiad, on zawsze placi, spotykamy
        sie jak mu pasuje, jest wolny ale nie chce sie wiązac, wiec
        wlasciwie umawiamy sie jak jemu pasuje, przekonalam sie ze jak ja
        potrzebowalam jego to nie mial czasu. i tak juz sie znamy 2 lata, i
        dlaczego przychodzac do mnie gdy przynosi alkohol i cos na kolacje
        to jest oki a gdyby zostawil kase to bylo by zle? gdyby wziął
        rachunki i zaplacil chociaż 1700zł raty za mieszkanie? naprawde po
        tym artykule zastanawiam sie nad nowym kolegą, ktory dał by mi na
        ratę kredytu...
    • jibik Sponsorowane 08.01.08, 23:19
      Wkurza mnie nazywanie prostytucji sponsoringiem. Takie kamuflowanie istoty zjawiska.

      Kilka osób tu pisze o tym, że prostytucja wynika z konieczności.
      Pewnie czasem tak jest. Ale...
      Nie wiem, są ludzi, którzy obywają się bez ciuchów Gucciego itp.
      Żyją skromnie, biednie czasem i z perspektywą, że raczej się to nie zmieni, ale
      się nie prostytuują. Innym zwykły chleb nie wystarcza i nie mają oporów, żeby
      oddawać się za kasę.
      Różnica oczekiwań, wychowania, poczucia moralności.

      Co boli, to chyba społeczne przyzwolenie. Rozmawiałem o tym ze znajomymi i
      raczej określenie sponsoring nie budzi jakiś bardzo negatywnych odczuć. Ot,
      dorabiają sobie dziewczyny. Trochę pobłażliwie, może trochę z poczuciem
      wyższości, ale generalnie bez krytyki.
      Więc jeśli to jest w porządku, to dziewczyna decydująca się na taki krok też
      myśli, że wszystko jest ok. Ona nie jest prostytutką, ona tylko odbiera należną
      kasę za to, że ktoś korzysta z jej towarzystwa.

      Co do drugiej strony, hhmm też żałosne.
    • kucurek Sponsorowane 08.01.08, 23:45
      ludziska życie jest tylko jedno i to dane nam przez przypadek. Kazdy
      wiec wykorzystuje je jak potafi i chec. Jak ktos szuska sponsora to
      niech szuka, przynajmniej ma latwiej w zyciu. A cale to opowidanie o
      zyciu po zyciu to sciema. Wykorzystujecie wiec obecne zycie jak
      tylko potaficie, iinego nie będzie
    • mrufka_86 Re: Sponsorowane 08.01.08, 23:55
      zalosne troche ze mlode dziewczyny sa tak zdesperowane.... szok
    • cameel.m Sponsorowane 09.01.08, 00:09
      Niestety ale małżeństwo to w sporej części przypadków taka
      usankcjonowana prawnie forma prostytucji (dotyczy to obydwu stron
      tak zwanego "związku"). Takie wnioski wyciągnąłem z wieloletniej
      obserwacji różnych par, w śród których była i taka w której byłem
      świadkiem na ślubie.
      • supermacio Re: Sponsorowane 09.01.08, 00:18
        No to fajnie. A Ty z probówki chyba nie jesteś, bo wygląda na to, że raczej z naturalnego poczęcia, a chyba nie powiesz, że skoro większość (a takowej wygląda poglądy głosisz) małżeństw to prostytucja, to Twych rodziców także.
        A co do tłumaczenia przez niektórych trudną sytuacją życiową generalnie negatywnych zachowań, to może wpadnę do Was do domu, wezmę oszczędności, AGD, RTV, dziecko wasze porwę i sprzedam pedofilom, a żony i córki do haremów w afryce. No bo przecież ciężko, a radzić sobie trzeba i tylko zkatolicyzowane społeczeństwo niezrozumie moich kroków.
        O właśnie, jeszcze mógłbym rąbnąć Wam auto, a Was na części na czarny rynek, bo mi ciężko, bo nie jeżdżę porsche i nie mieszkam w apartamentowcu, a przecież tak bym chciał...
        Rany co za kretyni...
        • cameel.m Re: Sponsorowane 09.01.08, 00:31
          ale chyba nie do mnie to było albo nie doczytałeś(aś) do końca - nie
          tłumaczę tylko się brzydzę taką postawą którą bardzo często
          obserwuję - zero zaangażowania w związek a w zamian dążenie do
          osiągnięcia maksimum możliwych potencjalnych korzyści - i nie mów że
          nigdy takich zachowań nie widziałeś(aś).
        • sonia1199 Re: Sponsorowane 09.01.08, 00:39
          supermacio napisał:

          > No to fajnie. A Ty z probówki chyba nie jesteś, bo wygląda na to, że raczej z n
          > aturalnego poczęcia, a chyba nie powiesz, że skoro większość (a takowej wygląda
          > poglądy głosisz) małżeństw to prostytucja, to Twych rodziców także.
          > A co do tłumaczenia przez niektórych trudną sytuacją życiową generalnie negatyw
          > nych zachowań, to może wpadnę do Was do domu, wezmę oszczędności, AGD, RTV, dzi
          > ecko wasze porwę i sprzedam pedofilom, a żony i córki do haremów w afryce. No b
          > o przecież ciężko, a radzić sobie trzeba i tylko zkatolicyzowane społeczeństwo
          > niezrozumie moich kroków.
          > O właśnie, jeszcze mógłbym rąbnąć Wam auto, a Was na części na czarny rynek, bo
          > mi ciężko, bo nie jeżdżę porsche i nie mieszkam w apartamentowcu, a przecież t
          > ak bym chciał...
          > Rany co za kretyni...


          Wyszedłeś chyba od semantyki swego nicka. My, tutaj, dyskutujemy o dobrowolnych
          (nie na siłe/przemoc=supermucho)układach między dorosłymi ludźmi, którzy maja
          wolną wolę. Ja mam problem z tym, że wiekszość, tu dyskutujących, potępia
          kobiety a nie choćby obie strony. "Nie ma dymu bez ognia" - to takie stare.
          Prostytutki/dziwki/ku.. nie istniałyby, gdyby nie PANOWIE. To Wy zdradzacie
          swoje żony, nie One. I jeszcze na nie plujecie. Co za obłuda.
      • sonia1199 Re: Sponsorowane 09.01.08, 00:27
        cameel.m napisał:
        > Niestety ale małżeństwo to w sporej części przypadków taka
        > usankcjonowana prawnie forma prostytucji (dotyczy to obydwu stron
        > tak zwanego "związku"). Takie wnioski wyciągnąłem z wieloletniej
        > obserwacji różnych par, w śród których była i taka w której byłem
        > świadkiem na ślubie.

        100% racji.
        • dr.tapczan Re: Sponsorowane 09.01.08, 00:39
          a ja też mam obserwacje, i powiem 0% procent racji. Paradoks polega na tym, że
          moje 0% i Twoje 100% jest równie prawdziwe.
          • johnybe Re: Sponsorowane 09.01.08, 00:45
            Nie widziałem nigdy tak prostego równania na prawdę.
            Jak obliczyć niepewność?
            • sonia1199 Re: Sponsorowane 09.01.08, 00:51
              johnybe napisał:

              > Nie widziałem nigdy tak prostego równania na prawdę.
              > Jak obliczyć niepewność?

              Ja myślę, że jest to pierwiastek z 1.
    • robsonrb Re: Sponsorowane 09.01.08, 00:29
      oto jak łatwo zeszmacić się sprzedajac siebie za pieniądze. 0 honoru
      łatwizna - na końcu obrzydzenie do smego siebie.
    • mark.parker Jestem szalenie liberalny.... 09.01.08, 00:36
      ... ale bardzo mi żal tych dzieci - "Jaśka", który widzi jak jego matka się
      k...wi, i tej córeczki, którą mamusia wychowuje na k...wę, mówiąc "Zawsze jej
      tłumaczę, że seks to tylko początek miłości, by się szanowała."Tja...Obie dziwki
      wychowują ludzi okaleczonych psychicznie. Nienawidzę qrestwa, zwłaszcza kiedy
      krzywdzi dzieci. Nienawidzę tych qrew - sam bym je chyba zatłukł. Potem będą się
      dziwiły na starość, że budzą w dzieciach jedynie odrazę jak kupa g. na
      trotuarze. Każdy, kto zdradza dziecko i obrabowuje je z dzieciństwa, powinien
      skończyć pod płotem. I niech mi tu nikt nie pieprzy, że obie takie bidne i co
      niby mają robić. Założę się, że obie latają do kościoła, ale nie spowiadają się
      ze swego zawodu, bo a nuż ksiądz chciałby im pomóc się z tego wyrwać, a skąd
      miałyby wtedy na perfumy, które teraz kupują za dusze swoich dzieci. Chciało się
      qrwić? Nie trzeba było, suki, zachodzić w ciążę.
      • latouche Re: Jestem szalenie liberalny.... 09.01.08, 00:42
        lecz się chłopie.
        Taki poziom agresji jaki masz w sobie nie jest normalny.
        Co ci do tego jak inni zyja?
        • johnybe Re: Jestem szalenie liberalny.... 09.01.08, 00:48
          Nie jest agresywny tylko sfrustrowany bo nie ma $ na prostytutki
          • latouche Re: Jestem szalenie liberalny.... 09.01.08, 01:02
            johnybe napisał:

            > Nie jest agresywny tylko sfrustrowany bo nie ma $ na prostytutki
            a wiesz ze chyba cos w tym jest... brak seksu jest strasznie frustrujacy. Ide do
            lozka bo mi sie jeszcze maz nie daj Boze sfrustruje :)
            • sonia1199 Re: Jestem szalenie liberalny.... 09.01.08, 01:07
              latouche napisała:

              > johnybe napisał:
              >
              > > Nie jest agresywny tylko sfrustrowany bo nie ma $ na prostytutki
              > a wiesz ze chyba cos w tym jest... brak seksu jest strasznie frustrujacy. Ide d
              > o
              > lozka bo mi sie jeszcze maz nie daj Boze sfrustruje :)
              Nie dopuść do tego. Dobranoc.

            • nett1980 Re: Jestem szalenie liberalny.... 09.01.08, 01:10
              > Nie jest agresywny tylko sfrustrowany bo nie ma $ na prostytutki

              Przeciez z sygnaturki wynika, ze jest gejem, stad raczej do tych
              pani pociagu czuc nie moze? Widze tez, ze bardziej mu chodzilo o
              dobro dzieci, stad taka agresja sie pojawila.
        • mark.parker Re: Jestem szalenie liberalny.... 09.01.08, 01:07
          latouche napisała:

          > lecz się chłopie.
          > Taki poziom agresji jaki masz w sobie nie jest normalny.
          > Co ci do tego jak inni zyja?

          W swoim życiu poznałem wielu ludzi z bagażem qrwiących się matek. To się nosi w
          sobie do końca życia - potomstwo ma potem kłopoty z ułożeniem sobie życia
          emocjonalnego i produkuje takie same potworki. Nie chodzi o to, żeby można było
          zakazać komukolwiek rozmnażania, lecz o to, by ktoś się może zawczasu ocknął i
          stuknął w głowę, przeczytawszy moje słowa. Wiesz mi, dzieciństwo dziecka qrwy
          nie jest szczęśliwe. Dziecko ją mimowoli i nieświadomie naśladuje, czyli staje
          się tym, czym jego często znienawidzona matka-qrwa, a wyrwać się z tego
          zaklętego kręgu jest bardzo trudno. Czy policjanta aresztującego mordercę lub
          pedofila też pytasz " Co ci do tego jak inni zyja?" A może też winisz za nadmiar
          agresji? Dla mnie najważniejszy jest dzieciak, ten już narodzony i krzywdzony.
          O macierzyństwie trzeba decydować z głową, a nie tą odleglejszą częścią ciała. A
          już zupełnie inna sprawa, jak pomóc takim kobietom ZANIM wejdą na złą drogę pod
          wpływem ubóstwa, jak im pomóc zerwać z tym procederem, bo i one są jego
          ofiarami. Takich konstruktywnych sugestii bardzo mi w tym reportażu zabrakło.
          Mam nadzieję, że się teraz lepiej rozumiemy i wiesz już, że nie mam nic
          przeciwko bogatemu życiu seksualnemu, lecz chodzi mi o okoliczności, a kiedy
          piszę, że sam bym te baby zatłukł, rozumiesz, że jest to przenośnia spowodowana
          silnym ładunkiem emocjonalnym i do żadnych takich czynów nie nawołuję ani sam
          ich bym nie popełnił.
          Pozdrawiam,
          Marek
          • sonia1199 Re: Jestem szalenie liberalny.... 09.01.08, 01:18
            mark.parker napisał:

            > latouche napisała:
            >
            > > lecz się chłopie.
            > > Taki poziom agresji jaki masz w sobie nie jest normalny.
            > > Co ci do tego jak inni zyja?
            >
            > W swoim życiu poznałem wielu ludzi z bagażem qrwiących się matek. To się nosi w
            > sobie do końca życia - potomstwo ma potem kłopoty z ułożeniem sobie życia
            > emocjonalnego i produkuje takie same potworki. Nie chodzi o to, żeby można było
            > zakazać komukolwiek rozmnażania, lecz o to, by ktoś się może zawczasu ocknął i
            > stuknął w głowę, przeczytawszy moje słowa. Wiesz mi, dzieciństwo dziecka qrwy
            > nie jest szczęśliwe. Dziecko ją mimowoli i nieświadomie naśladuje, czyli staje
            > się tym, czym jego często znienawidzona matka-qrwa, a wyrwać się z tego
            > zaklętego kręgu jest bardzo trudno. Czy policjanta aresztującego mordercę lub
            > pedofila też pytasz " Co ci do tego jak inni zyja?" A może też winisz za nadmia
            > r
            > agresji? Dla mnie najważniejszy jest dzieciak, ten już narodzony i krzywdzony.
            > O macierzyństwie trzeba decydować z głową, a nie tą odleglejszą częścią ciała.
            > A
            > już zupełnie inna sprawa, jak pomóc takim kobietom ZANIM wejdą na złą drogę po
            > d
            > wpływem ubóstwa, jak im pomóc zerwać z tym procederem, bo i one są jego
            > ofiarami. Takich konstruktywnych sugestii bardzo mi w tym reportażu zabrakło.
            > Mam nadzieję, że się teraz lepiej rozumiemy i wiesz już, że nie mam nic
            > przeciwko bogatemu życiu seksualnemu, lecz chodzi mi o okoliczności, a kiedy
            > piszę, że sam bym te baby zatłukł, rozumiesz, że jest to przenośnia spowodowana
            > silnym ładunkiem emocjonalnym i do żadnych takich czynów nie nawołuję ani sam
            > ich bym nie popełnił.
            > Pozdrawiam,
            > Marek

            Marku, W Tobie jest duzo agresji. Nie wiesz jakimi One są matkami. Wiele
            "pożądnych"/zamężnych kobiet skrzywia swoje dzieci bardziej niż One. Ferujesz
            osądy i zarzuty, na temat który nie jest tematem tej dyskusji. Łatwo potepiasz.
            Spodziewałabym się, że rownie łatwo potepisz ojców tych dzieci. Gdzie ONI są?
            Suki zaszły w ciążę? A czy przypadkiem PSY ich nie zapłodniły? Nie chcą używać
            kondomów (a tak, bo mężczyźni TEGO nie lubią). Suki są winne ciąży!? A to
            mężczyźni=klechy są przeciwni usówaniu ciąży. A więc zdecydujcie się panowie.
            Odpowiedzialność = kondomy, nie opuszczanie dzieci, możliwość aborcji. To wy
            możecie zapobiegac, gdybyście byli odpowiedzialni. Ale to Wy uchwalacie prawa
            (znakomita wiekszość posłów w Sejmie to mężczyźni) Rozumiesz niewłaściwość swej
            postawy/opinii? Pozdrawiam.
            • mark.parker Re: Jestem szalenie liberalny.... 09.01.08, 01:51
              sonia1199 napisała:


              > Marku, W Tobie jest duzo agresji. Nie wiesz jakimi One są matkami. Wiele
              > "pożądnych"/zamężnych kobiet skrzywia swoje dzieci bardziej niż One. Ferujesz
              > osądy i zarzuty, na temat który nie jest tematem tej dyskusji. Łatwo potepiasz.
              > Spodziewałabym się, że rownie łatwo potepisz ojców tych dzieci. Gdzie ONI są?
              > Suki zaszły w ciążę? A czy przypadkiem PSY ich nie zapłodniły? Nie chcą używać
              > kondomów (a tak, bo mężczyźni TEGO nie lubią). Suki są winne ciąży!? A to
              > mężczyźni=klechy są przeciwni usówaniu ciąży. A więc zdecydujcie się panowie.
              > Odpowiedzialność = kondomy, nie opuszczanie dzieci, możliwość aborcji. To wy
              > możecie zapobiegac, gdybyście byli odpowiedzialni. Ale to Wy uchwalacie prawa
              > (znakomita wiekszość posłów w Sejmie to mężczyźni) Rozumiesz niewłaściwość swej
              > postawy/opinii? Pozdrawiam.
              Ojców wcale nie rozgrzeszam. Nie twierdzę też, że kobiety, które się nie
              sprzedają nie mogą być dla dzieci okrutne, a to okrucieństwo może się różnie
              przejawiać. Czy zbyt łatwo i pochopnie osądzam? Niestety, tu biję się w pierś -
              czasami mnie ponosi. Pisz4esz, że one mogą być dobrymi matkami - nie przeczę, że
              mogą koxchać dzieci i próbować im nieba przychylić, ale uwierz mi, że pociąga to
              za sobą kolosalny koszt przez te dzieci opłacany, albowiem nieważne, jak taka
              matkas stara się ukryć ten proceder, dzieci doskonale wiedzą, co się dzieje.
              Nawet te cztero- i pięcioletnie. Pomyśl, skąd mogę to wiedzieć. Moje surowe
              słowa są podyktowane, i owszem, frustracją, ale nie seksualną, jak to mi ktoś
              półżartem zarzucił, lecz frustracją z powodu bezsilności i niemożności przyjścia
              tym dzieciom z pomocą. Panienki mnie nie pociągają. Podobno B-g nie wybacza
              tylko dwóch grzechów: morderstwa i krzywdzenia dziecka. Ja jestem w stanie
              wybaczyć, bo jestem tylko człowiekiem, ale zapomnieć nie potrafię.
              Marek
      • sonia1199 Re: Jestem szalenie liberalny.... 09.01.08, 00:48
        mark.parker napisał:

        > ... ale bardzo mi żal tych dzieci - "Jaśka", który widzi jak jego matka się
        > k...wi, i tej córeczki, którą mamusia wychowuje na k...wę, mówiąc "Zawsze jej
        > tłumaczę, że seks to tylko początek miłości, by się szanowała."Tja...Obie dziwk
        > i
        > wychowują ludzi okaleczonych psychicznie. Nienawidzę qrestwa, zwłaszcza kiedy
        > krzywdzi dzieci. Nienawidzę tych qrew - sam bym je chyba zatłukł. Potem będą si
        > ę
        > dziwiły na starość, że budzą w dzieciach jedynie odrazę jak kupa g. na
        > trotuarze. Każdy, kto zdradza dziecko i obrabowuje je z dzieciństwa, powinien
        > skończyć pod płotem. I niech mi tu nikt nie pieprzy, że obie takie bidne i co
        > niby mają robić. Założę się, że obie latają do kościoła, ale nie spowiadają się
        > ze swego zawodu, bo a nuż ksiądz chciałby im pomóc się z tego wyrwać, a skąd
        > miałyby wtedy na perfumy, które teraz kupują za dusze swoich dzieci. Chciało si
        > ę
        > qrwić? Nie trzeba było, suki, zachodzić w ciążę.

        Dziekujemy ci za wspaniały popis kultury i szlachetności wobec bliżnich. Twój
        Bóg(czy raczej kk) może byc z ciebie dumny. A wiesz, One
        się nie spowiadaja, z tego co robia, bo nie chcą żeby klechy się podłączały i je
        molestowały. A od l sie od dzieci (czysta demagogia i pozowanie na miłosnika
        dzieci - śmierdzi mi tu księżulą). Nie wiesz jakimi są matkami. Ja pozwolę sobie
        ciebie (świadomie przez małe "c") ocenić jako podłego mężczyzne, bo do
        "człowieka" to ci daleko.
        • opornik4 Re: Jestem szalenie liberalny.... 09.01.08, 04:52
          sonia1199 napisała:
          Dziekujemy ci za wspaniały popis kultury i szlachetności wobec
          bliżnich. Twój
          > Bóg(czy raczej kk) może byc z ciebie dumny. A wiesz, One
          > się nie spowiadaja, z tego co robia, bo nie chcą żeby klechy się
          podłączały i j
          > e
          > molestowały. A od l sie od dzieci (czysta demagogia i pozowanie na
          miłosnika
          > dzieci - śmierdzi mi tu księżulą). Nie wiesz jakimi są matkami. Ja
          pozwolę sobie
          > ciebie (świadomie przez małe "c") ocenić jako podłego mężczyzne,
          bo do "człowieka" to ci daleko.

          Wczytalam sie uwaznie w posty i moge tylko powiedziec,ze Tobie
          -sonia- (nie mark.parker)do czlowieczenstwa daleko.
          Jakimi sa matkami? To chyba proste,k...
          Ja rowniez znam dzieci sk... matek i wiem jak ich zycie sie
          potoczylo.Mogly pozniej probowac dzieciom tlumaczyc - daremnie,
          te nimi po prostu gardzily.Bowiem w oczach kazdego dziecka matka
          jest swieta,i gdy sie pozniej okaze,iz bylo inaczej - marny jej los.
          Dodam jeszcze,ze malo ktoremu z takich dzieci udalo sie pozniej
          ulozyc sobie normalne,szczesliwe zycie.

    • hanwon4 Sponsorowane 09.01.08, 01:12
      Nie dziwię się,że kobiety szukają sponsorów.Nie dziwię się też,że
      coraz śmielej mowią o tym,w jaki sposób zdobywają środki na
      życie.Robią to co muszą, żeby utrzymac sie na powierzchni.Kobiety
      nie chcą być źródłem "rozkoszy" dla "macho",ktory machnie dzieciaka
      i idzie w siną dal.A tacy w większości jesteście panowie.3
      x "z".Zdobyć,zapylić,zniknąć-oczywiscie bez zobowiązań.Mowię wam to
      jako facet,który płeć piekną zawsze podziwiał za intuicję,zaradność
      i ciepło jakie otrzymywał.Niech Wam sponsorowanie nie bedzie
      uciązliwe:)))))))))))
      • frakcja-alternatywna naiwni czytelnicy GWna 09.01.08, 02:09
        nie podnicajcie sie tak bardzo,
        kazdy srednio tylko zorientowany czlowiek wie, ze mafia kontroluje
        te cichodajki.
        musza sie one oplacac - kasa i uslugami - bo jak nie to buske kwasem
        obleja lub zredukuja uzebienie celnym klapsem w buske.
      • dalton78 Re: Sponsorowane 09.01.08, 05:38
        niech sie tak nie chwalą bo wreszcie im się fiskus weźmie za te ich
        du.y ;-) Podtaków od tcyh dochodów to reczej nie płacą;-)
        • buhaj_z_rogiem Koorevstvo a fiskus 09.01.08, 08:05
          dalton78 napisał:

          > niech sie tak nie chwalą bo wreszcie im się fiskus weźmie za te ich
          > du.y ;-) Podtaków od tcyh dochodów to reczej nie płacą;-)

          AFAIK dochody z koorevstva nie podlegają w Polsce opodatkowaniu, podlegają natomiast darowizny, zaś ukrywanie dochodów jest karalne.
          Fiskus mógłby zmusić te panie do samookreślenia się wzywając je i prosząc uprzejmie, by udokumentowały swoje dochody, przyznały się do koorevstva lub opłaciły zaległe podatki od darowizny i/lub należne kary za nieodprowadzenie podatków.
          Ciekaw jestem ile z tych pań wolałoby przyznać się do bycia koorvą w trosce o własne finanse?
    • arkadiusz.knapik Ciekawy artykuł, ciekawa dyskusja 09.01.08, 02:51
      Ciekawy artykuł, ciekawa dyskusja... przynajmniej dla kogos zainteresowanego.
      Przyjmuje do wiadomości, że istnieją kobiety które są skłonne( z różnych
      przyczyn) do rozwiązłego życia sexualnego. Rozumiem(bardzo dobrze rozumiem) że
      istnieją meżczyźni z ogoromnymi niezaspokojonymi potrzebami sexualnymi, którzy
      są nawet skłonni do zapłacenia za usługę( w sumie to za wszystko w życiu się
      jakoś płaci, a jak nie ma się innej, lepszej waluty to tylko to pozostaje). Nie
      potępiam nikogo, ale jak na dzień dzisiajszy brzydze się takim rozwiązaniem,
      pomimo dużych i niezaspokojonych, własnych potrzeb sexualnych. Może mam "już
      przestarzałą" blokadę morlaną, ale może jednak blokuje mnie rozwaga( nie chce
      sobie z życia robić ku..dołka i psuć sobie psychike złymi nawykami, nie chce
      czegoś złapać, ani wpaść z kimś kogo nie szanowałbym delkiatnie rzecz biorąc,
      nie chce sprowadzac relacji kobieta- mężczyzna do relacji zwierzących, nie chce
      upodlać się). W sumie to przecież każdy w życiu robi to co chce i lubi, prawda?
      Więc może mnie poprostu na to nie stać? Kto wie co będzie za 20 lat?
      • anders76 Re: Ciekawy artykuł, ciekawa dyskusja 09.01.08, 03:20
        Hm, znalem bardziej rozwiazle mezatki niz te opisane sponsorowane. Jak kobitka
        na boku sie pociesza a nie bierze kasy to akceptujesz ? A nie skorzystasz ?
      • anders76 Re: Ciekawy artykuł, ciekawa dyskusja 09.01.08, 03:20
        Hm, znalem bardziej rozwiazle mezatki niz te opisane sponsorowane. Jak kobitka
        na boku sie pociesza a nie bierze kasy to akceptujesz ? A nie skorzystasz ?
        • opornik4 Re: Ciekawy artykuł, ciekawa dyskusja 09.01.08, 04:56
          Mam dwa pytania,do tych panow,ktorzy ten styl zycia pochwalaja:
          1.Czy poslubil bys taka kobiete?
          2.Jak bys zareagowal,gdyby okazalo sie,ze to Twoja zona lub corka
          w ten sposob sobie dorabia?
        • opornik4 Re: Ciekawy artykuł, ciekawa dyskusja 09.01.08, 04:57
          anders76 napisał:

          > Hm, znalem bardziej rozwiazle mezatki niz te opisane sponsorowane.
          Jak kobitka
          > na boku sie pociesza a nie bierze kasy to akceptujesz ? A nie
          skorzystasz ?

          I co - szanowales je?
        • arkadiusz.knapik Re: Ciekawy artykuł, ciekawa dyskusja 09.01.08, 05:15
          To tak nie działa poprostu. Kobieta zdradzająca stałego partnera niszczy
          definitywnie zwiazek, ponieważ niszczy własne więzi, zaczyna pogardzać swoim
          zdradzonym partnerem, przestaje go szanować, ubustwiać, uwielbiać, kochać,
          neguje wszelkie więzi emocjonalne. Kobieta która zdradza, jest kobietą
          całkowicie wyrafinowaną, albo głupią i nieodświadczoną. Kobiety nie zdradzają z
          powodu pociągu sexualnego, ponieważ kobiety hormonalnie nie są tak
          skonstruowane. Kobieta jak idzie do łużka z kimś innym to albo:
          1. chciałaby stworzyć nowy związek z tym nowym
          2. jest całkowicie na dnie (coś w stylu: alkoholoczka, mąż bije, bezrobotna,
          samotna matka, głupia, wykorzystana itp, itd)
          W przypadku 1. jeśli poważnie myślisz o zdrowej relacji, no to ok. Szybki
          rozwód, szybka przeprowadzka i jest cacy. W przypadku 2. nie pomagasz tej
          kobiecie tylko ją upadlasz jeszcze bardziej pogrązając. Relacja fizyczna
          pomiędzy mężczyzną i kobietą nigdy nie jest ( zwłaszcza dla kobiety) realcją
          tylko fizyczną. NIe oszukujmy się, to nie jest żadna tajemnica, że kobieta
          angażuje się emocjonalnie, psychicznie od momentu fizycznego oddania się
          mężczyźnie. W takim momencie nastepuje coś w stylu "formatowania emocjonalnego".
          Jeśli była wczesniej z kimś innym to to przestaje mieć dla niej znaczenie. Co
          sie więc staei jeśli zmusimy kobiete do częstego "formatowania"? Oczywiście
          uzyskamy wyrafinowaną, pozbawioną złudzeń i wszelkich uczuć, zimną skorupę.
          Tylko tak taka skrzywdzona kobieta moze przetrwać. Ale w ten sposób niszczymy w
          życiu to co najpiękniejsze: magię miłości.
          • frakcja-alternatywna Re: Ciekawy artykuł, ciekawa dyskusja 09.01.08, 05:29
            a.knapik, nie ludz sie brahu, dawanie d..upy to przyjemnosc dls
            wielu kobiet,
            czy z milosci , czy dla kasy.

            wielu dawnych tzw "opozycjonistow" ( patrz Michnik, Walesa )tez
            kiedys dawalo tylka, by teraz oplywac w luksusy.


            arkadiusz.knapik napisał:
            (...)
            > Jeśli była wczesniej z kimś innym to to przestaje mieć dla niej
            znaczenie. Co sie więc staei jeśli zmusimy kobiete do
            częstego "formatowania"? Oczywiście uzyskamy wyrafinowaną,
            pozbawioną złudzeń i wszelkich uczuć, zimną skorupę.
            > Tylko tak taka skrzywdzona kobieta moze przetrwać. Ale w ten
            sposób niszczymy w życiu to co najpiękniejsze: magię miłości.
            • arkadiusz.knapik Re: Ciekawy artykuł, ciekawa dyskusja 09.01.08, 05:45
              po co łączysz polityczne metafory z tematem? nie wiem teeraz czy mam traktować
              to co napisałes jako prowokację polityczną czy jako informację o własnościach
              ciał płci słabej. Ja tam rozróżniam czy robie coś z miłości czy dla kasy.
    • cowboyusa Sponsorowane 09.01.08, 05:31
      Ci wszyscy sponsorzy mnie smiesza, to sa faceci dla ktochych nikt
      nie ma zadnego szacunku i ktorzy czuja nienawisc do samych
      siebie, ...... koncze bo musze teraz zwymiotowac
    • adamdark01 Sponsorowane 09.01.08, 07:40
      "uratowałaś sobie życie," tak myślisz,tak przepuszczasz,ale czy to
      jest tak rzeczywiście? jest to iluzja czasu,jest to znisczona
      moralność młodości,z czego niema powrotu,ale to jest zapłon
      nieobliczalny młodości,tak jak w wielu innych sprawach życiowych,
      z braku doświadczenia i błyskotliwego rozumu, kiedy chęci zdobywania
      wszystkiego,jak najprędzej,jak najwięcej,a strzególnie,pieniędzy,
      to,że kobiety,a strzególnie dziewczyny polskie,są szybkie do
      rozbierania się dla sexu,to nie potrzeba dyskutować,więc to jest
      pierwsza przyczyna,że odpowiada sponsor,a trójka,to już jest
      w normalnym slęgu,prostytucja,ale wszystko to nie jest nowość,
      to było,jest i będzie,ale,procentowo,jednak,wiele dziewczyn,kobiet,
      uważają,że honor i moralność jest ważniejsze od pieniędzy,chociaż
      i pieniędzy są ważne, nie mówię tu,o dziewczynach i kobietach,które
      trafiły na wpadkę,jest z dzieckiem lub dwoje,mąż pije i
      zaniedbuje,nie mają warunków do życia,kobieta bierze sprawy w swoje
      ręce,zrywa z bencwałem,i sama wchodzi do fali życia i zażartej walki
      o byt,ale trzech,czterech sponsorów,czy więcej,to już bez różnicy,
      to jest,zwykła prostytucja,droga,a ci frajerzy mają chyba liche
      żony,a mając kasę,pozwalają sobie na zabawy,zawsze byli tacy i takie,
      gratuluję,ale zawsze miej przy sobie gumę,bo możesz złapać coś czego
      nie chciała byś.
    • zosia23 Sponsorowane 09.01.08, 08:48
      Super,glowa do gory ,zycze powodzenia ~
    • xapur Tylko jedna ma odwagę przyznać prawdę -jest dziwką 09.01.08, 09:57
      "- Nie wyobrażam sobie teraz w tym wszystkim faceta - mówi. - Że
      zostawia mi włosy w wannie, że zachlapuje łazienkę jak mors, że
      rzuca skarpety, gdzie popadnie. Chyba bym oszalała, gdyby wracał z
      pracy, kładł się na mojej kanapie i skakał po programach pilotem.
      Teraz jestem wolna, robię, co chcę. "Jedziemy na Mazury?" - pyta
      mnie koleżanka którejś soboty. Wynajmujemy w pensjonacie pokój.
      Dzieci się cieszą.
      Chcę sobie kupić bluzkę - nie pytam, czy mogę. Chcę wieczorem iść do
      kina - idę. Po latach ułożyłam sobie życie. Mam własny kąt, stałą
      pracę."

      Żałosne jest na jakich mężczyzn trafiła ta kobieta skoro przytacza
      taki opis. Ale trudno się dziwić - ktoś o takim podejściu do życia
      ma niewielkie szanse na trafienie kogoś lepszego.
      Niech sobie zarabia jak chce, lecz dorabianie do tego ideologii
      zwyczajnie śmieszy.
      • 273i1 Re: Tylko jedna ma odwagę przyznać prawdę -jest d 09.01.08, 22:21
        Tiaaa..jakby była lepsza to by same ideały do niej lgnęły.
        Chyba sam/a nie wierzysz w to co mówisz.

        > Żałosne jest na jakich mężczyzn trafiła ta kobieta skoro przytacza
        > taki opis. Ale trudno się dziwić - ktoś o takim podejściu do życia
        > ma niewielkie szanse na trafienie kogoś lepszego.
        > Niech sobie zarabia jak chce, lecz dorabianie do tego ideologii
        > zwyczajnie śmieszy.
    • ponury_drwiacy_szyderca W każdej kobiecie k....y dwie trzecie. 09.01.08, 09:58

      • nett1980 Re: W każdej kobiecie k....y dwie trzecie. 09.01.08, 10:17
        Rownie madre jak "Kazdy facet mysli ch***m" .
    • ewa.linek Re: Sponsorowane 09.01.08, 10:37
      Szkoda, że nikt nie piśnie nawet słowa o tym, że ci płacący faceci sa tacy
      strasznie źli i niemoralni. Wszyscy rozpisują się głównie o tym, jak to
      dziewczyny "kupczą własnym całem".
      Kobieta ma takie samo prawo do dysponowania własnym ciałem, jak i mężczyna.
      Tutaj oboje dokonują za każdym razem pewnego wyboru. Ich prawo, ich wybór.
    • nocny_tramwaj Sponsorowane - hipokryzja 09.01.08, 10:50
      Abstrahując od tego, czy taki sposób zarabiania jest dobry, czy nie,
      poraża mnie hipokryzja Agi - pierwszej bohaterki tego tekstu.
      Twierdzi ona mianowicie, że na co dzień nie potrzebuje facetów, że
      radzi sobie w życiu sama. Zastanawiam się tylko, jak bez tych
      facetów udałoby się jej robić to, co czym teraz się właśnie zajmuje.
      A jeżeli mówiąc to miała na myśli szerszy aspekt, w sensie życiowym,
      to należy jej tylko współczuć i mieć nadzieję, że nie przyjdzie
      kiedyś czas, gdy jako 55-latka wróci z innej już wtedy pracy do
      pustego domu, gdzie nikt na nią nie czeka, gdzie nikt nie tęskni i w
      którym jest sama z echem swoich myśli... i rano obudzi się sama w
      swoim łózku i sama będzie jadła rano śniadanie... i tak aż do końca.
      Pozdrawiam
    • g.r.a.f.z.e.r.o Sponsorowane 09.01.08, 11:00
      "Niezłego masz fiuta, chcesz piwo?"

      Głupie pytanie - po takim początku zdania to nawet dwa :)
    • welcometopoland Krem g.. daje na cellulit ! :) 09.01.08, 12:10
      Te, które maja tą przypadłość powinny raczej liczyć na głupich mężów-sponsorów
      bo to znaczy że mają sporo ponad 55kg... albo powinny się wystawiać na rynku za
      grosze.
      Problem w tym, że w tym biznesie nawet średnie kaszaloty się cenią i arogancko
      targują...
    • lulunamoscie1 Sponsorowane 09.01.08, 12:22
      ja stawiam na BYC, dlatego prawdziwy wybor i jedyny jest wtedy gdy
      dwie oferty sa rownowazne. Gdybym miala prace (jakakolwiek inna od
      prostytucji) za 3 tysiace albo prostytuowanie sie za 3 tysiace -
      miesiecznie wybralabym prace. Ale gdy mam prace za 1000 zl i oplat
      za 1500 to wybieram prostytucje. To jest wybor na BYC. Bo BYC to dla
      mnie moc sprostac podstawowym wymogom zycia codziennego, a nie jakas
      pusta ideologia. Chyba zaczne sie prostyuowac.
      • dr.tapczan lulunamoscie1... 09.01.08, 12:58
        a masz walory?
    • bova Sponsorowane 09.01.08, 12:30
      Jeśli dla niektórych kobiet szczęście = willa z kominkiem + wakacje we Włoszech
      + drogie kosmetyki i ciuchy to ok ale na starość i tak prawdopodobnie zostaną
      same. Mam koleżankę, która po rozstaniu sie z facetem zachwalała jak to fajnie
      jest byc samą robic to na co ma sie ochotę... po czym rok później wyszła za mąż
      i zachwala obecne zycie. Wszystko jest zmienne a satysfakcja z zycia nie
      sprowadza sie do prostego równiania
    • rsrh Prostytucja psychiczna i fizyczna 09.01.08, 12:34
      to model od zawsze popierany przez GW. Nalezy do żelaznego "repertuaru"
      walki tego "organu" o "europejskość" !!
    • el_depor Kto chciałby miec matkę prostytutkę 09.01.08, 12:43
      One sobie mogą być super matkami ale sa ku..mi i nic tego nie
      zmieni. Kiedy ich dzieci się o tym dowiedza a o takich rzeczach
      zawsze się dowiaduja prędzej czy później to je znienawidza i będa
      nimi gardzić bez względu na to jak one się starały. Te panie będa
      potem bardzo zdziwione bo przeciez one tak te dzieci kochają i
      robiły to dla nich a te dzieci nimi gardzą. Jak myslisz Sonia jak
      taki Jasiek ma sie kiedyś zakochać, zaufac jakiejś kobiecie jesli
      własna matka była tylko pojemnikiem na spermę. Żal mi tych dzieci bo
      dla nich to jest trauma na całe życie.
    • najlepszyja2008 Sponsorowane 09.01.08, 13:10
      COZ. W NIEKTORYCH PRZYPADKACH PROSTYTUCJA JEST USPRAWIEDLIWIONA-
      ZDARZAJA SIE SYTUACJE, Z KTORYCH NIE MA INNEGO WYJSCIA. JESLI JEDNAK
      SPRZEDAJE SIE SWOJE CIALO W IMIE WCZASOW WE WLOSZECH,MARKOWYCH
      CIUCHOW, WIZYT U FRYZJERA - NIE UWAZAM, BY TAKA KU HANDLARA
      ZASLUGIWALA NA SZACUNEK. PROSTYTUCJA Z RZADZY "COOL ZYCIA" W MOICH
      OCZACH JEST ZALOSNA. JESTEM KOBIETA, NIEKATOLICZKA,ZAWSZE SAMA SOBIE
      RADZE - TAKZE ZA GRANICA; BYWA CZASEM TRUDNO ALE NIE DAJE PUPY
      (TOALET TEZ NIE SPRZATAM)I POTRAFIE SAMA NIE TYLKO OPLACIC SOBIE
      WCZASY ALE I W POJEDYNKE SIE NA NIE WYBRAC. DZIEWCZYNY WEZCIE SIE ZA
      SIEBIE, NIE UZALEZNIAJCIE SIE OD MEZCZYZN, BADZCIE ODPOWIEDZIALNE ZA
      WLASNE ZYCIE........ABORJI DO DRUGIEGO MIESIACA MOWIE TAK,
      PROSTYTUCJI Z WYGODNICTWA-NIE. I NIECH TAM KULTURA POP TRABI
      SWOJE.POZDRAWIAM
    • tahos Sponsorowane 09.01.08, 13:24
      ładnie napisane nawet autor artykułu zachęca ale nim to zrobisz
      pamiętaj ze sprzedając sie za kase bedziesz zwykła dziwka i niczym
      wiecej może zakrzycza mnie ze jestem prostak lub itp ale pomysl sama
      jak długo można tak życ czy gdy cało nie bedzie już jędrne ktoś
      zapłaci ?raczej ty, oki powiesz ze znajdziesz sobie kogoś na stare
      lata ale czy jak sie dowie że sie puszczałaś za pieniądze bedzie CIe
      kochał czy będzie sie brzydził,jesli mu powiesz na początku to może
      odejdzie.A tego nie da sie ukryc prawda zawsze wyjdzie na jaw .
      Ale po co ja sie produkuje każdy jest kowalem swojego losu
      więc ......
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka