xnonorx Świetna logika :D 18.10.08, 10:46 Gdy facet "kapcanieje", znika i szuka czegoś innego - to winny oczywiście facet, bo przecież nigdy nie był idealny, a biedna kobieta dała się oszukać. Gdy kobieta "kapcanieje" i robi się zaniedbaną zrzędą - to winny oczywiście facet, bo przeciez nawet nie zadbał nawet o to jak na nią wpływają jej współpracownicy. Podsumowując: czytajcie, drogie kobiety, takie debilne artykuły i stosujcie w życiu tą całą filozofię. W końcu świat potrzebuje samotnych, przebojowych, rozpłakanych (albo przeciwnie - zaciętych w sobie) kobiet po czterdziestce (bez szans na zwiazek)które wiedzą że przecież one są najwspanialsze na świecie, a tylko faceci to zapici idioci. Czy autorka tych artukułów nie myślała czasem o leczeniu siebie? Odpowiedz Link Zgłoś
cartahena Re: Świetna logika :D 18.10.08, 15:58 Dlaczego uwazasz, ze kobiety po czterdziestce nie maja szans na zwiazek? Nie jest to prawda. Wydaje mie sie, ze ty nie lubisz kobiet, ktore maja cos do powiedzenia, wiec je dezawuujesz. Takie kobiety ani nie sa rozplakane, ani zaciete w sobie. Uwazaja,ze lepiej byc samemu, niz z nieciekawym facetem, ktory bylby dla nich zbyt duzym obciazeniem psychicznym. A jak facet kapcanieje, to nie szuka nic nowego, bo wlasnie jest skapcanialy i nie ma ani ochoty ani sily, zeby zadowolic swoja wieloletnia partnerke, a co dopiero jakas nowa. Chyba ci chodzilo o takiego, ktory znika, bo szuka nowych wrazen, odmlodzenia sie w ramionach nowej partnerki, po prostu wykazuje sie brakiem odpowiedzialnosci. I wtedy, jak najbardziej, jest winny. Odpowiedz Link Zgłoś
funstein Niebezpieczne związki 18.10.08, 12:42 dlaczego kobiety bez przerwy mowia bzdury i pisza bzdury? a co gorsza im wiekszy kobiecy "autorytet" tym wieksze bzdury? czy kobiety nie dostrzegaja pewnej prawidlowosci zycia - bez prawidowego uksztaltowania przez ojca - kobieta jest klebkiem emocjonalnych absurdow generujacym bzdury i krzywdzacym wlasne dzieci. wiec skoro przecietna kobieta uwaza, ze ma prawo pozbawic wlasne dzieci ojca, czyli de facto je oglupic i okaleczyc - to czy nie oznacza to po prostu, ze przecietna kobieta jest zbyt glupia, zeby miec dzieci? Odpowiedz Link Zgłoś
juesej2 Re: Niebezpieczne związki 04.12.08, 08:15 A czy to oznacza,ze facet piszacy takie bzdury jest glupi??? Odpowiedz Link Zgłoś
adamdark01 Niebezpieczne związki 18.10.08, 13:11 młode dziewczyny są naiwne,dla tego wpadają tak prędko w pułapki,szukając królewicza z bajki,czyli,naj,naj,naj,ale nie widzą rzeczywistości,co by nie tłumaczyć,nic nie pomoże,jak by była ostrożna,nic nie pomoże,bo dziewczyna nie jest jeszcze dojrzała,jest naiwna i nie doświadczona,ale to nie jest do doświadczenia,to jest właśnie ten problem,nie dasz,zostawia,dasz,e, jesteś łatwa,jak i co robić? najlepiej czekać,samo nadejdzie, będziesz wtedy to wiedziała,bądź cierpliwa,obliczalna,spokojna,chyba,że sama chcesz spróbować i przegrałaś,bo zbyt duże mniemanie masz o sobie, stań przed lustrem,patrz na siebie i mów,co ja mogę za oferować człowiekowi którego chcę i on mnie chce? odpowiedź- nic więcej po za tym co posiadasz?,urodę,cnotę-jeżeli jeszcze jest,rozum-jeżeli go nasz, on nie szuka dziewczyny dla bezpieczeństwa, on chce zapładniać, to jest jego pod świadomość która go pcha do tego, ty decydujesz,dać,czy nie,więcej od tego nie masz ,więc nie szastaj tym, bo przegrasz,nawet najpiękniejsza,niema nic więcej,. dla ciebie mężczyzna jest ostoją,zapleczem,masz wtedy bezpieczeństwo, czujesz to,nawet jak jest słaby,za jego plecami jesteś bohaterką, On musi też być ciebie wart,inaczej to do kitu. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka20.beauty Re: Niebezpieczne związki 02.11.08, 13:36 bylam z ksieciem . . . nie szanowal mnie bo ja nie szanowalam siebie wiec czego moglam wiecej od niego oczekiwac.teraz nie bede szukac nastepnego ... po prostu poczekam . Odpowiedz Link Zgłoś
8run0n damskie szowinistyczne swinie 18.10.08, 21:32 mnie moja zdradzila, chociaz nie pije i sie nie puszczam. sam tez nie jestem swiety. dlatego mam mdlosci jak to czytam. niebezpieczne zwiazki to z takimi jak wy drogie panie! Odpowiedz Link Zgłoś
pietruszka98 Kryterium - czy przemilczenia się nasilają. 19.10.08, 18:36 Przeczytałam. Pomyślałam, że znajdę jakieś ciekawe, inteligentne komentarze. I co ? I nic. Jak zwykle większość to tzw "plucie" i jad. Wydaje mi się, że po prostu lubimy się nawzajem opluwać. Nie wyciągać konstruktywnych wniosków. Kobiety mają swoje racje, mężczyźni swoje racje. Problem, żeby się ze swoimi racjami spotkac. I dopiero to jest sztuka. Zwróciłam uwagę na słowa "Kryterium - czy przemilczenia się nasilają. Bo oznaczają rezygnację i beznadzieję". To właśnie widzę w swoim związku. I wychodzi na to, że to moja wina. Niech będzie - przyjmuję moja wina. Tylko mi już po tylu latach nie chodzi o szukanie winnych - tylko rozwiązanie problemu. A tego nigdy nie udało mi się zrobić, ani wówczas gdy mówiłam o problemie, ani wówczas gdy o nim nie mówię. I co dalej? Może są tu ludzie z podobnym problemem i maja jaki pomysł? Odpowiedz Link Zgłoś
nothy Re: Kryterium - czy przemilczenia się nasilają. 26.10.08, 21:10 Dwoje musi chcieć rozwiązać problem, a nie tylko jedna ze stron. Tyle tylko, że ktoś musi wyciągnąć rękę. Bardzo słuszna uwaga o jakości komentarzy. Na szczęście znalazły się perełki .. :) --- www.lakszmi.pl Odpowiedz Link Zgłoś
szmania Niebezpieczne związki 04.11.08, 02:44 Czyli parafrazując argumentację ostatniego akapitu: jeśli nie chodzę do kościoła, to znaczy, że jest dla mnie szalenie ważny, bo jakby nie był ważny, to bym przecież poszła, wszyscy przecież chodzą..., skoro nie mam telewizora, to jak nic muszę nienawidzić telewizji, nie ma opcji, że mnie nie interesuje, gdybym nie nienawidziła, to bym miała, wszyscy kupują, dlaczego tego nie zrobić?, nie wywiesiłam swojego nazwiska na drzwiach wejściowych, muszę mieć z nim problem, tylko nie chcę przyznać, że NIENAWIDZĘ swojego (całkiem fajnego) nazwiska. Przecież inni wywieszają... Genialne postawienie sprawy: "To dlaczego tego nie zrobić?" Odpowiedz Link Zgłoś
laur4 Niebezpieczne związki 10.11.08, 04:31 Wypowiedzi są irytujące. Być może przydałoby się czytać pomiędzy wierszami..co? jeśli nie jesteście w stanie wywnioskować "o co cho" autorce to być może nie jesteście po prostu w stanie ogarnąć intelektu i wiedzy jaką posiada?!?! bo dla mnie to pole do DYSKUSJI a nie do nagonki na "bogu ducha winną" panią psycholog, która według mnie przekazała bardzo dużo dobrego. Jeżeli oczekujecie, że da wam receptę na miłe i beztroskie życie, to sądzę że źle trafiliście, he he! Odpowiedz Link Zgłoś
sany666 Moralność Kalej 13.11.08, 08:40 Czyli jak nurek jest nieszczęśliwy to wyłącznie jego wina, a jak księżniczka jest nieszczęśliwa, to... też jego wina, bo "nic się nie stało bez jego udziału". Wszystkie baby powinny w dzieciństwie przechodzić lobotomię. Odpowiedz Link Zgłoś
juesej2 Re: Moralność Kalej 04.12.08, 08:22 Czlowieku,po co taka zajadlosc???Problemy??? Odpowiedz Link Zgłoś
zygzak-dwa Niebezpieczne związki 13.11.08, 18:05 w artykule niebezpieczne związki ukazane są przez pryzmat kobiety zakochanej w księciu i tragedii takiego związku, kiedy na jaw wychodzą wady drugiej osoby. Jak dla mnie uwodzenie ratownika na wczasach jest bardzo ok i sexy, ale żeby się z nim wiązać na stałe? Od czegoś w życiu przecież jest flirtowanie, uwiedzenie kogoś, a nawet romans. Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Czy kazdy musi miec koniecznie milosc, malzenstwo? 16.11.08, 16:57 Czy wybor 'zlego obiektu' to cos takiego strasznego? Coz to za terror panuje w naszym spoleczenstwie... Odpowiedz Link Zgłoś
adam11337 Przychodzi taka młoda po studiach do firmy 17.11.08, 07:56 a tu szef się nią interesuje, panienka myśli, ocho zostanę szefową firmy, dobrze, bo to ostatni dzwonek, na studiach nikogo nie złapałam, ale teraz mi się nareszcie poszczęściło. Nie wie biedaczka że szef już przetestował resztę ambitnych panienek, a ona robi za nowość. Panienka zrobi mu parę razy loda, szef ucieszy się że jest taki atrakcyjny, zajmie się następną, i tak to się toczy. Każda przechodzi chrzest biurowy, mało która nie robi loda. Odpowiedz Link Zgłoś
cyndere11a Re: Przychodzi taka młoda po studiach do firmy 18.11.08, 13:39 czy aby nie mówisz z perespektywy szefa dbającego baardzo skwapliwie o swoje podwładne? bo wyczuwam pewne doświadczenie u Ciebie w tych sprawach... Odpowiedz Link Zgłoś
annuszkarozlalaolej Re: Przychodzi taka młoda po studiach do firmy 18.11.08, 21:12 no tak, jeśli to firma "Krzak" i Ty jesteś w niej szefem...to zapewne tak jest Odpowiedz Link Zgłoś
geo5 facet to swinia 26.11.08, 12:50 Taaaa, kolejny tekst pod wspólnym tytułem "facet to świnia". Spostrzeżenia skądinąd czesto bardzo trafione, ale jednostronnie naświetlone. Akurat w moim związku, pani psycholog, to ja chciałem MÓWIĆ, jak najwięcej mówić, rozmawiać. A ze strony mojej żony nie było żadnej reakcji. Mówiłem jak do ściany. Akurat to ja chciałem budowac nasz wspólny dom, a ona siedziała non stop u swoich rodziców. Po 9,5 roku małżeństwa jest kiepsko. Ja pakuję się w niebezpieczny romans w poszukiwaniu świeżych wrażeń, a ona myśli podobnie, jak pani. Że to wszystko przez moje ciągotki w tym kierunku. Mogę zrezygnować z romansu? Mogę. I będzie dokładnie tak samo, bo ona nie zrozumie nic. Zbyt wiele miała sygnałów ostrzegawczych i nie kiwnęła palcem Odpowiedz Link Zgłoś
wrozka6 Niebezpieczne związki 19.12.08, 12:50 Nie rozumiem, dlaczego pozostawanie przez kobietę przy panieńskim nazwisku po ślubie miało stanowić jakiś przejaw walki z patriarchatem czy buntu. Ot, po prostu wiele kobiet nie chce w ten sposób tracić dorobku naukowego czy zawodowego, to chyba zrozumiałe! Odpowiedz Link Zgłoś
43agawa Niebezpieczne związki 26.08.09, 15:05 Gratuluję mądrości, wiedzy, celnych spostrzeżen-doskonały wywiad Odpowiedz Link Zgłoś