Dodaj do ulubionych

Madonna i Madonna

17.08.09, 10:40
Po raz kolejny - Kinga Dunin na ołtarze!!!

Czołowa moralizatorka, najlepsza dusza i naprawiacz świata; walcząca
dzielnie orężem słowa z bezdusznością Kościoła wyrzucającego na bruk
maluczkich i z bezdusznością menedżerów robiący to samo. Wiwat!!!
Obserwuj wątek
    • weirdgirl Wygląd 18.08.09, 20:56
      Pani Kingo! Zastanawiam się, dlaczego mimo, że jest pani "feministką", kreuje pani swój wygląd na "męski": męska fryzura, męski sposób ubierania się itd. To tak jakby swoim wyglądem przeczy pani wartościom, które pani wyznaje. Gdzie jest pani kobiecość, którą pani opiewa?
      • bene_gesserit Re: Wygląd 18.08.09, 21:40
        A kto powiedzial, ze jedyna sluszna kobiecosc polega na blond
        trwalej do pasa i odzieniu tonacym w rozowych falbanach?
        Feminizm to prawo wyboru, weird.

        Swoja droga - jakie to znamienne, ze 1/3 komentarzy pod felietonami
        zdeklarowanej feministki zajmuje sie jej wygladem, a nie tym co
        pisze.
        • zdanka1 Re: Wygląd 19.08.09, 11:13
          Zwróc uwagę, ze 2/3 komentarzy pod artykułem KAZDEJ kobiety
          głównie zajmuje się jej wygladem, stanem cywilnym, zawartoscią
          łózka, frustracjami seksualnymi, a nie tym, co pisze. Co gorsza,
          takie kwiatki bytują nie tylko w necie, ale i realu - walka z tym,
          to jak walka z wiatrakami, mozna tylko pytać delikwentów, czy jak
          ich matka zdejmie kieckę, szpilki i peruke to okaze się, ze jest
          przebranym facetem, bo zdaje sie komuś mylą sie atrybuty kobiety z
          sama kobietą?
          • bene_gesserit Re: Wygląd 19.08.09, 14:08
            Nie, nie myla sie.
            Atrybuty w powszechnym mniemaniu sa kobieta. Mezczyzni sa
            partnerami do dyskusji, kobiety sa pretekstem do dyskusji. Dunin
            pisze jasno, prosto, zrozumiale i prowokujaco, a wiele z tego, co
            otrzymuje w zamian to posty jak ten weird powyzej.
          • paniena Re: Wygląd 21.08.09, 00:36
            plus jeszcze to, ze kobiete nalezy za wszelka cene ocenic i zmienic - bo nie
            pasuje do szablonu. w tym wypadku feministka, no dobra, niech sobie bedzie, ale
            niech nie mysli, ze nie jest oceniana i 'oni/one' wiedza przeciez lepiej, jak
            kobieta powinan sie zachowac, wygladac i co mowic. bo to, co mysli, to i tak ma
            nieiwleki znaczenie.
    • amerlyn Madonna i Madonna 23.08.09, 12:41
      Nie wiem, czy czytelnik, ktorego post tak pania zdenerwowal, tym
      razem zaskoczyl, jezeli chodzi o mnie, to wrecz przeciwnie!
      Nie tylko nie zaskoczylem, ale spotegowalo sie moje wrarzenie, ze
      pisze pani o rzeczach, ktore zrozumie pani slabo.
      W dodatku celowo przekreca pani znaczenie polemizujacych z pania
      wypowiedzi, tylko po to, zeby uprawiac te smieszna zabawe w
      odpowiadanie sobie na swoje wlasne, niezbyt madre, pytania.
    • amerlyn ...i jeszcze jedno 23.08.09, 15:01
      ...i jeszcze jedna uwaga - nie kazde moralizowanie zaczyna sie od
      slow "drodzy parafianie". Sa tacy moralizatorzy, ktorzy lubia
      zaczynac orginalniej, np. "Madonna i Madonna".
      Wiekszosc moralizatorow nie znosi jednak dyskusji, sprzeciwu,
      trafnych argumentow i wywazonej formy, wlasnie tak jak pani.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka