Problem ze sprzedajacym

11.02.08, 21:52
Zakupilam przedmiot opisywany jako "w idealnym stanie" (gondola do
wozka). Stan okazal sie co ajwyzej + dobry (zabrudzenia,
zmechacenia, plamy). Sprzedajacy nie odpisuje na maila z opisem
problemu, ma rowniez wylaczona caly czas komorke. Minelo 5 dni od
otrzymania przesylki. Nie wiem co robic, kontakt wydaje sie
niemozliwy. Czy poza wystawieniem komentarza (negatywnego) moge cos
zrobic? Chcialabym zwrocic ta gondole.
    • aleksandra1977 Re: Problem ze sprzedajacym 12.02.08, 17:13
      Biorac udzial w aukcji, zaakceptowalas jej warunki. Sadze, ze jesli
      w opisie aukcji nie bylo uwagi o ewentualnej mozliwosci zwrotu
      zakupionego towaru, to niewielkie masz szanse na to, aby przedajacy
      zaakceptowal Twoja decyzje. Choc pewnie zdawal sobie sprawe w jakim
      stanie jest sprzedawany towar, skoro teraz milczy i nie odpowiada na
      proby kontaktu z Twojej strony...
      Chyba pozostaje Ci jedynie wystawienie negatywnego komentarza do tej
      transakcji z dokladnym opisem stanu zakupionego przedmiotu.
      • aleksandra1977 Re: Problem ze sprzedajacym 12.02.08, 17:22
        Allegro oferuje rowniez rekompensate w wysokosci do 500zl za towar,
        który znacznie różni się od opisanego w ofercie.
        Poczytaj sobie o warunkach korzystania z tego programu, moze je
        spełniasz?
        Program Ochrony Kupujących
    • martuha2 Re: Problem ze sprzedajacym 13.02.08, 10:07
      Ja miałam podobny problem, wygrałam zestaw kosmetyków, wszystkie miały być nowe
      i z długą przydatnością (terminem ważności), połowa rzeczy była zapewne
      przeterminowana (sprzedająca specjalnie oberwała pół plakietki z każdej rzeczy i
      myślała że ja tego nie zauważę choć zrobiła to niechlujnie) po drugie rzeczy
      które miały być NOWE nieużywane miały połowę zawartości, nie całe 50ml tylko
      połowa...
      Napisałam do tej kobiety że odsyłam bo towar niezgodny z opisem i że albo mi
      odeśle przedmioty zgodne z umową albo chcę zwrot całej kasy i nastała cisza...

      Napisałam po tygodniu do allegro, po dwóch czy 3 dniach konto sprzedającej
      zawisło... Ciekawe dlaczego ;)
      Czy to moje zgłoszenie się do tego przyczyniło?

      A stan faktyczny jest taki że zostałam z kilkoma kosmetykami po terminie i
      niepełnowartościowymi za 49zł, które mogę tylko wyrzucić (te po terminie) i
      zużyć do końca te pół użyte:(
    • mom2b2 Re: Problem ze sprzedajacym 26.02.08, 17:55
      Niestety, jak sie okazauje w takiej sytuacji moge sobie co najwyzej
      ulzyc wystawiajac negatywa (juz pal licho ze pewnie bedzieodwetowy).
      Allegro zmobilizowalo jedynie delikwenta do odpisania mi,
      ze "urzywana gondola to nie nowa i ze stan jest idealny" - kupilam
      od flejtucha i tyle, droga (450 zl) nauczka by nie kupowac uzywanych
      rzeczy:(((
Pełna wersja