Dodaj do ulubionych

NIE ide NA referendum !

IP: *.gl.digi.pl 18.09.09, 17:45
Każdy, kto ma chociaż trochę godności i oliwy głowie nie będzie
uczestniczył w tej prowokacji!


JA NIE IDĘ NA REFERENDUM!!!!!

..i wszystkich moich znajomych przekonuję do tego, że idąc pokazują
jak dalece są próżni w sobie dając się manipulować...


..zreszta bez względu na to co oponenci za chilę nie napiszą na mo
wątek, warto zstanowić się nad konsekwencjami!

DLACZEGO NIE IDĘ?
1. BRAK JEST ALTERNATYWY!

- była mowa w trakcie zbierania głosów, że jak bedzie ogłoszone
referendum, to się dowiemy jaka jest alternatywa...

- teraz dowiadujemy sie, że dowiemy się o alternatywie, jak odwołamy
Prezydenta..

- jak odwołamy prezydenta, to dowiemy się, że nie spodziewano się
takiej sytuacji i nie ma alternatywy albo na siłe będzie tworzona!

NIE ZGADZAM SIĘ NA TEGO TYPU SYTUACJĘ! I STANOWCZO MÓWIĘ NIE!

2. DZISIEJSZA DLA MNIE GROTESKOWA SYTUACJA, KIEDY TO WYSYŁA SIĘ
PISMO DO PREZYDENTA MIASTA, SUGERUJĄC MU, ŻE JAK ZREZYGNUJE TO
MIASTO ZAOSTRZĘDZI PIENIĄDZE!


- manipulacja, manipulacja i raz jeszcze manipulacja! Wyobrażmy
sobie taką sytuacje, że prezydent rezygnuje. Za czyje pieniądze
zostaną zrobione kolejne wybory uzupełniające na kilka miesięcy?
Chyba zapomniano o tych kosztach w tej całej manipulacji, co
dowodzi, że oponenci nie byłi, nie są przygotowani...

- nawet jesli nie zrezygnuje a my pójdziemy do wyborów...to może być
taka sytuacje np, że mimo poniesionych kosztów i odwołań PM i RM
muszą odbyć sie wybory uzupełniające, na kilka miesięcy.. Kto
pokryje kolejne koszty?

NIE ZGADZAM SIĘ NA TEGO TYPU SYTUACJĘ! I STANOWCZO MÓWIĘ NIE!

Pomijając osobiste uprzedzenie do tych osób które pewnie nie mają
świadomości tego co robia, a już napewno nie przemyśleli jakie mogą
byc tego konsekwencje

3 x MÓWIE GŁOŚNO NIE, NIE DIDZMY NA REFERENDUM!
Obserwuj wątek
    • Gość: kon trojanski Re: NIE ide NA referendum ! IP: *.xdsl.centertel.pl 19.09.09, 07:58
      A kogo to obchodzi ?
    • Gość: kibic Re: NIE ide NA referendum ! IP: *.dip.t-dialin.net 19.09.09, 09:08
      JAREK napisał(a):

      >
      > 3 x MÓWIE GŁOŚNO NIE, NIE DIDZMY NA REFERENDUM!

      Nie dzidź analfabeto, a rodzinę i psa zamknij w doma:-)
      • Gość: !? Re: NIE ide NA referendum ! IP: *.171.31.138.static.crowley.pl 21.09.09, 21:25
        Czy naprawdę stać Cię tylko na takie argumenty? jesteś, jak rozumiem
        po stronie referendystów. jeśli tak bęzdie wyglądało w ich wydaniu
        traktowanie przeciwników to współczuję nam wszystkim. Trzeba się
        zacząć bać! Ktoś, kto myśli inaczej zasługuje tylko na inwektywy?
        Nie można wymienić merytorycznych argumentów ?
    • Gość: michał Re: NIE ide NA referendum ! IP: *.gwardii.osi.pl 19.09.09, 13:10
      masz rację, ja się zastanawiałem ale jednak nie będę szedł na tę szopkę.

      Jedyne słuszne wyjście dla grupy oszołomów żeby im pokazać że DEMOKRACJA nie
      jest instrumentem walki politycznej ale rzeczywiste sprawowanie władzy w polsce!

      referendum dla referednystów - zbierzcie te 33.000 głosów poparcia!!!!!!
      • faar Idźcie wszyscy na referendum 19.09.09, 23:24
        Gość portalu: michał napisał(a):

        > referendum dla referednystów - zbierzcie te 33.000 głosów
        > poparcia!!!!!!

        A jak będzie taka frekwencja? Za duże ryzyko. Zebrali 2/3 podpisów potrzebnych
        do uzyskania odpowiedniej frekwencji. Lepiej po prostu iść na referendum i
        powiedzieć jakie się ma zdanie.
        Jasne, że referendum to nie wybory i nie każdy musi iść, ale ja osobiście sądzę,
        że to nie jest coś pod czym podpisała się garstka ludzi - oni uzbierali 20 tys.
        głosów - nie można zignorować takiej grupy Gliwiczan. To nie radny Berezowski z
        319 głosami poparcia w zeszłych wyborach, tylko grupa osób, która zdołała
        uzbierać 60% głosów potrzebnych do uznania referendum za ważne. Bojkotowanie
        tego referendum nie tylko nie ma sensu, ale jest głupie, bo skoro jest spore
        ryzyko odwołania Frankiewicza mimo iż jak rozumiem twierdzisz, że gliwiczanie są
        temu przeciwni to potencjalnie możemy mieć taki scenariusz, że ZF odwołają,
        potem będzie komisarz, a w następnych wyborach wygra znowu ZF, czyli stracony
        rok dla Gliwic.
        Pomyśl sobie nad tym
        • Gość: Tirania nie idę na referendum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.09, 23:39
          faar napisał:
          > A jak będzie taka frekwencja? Za duże ryzyko. Zebrali 2/3 podpisów potrzebnych
          > do uzyskania odpowiedniej frekwencji. Lepiej po prostu iść na referendum i
          > powiedzieć jakie się ma zdanie.

          Ryzyko frekwencji większej niż wymagana powstanie wówczas jeśli pojawią się
          takie głosy jak ten Twój, przekonywujące do pójścia i zagłosowania ZA. Nie
          wprowadzajmy bałaganu, bo paradoksalnie możemy pomóc pieczarkom.
          Jeśli wszyscy normalni gliwiczanie solidarnie zbojkotują referendum, to pis,
          rydzyki i sierpień'80 nie mają żadnych szans na 30000.
          • faar Re: nie idę na referendum 19.09.09, 23:57
            Gość portalu: Tirania napisał(a):

            > Ryzyko frekwencji większej niż wymagana powstanie wówczas jeśli
            > pojawią się takie głosy jak ten Twój, przekonywujące do pójścia i
            > zagłosowania ZA. Nie wprowadzajmy bałaganu, bo paradoksalnie
            > możemy pomóc pieczarkom.
            Bałagan wprowadził Frankiewicz. Gdyby były inne proporcje (a nie 20 tys. do 33
            tys.) to wtedy sprawa wyglądałaby zupełnie inaczej. Czy Ty rozumiesz, że
            zwolennikom odwołania prezydenta wystarczy teoretycznie jeszcze 13 tys. obecnych
            (bo wierzę, że jednak wiele osób, które podpisało się na liście referendystów
            teraz się zreflektuje i zagłosuje przeciwko odwołaniu) ?
            Matematycznie rzecz biorąc uważam, że najrozsądniej jest nie bojkotować
            referendum tylko na nie pójść, bo nadal sądzę, że ilość osób przeciwnych
            odwołaniu ZF jest większa niż ilość zwolenników takiego rozwiązania.
            Jeśli referendyści wygrają to nie sztuczką z niewystarczającą frekwencją. Nie
            rozumiem tego działania ZF i nie mam zamiaru w tym uczestniczyć póki nie zostanę
            do tego przekonany. Jeśli Frankiewicz boi się, że jeśli będzie frekwencja to on
            przegra to referendum to jest to raczej argument za tym, że powinien wylecieć z
            urzędu.

            > Jeśli wszyscy normalni gliwiczanie solidarnie zbojkotują
            > referendum, to pis, rydzyki i sierpień'80 nie mają żadnych
            > szans na 30000.
            Również - moim zdaniem - referendyści nie mają szans jeśli wszyscy - jak
            powiedziałeś 'normalni gliwiczanie' - pójdą do referendum.
            Może mnie więc oświecisz dlaczego nasz szanowny ZF jest za bojkotem referendum?
            Rozumiem, że on nie idzie, bo to o jego odwołanie chodzi, ale dlaczego nawołuje
            do tego swoich zwolenników?
            Widzę tylko jedno rozwiązanie - jak przegra to referendum to w następnych
            wyborach będzie mieć rekordowe poparcie, bo naturalnie komisarz nie przywróci
            tramwajów, a przyspieszone wybory RM nic nie zmienią
            .
            To mogłoby oznaczać po prostu, że ZF ma zamiar przez to referednum
            ostatecznie rozprawić się z Pieczyrakiem, Berezowskim, oraz sGDG
            i to pewnie
            może mu się udać. Pytanie tylko na ile zależy mu na Gliwicach, skoro na rok
            miasto pogrąży się w niezłym bałaganie.

            A można było po prostu powiedzieć w TV (niekoniecznie sam - może przez określone
            działania, lub ludzi): Ludzie - idźcie do referendum - pokażcie, czy jesteście
            za obecną polityką czy przeciwko. Nie dajcie się manipulować - wyraźcie swoje
            zdanie.
          • Gość: Neo[EZN] Re: nie idę na referendum IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.09.09, 09:21
            Teraz za wszystkim stoi PiS, ojciec dyrektor i inne oszołomy. Za
            wariantem budowy DTŚ przez centrum Gliwic też stoi PiS i Radio
            Maryja także ja bym z tego miasta jak najszybciej uciekał bo za
            każdym rogiem czai się wróg który ma w tym jakiś interes! Za
            referendum nie stoją natomiast tysiące niezadowolonych z obecnych
            władz Gliwiczan - oni nie istnieją, to tylko PiS i Radio Maryja!

            Ot - świetny przykład na to jak można wami łatwo manipulować.
        • Gość: !? Re: Idźcie wszyscy na referendum IP: *.171.31.138.static.crowley.pl 21.09.09, 21:32
          Chcę zwrócić uwagę, że podpisy były zbierane nie zawsze uczciwie.
          Pytano ludzi, czy są przeciwni likwidacji tramwajów. Nie zawsze
          podpisujących uczcciwie informowano, czemu służy ich podpis.
          Namolnie zachęcano przechodniów tak długo, aż dla odczepnego
          składali podpis i uciekali jak najdalej od zbieraczy. Nie ma żadnej
          gwarancji, że ci, którzy podpisali listy wezmą udział w referendum.
    • blusss6 Re: NIE ide NA referendum ! 19.09.09, 21:24
      Ja też nie idę i podpisuję się pod tym co piszesz. Niech idą
      wyznawcy rydzyka.
    • Gość: gość Re: NIE ide NA referendum ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.09, 23:15
      Ale z ortografią, Jarku, krucho .....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka