Dodaj do ulubionych

co za noc IV

20.02.02, 23:54
nie dajmy się złej zimie - i wykorzystajmy poetycznie długie jeszcze noce
Obserwuj wątek
    • meg_s Re: co za noc IV 21.02.02, 00:26
      życie jest mężczyzną
      od którego wariuje każda...
      a ja mu ufam, choć jest zakłamany
      jak wino w butelce oplecione
      został mi z nieba zesłany
      a niebo bywa czasem zamroczone.
      życie to facet, który nie jest mi obcy
      to nie jest dobry gość, czemu go lubię?
      przeraża mnie głos, który kiedyś powie dość
      i zniknie
      boję się ujrzeć jego plecy...

      od razu się przyznam - ściągnęłam to od Marshy z Wrocławia
      • Gość: Pieron Re: co za noc IV IP: *.dip.t-dialin.net 21.02.02, 00:47


        kiedy mężczyzna wychodzi
        dziewczyna ściąga przez głowę
        aksamitną suknię kobietę
        wygładzając zmarszczki materiału
        starannie wiesza ją w szafie
        nie zaglądając do lustra
        związuje gumką potargane włosy
        puszcza zielone oko
        do włóczkowego misia na tapczanie
        krzywym pismem objawia sekrety
        pamiętnikowi o okładkach
        w kwiaty i serca
        gryząc ołówek i palce
        powtarza zadane lekcje
        mruczy słowa i wybija rytm
        popularnej piosenki
        zimną bosą stopą
        druga skarpetka gdzieś się zapodziała
        z parapetu machając nogami
        szczerzy zęby do dzieci z podwórka
        widząc z daleka mężczyznę powracającego
        śpiesznie poprawia uśmiech fryzurę
        i wkłada miękką sukienkę
        coraz sprawniej i coraz rzadziej
        tyłem na przód
    • Gość: Emer Re: co za noc IV IP: *.czarnecki.silesianet.pl 21.02.02, 08:08
      Droga Meg,

      wiszę, bazgrzę...
      ktoś się pomylił
      okrutna pomyłka rzeczywistości.
      Nie ta ściana, nie ten haczyk....
      wiszę, bazgrze...
      Coś mnie uwiera pod pachami
      to pewnie lina
      która ciągle szuka
      karku...
      wiszę...bazgrzę...
      Wiszę nad otchłanią mojej ignorancji.
      W dłoni mam most, więc...
      wiszę, bazgrzę...
      ...pod pachami... wyżej...
      nie ten haczyk...
      Nie ta otchłań!
      wiszę, bazgrzę...
      już nawet nie moge jeknąć
      ale lina może...więc
      wiszę.

      Cieszę się, że Ci się podobały poprzednie teksty. Były moje, ten równiez - tak
      gwoli informacji. Pozdrawiam
      Emer
      • Gość: Pieron Re: co za noc IV IP: *.dip.t-dialin.net 21.02.02, 08:26
        Pyrsk !

        Tyn mauy konsek mi sie podobou:

        Księżyc blaskiem
        odkopał świecę
        wśród rupieci serca
        pożyczył jej nieco światła
        teraz mam w sobie
        otchłań zaświatów
        księżycowych

        a jo by go tuplikowou na moje:

        Ksiynzycowo tuplikacja

        Paplok nocny swiyczka zapolou
        Kajsik na strychu od serca
        A ona erbua od niego to co jo
        Tajymnica nieba czornego w nocy
        Paplok, serce, swiyczka i ...
        Piykne je swiatuo nocy

        Pyrsk !
        • Gość: Emer Re: co za noc IV IP: *.czarnecki.silesianet.pl 21.02.02, 09:09
          Dzięki, Pieron :)
          • Gość: Pieron Re: co za noc IV IP: *.dip.t-dialin.net 21.02.02, 09:18
            Niychca sam farmazonow prawic, ale powia dowej wiyncyj Twojego szkryklania.
            Jak mosz szpas przi szkryklaniu "konskow"(tak jo nazywom wiersze, to mogymy sam
            trocha razym sie "pomarasic" tym "pieronstwym".

            Pyrsk !
            • Gość: Emer Re: co za noc IV IP: *.czarnecki.silesianet.pl 21.02.02, 09:24
              Juz się robi, Pieron :) Dziekuję.

              Gdy patrzę na nocne niebo
              zasnute tajemnicą, tajemnicy nie pragnę.
              Widzę, jak czułość Twoja
              na nowiu sie buja ... w przód... w tył...
              w przód... patrząc w dal
              bliskość twa czuję
              nie tajemną, moją, upragnioną...
              Dobroć świata w Tobie się skupiła.
              Dobroć Twoja z tajemnicy mnie odarła
              i wysłała ją na ciemną stronę.
              Trzeba nam jawy, nie snu,
              trzeba nam żywej pasji,
              nie nocnej tajemnicy
              Ciebie mi trzeba
              ...w przód...w tył.... w przód...

              Emer

              P.S. Szczególne pozdrowienia dla Jimi'ego ;-)
              • Gość: Pieron Re: co za noc IV IP: *.dip.t-dialin.net 21.02.02, 09:37
                Widza co mosz fest delikatne serce.
                Niywiym eli wypado sam o tym godac.
                To tysz zmiynia lepiyj temat.
                Jakech juz je przi tuplikowaniu, to sam moja tuplikacjo Bienka(to zech ale
                downo tymu namodziou, bezto tysz jeszcze inkszo pisownia widac)


                Kole Klodnicy
                (fragmynt)

                Tysionc glosow w glymbi -
                godo : to bolo blank inaczyj
                poszly na dol do rzeki
                oparly ramiona
                o wiater
                rozwarly niyuchwytne bramy
                nasze lachanie
                wycinalo kolka ze szklonego luftu
                to sie rozpryslo kole pazdziernika
                ze mchu
                bioly flamy
                kaczyncow
                : Totschka i Hus spolone :
                pokrziwy bioly
                nos po dzikich kolanach
                W sroda gejfa : Opawa , Cyna , Osobloga
                Nysa Klodzko
                wlecieli my we trowa
                i potargali paprotka
                naszymi zymbami
                lato smakowalo rozkladym
                Dziyn choby lot tysionc
                wycwancigowol : poszol ku przodkowi: pora
                krokow : cykle : tak jak richtunk : bez ta
                staro Klodka :
                i jak wyplynola na wiyrch z otchlani
                juz staro i fertik
                I kukaly dugo w rzeka
                az oczy jak ona plynoly
                dalyj hyn na zachod
                do ciymnego (bo czorne poczontkym wszyskego)
                i nazod przynsc niy chcialy
                ptoki (nad)wodne pofurgaly
                za wronami
                stracioly sie w gorkim glucie klary
                w Odry zielonym blyskaniu
                kero fro swiatla miast
                zbiyrala
                glymboko pod sia zakopala
                i az w oceanie
                ryby nimi obsula
                i jak geszynk dala
                furknolo : dulknolo : zgaslo : tako je kolejnosc : take tysionc lot : tam szli
                dwa pieronym kumple :
                niykere lodzie poszly
                blank gibko na dno
                zaladowane za wiela wynglym
                i za wiela rozpaczom
                wynglorzy
                (. . .)


    • Gość: Emer Re: co za noc IV IP: *.czarnecki.silesianet.pl 21.02.02, 22:37
      coś pod tę szarugę:

      Kim jesteś?
      nikłe pytanie zadane przez ukrzyżowaną świadomość
      brak odpowiedzi
      świadomość odeszła
      Kim jesteś?
      rozbudzone zmysły nie kryły ekstazy
      brak odpowiedzi
      Kim jesteś?
      Wkurzyły się. Poszły.
      Ale pytanie wciąż brzmiało.
      Wciąż biło.
      Wciąż dręczyło mózg łapką na muchy
      Wciąż...aż...
      Kim jesteś?
      -Cieniem. Wiecznym cieniem
      tego, czego oczekujesz.
      Świadomość nie wróciła.
      Ale już nie pytam...

      Emer
    • meg_s Re: co za noc IV 21.02.02, 23:08
      Gdy szumi las i jestem sama - czy to jest piękno?
      gdy jestem sama i śpiewa ptak - czy to jest piękno?
      czy piękno jest gdy jego śpiewu słucham z Tobą?
    • meg_s Re: co za noc IV 21.02.02, 23:13
      Kiedy wspomnę
      pieszczote Twych rąk
      nie jestem już dziewczyną
      która spokojnie czesze włosy
      ustawia gliniane garnki na sosnowej półce.
      Bezradna czuję
      jak płomienie Twoich palców
      zapalają szyję, ramiona.
      Staję tak czasem
      w środku dnia
      na białej ulicy
      i zakrywam ręką usta
      Nie mogę przecież krzyczeć
      ............
    • Gość: Emer Re: co za noc IV IP: *.czarnecki.silesianet.pl 22.02.02, 09:37
      Piękne, meg. to Twoje?
      trochę z innej beczki:

      Tak sobie czasem myślę
      (to tak aby się zbuntować
      przeciwko całokształtowi czucia i wiary,
      który z kolei spowodowany był
      młotkiem głuchym... znaczy sie myslą.
      Moją. Zabłądzoną.
      Tak sobie czasem myslę.
      A im dłużej myslę, tym dłużej
      bawię się młotkiem. To naturalne.
      Właściwie to nawet wiem,
      że już wkrótce zdrowo oberwę nim w głowę.
      Wtedy może poczuje? Albo wezmę do ręki
      obcęgi?... Kto wie...
      Emer
    • Gość: Pieron Re: co za noc IV IP: *.dip.t-dialin.net 22.02.02, 11:46
      No tosz widza, co sie sam rozkulauo.
      Brawo Meg !
      A wroca sam mozno ale do tego konska kaj sie i o ciyniu spomniauo.
      Kedys zech take cosik szkryknou.

      Niyskryty

      Uciyc od klary
      Od blank jasnego
      Wlys w swiyze
      Co luftym wonio
      Chycic slypiami
      Siebie czornego
      Inkszego siebie
      Na pol zywego
      Kery richtuje sie
      W czornym zadle
      On je bez niego
      Dyc jo je w nim
      Tak ciyniym tyko
      Klara czornego
      I mie pod drzewym
      W ciyniu skrytego

      Pyrsk !
    • Gość: Pieron Re: co za noc IV IP: *.dip.t-dialin.net 24.02.02, 11:06
      mom sam cosik "blank inkszego". je to od Iwaszkiewicza.ciekawe jak to
      odbierecie.

      Wisimy grzecznie w klatkach
      wzdłuż ulicy św. Augustyna

      Zachowujemy się pięknie, kos gwiżdze
      a szczygły w ciasnych klateczkach
      pokazują swoje kolory

      z pobliskiego kościośa
      przemawia do nas św. Franciszek

      Bardzo lubimy kazania
      świętego Franciszka

      Mówi żebyśmy się kochali wzajemnie
      nie wyrywali sobie piórek

      nie podkładali sobie bomb pod gniazdka
      żeby samice wysiadywały jajka

      żebyśmy kochali swoje klatki
      (posłuchaj jak kos pięknie gwiżdze)
      i żebyśmy mówili mu: bracie Franciszku

      jak ładnie:
      bracie Franciszku

      • Gość: Emer Re: co za noc IV IP: *.czarnecki.silesianet.pl 25.02.02, 08:35
        Dziękuję wszystkim świetym, w tym Franciszkowi, że ptakiem nie jestem :)

        A teraz trochę "miłośnie":

        On ma duszę. Dużego dziecka i burzy. Koi i rani.
        Kocha i odtrąca.
        On ma duszę, ale kryje ją głęboko na dnie swych oczu,
        bo otwarcie boli.
        On ma duszę, chociaż nie chce jej taka, jaką jest,
        chociaż gardzi nią i boi się,
        zazdrośnie wydziera mi moją.
        On ma dusze. Obie. Nie ma mnie. Kocham.

        Emer
        • Gość: Pieron Re: co za noc IV IP: *.dip.t-dialin.net 25.02.02, 13:17
          Pytanie

          Kobiyta pszaje i zapomino
          Jak mauo dziouszka
          Naiwnie serce swoje szynkuje
          Nadzieja serce jyj zas oddowo
          Kobiyta sercym godac poradzi
          A tak naprowdy niywiy co znaczy
          Niywiy co znaczy se forsztelowac
          Serce w beztydziyn niy ranic samyj
          Serce kobiyty durch sie hartuje
          We pszoniu serce kobiyty widac
          Docynic serce od niyj nom cza
          Ale co z naszym sercym sie stonie
          Jak juz nadzieja swoj straci syns


          • Gość: Emer Re: co za noc IV IP: *.czarnecki.silesianet.pl 25.02.02, 14:17
            Ponoć nadzieja zawsze ma sens, Pieron.
            • meg_s Re: co za noc IV 01.03.02, 22:48
              Emer - wracaj prędziutko do zdrowia !!!
              • Gość: Ana&Liza Re: co za noc IV IP: *.dip.t-dialin.net 02.03.02, 22:19
                REFLEKSJE O SNIE

                W Uwagach mieszanych Wittgensteina jest i taka: "jesli freudowska teoria
                interpretacji snow dziala w czymkolwiek, to w pokazywaniu na ile SKOMPLIKOWANY
                jest sposob w jaki duch ludzki wytwarza sobie wyobrazenia faktow. Sposob tak
                skomplikowany i pozbawiony wszelkich regul, ze LEDWO LEDWO mozna go nazwac
                jeszcze wyobrazeniem" (oba podkreslenia Wittgensteina).

                Uwaga dosyc mglista, ale kto wie czy nie celowo mglista. Freud uprzytomnil nam
                tylko zawilosc i niejasnosc procesow sennych, mozemy wiec tylko pokwitowac
                zawile i niejasno jego odkrycie. Wobec tajemnicy snow nie potrafimy wyjsc poza
                bezradne krazenie wokol nieuchwytnego w zasadzie zjawiska.

                O wiekszosci snow da sie powiedziec, ze zacieraja po sobie slady w chwili
                przebudzenia. Budzisz sie, widzisz na okamgnienie tresc snu, chcesz ja
                utrwalic. Na prozno. Czyjas reka (czyja?) rozmazuje ja blyskawicznie jak
                nieobeschly rysunek na szkle. Pozostaje brudna szyba, na ogol z ocalalym w
                pospiechu, przez niedopatrzenie, fragmentem rysunku; ulamkowym lecz
                wystarczajaco zywym, by zaswiadczyc o niemozliwej juz do odtworzenia calosci.
                Dalekie echo bolu lub radosci, dowod ze cos (co?) odbylo sie na "tamtym
                brzegu." A zatem istnieje "tamten" brzeg! Tak postepuje ktos (kto?) komu zalezy
                abys nie zapamietal; i abys rownoczesnie nie zwatpil o realnosci natychmiast
                odrealnionego. Nic wiecej. Ledwo ledwo mozna podobny sen nazwac obrazem; a
                jednak nie mozna takze nie widziec w nim szczatkow jakiegos przeciez (jakiego?)
                obrazu.

                O wiele rzadziej zdarza sie, ze Wladca Snow (kimkolwiek jest) nie musi ich
                zamazywac, bo przemawiaja jezykiem symbolicznym lub alegorycznym. Docieraja z
                tamtego brzegu, nietkniete; i zaszyfrowane. Nie pozwalaja sie rozszyfrowac, jak
                sny ulotne nie pozwalaly sie uchwycic. Ich symboliczna lub alegoryczna natura
                polega na tym, ze sa swoim wlasnym wytlumaczeniem dopoki spoczywa na nich
                pieczec szyfru. Gdy probuje sie pieczec szyfru zlamac, gdy usiluje sie na jezyk
                otwarty przelozyc jezyk symbolu lub alegorii, zywy sens wiednie niczym podciety
                kwiat. Wolno go jedynie opowiedziec w miare dokladnie, majac za jedynego
                sluchacza samego siebie.

                Wielu poetow, miedzy nimi Adam Mickiewicz ("Tak zwyciezcow zwyciezyl w koncu
                sen, brat smierci" - w zakonczeniu VIII Ksiegi Pana Tadeusza) okreslalo sen
                jako brata smierci.
                Z tego wniosek: skoro walczymy ze smiercia, nalezy walczyc ze snem i nie
                spedzac trzeciej czesci zycia w lozku.

                Thomas Edwards w dziele Gangraena (1645) twierdzil, ze wedlug nauki pewnej
                sekty, sen jest czasowa smiercia; dlatego kobieta oddajaca sie kochankowi w
                czasie snu swego meza nie popelnia cudzolostwa.

                Stara fraszka: "Gdy Adam spal, Ewa powstala z jego zebra. Rzecz dziwna: jego
                pierwszy sen stal sie jego ostatnim spoczynkiem."

                Stare polskie przyslowia mowia: "Kto nad siedem godzin spi, przesypia zycie na
                sposob psi" ; "Kto dlugo sypia, tego sie bieda czepia" ; "Kto spi dlugo, bedzie
                zawsze sluga - kto wstaje z rana wyjdzie na pana" ; "Kto spi dlugo ten zyje
                niedlugo."

              • Gość: Emer Re: co za noc IV IP: *.czarnecki.silesianet.pl 03.03.02, 12:34
                Dzięki, meg, mam taki zamiar.:)
    • Gość: Emer Re: co za noc IV IP: *.czarnecki.silesianet.pl 05.03.02, 10:09
      "MODLĄC SIĘ ZA UMIERAJĄCYCH"
      Idąc ścieżkami zaświatów spotkałam Przebaczenie.
      Samo poznało, czego chcę.
      Nieme pytanie grzmiało w mojej opuchniętej czaszce.
      "Tak, byl taki, tak, jakąś chwilę temu
      udało mu się mnie schwytać"
      -I co? I co?
      "I nic. Umarł, jak każdy."
      -Jak każdy...
      Pomimo gniewu nie poszłam ze skargą do Mocy.
      Zostałam. Spojrzałam tyylko
      za odpływającym Przebaczeniem
      i zdobyłam się na największy
      i najbardziej wspaniałomyślny gest
      z mojej strony:
      wybaczyłam mu...

      Emer
      • Gość: Pieron Re: co za noc IV IP: *.dip.t-dialin.net 06.03.02, 09:33
        Pusto noc

        Idziesz furt
        My sam bez Twoich ryncow
        Czi noce spomniynia żegnomy
        Na cesta okno roztwarte
        Zaskorka przepijomy
        Pamiyntej , co zawsze
        W nastympnym momyncie
        Na tym świecie
        Zygar zaś pondzie
        Poleku
        Czeko na zmiuowanie
        • Gość: meg Re: co za noc IV IP: 192.168.0.* 06.03.02, 12:45
          Skryta między drzewami
          otulona ciszą wiejskiego cmentarza
          trwa drewniana świątynia.
          Nieśmiało zaprasza na chwilę zadumy
          nad czasem, który przeminął, nad sobą
          na westchnienie do Boga.
          Zamknij oczy -
          w jej woni poczujesz słońce i wiatr,
          kadzidło i pokolenia zeschniętych wieńców.
          Nie spiesz się - może uda ci się zatrzymać trochę tej ciszy do jutra.
    • Gość: Emer Re: co za noc IV IP: *.czarnecki.silesianet.pl 06.03.02, 08:59
      Mój raj będzie zielenią malowany.
      Wicher w nim szalał będzie,
      abym w wichrze znalazła ukojenie.
      Mój raj bedzie miłością pachniał.
      Miękkością dziecka i Twoim spojrzeniem,
      abym w Was znalazła ukojenie.
      Po nutach trafisz do mnie,
      abym Cie głosem objęła jak czułymi ramionami
      i tak wieczność spędzimy.
      I o jedno tylko Anioły proszę,
      aby Twój raj był moim,
      a jeśli nie może, niech chociaż
      na tym samym piętrze,
      tak, abysmy wymykać się mogli
      do siebie, po nutach, po nutach
      ukradkiem, aż razem
      znów owoc zerwiemy, i Anioły
      życiu nas zwrócą.

      Emer
    • Gość: Pieron Re: co za noc IV IP: *.dip.t-dialin.net 06.03.02, 20:54
      mom sam fajny konsek kery szkryknou J.W.Goethe


      Wyznanie

      Co trudno ukryć? Ogień, wierzę,
      Bowiem za dnia go zdradzi dym,
      A w nocy płomień, dzikie zwierzę.
      Lecz trudno ukryć na równi z nim
      Miłość. Najgłębiej choć ukryta,
      Każdy ją z oczu wyczyta.




    • Gość: Pieron Re: co za noc IV IP: *.dip.t-dialin.net 11.03.02, 17:20
      doors.zone.pl/poezje/poems_.html
    • Gość: Pieron Re: co za noc IV IP: *.dip.t-dialin.net 16.03.02, 13:42
      Mysla, co to sie sam tysz zdo.

      www.biuroliterackie.pl/mp3/gr-01.mp3
    • Gość: Pieron Re: co za noc IV IP: *.dip.t-dialin.net 16.03.02, 13:53
      www.biuroliterackie.pl/mp3/df-03.mp3
    • Gość: Pieron Re: co za noc IV IP: *.dip.t-dialin.net 16.03.02, 13:57
      www.biuroliterackie.pl/mp3/gr-02.mp3
    • Gość: Pieron Re: co za noc IV IP: *.dip.t-dialin.net 21.03.02, 01:02
      www.republika.pl/zbigniew_matyjaszczyk/nastrojenie_nocne_mono.mp3
      • Gość: Pieron Re: co za noc IV IP: *.dip.t-dialin.net 21.03.02, 22:58
        No ale tera juz je przecie wiosna. Niycza by sie trocha rozcwiyrkac?!
    • Gość: Pieron Re: co za noc IV IP: *.dip.t-dialin.net 23.03.02, 06:41
      www.republika.pl/zbigniew_matyjaszczyk/psiaczki_wtulone_mono.mp3
    • Gość: Pieron Re: co za noc IV IP: *.dip.t-dialin.net 24.03.02, 23:57
      poeta.omilosci.org/piesn_lipy_stereo.mp3
    • Gość: Pieron Re: co za noc IV IP: *.dip.t-dialin.net 27.03.02, 20:51
      Bez noc w Nowym Jorku

      Hotdogowy zymft odbity w szklonym szaufynstrze
      Coca Coli biksa husto sie na fedrze czasu
      Nadzieje zlozone na bankowych
      oltorzach
      Przilepiajom sie do swiatel na piontyj
      alyji
      Karasol zdorzyn swidraci w Hudson
      River
      Is czy stanonc ?
      Zarusciale tynsknoty
      Cisnom do spiychanio
      Ale i zapomniynio .

      Tyn konsek niy je ale z pod mojego fyjdra.

      Pyrsk !
    • Gość: Gizd Re: co za noc IV IP: *.dip.t-dialin.net 14.04.02, 00:03
      www.adoz.pl/ich_troje/ich%20troje%20-%20a%20wszystko%20to.mp3
      • meg_s Re: co za noc IV 14.04.02, 00:37
        Gość portalu: Gizd napisał(a):

        > ich_troje/ich troje- wszystko to.mp3"

        żeby tak jeszcze dedykacja :-)))
        jesteś jeszcze?
        • Gość: Gizd Re: co za noc IV IP: *.dip.t-dialin.net 14.04.02, 00:40
          imp3rium.kod.com.pl/getmp3.php?url=www.herbajan.radom.pl%2Farek%2Fprogsy%
          2Fich+3+-+powiedz.mp3

          ale boja sie ze to niy klapnie - sproboj to wpisac sama. A dedykacja , klar DO
          CIEBIE
          • Gość: Gizd Re: co za noc IV IP: *.dip.t-dialin.net 14.04.02, 00:43
            a jak niy klapnie to tukej to znondziesz napewno.
            • Gość: Gizd Re: co za noc IV IP: *.dip.t-dialin.net 14.04.02, 00:43
              imp3rium.kod.com.pl/szukaj.php?qt=ich+troje
          • meg_s Re: co za noc IV 14.04.02, 00:44
            Gość portalu: Gizd napisał(a):

            > ale boja sie ze to niy klapnie - sproboj to wpisac sama.

            zaraz spróbuję

            > A dedykacja , klar DO CIEBIE

            tego mi było brak :-)))

            zajrzyj na "gl" jest pierwsza trasa - uwagi jeśli masz cierpliwośc pocztą
            • Gość: Gizd Re: co za noc IV IP: *.dip.t-dialin.net 14.04.02, 01:05
              a terozki cosik do PIERONOW - i juz kukomtam kajs pedziaua
              • Gość: Gizd Re: co za noc IV IP: *.dip.t-dialin.net 14.04.02, 01:06
                imp3rium.kod.com.pl/getmp3.php?url=www.oko.com.pl%2Fvitez%2Fmp3%
                2FHarley.mp3

                Chyba juzas za duge - nic ino samymu wpisac abo posznupac na tyj zajcie keroch
                wyzyj podou
                • meg_s Re: co za noc IV 14.04.02, 01:16
                  a Ty jeździsz?
                  dziś słyszałam w TV o szaleńcach, którzy po Bydgoszczy i okolicy urządzają
                  sobie wyścigi - jednemu namierzyli 300km/h
                  • Gość: Gizd Re: co za noc IV IP: *.dip.t-dialin.net 14.04.02, 01:19
                    Jo jezdza palcym po mapie
                    • meg_s Re: co za noc IV 14.04.02, 01:22
                      no to co najwyżej złamiesz palec, ale nikomu krzywdy nie zrobisz :-))
                      • Gość: Gizd Re: co za noc IV IP: *.dip.t-dialin.net 14.04.02, 01:23
                        a to je synek tego Pierona:

                        www.cree.art.pl/m/meksyk.mp3
    • Gość: Gizd Re: co za noc IV IP: *.dip.t-dialin.net 14.04.02, 00:37
      imp3rium.kod.com.pl/getmp3.php?url=www.ichtroje.pl%2Fmp3%2Fdla_ciebie.mp3
    • Gość: Gizd Re: co za noc IV IP: *.dip.t-dialin.net 14.04.02, 01:54
      imp3rium.kod.com.pl/getmp3.php?url=www.felix.by.pl%2Fgolecuorkiestra.mp3
    • Gość: Pieron Re: co za noc IV IP: *.dip.t-dialin.net 22.04.02, 00:05
      Kiedy leze w mokrej trawie
      Chlod z wolna wsiaka w plecy
      I juz nie wiem czy to obloki
      czy moje uplywajace lata
    • Gość: Pieron Re: co za noc IV IP: *.dip.t-dialin.net 22.04.02, 00:08
      SPACER PO LESIE



      Spaceruję po lesie
      Szukam dawnych dni
      Tak pięknych i tak bolesnych
      Że nikt nie uwierzy mi

      W ciemności i głuszy
      Ktoś woła mnie
      Ja nie widzę lecz czuję
      Że chce złapać...

      ...śnię...
      O ciepłym dotyku słowach
      Gestach gestów których nie zapomnę
      O Twoich dłoniach

      Każdą chwilę którą Wam wykradałam
      Łapałam łapczywie i śmiało
      Jak ktoś kto wie
      Ile dni do śmierci jeszcze mu pozostało...

      Bagaż uczuć nie spełnionych
      Tak bardzo przytłacza mnie
      Że w wir trosk i smutków
      Daję wciągnąć się

      I wiem że spacer mój zamieni się w bieg
      Bo im dalej w las tym więcej głosów
      Będzie chciało usidlić mnie

      Czy sił mi wystarczy by z tym uporać się?
      Znów żyć kolorowo

      Stworzyć coś wielkiego

      Bawić się i śmiać
      I już nigdy się nie poddać?

      Wciąż brnę lecz już na oślep
      I choć konary wstrzymując ranią mnie
      Jak ci którzy nie chcą żebyśmy spotykali się

      Nie zważam na to
      Wciąż do przodu dalej i dalej

      Głucha na prośby i rady
      Których intencji nigdy nie odgadnę
      Cóż zobaczę na końcu tej drogi?
      Czy już tylko przepaść w którą wpadnę?




      • meg_s Re: co za noc IV 23.04.02, 02:18
        Czysci

        Wolę brzydotę
        Jest bliżej krwioobiegu
        Słów gdy prześwietlać
        Je i udręczać

        Ona ukleja najbogatsze formy
        Ratuje kopciem
        Ściany kostnicowe
        W zziębłość posągów
        Wkłada zapach myśli

        Są bo na świecie ludzie tak wymyci
        Że gdy przechodzą
        Nawet pies nie warknie
        Choć ani święci
        Ani też są cisi

        Stanisław Grochowiak

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka