Dodaj do ulubionych

kampania dr. Wygody

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.10, 22:26
Czy gliwicka PO złamała prawo?

www.gliwice2010.pl
Obserwuj wątek
    • Gość: karo Re: kampania dr. Wygody IP: 217.201.86.* 23.09.10, 00:15
      To samo prawo zlamal Frankiewicz rozpoczynajac kampanie jeszcze przed Wygoda na politechnice.
    • Gość: lidllll kampania Frankiewicza IP: *.prothost.com 23.09.10, 07:50
      Akcja informacyjna Zbigniewa Wygody jest zgodna z prawem i jest prowadzona za własne środki, czego nie można powiedzieć o Frankiewiczu, który prowadzi kampanię od miesięcy, a nawet przez całą kadencję, zaś jednym z jej wielu elementów jest chaos w Gliwcach wywołany bezprawnymi remontami ulic w okolicy starego miasta. O tym pisze A. Pikul w Nowinach Gliwickich w tekście "Naciąganie Starówki" gdzie demaskujr nieprawidłowości przy dokonywaniu samowolnych remontów nawierzchni ulic, które to roboty są ewidentnie prowadzeniem kampanii wyborczej frankiewicza za nasze i to ciężkie pieniądze.
      To jest po prostu skandal!
      • Gość: Kleszczak Re: kampania Frankiewicza i Wygody IP: 193.178.243.* 23.09.10, 08:38
        Nikt nie złamał prawa, niestety, ani WYgoda, ani Frankiewicz. Prawo wyborcze mówi, że kampania zaczyna się z dniem jej ogłoszenia. To, co jest przedtem, nie jest zdefiniowane - luka w przepisach. Może warto, by parlament się tym zajął i w końcu doprecyzował ustawę
        • Gość: shade Re: manipulator wyborczy IP: 74.118.192.* 23.09.10, 12:05
          Gość portalu: Kleszczak napisał(a):

          > Nikt nie złamał prawa ............

          Dopóki niezbyt gramotne matołki z "manipulatora wyborczego" nie przekręcają nazwiska dra Wygody wszystko jest ok. Mogą się rozpisywać ;)
    • Gość: !? Re: kampania dr. Wygody IP: *.gl.digi.pl 30.09.10, 21:42
      Z. Wygoda rozesłał pocztą ankietę do wypełnienia. Zwracając się do jej odbiorców napisał:

      "Jesteśmy mieszkańcami Gliwic. Żyjemy tu, pracujemy, wypoczywamy. Każdy z nas dobrze zna problemy miasta i z pewnością ma jakieś własne pomysły, co należy zrobić, aby nam- gliwiczanom, żyło się lepiej. Zwracam się do Państwa z prośbą o wypełnienie tej ankiety. W ten sposób stworzymy najlepszy program dla Gliwic. Program napisany przez gliwiczan dla gliwiczan. Zobowiązuję się zadbać o jego realizację po najbliższych wyborach samorządowych."

      Zadziwiające! Kandydat na prezydenta wprost pisze, że nie ma jeszcze programu - "Program napisany przez gliwiczan dla gliwiczan." Sami mamy sobie napisać program. A Z. Wygoda obiecuje, że zadba o jego realizację po wyborach.

      Jak zbudowana jest ankieta i czy może być podstawą do budowania programu?
      Gliwiczanie mają podać jedną decyzję, która podjęliby po wyborze na urząd prezydenta, przykłądy inwestycji na osiedlu lub ulicy i trzy największe porazki obecnych władz.

      Doradcę, który pomagał Z. Wygodzie należałoby wywalić na .... , bo wyraźnie próbuje kandydatowi zaszkodzić. Jeśli jeszcze pierwsze pytanie można by znieść to kolenych nie bardzo. Jak mozna zdudować program z propozycji dotyczących poszczególnych ulic? Jak można budować, czyli robić coś pozytywnego, na fundamencie porażek?

      Z. Wygoda pyta mieszkańców o ich oczekiwania - wygląda dobrze, ale jest nieuczciwe, najpierw zgłosił się jako kandydat, a potem zainteresował się wyborcami. Czy zatem chodzi o dobro miasta i gliwiczan, czy o własne ambicje.
      • gladius63 Re: kampania dr. Wygody 30.09.10, 22:51
        Gość portalu: !? napisał(a):

        > Z. Wygoda rozesłał pocztą ankietę do wypełnienia.

        > Zadziwiające! Kandydat na prezydenta wprost pisze, że nie ma jeszcze programu -
        > "Program napisany przez gliwiczan dla gliwiczan." Sami mamy sobie napisać prog
        > ram. A Z. Wygoda obiecuje, że zadba o jego realizację po wyborach.

        > Z. Wygoda pyta mieszkańców o ich oczekiwania - wygląda dobrze, ale jest nieuczc
        > iwe, najpierw zgłosił się jako kandydat, a potem zainteresował się wyborcami. C
        > zy zatem chodzi o dobro miasta i gliwiczan, czy o własne ambicje.


        A cóż złego jest w pytaniu mieszkańców o ich potrzeby i dlaczego jest to nieuczciwe ?
        W mojej ocenie takie pytania skierowane do mieszkańców są jak najbardziej uczciwe, zdradzają bowiem sposób myślenia kandydata, który nie tyko pragnie poznać opinie ale również realizować najpilniejsze potrzeby gliwiczan. Chce zatem miastem zarządzać w odróżnieniu od Frankiewicza, który miastem rządzi i o nic mieszkańców nie pyta, bo sam wie lepiej czego im potrzeba. Taki właśnie sposób myślenia zdradza, że jest to postawa służebna wynikająca z świadomości potrzeby służby dla mieszkańców miasta, gdyż to właśnie oni je tworzą nie zaś same mury. Chodzi zatem jak najbardziej o dobro miasta a zarazem tworzącej je społeczności czyli gliwiczan a nie o jakieś ambicje. Ambicje Z. Wygoda może zaspokajać w szeregu dziedzinach, gdyż jest to człowiek działający aktywnie na wielu polach. No bo co to za zaspokajanie ambicji na stanowisku prezydenta miasta, nie dość ,że wszyscy dokładnie się przyglądają to jeszcze na dodatek krytykują.To tak ma wyglądać to zaspokajanie ambicji ?
        Wygoda to człowiek odważny, gdyż ma świadomość skali różnego rodzaju niedociągnięć i zwykłego bałaganu jaki w mieście panuje po 17 latach rządów Frankiewicza . Tylko człowiek odważny chce zmierzyć się z takim wyzwaniem. Jest to zatem jakiś rodzaj ambicji , ale tej zdrowej. Łatwiej Z. Wygodzie byłoby realizować swoje ambicje na innych polach swojej działalności, choćby czysto zawodowej gdzie odniósł szereg znaczących sukcesów ( nie tylko cyklotron, choć ten jest najbardziej znany). Pomimo ,iż Wygoda ma świadomość szeregu braków nie jest zadufany w sobie i dlatego pyta mieszkańców bo wie ,że jest tylko człowiekiem , człowiek zaś pojedynczo może się mylić więc woli zapytać. W końcu kto ma wiedzieć jeśli nie mieszkańcy co jest ich najpilniejsza potrzebą. Taka postawa świadczy dobrze o kandydacie do urzędu prezydenta miasta, wskazuje na właściwe podejście zarówno do siebie samego (samoocena) jak i cechę charakteru jaką jest wrażliwość na sprawy społeczne. Nie jest to cecha występująca zbyt powszechnie. Z. Wygoda interesuje się sprawami mieszkańców nie od dziś ani nie od wczoraj. Warto przypomnieć tylko najbardziej znaną sprawę referendum gdzie owa wrażliwość społeczna na głosy mieszkańców znalazła szczególny wyraz. Dla przeciętnie inteligentnego człowieka napisanie a następnie nagłośnienie w kilku syntetycznych punktach swoich pomysłów na miasto to sprawa prosta. Znacznie trudniej jest uwzględnić przy tym rzeczywiste potrzeby mieszkańców. Można oczywiście jak choćby dotychczasowy włodarz grać pod publiczkę organizując festyny, pikniki i tym podobne, ale to postawa populistyczna. Zadawanie pytań i wsłuchiwanie się w głosy mieszkańców świadczy o dojrzałości i odpowiedzialnym podejściu do zadania jakim jest służba miastu a zatem w pierwszym rzędzie gliwiczanom. Sprzątanie stajni Augiasza to prawdziwe wyzwanie, dobrze ,że jest ktoś kto to wyzwanie chce podjąć w odpowiedzialny sposób.
        • Gość: !? Re: kampania dr. Wygody IP: *.gl.digi.pl 30.09.10, 23:13
          Wypracowanie wielkie, sensu mało.
          Chodziło mi nie o niepytanie mieszkańców lecz oto, że Z. Wygoda chce, abyśmy to my pisali program. Uczciwiej byłoby samemu się wysilić. Zaproponować coś konkretnego i umozliwić nam odniesienie się do propozycji. Mam nadzieję, że Z. Wygoda, zgłaszając sie jako kandydat na prezydenta wiedział, co chce zmieniać. Tyle razy mówił i pisał, że wiele działań Z. Frankiewicza mu odpowiada, że powinien dokładnie przedstawić program. Przeciez do wyborów pozostało 51 dni. Kiedy poznamy program, po wyborach?
          • gladius63 Re: kampania dr. Wygody 01.10.10, 00:26
            Gość portalu: !? napisał(a):

            > Chodziło mi nie o niepytanie mieszkańców lecz oto, że Z. Wygoda chce, abyśmy to
            > my pisali program. Uczciwiej byłoby samemu się wysilić. Zaproponować coś konkr
            > etnego i umozliwić nam odniesienie się do propozycji. Mam nadzieję, że Z. Wygod
            > a, zgłaszając sie jako kandydat na prezydenta wiedział, co chce zmieniać.

            Zapewne. Z Wygoda wiedział i wie co chce w Gliwicach zmieniać, jednak w pełni odpowiedzialnym posunięciem jest skierowanie pytań do mieszkańców czego Oni oczekują. Zapewne nie jest to skierowane do osób ociężałych umysłowo. Każdy przeciętny człowiek jest wstanie w kilku punktach wyrazić potrzeby, każdy kandydat jest wstanie zaprezentować swoje pomysły na miasto. Chodzi o to jak to czyni : czy poprzez tanie zagrywki pod publiczkę, czy też do sprawy podchodzi w sposób poważny i odpowiedzialny. Wsłuchanie się w potrzeby mieszkańców jest wyrazem odpowiedzialności nie zaś brakiem chęci do powzięcia wysiłku.
    • Gość: !? Re: kampania dr. Wygody IP: *.gl.digi.pl 30.09.10, 21:54
      W ankiecie jest odesłanie do strony www.ZbigniewWygoda.pl. Niestety jest pusta, poza ankieta nie ma nic. Programu oczywiście też nie ma. A co stanie się, jesli mieszkańcy nie podpowiedzą, co trzeba w nim ująć?
      Czy Z. Wygoda opublikuje wyniki ankiety? Czy będziemy mogli sprawdzić, czy uwzględnił przesłane propozycje?
      • Gość: kibic Re: kampania dr. Wygody IP: *.dip.t-dialin.net 30.09.10, 22:27
        !? napisał(a):

        > W ankiecie jest odesłanie do strony www.ZbigniewWygoda.pl. Niestety jest pusta,[...]

        Widzę Adasiu N. że ze strachu przed utratą stołeczka w dn. 21. 11.10 r. rączka już ci sie trzęsie:-)
        No to masz tą pustkę;-)
        www.zbigniewwygoda.pl/ankieta.pdf
        • Gość: !? Re: kampania dr. Wygody IP: *.gl.digi.pl 30.09.10, 23:07
          I co niby mam znaleźć na stronie www.ZbigniewWygoda.pl. Ankietę? Przysłał mi ją do domu, więc ja znam. Poza nią nie ma nic!
          • gladius63 Re: kampania dr. Wygody 30.09.10, 23:25
            Gość portalu: !? napisał(a):

            > I co niby mam znaleźć na stronie www.ZbigniewWygoda.pl. Ankietę? Przysłał mi ją
            > do domu, więc ja znam. Poza nią nie ma nic!

            Skoro spodziewałeś się przesyłki kiełbasy wyborczej to istotnie zawiodłeś się. Trzeba było wybrać się na fetę z okazji otwarcia ul. Wieczorka, były tam śpiewy, tańce, przemarsze, baloniki i mnóstwo kiełbasy zarówno tej na ciepło jak i na zimno serwowanej za zupełną darmochę przez urodziwe dziewczęta w strojach ludowych. Był też sam Frankiewicz, który obiecywał ,ze każda ulica starego miasta stanie się podobną "perełką" nie dalej niż za 5 lat. A więc w następnej kadencji obecnego włodarza miasta. Dokładnie te same obietnice o renowacji starówki padły w poprzednich wyborach samorządowych, składał je ten sam człowiek- Zygmunt Frankiewicz. Co z tych obietnic zostało spełnione można się przekonać wybierając się na spacer po starym mieście. Podczas spaceru warto dobrze spoglądać pod nogi, gdyż rożnego rodzaju ubytki , dziury, koleiny, ruszające się płytki chodnikowe mogą stać się przyczyna konieczności zapoznania się z gliwicką służbą zdrowia. Osobiście wizyty w szpitalu miejskim przy Kościuszki nie polecam. Szybciej,łatwiej i bardziej efektywnie będzie wybrać się do placówek służby zdrowia w miastach ościennych.
          • Gość: kibic Re: kampania dr. Wygody IP: *.dip.t-dialin.net 30.09.10, 23:26
            Nie denerwuj sie tak Adasiu, tylko ją jak najszybciej szczerze wypełnij i wyślij. Potem wkrótce dowiesz sie jeszcze więcej, i to powszechnie od kandydata.
            Aha, prezia sie nie bój, jest anonimowa;-)
            • Gość: !? Re: kampania dr. Wygody IP: *.gl.digi.pl 01.10.10, 10:10
              Kto tu się denerwuje? Po prostu, jako dobrze zorientowany w działaniach, planach Z. Wygody napisz, gdzie znaleźć Jego program. Przeciez głosować będziemy na jego podstawie, a nie w oparciu o wygląd, poziom sympatii, dotychczasowe dokonania w medycynie.
              • hqw Re: kampania dr. Wygody 01.10.10, 13:32
                Gość portalu: !? napisał(a):

                > Kto tu się denerwuje? Po prostu, jako dobrze zorientowany w działaniach, planac
                > h Z. Wygody napisz, gdzie znaleźć Jego program. Przeciez głosować będziemy na j
                > ego podstawie, a nie w oparciu o wygląd, poziom sympatii, dotychczasowe dokonan
                > ia w medycynie.



                Coś pan taki nerwowy w tych poodszukiwaniach programu Wygody. Jest na to jeszcze dużo czasu. Termin zgłaszania kandydatów na prezydenta upływa 27 października o godz.24.
                Jak ci się nudzi, to poszukaj w necie prezydenta, który zrealizował swój program wyborczy. Życzę powodzenia.
                • pr51 Re: kampania dr. Wygody 01.10.10, 15:40
                  > Coś pan taki nerwowy w tych poodszukiwaniach programu Wygody.

                  Wiadomo, że nie ma żadnego. Właśnie dostałem pocztą ankietę, że każdy może napisać co chce, a Wygoda zamierza to zrealizować.
                  Typowe obiecanki cacanki.
                • Gość: !? Re: kampania dr. Wygody IP: *.gl.digi.pl 01.10.10, 23:11
                  Nie jestem nerwowy. Pytam tylko, gdzie jest program Z. Wygody. Po mieście jeździ już Jego wizerunek jako kandydata na prezydenta, może więc, poza zdjęciem zrobił cos jeszcze.
                  Jerśli pytanie o program jest przejawem nerwowości to co będzie później? Podobno Z. Wygoda jest otwarty na dialog ze społeczeństwem. To jak to jest ? Wolno pytać, czy nie?
                  • hqw Re: kampania dr. Wygody 02.10.10, 09:45
                    Gość portalu: !? napisał(a):

                    To jak to jest ? Wolno pytać, czy nie?


                    Pytaj, najlepiej u źródła i nie zanudzaj na forum.
                  • gladius63 Re: kampania dr. Wygody 02.10.10, 22:20
                    Gość portalu: !? napisał(a):

                    > Jerśli pytanie o program jest przejawem nerwowości to co będzie później? Podobn
                    > o Z. Wygoda jest otwarty na dialog ze społeczeństwem. To jak to jest ? Wolno py
                    > tać, czy nie?

                    Jasne,że wolno pytać , w końcu kto pyta nie błądzi. Odpowiedź będzie zapewne w końcu po przeanalizowaniu odpowiedzi z ankiet. Nie oznacza to jednak,że to jacyś abstrakcyjni mieszkańcy napiszą program za Wygodę. Celem ankiety jest chęć poznania opinii Gliwiczan.Odpowiedzi na ankiety zapewne wpłyną w istotny sposób na ów program nie znaczy to jednak,że Wygoda bazuje tylko na ankiecie. W końcu Wygoda nie wziął się znikąd, ma swoje przemyślenia i swoje pomysły na problemy miasta. Rzecz w tym ,iż zapewne nie chce Wygoda rozminąć się z oczekiwaniami, zaś poznanie preferencji winno być celem każdego kandydata. Okazuje się, że Wygoda nie jest jedyny. Pomysł Wygody n a swoisty dialog z wyborcami nieudolnie próbują kopiować inni kandydaci. W końcu służenie wyborcom to nic innego jak istota demokracji.Wygoda był jednak pierwszy bo rozumie istotę rzeczy. Na ogłoszenie programu jest jeszcze czas. Nie zawsze warto być kąpanym w gorącej wodzie. Pośpiech to wielokrotnie zły doradca.Są oczywiście kandydaci, którzy chwalą się swoim programem, nie jest to jednak ani nowy program ani szczególnie porywający.Celowo nie podaję linka do owego "programu" bo ostatecznie każdy przeciętnie uzdolniony forumowicz znajdzie go sobie w necie sam.W st6osownym czasie poznamy wszystkie programy wszystkich kandydatów i sobie porównamy a następnie wybierzemy. Pamiętajmy jednak o tym,że głos mieszkańców był analizowany nie przez wszystkich kandydatów.
              • Gość: kibic Re: kampania dr. Wygody IP: *.dip.t-dialin.net 02.10.10, 13:01

                > Kto tu się denerwuje?

                :-))) to może jesteś na dopalaczach Adamie, czy cuś?

                > Po prostu, jako dobrze zorientowany w działaniach, planac
                > h Z. Wygody napisz, gdzie znaleźć Jego program.

                Zapewniam cię, ze nie jestem jego asystentem ponieważ nie rajcuje mnie upartyjnienie kolejnego samorządu, ale jego ankieta, to b.celny cios w podbródek twojego szefa i tu mu gratuluję :-)

                > Przeciez głosować będziemy na j
                > ego podstawie, a nie w oparciu o wygląd, poziom sympatii, dotychczasowe dokonan
                > ia w medycynie

                Widzę, ze chcesz zagłosować jednak na Wygodę z programem (bez kiełbasy wyborczej);-) który podobnie jak paru innych kandydatów, ma szansę odstawić twojego szefa na emerytalną sofę, i niech sobie na niej dalej pisze tą swoją 'poezję' abstrakcyjną, czy jeszcze cuś?;-)
                Wiec Adamie zachowaj spokój proszę do drugiej połowy października. Spłyną ankiety, to i być może powstanie jakiś dynamiczny program wyborczy Wygody, a może i koguś innego? ;-)
                Czasu jest jeszcze sporo, a jak wiesz pośpiech to zły doradca.
                • Gość: ja Re: kampania dr. Wygody IP: *.net.brewet.pl 04.10.10, 22:22
                  Pewnie te twoje przepowiednie sprawdzą się tak jak mówiłes przed referendum że po Z.F.Ale pisz dalej to może się spełni twoje mażenie ale tylko wtedy gdy w nasępnych wyborach Z.F powie że nie startuje
      • Gość: . kandydat na prezydenta? IP: *.clubnet.pl 06.10.10, 21:22
        stronka kandydata na prezydenta Gliwic?
        tiny.pl/h9578
    • Gość: !? Re: kampania dr. Wygody IP: *.gl.digi.pl 06.10.10, 21:56
      Ludzie, opamiętajcie się. O co Wam chodzi? Ja poprostu pytam o program Wygody. Co w tym złego?









      • gladius63 Re: kampania dr. Wygody 06.10.10, 22:24
        Gość portalu: !? napisał(a):

        > Ludzie, opamiętajcie się. O co Wam chodzi? Ja poprostu pytam o program Wygody.
        > Co w tym złego?
        >

        Jak już pisałem kto pyta nie błądzi. W samym pytaniu naturalnie nie ma nic złego, ale trudno uwierzyć w to by osoba pisząca na forum nie potrafiła samodzielnie znaleźć w internecie wywiadu z dr Wygodą , gdzie wskazuje on główne kierunki programowe.
        Kawy na ławę w postaci linka do wywiadu celowo nie podaję bo nie jestem kelnerem zaś ociężali forumowicze, którzy nie potrafią szukać w internecie powinni pomyśleć o przyspieszonym kursie jego obsługi miast zaprzątać sobie głowę programem dr Wygody. Wracając zaś do głównych kierunków programowych dr Wygody to w mojej ocenie są one celne, gdyż odnoszą się one do głównych problemów Gliwic. Z uwagi na celową zwięzłość i syntetyczność głównych kierunków programowych przedstawionych w wywiadzie, wydaje się ,że w stosownym czasie dr Wygoda przedstawi je w bardziej rozwiniętej formie tak by każdy nawet niezbyt rozgarnięty forumowicz mógł zrozumieć o co chodzi. Mam nadzieję ,że do upowszechnienia tez programowych dr Wygody przyczyni się prasa lokalna, gdyż jak widać na tym choćby przykładzie nie wszyscy są na tyle operatywni by znaleźć to sobie samemu przy pomocy niezbyt skomplikowanych czynności korzystania z wyszukiwarek.
        >
        >
        >
        >
        >
        >
    • Gość: kleszczak Misz Masz Wygody IP: *.clubnet.pl 07.10.10, 11:47
      Misz masz zrobiony w PO to coś, co powinno zastanowić każdego, kto choć trochę interesuje się lokalna scena polityczną. Krzyżanowski się zgłasza, sam z siebie, bez jakichkolwiek uzgodnień, bo chce, choć wiadomo, że nie wystartuje, tylko straszy. Wspóldziała z Gałażewskim. Wystawia Wygodę, który juz został użyty w referendum. kogo się da przesyła do PO, bo tam trudno o dobrych kandydatów. Wreszcie rezygnyuje i podpisuje porozumienie z PO - to coś nowego w polityce - osoba, reprezentująca sama siebie porozumiewa się z partią. Czy PO to jeszcze poważny podmiot polityczny, czy już szopka, prywata, kompromitacja.
      • zygafrankiewicz Re: Misz Masz Wygody 07.10.10, 23:11
        W związku z faktem, iż jakaś magistracka ciota poszywa się pod mojego nicka: Kleszczak, od dziś zmieniam nicka na zygafrankiewicz. Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie :-)
    • Gość: kibic jest program IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.10, 12:46
      www.zbigniewwygoda.pl/program.html
      A w nim same perełki:
      "Nowoczesna gospodarka

      - Szczególne traktowanie priorytetowych dla miasta inwestycji drogowych, jak np. rozbudowa wiaduktu na ulicy Pszczyńskiej w pobliżu węzła A1/A4
      - Gliwice mogą stać się jednym z najważniejszych centrów logistycznych w Europie"

      • Gość: kleszczak Public relations Wygody wpłynie na sex IP: *.clubnet.pl 07.10.10, 12:59
        Program Wygody:
        "Poprawa wizerunku miasta wpływająca na wzrost liczby nowych mieszkańców"

        Właśnie. Niech miasto poprawi swój wizerunek i będę miał większą ochotę na sex!
        Ten koleś kandydujący z PO ma nieźle zryty beret, hehe.
      • gliwicjus Re: jest program 07.10.10, 14:20
        Zapoznałem się i stwierdzam, że program jest niekompletny. Nie ma nic o likwidacji uciążliwych dla Gliwiczan (a nie?) ostrych zim, obniżce cen w sklepach (koszty utrzymania Gliwiczan!), przydzieleniu mieszkań wszystkim potrzebującym Gliwiczanom i o wielu innych sprawach. No, ale zapewne, po wyborach, kandydat, a wtedy już prezydent, rachu ciachu załatwi w tydzień problemy ze swojej listy i zabierze się za te niewymienione. W końcu co za problem, nie?
      • Gość: !? Re: jest program IP: *.gl.digi.pl 09.10.10, 23:40
        Kto jest autorem programu Wygody? On sam, czy też ktoś inny, może grupa osób. Czy Zarząd Koła PO zatwierdził ten program. Czy w ogóle się z nim zapoznał? Pytam nie bez powodu. jest w nim tyle błędów, że warto wiedzieć, kto je wpisał.
        Jeśli Wydoda chce, żeby Go poważnie traktować to niech poważnie traktuje wyborców.
        PANIE WYGODA! JEST PAN NAUKOWCEM, AUTOREM PRAC, WIE PAN, ŻE KAŻDE OPRACOWANIE, ARTYKUŁ ... WINNY BYĆ PODPISANE! OCZEKUJĘ OD PANA UCZCIWOŚCI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: !? Re: kampania dr. Wygody IP: *.gl.digi.pl 12.10.10, 20:45
      Po raz koleny proszę o podanie autora/autorów programu Wygody!!! To podstawowy wyznacznik uczciwości kandydata. Chcę wiedzieć, czy to, co napisał wymyślił sam, czy też przyjął do realizacji to, co napisał ktoś inny.
    • Gość: !? Re: kampania dr. Wygody IP: *.gl.digi.pl 16.10.10, 23:08
      Czy w komitecie wyborczym nikt nie pracuje ? Naprawdę nie ma komu dopisać do programu, kto jest jego autorem?
    • Gość: !? Re: kampania dr. Wygody IP: *.gl.digi.pl 19.10.10, 08:48
      Czy Wygoda, uchylając sie od debaty z Frankiewiczem ma zamiar gdzieś publicznie wystapić, udzielić jakiegoś wywiadu, spotkać się z kimś? Czy skończy się na anonimowym programie? Ładna otwartość na wyborców.
      • Gość: ja Re: kampania dr. Wygody IP: *.net.brewet.pl 19.10.10, 19:29
        Jak nie debatuje a te glaudiusy , pr, kleszczaki przecież już Ci wytłumaczyli co Wygoda zrobi dobrego dla Gliwic,jaki to mądry i prawy człowiek.Jak się chłop odezwie to straci połowę elektoratu.
        • Gość: TKM Re: kampania dr. Wygody IP: *.centertel.pl 19.10.10, 19:39
          ty juz sie odezwales i burakiem zajezdza jak to na wiosce pozdro kartoflu
          • Gość: !? Re: kampania dr. Wygody IP: *.gl.digi.pl 19.10.10, 21:45
            A ja wierzę, że Wygoda przystąpi do debaty. Chyba da radę Frankiewiczowi.
          • Gość: ja Re: kampania dr. Wygody IP: *.net.brewet.pl 19.10.10, 22:51
            Może burakiem ale nie głupotą
            • Gość: !? Re: kampania dr. Wygody IP: *.gl.digi.pl 20.10.10, 00:28
              Dziwię się Wygodzie, że uchyla się od debaty. Przecież ma szansę pokazania się.
              • Gość: ja Re: kampania dr. Wygody IP: *.net.brewet.pl 20.10.10, 05:34
                O tym cały czas mówię a są tacy co ich to obraża
                • Gość: !? Re: kampania dr. Wygody IP: *.gl.digi.pl 20.10.10, 22:40
                  Żadna rozmowa, szczególnie taka, która toczona jest przez ludzi chcących rządzić miastem i słuzyć ludziom nie może być zła. Gotowość do debaty świadczy o politycznej dojrzałości, wiedzy, odpowiednim przygotowaniu i cywilnej odwadze. Jeśli Wygoda uchyla się od debaty to niestety stawia swych zwoplenników w trudnej sytuacji. Chyba, że się z nimi nie liczy albo oni głosują bez wiedzy o poglądach i zamiarach tego, kogo chcą poprzeć.
    • Gość: !? Re: kampania dr. Wygody IP: *.gl.digi.pl 20.10.10, 23:11
      Czy ktoś dostał dziwną rzecz od Wygody - mały listek papieru, marnego, udającego na pierwszy rzut oka kalendarzyk. Na jednej styronie zdjęcie kandydata i hasło "Wygoda dla Gliwic". Po drugiej stronie - coś dziwnego i zaskakującego - wykaz wolnych dni w roku 2011. Czy kandydat chce w ten sposób powiedzieć, że najważniejsze dla gliwiczan są dni, w których nie trzeba pracować? Ale to nie wszystko. Wygoda, wśród wielu propozycji, zamieszcza też soboty i niedziele - to wielka łaska i życzliwość dla ludzi. I jeszcze jedno - 15 sierpnia to dla kandydata Dzień Wojska Polskliego,a nie święto maryjne. Nikt mu nie powiedział, z jakiego powodu mamy wolne 15 sierpnia?
      Przyzwoicie byłoby, gdyby sztab wyborczy nieco pomógł kandydatowi PO, chyba, że postawili na nim krzyżyk, nie ten wyborczy na karcie do głosowania lecz skreślający go z listy poważnych konkurentów Frankiewicza.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka