Dodaj do ulubionych

a im sie zdowauo

06.06.04, 11:02
Tak sie skonczouo a pamiyntocie jak bouo?
A mozno juzas bydom maszkary stowiac???

miasta.gazeta.pl/katowice/1,35055,2097513.html
Obserwuj wątek
    • hanys_hans Re: a im sie zdowauo 06.06.04, 11:34
      "Pójdziemy sobie spacerkiem do ronda

      wśród neonów i gwiazd.

      Nasze miasto nocą wygląda

      pięknie jak żadne z miast".
      • laband Re: a im sie zdowauo 06.06.04, 11:54
        Kole "mauego wolnego handlu" (Glywiczoki wiedzom co mom na mysli) stojom take
        maszkary ize szlag czuowieka trefio za kozdym razym kej tam przeuazi. A i
        niydowno Glywicom ktos fundnou taki jedyn "Hotel" ze jak na niego pacza to
        zdowo mi sie ize conoimyj Grudziyn tam miyszko.

        To wszysko przipomniauo mi juzas film "Smierc jak kromka chleba".
        • laband Re: a im sie zdowauo 06.06.04, 11:59
          mom tyn hotel nawet na obrozku:
          www.polhotels.com/Gliwice/Qubus/index3.htm
          • meg_s Re: a im sie zdowauo 06.06.04, 13:44
            przeginacie w drugą stronę - i w większości punktów nie mogę się z wami zgodzić,

            dziwi mnie dlaczego Szwager dałeś przykład tego hotelu, który akurat pasuje
            skalą i jest wykonany z dobrze dobranych, dobrej jakości materiałów, a nie ten
            blok co stoi w pobliżu - jak Ee wróci to znajdziesz partnera :-))

            poza tym - większość dyskutantów (mówię o tych dyskusjach przy okazji artykułów
            o Jareckim) najwyraźniej nie wie o czym pisze - mając na oku jedynie swoją
            tezę - albo nie pamiętają lat 60-70, albo byli wtedy na tyle daleko od
            problemu, że nie wiedzą jak się to odbywało

            i wielkie dzięki za link - całe szczęście, że zostałam uprzedzona co za jeden
            ten Smolorz - może dzięki temu uda mi się ujść z życiem
            • laband Re: a im sie zdowauo 06.06.04, 14:01
              O niy Margotko, jo dou ino z tym prawie budynkym jedyn przikuad z poru. A co do
              tych inkszych to prof. Maurer np. podzielo moja opinia (oczywiscie jo podzielom
              jego opinia). A Smolorzowi dowom sam grundsätzlich Recht. Idzie faktycznie
              czytajonc tyn tekst odniys minimalnie wrazynie richtowanie sie koniunkturyzmym
              we wypowiedzi, ale zastanowiou bych sie eli tyn zarzut to niy ino szukanie
              alibi.
              • meg_s Re: a im sie zdowauo 06.06.04, 14:04
                laband napisał:

                >... Idzie faktycznie czytajonc tyn tekst odniys minimalnie wrazynie
                > richtowanie sie koniunkturyzmym we wypowiedzi, ale zastanowiou bych sie eli
                > tyn zarzut to niy ino szukanie alibi.

                zazwyczaj Cię rozumiem - aleś to zdanie zagmatwał wielopiętrowo :-)
                1. kto się richtuje koniukturalizem ?
                2. o który zarzut chodzi - bo wiele ich pada
                3. kto szuka alibi ?
                • laband Re: a im sie zdowauo 06.06.04, 14:09
                  koniunkturalizmym mog by sie sam autor tego titla richtowac, ale wedug mie to
                  ino wrazynie, i przeciwniki tego zdania(zdania autora) zarzut koniunkturalizmu
                  bydom na zicher tukej uzywac jako alibi we obronie "architektury" tamtych
                  czasow - ajnfach tak sie bronionc przed zarzutami - niywiyn niyznom sie na
                  architekturze, ale wia co mi sie podobo a co mie straszy.
                  • laband ps 06.06.04, 14:14
                    co niy zmiynio faktu ize spodek uwazom za pomys super udany.
                    • meg_s Re: ps 06.06.04, 14:49
                      laband napisał:

                      > co niy zmiynio faktu ize spodek uwazom za pomys super udany.

                      hmmm - dziwne....czyż to nie było tzw "warsiawskie UFO" ;-)))))


                      • laband Re: ps 06.06.04, 16:40
                        jo by to nazwou Ziyntkowe UFO, ale wadzic sie sam niy byda.
    • laband do Margotki - poza tematym 06.06.04, 14:16
      polecom:

      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,2114178.html
    • meg_s parę luźnych uwag 06.06.04, 14:28
      na studiach architektonicznych od zawsze ścierały się "frakcje":
      "architekci-inżynierowie" kontra "architekci-artyści"
      i druga płaszczyzna podziału: "konserwatyści" kontra "wizjonerzy" - wśród
      artystów/wizjonerów daremnie by szukać pokory - ale też tylko tacy ludzie
      nieustająco poszukują i wyznaczają nowe kierunki

      to czas i tylko czas weryfikuje, które nowości okażą się nieporozumieniem, a
      które będą "kamieniami milowymi"

      gdyby nie ci poszukujący - do dziś powielalibyśmy wzorce romańskie ;-)

      mojej ulubionej koleżance Ee, która podziela Twoje Szwager zdanie na temat
      Qubusa - równie bardzo nie podoba się Seidenhaus i zabrzański modernizm - jaki
      stąd wniosek? - żaden - "De gustibus..." (nie sądzę aby Qubus trafił do
      podręczników, ale podtrzymuję swoją opinię, że ten akurat obiekt powstał z
      szacunkiem dla otoczenia)

      w tamtych czasach o których pisze Smolorz młodzi architekci zachłystywali się
      funkcjonalizmem, a ich guru był Le Corbusier i zbyt daleko idącym, a wręcz
      krzywdzącym uproszczeniem jest pisanie o wysługiwaniu się aparatczykom,

      pracowałam w "sąsiedztwie" Jareckiego 10 lat - i szanuje go jako twórcę, co nie
      oznacza że zgadzam się z każdą jego opinią - ale cóż, zawsze byłam
      "konserwatystką"

      a jak mi się coś jeszcze nasunie, to jeszcze napiszę...a co se będę żałować
      • Gość: Ramon Re: parę luźnych uwag IP: *.proxy.aol.com 06.06.04, 16:03
        Hallo Meg_s
        tak ma prouwda, to mom troch problym Ciebie i Labanda zrozumiec, ale to mozno
        jeno bestosz ze moja znajomojsc polskiego nie je na za bardzo wysokym poziomie.
        Ale jak echto dobrze zrozumiou, to idzie tukej uo krytyka architektury z czasow
        komuny, z lot 50 - 70-tych?
        Chca do tego jeno pedziec, ze napszikuad projekty Nowych Tych i czynsci
        zabudowania we Wroclawiu bouy i nom na Wydziale Architektury w Aachen znane.
        Mozno sie dzisiej budownictwa z tego czasu mauo co docynio, ale mie sie zdou,
        ze za poura lout byndymy widzieli jakou archtektura wtedy powstaua.

        Jeszcze jedno do "zabrznskiego modernizmu" ktory moglem poznac jako studend u
        Prof G. Böhm . To Böhm mi na te projekty jego ojca na Slasku zwrociou.
        Mie cieszy fakt ze i na Politechnice ta Architektura tesz miaua swoje miejsce i
        jest jak to widza dali szanowanou.
        m.s.m
        Ramon

        • meg_s Re: parę luźnych uwag 06.06.04, 16:15
          Gość portalu: Ramon napisał(a):

          > Ale jak echto dobrze zrozumiou, to idzie tukej uo krytyka architektury z
          > czasow komuny, z lot 50 - 70-tych?

          tak - o to chodziło, oczywiście, że wiele jest do krytykowania - staram się
          jedynie zwrócić uwagę, że to nie są takie jednoznaczne sprawy

          > ....nom na Wydziale Architektury w Aachen znane.

          a byłeś może na tym wydziale w latach 1873-78 ?? ;-) bo mój dobry kolega się
          przeniósł tamże :-)

          > Mozno sie dzisiej budownictwa z tego czasu mauo co docynio, ale mie sie zdou,
          > ze za poura lout byndymy widzieli jakou archtektura wtedy powstaua.

          z wieloma kierunkami tak już było - dość powiedzieć, że nawet socrealizm
          inaczej się teraz ocenia

          > Jeszcze jedno do "zabrznskiego modernizmu" ktory moglem poznac jako studend u
          > Prof G. Böhm . To Böhm mi na te projekty jego ojca na Slasku zwrociou.
          > Mie cieszy fakt ze i na Politechnice ta Architektura tesz miaua swoje miejsce
          > i jest jak to widza dali szanowanou.

          kończę właśnie "reportaż" o zabrzańskim modernizmie -lada tydzień znajdzie się
          na naszej stronie
          • Gość: Ramon Re: parę luźnych uwag IP: *.proxy.aol.com 06.06.04, 16:40
            Hallo Meg_s,

            > a byłeś może na tym wydziale w latach 1873-78 ?? ;-) bo mój dobry kolega się
            > przeniósł tamże :-)
            Nie jest ech jusz co prowda we wieku studynckim, ale tag dugo to mauo wto
            wyciongnie;-)
            Nous Slonzoukow na Politechnice w Aachen bouo dojs durzo, ana wydziale
            archtektury w mojym semestsze (1977-84) conajmi cztyrech. Jednym z nich bou
            Andrzej M. z Rybnika. Jak psziszou do nous to miou josz 3 lata Politechniki w
            Glywicach za sobom.
            > kończę właśnie "reportaż" o zabrzańskim modernizmie -lada tydzień znajdzie
            się
            > na naszej stronie
            oczekuja z niecerpliwosciom.
            Ramon






            • meg_s Re: parę luźnych uwag 06.06.04, 16:51
              Gość portalu: Ramon napisał(a):

              > Nie jest ech jusz co prowda we wieku studynckim, ale tag dugo to mauo wto
              > wyciongnie;-)

              już Ci chciałam naurągać że mi wiek wypominasz - kiedy zauważyłam swoją
              pomyłkę :-))))))
              inna sprawa, że czasem się czuję jakbym już miała ze sto lat :-)
              • Gość: Ramon Re: parę luźnych uwag IP: *.proxy.aol.com 06.06.04, 17:00
                > inna sprawa, że czasem się czuję jakbym już miała ze sto lat :-)
                poradza jeno potwierdzic - za moc rutyny!
                kaj sie podziouy nasze wizje - pytanie aktualne nie tylko dla nas.
      • laband Re: parę luźnych uwag 06.06.04, 16:47


        Mosz recht niy zauj se, wryncz jeszcze sie prosza o take wypowiedzi, bo aby
        cosik juzas nowego sie naucza. A co do mojego zdania na tyn temat, to uwazom
        ize nojlepij by sam bouo pouonczyc to nojlepsze z obu, przez Ciebie
        spomnianych, tryndow - to znaczy co nojlepsze ze brak pokory i niyustajonce
        poszukiwania, ze artyzmym. A do betonowych klockow to mie zodyn nigdy niy
        przekono. A jo podtrzimuja moje zdanie ize tyn akurat obiekt niy powstou ani z
        szacunku do otoczynia ani z zodnego inkszego szacunku
        • meg_s Re: parę luźnych uwag 06.06.04, 16:54
          hehe - obiekty nigdy nie powstają Z POWODU szacunku do miejsca - zawsze jest to
          czyjś interes, mogą za to powstawać UWZGLĘDNIAJĄC otoczenie - tzn jego skalę,
          koloryt
          • laband Re: parę luźnych uwag 06.06.04, 17:00
            Margotko, tyn Gubus(abo jak to sie nazywo) niymo do mie zodnych ale to zodnych
            wartosci artystycznych - jak je inaczyj to prosza wytuplikuj mi to jak Ciebie
            to kedys profesor Maurer tuplikowou.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka