rita100
28.12.04, 20:07
opowiastka filozoficzna Woltera dedykowana całemu Forum Gliwice
Pewnien władca wysłał mędrca na forum, gdzie mordy, spusztoszenia, pożary
mnożą się, a świat cierpi i zaciekłość trwa dalej, a wszystkie te działania
ponoć są dla dobra ludzkości :)
Władca wysłał mędrca na to forum i tak mu rzecze:
- Mędrcu , szaleństwa i nadużycia Forum Gliwice ściągneły nasz gniew: wczoraj
odbyło się zebranie duchów dla rozstrzygniecia, czy nalezy ukarać czy tez je
zniszczyć. Udaj się na to Forum Gliwice, zbadaj wszystko, a ja się dostosuje
do twojego raportu.
Mędrzec obserwował , wziął wszystko za i przeciw, przywiązał się do ludzi i
zaczął lekać się, aby nie skazano go na zniszczenie, lekał się o swój raport,
jaki miał złożyć. Oto jak się zabrał się do tego rachunku sumienia:
Złotnikowi na forum kazał sporządzić posążek złożony z wszelkich minerałów
kosztownych i lichych; zaniósł go władcy.
- Czy zniszczysz - rzekł - ten ładny posążek dlatego, że nie wszystko jest w
nim złotem i diamentem ?
Władca zrozumiał w pół słowa; poniechał nawet myśl o poprawie Forum Gliwice i
zgodził sie zostawić swiat, jak się toczy.
- Albowiem - rzekł - jeśli nie wszystko jest dobre, wszystko jest znośne.
Życzę znośnego 2005 roku