Dodaj do ulubionych

uot przedszkola do Uopola albo live w TVP

16.02.05, 12:14
to uodpowiednik naszy mini playback show.

Moderator pyta sie mala solistke!

- Jak masz na imie?
- Wiesia
- a ile masz lat?
- cztery
- a z kim tu jestes ?
- z mama i tata
kamera pokazuje rodzicow winkujacych do kamery
- a masz jakies zwierzatko
- tak kota
- a jak sie ten Twoj kotek wabi
dziecko nie zrozumialo slowa wabi, wiec moderator tlumaczy:
- no a jak na niego tatus wola?
- ach tatus !!! no, - sierszczasz jeb.ny !

No mysle, ze teraz wiem, dlaczego mlodziez na Wilymstrasie przeklina, a slowo
ku.. w kazdym zdaniu przecinkiem jest, a slowem ZAJEBISTY okresla cos
fantastycznego!
Obserwuj wątek
    • laband Re: uot przedszkola do Uopola albo live w TVP 16.02.05, 12:16
      bez komyntarza
      • ballest Re: uot przedszkola do Uopola albo live w TVP 16.02.05, 12:46
        W polskim sendrze chyba RFM
        Jest taki Sendung, ze mozna wygrac mieszkanie jak sie przy pewnej ilosci pytan
        jak malzenstwo nie pomyli i genau to samo powie co malzonek.

        Moderator:
        tu Radio RFM, bierze Pan udzial w grze Panie Wladziu?
        - tak
        - wiec stawiam pierwsze pytanie,
        Kiedy mial Pan ostatnio z zona sex?
        - dzis rano
        a gdzie
        - no w kuchni
        a gdzie dokladnie,
        - na stole !

        Bardzo dobrze daj pan Telefon zony zapytamy zone na ten sam temat!
        Moderator dzwoni do domu do zony!
        i sie pyta:
        tu Radio RFM, bierze Pani udzial w grze Pani Boguslawo?
        - tak
        - wiec stawiam pierwsze pytanie,
        Kiedy miala Pani z mezem ostatnio sex?
        - dzis rano
        brawo a gdzie
        - no w kuchni
        brawo
        ale gdzie dokladnie,
        - no w du.e !
        • laband Re: uot przedszkola do Uopola albo live w TVP 16.02.05, 12:53
          wiysz co mi te cytaty trocha przipominajom - zawsze ranowe raduiu je u nos rako
          audycja jak reporter dzwoni do ludzi i ich (jeszcze zaspanych) za bozna robi
          • ballest Re: uot przedszkola do Uopola albo live w TVP 16.02.05, 12:56
            Gynau, Laband, tylko tak szczerze im u nos nie uodpowiadajom!
            • laband Re: uot przedszkola do Uopola albo live w TVP 16.02.05, 13:07
              posmioc zech sie trocha posmiou

              acha, kedys bouo we jakim cajtungu we Polsce (blank na zadku) take cos kaj
              cytowali bauych bajtli - lubiouech to czytrac

              niybou to przekroj?
              • ballest Re: uot przedszkola do Uopola albo live w TVP 16.02.05, 13:13
                Przekroj tysz uech czytou, na koncu uostatniou strona, bola zawsze sondowou,
                tam zawsze byly rozne przypadki przestepstw przedstawione.
                W miedzyczasie slowo "jeb.c" i wszystkie jego odmiany zrobily se w
                Polsce "Salonfähig" nawet w telewizji je uslyszysz, to przeca w uszach szczypi!
                Z Kultura cos na baker, Bruksela i Strassburg tego najlepszym przykladem sa,
                gdzie Polacy z jedny klouty do drugi wdepujom!
                • laband Re: uot przedszkola do Uopola albo live w TVP 16.02.05, 13:16
                  mosz recht, polepszyc sie niy polepszouo - tys miou widziec jak jo bou na
                  Mazurach, a sie obok wkludziyli mode ludzie( pora familiow ze mauymi bajtlami)
                  jo myslou ize mi uszy odlecom, larmo, ku, hu, non stop

                  wkoncu wysmioli my ich i tocha sie poprawiouo, ale mode tera wszyndzie myniyj
                  szacunku majom, niy ino do starszych
                  • ballest Re: uot przedszkola do Uopola albo live w TVP 16.02.05, 13:41
                    Laband, my tysz byli mali, ale jakos my nie przeklinali, a jou jezdzam do
                    Gliwic na odwiedziny, tam som dwa bajtle, ale jou ich jeszcze zaklonc nie
                    slyszou, nawet se nie zapieroniom.
                    Wszystko zalezy od rodzicow, jak rodzice maja etykieta, to jom tysz dzieci
                    majom.
                    Przeca zodyn z nos se nie wezmie baba, co tylko przeklinou!
                    Przeca bych se z niom wstydziou kaj isc!
                    • laband Re: uot przedszkola do Uopola albo live w TVP 16.02.05, 23:48
                      Ballest, moj synek, chopcy od mojyj siostry, keby przeklinali to by jeszcze i
                      tera, jak juz som osiymnoscie, dostali sztrafa i tela - szacunek do fatrow cza
                      miec couke zycie, a jak niymosz szacunku do kogos to niymosz i do sia samego,
                      tak mie moje fatry zawsze godali i tak godom mojymu synkowi. Tyn temat u nos we
                      familii niy istnieje.
    • olab1 Juz dawno nie popłakałam się ze śmiechu! 16.02.05, 13:45
      Ballest, ty nawet TVP oglądasz i to programy dla dzieci. Niesamowite!
      A Wiesia to mistrzostwo świata, ciekawe, jaką miał minę owy tatuś.
      ****
      A dowcip o mądrym Jasiu to Ty znasz? Może zacytujesz?
      • ballest Re: Juz dawno nie popłakałam się ze śmiechu! 16.02.05, 13:48
        Dobrze zrobie to, ale nie mysl, ze to Braid!

        " > Nauczycielka pierwszej klasy, Pani Magda, miała ciągłe kłopoty
        > z jednym z
        > > uczniów. Spytała więc:
        > > - Jasiu, o co ci chodzi?
        > > Jasiu odpowiedział:
        > > - Jestem za mądry do pierwszej klasy. Moja siostra jest w
        > trzeciej klasie, a
        > > ja jestem mądrzejszy od niej! Myślę, że też powinienem być w
        > trzeciej
        > > klasie! Pani Magda miała dosyć. Zabrała Jasia do gabinetu
        > dyrektora . Kiedy
        > > Jasiu czekał w sekretariacie, nauczycielka wyjaśniła
        > dyrektorowi cala
        > > sytuację. Nauczyciel powiedział pani Magdzie, że chciałby
        > zrobić chłopcu
        > > test i jeśli nie odpowie na żadne pytanie, będzie musiał
        > wrócić do pierwszej
        > > klasy i nie sprawiać więcej kłopotów. Nauczycielka się
        > zgodziła. Jasiowi
        > > wytłumaczono wszystkie warunki i zgodził się na
        > przeprowadzenie testu, po
        > > czym dyrektor zaczął zadawać pytania.
        > > - Ile jest 3 x 3?
        > > - 9.
        > > - Ile jest 6 x 6?
        > > - 36 .
        > > I Jasiu odpowiadał na każde pytanie, które wymyślał dyrektor,
        > uważając, że
        > > trzecioklasista powinien znać odpowiedzi . Dyrektor spojrzał
        > na panią Magdę
        > > i powiedział:
        > > - Myślę, że Jasiu może iść do trzeciej klasy.
        > > Pani Magda spytała,czy i ona może zadać Jasiowi kilka pytań.
        > Zarówno
        > > dyrektor, jak i Jasiu zgodzili się (i wtedy się zaczęło). Pani
        > Magda
        > > spytała:
        > > - Co krowa ma cztery, czego ja mam tylko dwa?
        > > - Nogi - po chwili odpowiedział Jasiu.
        > > - Co ty masz w spodniach, a ja tego nie mam?
        > > - Kieszenie.
        > > - Co zaczyna się na "K" kończy na "S", jest owłosione,
        > zaokrąglone,
        > > smakowite i zawiera białawy płyn?
        > > - Kokos.
        > > - Co wchodzi twarde i różowe, a wychodzi miękkie i klejące?
        > Oczy dyra
        > > otworzyły się naprawdę szeroko, ale zanim zdążył powstrzymać
        > odpowiedź
        > > Jasia, Jasiu powiedział:
        > > - Guma do żucia.
        > > Pani Magda kontynuowała:
        > > - Co robi mężczyzna - stojąc, kobieta - siedząc, a pies na
        > trzech nogach?
        > > Dyrektor ponownie otworzył szeroko oczy, ale zanim zdążył się
        > odezwać.. .
        > > - Podaje dłoń.
        > > Jako że Jasiu radził sobie nadzwyczaj dobrze, pani Magda
        > postanowiła zadać
        > > mu kilka pytań z serii "kim jestem".
        > > - Wkładasz we mnie drąg. Przywiązujesz mnie. Jest mi mokro
        > wcześniej niż
        > > tobie.
        > > - Namiot.
        > > - Palec wchodzi we mnie. Bawisz się mną, kiedy się nudzisz.
        > Drużba zawsze ma
        > > mnie pierwszy. Dyrektor patrzy niespokojnie i widać, że jest
        > nieco spięty,
        > > ale Jasiu odpowiada bez wahania:
        > > - Obrączka ślubna.
        > > - Mam różne rozmiary. Gdy nie czuję się dobrze, kapię. Kiedy
        > mnie dmuchasz,
        > > czujesz się dobrze.
        > > - Nos.
        > > - Mam twardy drążek. Mój szpic zagłębia się. Wchodzę z
        > drżeniem.
        > > - Strzała - odpowiedział Jasiu, po czym dyrektor odetchnął z
        > ulgą i rzekł:
        > > - Wyślijcie Jasia od razu na studia. Ja sam na ostatnie
        > dziesięć pytań źle
        > > odpowiedziałem!"
        • olab1 Re: A fe! 16.02.05, 14:00
          Ja nie namawiałam do złego! Nie o ten żart mi chodzi, zresztą ja go nie znam.
          A co ma do tego Braid?
          • ballest To przepraszam Ola, trudno;) 16.02.05, 14:08
            No ale, cos ty myslala, bo jou genau tak uotpedziou jak ten Jasiu!

            No wlasnie Braid nie mou nic do tego;)
            ---
            Malzenska zagadka:
            Maz do zony:
            - Kochanie, nie moge znalesc herbaty!
            - Ty beze mnie to z niczym bys sobie nie poradzil - Herbata jest
            w apteczce, w puszce po kakao, z nalepka "sól".
            • carrramba Re: To przepraszam Ola, trudno;) 16.02.05, 15:58
              Nie mogę nie zareagować. Ten tekścik z Wiesią, nie wiem czy jest prawdziwy,
              natomiast moge wyjaśnić, ze właśnie taki tekst był w jedym z amerykańskich
              filmów. Tytułu nie pamiętam, ale własnie tak odezwał sie facet do swojego
              geparda czy innego "siersciucha".
              Panowie sympatyczni, słowo do Was.
              Faktem jest, ze Polacy przeklinają- ale nie wszyscy. Proszę nie popadać w
              paranoję. Moze ballest zmiast oglądać programy dla dzieci, rzuci okiem na
              jakies powazniejsze produkcje? Ja tam z Misia Uszatka dawno wyrosłam :))
              W przeklenstwach celują Amerykanie, co do tego nie mam wątpliwości.
              Dodać pragne, ze kazdy z nas zadaje sie z tym, z kim chce sie zadawać. Moi
              znajomi nie bluzgają, gdyby bluzgali- nie byliby moimi znajomymi.
              I to by było na tyle, jak mawia Jan Tadeusz Stanisławski.

              • ballest Re: To przepraszam Ola, trudno;) 16.02.05, 16:18
                Wpierw to ja tego nie widzialem, bo nie ogladam polskich uszatkow, ale wczoraj
                byl u mnie kolega z Wrocka i mi te historie opowiadal.
                Rozmawialismi na temat wychowania dzieci, a to ze w Gliwicach na Zwyciestwa
                tylko przeklenstwa slychac, to wiem z wlasnego doswiadczenia.
                Wiadomo, ze kazdy wybiera sobie takich kolegow co mu odpowiadaja, a jak ja nie
                przeklinam, to tez nie wybiore sobie kolegow co przeklinaja !
                Nie wiem czy Amerykanie przeklinaja, ale wiem, kto w Europie przeklina a to
                wlasnie sa Rosjanie i pokrewne im narody z Polakami i wlacznie i Wlosi !
                • carrramba Re: To przepraszam Ola, trudno;) 16.02.05, 16:34
                  No widzisz, czyli nie masz żadnej pewności czy dziecko w TV tak powiedziało.
                  Powiem więcej, nie wydaje mi się możliwe, zeby coś takiego w programie dla
                  dzieci zostało wyemitowane. Popros kolege o namiary, ja chętnie sprawdzę, czy to
                  prawda.
                  Pytam więc : kiedy była emisja tego programu ? Ewentualnie, kto był gosciem ?Mam
                  nadzieje, ze kolega nie zapomniał takich drobiazgów ?
                  • Gość: Gostek Historia slowa "Fuck"-USA IP: *.range81-155.btcentralplus.com 16.02.05, 17:05
                    Bardzo pouczajace....www.funnyjunk.com/pages/history.htm
                    • ballest Re: Historia slowa "Fuck"-USA 16.02.05, 19:43
                      Carramba tu cos je na ten temat:
                      www.forum.80s.pl/viewtopic.php?t=1281&sid=9ab167b2f3ea1e101f67ace7cdd485f3
                      • carrramba Re: Historia slowa "Fuck"-USA 16.02.05, 19:48
                        ballest napisała:

                        > Carramba tu cos je na ten temat:
                        > www.forum.80s.pl/viewtopic.php?t=1281&sid=9ab167b2f3ea1e101f67ace7cdd485f3
                        >
                        Nie otwieram takich linków, nie wysilaj sie.
                        ps
                        Gratulacje, z okazji zrobienia z HJ drużyny sportowej. Masz chłopie, łeb jak
                        sklep !
                        • ballest Re: Historia slowa "Fuck"-USA 16.02.05, 20:02
                          No to sie nastepnym razem nie pytaj!
                        • ballest Re: Historia slowa "Fuck"-USA 16.02.05, 20:11
                          "Dnia wczorajszego zobaczylem w "Wiadomosciach" TV reportaz z wyprawy
                          survivalowej pewnej druzyny obronnej. Przyznam, ze mnie delikatnie
                          zatkalo. W swoim zyciu widzialem pare druzyn obronnych, ale nie
                          spotkalem nikogo, kto by dostal takiego (za przeproszeniem)
                          pie..a, zeby gnac osiemdziesiat kilometrow dziennie w mundurku,
                          z plecakiem i kalasznikowem (karabin AK 47) na plecach.
                          Moim zdaniem takie reportaze nie buduja dobrego wizerunku harcerstwa.
                          Przypuszczam, iz przecietny obywatel wyciagnie wniosek, ze harcerstwo
                          jest organizacja paramilitarna/wojskowa majaca przygotowac mlodych
                          ludzi do sluzby w oddzialach specjalnych WP. Zas widok skrajnie
                          wyczerpanego harcerza, zalamanego psychicznie, lezacego na ziemi
                          jest swietnym argumentem dla potencjalnego "Imperatora tysiaca pchel",
                          ze harcerstwo sluzy pognebieniu, upodleniu, zeszmaceniu i upokorzeniu
                          czlowieka, a instruktorzy robia dzieciom wode z mozgu.
                          Mysle, ze teraz rodzice dlugo beda sie zastanawiac, czy poslac
                          dziecko do zuchow/harcerzy. Bo ktory z rodzicow pragnie, aby nad
                          jego pociecha pastwil sie jakis sado-masochista w czerwonym berecie.
                          Swoja droga zastanawiam sie, czy ktos nie zaskarzy do sadu (a z ogonem)
                          instruktorow tej druzyny. Prawnikiem nie jestem, ale np. przepisy BHP
                          w zakladach przemyslowych zabraniaja wykonywania przez nieletnich
                          ciezkich prac fizycznych.

                          pozdrawiam

                          Zbynio

                          email: zbig@fanthom.math.put.poznan.pl"
                          • carrramba Re: Historia slowa "Fuck"-USA 16.02.05, 20:45
                            To rozumiem ten link ? I gdzie tam sa przekleństwa ? Chodzi o ten wykropkowany
                            wyraz ? Bez przesady ballest, to takie maluskie, ze az szkoda gadać.
                            Nie pytałam cie o harcerstwo, swoje zdanie mam i nie widze powodu żeby sie tu
                            okreslać.
                            ps
                            Jak tam sportowcy z HJ ? Co trenowali ? Strzal z KBKS?
                            • Gość: Braid Re: Historia slowa "Fuck"-USA IP: *.net-htp.de 16.02.05, 20:49
                              carrramba napisała
                              > ps
                              > Jak tam sportowcy z HJ ? Co trenowali ? Strzal z KBKS?

                              Nieee, wylacznie pierwsza pomoc.
                              • Gość: gliwiczanin Re: Historia slowa "Fuck"-USA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 20:55
                                > Nieee, wylacznie pierwsza pomoc.

                                No przeciez carramba właśnie pisze o tym :-)
                              • ballest Re: Historia slowa "Fuck"-USA 16.02.05, 20:58
                                nie tylko pierwsza pomoc, ale np. Carramby by uczono gospodarstwa domowego,
                                gotowac, prasowac, szyc, sie o chlopa richtig starac !
                                Tu nie klamie, zapytajcie rodzicow!
                                • Gość: Gliwiczanin Re: Historia slowa "Fuck"-USA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 21:02
                                  ech, dużo by wspominać, co balciu? A już było tak fajnie! Daj spokój bo się
                                  całkiem rozkleisz, wszyscy najlepsi już odeszli, starzy bojownicy za Sprawę...
                                • carrramba Re: Historia slowa "Fuck"-USA 16.02.05, 23:09
                                  buahaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa:)) gospodarstwo domowe powiadasz ?
                                  a moze raczej nauki,jak zachowac czystość rasy ? ballest obudź sie człowieku i
                                  nie kompromituj sie. wszytko zniosę, ale takich idiotyzmów sie nie da wytrzymac.
                                  • Gość: ballest Masz babo placek! IP: *.lbo.de.add / *.dip0.t-ipconnect.de 17.02.05, 09:22
                                    Na Forum skreslac, to kazda umie, ale placek upiec to nie kazda potrafi !

                                    --

                                    pyrsk

                                    ballest
                                    • olab1 Placek? Co za placek? 17.02.05, 10:20
                                      Ballest, co to jest placek? Może kołocz? KOŁOCZ nie KOŁACZ! Ko\to na ciasto
                                      mówi placek? HA, ha, ha, chyba nie Ślązak?!
                                      • carrramba Re: Placek? Co za placek? 17.02.05, 11:23
                                        spij spokojnie ballest, potrafi !
                                      • ballest Re: Placek? Co za placek? 17.02.05, 13:37
                                        Ola, placki moga byc z Kartofli, ale tysz z maki!

                                        Z Kartofli, sie je najpierw potrzec musi, dodac soli i pieprzu, a potem maslo
                                        na pfana (patelnia) rozgrzac patelnia, a potem kelnia nabrac tego miyszongu
                                        wlozyc na patelania zabronocic i przewrocic , juzaz zabronocic i jest fertig.
                                        Mozesz tysz na blasze z pieca zrobic, Ola Ciebie bych jeszcze czegos nauczyc
                                        mog, na Callemba to juz zapozno, uona juz je za starou, zeby se cos
                                        zapamiyntac;)

                                        Te placki mozesz tysz na ofenplacie robic !

                                        - -
                                        pyrsk
                                        Ballest
                                        • carrramba Re: Placek? Co za placek? 17.02.05, 14:14
                                          ballest napisała:

                                          > Ola, placki moga byc z Kartofli, ale tysz z maki!
                                          >
                                          > Z Kartofli, sie je najpierw potrzec musi, dodac soli i pieprzu, a potem
                                          maslo
                                          > na pfana (patelnia) rozgrzac patelnia, a potem kelnia nabrac tego miyszongu
                                          > wlozyc na patelania zabronocic i przewrocic , juzaz zabronocic i jest fertig.
                                          > Mozesz tysz na blasze z pieca zrobic, Ola Ciebie bych jeszcze czegos nauczyc
                                          > mog, na Callemba to juz zapozno, uona juz je za starou, zeby se cos
                                          > zapamiyntac;)
                                          >
                                          > Te placki mozesz tysz na ofenplacie robic !
                                          >
                                          > - -
                                          > pyrsk
                                          > Ballest

                                          hahahahahahaha balles, masz narąbane w tej głowie ! ale slusznie, lepiej sie
                                          zajmij gotowaniem miast pisaniem na forum. bezpieczniej )) jak pomylisz make z
                                          ziemniakami to pryszcz, jak pomylisz sportowca z hitlerowcem- moze byc cienko!
                                          • Gość: ballest I mosz babo placek ! IP: *.lbo.de.add / 62.138.243.* 17.02.05, 14:52
                                            I tu sie mylisz, bo jedno drugiego nie wyklucza, sportowiec moze byc
                                            hitlerowcem i odwrotnie.
                                            Wiem ale kim Twoja mama byla !

                                            wierz mi !

                                            --

                                            pyrsk

                                            ballest

                                            • carrramba Re: I mosz babo placek ! 17.02.05, 15:34
                                              Gość portalu: ballest napisał(a):

                                              > I tu sie mylisz, bo jedno drugiego nie wyklucza, sportowiec moze byc
                                              > hitlerowcem i odwrotnie.
                                              > Wiem ale kim Twoja mama byla !
                                              >
                                              > wierz mi !
                                              >
                                              > --
                                              >
                                              > pyrsk
                                              >
                                              > ballest
                                              ballest nudzisz mnie tymi idiotyzmami.
                                              ps
                                              nie sadze zeby moja Mamusia chciala cie poznac, daruj sobie facet. jak powiesz
                                              o jedno slowo za duzo, moze byc cienko z toba.
                                              • ballest Re: I mosz babo placek ! 17.02.05, 17:19
                                                Wiem kim jest Twoja mama, jest bardzo pracowita kobieta!
                                                • Gość: ola Cienki Bolek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 18:43
                                                  Cienki BAllest, ale Carramba pogoniła Ci kota! Uważaj, koty mają ostre pazurki.
                                                  Po co Ci znów zadzierać z którąś z forumowych pań?
                                                  • ballest ;) 17.02.05, 19:13
                                                    Tys znowu sie Tu odezwalas! Nie wierze !
                                                  • ballest W przedszkolu go tak nauczyli! 21.02.05, 10:47
                                                    "Gość portalu: Braid napisał(a):

                                                    >
                                                    > bolek cie tak szanuje kanalio ze sobie do dzis dyskutujecie???
                                                    > Olal cie baranie a ty jestes wielce z tego dumny ze nawet raz do ciebie znowu
                                                    > kiedys cos napisal ..zenada !!!"

                                                    To tez pasuje do Braida !

                                                    "

                                                    OSTATECZNA ROZGRYWKA
                                                    W
                                                    Krakowie na
                                                    chirurgii (nie powiem której) przyjmował wtedy doktor który
                                                    wyznawał dwie
                                                    zasady: po pierwsze dzień trzeba miło rozpocząć bo potem jest
                                                    chu...wo
                                                    (więc setka po przyjściu do pracy to jest to) a drugie że w ZUS-
                                                    ie siedzą
                                                    same kretyny.
                                                    Męczył go jeden pacjent który po raz czwarty już przyszedł
                                                    celem wydania
                                                    KOLEJNEGO zaświadczenia dla ZUS’u z powodu utraty w wypadku
                                                    tramwajowym obu
                                                    nóg. Problem w tym że urzędnicy z ZUS uwzięli się albo na
                                                    pacjenta, albo na
                                                    chirurga, bo z uporem maniaka przyznawali rentę CZASOWĄ za
                                                    każdym razem.
                                                    Gdy pacjent więc ten czwarty raz pojawił się z drukiem na
                                                    kolejną rentę
                                                    czasową chirurg spienił się mocno, a jako że być co tylko po
                                                    wyznaniu
                                                    swojej pierwszej zasady napisał na druku przywalając do tego
                                                    wszelkie
                                                    urzędowe pieczątki orzecznika:

                                                    UJEBA.. MU OBIE NOGI I JUŻ MU KUR... NIE ODROSNĄ!!!

                                                    Facet tydzień później przyszedł z flaszką bo dostał wreszcie
                                                    rentę stałą."
                                                  • ballest Re: W przedszkolu go tak nauczyli! 03.03.05, 07:17
                                                    !!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka