Dodaj do ulubionych

Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ?

22.02.05, 06:24
Niemcy ??? chyba nie, pozbyly sie hitlerowskiego rezimu, zrobily sie
najwieksza potega gospodarcza Europy , Japonia , to samo, a wiec kto ja
wlasciwie przegral???
Obserwuj wątek
    • Gość: ria Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 09:33
      mój kraj przegrał, Polska przegrała
      i chyba kazdy sie z tym zgodzi
      • Gość: Braid Slazacy przegrali IP: 62.206.176.* 22.02.05, 09:35

        faterland ich olal , rosjanie "wykorzystali"
        a Polacy w prezencie dostali

        Slazacy sa najwiekrzymi przegranymi tej wojny
      • Gość: Braid Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? IP: 62.206.176.* 22.02.05, 09:36

        Ria ...podaj mi adres podesle ci troche mydla w paczce
        • Gość: ria Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 09:42
          Braid, nie trzeba poczty, specjalnie dla Ciebie napisze cos ciekawego, żebyś
          mógł nabyć troche wiedzy o polskim społeczeństwie i by nie taplać sie ciagle w
          gnoju przeszłosci.
          • Gość: ria Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 09:44
            tylko miej dobra wole dyskutować :)
          • Gość: Braid Slazacy przegrali najwiecej IP: 62.206.176.* 22.02.05, 09:53
            Gość portalu: ria napisał(a):

            > Braid, nie trzeba poczty, specjalnie dla Ciebie napisze cos ciekawego,


            żebyś
            > mógł nabyć troche wiedzy o polskim społeczeństwie i by nie taplać sie ciagle
            w
            > gnoju przeszłosci.


            Napisz to falszyscie ballestowi ...

            Ps: nie chcesz paczki??? wolisz bez mydla?

            Fakt jest faktem ... Slazacy stracili najwiecej ... i sa najwiekszymi
            przegranymi te wojny..tego nie zmienisz
            • Gość: ria Re: Slazacy przegrali najwiecej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 10:01
              wiem, bardzo Ślązakom współczuję, ale jedno mozemy zrobić - wyjasnić dalczego
              tak się stało.
              Bedę próbować, a sam potem przyznasz o racji.
              Niestety wieczorem napisze, teraz niestety praca.
              • Gość: ballest Braid znowu z wycieczkami osobistymi!? IP: *.lbo.de.add / *.dip0.t-ipconnect.de 22.02.05, 15:12
                Tak Slazacy sa tez przegrancami tej wojny, szczegolnie Ci co polska okupacje
                znosic musieli i musza!
                To tez prawda jest.
                Ciekaw ale jestem co na to Ria napisze!

                --

                pyrsk
                ballest
                • Gość: Wilk Re: Braid znowu z wycieczkami osobistymi!? IP: *.fnet.pl / *.fnet.pl 22.02.05, 16:56
                  Niemcy najwieksza potega gospodarcza Europy? Nie osmieszaj sie takimi frazesami
                  ballest, poucz sie troche ekonomii to zobaczysz jak sie sprawy maja.
                  Gigantyczne bezrobocie, niechec do podejmowania pracy, falszowanie wynikow
                  gospodarczych aby nie wypasc ze strefy euro i dostac duzych kar z UE itp itd.
                  Jasne ze gospodarka niemiecka bedzie lepiej dzialala niz polska, skoro niemcy
                  zniszczyli wiekszosc infrastruktury polskiej, wybili inteligencjerabowali co
                  sie dalo i wywozili. Poza tym wschodnie Niemcy sa zacofane w stosunku do
                  zachodnich, gdyz byly pod "okupacja" radziecka. Ale to tylko czesc kraju
                  natomiast Polska byla cala przez wiele lat pod "opieka" ZSRR. Frazesami mozesz
                  strezlac staruszku ale najpierw je uzasadnij. Bye
                  PS Ten rozowj gospodarczy NIemcy w duzej mierze zawdzieczaja Hitlerowi co daje
                  dwa wnioski:
                  - Jak caly narod ma jakis cel to mozna osiagnac wiele
                  - Niemcy na poczatku zeszlego wieku byli durnym narodem, ktory dal sie opetac
                  chora wizja maniaka
                  • laband Re: Braid znowu z wycieczkami osobistymi!? 22.02.05, 17:03
                    he,he, som se juzas sam gola szczeloues muodziyncze, keby dzisiej Niymcow niy
                    bouo we EU to kto by na wos puaciou?
                    • ballest Re: Braid znowu z wycieczkami osobistymi!? 22.02.05, 17:08
                      Jak dlugo Niemcy w UE sa, byly i sa zawsze platnikami nNetto w UE.
                      Za Anglie przejelismy czes jej skladkow.
                      Teraz juz drugi rok pod rzad jestesmy najwiekszym EKSPORTERM SWIATOWYM a nasz
                      dystans do USA i Japonii sie zwiekszyl!
                      NIEMCY TA WOJNE WYGRALY!
                      • Gość: Wilk Re: Braid znowu z wycieczkami osobistymi!? IP: *.fnet.pl / *.fnet.pl 22.02.05, 17:33
                        @ laband - naucz sie pisac po polsku to moze ci odpowiem, na arzie wracaj do
                        wodki.

                        @ ballest - taki dorosly a tak latwo wierzysz we wszytsko co slyszysz.
                        Gospodarka niemiecka musiala sie ratowac przekretem przed wypadnieciem z UE i
                        to jest fakt, przykro mi ze to cie razi ale to juz twoj problem. Co do wygrania
                        wojny to tez sie mylisz bo Niemcy wygralyby jakby utrzymaly poziom rozwoju na
                        poziomie sprzed wojny ale bez dazenia do wojny. Nie wiem czy mozesz nazwac
                        wygrana wojne gdzie pokolenie Niemcow poleglo na frontach. Co chcesz
                        udowodnic ? Ze Niemcy wygraly a USA, Anglia itp ta wojne przegraly? To porownaj
                        sobie gospodarke Niemiec do gospodarki USA. Niemcy maja DOBRA gospodarke, nie
                        najlepsza ale dobrą, a karmienie nas frazesami typu Niemcy wygraly wojne to
                        sobie odpusc. Moze jeszcze chcesz pwoiedziec ze Niemcy wygraly pierwsza wojne
                        swiatowa ?
                        • ballest Re: Braid znowu z wycieczkami osobistymi!? 22.02.05, 18:02
                          Wilk tylko porownaj co my eksportujemy do USA a co oni do nas.

                          Oni do nas orzeszki ziemie, soja, suszone sliwki, kukurydze, ryz,
                          kalifornijskie wino, klopsy z Mc. Donalda czy kinga, bawelne itp.

                          Jesli nie wiezysz zapytaj braida, on Tobie jesli jest szczery to samo powie.

                          a co my do nich, Mercedesy,BMW,Audi, Porsche, VW, obrabiarki, wysokojakosciowe
                          wyroby chemiczne, okrety (promy), fabryki chemiczne, budujemy tam mosty,
                          wiezowce, urzadzenia do produkcji opakowan, do automatycznego napelniania
                          naczyn i butelek drukarki (3 najwieksze firmy produkujace drukarki do gazet i
                          posterow sa niemieckie) maszyny produkujace DVD, przyrzady pomiarowe, itd,
                          itd !

                          Bedac w Japonii bylem zaskoczony iloscia Mercedesow, Audi i BMW , ktore tam po
                          ulicach Tokio, Osaki, Nagoji czy Kioto kraza.
                          W japonskich zakladach maszyny do hartowania induktywnego sa tylko niemieckiej
                          produkcji a maszyny pomiarowe trojwymiarowe byly od Zeissa!

                          Chinczycy kupili przeciagarki amerykanskie ale Amerykanie nie potrafili tej
                          dokladnosci osiagnac, ktory wymagana byla, to nas na ich koszty do Chin
                          zaprosili, zebysmy im te przeciagarki na najnowszy stan wyprowadzili !

                          TAKA JEST PRAWDA!

                          Bez Niemcow nie bylo by Amerykanow na ksiezycu !

                          Tak na uboczu zostaw Labanda w spokoju, bo on napewno lepiej po polsku potrafi
                          jak Ty, ze nie chce w tym jezyku pisac to jego sprawa !
                        • laband Re: Braid znowu z wycieczkami osobistymi!? 22.02.05, 18:17
                          a co to je po polskymu "na arzie"?


                          ps

                          wodki do gymby niy biera ino gorzoua
                          • Gość: Wilk Re: Braid znowu z wycieczkami osobistymi!? IP: *.fnet.pl / *.fnet.pl 22.02.05, 18:33
                            @Ballest Co do mojej znajomosci polskiego to nie wiesz jaka jest wiec sie nie
                            czepiaj. Jak chcesz tak dywagowac balest to moge ci pwoiedziec ze
                            te "niemieckie" towary eksportowe sa w duzej czesci tworzone przez polskich
                            pracownikow ktorzy sa bardziej konkurencyjni od Niemcow. Wiec mozna pwoiedziec
                            ze bez Polakow nie byloby niemieckiej gospodarki.

                            @Labband Oj bidoczku dlugo szukoles tej literowki panocku?

                            Wy dwaj zawsze tak razem? Kto jest kobieta w waszym zwiazku?

                            • laband Re: Braid znowu z wycieczkami osobistymi!? 22.02.05, 18:41
                              a mozno mosz literatka ny mysli?, he,he!

                              kebys' tela som niy suepou to mozno bys' i co mondrego sam szkrfnou, abo?
                              • Gość: Wilk Re: Braid znowu z wycieczkami osobistymi!? IP: *.fnet.pl / *.fnet.pl 22.02.05, 18:59
                                Wypluj z ust wate to moze cie zrozumiem.
                                • Gość: ria Re: kto przegrał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 19:26
                                  Przypominam, ze tematem jest - Kto wojnę przegrał ?

                                  Jesli ktos myśli, jak mysli to niech mysli, nie będę się wypowiadać o teoriach
                                  mydlanych Braida względem ria. I własnie dlatego nie myslę sobie zkładać
                                  tłumika i wstrzywywac się od pisania o polactwie prawdy, nie myślę kombinować,
                                  komu ta prawda słuzy i kogo uraduje, a kogo zmartwi. Nic mnie to nie ochodzi.
                                  Obchodzi mnie mój kraj, i to jak wygląda. A wygląda tak, że tylko........
                                  I o tym właśnie chcę napisać. Kto chce niech czyta. A kto nie chce, niech się
                                  łaskawie raczy zmusić, bo pisze sie o rzeczach ważnych i nikt inny Wam tego nie
                                  napisze.
                                  Przegraliśmy II wojnę światą w imię narodowego honoru , tyle ofiar, sześć
                                  milionów obywateli, w tym niemal całą elitę narodu, i 750000 kilometrów
                                  kwadratowych terytorium, a faktu ,że honor udało nam się obronić,i tak nikt na
                                  świecie nie docenił ani nawet nie zauważył.
                                  Naprawdę ktoś uważa, że bylo warto?
                                  Bo tacy Francuzi nie kiwneli dla swego honoru palcem w bucie - a jakoś, dziwna
                                  sprawa, maja się dzisiaj znacznie od Polski lepiej!
                                  cdn

                                  innym rozmówcom przypominam o istnieniu języka śląskiego, a w Gliwicach
                                  nadzwyczaj jest on rozpowszechniony :)
                                • ballest Re: Braid znowu z wycieczkami osobistymi!? 22.02.05, 19:30
                                  Wilk, tu musze Tobie dzis racje przyznac, ze poprzez globalizacje od nas cale
                                  linie montazowe przeniesiono do Wroclawia, malo tego, my musielismy Polakow
                                  obslugi nauczyc, ale niestety do naszego eksportu sie to nie zalicza, bo Polacy
                                  bezposrednio do Volvo, Volkswagena , Opla, czy Fiata dostarczaja.
                                  Zyski czerpa tylko akcjonariusze (do ktorych i ja sie zaliczacm;)

                                  Nie zapomnij , ze juz przed Zjednoczeniem Niemiec w latach 80' , Niemcy byli
                                  mistrzen Swiata w eksporcie a wiec nie Polska jest tym faktorem , ktory o
                                  naszej pozycji na rynku swiatowym decyduje !

                                  Na razie Polska jest tylko importerem technologii niemieckiej , musze tez
                                  przyznac, ze sie szybko ucza, tylko w patentach sa slabi a tu Niemcy tez
                                  dominuja !
                                  • Gość: ria Re: kto przegrał ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 20:06

                                    To my doprowadziliśmy Polskę i Ślask do stanu jaki jest.
                                    "Owszem - przegralismy wojne, bylismy przez pół wieku okupowani, zresztą za
                                    zgodą i przy obłudnym współczuciu sojuszników, dla których szafowaliśmy - nikt
                                    nie odważy się powiedzieć tej oczywistej prawdy, że niepotrzebnie - krwią
                                    polskich żolmierzy. Walczylismy dzielnie, cierpielismy, konspirowalismy; nie
                                    tylko w ubiegłym stuleciu, ale w całej naszej historii, oczywiście , że o tym
                                    wiem.
                                    Tylko , ze wszystko to dawno i nieprawda. Nie chcemy pamiętać, że kiedy jedni
                                    Polacy szli do powstania, do lasu, walczyć za ojczyznę, to inni podązali za
                                    nimi, żeby poległym powstańców obdzierać z butów.
                                    Tymczasem, naturalną koleją rzeczy, tych pierwszych bylo coraz mniej, aż w
                                    końcu wygineli - a drudzy mnozyli się, kwitli, aż wreszcie przyniesiono im w
                                    darze ustrój będących spełnieniem ich marzeń.
                                    Stalismy się polactwem, bo z nas polactwo zrobiono, ale pozastaliśmy nim po
                                    odzyskaniu niepodległości już z własnego wyboru.
                                    U nas tak już jest, że cokolwiek się dzieje, winni są zawsze Oni, Inni, Obcy,
                                    Nie swoi. Winni są głupi i nieuczciwi politycy, ale w żadnym wypadku nie ci,
                                    którym wystarczy obiecać mieszkania na wiosnę, żeby na takich właśnie glosowali.
                                    cdn
                                    • Gość: ria Re: kto przegrał ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 20:13

                                      "Niepodleglość się nam , Polakom nalezy, jak psu buda. Pod takim zdaniem każdy
                                      sie podpisze z głebokim przekonaniem. Ale zadajmy, prosze jedno proste pytanie:
                                      a właściwie dlaczego ? Z jakiej racji ? Czym sobie Polacy na prawo
                                      samoistnienia zasłużyli ?

                                      Już słyszę, że powstania, że Westerplatte i Monte Cassino, zabory i roziory,
                                      trudy , ofiary i tak dalej.
                                      Nie, kochani, proszę was bardzo - nie mieszajmy w to umarłych. Niech sobie
                                      spokojnie spoczywają w Panu, szczęśliwi, że nie muszą oglądać tej wymarzonej
                                      wolnej Polski, za którą dali się pozabijać. Mówimy o zywych dzisiejszych
                                      Polakach. Czym oni zasługują na własne, niepodległe państwo, uczestniczące w
                                      miedzynarodowej polityce na prawach samodzielnego podmiotu ? Tym, że istnieją,
                                      mówią innym językiem i mają swoją odrębną historię ?
                                      Obawiam się, że to trochę za mało.
                                      No prosze bardzo czym ?
                                      • ballest Re: kto przegrał ? albo SZOK ! 22.02.05, 20:25
                                        To co Ty piszesz to nawet dla mnie szok!
                                        z malym wyjatkiem, Monte Cassino nie wspominaj to polska hanba!
                                        • Gość: ria Re: kto przegrał ? ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 20:27
                                          od tego są specjaliści historycy
                                          a ja sie opieram o żródła.
                                          • ballest Re: kto przegrał ? ! 22.02.05, 20:56
                                            No wlasnie to ja sie opieram o zrodla, Polskie dywizje staly sie naprawde
                                            dobre, ale jak powiedzial moj ojciec jak "glupich" Slazakow do nich zwerbowali
                                            a oni w Niemczech najlepiej wyszkoleni zaczeli do braci strzelac pod Arno!

                                            Nie zaloze nowy watek, bo to nie ten temat!

                                            Monte Cassino, nie Ria, to nie chluba to HANBA!
                                      • carrramba Re: kto przegrał ? 22.02.05, 21:02
                                        Gość portalu: ria napisał(a):

                                        >

                                        >
                                        > "Niepodleglość się nam , Polakom nalezy, jak psu buda. Pod takim zdaniem
                                        każdy
                                        > sie podpisze z głebokim przekonaniem. Ale zadajmy, prosze jedno proste
                                        pytanie:
                                        > a właściwie dlaczego ? Z jakiej racji ? Czym sobie Polacy na prawo
                                        > samoistnienia zasłużyli ?
                                        >
                                        > Już słyszę, że powstania, że Westerplatte i Monte Cassino, zabory i roziory,
                                        > trudy , ofiary i tak dalej.
                                        > Nie, kochani, proszę was bardzo - nie mieszajmy w to umarłych. Niech sobie
                                        > spokojnie spoczywają w Panu, szczęśliwi, że nie muszą oglądać tej wymarzonej
                                        > wolnej Polski, za którą dali się pozabijać. Mówimy o zywych dzisiejszych
                                        > Polakach. Czym oni zasługują na własne, niepodległe państwo, uczestniczące w
                                        > miedzynarodowej polityce na prawach samodzielnego podmiotu ? Tym, że
                                        istnieją,
                                        > mówią innym językiem i mają swoją odrębną historię ?
                                        > Obawiam się, że to trochę za mało.
                                        > No prosze bardzo czym ?

                                        Czy moge spytac, obywtelem jakiego państwa jest Pani ? Pisze Pani "czym
                                        oni/Polacy/ zasłuzyli sobie ".


                                        • laband Re: kto przegrał ? 22.02.05, 21:06
                                          carramba jo tysz je obywatelym polskego panstwa chociosz ech niyma Polok
                                          • carrramba Re: kto przegrał ? 22.02.05, 21:15
                                            laband napisał:

                                            > carramba jo tysz je obywatelym polskego panstwa chociosz ech niyma Polok

                                            Mnie nie chodzi o Ciebie, tylko o tę Panią, Laband :) Jak żyję, nie czytałam
                                            takiego steku bzdur.
                                            • laband Re: kto przegrał ? 22.02.05, 21:18
                                              wyjsnij mozno czamu uwazosz to za bzdury?
                                              • rita100 Re: kto przegrał ? 22.02.05, 21:22
                                                Laband, dziękuję, to jest dopiero poczatek prawdy o Polsce, by w przyszłości
                                                uchronić moj kraj jaki jest Polska od zagłady.
                                                • carrramba Re: kto przegrał ? 22.02.05, 21:30
                                                  Pani Rito, nie przypominam sobie przeprosin, za głupoty które tu Pani o mnie
                                                  wypisywała /zaśmiecanie Pani wątków na forum Olsztyn/.
                                                  No wiec, jakiego Państwa jest Pani obywatelem ?
                                              • carrramba Re: kto przegrał ? 22.02.05, 21:33
                                                laband napisał:

                                                > wyjsnij mozno czamu uwazosz to za bzdury?

                                                Bzdury, jak z kabaretu Laband !Takie same bzdury, jak moje pisanie na forum
                                                Olsztyn. Rozumiem, mitomania to schorzenie, ale żeby aż tak ?
                                                • Gość: ria Re: kto przegrał ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 21:36
                                                  Staneliśmy na pytaniu
                                                  Czym Polacy zasługują na własne, niepodległe państwo, uczestniczące w
                                                  miedzynarodowej polityce na prawach samodzielnego podmiotu ? Tym, że istnieją,
                                                  mówią innym językiem i mają swoją odrębną historię ?
                                                  Obawiam się, że to trochę za mało.
                                                  No prosze bardzo czym ?
                                                  • carrramba Re: kto przegrał ? 22.02.05, 21:48
                                                    Wszystkim Droga Pani. Wszystkim. Jak każdy naród, zasługują na swoje państwo.
                                                    ps
                                                    moge zapytac o Pani wykształcenie ?
                                                • laband Re: kto przegrał ? 22.02.05, 21:37
                                                  proponuja zajonc sie konkretami - mogesz konkretnie wytuplikowac(wytumazyc)
                                                  Twoje zdanie - ajnfach rzeczowo
                                                  • Gość: Andy Re: kto przegrał ? IP: *.antlabs.com / 203.116.61.* 22.02.05, 21:42
                                                    Carramba napisał:

                                                    >Pani Rito, nie przypominam sobie przeprosin, za głupoty które tu Pani o mnie
                                                    >wypisywała /zaśmiecanie Pani wątków na forum Olsztyn/.
                                                    >No wiec, jakiego Państwa jest Pani obywatelem ?

                                                    Prosze zapytac Pania Rite o wyznanie - to wiele wyjasni
                                                  • laband Re: kto przegrał ? 22.02.05, 21:44
                                                    mysla ize wyznanie niymo sam zodnego znaczynia
                                                  • carrramba Re: kto przegrał ? 22.02.05, 21:51
                                                    laband napisał:

                                                    > mysla ize wyznanie niymo sam zodnego znaczynia

                                                    zgadzam się, wyznanie nie ma nic do rzeczy.
                                                  • carrramba Re: kto przegrał ? 22.02.05, 21:49
                                                    Gość portalu: Andy napisał(a):

                                                    > Carramba napisał:
                                                    >
                                                    > >Pani Rito, nie przypominam sobie przeprosin, za głupoty które tu Pani o mn
                                                    > ie
                                                    > >wypisywała /zaśmiecanie Pani wątków na forum Olsztyn/.
                                                    > >No wiec, jakiego Państwa jest Pani obywatelem ?
                                                    >
                                                    > Prosze zapytac Pania Rite o wyznanie - to wiele wyjasni

                                                    Alez Kolego, mnie nie interesuje wyznanie tej Pani. Natomiast niezmiernie mnie
                                                    ciekawi, czy podjęła juz niezbędne kroki w celu podleczenia mitomanii !
                                                  • ballest Re: kto przegrał ? 22.02.05, 22:03
                                                    Carramba, a jak bys Ty sie tak podleczyla, nie wiem czy Tobie cos pomoze, byc
                                                    moze, wiec pozwol kontynuowac watek a nie rob sie bardziej prymitywna jaka juz
                                                    jaetes !
                                                  • carrramba Re: kto przegrał ? 22.02.05, 22:10
                                                    ballest napisała:

                                                    > Carramba, a jak bys Ty sie tak podleczyla, nie wiem czy Tobie cos pomoze, byc
                                                    > moze, wiec pozwol kontynuowac watek a nie rob sie bardziej prymitywna jaka
                                                    juz
                                                    > jaetes !
                                                    A na czym ten prymitym polega ? Ja sie nie musze leczyć, nie przypisyuje
                                                    ludziom tego, czego nie napisali. Tak własnie robi ta wesoła paniusia.
                                                    ps
                                                    znasz znaczenie słowa : prymityw ? Oj, chyba nie !
                                                  • Gość: Athanazyja Zmij do Riy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 22:27
                                                    >innym rozmówcom przypominam o istnieniu języka śląskiego, a w Gliwicach
                                                    >nadzwyczaj jest on rozpowszechniony :)

                                                    Przypominam, ze jest cos takiego jak jezyk ogolnopolski, jezyk literacki.
                                                    Jezeli kolega laband pisze na forum ogolnopolskim (poswieconym rejonowi Gliwic)
                                                    do osoby nie znajacej gwary slaskiej, to niech liepiej mowi jezykiem
                                                    ogolnopolskim (jezeli w ogole taki zna?) albo zaniecha rozmowy. Gwarowe
                                                    wyrazenia Balesta i kolegi Labanda do osob nie obcujacych z gwara rejonu Slask
                                                    wynika najprawdopodobniej z ich wrogiego z zasady stanowiska do adresata,
                                                    nieumiejetnosci poslugiwania sie jezykiem ogolnopolskim albo innych dziwnych
                                                    przyczyn.
                                                    Oczywiscie, nie zmuszam nikogo do mowienia jezykiem ogolnopolskim, ale poglady
                                                    typu "jestesmy ze Slaska to mowimy gwara Slaska, chociaz jej nie rozumiesz"
                                                    uwazam za nieuzasadnione i swiadcza jedynie o postawie podmiotu nadajacego
                                                    komunikat. A jak komunikat jest zaklocany jakimis gwaryzmami to niech nie liczy
                                                    na prawidlowe porozumienie.

                                                    Przypominam rio, jo tyz ni rozumim tych slyyyyynskich bidolen i belkotow, ale
                                                    za to nieco bardziej rozumiem inne gwary. A zamykanie sie w swojej gwarze, "bo
                                                    tak mi sie chce , bo jam slazak!! i g... mnie obchodzi ze ty nie-slazak tego
                                                    nie rozumiesz!!" to tylko trwanie w marazmie i poglebianie wspolnego
                                                    niezrozumienia. No chyba , ze koledzy Slazacy nie zycza sobie nikogo spoza
                                                    rejonu Slask na swoim forum. Ale wtedy to swiadczy tylko o nich.
                                                  • ballest Do Athanazji 22.02.05, 23:21
                                                    Zauwaz, ze jak z Toba skreslam, to staram sie po polsku artykulowac,
                                                    oczywiscie, tak dobrze jak Ty pisac nie potrafie, ale za to lepiej
                                                    teksty "kumam" jak Ty!
                                                    Co do Labanda, to sie pomylilas, jest malo osob co tak dobrze po polsku
                                                    potrafia, ja z nim najmniejszych szans nie mam, a Ty chyba tez nie !
                                                    Dlatego zostaw Twoje mentorskie spostrzezenia.
                                                    Po za tym na naszym Forum jest kazdy dobrze widziany, jesli sie zachowac
                                                    potrafi!
                                                    Oczywiscie, jesli ktos zaczyna naszych gosci obrazac , tak jak to ta
                                                    niewychowana Caramba robi , to jej sie oberwie!
                                                  • Gość: Athanazyja Zmij Re: Do Athanazji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 23:28
                                                    Drogi (hiehehuehueue) panie Balescie!
                                                    Czy ja skierowalam swoj post do pana?
                                                    Okulary chyba nowe pan potrzebuje.
                                                    Coz... uderz w stol, a nozyce sie odezwa.

                                                    >> Co do Labanda, to sie pomylilas, jest malo osob co tak dobrze po polsku
                                                    > potrafia, ja z nim najmniejszych szans nie mam, a Ty chyba tez nie !
                                                    > Dlatego zostaw Twoje mentorskie spostrzezenia.

                                                    Ja nie mowie, ze laband nie po polsku mowi. Twierdze, ze nie odpowiada na posty
                                                    Wilk jezykiem ogolnopolskim.

                                                    Tak, jego polszczyzna jest nieskazitelna. Szczegolnie widoczne w temacie
                                                    watku "prawdziwe oblicze tchUrzy". Ja sie z nikim na polszcyzzne wadzic nie
                                                    zamierzam, a widze ze ze zrozumieniem mojego posta tez masz problemy.
                                                  • ballest Re: Do Athanazji co lubi docinki! 22.02.05, 23:45
                                                    Wiem, ze nie do mnie bylo, ale sie odezwalem, bo chcialem sytuacje wyjasnic!
                                                    Wilk jest mlody tak jak Ty i etykiety czytaj kindersztuby nie zaznal.
                                                    Nie nalezy sie kogos pijakiem wyzywac jak sie go nie zna, bo to jest prymitywne.
                                                    Jak Wilczek sie zachowie jak wychowany wilk i wejdzie w garniturze i krawacie
                                                    na to forum dostanie tez odpowiedz od labanda !
                                                    Carramba tu tez weszla dzis w podomce nie uczesana a tak sie do swiatyni nie
                                                    wchodzi.
                                                    Wprawdzie mamy tu paru co to robia ale tych po slomie i sianie poznajemy.
                                                    Zapamietaj Athanazjo, my poprzez prawie 700 lat z Wasza kultura duzo wspolnego
                                                    nie mielismy, powiem NIC!
                                                    Z Krakowem taak, z Nowym Saczem takze ale to nie byly wtedy polskie miasta,
                                                    wiec stad ta roznica w slownictwie i zachowaniu.
                                                  • carrramba Re: Do Athanazji 22.02.05, 23:35
                                                    ballest napisała:

                                                    > Zauwaz, ze jak z Toba skreslam, to staram sie po polsku artykulowac,
                                                    > oczywiscie, tak dobrze jak Ty pisac nie potrafie, ale za to lepiej
                                                    > teksty "kumam" jak Ty!
                                                    > Co do Labanda, to sie pomylilas, jest malo osob co tak dobrze po polsku
                                                    > potrafia, ja z nim najmniejszych szans nie mam, a Ty chyba tez nie !
                                                    > Dlatego zostaw Twoje mentorskie spostrzezenia.
                                                    > Po za tym na naszym Forum jest kazdy dobrze widziany, jesli sie zachowac
                                                    > potrafi!
                                                    > Oczywiscie, jesli ktos zaczyna naszych gosci obrazac , tak jak to ta
                                                    > niewychowana Caramba robi , to jej sie oberwie!

                                                    Ty sie chyba na głowe zamieniłes z kimś ? Kogo ja tu obraziłam ? I czym ?
                                                    To twoja pupilka łze. Masz sie za takiego sprawiedliwego ? To przepytaj
                                                    paniusie o wpisy na Olsztynie?
                                                    Ale wiesz co ? napisanie o mnie "niewychowana" potraktuje jak komplement. jesli
                                                    nie wiesz dlaczego, tym gorzej dla ciebie.
                                                  • ballest Do Tych co maja obsesje do kogos? 22.02.05, 23:57
                                                    "
                                                    Alez Kolego, mnie nie interesuje wyznanie tej Pani. Natomiast niezmiernie mnie
                                                    ciekawi, czy podjęła juz niezbędne kroki w celu podleczenia mitomanii !"

                                                    Powiedz mi co chcialas tu wyrazic, dlaczego atakujesz goscia, ktory bardzo
                                                    ciekawie na temat pisze,

                                                    CZYTAJ POWOLI Carramba - na T E M A T pisze , nie tak jak Ty ! !

                                                    Nie tak jak Ty wskoczysz w "mantelszyrcie" na Forum GL i uwazasz ze osoby w
                                                    kostiumach i anzugach sa jego niegodne !
                                                  • carrramba Re: Do Tych co maja obsesje do kogos? 23.02.05, 01:08
                                                    ballest napisała:

                                                    > "
                                                    > Alez Kolego, mnie nie interesuje wyznanie tej Pani. Natomiast niezmiernie
                                                    mnie
                                                    > ciekawi, czy podjęła juz niezbędne kroki w celu podleczenia mitomanii !"
                                                    >
                                                    > Powiedz mi co chcialas tu wyrazic, dlaczego atakujesz goscia, ktory bardzo
                                                    > ciekawie na temat pisze,
                                                    >
                                                    > CZYTAJ POWOLI Carramba - na T E M A T pisze , nie tak jak Ty ! !
                                                    >
                                                    > Nie tak jak Ty wskoczysz w "mantelszyrcie" na Forum GL i uwazasz ze osoby w
                                                    > kostiumach i anzugach sa jego niegodne !

                                                    Czytaj sobie. Gosc łze w obrzydliwy sposob -nie pierwszy raz. Ale ty oczywiscie
                                                    popierasz takich gosci. To normalka , caly ballest, Zapytaj paniusie, czy umie
                                                    mowic "przepraszam" ? Umie? I nie wtracaj sie, co ty tu opem jestes ?
                                                    uzurpatorze? Kto cie tu na opa wybral? Sam sie wybrales? Jak nie, to mnie nnie
                                                    pouczaj !!!!!!!!!!!

                                                  • ballest Re: Do Tych co maja obsesje do kogos? 23.02.05, 06:57
                                                    Napisz Carramba, czy Ty przepraszam powiedziec potrafisz?
                                                    Nie badz histeryczna, bo to nie moze.
                                                    Mozesz sie wic, jak chcesz i tak kiedys wszystko sie dowiecie o Waszym
                                                    nieskalanym narodzie z ktorego tak dumni jestescie.
                                                    Byc moze, jak prawde poznacie a USA wam kilka razy do tylku kopna to wrocicie
                                                    do Europy!
                                                  • laband Re: do Riy 23.02.05, 07:02
                                                    Gość portalu: Athanazyja Zmij napisał(a):

                                                    > >innym rozmówcom przypominam o istnieniu języka śląskiego, a w Gliwicach
                                                    > >nadzwyczaj jest on rozpowszechniony :)
                                                    >
                                                    > Przypominam, ze jest cos takiego jak jezyk ogolnopolski, jezyk literacki.
                                                    > Jezeli kolega laband pisze na forum ogolnopolskim (poswieconym rejonowi Gliwic)
                                                    >
                                                    > do osoby nie znajacej gwary slaskiej, to niech liepiej mowi jezykiem
                                                    > ogolnopolskim (jezeli w ogole taki zna?) albo zaniecha rozmowy. Gwarowe
                                                    > wyrazenia Balesta i kolegi Labanda do osob nie obcujacych z gwara rejonu Slask
                                                    > wynika najprawdopodobniej z ich wrogiego z zasady stanowiska do adresata,
                                                    > nieumiejetnosci poslugiwania sie jezykiem ogolnopolskim albo innych dziwnych
                                                    > przyczyn.
                                                    > Oczywiscie, nie zmuszam nikogo do mowienia jezykiem ogolnopolskim, ale poglady
                                                    > typu "jestesmy ze Slaska to mowimy gwara Slaska, chociaz jej nie rozumiesz"
                                                    > uwazam za nieuzasadnione i swiadcza jedynie o postawie podmiotu nadajacego
                                                    > komunikat. A jak komunikat jest zaklocany jakimis gwaryzmami to niech nie liczy
                                                    >
                                                    > na prawidlowe porozumienie.
                                                    >
                                                    > Przypominam rio, jo tyz ni rozumim tych slyyyyynskich bidolen i belkotow, ale
                                                    > za to nieco bardziej rozumiem inne gwary. A zamykanie sie w swojej gwarze, "bo
                                                    > tak mi sie chce , bo jam slazak!! i g... mnie obchodzi ze ty nie-slazak tego
                                                    > nie rozumiesz!!" to tylko trwanie w marazmie i poglebianie wspolnego
                                                    > niezrozumienia. No chyba , ze koledzy Slazacy nie zycza sobie nikogo spoza
                                                    > rejonu Slask na swoim forum. Ale wtedy to swiadczy tylko o nich.


                                                    Ha,ha, jo je u sia w doma, to Gorole sie sam wcisli, i to one bydom sie
                                                    przistoisowywac do mojyj godki a niy jo do nich, tela.
                                                  • ballest Re: do Riy 23.02.05, 07:17
                                                    Laband wiekszosc Goroli by juz chciala UE godac co uoni majom robic, tak samo
                                                    tu na Forum , by chcieli nom pedziec co , jak i w jaiym jynzyku my pisac momo!
                                                    To se ale utli!
                                                  • Gość: Athanazyja Zmij Re: do Riy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 08:00
                                                    >Ha,ha, jo je u sia w doma, to Gorole sie sam wcisli, i to one bydom sie
                                                    >przistoisowywac do mojyj godki a niy jo do nich, tela.

                                                    No tutaj pokazales swoje cudowne oblicze.
                                                    Jezeli komputer i forum sa waszym domem Balest i Laband, to mi was zal.
                                                    Naprawde.
                                                  • laband Re: do Riy 23.02.05, 08:05
                                                    przipominom ize som my na forum miasta Glywice
                                                  • Gość: Athanazyja Re: do Riy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 08:09
                                                    NIe tylko Ty.
                                                    Chyba ze chcesz mnie stad wywalic bo nie rozumiem tej slaskiej odmiany?
                                                    Jezeli nie, to albo mow do mnie i Wilka (osob spoza Slaska) jezykiem
                                                    ogolnopolskim albo nie odzywaj sie w ogole. Inaczej to gadasz sam do siebie, a
                                                    wtedy to objaw jakiejs psychicznej choroby.
                                                    Ale coz, skoro forum i komupter waszym domem...
                                                  • laband Re: do Riy 23.02.05, 08:16
                                                    Wiysz co je najwiynkszym chamstwym jake mi sie przitrefiouo - mieli my somsiadka
                                                    kero przijechaua zaro po wojnie ze Krakowa do Slonska, i ta somsiadka padaua
                                                    mojyj mamie ize mo sie nauczyc po polsku - tak jo ci na Twoje bezczelne uwagi
                                                    odpowiadom NAUCZ SIE PO SLONSKU.

                                                    ps

                                                    dzisiej cera od tyj somsiadki miyszko we Niymcach (daua oguoszynie ize szuko
                                                    chopa), he,he!
                                                  • ballest dlaczego znowu te obrazania! 23.02.05, 08:20
                                                    Athanazja, prosze naucz sie troche kultury, byc moze bedziesz kiedys
                                                    nauczycielka, jak mozesz wtedy sama kultury uczyc, jesli ja nie posiadasz!
                                                    Juz z tego powodu Polsce sie niepodleglosc nie nalezy, bo sami nie sa wstanie
                                                    kultury nauczyc sie!
                                                  • Gość: ria Re: kto i dlaczego przegrał ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 10:17
                                                    To jest bardzo wazne pytanie i nie dajecie odpowiedz, ale rozumie , że temat
                                                    jest bardzo skaplikowany i wieczorkiem zamieszcze odpowiedż. Bedzie mi milo
                                                    jesli skreslicie parę uwag na ten temat, czy się zgadzacie z taka myslą, czy
                                                    klamie , czy moze widzicie to inaczej.

                                                    Ao Atanzji i Wilka - o samej gwarze mozemy zalozyć odzielny watek, ten problem
                                                    też trzeba zrozumieć historycznie
                                                  • gliwiczanin4 Re: 23.02.05, 10:23
                                                    Akurat tutaj nie chodzi o żadne uwarunkowania historyczne, nie rozmydlajmy
                                                    tematu. W tym przypadku to kwestia dobrych manier. Należy używać takiego języka,
                                                    który jest zrozumiały dla maksymalnie dużej grupy odbiorców.
                                                  • ballest !!!! 23.02.05, 10:50
                                                    He, he , Braid alias Henry sie rozmydlil;)
                                                    Sam pisze tu po nieemiecku a po slasku zabrania!
                                                  • Gość: Braid Re: !!!! IP: 62.206.176.* 23.02.05, 10:58

                                                    Herloku holmsie z bielmem na oczach
                                                    Je nie mam polskiej czcionki ani w domu ..a juz na 100% w pracy

                                                    Ale snuj podejrzenia dalej "Czego pragniemy w to latwo wierzymy."
                                                  • Gość: Kaczor Donald Moje uwarunkowania historyczne IP: *.range81-154.btcentralplus.com 23.02.05, 10:54
                                                    Duzo pomoglem Niemcom wygrac wojne.
                                                    1560 zapalnikow do bomb na jedna zmiane potrafilem wkrecic....
                                                    www.m90.org/view_image.php?image_id=1655
                                                    ...Hail Hitler
                                                  • Gość: ria Re:kto przegrał ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 11:12
                                                    Są inne narody jak Czeczenia, Kurdowie, mają swoją mowę, swój obszar i także
                                                    złożyli w imie swojej niepodległośc wiele krawawych ofiar.To nie wystarczy
                                                    jednak.Świat rządzi sie innymi prawami. Na niepodległośc zasługują takie kraje,
                                                    z którymi nie będzie kłopotu, kiedy będą niepodległe. Jeśli ich niepodleglośc
                                                    ma światu przysporzyć problemów, to niech lepiej rzadzi nimi ktoś inny. A
                                                    Polska i Śląsk maja problemy ze sobą.
                                                    Chodzi o międzynarodowy ład,który jest watrościa zapobiegającą wojny i
                                                    rewolucji. Wymagania wobec Polski i Śląska są szczególne ze wzgledu na
                                                    polożenie. Tylko, ze w Polsce nie ma kto o tym mysleć. Zamiast budować, kłótnie
                                                    i personalne rozgrywki o łup. Ktoś Polsce będzie musiał zabrać kompetencje.
                                                    Mozliwe, ze poprzez stopniową, niezauważalną kolonizacje. Urzednicy w Brukseli
                                                    sami musieli wytyczyć rozbudowe polskich autostrad, bo nasi urzędnicy nic nie
                                                    potrafią zrobic.
                                                    cdn
                                                  • ballest Re:kto przegrał ? 23.02.05, 11:22
                                                    Ria, a co Polacy pomimo tylu szkol i wlasciwie madrej (byc moze przemadrzalej )
                                                    mlodziezy potrafili dokonac.
                                                    Nawet wielkie zabytki przewaznie nie z ich rak pochodza,technicznie nawet
                                                    sredniego samochodu skonstruowac nie potrafia, nie mowiac juz o automatycznych
                                                    drukarkach czy innych bardzo skomplikowanych urzadzeniach!
                                                    Dobrze , jedno potrafia-maszyny osbslugiwac;)
                                                  • Gość: Braid Re:kto przegrał ? IP: 62.206.176.* 23.02.05, 11:42
                                                    Gość portalu: ria napisał(a):

                                                    > Na niepodległośc zasługują takie kraje, z którymi nie będzie kłopotu,
                                                    kiedy będą niepodległe. Jeśli ich niepodleglośc
                                                    > ma światu przysporzyć problemów, to niech lepiej rzadzi nimi ktoś inny.

                                                    Zeszmacenie polskiej ( chyba) inteligencji przybiera coraz ciekawsze
                                                    kasztalty..co bardzo ulatwi prace ballestopodobnym


                                                    >
                                                    > Ktoś Polsce będzie musiał zabrać kompetencje.
                                                    > Mozliwe, ze poprzez stopniową, niezauważalną kolonizacje.

                                                    Jak juz wyzej ktos dobrze zauwazyl to nie glupota ... to raczej sprawa
                                                    wyznania


                                                  • Gość: g Re:kto przegrał ? IP: *.range81-154.btcentralplus.com 23.02.05, 12:17
                                                    tygodnik.onet.pl/1216834,artykul.html
                                                  • Gość: Athanazyja Zmij do Riy i Lłabłanda. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 13:08
                                                    >Ao Atanzji i Wilka - o samej gwarze mozemy zalozyć odzielny watek, ten problem
                                                    >też trzeba zrozumieć historycznie

                                                    Niekoenicznie. Kazdy region ma swoja gware, jezyk ogolnopolski, wzorcowy,
                                                    wyksztalcicl sie z wielu roznych gwar i innych wplywow. Polecam lektury z
                                                    zakresu dialektologii. I jesto on uwazany za obowiazujacy w telewizji i na
                                                    forach publicznych (o nieco wyzszym standardzie niz to).

                                                    Jezeli kolega Laband bedzie dalej do mnie mowil tym niezrozumialym ciagiem
                                                    slow, to niech nie liczy na moje odpowiedzi. Ale chyba o to mu chodzi. Lubi
                                                    gadac do siebie, a to juz kwalifikuje sie do szpitala psychiatrycznego.

                                                    Kolego Labandzie, komunikacja polega na kompromisach, jezeli chcesz cos
                                                    osiagnac na wieksza skale. Ja nie mowie do ciebie gwara podkrakowska ani innymi
                                                    jezykami jakie znam, bo wtedy byloby to niezrozumiale i poglebianie sie w
                                                    chaosie.

                                                    Amen.

                                                    ps. No to mamo po jakiemu mam ci gadac w domu? Wez pod uwage moje problemy nie
                                                    tyle historyczne, co kulturowe, srodowiskowe itp itd. Chociaz historyczne tez.

                                                  • laband niy gwara ino godka 23.02.05, 14:46
                                                    mie tysz Twoje podkrakowske gwary som obojyntne, jo je sam na forum Glywice a
                                                    niy Krakow

                                                    ps

                                                    tak sie skuado ize za moja godka redakcja krakowsko GW prziznaua mi kedys
                                                    nagroda - do sprawdzynia na forum GW Krakow -
                                                  • Gość: Athanazyja Zmij Re: niy gwara ino godka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 16:16
                                                    Jag tycker att du ar sott laband...
                                                  • Gość: ria Re: no więc kto przegrał ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 19:21
                                                    Ria, a co Polacy pomimo tylu szkol i wlasciwie madrej (byc moze przemadrzalej )
                                                    mlodziezy potrafili dokonac.
                                                    Nawet wielkie zabytki przewaznie nie z ich rak pochodza,technicznie nawet
                                                    sredniego samochodu skonstruowac nie potrafia, nie mowiac juz o automatycznych
                                                    drukarkach czy innych bardzo skomplikowanych urzadzeniach!
                                                    Dobrze , jedno potrafia-maszyny osbslugiwac;)

                                                    odpowiadam
                                                    Ballest - wspaniałe zadałeś pytania i tą problematyką się zajmiemy. Widać, że
                                                    wytykając takie właśnie błedy zależy Ci na Polsce. Zwróć jednak uwagę na zarys
                                                    historii powojennej Polski, to był koszmar dla ludzi.
                                                    Zresztą ballest, chyba mieszkałeś w Polsce w tych czasch i wielu innych za czym
                                                    wyjechali do Niemiec.
                                                    Czytającym proponuję jakiś srodek uspakajający, bo faktycznie prawda może
                                                    zaboleć.
                                                    Braid, nie poddawaj się, prosze o konkretne argumenty za lub przeciw
                                                    pozdrawiam rozmówców
                                                  • laband Re: no więc kto przegrał ? 23.02.05, 19:23
                                                    godo sie "zanim"
                                                  • Gość: ria Re: no więc kto przegrał ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 19:23
                                                    Co tu mówić, my Polacy jesteśmy cały czas wykorzystywani i po tylu
                                                    historycznych doswiadczeniach dalej głupi.
                                                    Ale to wojna i wrogowie z obydwoch stron wyniszczyła nam całkowicie
                                                    inteligencje, zostalismy my polaczkowie. Zdolni do obrzucania się tylko błotem.
                                                    "My dla nich,znaczy dla Zachodu, tyle robimy,a oni co ?
                                                    W 1920 roku powstrzymaliśmy bolszewicką inwazję na Europę, a w1939 roku Francja
                                                    z Anglią w podziece wystawiły nas do wiatru. Nasi piloci, marynarze i strzelcy
                                                    przelewali bohatersko krew,a zachodni dyplomaci po prostu sprzedali nas w
                                                    Jałcie Stalinowi.My do UE z miloscią i oddaniem, a ona nam tnie fundusze.
                                                    My przy Ameryce wiernie u nogi,bez gadania posłaliśmy do Iraku całe dwa tysiące
                                                    żołmierzy, a ci nawet nieodpuszą z wizami.
                                                    Stale skrzywdzeni, oszukani. Tak się właśnie czujemy.
                                                    dlaczego?
                                                  • laband Re: no więc kto przegrał ? 23.02.05, 19:25
                                                    sam sie kuanoi Beck!
                                                  • Gość: Ramon Re: no więc kto przegrał ? IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 23.02.05, 19:29
                                                    laband napisał:

                                                    > sam sie kuanoi Beck!
                                                    Kery, tyn co niy chciou z pocongu w Berlinie wylysc?
                                                  • laband Re: no więc kto przegrał ? 23.02.05, 19:30
                                                    1:0 dlo Cie niby by bouo, he,he!
                                                  • Gość: ria Re: no więc kto przegrał ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 19:31
                                                    Ramon, bedzie konsek i dal Ciebie ;)
                                                    chodzi o mieszkania komunalne
                                                  • Gość: ria Re: no więc kto przegrał ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 19:34
                                                    Najwiekszą nasza stratą jest utrata polskiej inteligencji. Ballest i Atanazja
                                                    dla Was specjalnie pisze - wygineły całe rodziny z tradycjami. Setki tysięcy
                                                    ludzi wywieżli Sowieci na zagładę w głąb Rosji. Od pierwszej chwili wkroczenia
                                                    na ziemie polskie w 1939 i naziści i komuniści mordowali każdego,kogo można by
                                                    zaliczyć do klas wyższych. Palmiry i Katyń , Syberia, Kazachstan, Powstanie
                                                    Warszawskie, a po wojnie - polowanie na akowców, gnojenie klasowego wroga,
                                                    krwawy przerób ubeckich katowni.... Do tych strat dołączą kolejne spustoszenia
                                                    powojenne; emigrację, bataliony górnicze itd.....dodam jeszcze emigrację
                                                    dzisiejszej młodzieży.
                                                    Wyobrażcie sobie , gdyby to było w Ameryce, gdzie prezydentem stałby się syn
                                                    analfabety, a sekretarzem stanu byłby poduczony szoferek, a wszyscy ludzie
                                                    stanowiącą potęgę kraju by wygineli. Amerykanie tego sobie nie mogą wyobrazić,
                                                    a my musimy.
                                                    Wyobrażasz sobie ballest Amerykę bez inteligencji ?
                                                    A Polską zawładneło chamstwo.
                                                    Pytanie skąd ono jest ?
                                                  • Gość: ria Re: no więc kto przegrał ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 19:40

                                                    "Jeśli sięgniemy po dowolny pamiętnik Polaka, który przeżył wkaraczanie
                                                    wyzwolicielskiej Robotniczo- Chłopskiej Armii Czerwonej na ziemie polskie w
                                                    1939, w kazdym znajdziemy to samo: przerażenie, niedowierzanie i szok, że może
                                                    istnieć tak niewiarygodne chamstwo. Że ludzie mogą się do siebie odnosić w
                                                    sposób tak grubiański i prymitywny, w równie brutalny sposób traktować kobiety
                                                    i dzieci, używać tak plugawej i agresywnej mowy, że przełożony może z byle
                                                    powodu prać podwładnego po mordzie i rugać po matce. Proszę sprawdzić kto nie
                                                    wierzy - szok wywołany zderzeniem z tą dziczą i chamstwem wydawał się dla
                                                    Polaków zawaleniem ich całego świata. O tym nie mozna było pisać ,o tym sie nie
                                                    pisze, o gwałtach na całych rodzinach przez głodne Armie Radzieckie.
                                                  • Gość: Ramon Re: no więc kto przegrał ? IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 23.02.05, 19:34
                                                    Gość portalu: ria napisał(a):

                                                    > Ramon, bedzie konsek i dal Ciebie ;)
                                                    > chodzi o mieszkania komunalne
                                                    Hallo Ria,
                                                    mieszkania komunalne - moj codzenny chleb;-)
                                                  • laband Re: no więc kto przegrał ? 23.02.05, 19:36
                                                    ups!
                                                  • Gość: ria Re: no więc kto przegrał ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 19:38
                                                    wiem,Ramon, ja nauczyłam sie czytac po slasku, dzieki Wam i fraszkom i wierszom
                                                    Bronka
                                                    ale temat mieszkań komunalnych to równiez sprawa konfliktowa i do obgadania na
                                                    odzielnym watku, choć wszystko połaczone jest historycznie
                                                  • ballest Re: no więc kto przegrał ? 23.02.05, 20:32
                                                    Ria zaczelas o inteligencji i musze przyznac, ze naprawde duzo na ten Temat
                                                    wiesz!
                                                    Prosze wiec odpowiedz bez wzgledy na innych Forumowiczow, kto tak naprawde ta
                                                    polska inteligencje wymordowal, byly to tylko Niemcy, albo byly to inne
                                                    Wschodnie dzis nacje.
                                                    U mnie w biurze, jak pracowalem w Polsce, - to wlasnie Niemcow stosunkowo
                                                    najmniej tymi mordami obwiniano a raczej wlasnie Waszych wschodnich sasiadow,
                                                    ktorzy dzisiaj nawet do NATO wstapic chca!
                                                    NAPISZ PRAWDE RIA!!
                                                  • carrramba Re: no więc kto przegrał ? 23.02.05, 20:50
                                                    ballest napisała:

                                                    > Ria zaczelas o inteligencji i musze przyznac, ze naprawde duzo na ten Temat
                                                    > wiesz!
                                                    > Prosze wiec odpowiedz bez wzgledy na innych Forumowiczow, kto tak naprawde ta
                                                    > polska inteligencje wymordowal, byly to tylko Niemcy, albo byly to inne
                                                    > Wschodnie dzis nacje.
                                                    > U mnie w biurze, jak pracowalem w Polsce, - to wlasnie Niemcow stosunkowo
                                                    > najmniej tymi mordami obwiniano a raczej wlasnie Waszych wschodnich sasiadow,
                                                    > ktorzy dzisiaj nawet do NATO wstapic chca!
                                                    > NAPISZ PRAWDE RIA!!

                                                    Wart jestes tej intrygantki, ballest. Nawet powiem śmiało, ze pomimo twoich
                                                    wad, miałam cie za mądrzejszego.
                                                  • ballest Re: no więc kto przegrał ? 23.02.05, 21:03
                                                    Paniusio uspokoj sie, Ty nic na ten temat nie wiesz.
                                                    W ogole nie masz co najmniej na mnie interesijace tematy 1/100 wiedzy tej co
                                                    Ria ma, wiec albo piszesz na temat, albo zbladz na inny watek, gdzie cos
                                                    kumajesz!
                                                    Ty nie jestes wyrocznia i nie zycze sobie, zebys sie moja inteligencja albo
                                                    jej brakiem Twoja glowiczke zawracala, naprawde nie warto, wierzmi, to
                                                    przekracza Twoje marne polskie mozliwosci!
                                                  • carrramba Re: no więc kto przegrał ? 23.02.05, 21:31
                                                    ballest napisała:

                                                    > Paniusio uspokoj sie, Ty nic na ten temat nie wiesz.
                                                    > W ogole nie masz co najmniej na mnie interesijace tematy 1/100 wiedzy tej co
                                                    > Ria ma, wiec albo piszesz na temat, albo zbladz na inny watek, gdzie cos
                                                    > kumajesz!
                                                    > Ty nie jestes wyrocznia i nie zycze sobie, zebys sie moja inteligencja albo
                                                    > jej brakiem Twoja glowiczke zawracala, naprawde nie warto, wierzmi, to
                                                    > przekracza Twoje marne polskie mozliwosci!

                                                    hahaha :))) towarzystwo wzajemnej adoracji :))) czyli trafił swój na swego :))
                                                    nic nie przekracza moich mozlowosci ballest :)))w odróznieniu od ciebie,
                                                    potrafie myslec logocznie i oswiadczam: paniusia rita vel cos tam, jest zwyklą,
                                                    kłamliwą szują , hahaha :)_))
                                                    ps
                                                    no dawaj ten post z Olsztyna :))) ballescie :)))czekam, a jak nie to sie nie
                                                    kompromituj :))
                                                  • Gość: ria Re: no więc kto przegrał ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 21:32
                                                    Ballest - pamiętaj o profesorach z UJ, co do reszty to już tym sie zajmują
                                                    historycy i o tym tez będzie pózniej.
                                                    Wracajmy do tematu
                                                  • Gość: ria Re: no więc kto przegrał ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 21:35
                                                    A jak powstawała Władza Ludowa ? Jeden w drugiego ,najgorsze prymitywy i
                                                    degeneraci jakich dało sie znależć w powiecie. Tak powstawała "nowa wiara"
                                                    Polski Ludowej. Więc nie dziwmy się i nie unikajmy stwierdzenia faktu, że w
                                                    całym tym półwieczu z chamstwa wyrasta nowe chamstwo. Wzajemna pogarda i
                                                    agresja zalewa polskie życie publiczne. Polactwo, jesli się w nie słuchać, aż
                                                    dyszy dziś nienawiścią. Stale potrzebuje kogoś, komu mozna bluzgać. Bluzgi pod
                                                    adresem każdego, kto wlezie w ślepia, czy to ksiądż, czy polityk, Żyd albo
                                                    profesor ekonomii, czy ktokolwiek inny. Polactwo po prostu zionie nienawiścią,
                                                    skręca się z nienawiści, ona je przeżera na wylot, pobrzmiewa w kazdym
                                                    autobusie i kazdej kolejce, gdziekolwiek zechciałbyś nawiązać z "człowiekiem
                                                    prostym" rozmowę. Nienawiścią jest też poszukiwanie prwady.
                                                    Chamstwo było zawsze i jest najgorszym naszym wrogiem wewnętrznym. Ale nie
                                                    chamstwo jest tematem- tu tematem jest przegranie Polski i jak Polacy po raz
                                                    kolejny doprowadzają swój kraj do zaglady. Niemniej jednak , bez używania
                                                    obelżywego określenia "chamstwo" dzisiejszej Polski opisać nie sposób.
                                                  • Gość: ria Re: no więc kto przegrał ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 21:39
                                                    Ale skoro jesteśmy przy temacie chamstwo, to warto napisać,co to słowo oznacza.
                                                    W potocznym rozumieniu cham jest utożsamiany z prostakiem. To duży błąd.
                                                    Prostak po prostu nie zna norm obowiązujących w wyższych sferach społecznych
                                                    bądż nie potrafi ich spełnić - cham je natomiast zna. Zna i odrzuca całkowicie
                                                    świadomie, ponieważ z jego punktu widzenia są tylko przejawem słabości.Cham
                                                    kieruje się w życiu tylko jednym; swoją własną korzyścią. W dążeniu do niej nie
                                                    liczy się z nikim i niczym, na wszelki wypadek okazuje za wczasu każemu, kto
                                                    stanie mu na drodze, że jest gotów i może go zmiażdzyć. Na tym polega chamstwo,
                                                    a nie na siorbaniu zupy czy chodzenie w szlafroku i papilotach na głowie.
                                                    Wróćmy do tematu przegranej wojny.
                                                  • laband Re: no więc kto przegrał ? 23.02.05, 21:40
                                                    boua kedys tako piosynka "uczoua mie mama, bych sie niy bou chama, bo cham to
                                                    jest cham i boi sie sam ..."
                                                  • Gość: ria Re: no więc kto przegrał ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 21:43
                                                    bardzo dobre
                                                    jutro będzie dokończenie
                                                    polecam cos na uspokojenie :)
                                                  • ballest Re: no więc kto przegrał ? 23.02.05, 21:58
                                                    Ria czekamy na JUTRO !
                                                    Carramba niech zostanie Callymbom, a Ty nas "uswiadamiaj"
                                                  • carrramba Re: no więc kto przegrał ? 23.02.05, 22:19
                                                    i co ? kłamiliwy babilonie?:)))) jak tak na Olsztynie, oszustko ?:)))) nie
                                                    produkuj sie tutaj, bo twoj sponsor moze tego nie wytrzymac:)))
                                                    buahahahahaha :)))
                                                  • ballest Re: no więc kto przegrał ? 24.02.05, 00:49
                                                    Carramaba, daj sobie spokoj, przegralas i koniec!
                                                    My czekamy na Rie !
                                                  • carrramba Re: no więc kto przegrał ? 24.02.05, 06:37
                                                    ballest napisała:

                                                    > Carramaba, daj sobie spokoj, przegralas i koniec!
                                                    > My czekamy na Rie !

                                                    buahahahahahahaha !!!!!! czekaj , twoj poziom , hahahaha
                                                  • ballest Re: no więc kto przegrał ? 24.02.05, 08:57
                                                    Ria, co jest czekamy na ciag dalszy!
                                                  • Gość: ria Re: no więc kto przegrał ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 09:15
                                                    Wróćmy do tematu przegranej wojny.
                                                    Komuniści dobrze wiedzieli, że poza sowieckimi czołgami, podstawę ich władzy
                                                    stanowili lumpy, i dlatego trzeba było tych lumpów dopieszczać, wpajać im, że
                                                    są solą ziemi i wszystko im się należy. Wpuścił ich do śródmieść i poutykał,
                                                    kwaterunkowym prikazem, w mieszkaniach porządnych rodzin.
                                                    W Krakowie, który oszczędzono przez wojnę, pozostał swoistą enklawą
                                                    przedwojennej mieszczańskiej Polski, zbudowano specjalnie hutę, aby
                                                    zneutralizować burżuazyjną ludność zgonioną z zapadłych wioch ludożerą.
                                                    Proszę zwrócić uwagę, że piszę o powojennej inwazji zbuntowanej przez komunizm
                                                    dziczy nie na niedobitki inteligencji czy elit, ale wprost na niedobitki
                                                    społeczeństwa. Komunizm, świadomie i z założenia stawiając świat na głowie,
                                                    miał ambicje zniszczyć nie tylko wyższe, ale wszystkie w ogóle warstwy
                                                    społeczne.
                                                    "By mogła zapanować równość, trzeba wpierw wszystkich wdeptać w gó..", jak
                                                    arcytrafnie podsumował istotę socjalistycznej rewolucji mistrz Szpotański. W
                                                    państwie z nazwy robotniczo-chłopskim docelowo miało nie być ani robotników,
                                                    ani chlopów. Tylko i wyłacznie lumperka.
                                                    Takim państwem mieliśmy zostać, taki miał zostać mój kraj. Taka jest jego
                                                    powojenna historia.
                                                    Potrzebni są świadkowie ?
                                                    Przypomnijmy sobie filmy Stanisława Barei - "Miś" lub "Co mi zrobisz jak mnie
                                                    złapiesz", zamaskowane przez komunistyczną cenzurę.
                                                    Długo by pisać....kto nie przeżył ten nie wie lub nie chce wiedzieć, lub dalej
                                                    brnie w komunistycznej świadomości. Żadnych wniosków na przyszłość nie umie
                                                    wyciągać.
                                                    Uwaga -rozmowy kontrolowane.....
                                                  • meg_s Re: 24.02.05, 10:07
                                                    to już jest to dokończenie ? czy będzie dalej?
                                                    chcę się "ustosunkować" dopiero jak będzie wszystko
                                                  • Gość: ria Re: Meg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 10:56
                                                    bedzie dalej, bądż cierpliwa, z milą checią wysłucham waszego zdania.
                                                    Specjalnie dla Ciebie , będzie o losach rodzin.
                                                    Prosze Cię wstrzymaj się z oceną jeszcze.
                                                  • meg_s Re: 24.02.05, 12:38
                                                    Gość portalu: ria napisał(a):

                                                    > bedzie dalej, bądż cierpliwa,

                                                    piszesz teraz z głowy na gorąco ? czy masz już napisane gdzieś "na boku" ?
                                                    bo chcę byc przy zakończeniu, a nie mam już wiele czasu
                                                  • laband Re: no więc kto przegrał ? 24.02.05, 10:46
                                                    ha, to jest tyn punkt, oczywiscie komunistyczno dzicz wylazua wtedy na piyrszy
                                                    plan, a z nim couke chamstwo, ale "ciekawsze" od tego som dzisiej ludzie pokroju
                                                    Giertycha - ciekawi mie osobiscie co o tego typu ludziach w dzsiejszyj Polsce
                                                    bys pedziaua (?)
                                                  • Gość: ria Re:Laband IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 10:59
                                                    omawiamy sześćdziesiat lat - jeszcze przed nami Okrągły stół
                                                    tez badż cierpliwy
                                                    Na twarze naszych polityków nie mogę już patrzec - czy Ty tez ?
                                                  • laband Re:Laband 24.02.05, 11:04
                                                    pzrepraszom, ale moich politykow tam niyma, ze tak powia

                                                    ps

                                                    poczekom, ale aze cisnie mi sie na jynzyk porownanie z Niymcami w synsie
                                                    "niymiecke komunisty przepoczwarzyli sie w naziastow"
                                                  • Gość: ria Re: do Ramona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 09:18
                                                    Do Ramona - w werwie walki, okazuje się, ze przegrali w skutek przegranej wojny
                                                    również właściciele kamienic i domów. O tym musimy też porozmawiać.
                                                    dziękuje, ze zainteresowanie tematem.
                                                  • Gość: ria Re: kto przegrał ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 09:20
                                                    Czy coś skłamałam ?
                                                    Ballest, spójrz na Polskę - zobacz jaki biedny mój kraj.
                                                    Gdzie nauczyciel polonistyki z wysokim wykształceniem dostanie na rękę 1.000
                                                    brutto. To się nazywa wyniszczanie inteligencji. Ale nie o tym mówimy.
                                                  • Gość: ballest Re: kto przegrał ? IP: *.lbo.de.add / *.dip0.t-ipconnect.de 24.02.05, 09:45
                                                    Wiem, ze Polska biedna jest, nie tylko w iteligencje!
                                                    Wiem tez kto Polske reprezentuje na arenie miedzynarodowej, widze
                                                    Kwasniewskiego, ktory nie ma zdziebeczka intelegencji, wiec skad ma sie u niego
                                                    wziasc choc troszeczke dyplomacji.
                                                    To Kwasniewski ponownie pyta sie Busha o Wizy przed dziennikarzami, to sie robi
                                                    za kulisami a nie tak.
                                                    Jak by ten prostak moje posty po jego ostatniej wizycie czytal, to by cos
                                                    takiego nie powtorzyl!

                                                    Jak sie zachowuja Poslowie do UE??? - nie stac Polski na kulturalniejszych,
                                                    chyba nie .
                                                    Po Twoich wpisach Rita wiem dlaczego nie !

                                                    Czekamy na nastepne

                                                    --

                                                    pyrsk

                                                    ballest
                                                  • Gość: ria Re: kto przegrał ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 11:03
                                                    Ballest - a kto Prezydenta Kwasniewskiego wybrał ?
                                                    Wystarczyło , że disco zatańczył itd ....
                                                  • gliwiczanin4 Re: kto przegrał ? 24.02.05, 11:10
                                                    No więc OK, mamy naród składający się w 60-70% z prymitywów - no i co z tego?
                                                    Żadne odkrycie na razie.
                                                  • Gość: Braid Prosba !!!. IP: 62.206.176.* 24.02.05, 11:11

                                                    Rita.... dziel prosze co piszesz wyraznie na akapity ...
                                                    to ulatwi ballestowi wyrywanie Twoich mysli z kontekstu,
                                                    kiedy bedzie falszowal historie podpierajac sie Twoimi postami
                                                  • Gość: ria Re: Prosba !!!. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 12:14
                                                    Braid - prosze czytaj uważnie, którymi postami może się podpierać ballest ?
                                                    Gdzie skłamałam ?
                                                    To jest dopiero poczatek, dziś naprawdę trzymaj się stolka, bedzie ostro.
                                                    Braid - zrozum, pewne fakty trzeba zrozumieć, by dalej narodu nie otumaniano.
                                                  • ballest swiatelko na koncu tunelu!!! 24.02.05, 12:39
                                                    Braid , racje masz, bede sie poslugiwal tym co pisze Rita, tak naprawde to
                                                    zawsze o tym wiedzialem, ale nigdy tego z polskich us, a tak jak Ria napisala,
                                                    nie uslyszalem.
                                                    Sa wiec ludzie w Polsce, ktorzy tak na nia patrza jak ja.

                                                    Teraz wiem, ze JESZCZE POLSKA naprawde NIE ZGINELA!
                                                  • Gość: Braid Re: swiatelko na koncu tunelu!!! IP: 62.206.176.* 24.02.05, 13:57

                                                    Ballest .... teksty Rity i twoja ( wasza z labandem) na nie
                                                    reakcja ,potwierdza niestety teorie Bolka5
                                                    o tobie w roli czarnej glebi w ktorej znikaja bezpoworotnie rzeczowe argumenty.

                                                    O tym co pisze Rita pisala juz Meg ,pisalem ja i wielu wielu innych.
                                                    Ja osobiscie pisalem ze nie sztuka wyrznac w pien inteligencje a potem
                                                    wypisywac
                                                    bzdety ze Polska nie ma ludzi wyksztalconych. Problem w tym ze ty i laband
                                                    dostaliscie rumiencow po wpisie Rity " ze Polacy nie zasluzyli na
                                                    niepodleglosc"
                                                    To jest to co chcesz slyszec i to jest miodem na twoje faszystowskie
                                                    podniebienie .
                                                    Dlatego tez byl to pierwszy "argument" ktory juz pare razy powtorzyles.
                                                    Od siebie dodam ze po tym wpisie stracilem resztke sympati do Rity.
                                                    Od tej pory jest dla mnie zerem. sorry ale takie mam teraz o niej zdanie.

                                                    Gość portalu: ria napisał(a):

                                                    > Na niepodległośc zasługują takie kraje, z którymi nie będzie kłopotu,
                                                    kiedy będą niepodległe. Jeśli ich niepodleglośc
                                                    > ma światu przysporzyć problemów, to niech lepiej rzadzi nimi ktoś inny.

                                                    To zdanie dowodzi ze Rita jest pierwsza udokumentowana ofiara niemieckich
                                                    neofaszystow.

                                                    To zbrodniarze w stylu twojego ojca przezedzili szeregi polskiej inteligencji.
                                                    Tak ballest zbrodzniarze jak twoj ojciec w mundurach niemieckich i radzieckich.

                                                    Idac tokiem myslenia Rity to Niemcy i Rosja
                                                    sa krajami nie zaslugujacymi na niepodleglosc .. to one zburzyly pokoj w
                                                    Europie.( Niemcy 2 razy)
                                                    To one przysporzyly problemow europie z ktorymi borykamy sie do dzis ...
                                                    Tak ballest 45 lat komunizmu w Polsce zapoczatkowal but Niemiecki 1 wrzesnia
                                                    39
                                                    Wielki europejczyku .,... zamiast wypisywac steki bzdur powinnienes z pokora
                                                    za to przeprosic
                                                    a nie wychwalac bohaterstwo hitlerowskich zbrodniarzy.

                                                    Odbieranie Polakom prawa do niepodleglosci w/g tych kryteriow to zeszmacenie
                                                    wlasnej godnosci. Mozesz Rito jeszcze pociac polska flage na paseczki i
                                                    powiesic w ubikacji do podcierania ...taka z Ciebie inteligentna Polka.

                                                    Tak wiec masz racje Rito swoimi przemysleniami o tym ze wytepiono polska
                                                    inteligencje i kto tego dokonal ..( jak widzisz ballest juz zabki szczerzy
                                                    pokazujac na Rosjan)
                                                    Z tym sie zgadzam co opisalas ...jednak wnioski jakie z tego wyciagnelas
                                                    uragaja Twojej inteligencji.



                                                    Gość portalu: ria napisał(a):

                                                    > Na niepodległośc zasługują takie kraje, z którymi nie będzie kłopotu,
                                                    kiedy będą niepodległe. Jeśli ich niepodleglośc
                                                    > ma światu przysporzyć problemów, to niech lepiej rzadzi nimi ktoś inny.
                                                  • meg_s Re: 24.02.05, 14:01
                                                    ja czekam na koniec - pisząc sobie "na boku" odpowiedź w miarę rozwoju akcji
                                                  • Gość: Athanazyja Daremne zale, prozny trud... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 14:43
                                                    Boki zrywam ze śmiechu czytajac wasze wpisy Rita i Ballest.
                                                    Szkoda tylko, ze jest to śmiech przez łzy rozpaczy, ze niektórym ludziom
                                                    potrzeba tak niewiele, by przekonać ich do swojej wałasnej, indywitualnej
                                                    prawdy.

                                                    Jak to mawia Ziemkiewicz : "Kłamstwo tysiąc razy powtórzone staje się prawdą -
                                                    głosił doktor Goebbels. W łagodniejszej wersji, stosowniejszej do naszych
                                                    czasów, można rzec: sąd wątpliwy, nieuzasadniony, ale powtórzony tysiąc razy,
                                                    zaczyna być uważany za oczywistość. "

                                                    fakty.interia.pl/ziemkiewicz/news?inf=593333
                                                    Bawcie sie dobrze w tą zabawę w natchnionych proroków , mesjanistów
                                                    współczesności, szkoda tylko, że robicie to kosztem innych.

                                                  • ballest Meg, prosze ale bez zlosliwosci 24.02.05, 14:47
                                                    Mysle, ze nie zrobisz tego co Braid?
                                                    Braid w kazdym watku pokazuje, ze ma obsesje w stosunku do mnie i do labanda, a
                                                    to nie nasz styl, my chcemy i prosimy o kulture na forum.

                                                    Jest temat watku i powinno sie pisac na jego temat a nie przypisywac komus
                                                    faszystowskie poglady, ktorych z nas nikt tu nie ma.
                                                    Do Rii tez zaczal z wycieczkami osobistymi!
                                                  • laband Re: 24.02.05, 16:18
                                                    Margotko jak Cie znom to wiym co szkjryfniesz - wierz mi Rita i Ballest majom w
                                                    tym wypadku pieronym recht. Jo Ci gwarantuja odpowiedz ze mojyj strony jak by co ...

                                                    Pozdrowiom

                                                    Szwager ze Laband
                                                  • ballest Polska ! kraj nowych zasad moralnych? 24.02.05, 16:33
                                                    Laband , spojrz na Polske, same afery. osoby w polityce wcale nie chce dobra
                                                    narodu, nie, oni szukaja swego dobra, tzn. "godej mi to kabzy" w Sejmie tylko
                                                    rozroby, klotnie itd.
                                                    Nie wiem czy w Albanii tez tak jest!
                                                    Oczywiscie w jednym punkcie sa jednomyslni, zawsze w tym, - jak moga Niemcom
                                                    dokopac a najlepiej miedzy krok.
                                                    Ze przewaznie nie "trefnom" bo pijani byli, to inna sprawa!
                                                  • laband Re: Polska ! kraj nowych zasad moralnych? 24.02.05, 16:34
                                                    Mie tego godac niy musisz, jo sie ino dziwia sam i nadziwowac niy poradza ize
                                                    Ria je tako odwazno!
                                                  • aqua Re: Bienia? 24.02.05, 16:43
                                                    W Rumunii też lepiej?
                                                  • Gość: Athanazyja Zmij he IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 16:54
                                                    Alez nikt nie mowi, ze jest cudownie, wspaniale w Polsce czy na swiecie. Chyba
                                                    kazdy tutaj ma oczy i widzi.
                                                    Jak to zasadnial swoja niechec do dramatow Becketta Milosz w "Ziemi Ulro" (moja
                                                    parafraza):
                                                    "Beckett nie mowi nam nic nowego, to tak jakby widzial garbatego czlowieka i mu
                                                    powiedzial : "O, ma pan garba!" I wzial to za odkrycie." NIe lubi go miedzy
                                                    innymi dlatego, ze nie ma sensu sie pograzac w rozpaczy, pokazywac ludziom
                                                    bolesnej prawdy ich egzystencji znanej kazdemu i bawic sie w rozdrapywanie ran.
                                                    Narzekaniem niewiele sie osiagnie.

                                                    Podobnie postepujecie wy Ballest i Rita, mowicie nam, ze mamy garba, ale nie
                                                    zauwazacie, ze sami go tez nosicie.

                                                    A jak uwazacie sie za wielkich rewelatorow prawdy, to radze zalozyc sekte.
                                                    Najlepiej jakos Ballestjungen.
                                                  • laband Re: he 24.02.05, 16:58
                                                    to je ino zdrowo reakcja - o tym niy pomyslauas?
                                                  • meg_s Re: 24.02.05, 17:16
                                                    laband napisał:

                                                    > Margotko jak Cie znom to wiym co szkjryfniesz - wierz mi Rita i Ballest majom
                                                    > w tym wypadku pieronym recht. Jo Ci gwarantuja odpowiedz ze mojyj strony jak
                                                    > byc o ...
                                                    >
                                                    > Pozdrowiom
                                                    >
                                                    > Szwager ze Laband


                                                    o co weta że mnie nie znasz ????

                                                    odpowiedź na to co do tej pory mam już napisaną, czekam na resztę żeby się nie
                                                    rozdrabniać
                                                    zróbmy tak - Ty mi napiszesz w skrócie co Ty myślisz że ja myślę - a ja Ci
                                                    przyślę ten czekający tekst (pracowałam nad nim długo, więc nie ma szans żebym
                                                    go zmieniła z przekory ;)


                                                    Ria upaja się chwilą każąc tak długo czekać
                                                  • laband Re: 24.02.05, 17:52
                                                    szkryfniesz ize przemondrzauos i zadufanie, z jednaj zajty, a mozno i brak taktu.

                                                    ze drugyj zajty juzas zwrocisz uwaga coniykerym ize to polsko geszichta jest
                                                    skutkym takich a niy inkszych faktow historycznych, i bydziesz sie staraua
                                                    uswiadomic Ballestowi i Rii, ize polski nacjonalizm to zjawisko marginalne abo
                                                    cos w tym stylu.

                                                    Niy wyobrazom se cobys zapomniaua dodac cos o osobistym obrazaniu i o tym ize
                                                    niy nalezy generalizowac

                                                    Jo nic niy komyntuja sam jo ino szkryfnou to co sie spodziywom usuyszec. a tera
                                                    czekom jak mi powiysz ize sie mylouech.
                                                  • meg_s Re: 24.02.05, 17:57
                                                    kurcze - nie ustaliliśmy jeszcze o co zakład - znowu mi majątek przemknął koło
                                                    nosa :(((


                                                    laband napisał:

                                                    > szkryfniesz ize przemondrzauos i zadufanie, z jednaj zajty, a mozno i brak
                                                    taktu.

                                                    hehe - pudło

                                                    > ze drugyj zajty juzas zwrocisz uwaga coniykerym ize to polsko geszichta jest
                                                    > skutkym takich a niy inkszych faktow historycznych, i bydziesz sie staraua
                                                    > uswiadomic Ballestowi i Rii, ize polski nacjonalizm to zjawisko marginalne abo
                                                    > cos w tym stylu.

                                                    hehe - drugie pudło

                                                    > Niy wyobrazom se cobys zapomniaua dodac cos o osobistym obrazaniu i o tym ize
                                                    > niy nalezy generalizowac

                                                    hehehe - trzecie pudło

                                                    > Jo nic niy komyntuja sam jo ino szkryfnou to co sie spodziywom usuyszec. a
                                                    tera czekom jak mi powiysz ize sie mylouech.

                                                    widzisz Przemądrzałku że mnie nie znasz ;P
                                                    i zajrzyj do skrzynki - tekst już pewnie dotarł
                                                  • laband Re: 24.02.05, 17:59
                                                    z ciekawosciom zaro to robia
                                                  • laband Re: 24.02.05, 18:01
                                                    pudou nr4

                                                    nic niy ma dryny
                                                  • meg_s Re: 24.02.05, 18:12
                                                    elementy wysłane - 17.54 - laband@gazeta.pl - ria
                                                    zwrotki nie ma

                                                    spróbuję z innego konta
                                                  • laband Re: 24.02.05, 18:12
                                                    ale niy dopisuj!, he,he!
                                                  • meg_s Re: 24.02.05, 18:16
                                                    no cos Ty
                                                  • laband Re: 24.02.05, 18:33
                                                    Dostouech i przeczytouech, ale sie trocha zawioduech bo niy odpowiadosz ino
                                                    stawiosz raczyj dalsze pytania - to tak trocha w moim stylu, pra?
                                                  • meg_s Re: 24.02.05, 18:38
                                                    no to czemu się zawiodłeś skoro w Twoim stylu ? ;)

                                                    pisząc nie zastanawiałam się nad stylem :)
                                                    tylko tu się zgadzam z Anastazją i Miłoszem ;) - i co z tego jeśli powiemy
                                                    garbatemu, że garbaty ?????

                                                    zostawmy tę dyskusję na później

                                                    Ria - kurcze - nie rób z siebie primadonny - kończ !!!!
                                                  • laband Re: 24.02.05, 18:40
                                                    ourajt szefowo, he,he!
                                                  • meg_s Re: 24.02.05, 18:46
                                                    laband napisał:

                                                    > ... ale sie trocha zawioduech bo niy odpowiadosz

                                                    przecież Ria o nic nie pyta - ona naucza
                                                  • laband Re: 24.02.05, 18:52
                                                    idzie o "odpowiedz" w dyskusji - ale tak jak padauas, cza nom poczekac na koniec ...
                                                  • Gość: Braid Slazacy przegrali najwiecej IP: *.net-htp.de 24.02.05, 19:13
                                                    laband napisał:
                                                    > idzie o "odpowiedz" w dyskusji - ale tak jak padauas, cza nom poczekac na konie
                                                    > c ...

                                                    wlasnie ....ballest zadal sprytne pytanie pod z gory zalozona teze:

                                                    ballest napisał:
                                                    >Niemcy ??? chyba nie, pozbyly sie hitlerowskiego rezimu, zrobily sie
                                                    >najwieksza potega gospodarcza Europy , Japonia , to samo, a wiec kto ja
                                                    >wlasciwie przegral???
                                                    --
                                                    pyrsk
                                                    Ballest

                                                    A ja juz na samym poczatku dalem twierdzaca odpowiedz na to pytanie ....
                                                    Widze jednak ze zawiodlem oczekiwania na tania sensacje.

                                                    Slazacy przegrali najwiecej bo:

                                                    faterland ich olal , rosjanie "wykorzystali"
                                                    a Polacy w prezencie dostali
                                                    Slazacy sa najwiekrzymi przegranymi tej wojny
                                                  • Gość: ria Re: kto przegrał ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 19:20
                                                    Polacy mają w swej dawnej historii doświadczenie szczegolne, obce większości
                                                    narodów. Polacy mieli kiedyś państwo, które stanowiło jedną z większych potęg
                                                    ówczesnego świata, górując pod każdym względem nad sąsiadami, rozległe,
                                                    obfitujące we wszystkie możliwe bogactwa - i w ciągu kilku zaledwie pokoleń
                                                    doprowadzili je do zagłady. Ich państwo rozlecialo sie nagle jak domek z kart,
                                                    nie dlatego, że najechała na nich jakaś potęga, której nie było w stanie się
                                                    przeciwstawić, ale dlatego, że do imentu przegnilo. Nie miało ani władzy, ani
                                                    egzekucji praw, ani sprawnej gospodarki, ani aparatu sprawiedliwości, ani
                                                    armii, ani obywateli, którzy byliby gotowi w imię wspólnego dobra wyrzec się
                                                    choć drobnej części swoich stanowych przywilejów. Zabił je nie żaden
                                                    historyczny determinizm, tylko głupota jego własnych mieszkańców, ich
                                                    zamilowanie do powszechnego bałaganu, który zwykli utożsamiać z wolnością,
                                                    nieodpowiedzialność, intelektualna i moralna degrengolada, a wreszcie kompletny
                                                    brak elit politycznych

                                                    ps - moze już szkryfowac, ale najwazniejszy będzie ostatni wpis.
                                                    Laband - postaw na mnie ;)
                                                    Meg_s - proszę tylko o Twoje własne odczucia
                                                    Braid - napewno się ustosunkuje i do innych także, ale jeszcze nie czas
                                                  • Gość: ria Re: kto przegrał ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 19:23
                                                    Osobliwość naszego narodu nie polega jednak na tym, że ma w swoich dziejach
                                                    taką katastrofę- ale na tym, że od kilkuset lat żyjąc w jej cieniu, wypracował
                                                    niepowtarzalną umiejetność, nieprzyjmowania tego co się stalo do wiadomości i
                                                    co za tym idzie, niewyciaganie ze swej historii jakichkolwiek wniosków.
                                                    Nieliczni Polacy, którzy zabrali się do analizy dziejów z bezlitosną pasją ich
                                                    zrozumienia, zostali wykpieni odsądzeni od czci i wiary i oskarżeni o zdradę,
                                                    jak historycy z otoczonej przez potomnych podardą krakowskiej szkoly. Nie
                                                    wymagaliśmy nigdy od naszych intelektualistów prawdy,bo prawda jest gorzka i
                                                    kole w oczy, tylko "krzepienie serc", utwierdzania stereotypów i mitów, jakien
                                                    sobie na własny uzytek stworzylismy (co zresztą sprawia, że nasza literatura
                                                    jest dla innych narodów niezrozumiałym dziwaczeniem).

                                                    Ulubionymi bohaterami polskiej wyobrażni nie byli kraczący realiści tylko
                                                    mitomami i opowiadacze bajek, tacy jak Mickiewicz - zręcznie składający rymy
                                                    wariat, który napisanymi w sekciarskim omamie "Księgami narodu polskiego" na
                                                    wiele pokoleń ogłupił polskie elity i pozbawił je umiejętności logicznego
                                                    myslenia.

                                                    Do dziś w tej dawnej, upadłej Rzeczpospolitej nie chcemy widzieć kraju, o
                                                    ktorym ojciec nowożytnej ekonomii Adam Smith odnotował zwięzle, że o ile mu
                                                    wiadomo,nie produkuje się tu nieczego prócz najprostszych rzeczy, niezbędnych
                                                    do domowego użytku. Kolejne pokolenia wolały patrzeć oczami wieszcza. I
                                                    skutkiem takowej nauki, owe pokolenia zamiast wziąść się do pracy,zakładać
                                                    banki i budować koleje oraz fabtyki to szły od czasu doczasu "w pole".
                                                  • Gość: ria Re: kto przegrał ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 19:29
                                                    Komuniści,dyrygując peerelowską edukacją wpasowali tylko swoje propagandowe
                                                    potrzeby w stary schemat.
                                                    Stopień, do jakiego Polacy wykrzykiwali i zafałszowali swoją własną historię,
                                                    naginając ją do narodowych mitów i powszechnego chciejstwa, to temat na osobną
                                                    grubą ksiązkę dla historyka. Ale musze o tym wspomnieć, bo na te fałsze stale
                                                    się nabijamy i ciagle musze tłumaczyć , że na przykład minister Beck plótł
                                                    wierutne bzdury,twierdząc jakoby jedyną rzeczą bezcenną był dla narodu honor,
                                                    bo są rzeczy dla narodu od honoru znacznie cenniejsze,i te własnie,wskutek
                                                    wyboru dokonanych przez niego i jego kumpli, straciliśmy.
                                                    Straciliśmy w imie honoru sześc milionów obywateli i czy było to warte ?
                                                    Ale pewnego dnia przyszło mi do głowy, że....

                                                    o pytaniu, ktore w Polsce się nie zadaje.

                                                    Dlatego ballest i tak sobie Polska radzi, choć wskażę jeszcze pewne błedy.
                                                  • Gość: ria Re: kto przegrał ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 19:33
                                                    Ale pewnego dnia przyszlo mi do głowy, że należy spojrzeć na to tak. Otóż,jak
                                                    wiemy z historii, kiedy władze II Rzeczpospolitej zdecydowały sie na przyjecie
                                                    francusko-brytyjskich gwarancj bezpieczeństwa, było to właściwe jednoznaczne z
                                                    decyzją, że bedziemy z Hitlerem walczyć. Skończyły się wszystkie mozliwości
                                                    negocjacji, wszystkie manewry. Nie oddamy ani jednego guzika, postawimy się
                                                    zbrojnie, Anglia i Francja nam pomogą.
                                                    Zgadza się ?
                                                    Z opracowań wiadomo, że w 1939 roku polscy wojskowi zdawali sobie sprawę z
                                                    miażdzącej przewagi militarnej hitlerowskich Niemiec. Mieli więc pogląd i
                                                    spodziewać się klęski. Nasi dowódcy mogli liczyć, że na wygranie wojny nie
                                                    mieli szans. Pomoc zachodnich mocarst była sprawą kluczową. Ale w tym własnie
                                                    cała sprawa, że mocarstwa te pomóc nam militarnie nie były w stanie. Przez całe
                                                    dwudziestolecie, pod naciskiem swych wyborców, rządy tamtejsze systematycznie
                                                    się rozbrajały.
                                                    Żadne państwo nie było w stanie się obronić praktycznie, bo po prostu nie miały
                                                    czym ! Potencjał zbrojny naszych sojuszników był znany. Mówi się, że podpisując
                                                    owe sławne gwarancje, Francja i Anglia doskonale sobie zdawały sprawę, iż
                                                    pomocy nam nie udzielą.
                                                    Ale zapytajmy się: a co nasi politycy ?
                                                    Czyż oni tego wsztskiego nie wiedzieli ?
                                                    Jeśli nie zadali sobie trudu sprawdzić, jaki jest rzeczywisty potencjał
                                                    sojuszników i czy perspektywa ich pomocy jest realna - to wypada stwierdzić, że
                                                    byli idiotami. Jeśli zaś to wiedzieli, i mimo to podpisali układ, który
                                                    oznaczał dla bezbronnego kraju nieuchronną klęskę i rzeż - to byli idiotami tym
                                                    bardziej.
                                                    Dlaczego uparcie, od pół wieku, nie chcemy tego przyznać, tylko nosimy w sobie
                                                    pretensję do zachodnich aliantów o głupotę naszych własnych przywódców ?
                                                    W Polsce takich pytań się nie zadaje. Wielka szkoda. Nie pytając o historię,
                                                    nic sie z niej nie uczymy. Nie ucząc się, w kółko wpadamy w te same pułapki i
                                                    popełniamy te same głupstwa, a jedyną reakcją są ty glośniejsze lamenty.
                                                    cdn
                                                    wieczorem
                                                    milego czytania
                                                  • meg_s Re: kto przegrał ? 24.02.05, 19:40
                                                    Ria - do Twojego obrazu przeciętnego obywatela naszego kraju pasuje myśl, że te
                                                    dwa fragmenty będzie sylabizował parę godzin - więc spieszę Cię rozczarować -
                                                    ja już przeczytałam


                                                    jakbyś nie zauważyła - to wieczór już mamy


                                                    a na marginesie - chcesz być czytana, wysłuchana, zrozumiana - to nie lekceważ
                                                    rozmówców, tak jak to robisz teraz
                                                  • laband Re: kto przegrał ? 24.02.05, 19:40
                                                    Ria, boja sie ize Cie sam coniykere zniynawidzom za tyn tekst ...
                                                  • meg_s Re: 24.02.05, 19:34
                                                    a propos - skoro kochasz godkę - nie mówi się "szkryfować" pra ?
                                                  • Gość: ria Re: Meg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 19:55
                                                    licze sie ze złym odbiorem
                                                    ale nie jestem w stanie wsystko naraz napisac
                                                    mozesz smialo napisać co myślisz, mamy wolność slowa
                                                    z chęcią bym sama się odniosla do waszych wpisów ale jeszcze nie mogę
                                                  • Gość: ria Re: kto przegrał ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 19:59
                                                    Laband
                                                    "Czerwona Familia" ze strachu przed Polakiem-katolikiem musiała zabić,
                                                    zniszczyć i spopielić wszelką polska prawicę, a ponieważ istnienie takowej jest
                                                    niezbędnym elementem normalnej sceny politycznej - musiała zniszczyć polityczną
                                                    normalność. Kto tego nie rozumie, nigdy nie znajdzie konsekwencji w
                                                    zachowaniu "AUTORYTETÓW MORALNYCH" , które z jednej strony chroniły bandytów
                                                    przed karą w imie procedur demokracji, a z drugiej starały się uniemożliwić
                                                    powstawanie partii politycznych, zastępując je jedynym, masowym i oczywiście
                                                    przez nie kontrolowanym ruchem społecznym - co było wszak pomysłem jak raz
                                                    rodem z faszyzmu.
                                                  • Gość: ria Re: kto przegrał ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 20:03
                                                    A skoro walczono o pełnię i monopol władzy, to dwoma głównymi filarami
                                                    monopolistycznej władzy komunistów, które w ten czy inny sposób musiały istnieć
                                                    także w wolnej Polsce, była telewizja i służby specjalne. I tu i tu istniała
                                                    budowana latami struktura służąca rządą czerwonej mafii. Każde dziecko zdawało
                                                    sobie sprawę, że aby zniszczyć totalitarne państwo, należało obie te
                                                    instytucje rozwiązaći zbudować od nowa.
                                                    Ale nie w warunkach walki o waladzę !
                                                    Kto sie do tego nadawał ?
                                                    Ci co służyli wiernie komunie teraz posłuża nam.
                                                    Po co brać jakiś nowych młodych ludzi z ideałami, niezależnych - na nich
                                                    przyjdzie czas,jak już wszystko zabierzemy.
                                                  • Gość: ria Re: kto przegrał ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 20:05
                                                    Solidarność - wszyscy wiemy. Czasem proszę wybaczyć ten osobisty ton, trudno
                                                    mi uwierzyć, że to się działo naprawdę. Pamiętam "Solidarność" jako jakąś
                                                    niesamowitą eksplozję optymizmu, nadziei i energii. Tak musiały wyglądać,
                                                    wyobrażam to sobie, czytając historyczne opracowania, czasy, gdy powołano
                                                    Konstytucję Trzeciego Maja. Nie mogę uwierzyć, że ten wybuch tkwiącej w nas
                                                    energii mógł do tego stopnia nie pozostawać po sobie żadnego sladu. Zniknąć,
                                                    rozwiać się. W dzisiejszej Polsce, pełnej zapiekłej zlości, flustracji,
                                                    zrzedzenia, poczucie beznadziejności, co tu gadać, po prostu cieżko chorej na
                                                    psychozę depresyjną usiłuję sobie ten entuzjazm przypomnieć -i długo muszę sama
                                                    się przekonywać, że ona naprawdę istniał , a nie gdzies w fantazji.
                                                    Być może gdyby wśród ludzi decydujących obiegu wydarzeń po roku 1989 trafił się
                                                    mąż stanu z prawdziwego zdarzenia,gdyby nie popełniono tych wszyskich
                                                    głupstwi podłości po okrągłym stole, udałoby się coś z tego kapitału ocalić.
                                                    Ale co tam gdybać..
                                                    Nas nie nauczono myśleć, my robole.
                                                  • Gość: ria Re: kto przegrał ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 20:15
                                                    Historyczną zasługą Jaruzelskiego - zasługą, oczywiście , nie dla Polski,
                                                    tylko dla jej wrogów - było to , że zdołał zabić w nas nadzieję na lepsze
                                                    jutro. Niby komuna się skończyła, ale komuna czy była u nas czy nie była to
                                                    obojętnie, w słówka nie ma co sie bawić.
                                                    Być komunistą znaczyło należeć do nomenklatury, do rządzącej mafii, której
                                                    ideologia nie rózniła sie od zasad życiowych pierwotniaka pantofelka: jeść i
                                                    rosnąć.
                                                    Kiedyś mówili do siebie towarzyszu, dziś chcą być nazwani inaczej ?.
                                                    Oprócz komunistów mamy tego strasznego, wewnętrznego wroga , ich biernego,
                                                    ale wypróbowanego sojusznika, w postaci polactwa. Wielka szkoda, że
                                                    nieuświadomili sobie tego ludzie, którrzy ledwie kilka lat potem mieli zasiąść
                                                    przy Okrągłym stole i brać się do budowania nowej, wolnej Polski.
                                                  • Gość: ria Re: kto przegrał ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 20:17
                                                    Łatwo gadać, zezłości sie niejeden Czytelnik. Łatwo się takiej ria mądrzyć,
                                                    dzisiaj ,teraz,kiedy siedzię sobie w wygodnym fotelu popijając "Johny Watkerka"
                                                    kupionego w bylejakim markecie, i , na dodatek, kiedy jest o pietnaście lat i o
                                                    rozmaite ujawnione w tym czasie archiwa madrzejsza od tych, którzy do Okrągłego
                                                    Stołu siadli. Wcale się nie będę spierać - niech będzie, że mi łatwo. I co to
                                                    ma do rzeczy ? Albo pisze prawdę, albo nie. Jeśli się mylę mozna mnie bez trudu
                                                    przygwożdzić argumentami, i wtedy dywagacje . A jeśli się nie mylę- tym
                                                    bardziej te dywagacje będą nie na miejscu.
                                                  • Gość: ria Re: kto przegrał ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 20:21
                                                    Opozycja nie miała programów ustrojowej reformy Polskiej ani zagospodarowania
                                                    niepodległością. Skąd go miała niby mieć, skoro się smierci bardziej
                                                    spodziewała, niż tego, że nagle obejmą władzę. Nie miała swiadomości, że
                                                    własnie taka reforma będzie po upadku socjalizmu sprawą najpotrzebniejszą,
                                                    najwazniejszą, kluczową. Kapitalizm w przeciwieństwie od wolności slowa i
                                                    zgromadzeń, pozostawał całkiem poza jej zainteresowaniami. Na palcach jednej
                                                    ręki można policzyć, ludzi, którzy zdawali sobie z tego sprawę, że to własnie
                                                    kwestje własności i wolności gospodarowania są dla walki z socjalizmem
                                                    najwazniejsze. Był Mirosław Dzielski, Kisiel, Bratkowski i Janusz Korwin-Mikke,
                                                    uważany za świra i dzięki tylko Urbanowi, który na zlość solidaruchom
                                                    wpuszczano Go był na antenę. To była ta prawdziwa prawica. Odsyłam do
                                                    miesięcznika " Czas"- jedyne naprawde prawicowe czasopismo w Polsce.
                                                  • Gość: ria Re: kto przegrał ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 20:23

                                                    Okrągły stól był dla komuny, jak się wydaje wariantem awaryjnym. Upadek
                                                    narodowego mitu zaczął się, jak sadzę, od tego, że opozycjonaliści dali się
                                                    złapać w perfidną, psychologiczną pułapkę, jaką na nich ze sprytem godnych
                                                    mistrzów ubeckiego rzemiosła przy tym okrągłym meblu zastawiono. Dali się
                                                    wciągnąc w grę - nazwijmy ja grą w porozumienie odpowiedzialnych elit.
                                                    I, słuchajcie - ci frajerzy Wałesa, Michnik, Kuroń i inni dali sie złapać.
                                                    Terminie "michnikowszczyzny" ,zaczął się od Okrągłego Stołu odesle
                                                    zainteresowanych do zródeł. "Otóż,wedle pokretnej logiki, Jaruzelski zasłużył
                                                    sobie na wdzięczność potomnych, bo wprowadzając stan wojenny, otworzył drogę do
                                                    historycznego kompromisu przy Okrągłym Stole. To niezłe wykręcenie kota ogonem.
                                                    Można by równie dobrze rzec, iż atak Hitlera na Polskę we wrześniu 1939 roku
                                                    otworzył drogę do zwycięstwa nad faszyzmem i na tej podstawie wzywać do oddania
                                                    Adolfowi historycznej sprawiedliwości. Otóz robienie z Jaruzelskiego jakiegoś
                                                    liberała, który po to tylko wprowadził stan wojenny, aby potem robić
                                                    transformację jest błedem. Jaruzelski był komunistą i wierzył w to szczerze.
                                                  • Gość: ria Re: kto przegrał ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 20:24
                                                    Po co komunistom Okrągły Stół był ?
                                                    Słucham odpowiedzi.
                                                  • Gość: ria Re: kto przegrał ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 21:04
                                                    Po co komunistom Okrągły Stół był ?
                                                    Słucham odpowiedzi.
                                                    - Żeby wprowadzić kapitalizm ? - NIE - ustawa gospodarcza Rakowskiego o
                                                    swobodnym prowadzeniu działalności była
                                                    - Żeby uwłaszczyć nomenklaturę ? - NIE - już za Rakowskiego powstawały masowo
                                                    spółki
                                                    - Żeby wpuścić do kraju kapitał zagraniczny ? -NIE- to też zacząl robić już
                                                    Rakowski.
                                                    Do tego wszystkiego nie potrzebowała komuna Solidarności.
                                                    No więc co sprawiło, że polscy towarzysze poszli na uklad ?
                                                    Po pierwsze ekonomia - jak mówił prezydent Ameryki. Krach, niewydolnośc
                                                    ekonomiczna, prawa ekonowmi, które nie da sie rozstrzelać , ani wsadzić do
                                                    więzienia.Gdyby ten system nie splajtował sierp i mlot nadal powiewałby w
                                                    Warszawie i Berlinie. Realny socjalizm, pozwolę sobie powtórzyć, wykończył
                                                    prawa ekonowmiczne. Tu żadne czołgi,bagnety czy grupy operacyjne. Po pierwsze
                                                    ekonomia. "Solidarność" jako się rzeklo, siada do Okrągłego Stolu z żadaniami
                                                    ekonomicznymi, które nazywać idiotycznymi będzie uprzejmością.
                                                    Potem sytuacja przyspieszyła i rząd musiała tworzyć neosolidarność. Wszystkie
                                                    miejsca ministerialne obsadzono ale chętnego na ministra finansów nie było jak
                                                    głosi legenda. Żaden nie chiał z pustego nalewać - dopiero uproszono
                                                    Balcerowicza, dzięki któremu gospodarka ruszyła i bylismy krajem dość szybko
                                                    sie rozwijającym. Ale wojny na górze i korytka świńskie potrafiły swoje zrobić.
                                                    Jutro może być tak, że Lepper będzie rządził finansami - bo Polactwo - nie
                                                    wyciąga wniosków.
                                                    cdn
                                                    jutro
                                                    pozdrawiam
                                                  • meg_s Re: 24.02.05, 21:11
                                                    dziś miał być koniec - sama to zapowiedziałaś - a więc DOMAGAM się końca dzisiaj
                                                  • meg_s Re: 24.02.05, 21:17
                                                    Gość: ria 23.02.2005 21:43
                                                    jutro będzie dokończenie

                                                    a więc dotrzymaj słowa

                                                    mogłaś ten słowotok przygotować sobie wcześniej - a tak powtarzam : nie
                                                    traktujesz potencjalnych rozmówców poważnie
                                                  • Gość: ria Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 21:23
                                                    Gość: ria 23.02.2005 21:43
                                                    > jutro będzie dokończenie
                                                    >
                                                    > a więc dotrzymaj słowa
                                                    >
                                                    > mogłaś ten słowotok przygotować sobie wcześniej - a tak powtarzam : nie
                                                    > traktujesz potencjalnych rozmówców poważnie

                                                    W takim razie przgotowana jestem na Twoja opinię , możesz smiało zaczynać.
                                                    Policz ile literek już wybiłam w klawiaturce.
                                                  • meg_s Re: 24.02.05, 21:32
                                                    nie będę odpowiadać przed poznaniem całości

                                                    zmarnowałam dzisiaj całe popołudnie czekając na zapowiedziany tekst, więc ta
                                                    Twoja wolta mnie po prostu wkurza

                                                    wbrew pozorom pracuję - i to co zmarnowałam teraz muszę odrobić jutro


                                                  • Gość: ria Re: meg_s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 21:20
                                                    niestety, nie mam już sił, z samego rana zacznę, kosztem swojej pracy , a
                                                    wieczorem zakończę - dobrze ?
                                                    przygotuj sie na szok jednak
                                                    przepraszam
                                                  • gliwiczanin4 Re: 24.02.05, 21:23
                                                    Może po prostu podasz tytuł i każdy sobie przejrzy albo kupi w księgarni zamiast
                                                    uczestniczyć w tym uniwersytecie interentowym.
                                                  • Gość: ria Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 21:26
                                                    gliwicznin - jestem pełna uznania :)
                                                  • gliwiczanin4 Re: 24.02.05, 21:32
                                                    www.merlin.com.pl/frontend/towar/378303;jsessionid=1960D7BE83CACAAE484B8B6BF8BE7696
                                                  • ballest RIA PODZIWIAM CIE 24.02.05, 21:32
                                                    Do dzis dla mnie najlepszym Polakiem Bolek5 byl, ale dzis stracil swa pozycje,
                                                    OD DZIS TY JESTES TA NR 1, byc moze nie tylko do mmie!
                                                  • meg_s Re: 24.02.05, 21:45
                                                    ballest napisała:

                                                    > OD DZIS TY JESTES TA NR 1, byc moze nie tylko do mmie!

                                                    skoro tak - to poucz ją, co powinna mysleć o "Solidarności" - bo najwyraźniej
                                                    błądzi :


                                                    Gość: ria 24.02.2005 20:05
                                                    "...Solidarność - wszyscy wiemy. Czasem proszę wybaczyć ten osobisty ton,
                                                    trudno
                                                    mi uwierzyć, że to się działo naprawdę. Pamiętam "Solidarność" jako jakąś
                                                    niesamowitą eksplozję optymizmu, nadziei i energii..."

                                                    a fe....
                                                  • gliwiczanin4 Meg, kup jutro książkę po prostu (n/t) 24.02.05, 21:49
                                                  • ballest Re: Meg, kup jutro książkę po prostu (n/t) 24.02.05, 21:52
                                                    Bardzo dobrze, ze Was ktos nawrocil !
                                                  • Gość: ria Re: gratuluje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 22:01
                                                    Gliwiczanin - gratuluję
                                                    Jednak, jutro zamieszcze końcówkę tej ksiązki, bo jest imponująca.
                                                    Oczywiście , że książka znajduje sie w ksiegarni i napewno jest tez dostepna w
                                                    Gliwicach w księgarni na Rynku, do której sie udalam wirtuaknie .
                                                    Dlaczego postanowiłam ją zamiescic ?- ponieważ, Gliwiczanie mieszkający za
                                                    granicą nie mają dostępu do naszych ksiązek i nie za bardzo rozumią naszej
                                                    powikłanej polityki. A sam autor Rafał Ziemkiewicz jest wysokiej klasy
                                                    specjalistą. Ostrzegał, ze pisze ksiązkę wiedząc , że będzie obrzucany
                                                    oszczerstwami i blotem oraz wyzywany od czci i wiary. I napisał prawdę, bo
                                                    reakcje były niesamowite.
                                                    Teraz będziemy mogli dyskutować, ja wreszcie swoimi slowami, będę bronić Rafała
                                                    Ziemkiewicza, znanego publicystę.
                                                    Ballest - gdybym miała o Tobie coś powiedzieć , to powiem, że mieścisz się w
                                                    granicach prawdziwych prawicowców.
                                                    Meg_s, Laband, Braid, Ballest - tajemnica została odkryta - słowa napisane
                                                    przez ria byly slowami Rafała Ziemkiewcza.
                                                    dobranoc
                                                  • meg_s Re: 24.02.05, 22:13
                                                    ballest napisała:
                                                    RIA PODZIWIAM CIE
                                                    OD DZIS TY JESTES TA NR 1, byc moze nie tylko do mmie!

                                                    ria napisał(a):
                                                    Ballest - tajemnica została odkryta - słowa napisane
                                                    przez ria byly slowami Rafała Ziemkiewcza.


                                                    no i ballest znowu musi zmieniać ranking
                                                  • Gość: Athanazyja Zmij Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 22:22
                                                    No Balest zaczie teraz Ziemkiewiczem pluc na prawo i lewo, tylko nie zapomnij
                                                    Balciu ze to pisarz powiesci sf.
                                                    :)
                                                    Ja tam z wlasnych doswiadczen bezgranicznego zaufania do polonistow
                                                    uprawiajacych polityke nie mam, ale do niektorych rzeczy trzeba podchodzic z
                                                    dystansem, a nie szczerzyc zeby i z zawiscia usmiechac sie jak sie przeczyta
                                                    jakis fragment wyjaskrawiajacy pewne poglady.

                                                    Coz, kazdy chce jakos zarobic.
                                                  • ballest Rafał A. Ziemkiewicz 24.02.05, 22:57
                                                    Athanazja, po pierwszych wpisych Rii zauwazylem skad to ma , ale trzymalem
                                                    jezyk za zebami!
                                                    Ciekaw jestem ja inni na te prawdy zareaguja !
                                                  • Gość: Athanazyja Zmij Sprostowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 06:38
                                                    > Athanazja, po pierwszych wpisych Rii zauwazylem skad to ma
                                                    Nie zauwazyles, tylko ci powiedziala :)
                                                    JUz tak nie przekrecaj Balciu Klamciu.
                                                  • gliwiczanin4 Re: Rafał A. Ziemkiewicz 25.02.05, 08:07
                                                    tak, tak, oczywiście ty bys czegoś nie wiedział, o boski! Śnij dalej, kto spi
                                                    nie grzeszy!
                                                  • ballest Re: gratuluje 24.02.05, 22:19
                                                    RIA, prosze, to nie bylo Fair, ja jestem LEWICOWY!
                                                    Komus sie przychlybic teraz chciaua? MEG, Braidowi!??
                                                  • Gość: S-ka Re: po szwedzku... IP: *.telia.com 25.02.05, 03:00
                                                    kanske bara "söt"?
                                                  • ballest Czekam na Meg ! 25.02.05, 06:50
                                                    Meg, czekamy na Twoj wpis !
                                                  • meg_s Re: 25.02.05, 07:08
                                                    ballest napisała:
                                                    > Meg, czekamy na Twoj wpis !

                                                    to się nie doczekacie :

                                                    Po pierwsze i zasadnicze - Szwager może zaświadczyć, bo ten tekst zna -
                                                    odpowiedź była "rozmową" bezpośrednio z Rią - przerabiać jej na Ziemkiewicza
                                                    nie mam zamiaru

                                                    Po drugie - potraktowałam Rię poważnie, naprawdę rzuciłam pilną robotę, żeby
                                                    wnikliwie, dokładnie i bez zbędnych emocji podjąć rozmowę - tym bardziej czuję
                                                    że Ria sobie ze mnie zakpiła - dziś muszę pilnie nadrobić ten stracony czas
                                                  • laband Re: 25.02.05, 09:32
                                                    Kozdy z nos chyba kajs tam miou ta mysl ize tyn tekst moge byc i cytatym - mie
                                                    to je egal, do mie wazno je zawartosc tego tekstu. No tosz powia ize tak
                                                    samokrytycznego tekstu z ust jakegos Poloka jeszcze niy suyszouech - Bravo autor!
                                                    Co do reakcji i odpowiedzi Margotki, to wydowo mi sie ize fktycznie pieronym
                                                    emocjonalnie to wszysko odebraua, bezto podejzywom ize ta ksionzka niy nojlepi
                                                    je odbiyrano przez wiynkszosc spoueczynstwa we Polsce. Z czasym ta ksionzka
                                                    stonie sie chyba klasykym - ale ile tego czasu do tego momyntu bydzie musiauo
                                                    upuynonc, to zodyn jeszcze dzisiej niywiy. Trocha tyn teksz przipomniou mi
                                                    inkszego ze tak powia "kontrowersyjnego szkryflorza", kery choc je z blank
                                                    inkszyj palety barw stworzony, to jednak zrobiou swojego czasu na mie podobny
                                                    szok(ale tyn w pojynciu negatywnym) jak tera ta ksionzka - znocie tworczosc tego
                                                    bonapartysty ze polski, bo jo strawiou kedys odniego jedna pozycja, i wiyncyj
                                                    niy ...

                                                    acha je mu Lysiak
                                                  • Gość: ballest !!! IP: *.lbo.de.add / *.dip0.t-ipconnect.de 25.02.05, 10:50
                                                    Laband Lysioka nie znom, ale Mariusz Borowiak mnie podobnie zaszokowal.

                                                    --

                                                    pyrsk

                                                    ballest
                                                  • Gość: ballest Kupie jak bede w Gliwicach IP: *.lbo.de.add / *.dip0.t-ipconnect.de 25.02.05, 10:58
                                                    ksiazki.wp.pl/katalog/ksiazki/ksiazka/77217.html
                                                    --

                                                    pyrsk
                                                    ballest
                                                  • Gość: ria Re: Kupie jak bede w Gliwicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 11:18
                                                    Laband - bardzo mądry tekst napisales, bardzo Cię powazam, Margotke również.
                                                    Zastanawiałam się czy jeszcze przepisywać, ale sama to czytając, tą ksiązkę
                                                    zapiera mnie dech. Nie wiem czy to co teraz napisze , nie skasuje redakcja.
                                                    Mimo wszystko wieczorem napisze. Podstawim głowę za Ziemkiewicza. Myslę , ze
                                                    będzie mi to wybaczone.
                                                    300 stron tej ksiązki, siedze i czytam i dziele się z Wami.
                                                    pozdrawiam
                                                    ballest - przestań mnie tak chwalic, juz przez to mnie znienawidzą
                                                  • gliwiczanin4 Re: Kupie jak bede w Gliwicach 25.02.05, 11:22
                                                    Napisz tym razem coś sama od siebie.
                                                  • laband Re: Kupie jak bede w Gliwicach 25.02.05, 11:24
                                                    je zes ciekawy abo zuosliwy?
                                                  • gliwiczanin4 Re: Kupie jak bede w Gliwicach 25.02.05, 11:28
                                                    Na razie ciekawy. Złośliwy mogę być (ale niekoniecznie) po przeczytaniu.
                                                  • laband Re: Kupie jak bede w Gliwicach 25.02.05, 11:29
                                                    "to piyknie od Francika"!
                                                  • Gość: ballest Forum tego przykladem jest! IP: *.lbo.de.add / *.dip0.t-ipconnect.de 25.02.05, 11:42
                                                    Rita, wkladaj wkladaj, niech sie dowiedza prawdy, dlaczego sa jacy sa !
                                                    Zawsze sie zastanawialem, czyzby Polske na lepszych przedstawicieli
                                                    politycznych stac nie bylo, teraz wiemy, ze chamstwo inteligencja sie stalo co
                                                    najmniej udaje inteligencje!
                                                    --
                                                    pyrsk

                                                    ballest
                                                  • Gość: Braid Prawda jest IP: 62.206.176.* 25.02.05, 11:56

                                                    ze zbrodniarze w Niemieckich i Rosyjskich mundurze planowali zaglade
                                                    Polskiej inteligencji i planowo ja mordowali ..
                                                    Do tego wniosku powinnienes faszysto dojsc..tylko to do twojej
                                                    hitleroskiej glowki nie wchodzi.

                                                    Tacy zbrodniarze jak twoj ojciec sa winni zaistnialej sytuacji

                                                  • Gość: ria Re: Prawda jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 13:12
                                                    ze zbrodniarze w Niemieckich i Rosyjskich mundurze planowali zaglade
                                                    Polskiej inteligencji i planowo ja mordowali ..
                                                    Napewno ballest sie z tym zgadza

                                                    ballest - jeszcze raz wymienisz moj nik w innych watkach - schodze i przestanę
                                                    dyskutowac.
                                                  • ballest Re: Prawda jest 25.02.05, 13:51
                                                    Juz tego nie zrobie!
                                                  • Gość: Athanazyja Re: Prawda jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 18:12
                                                    > Podstawim głowę za Ziemkiewicza.

                                                    O ile sobie dobrze przypominam pare lat temu czytalam jakies opowiadanie
                                                    (niestety tytulu nie pamietam) Ziemkiewicza w zbiorze polskiej fantastyki
                                                    naukowej. Bylo ono miedzy innymi o tym, jak fanatyczna idea moze zjednac ludzi
                                                    i dac sie im kierowac.
                                                    Wlasnie takimi luldzmi jestescie Rita i Ballest.
                                                    Wyznajac jak nowego Boga Ziemkiewicza sami stajecie sie ludzmi, ktorych on
                                                    demaskuje.

                                                    Mam nadzieje, ze chociaz Bales Rita fanami science fiction jestescie, czy tlyko
                                                    wybiorczo czytacie Ziemkiewicza zwracajac uwage na to co pasuje do Waszych
                                                    pogladow?
                                                  • laband Re: Prawda jest 25.02.05, 18:15
                                                    Co cie szteruje, tresc abo co?
                                                  • Gość: Athanazyja Zmij O, Balest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 18:21
                                                    wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=6743791&redId=863607488421f5d85dc88e&redTs=1109351813&_err=1&ticket
                                                  • hanys_hans Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? 25.02.05, 18:26
                                                    Kto pszegraou, Kto pszegraou, Kto pszegraou!?
                                                    Szkryknijcie lepi kto wygrou!

                                                    Prowda je taka jako jes
                                                    II wojna wygrali:
                                                    "czterej pancerni i pies"
                                                    gotka nic sam wom niypoomorze
                                                    Soom zech to widzioiu w TELEWIZORZE
                                                  • laband Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? 25.02.05, 18:28
                                                    ammie sie zdo ize Jan Kloska to bou tyn co wygrou, abo?
    • laband do Rity 25.02.05, 18:18
      wiysz, zol ino ize sam zodyn niy poradzi sie na poziomie do tych cytatow
      ustosunkowc ...
      • hanys_hans Kto wlasciwie wojne wygrou II wojne ? 25.02.05, 18:28
        Kto pszegraou, Kto pszegraou, Kto pszegraou!?
        Szkryknijcie lepi kto wygrou!

        Prowda je taka jako jes
        II wojna wygrali:
        "czterej pancerni i pies"
        gotka nic sam wom niypoomorze
        Soom zech to widzioiu w TELEWIZORZE
        • laband Re: Kto wlasciwie wojne wygrou II wojne ? 25.02.05, 18:29
          u nos we videotece som od jakegos czasu tysz polske filmy - znoduech tam
          "cztyrych pancernych" i "jana kloska"
          • Gość: ria Re: Kto wlasciwie wojne wygrou II wojne ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 19:58
            witam
            Rafał Ziemkiewicz uprzedzał czytelników jaki będzie odzew i spodziewałam się
            tego. Prawda jest taka, że gdybym napisała , że przepisuję ksiązkę , nawet by
            nie było żadnego zainteresowania, a tak to zmusiłam czytelników do przeczytania
            i wysnucia wniosków. W księgarni sięgłam po ksiązkę "Polactwo" Rafała
            Ziemkiewicza. Jest to ksiązka licząca 300 stron, wiedzę Ziemkiewicza polykałam
            i dzieliłam się z Wami, czekając na reakcje.
            Nie obrażajcie się, to o Was dobrze świadczy, że choć mamy mało czasu
            zainteresowaliście się tematem, byliście czytelnikami. Ksiązka jest nadzwyczaj
            szokująca, co przedstawię w następnych wpisach, bez wzgledu czy będziecie
            czytać czy nie. Chociaż jak mawia Ziemkiewicz - zmuście się.
            Gwoli wyjaśnienia, to zdaję sobie sprawę, że gdyby tekst był mój, to posypałyby
            się gromy i wyzwisk mnie od świrów, wariatów, oszustów ,nawet może mocniejsze
            słowa by padły. To wszystko jest w ksiązce, sam napisał, że nie zależy mu na
            tym, że nie robi to dla pieniędzy, bo gdyby chciał to jak Urban stworzył by
            gazetę typu NIE , zależy mu na kraju i na przyszłej mlodzieży, której nalezy
            się prawda taka jaką on widzi i przeżył jako dziennikarz.
            Co tu mówić, reakcja Braida była prawidłowa, ja się nie gniewam. Lektura 300
            stron wprawiła mnie w zadumę nad Polską czego wcześniej nie uczyniłam. Zgadzam
            się się z Ziemkiewiczem w całości , co do najmniejszych drobiazgów i tych tez
            będę bronić. Poświęcił też duzo miejsca na temat górnicwa i okradających
            państwo spółek.
            Łatwo będzie odróznić moje wpisy od Ziemkiewicza, którego będe przytaczać w
            cudzysłowie.
            Jak pisze Ziemkiewicz:
            "Za mną drodzy czytelnicy"
            • laband Re: Kto wlasciwie wojne wygrou II wojne ? 25.02.05, 20:02
              czekom i czytom z niycierpliwosciom
      • Gość: ria Re: do Rity IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 20:01
        Laband - najpierw skończmy czytać, pózniej mozemy dyskutować, bo sama nie
        nadążam z pisaniem, a co dopiero z mysleniem ;)
        Jeszcze jutro i koniec ksiązki
        • Gość: ria Re: za mna drodzy czytelnicy :)Ziemkiewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 20:08
          "Wojna na górze, zaczeła się od Wałęsy. Zaczął tolerować wszystkie słuzby
          specjalne i cały układ. Nie miał żadnego interesu w ich niszczeniu, bo
          pomyślał -słuzyli komunie, teraz posłużą mnie, a ja ich ochronię przed
          rozliczeniami, lustracjami, weryfikacjami i nnymi pomysłami popaprańców. Nie
          oczekujcie po mnie szczegółow. Odkryjemy to wtedy, kiedy zupełnie nie będzie to
          miało praktycznego znaczenia, zostaną wtedy ujawnione. Wtedy się okaże, kto, z
          kim, czy tylko polskie, czy i zagraniczne, jaką rolę pełnił w tym wszystkim
          tajemniczy Wachowski, kto i jak wykreował Leppera...Ja tych szczegółów nie
          zanam i znać nie mogę. Ale co innego szczegóły, a co innego sam fakt- skutki
          przecież widać golym okiem, i nie trzeba być Sherlockiem Holmesem, żeby
          powszechnie dostępnhą wiedzę złożyć w jedyną logicznie spójną calość.
          Najtrudniej mi zrozumieć , jak przywódcy neosolidarności mogli wykazać się aż
          taką ślepotą. Wałęsa przegrał chyba najbardziej,wygrał tylko peerel, wygrali
          komuniści. Tak naprawdę, po wojnie na górze było już po ptakach, klapa
          lustracyjna, nocna zmiana Olszewskiego i łabędzi śpiew "Solidarności". Od
          momentu wojny na górze Polska znalazła się na dryfie. Szczęśliwie,
          geopolitycznie prądy niosły nas w nienajgorszą stronę - ku Ameryce i Europie,
          ku Unii i NATO , ku spełnianiu kryteriów Międzynarodowego Funduszu Walutowego i
          Banku Światowego.
          Kolejne ekipy administrując nie zdołały nas z tej drogi odwrócić ale
          partyjniactwo psuje państwo mnożąc biurokrację i okazję do korupcji. Dryfujemy
          w dobrą stronę, ale nasze państwo gnije i nie widać, kto i jak mógłby to gnicie
          powstrzymać. Szansa na Polskę mnożacą dostatek w tempie Estonii, na Polske
          sprawiedliwą, nie obciązona całym parszywym dziedzictwem peerelu, była w
          zasięgu reki. Została zmarnowana, bo ludzie , którzy w decydującym momencie
          rozstrzygali o biegu wydarzeń, ludzie którym trafił się "złoty róg" nie
          kierowali sie dobrem Polski, ale swoimi interesami.
          Nie można od nich wymagać geniuszu, trudno to nie ich wina, że nie trafił się
          wśród nich żaden Regan ani Piłsudzki. Ale można bylo wymagać odrobinę
          rozsądku , zwykłej ludzkiej uczciwości. Takiego im też zabraklo. Zawiedli na
          całej linii.
          Czy jest w ogóle cokolwiek , co im dziś można powiedzieć ?"
          jest !
          • Gość: ria Re: za mna drodzy czytelnicy :)Ziemkiewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 20:13
            "Bodajbyście z piekła nie wyszli, wy zadufani w sobie, skaczący sobie do gardeł
            głupcy, coscie dla swoich ambicji uruchomili lawinę, która zniszczyła wielki,
            wspaniały mit "Solidarności" i wszystko to, co mógł z niego naród mieć.
            Bodajbyście z piekła nie wyszli. Bodajbyście tkwili tam po wieczność razem z
            wszelką komunistyczną kanalią, z tłumem szpicli, szujek, komunistycznych
            redaktorków, opluwaczy i aparatczyków, z mordercami Pyjasa, Popiełuszki,
            Zycha,Suchowolca, Przemyka, Bartoszcze, Pańko, Falzmanna......
            Chyba się nie gniewacie?
            Sądzac po waszych dokonaniach z historii najnowszej, nie będzie wam takie
            towarzystwo niemiłe. Nie aż tak w każdym razie, jak byłych przyjaciół z
            podziemia."
            • Gość: ria Re: za mna drodzy czytelnicy :)Ziemkiewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 20:26
              "Nieskończyliśmy jeszcze o nieszczęsciach, jakie wynikały z wojny na górze-
              przerwałem , by wziąść oddech i trochę się wysapać.
              W wojnie na górze Familia sięgneła po swój atut i stwierdziła , że jest elitą
              całego kraju. A zatem ci, którzy ustawiają się do niej w opozycji, są
              ciemnogrodem czyli odwrotnościa elity. Jeśli jesteś Familią , jesteś
              inteligentem, jeśli przeciwko - znaczy się nie jesteś inteligentem. Proste
              jak konstrukcja cepa.
              Nie można odmówić Familii sukcesu. Ona rzeczwiśce wpewnym momencie praktycznie
              zmonopolowała polską inteligencję i miała prawo twierdzić, że przemawia jej
              glosem. Z Michnikiem, Kuroniem, Geremkiem i nawet pomniejszymi postaciami
              tej grupy się nie dyskutowalo.
              Sam fakt podjęcia takiej dyskusji był grzechem niewybaczalnym i
              dyskwalifikującym.
              A my z naszymi prawicowymi, biedującymi gazetkami, byliśmy co tu gadać,
              marginesem. Pokazywani i wytykani , obrzucani hasłami antysemitów, moczrowców
              i siódme wody po ONR, których "Wyborcza" cytowała na łamach, podtykając
              inteligentom: patrzcie, oto ci, którzy nienawidzą Unii Demokratycznej, oto sa
              ci, którzy wojują z Michnikiem. I intelegentowi do głowy nie przyszlo, żeby
              wziąść do ręki tekst Wierzbickiego, Łysiaka czy Rymkiewicza, o jakimś
              Ziemkiewiczy nie mowiąć. Inteligent karmiony codzienną porcją swoich
              autorytetów, z góry wiedział, kim jesteśmy i co o nas myśleć. Boże mój,
              przecież michnikowszczyzna w dniach swojej potęgi była w stanie zrobić wariata
              i hunwejbina nawet ze Zdzisława Herberta, i nie miała w tym zadnych skrupułów."
              • Gość: ria Re: za mna drodzy czytelnicy :)Ziemkiewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 20:29
                "Za lat kilkanaście, a może już kilka, student historii najnowszej, siadając w
                czytelni nad rocznikami gazet z początku lat dziewiedziesiątych, będzie pewnie
                przecierał oczy ze zdumienia, w jaki sposób formacja umysłowa, którą zwę tu
                michnikowszczyzną, zdołała rzucić tak przemozny urok na polskiego inteligenta.
                W gruncie rzeczy, kto przeczytał kilkadziesiąt artykułów powstałych w tym
                kręgu, bez trudu przewidzi, co napisane będzie w tysiącu następnych."
                Los krakowskiego "Czasu",który mając największe czytelnictwo w regionie,nie
                mógł zdobyć żadnej reklamy i w końcu został zduszony finansowo,
                los "Spotkań" czy telewizji "RTL-7", które, choć rozwijały sie dynamicznie,
                były nagle niszczone przez zachodnioeuropejskiego inwestora, bo dotarły do
                niego ostrzeżenia, że zagnieżdzili sie w tych mediach faszyści, to wdzięczne
                tematy dla kogoś, kto chciałby napisać o dziejach honoru w III RP, pamiętam ,
                jak budowano tu "ład medialny" i uważam , że owszem, mozna."
                • Gość: ria Re: za mna drodzy czytelnicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 20:39
                  Tu się zatrzymam, ponieważ słowo faszyzm w tym czasie przypisowano prawdziwym
                  prawicowcom, by ich zniszczyć.
                  Ludziom takim jak Janusz Korwin Mikke- naczelny redaktor "Najwyższego Czasu" i
                  calej partii UPR , to była najlepsza broń do wyniszczenia ludzi i tylko
                  dlatego, że program tej partii był gospodarczy, kapitalistyczny - zagrażał
                  układom. Zbierając podpisy na kandydata JKM na prezydenta ,ludzie zaczeli się
                  bać przypietego prawicowcom faszyzmu, nie zaglądając nawet do programu, który
                  miał uzdrowić gospodarkę. Do dziś czeka na realizaje. Ale to juz mój prywatny
                  wywód, mając nadzieje, ze w przyszklości młodzież zrozumie, że gospodarka jest
                  najwazniejsza i znajdzie się ktoś , kto to kiedyś zrozumie.

                  "Kiedy slyszę z jaką pogardą i nienawiścią mówi polactwo o swoich przywódcach,
                  to czerpie z jej nienawiści pewną nadzieję. Bo oznacza ona, że gdzies w duszy
                  wciąz kolacze się w tym gnojonym przez pokolenia polactwie sumienie. Że
                  przyglądając się w swoich wybrańcach jak w lustrze, nie jest zadowolone z tego,
                  co widzi. A to dobrze. To znaczy, że gdyby tylko ktoś, chciał tego spróbować,
                  jest w nim iskra, którą można rozdmuchać."
                  na dzis koniec
                  pozdrawiam
                  miłej lektury
                  • Gość: Athanazyja Zmij Dlaczego lubie Ziemkiewicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 00:53
                    1. Jak prawie kazdy polonista- pisarz, jest wredny i trudny, czasem ciezko
                    rozpoznac kiedy mowi serio, a kiedy nabija sie z tego, co sam pisze.

                    2. Ma troche dystansu sam do swoich tekstow, czego (o zgrozo) nie maja
                    jego "fani" :"Co do parodiowania mnie, wydaje mi się, że to banalnie proste.
                    Starczy pisać wesoło, jakby smierć dzwoniła zębami w podmokłej krypcie,
                    prorokować światu wszelkie możliwe nieszczęścia, a bohaterom robić uparcie na
                    złość."
                    galaxy.uci.agh.edu.pl/~joanna/fandom/pisarze/w_raz.htm
                    3. Jak juz wspomanilam wczesniej, nie zawsze mowi serio i lubi prowokowac, no
                    chyba, ze na serio bierzecie np. ewidentnie wg. mnie nieco prowokujace i
                    zgryzliwie ironiczne stwierdzenie Ziemkiewicza w wywiadzie :

                    Pytający:Ale co w literaturze s.f. może imponować kobietom?

                    Ziemkiewicz:Może np. to, że żadna bohaterka fantasy czy science fiction się nie
                    odchudza.
                    kobieta.gazeta.pl/wysokie_obcasy/1,53668,2201815.html?v=0&f=16
                    Jako fanka sf prawde powiedziawszy, nigdy w zyciu bym nie przypuscila, ze to
                    moze mnie interesowac w tej literaturze. I Wy bierzecie wszystkie slowa
                    Ziemkiewicza za prawde? To czy uwazacieRito i Balescie za Ziemkiewiczem
                    (chociaz ja nie uwazam, by mowil np. w tym przypakdu serio), ze tego szukam w
                    literaturze science fiction?
                    Ale posmiac , to fakt, posmialam sie i wlasnie o to mi czasem chodzi.
                    Ziemkiewiczowi chyba tez.

                    4. Uwielbiam lilterature s-f.


                    Pozdrawiam
                    • Gość: laband jak zymbami dzwonic we podmokuyj krypcie IP: *.dip.t-dialin.net 26.02.05, 08:34
                      Wybacz ale to t piszesz o odchudzaniu, piszesz bez dystansu samyj do siebie, i
                      zaczytujesz sie powiesciami sf. A tak na powaznie - czy wadom tego autora je
                      fakt ize mo wyrobione pioro i ze poradzi sie poruszac w roztomaitych gatunkach?
                      A mozno wadom tego autora je to ize skrytykowou juzas ty<ch kerych zodnymu
                      krytykowac niy wolno? Jak trudno komus rozpoznac kaj sie nabijo a kaj niy, to
                      powiniyn jeszcze sie podszkolic. W ogole krytyka ta przipomino mi ktytyka kero
                      s'cie cwiczyli juz na D.Jerczynskim, z tom ino roznicom ize D.Jerczynski niy
                      szkryfnou sf. Ale coby bouo smiyszniyj to jeszcze zahaczosz o brak dystansu do
                      tekstow autora ze strony czytelnikow - tukej to moge byc prowda, bo przeca
                      Polacy w wiynkszosci som take jak to autor pokozou. Jedyn jedyny fragmynt w
                      Twojyj wypowiedzi bou prawdziwy spodobou mi sie, to fragmynt gaj bardzo obrazowo
                      sie opisujesz - cytuja:

                      "Starczy pisać wesoło, jakby smierć dzwoniła zębami w podmokłej krypcie" i juz
                      ci sie zdo ize cos godosz.


                      Brrrrr!
                      • Gość: Athanazyja Zmij Re: jak zymbami dzwonic we podmokuyj krypcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 08:52
                        >"Starczy pisać wesoło, jakby smierć dzwoniła zębami w podmokłej krypcie" i juz
                        >ci sie zdo ize cos godosz.

                        Cytowalam wypowiedz Ziemkiewicza o samym sobie.

                        A reszty co napisales po slasku nie rozumiem i nie mam czasu sie zastanawiac o
                        co Ci chdzi, wiec czekam na odpowiedz Balesta i Rity.
                        • laband Re: jak zymbami dzwonic we podmokuyj krypcie 26.02.05, 08:55
                          szkoda, ze udawosz ize niy rozumisz, ale egal.

                          ps

                          a jo cytowou twoj cytat.
                          • Gość: Athanazyja Re: jak zymbami dzwonic we podmokuyj krypcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 08:58
                            To ze To rozumiesz swoja gware, nie znaczy, ze wsyzscy ja rozumieja.
                            Nie mysl tylko o sobie.
                            Jak bedza chcieli to Balest lub Rita mi to przetlumacza na ogolnopolski.
                            Moze ich o to popros, jezeli chcesz. Ja udwac nie musze.
                            • laband Re: jak zymbami dzwonic we podmokuyj krypcie 26.02.05, 09:02
                              Dyc sie niy obrazej, trocha humoru i samokrytyki tysz Ci sie przido. Wydowo mi
                              sie ize kebys fajnie poprosioua to bych ci wyklarowou czego niy spokapiouas. Ale
                              mosz szansa sie poprowic, wiysz my Slonzoki som fest tolerancyjne i uczynne.

                              Moga sie spytac z jakego rejonu Polski pochodzisz, abo je to niy na miejscu?
                              • Gość: Athanazyja Re: jak zymbami dzwonic we podmokuyj krypcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 09:07
                                MAtka z Olsztyna, obecnie mieszkam w Krakowie, planuje w Szczecinie.
                                • Gość: laband Re: jak zymbami dzwonic we podmokuyj krypcie IP: *.dip.t-dialin.net 26.02.05, 09:12
                                  bouech niydowno we okolicach Olsztyna, chociosz wiynkszosc ludzi je ze tak powia
                                  napuywowo to mie jednak wszyske rozumieli, a co do Krakowa, to rwedakcja GW
                                  faktycznie myslaua ize je zech Goral ze Podhala, ale jak im wytuplikowouech
                                  izech je slonzok to tysz sie usmioli razym zymnom - couki Krakow mie rozumiou, i
                                  tak jak juz sam szkryfuech, nawet nagrodom mi podziynkowali. Z tego to powodu
                                  wiym ize conajmiyj przesadzosz.
                                  • laband ps 26.02.05, 09:14
                                    kebych chciou godac po slonsku tak cobys mie niy zrozumiaua to wierz mi zrobiou
                                    bych to blank ajnfach
                                    • Gość: Athanazyja Zmij Re: ps IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 09:21
                                      No widzisz Laband, mozliwe, ze jakbym marnowala pol godziny czytajac Twoje
                                      posty, to moze bym cos zrozumiala, ale mam inne sprawy na glowie. U mnie w domu
                                      sie nie mowi gwara, ani moi znajomi tez nie mowia gwara. Prosilam Cie juz od
                                      dawa bys do mnie albo nie pisal w ogole, albo jezykiem ogolnopolskim, bo
                                      inaczej Cie nie rozumiem.
                                      Ale widze, ze Ty dalej myslisz, ze jak znasz gware, to kazdy inny tez.

                                      Amen.
                                      • laband Re: ps 26.02.05, 09:23
                                        Jak niychcesz to mi niy odpowiadej, te forum mo to do sia ize kozdy moge sam
                                        szkryflac co chce - nawet te kere niy poradzom naszyj glywickyj godki.

                                        Z pozdrowiyniami Szwager ze Glywic
                                        • hanys_hans Re: ps 26.02.05, 10:15
                                          laband napisał:

                                          > Jak niychcesz to mi niy odpowiadej, te forum mo to do sia ize kozdy moge sam
                                          > szkryflac co chce - nawet te kere niy poradzom naszyj glywickyj godki.
                                          >
                                          > Z pozdrowiyniami Szwager ze Glywic

                                          Niyfandzol tela! Uod dzisio uczymy sie wysoko polskyj koomunikacyji

                                          Na soom poczoontek Pszesztudjyrujymy tyn nick "Athanazyja Zmij"

                                          Mocie jako idea co by te wysoko po polsku moondre suowa pszetuplikowac´?!?!?

                                          pyrsk_hanys_hans
                                          • laband Re: ps 26.02.05, 10:18
                                            No, jo go od poczontku juz szukom we polskim suowniku - pieron wiy co to za dialekt?
                                            • Gość: Athanazyja Zmij Re: ps IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 11:31
                                              Wystarcyzlo zapytac, moge objasnic.
                                              Athanazyja - imie przerobione na forme meska od imienia z powiesci
                                              Witkacego "Pozegnanie Jesieni" ( Atanazy Bazakbal). Tlumaczylam to w moich
                                              postac z Ballestem na forum Olsztynskim.
                                              Zmij- z mitologii slowianskiej.

                                              POzdrawiam
                                              • Gość: Athanazyja Zmij porpawka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 11:32
                                                Oczywiscie chodzilo mi , ze na forme zenska przerobione.
                                              • laband Re: ps 26.02.05, 11:35
                                                pamiyntom, Witkacym sie zaczytywouech we szkolnych czasach - dobry szkryflorz
                                                ale dej obacht na depresja
                                                • ballest No teraz ues w 10 trefiou! 26.02.05, 13:33
                                                  Athanazja nie wierzy w dobro tego swiata, ona wszedzie widzi zlo!
                                                  Szkoda bo jest mloda i inteligentna, ale byc moze inteligencja w parze z
                                                  depresja chodzi.

                                                  Zauwazyliscie, ze Athanazja Ziemkiewicza wlasciwie nie skrytykowala, a wiec
                                                  uwaza, ze to co Rita tu wlozyla, - PRAWDA JEST!
                                                  • laband Re: No teraz ues w 10 trefiou! 26.02.05, 13:35
                                                    ja, ale mie sie zdo ize to bezto ize dzioucha niy chciaua byc "rzeczowom" i
                                                    bujaua w obuokach(czytej we odniyj "sf").
                                                  • athanazyja_zmij Re: No teraz ues w 10 trefiou! 26.02.05, 13:38
                                                    > Athanazja nie wierzy w dobro tego swiata, ona wszedzie widzi zlo!
                                                    Niecalkiem Balest, niecalkiem. Gdzie tak napisalam?

                                                    > Szkoda bo jest mloda i inteligentna,
                                                    Ani jedno ani drugie.

                                                    > ale byc moze inteligencja w parze z
                                                    > depresja chodzi.
                                                    Na depresje nie cierpie, ani na to pierwsze tez nie.

                                                    >Zauwazyliscie, ze Athanazja Ziemkiewicza wlasciwie nie skrytykowala, a wiec
                                                    > uwaza, ze to co Rita tu wlozyla, - PRAWDA JEST!
                                                    NIecalkiem , niecalkiem.
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=20870840&a=21041197
                                                    Ty chyba w ogole nie zorozumales, co tu napisalam, a mnie sie kolejnych 200
                                                    postow tlumaczacych Ci cos pisac nie chce.
                                                    Pozdravjam i snij dalej.
                                                  • laband Re: No teraz ues w 10 trefiou! 26.02.05, 13:47
                                                    niy bydz' obraz'liwi, bo to je niyfajnie
                                                  • athanazyja_zmij hmm 26.02.05, 13:49
                                                    SF nie jest bujaniem w oblokach w wiekszosci przypadkow.

                                                    Polecam:
                                                    Spór o sf, red. L. Jęczmyk, R. Handtke, Poznań 1989
                                                    R. Caillois, Odpowiedzialność i styl (tam : Od baśni do sf), Warszawa PIW 1967.
                                                    V. Graaf, Homo futurus. Analiza współczesnej science fiction, Warszawa PIW 1975.
                                                    R. Handke, Polska proza fantastycznonaukowa. Problemy poetyki., Wrocław
                                                    Ossolineum 1969.
                                                    Z. Lekiewicz, Filozofia science- fiction, Warszawa Krajowa Agencja Wydawnicza
                                                    1985.
                                                    S. Lem, Fantastyka i futurologia, Kraków Wydawnictwo Literackie 1970, t.1,2A.A.
                                                    Niewiadomski, Literatura fantastycznonaukowa,Warszawa PWN 1991.
                                                    U.Eco, Nauka i fantastyka
                                                  • laband Re: hmm 26.02.05, 13:51
                                                    no ja co do tego sporu to mosz recht, to idzie widziec tak i tak

                                                    ps

                                                    a czamu chcesz cnoty?
                                                  • ballest Re: hmm 26.02.05, 13:57
                                                    Laband ona sama sobie zaprzecza ona chce cnoty i grzechu!

                                                    Tak richtig :
                                                    "Ja chcę Boga, poezji, prawdziwego niebezpieczeństwa,
                                                    wolności, cnoty."
                                                    To dlaniej to wszystko grzechem jest!
                                                  • laband Re: hmm 26.02.05, 13:58
                                                    jo niychciou byc taki "niydwuznaczny"!
                                                  • athanazyja_zmij lol 26.02.05, 15:10
                                                    To cycta z ksiazki "Nowy wspanialy swiat" Huxley'a, tam jest wytlumaczone.
                                                    Myslalam ze linki naprowadza na slad cyctatu...
                                                  • Gość: ria Re: lol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 16:20
                                                    Dobrze, ze Atanazja obraca sie w świecie publicystyki, w przyszłości dużo może
                                                    o tym napisać, a rozmowy macie przednie :)
                                                    Atanazja- zgadzam się i z Tobą, bardzo mądrze podeszłaś do twórczości
                                                    Ziemkiewicza. Jest przecież autorem pięciu powieści sf. Jego czytelnicy,
                                                    czytelnicy fantastyki trzykrotnie przyznali mu branzową nagrodę im. Janusza
                                                    Zajdla. To jest jego chleb powszedni i dowód , że w tej rzeczywistości można
                                                    się odnależ tylko w świecie fantastyki. Zwróć uwagę na Orwella też świat
                                                    fantastyki.
                                                    Ale oprócz tej fantastyki ten czlowiek ma rany na duszy, o których jako
                                                    pierwszy osmielił się napisać. Ziemkiewicz jest czlowiekiem doświadczony
                                                    zyciowo. Od 1990 zawodowym prawicowym publicystom. Czytam go od lat i uważam,
                                                    że to co pisze ma sens.
                                                    Zresztą, żeby o ksiązce dyskutować trzeba ją przeczytać.
                                                    Bardzo dużo opisuje na podstawie swoich doświadczeń. Urok ksiązki jest w tym,
                                                    że pisze bardzo dużo od siebie językiem emocjonalnym, bo tak naprawdę bardzo
                                                    zależy mu na swoim kraju, co będe udawadniać następnymi obszernymi cytatami.
                                                    przypomne jego słowa:
                                                    "Nic mnie to nie obchodzi. Obchodzi mnie mój kraj. I to jak wygląda. A wygląda
                                                    tak, że tylko rzygać. I wiem, dlaczego. I o tym własnie tu napisze."
                                                    Rafał Ziemkiewicz
                                                  • Gość: ria Re: Rafał Ziemkiewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 16:23

                                                    "Kiedy przestepcze układy rodem z poprzedniego systemu zawłaszczyli Polskę
                                                    kawałek po kawałku, zmieniając ją w kartoflaną podróbkę republik bananowych,
                                                    Familia toczyła wściekłą walkę przeciwko demonom nietolerancji. I tak, na
                                                    każdym kroku- polactwo zatraca wszelkie cechy narodowej wspólnoty, a Familia
                                                    histerycznie wojuje z nacjonalizmem i szowinizmem. Rozpadają się podstawowe
                                                    kodeksy moralne, pleni się powszechne aprobowanie złodziejstwa, cwaniactwo
                                                    Polki od żon górników po studentki modnych wydziałów ku..ą się bez cienia
                                                    wyrzutów sumienia, elementarnej uczciwości ani za grosz - a michikowszczyzna
                                                    tokuje o zagrożeniu religijnym fundamentalizmem i państwie wyznaniowym."

                                                    "Ta głupota Familii ugodziła straszliwie w gospodarkę. Familia generalnie nie
                                                    ma pojęcia o ekonomii i gardzi nią. Uważa , że to sprawa, do której się wzywa
                                                    jakiegoś profesora jak hydraulika do cieknącej rury, i szkoda sobie zawracać
                                                    tak nikczemnymi sprawami glowę." (dokładne wyjaśnienia w ksiązce, o
                                                    zmienianiu się Familii w oligarchów)
                                                    "Wybaczyć nie można tego, że ktokolwiek próbował zwrócić uwagę społeczeństwa,
                                                    co się naprawdę dzieje, był przez towarzystwo niszczony i usuwany poza nawias
                                                    debat publicznych, równie skutecznie, jak niegdyś eliminował ludzi zakaz
                                                    publikacji wydany przez wydział kultury albo prasy w KC."
                                                  • Gość: ria Re: Rafał Ziemkiewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 16:25
                                                    "Uwaga, odpowiadam na ważne, może kluczowe dla całej tej pracy pytanie, ktore
                                                    mi zadawali i przyjaciele i ludzie wobec mojej publicystyki niechętni i lekroś
                                                    wspominałem o polactwie.
                                                    A co się czepiasz, mowili, w innych krajach to niby nie ma hołoty? Czy w
                                                    niemieckiej knajpie siedza lepszy pijaczkowie, niż w polskiej ?
                                                    Otóż jest jedna zasadnicza róznica. W krajach cywilizowanych nad ludzmi ze
                                                    spolecznych nizin są ludzie ze społecznych wyżyn. W krajach zachodnich nikt się
                                                    nie przejmuje tym, jesli prosty chlop nie uświadamia sobie interesu narodowego
                                                    i nie dba o jego realizację, bo od tego sa elity, ktore sobie doskonale z tym
                                                    poradzą. A u nas tych elit praktycznie nie ma, bo te, które są, okazały sie
                                                    niezdatne. U nas elity korzystają tylko ze swoich przywilejów, a awans
                                                    społeczny dokonuje się wdrodze kariery w aparacie partii politycznej albo
                                                    związku zawodowego, nie oznacza wejście pomiędzy ludzi lepszych, mądrzejszych i
                                                    uczciwszych, tylko przejście spomiędzy frajerów pomiedzy cwaniaków, ktorzy
                                                    tych frajerów dutkają i na nich pasozytują.
                                                    Mamy demokracje, która sprawia, że polactwo może meblować kraj po swojemu,
                                                    odsuwając tych, na których gęby nie mozna już patrzeć, i prominujac
                                                    politycznych cwaniaczków, którzy umiejętnie wciagają je wswoje szwindle."

                                                    "Poświęcilem w tej ksiązce niepropocjonalnie wiele miejsca Adamowi Michnikowi.
                                                    Prosze mi to wybaczyć i zrozumieć - to ostatnia okazja. Ksiązkę pisze raz na
                                                    kilka lat, częściej nie potrafię. A o Michniku napisać mogę, co myśle tylko i
                                                    wyłacznie we własnej ksiązce. Gazet i czasopisma ten temat nie interesuje. Nie
                                                    ma w tym, oczywiście, żadnej spiskowej teorii, po prostu nikt nie chce z tym
                                                    czlowiekiem zadzierać, zwłaszcza, że znana jest jego drażliwość na własnym
                                                    punkcie. Nawet w pismach uchodzących za bardzo antymichnikowskie bywałem
                                                    uprzejmie proszony, żebym dal sobie spokój."
                                                    dalej odsyłam do ksiązki
                                                  • Gość: ria Re: Rafał Ziemkiewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 16:29
                                                    "Ale w istocie Familia przegrała i została ostatecznie zmarginalizowana już w
                                                    momencie, gdy władzę nad post-komuną chwycił Miller i jego partyjniacy, którym
                                                    na świadectwach moralności od Michnika zależalo mniej więcej w tym samym
                                                    stopniu, jak mnie na nagrodach od "ministry" Jarugi-Nowackiej. Familia
                                                    stopniowo zeszła na margines i już z niego nie wyjdzie. Gęby za lud krzywdzące
                                                    szybko lud znużył i lud zrócił się ku stanowiącym obraz i podobieństwo jego,
                                                    pozbawionych intelektualnych czy ideologicznych obciązeń chamusiom, czy to za
                                                    związku, czy z pezetperu, czy z pegeeru, ale nieodmiennie spod transparentu z
                                                    radosnym " tera, ku.., my !"."

                                                    "Chcieliście Polski, no to ją macie, pisał pewien poeta. Mamy więc Polskę,
                                                    która wprawdzie dawno już straciła opinię lidera przemian, ale wciąż zaliczana
                                                    jest do pierwszej ligi w swoim regionie - za Slowenią, Czechami, Węgrami i
                                                    Estonia, ale przed pozostałymi"

                                                    Omine rozdział jaką mamy Polskę, to sam kazdy widzi i odczuwa.....ale malutki
                                                    uryweczek jeszcze
                                                    "Mamy Polskę ze śmiechu wartą, ale wciąż oficjalnie "bezpłatną" służbą zdrowia
                                                    i katastrofalnie złym, ale naturalnie wciąż państwowym i "bezpłatnym"
                                                    szkolnictwem. No i, co najgorsze Polskę ogarnietą całkowicie politycznym
                                                    bezwładem. Nie sposób przepchnąć przez parlament jakiejkolwiek sensownej
                                                    reformy, bo partie licytują się w demagodii i obietnicach bez pokrycia."

                                                    "Ale ci, którzy nie mają głosu, maja nogi. I paszporty. Prawie polowa studentów
                                                    polskich uczelni, przypomne to badanie, chce stąd wyjechać. Najlepiej na
                                                    zawsze. I nikt im tego nie zabroni. Jesli Polska nie stanie się wreszcie
                                                    krajem, w którym czlowiek zdolny może rozwijać swoje zdolności, a
                                                    przedsiebiorczy i mądry czerpać ze swej przedsiebiorczości i mądrości profity."

                                                    jak Polskę naprawić , bedzie wieczorkiem
                                                    miłej lekturki
                                                  • Gość: ria Re: Rafał Ziemkiewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 20:17
                                                    "Pytanie, jak tę Polskę naprawić, jest pytaniem tego samego rodzaju co "jak
                                                    schudnąć". Każdy wie, jak: przestać żreć. Recepta prosta i oczywista, ale
                                                    spróbuj grubasa przekonać, zeby ją zastosował. Jak uzdrowić nasz kraj, pisali i
                                                    mowili wielokrotnie ludzie ode mnie mądrzejsi. Po prostu: trzeba wreszcie
                                                    skończyć z socem i wprowadzić wolny rynek, prawdziwy wolny rynek, nie żadne
                                                    durnowate hybrydy wymyslone przez bogate kraje do trwonienia bogactw."
                                                    "Fakt tłumaczyć niełatwo. Polactwo nie uwierzy, że od lat żyje ponad
                                                    stan. "Ponad stan" w potocznym rozumieniu oznacza luksusy, a przecież to
                                                    ocziwiste, że te kilkaset zlotych miesięcznie zasiłku czy renty to żaden luksus.
                                                    Pewien zachodni dzienikarz ujął to prosto i obrazowo: gdy się przejeżdza przez
                                                    Czechy czy Węgry, jedzie czlowiek doskonałą autostradą, a na prawo i lewo widzi
                                                    skromne domy. W Polsce odwrotnie, droga jest wąska, pełna wyboją i dziur, za to
                                                    widać z niej wille jak palace."

                                                    "Z każdym dniem przegrywamy przyszlość, odbieramy własnym dzieciom szansę życia
                                                    w wolnej i normalnej Polsce. Codziennie trimfuje głupota lewicowych i
                                                    lewicujących polityków, gotowych podejmować najbardziej szkodliwe dla państwa i
                                                    narodu decyzje, byle tylko poprawić swoje szanse na usadzenie się w Sejmie,
                                                    rządzie, radach nadzorczych i rządach wciąż niesprywatyzowanych państwowych
                                                    pseudospółek.
                                                    Aby pod siebie . Aby do jutra."
                                                  • Gość: ria Re: Rafał Ziemkiewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 20:19
                                                    "Bogate i zepsute tym bogactwem państwa zachodniej Europy ugrzęzły w tym samym
                                                    bagnie co i my - tłumy wychodzą dziś na niemieckie i francuskie ulice przeciwko
                                                    każdej, najdelikatniejszej nawet próbie ograniczenia ich "praw socjalnych"."

                                                    "Nie da rady, mówią mi niektórzy.
                                                    Może mają racje. A może nie. Może ta dziwna siła, którą zapamiętałem z sierpnia
                                                    osiemdziesiąt, wciąż gdzieś w nas tkwi, w głebokim uspieniu ? Może jeszcze
                                                    umiemy, być narodem ? Moze, jeśli ktoś wreszcie spróbuje się do tej
                                                    umiejętności odwołać, obudzić w polactwie Polaków, wybuchnie raz jeszcze ten
                                                    sam entuzjazm, siła, nadzieja i można będzie zbudować na nich lepszą, IV
                                                    Rzeczpospolitą ?
                                                    Niemożliwe, myślę sobie czasem.
                                                    A kiedy indziej: co za gadanie, czy mozliwe ?
                                                    Ważne , że konieczne .
                                                    czerwiec 2004"
                                                    K O N I E C ksiązki Rafała Ziemkiewicza "Polactwo"
                                                  • Gość: ria Re: czy można milczeć ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 20:26
                                                    Jeśli obracamy ostatnia kartką ksiązki jest podana reklama następnej ksiązki: -
                                                    Naprawić Polskę - no problem! Janusz Korwin-Mikke.
                                                    "Dziś wygodniej jest płynąć z prądem.Zwłaszcza w polityce.
                                                    Wygodnie jest mówić, że sytuacja jest zła. Mniej wygodnie jest podawać recepty.
                                                    Najbardziej niewygodnie jest działać i ulepszać.
                                                    Janusz Korwin-Mikke dał się poznać jako człowiek bezkompromisowy i o
                                                    zdecydowanych pogladach. Wie, że jest żle, ale stwierdzenie to mu nie
                                                    wystarcza. Szuka rozwiązań - skutecznych, nie popularnych.
                                                    Polskę naprawdę da się naprawić."
                                                  • Gość: ria Re: czy można milczeć ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 20:28
                                                    I oto zarys książki Ziemkiewicza, czy sie z tym zgadzacie , czy nie, to wasza
                                                    sprawa. Ale samo narzekanie to jak papier toaletowy który.....- takie sobie
                                                    moje osobiste rozważanie. Po pierwsze gospodarka.
                                                    Ja sobie tylko mogę powiedzieć, że jako ta malutka polaczka przeczytałam tą
                                                    książkę i wcale nie jestem dumna z przeczytania, wydaje mi się , że wszystko to
                                                    jest wiadome tylko tak mysle 15 lat stracone, jak to wytłumaczyć swoim
                                                    dzieciom, jak inni tłumaczą to rodzice którym dzieciaki błakają się za pracą ?
                                                    Nawiązując do Śląska i do Gliwic to uważam, że po pierwsze gospodarka i tylko
                                                    dobra gospodarka może rozwiązać problem Śląska.
                                                    Mając dobrą i na wysokim poziomie gospodarkę możecie dopiero coś osiągnąć. Co z
                                                    tego, ze będziecie mieć Autonomie, kiedy zycie Wam sie nie zmieni. Pielęgnować
                                                    swoją narodowość możecie już dziś i ją jak widać realizujecie, teraz zadbajcie
                                                    o swój rozwój.
                                                    A kiedy będziecie silni gospodarczo będziecie panami.
                                                    pozdrawiam
                                                    A forum, nie jest antypolskie, ono jest polskie i mowi o naprawie naszego
                                                    kraju. Trzeba tylko uwaznie przeczytać.Do żadnej partii nie należe, prowadzę
                                                    swoją działalność gospodarczą, więc płacąc podatki i utrzymując to państwo mam
                                                    prawo mieć żal do tego systemu.
                                                  • laband Re: czy można milczeć ? 26.02.05, 20:52
                                                    Ja, ino ze przi takyj Polsce Slonzoki juz w to niy wierzom - to jo dodom do tyj
                                                    Twojyj naprowde mondryj wypowiedzi.
                                                  • Gość: ria Re: czy można milczeć ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 21:18
                                                    i chyba z taką wiedza możemy dyskutować, a naprawdę jest o czym.
                                                    Po 15 latach możemy już wyciagać wnioski
                                                    ale przyznasz, że lektura bardzo depresyjna

                                                    Z Niemcami i Francją też nie jest dobrze, co oznacza, że kiedy my zmądrzejemy
                                                    możemy być dobrzy w gospodarce, kiedy Europa zachodnia idzie ku socjal.
                                                  • ballest Chcesz Polske ukarac, daj jej niepodleglosc ! 26.02.05, 21:16
                                                    Jak widze, nie tylko Bismarck tak myslal i racje mial, dzisiaj mysla tak madrzy
                                                    POLACY!
                                                    Ta ksiazka to dla mnie SZOOOOOOOOOOK, to ja w moich wywodach na polskie tematy
                                                    malutenkim ballestem jestem wobec ZIEMKIEWICZA!
                                                    Prawie wszystko co Ria wlozyla prawda jest, ja tez taaak to widze, tylko nie
                                                    potrafilem tak radykalnie to wpisac.
                                                    Przy moich umiarkowanych wpisach juz mnie POLACTWO krytykowalo:
                                                    "A co się czepiasz, mowili, w innych krajach to niby nie ma hołoty? Czy w
                                                    niemieckiej knajpie siedza lepszy pijaczkowie, niż w polskiej ?
                                                    Otóż jest jedna zasadnicza róznica. W krajach cywilizowanych nad ludzmi ze
                                                    spolecznych nizin są ludzie ze społecznych wyżyn. W krajach zachodnich nikt się
                                                    nie przejmuje tym, jesli prosty chlop nie uświadamia sobie interesu narodowego
                                                    i nie dba o jego realizację, bo od tego sa elity, ktore sobie doskonale z tym
                                                    poradzą. A u nas tych elit praktycznie nie ma, bo te, które są, okazały sie
                                                    niezdatne."

                                                    Taaak, tym sie roznimy !
                                                  • Gość: ria Re: Chcesz Polske ukarac, daj jej niepodleglosc ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 21:20
                                                    ballest - ale zobaczymy za kilka lat, jak my Polacy wyciągniemy z tego wnioski,
                                                    a Niemcy będa stać w miejcu - sf Ziemkiewicza
                                                  • Gość: ria Re: Chcesz Polske ukarac, daj jej niepodleglosc ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 21:22
                                                    hallo - Ziemkiewicz napisał też, że udział polskiej biednej armii w Iraku ma
                                                    pozytywny aspekt - jak myślicie - jaki ?
                                                  • Gość: ria Re: Chcesz Polske ukarac, daj jej niepodleglosc ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 21:25
                                                    napisał, że nasi wojskowi nauczą sie od Amerykanów - przywolywać porządek w
                                                    chaosie
                                                  • ballest Re: Chcesz Polske ukarac, daj jej niepodleglosc ! 26.02.05, 22:24
                                                    W to wierze, ale pozytywnem aspektem jest tez , ze wiedza jak amerykanski tylek
                                                    wyglada i ze golony jest!
                                                  • Gość: Ahanazyja Zmij Re: Chcesz Polske ukarac, daj jej niepodleglosc ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 22:55
                                                    No prosze, na Polske narzekaja osoby, ktore maja komputer, dostep do internetu,
                                                    mieszkanie i czasem wychodza do teatru, stac je na ksiazki. Zadziwiajace. Wy
                                                    naprawde nie potraficie doceniac, co macie.

                                                    A ze tak zapytam, jakie macie plany "naprawy polski"? Czy czekacie na jakas
                                                    wrozke, ktora machnieciem reki porprawi nasz los na idealny?I kto ma byc ta
                                                    wrozka? Rita czy Balest?
                                                  • laband Do Autanazji! 26.02.05, 23:15
                                                    Przemiouo Autanazjo, ani Ballest, ani Tia, ani ani Ty tyj recepty niy mocie,
                                                    takyj recepty niyma, ale coby lysc ku przodkowi, cz se zdawac sprawa ze swoich
                                                    felerow, to je jedyne co moge korzdymu pomoc durch sie przebijac ku przodkowi.
                                                    Niy pomoge ale na zicher wieczne jamrowanie, i szukanie winy wszyndzie ino niy
                                                    tam kaj jyj szukac pocza.

                                                    Mysla tysz ize poczebne sam je tysz poczucie humoru, pra?
                                                  • Gość: Athanazyja Ze co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 23:16
                                                  • laband Re: Ze co? 26.02.05, 23:19
                                                    nic, zapomniouech ize juzas nichcesz rozumiec, he,he!
                                                  • Gość: Athanazyja Re: Ze co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 23:22
                                                    Ty nie chcesz bym zorozumiala.

                                                    MOwilam Ci, ze nie jestem ze Slaska i nie rozuimem tej gwary. No chyba ze nawet
                                                    teog nie mozesz zrozumiec...Ile razy mam powtarzac?
                                                  • laband niy bydymy sie uonaczyc 26.02.05, 23:24
                                                    chyba faktycznie mie niy rozumisz, bo padosz mi uona.
                                                  • Gość: Athanazyja Zmij Ziemkiewicz o swej publicystyce itp. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 10:43
                                                    R.Z: "Pisałbym pewnie nawet gdybym wiedział, że nikt mnie nie czyta. Na
                                                    szczęście w tej chwili to tylko teoretyzowanie.

                                                    W:Mówiąc o pisaniu, miałeś chyba na myśli prozę, a nie publicystykę?

                                                    R.Z.Oczywiście, mówię tutaj wyłącznie o prozie. Artykuły prasowe, różne
                                                    bieżączki, to dla mnie przede wszystkim źródło utrzymania. "
                                                    [...]
                                                    W:Wkroczyliśmy na teren polityki. Z jednej strony jesteś znany jako pisarz - z
                                                    drugiej jako PRAWICOWY publicysta. Wcześniej zaangażowałeś się czynnie w
                                                    politykę, byłeś rzecznikiem prasowym UPR-u. Potem wycofałeś się do roli
                                                    biernego obserwatora.

                                                    R.Z:Nigdy nie chciałem być robić w tej dziedzinie kariery. Polityka
                                                    zainteresowała mnie wyłącznie jako sposób głoszenia idei, w które wierzę i chcę
                                                    do nich przekonać innych. W pewnym momencie stwierdziłem, że moja polityczna
                                                    aktywność STRACILA SENS: ale ponieważ zdobyłem o tym pewne pojęcie, więc
                                                    spożytkowałem je jako publicysta, ZEBY ZAROBIC JAKIS GULDEN. Wiesz, niby
                                                    wszyscy narzekają na politykę, ale tak naprawdę wszyscy straszliwie jej łakną.
                                                    Gazety za głupi komentarz na temat "która partia którą" PŁACĄ DUŻO WIĘCEJ niż
                                                    za pisanie o sprawach POWAŻNYCH I ROZSĄDNYCH, bo te nikogo nie interesują. I TO
                                                    JEST JEDYNA PRZYCZYNA, dla której jeszcze występuję jako PUBLICYSTA POLITYCZNY.
                                                    Mierzi mnie to coraz bardziej i coraz bardziej PRZYPRAWIA O MDŁOŚCI, tak że nie
                                                    mam zielonego pojęcia jak długo zdołam jeszcze w takiej roli wytrzymać.

                                                    ziemkiewicz.fantastyka.art.pl/wywiad2.htm

                                                    Powołując się na Ziemkiewicza zrywałam boki jak się dajecie mu nabic w butelkę.
                                                    Nic do Ziemkiewicza nie mam,każdy chce jakoś zarobić.
                                                  • laband Re: Ziemkiewicz o swej publicystyce itp. 27.02.05, 12:29
                                                    oj autanazja, autanazja ...
                                                  • laband Re: Ziemkiewicz o swej publicystyce itp. 28.02.05, 12:29
                                                    oczywiscie i jest pieronowym realistom - swiadczom o tym cytaty kere daua nom
                                                    poczytac Ria i swiadczy o tym te zdanie:

                                                    Wiesz, niby
                                                    wszyscy narzekają na politykę, ale tak naprawdę wszyscy straszliwie jej łakną
    • Gość: seele Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 23:04
      Nikt wojny nie przegrał ani nie wygrał.To mit.Są tylko ofiary wojny,nic
      więcej.Tylko ból ktory ciągnie się do dziś.
    • Gość: seele Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 23:05
      Wojna toczy sie nadal w nas samych,czy pan tego nie widzi?
      • ballest Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? 27.02.05, 00:03
        Seele, wojna toczy sie w Polsce , ale nie u nas duszo!
        Skad ten nick?
        • hanys_hans Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? 27.02.05, 00:08
          O pieroona Ballest z duchami sam godo i to gynau o dwanostyj!
          • ballest Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? 27.02.05, 00:38
            Recht mosz, ale czymu niy Hanys, czasami lepi duszyczki jak jakes wredne
            gorole
            • Gość: lawyer Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 27.02.05, 07:39
              ballest napisała:
              >...tylko porownaj co my eksportujemy do USA a co oni do nas.
              >Oni do nas orzeszki ziemie, soja, suszone sliwki, kukurydze, ryz,
              >kalifornijskie wino, klopsy z Mc. Donalda czy kinga, bawelne itp.
              >TAKA JEST PRAWDA!

              Dyrdymaly, ktore wypisujesz sa wynikiem twojej niewiedzy badz zwyklej
              zlosliwosci. Po drugiej wojnie swiatowej Amerykanie postanowili nie konkurowac
              w srednio zaawansowanych technologiach z Niemcami i Japonia, zeby dac im szanse
              szybkiego rozwoju w zamian za przyjecie demokratycznych wartosci w swoich
              systemach politycznych i ustawodawczych. Jednak w wysoko zaawansowanych
              technologiach kraje te uzaleznione sa od USA. Glownym eksporterem urzadzen
              telekomunikacyjnych do Niemiac sa USA. Komponenty elektroniczne importowane
              przez Niemcy z USA znajduja zastosowanie w przemysle motoryzacyjnym 30%, w
              przemysle telekomunikacyjnym 25%, w przemysle elektronicznym 18%,w procesach
              przetwarzajacych dane 22% itp.
              35% urzadzen i aparatury medycznej, z ktorych korzystaja Niemcy jest produkcji
              amerykanskiej a import aparatury medycznej siega 50% tejze produkcji w
              Niemczech. Glownym eksporterem lekow i wyrobow farmaceutycznych do Niemiec jest
              USA. Warto przy tym wspomniec, ze niemiecki rynek farmaceutyczny jest
              najwiekszy w EU, ale ponad 60% firm farmaceutycznych jest z poza Niemiec.
              Komputery i urzadzenia wspolpracujace z nim, prawie 80% stanowia produkty z
              USA, a rynek niemiecki w tej branzy wyceniany jest na ponad $90mld rocznie.
              Software ponad 85% z USA, IT services 60% z USA. Uslugi konsultingowe,
              doradzoradztwo w zarzadzaniu firmami, 80% z USA.
              Instrumenty naukowe i laboratoryjne oparte sa glownie na amerykanskich
              technologiach a USA jest ich glownym eksporterem i pokrywa 47% zapotrzebowania
              niemieckiego rynku, glownie: laserowe i optyczno-elektroniczne urzadzenia i
              instrumenty, automatyzacja laboratoriow, systemy informacyjne do laboratoriow,
              USA jest dostarczycielem chromotograficznych oraz spektroskopijnych
              technologii,...,itd,itp. Technologie jakie dostaja Niemcy i dzieki ktorym moze
              funkcjonowac ich przemysl wymieniac mozna prawie w nieskonczonosc. Jednak
              priorytety z jakich korzystala niemiecka gospodarka w ostatnich dekadach
              ulegaja obecnie duzym zmianom, na co niebagatelny wplyw mialy ostatnie dwa lata
              niemieckiej infantylnej polityki. Zreszta, Niemcy nigdy nie byli madrzy w
              polityce. W technologiach srednich, rowniez Ameryka wiele exportuje do Niemiec,
              chociazby urzadzenia chlodnicze i klimatyzacyjne, ktore maja zastosowanie nie
              tylko w niemieckim przemysle ale i u prywatnych uzytkownikow. Wystarczy dla
              przykladu zapoznac sie z ostatnia wystawa w Detroit. Kazda marka amerykanskich
              producentow samochodow, wystawila co najmniej po jednym luksusowym modelu.
              Coraz glosniej rzada sie w USA, zeby skonczyc z ustepowaniem Niemcom w srednich
              technologiach. GM zapowiedzial juz, ze do 2007 roku cadillac odbierze prim VW w
              Chinach. Za rok lub dwa zobaczymy jak niemiecki rynek motoryzacyjny traci na
              kontynencie amerykanskim grunt. Sam, przez dwa lata bylem w posiadaniu merca
              ML500, ktory w porownaniu do amerykanskich modeli tej samej klasy miesci sie w
              grupie furmanek. Ciesze sie, ze sprzedalem ten zlom. Nie odbieram tym marki top
              modelom M-B, ale warto odnotowac fakt, ze po 27 latach, amerykanskie samochody
              ponownie uzyskaly wyzsze noty od producentow z Japonii i Niemiec.
              Na oslode goryczy, powinno sie jeszcze zwiekszyc export orzeszkow z USA, ktore
              stanowia i tak tylko 1/3 calosci importu tego produktu przez Niemcy. Zreszta,
              na co przecietny Niemiec moze sobie dzisiaj pozwolic, z pewnoscia na niezbyt
              wiele.
              Pozdr.
              • Gość: gość I znowu ktoś balcia wypunktował!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 09:43
                Ale co z tego, wiadomo, że baleścina to czarna dziura w której giną wszelkie
                argumenty....
                • Gość: Persefona Re: I znowu ktoś balcia wypunktował!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 10:20
                  ballest chowa głowę w piasek udając że go nie ma albo dzwoni do rity zapytać
                  się czy coś na ten temat napisał Ziemkiewicz.
              • ballest Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? 27.02.05, 10:27
                Wszystko z palca wyssane, w urzadzeniach medycznych Siemens jest najwiekszym
                eksporterem swiatowym, w patentach Siemens stoi na drugim miejscu, najwiekszym
                producentem urzadzen do samochodow jest Bosch.
                Trzy najwieksi producenci drukarek na swiecie , sa Heidelberger Druckmaschinen,
                MAN Roland i König& Bauer, najwiekszym producentem urzadzen do butelkowania
                jest Krones, najwiekszym producentem maszyn do Induktywnego hartowanie sa Firmy
                EFD z Freibirga i Elotherm, wszystko super technologia.
                Deficyt USA do Niemiec w (eksport/import) zwieksza sie z roku na rok.
                Mikrochips tez dzis Siemens wiodaca role odgrywa.
                Nasi imzynierowie bedy nieustannie wchlaniani poprzez USA, ale to im nic nie
                pomaga, bo Niemcy ciagle nowe patenty wymyslaja.
                Sukces Niemiec nie jest oparty na wielkich firmach ale mn asrednich w rekach
                prywatnych, one sa flexibel i ona maja najwiecej patentow.

                Mecedes Furmanak, to mowi wszystko o Tobie
                • ballest Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? 27.02.05, 10:44
                  Teraz poprosilbym moich przedmowcow, co to wlasciwie Amerykanie wymyslili, co
                  sie do rozwoju Swiata przyczynilo, Polak Lukasiewicz wymyslil Luczywo, to
                  wiemy, Anglik Watson maszyna parowa, Chinczyk Samarama kolo (czytaj Rower)
                  Siemens silnik elektryczny, - Diesel, diesla, - Otto ,silnik benzynowy.
                  Pierwszy Computer tez Niemiec, - Rakiety Oberst i Von Braun.
                  i by tak dalej mozna wyliczac, ale jakos Anmerykanow nie ma!
                  Dobrze Viagra to USA, ale dlaczego bo sa szl.p .... !
                  • Gość: ria Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 11:07
                    tylko spokojnie, Ziemkiewicz również punktuje Niemców i ballest będzie sie
                    musial bardzo , bardzo bronić, ale o tym pózniej. Niemcy nie są dla nas
                    przykladem. Staram się być sprawiedliwa, a podchodzicie do mnie jakbym trzymała
                    sztame z Niemcami co jest nieprawdą.
                    • ballest Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? 27.02.05, 12:46
                      Ria, Niemcy tez swoje BLEDY robia, jak to zauwaza, to jakos sie z swoich ran
                      wylizac potrafia, a Polacy robia wlasciwie tylko bledy a uwazaja , je za
                      sukcesy ich polityki, UKRAINA i IRAK, czy Konstytucja UE tego przykladem sa!
                      To samo z zakupem F16 w USA ! - Fauxpas !
                  • Gość: Persefona Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 11:21
                    no prosze, wystarczylo sprowokowac i wyskoczyl filipek zyjacy na forum.
                    moja teoria jest taka, ze ballest to zlosliwy wirus ewentualnie robak
                    internetowy platajacy sie po sieci i spamujacy fora polskie od poludnia do
                    polnocy.
                  • ballest Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? 27.02.05, 12:32
                    mialo byc Oberth!
                • Gość: lawyer Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 27.02.05, 15:50
                  ballest napisała:
                  > Wszystko z palca wyssane, w urzadzeniach medycznych Siemens jest najwiekszym
                  > eksporterem swiatowym, w patentach Siemens stoi na drugim miejscu,
                  najwiekszym
                  > producentem urzadzen do samochodow jest Bosch.
                  > Trzy najwieksi producenci drukarek na swiecie , sa Heidelberger
                  >Druckmaschinen, MAN Roland i König& Bauer, najwiekszym producentem urzadzen do
                  >butelkowania jest Krones, najwiekszym producentem maszyn do Induktywnego
                  >hartowanie sa Firmy

                  Jezeli cokolwiek w moich faktach zostalo wyssane z palca to prosze o
                  odniesienie sie bezposrednio do podanych danych i skorektowanie ich liczbowo.
                  Wymienianie producentow niemieckich w niczym nie zmienia faktu, ze przemysl
                  niemiecki uzalezniony jest od naplywu nowych technologii amerykanskich. Jezeli
                  napisze, ze General Motors jest najwiekszym producentem samochodow, to czy
                  oznacza to, ze USA nie importuje z innych krajow? W pierwszej setce
                  najwiekszych swiatowych korporacji ponad 50 jest z USA (na czele z General
                  Electric). Poszukaj ile jest tam niemieckich, tylko mocno trzymaj sie krzesla
                  (sic).

                  > Mecedes Furmanak, to mowi wszystko o Tobie

                  Raczej wskazuje, ze zabraklo tobie argumentow i zaczynasz personalnie obrazac,
                  co typowe jest dla Niemcow, ktorym obce jest slowo gentleman lub fair-play.
                  Jezeli chcesz napisac cos o mnie to rozwin swoja dywagacje.
                  Pozdr.
            • hanys_hans Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? 27.02.05, 12:32
              ballest napisała:

              > Recht mosz, ale czymu niy Hanys, czasami lepi duszyczki jak jakes wredne
              > gorole

              Ballest, kedy robisz nastympny SEANS SPIRYTYSTYCZNY?

              pszida tysz dziebko postraszyc´

              schlesien.nwgw.de/pjeron.jpg
              • ballest Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? 27.02.05, 12:39
                Hanys, powiedz cos ostatnio kupiou z USA, jou Ci powiym, Ryz uot tego Onkla,
                albo rodzynki a Twoja zona sliwki.
                USA nic nam innego sprzedac nie potrafia.
                Destylacja wegla kamiennego Niem,cy, aparat Lindego itd, itd.
                Auto tez Niemiec wymyslou!
                Pierwsze roszczepienie Atomowe, Niemiec.-
                Bomba atomowa, dwoch Niemcow i Wloch, ktory tezw Getyndze studiowal!
                • Gość: wieliczanin Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 12:48
                  >• Re: Chcesz Polske ukarac, daj jej niepodleglosc ! IP:
                  *.neoplus.adsl.tpnet.pl
                  >Gość: Ahanazyja Zmij 26.02.2005 22:55 + odpowiedz
                  >No prosze, na Polske narzekaja osoby, ktore maja komputer, dostep do
                  internetu,
                  >mieszkanie i czasem wychodza do teatru, stac je na ksiazki. Zadziwiajace. Wy
                  >naprawde nie potraficie doceniac, co macie.

                  >A ze tak zapytam, jakie macie plany "naprawy polski"? Czy czekacie na jakas
                  >wrozke, ktora machnieciem reki porprawi nasz los na idealny?I kto ma byc ta
                  >wrozka? Rita czy Balest?

                  Szanowna Pani Atanazjo !!!!
                  Czyżby do szczęścia człowiekowi potrzebny jest tylko komputer, dostęp do
                  Internetu, możliwość pójścia do teatru. Oczywiście dla nas którzy żyjemy w
                  Polsce 2005 roku są to kwestie ważne ale nie jedyne.
                  Najważniejszym dla każdego człowieka jest co by mieszkał u siebie, w własnym
                  kraju, co by mógł decydować o jego przyszłości, przyszłych jego porażkach lub
                  sukcesach. Ja osobiście życzę młodemu pokoleniu co by mieszkało w kraju w
                  którym będzie istnieć kultura prawdy, życia i miłości. Ni chcę, powiem więcej
                  nie życzę sobie aby kilku pejsatych, śmierdzących czosnkiem redaktorów wiadomej
                  gazety. wraz z panią profesor wiadomej opcji politycznej, lansowało kulturę
                  nienawiści , eutanazji, zabijania. Nie życzę sobie również aby kilku naćpanych
                  delikwentów określających się mianem parlamentarzystów UE decydowało o
                  przyszłości Polski, w której kiedyś będą żyć moje i daj Boże Pani dzieci.
                  Całkowicie podzielam opinie przytoczone przez Panią Ritę, a wyjęte z cytowanego
                  Tytułu pana Ziemkiewicza. Polecam również lekturze Szanownych Dyskutantów
                  felietony pana Michalkiewicza, pisane w podobnym tonie.
                  Oto jeden
                  znich:
                  Czy zawarte w nich treści są lekarstwem na „polskie kłopoty”, pewnie czas
                  pokaże.

                  „Projekt nowelizacji ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej, przewidujący
                  ujawnienie nazwisk wszystkich konfidentów UB i Służby Bezpieczeństwa wzbudził
                  ogromne zaniepokojenie w środowiskach autorytetów moralnych. Sytuacja ta
                  przypomina "koalicję grubej kreski", jaka utworzyła się natychmiast po tym,
                  kiedy 28 maja 1992 roku Sejm, z inicjatywy posła UPR Janusza Korwin-Mikkego,
                  podjął uchwałę lustracyjną. Nakazywała ona Ministrowi Spraw Wewnętrznych
                  poinformowanie Sejmu, kto z posłów, senatorów, ministrów i wojewodów, był w
                  przeszłości tajnym współpracownikiem UB i SB. Minister Macierewicz przekazał
                  Konwentowi Seniorów informację, kto w archiwach MSW był odnotowany jako tajny
                  współpracownik. W rezultacie rząd premiera Jana Olszewskiego został obalony 4
                  czerwca 1992 roku w okolicznościach przypominających zamach stanu, o czym
                  przekonać mógł się każdy, kto obejrzał sobie film "Nocna zmiana" . Rząd został
                  wprawdzie obalony, ale uchwała nadal obowiązywała. Została więc zaskarżona do
                  Trybunału Konstytucyjnego pod zarzutem niezgodności z konstytucją. Trybunał
                  sprawę rozpatrzył i po zamknięciu przewodu sądowego, zapowiedział ogłoszenie
                  wyroku po dwóch godzinach. I rzeczywiście - po dwóch godzinach odczytany został
                  wyrok oraz... 30 stron maszynopisu jego uzasadnienia. Występujący w imieniu
                  Sejmu mec. Maciej Bednarkiewicz zauważył wtedy, że gdyby Trybunał odłożył
                  ogłoszenie wyroku przynajmniej do następnego dnia, to wyglądałoby to trochę
                  przyzwoiciej. Widocznie jednak nie można było czekać.
                  Konfidenci odetchnęli z ulgą, a nawet nabrali tupetu i zaczęli skarżyć MSW
                  o "oszczerstwo". Minister Milczanowski hurtem ich "przepraszał", nawet takiego,
                  który pobił rekord, jeśli chodzi o wynagrodzenia za donosy. Ale mleko już się
                  rozlało i trzeba było coś zrobić, choćby ze względu na opinię publiczną. Po
                  długich i ciężkich cierpieniach 18 grudnia 1998 r. ujrzała światło dzienne
                  ustawa o Instytucie Pamięci Narodowej, która umożliwiła osobom pokrzywdzonym,
                  tj. takim, przeciwko którym UB lub SB prowadziła tzw. operacyjne rozpracowanie,
                  zapoznanie się z dokumentami zgromadzonymi w ramach tych spraw, w tym również -
                  z raportami o donosami tajnych współpracowników. W pierwszej kolejności IPN
                  udostępniał te dokumenty prześladowanym AK-owcom i innym ofiarom represji z
                  czasów stalinowskich. Po kilku jednak latach IPN rozpoczął przekazywanie
                  dokumentów uczestnikom opozycji antykomunistycznej z lat 70. i solidarnościowej
                  z lat 80. W tych dokumentach znajdowały się raporty konfidentów również wtedy,
                  kiedy ich teczki zostały, zgodnie z porozumieniem "okrągłego stołu" zniszczone.
                  Krótko mówiąc, okazało się, że wcale nie jest bezpiecznie i że jeśli proces
                  przekazywania materiałów będzie kontynuowany, konfidenci prędzej czy później
                  zostaną zdemaskowani. Środowiska autorytetów moralnych rozpoczęły więc kampanię
                  propagandową, przede wszystkim na łamach "Gazety Wyborczej", by zlikwidować IPN
                  i w ten sposób położyć kres lustracji. Kiedy w listopadzie ośmieliłem się
                  ujawnić, że tajnym współpracownikiem SB był prof. Jerzy Kłoczowski z Lublina,
                  jeszcze JE abp Józef Życiński, niezależnie od "protestu", w którym zostałem
                  nazwany kłamcą i barbarzyńcą, zwołał konferencję prasową, podczas której nazwał
                  mnie "rekordzistą prymitywizmu moralnego". Wkrótce potem jednak wybuchła sprawa
                  Małgorzaty Niezabitowskiej, a zaraz potem Zbigniew Fijak zapowiedział
                  publikację zawierającą również nazwiska konfidentów z terenu Krakowa. Tego już
                  nie udało się zakrzyczeć żadnymi "protestami", więc środowiska autorytetów
                  moralnych przyjęły jedyną możliwą w tej sytuacji taktykę zaprzeczania
                  wszystkiemu, nawet wbrew oczywistym faktom czy dokumentom. Teraz, podobnie jak
                  w roku 1992, odtwarza się ponad podziałami "koalicja grubej kreski", w której
                  obok dawnych członków PZPR są niektórzy działacze podziemnej "Solidarności", a
                  także JE abp Józef Życiński.
                  Na wieść o projekcie nowelizacji ustawy o IPN, zmierzającej do ujawnienia
                  nazwisk wszystkich konfidentów Służby Bezpieczeństwa Ekscelencja gwałtownie
                  zaprotestował, wskazując, że byłby to "pośmiertny triumf UB", a poza tym
                  publikacja listy konfidentów "skłóci Polaków". Trudno zgodzić się z tymi
                  poglądami. UB werbując konfidentów, wcale nie zakładał, że ich nazwiska zostaną
                  kiedykolwiek ujawnione opinii publicznej. Przeciwnie - komunizm miał przecież
                  trwać wiecznie i konfidentów, razem z ich hańbą, miała na wieki okrywać mgła
                  tajemnicy, często mgła w jak najlepszym gatunku. Zatem ujawnienie konfidentów
                  będzie raczej porażką, a może nawet klęską UB, a nie żadnym jego "pośmiertnym
                  triumfem". Jeśli chodzi o obawę, że ujawnienie konfidentów "skłóci Polaków", to
                  taki argument niewiele mówi nam o "Polakach", za to znacznie więcej - o
                  sposobie myślenia Jego Ekscelencji, który najwyraźniej jest entuzjastą pozorów.
                  Pozorów prawdy, pozorów powszechnej zgody i tym podobnych. Gdyby tak myślał
                  jakiś sekretarz PZPR, to nie budziłoby to zdziwienia. Wiemy, że tak właśnie
                  myśleli, że na takiej załganej fasadowości polegał komunizm. Kiedy jednak
                  podobny sposób myślenia objawia książę Kościoła katolickiego, to jest to trochę
                  zaskakujące.
                  Zaskakujące tym bardziej, że Ekscelencja twierdzi, jakoby dążenie do ujawnienia
                  konfidentów odbiegało od "chrześcijańskiej odpowiedzialności" i "ewangelicznego
                  ducha". Na czym polega "ewangeliczny duch"? Czy nie na naśladowaniu Pana
                  Jezusa? Jeśli tak, to spróbujmy zastanowić się, jak w takiej sytuacji
                  postąpiłby Pan Jezus. Na szczęście nie musimy niczego przypuszczać, bo reakcja
                  Pana Jezusa jest dokładnie w Ewangelii opisana: "Lecz oto ręka mojego zdrajcy
                  jest ze mną na stole" (Łk.22.21.). Jeszcze dokładniejszy opis mamy w Ewangelii
                  św. Jana, a więc naocznego świadka wydarzenia: "To powiedziawszy Jezus doznał
                  głębokiego wzruszenia i tak oświadczył: Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: jeden
                  z was Mnie zdradzi. Spoglądali uczniowie jeden na drugiego, niepewni o kim
                  mówi. Jeden z uczniów Jego - ten którego Jezus m
                  • Gość: wieliczanin Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 12:51
                    - ten którego Jezus miłował - spoczywał na Jego piersi. Jemu to dał znak Szymon
                    Piotr i rzekł do niego: Kto to jest? O kim mówi? Ten oparł się zaraz na piersi
                    Jezusa i rzekł do Niego: Panie, kto to jest? Jezus odparł: To ten dla którego
                    umaczam kawałek chleba i podam mu. Umoczywszy więc kawałek chleba, wziął i
                    podał Judaszowi, synowi Szymona Iskarioty" (J.13. 21.-26.). Jak widzimy, Pan
                    Jezus "zlustrował" Judasza natychmiast, bez najmniejszego wahania i poniekąd z
                    własnej inicjatywy, bo przecież sam poinformował apostołów, że między nimi jest
                    zdrajca. I całe szczęście, bo ładnie byśmy dzisiaj wyglądali, ładnie wyglądałby
                    Kościół katolicki, gdybyśmy wprawdzie wiedzieli, że wśród apostołów był
                    konfident, ale nie wiedzielibyśmy, który to z nich.”

                    PS.
                    pozdrowienia dla Ślązaków z Gliwic. Dobrzy ludzie. Kiedyś z Nimi pracowałem, a
                    gliwicki adres, przy ulicy Świętokrzyskiej 2 jest mi dobrze znany.
                    Nawet jestem skromnym współwłaścicielem firmy która ma tam lokum.











                  • Gość: Athanazyja Zmij Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 13:00
                    "Czyżby do szczęścia człowiekowi potrzebny jest tylko komputer, dostęp do
                    Internetu, możliwość pójścia do teatru. Oczywiście dla nas którzy żyjemy w
                    Polsce 2005 roku są to kwestie ważne ale nie jedyne.
                    Najważniejszym dla każdego człowieka jest co by mieszkał u siebie, w własnym
                    kraju, co by mógł decydować o jego przyszłości, przyszłych jego porażkach lub
                    sukcesach."
                    Ja jakos NIGDY nie czulam, bym mogla decydowac o przyszlosci kraju itp itd, a
                    mozliwos taka uwazam za utopie polityczna. Dlatego wystarczy mi to co mam- ze
                    moge decydowac o SOBIE, swoich poczynaniach, gustach literachich, zamieszkac z
                    chlopakiem i w miare uczciwie pracowac i miec z tego pieniadze na podstawowe
                    zachcianki.
                    "Umarl krol - niech zyje krol!!"

                    A jakie rozwiazanie problemow wywleczonych przez Rite Pan proponuje?

                    "Ja osobiście życzę młodemu pokoleniu co by mieszkało w kraju w
                    którym będzie istnieć kultura prawdy, życia i miłości."
                    Zyczyc to ja tez zycze.

                    "Ni chcę, powiem więcej
                    nie życzę sobie aby kilku pejsatych, śmierdzących czosnkiem redaktorów wiadomej
                    gazety."
                    A kto chce? Ale co na to poradzic?

                    "wraz z panią profesor wiadomej opcji politycznej, lansowało kulturę
                    nienawiści , eutanazji, zabijania. Nie życzę sobie również aby kilku naćpanych
                    delikwentów określających się mianem parlamentarzystów UE decydowało o
                    przyszłości Polski, w której kiedyś będą żyć moje i daj Boże Pani dzieci."
                    Ja tez tego nie zycze. No ale ma Pan jakas na to recepte?

                    Oczywiscie ja jestem z tej opcji historiozoficznej co uwazaja, ze jednostka nie
                    ma wplywku na losy hitstorii. Moze Pan jest z innej, a wtedy to chyba konflikt
                    pogladow- o pierwszenstwo jajka przed kura nie zamierzam sie spierac.

                    Pozdravjam


                    Pozdrvjam
                    • Gość: Athanazyja Zmij a mnie na przyklad... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 13:28
                      tez wiele rzeczy sie nie podoba. To co robi OKE i Ministerstwo Oswiaty, ta nowa
                      matura, ktora dla mnie jest skrajnym debilizmem i uczy oszustwa...

                      I ta chec dostosowania sie do wymogow europejskich przez wprowadzenie na
                      studiach humanistycznych 3+2 to gwarantowanie obnizenie poziomu. Rocznik za mna
                      (3+2, ja jestem jeszcze 5-letnie) zdawal w tej sesji literature po 1918(spis
                      lektur oktrojony o ponad polowe niz na studiach 5-letnich, gdzie egzamin z lit.
                      po 1918 jest pod koniec IV roku), a pod koniec tego roku zdaja modernizm,
                      pozytywizm. (super rozlozenie pod wzgledem chronologicznym)Na dodatek jeszcze
                      praca licencjacka i inne egzaminy.

                      Zamiast zrobic cos porzadnie i dokladnie, to sie spieszymy do EUROPY i ich
                      metod edukacji! Szkoda tylko, ze kosztem polamanych nog.
                      • Gość: Braid Re: a mnie na przyklad... IP: *.net-htp.de 27.02.05, 13:50

                        Ostatnio slyszalem niezly dialog w niemieckim radiu.
                        W zwiazku z tym iz trwaja w Niemczech pracenad ujednoliceniem matury
                        i czasu do niej nauczania ( dzieki systemowi federalnemu kazdy bundesland
                        sam decydowal ile lat trwa nauka do matury, czesc landow miala 4 czesc landow 5
                        lat liceum ) Teraz w dobie ujednolicania chca skrocic z pieciu na cztery..
                        Wiec pytali licealistow co sami na to powiedza ze czas nauki sie skroci o 1 rok.
                        Zapytana niemiecka licealistka spontanicznie odpowiedziala dziennikarzowi :
                        " Rok krocej? Suuuper ...bede o rok wczesniej bezrobotna ;)))))))"
                        I niech ktos powie ze Niemcy nie maja poczucia humoru
                • Gość: Braid Niewiedza ballesta albo zla wola ? IP: *.net-htp.de 27.02.05, 12:50

                  Ja sie tak rozgladne po moim miejscu pracy ...
                  to otaczaja mnie w duzej wiekszosci Amerykanskie urzadzenia
                  pomiarowe.
                  Tektronix ..przykladowo ..Oscyloskopy
                  Texas Instruments ..od kalkulatorow ( tej firmy ma kazdy ing. u nas)
                  po wszelkiej masci male komputery badawcze.
                  PACE ..firma z najlepszymi lutownicami i wszelkimi przyborami z tym zwiazanymi
                  Ponadto kazdy z komputerow na moim stole ma oprogramowanie firmy Microsoft
                  ..a jak zajrzycie do takiego kompa ..to tam tez siemensa mozna z lupa szukac.

                  Och ..sorry Niemieckie mamy stabilizowane zasilacze pradu stalego ;)))

                  • ballest Tylko glowa pokiwac! 27.02.05, 21:12
                    "Tektronix ..przykladowo ..Oscyloskopy
                    Texas Instruments ..od kalkulatorow"

                    Czy to technika swiatowa, albo uwzasz, ze Niemcy oscylokopow nie produkowali!
                    Texas Instruments, ma wlasnie u nas swoje centrum badawcze, chyba wiesz
                    dlaczego !
                    IBM tez !;)
                • hanys_hans Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? 27.02.05, 13:09
                  ballest napisała:

                  > Hanys, powiedz cos ostatnio kupiou z USA, jou Ci powiym, Ryz uot tego Onkla,
                  > albo rodzynki a Twoja zona sliwki.
                  > USA nic nam innego sprzedac nie potrafia.
                  > Destylacja wegla kamiennego Niem,cy, aparat Lindego itd, itd.
                  > Auto tez Niemiec wymyslou!
                  > Pierwsze roszczepienie Atomowe, Niemiec.-
                  > Bomba atomowa, dwoch Niemcow i Wloch, ktory tezw Getyndze studiowal!

                  Co? Psinco! Jak jusz kupuja podruby to uod Rusoow! Uooni to soom richtich szpece
                  i to nojlepsze na S´WIECIE!!! Uostatnio kupiyuech prosto z Moskwy (Russische
                  Föderation) Taki Adapter dlo mojeg nowego Canona D20 coby szuo skuplowac´
                  Teleobjektywy ze Pentacona. Narazie zodyn Amerykoon ani Japan niyszafnyu
                  pszeskoczyc´ CARL ZEISS i LEICA OPTIK.

                  cgi.ebay.de/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&category=79943&item=3876276858&rd=1
                  • Gość: ria Re: moja Ojczyzna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 19:20
                    Widzę , że zaczeliśmy sie otwierać i wyrzucać żale i to jest prawidłowe.
                    Dziękuje wiliczanowi za wsparcie, zaskoczenie totalne, tym bardziej , że i
                    felietony Michalkiewicza też są mi znane. Wiec nie ja jedna widzę taki obraz
                    Polski. Dziekuję wszystkim za wsparcie. Strasznie się bałam , że mnie nie
                    zrozumiecie. Własnie , dlatego , ze mam internet i komputer mogę rozmawiać z
                    Wami i dyskutować. To przecież jest naszym obowiązkiem, niż zamknieciem sie w
                    sobie. Tak, jest to nawet szok dla ballesta, ale musieliśmy sobie wszyscy
                    wyjasnić kilka spraw współczesnej Polski, to , że ona boli to nie szkodzi, ale
                    to , żebysmy zrozumieli chorobę Polski, to jest najwazniejsze.

                    "Ojczyzna - to kraj w którym każdy rodzic marzy, by jego dziecko wyjechało za
                    granicę i nigdy do tego kraju nie wrócilo póki żyje motłoch , który rządzi.
                    Ojczyzna to kraj Kulczyków, Piskorskich i......."
                    To jest tekst z audycji Radiowej Trójki, który prowadzi Dariusz Pugalski -
                    niedziela 13.00-14.00 . Nic dodać , nic ując.
                    • laband Re: moja Ojczyzna 27.02.05, 19:24
                      A jo nawionza sam do Slonska i Slonzokow - dziwicie sie ize my, tak inksze,
                      wyjyzdzomy szybciyj jak wy (podobno)? Nom dopiyro zol, bo my ani niy poradzymy
                      byc sobom we Slonsku kery je w granicach Polski - a zdowauo by sie ize nom je
                      uatwiyj wyjechac ...
                      • Gość: ria Re: moja Ojczyzna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 19:37
                        Laband - wiesz, ja tylko tak sobie mysle, że Wy na ŚLAZKU powinniście sami
                        rządzić i odpowiadać za siebie i gospodarkę. Ja nawet dalej siegnę niż inni -
                        ja to bym nakazała Śląskowi rządzenie samodzielnie, jako eksperyment tych
                        przemian gospodarczych w Polsce, które od dawna powinny być. Zostaliscie
                        pokrzywdzeni najbardziej , porzuceni, zapomniani - dlatego własnie powinniście
                        dązyć do tych przemian. To jest taka moja radosna twórczość. A jak Ty myślisz ?
                        Jesteś za Autonomią ?
                        • laband Re: moja Ojczyzna 27.02.05, 19:39
                          he,he, za jak nojdalyj idoncom!!!
                          • laband Re: moja Ojczyzna 27.02.05, 19:41
                            niywiym eli obserwujesz nasze starania o tozsamosc itd - jak ja to Ci tyn
                            wycinek ze cajtungu cos powiy, a jak niy to jak Cie znom to i tak sie domyslisz
                            wszyskego:

                            "" NASZE SPRAWY

                            24 lutego 2005 r.

                            Dziennik Zachodni nr. 46

                            www.naszemiasto.pl

                            Przeczytalem artykul pt. _Schodza do podziemia_. Jestem prostym czlowiekiem i
                            meandry polityki sa mi obce, ale mam kilka pytan. Andrzej Roczniok, wobec fiaska
                            uznania narodowosci slaskiej w polskich sadach, zapowiedzial, ze sproboje w
                            Belgii. To proba umiedzynarodowienia wewnetrzengo sporu Polski. Nie znam sie na
                            prawie, ale wydaje mi sie, ze powinno sie go pozbawic obywatelstwa.
                            Alternatywnie Roczniok zapowiada zejscie do konspiracji i walke z panstwem. Za
                            to chyba takze powinien byc ukarany. To jest krzyzowiec autonomii Slaska, dobija
                            sie o nia nieustannie. Przeciez autonomia oznacza oddzielenie od reszty kraju i
                            niezaleznosc. Tymczasem konstytucja mowi jasno, ze III RP jest panstwem
                            jednolitym, Roczniok wystepuje zatem przeciw Konstytucji RP. Za to chyba tez
                            mozna go ukarac.(PG)

                            Janusz Brzoza z Katowic"
                          • Gość: ria Re: moja Ojczyzna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 19:49
                            i wiesz co, macie ogromne szanse - ja wyczytałam, to właśnie w Was jest ogromna
                            sila. Jeśli popatrzymy ma ilość głosów do Europarlamentu to Buzek dostał
                            oszałamiająca ilośc i zaskakującą. To oznacza, że jesteście bardzo silni i
                            potraficie sie zorganizować. Ciąge elita narzeka, że Was dotuje zamiast dać wam
                            ster w ręce. Uważam, ze każdy region powinien sam gospodarować.
                            Pytałeś sie chyba tez o Radio Mryja, Giertycha i Leppera - to wszystko jest po
                            za moim zainteresowaniem. Problem innych, na nich nie zwracam nawet uwagi :)
                            Przypomnialo mi sie też, że własciwie to Polacy powinni sie Slązaków bać -
                            wiesz dlaczego ? - Bo w was jest taka siła, że gdy powstanie partia śląska to
                            jesteście w stanie większością swoją wprowadzić ją do Sejmu i jeszcze rządzić
                            całą Polską. Zdajecie sobie z tego sprawę ?
                            • laband Re: moja Ojczyzna 27.02.05, 19:51
                              wiysz to juz tak bouo ize z tego powodu Piousudski szykanowou, zawar, a na
                              koniec Poloki otruli Korfantego - chociosz to prawie jymu zawdziynczali slonski
                              przemys.
                              • Gość: ria Re: moja Ojczyzna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 20:11
                                ja naprawdę nie dziwię sie Wam Ślązakom, tylko co do granic Polski nie możemy
                                robić rabatu. Musza zostać jakie są, bo inaczej zrobicie zawieruche w Europie,
                                a chodzi przeciez o spokój i stabilizację. Nikt wam nie da niepodległości nawet
                                UE, bo to jest kłopot dla nich. Jedyna droga to droga wyboru do Sejmu, ludzi
                                mających wizję dla Śląska i jego rozwoju. Ja Was w każdym razie nie puszczę z
                                Polski. Pragnę Polski bogatej, a Śląsk rozwojowy. Nawet sobie nie wyobrażam
                                Śląska bez Polski. Chociaż wiem jak jesteście zaniedbani.
                                Zamykanie sie w swoich granicach nic Wan nie da.
                                Co przez to chcecie osiągnąć ?
                                • laband Re: moja Ojczyzna 27.02.05, 20:18
                                  Polska na dugszo meta niymo wyboru i musi dac nazod slonskowi autonomia - ale
                                  niy ta z lat czidziestych, ino o wiela wiynkszo
                                  • Gość: ria Re: moja Ojczyzna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 20:48
                                    Już mnie przekonałeś, ale do tego potrzeba dobrej wiary, rozumu posłów, a to
                                    zalezy od wyborów, a wybory tuż , tuż. Spojrzyj też na Szwecję gdzie instytucje
                                    państwowe są niezależne od partii. Jest tam Korpus Służby Cywilnej i w zaden
                                    sposób nie wymienia się ludzi co cztery lata jak obstawiają stanowiska partia
                                    rządząca. Już by to trochę uzdrowiło sytuację przekrętow.
                                    Laband - ja życzę Śląskowi jak najlepiej, Wy najlepiej wiecie czego
                                    potrzebujecie, jesli to Wam pomoże. Jestem przekonana, ze w swoim domu lepiej
                                    się rządzi niz w obcym. Wspomnę o kamienicach - jak one teraz wyglądają ?
                                    Wspomnę o kolei - na ŚLĄSKU najczęściej sie opózniają, jest niebezpiecznie, a
                                    sama jazda przes Śląsk jest niesamowicie nieprzyjemna, czasmi mówi o koszmarze
                                    Śląska. Tak jest, Śląsk wynaga bardzo duzych zmian.
                                    Wydaje mi sie , że powinniście zacząć od ustalenia własnośći.
                                    • laband Re: moja Ojczyzna 27.02.05, 21:15
                                      do mie podstawom je najprzod uznanie naszego narodu, czytej narodowosci, jak to
                                      bydzie to poleci juz dalyj - tak jo to widza i bez tego do mie wszysko je
                                      darymnym futrym ...
                                      • Gość: ria Re: moja Ojczyzna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 21:25
                                        Laband - dobrze, ja Was uznaję czytaj narodowość - to proste jak drut ;)
                                        Teraz powiedz - co dalej ?
                                        Co Wam to daje ?
                                        powiedz króciutko :)
                                        Jaki macie cel ?
                                        • laband Re: moja Ojczyzna 27.02.05, 22:06
                                          na piyrszy krok dobre som zauozynia kere sformuowou RASl. Znondziesz to na
                                          zajcie(stronie) ze RASl.
                                          • laband Re: moja Ojczyzna 27.02.05, 22:08
                                            www.raslaska.org/ras/pol/program/01/0108program.html
                                            • Gość: ria Re: moja Ojczyzna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 22:48
                                              a jakie macie autorytety ?
                                              chodzi mi o ludzi , którym ufacie.
                                              Co na to Kutz ?
                                              Bo wlasciwie opieram sie o jego artykuły
                                              • laband Re: moja Ojczyzna 27.02.05, 22:54
                                                Ria jo je wiyncyj sympatykym ze wzglyndu na moje miejsce zamiyszkania(ino) -
                                                wprowdzie czimia za RASl fest kciuki, ale we odnich imiyniu niy czuja sie
                                                upowaznionym wypowiadac.
                                            • meg_s Re: 27.02.05, 23:11
                                              Szwager - przepraszam, ale czemu przed zamieszczeniem nikt nie robi korekty ??
                                              www.raslaska.org/ras/pol/jaskolkaslaska/2004/10/10konkwi.html
                                              • laband Re: 27.02.05, 23:18
                                                jo niymom z tym nic spolnego
                                                • meg_s Re: 27.02.05, 23:41
                                                  ok - to było na marginesie
                    • Gość: ria Re: po pierwsze gospodarka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 19:26
                      I o to mi właśnie chodziło, wpis o gospodarce niemieckiej jest doskonały i
                      na miejscu. Bo wbrew opini, że jesteśmy forum antypolskim chcemy rozmawiać o
                      naprawie Polski. A żeby dialog nastąpił potrzebny był zarys historyczny. Wydaje
                      mi sie, że Ziemkiewicz nakreślił go w miarę logicznie, bez ogródek i większośc
                      Polaków tak myśli, mimo, że nie odważy sie tego głośno powiedzieć.
                      Atanazja, dlatego uważam ,że forum jest najlepszym miejscem na dyskuty , bez
                      względu czy ktoś ma malucha czy Porche, czy ma komputer z oprogramowaniem
                      pirackim czy orginalnym, w zależności na co kogo stać i jak sobie daje radę
                      w tej pokrętnej gospodarce i polityce.
                      Ale nie możemy być bierni wobec fałszowania historii w której żyjemy i nie
                      możemy powiedzieć, że wszystko jest cacy. Mogę sie również podpierać innymi
                      artykułami np. z Angory, wspaniale piszą felietony również Panowie Sobczak i
                      Szpak.
                      Co do Niemiec, to ballest - pozyjemy , zobaczymy ale i Ty powinieneś
                      wiedzieć,że nie jest tam dobrze, jeszcze z rozmachu tą gospodarkę ciagnicie
                      eksportując wszystko prawie do nowych krajów UE. Ja już nic w Polsce nie moge
                      kupić co by nie było niemieckie. Głupią ziemię do ogrodu kupuję w markecie z
                      marką niemiecką, nawet deskę sedesową kupuje marki niemieckiej - i się pytam
                      dalczego ziemie ogrodową kupuję niemiecką ?
                      Nawiązując do Niemiec Ziemkiewicz pisze dalej:
                      "Widziano w nas kraj bezprzykładnego rozwoju, nowych mozliwości, nadziei.
                      Zwłaszcza, że o miedze graniczyły z nami wschodnie Niemcy. Wschodnie Niemcy -
                      porównajcie tylko, bo to dobry przyklad. Bonn wpompowało w nie w ciągu
                      pietnastu lat półtora biliona dojczemarek. Półtora biliona! Pisze po polsku,
                      nie angielsku, jak to się pod wplywem złych tłumaczeń zdarza coraz większej
                      liczbie niedouczonych żurnalistów, nazywanym więc bilionem tysiąc miliardów,
                      liczbę zapisywaną jedynką z dwunastoma zerami.Tyle właśnie zachodnioniemieckich
                      marek wsiąklo w ciągu dziesięciu pierwszych lat w "enderówek", i - wbrew
                      wszystkim mitom o niemieckiej zaradności, organizacji i pracowitości- na
                      prózno. Gdyby Niemcy uzyskali tam rezultaty choć wpolowie tak dobre, jak ci
                      Polacy, z których lenistwa i bałaganiarstwa tak bardzo lubią się śmiać i od
                      których czują się bezgranicznie lepsi, porobiliby się ze szczęścia. Ale jak
                      narazie enderówek pozostaje wielkim, walącym się skansenem, z którego mlodzi
                      i zdolni pryskają jak tylko mogą na Zachód, i po którym kolejne miliardy, teraz
                      już euro, rozpływają się bez śladu.
                      Ale ten polski zryw potrwał raptem kilka lat. Kilka lat wystarczyło, by Polacy
                      znienawidzili samych siebie, wolny rynek, kapitalizm i wszystko, co przyszlo po
                      roku 1989, by rzucili sie w amoku wstrzymywania zmiany, restytuować kawałek po
                      kawałku PRL, i trwonić pierwsze owoce świeżo odniesionego sukcesu."

                      Czyż nie jest to prawda?
                      Swoimi slowami to ujmę, Niemcy nie maja z czego być dumni, nie są przykładem
                      do naprawiania naszego kraju, już okropnie zmęczonego przez psudopolityków.
                      I najwyższy czas powiedzieć to głośno, a nie chować głowę w piasek jak robią to
                      inni. Zająć sie trzeba gospodarką ,prawdziwym wolnym rynkiem, a nie ustalaniem
                      bzdurnych przepisów, których mamy pod dostatkiem i wszyscy prowadzący
                      działalność gospodarczą.
                      Nieznajomośc prawa nie zwalnia od odpowiedzialności -tylko to prawo musi pojąć
                      jeden własciciel firmy, kiedy finansujemy w państwie specjalistów od każdego
                      rodzaju prawa. Właściciel najmniejszej firmy prowadząc działalność musi znać
                      całkowite prawo ubezpieczeniowe, skarbowe, sanepidowe, akcysowe, celne,
                      wszystkie wymogi UE i jeszcze dbać o swój interes, nie mówic o ciągłych jej
                      zmianach i "ulepszeniach". Przesadzacie Panowie wielkiej gospodarki , by
                      właściciel firmy sam pojął to od czego wy sami nie pojmujecie otaczając się
                      specjalistami za których my bulimy cięzkie pieniądze.
                      Specjaliści od anomalnych ustaw , afer i korubcji.
                      Przychodzi klient do sklepu i mowi:
                      - Poproszę bułki "lub czasopisma".
                      Reforma edukacji - prosze, spokojnie poczekamy do maja, ale już Atanazję
                      roznosi na samą myśl o tym.
                      Zakończe jednak optymistycznie, piosenką Gawlińskiego:
                      Slońce pokona cień.
                      • ballest Re: po pierwsze gospodarka 27.02.05, 22:04
                        "Co do Niemiec, to ballest - pozyjemy , zobaczymy ale i Ty powinieneś
                        wiedzieć,że nie jest tam dobrze, jeszcze z rozmachu tą gospodarkę ciagnicie
                        eksportując wszystko prawie do nowych krajów UE. Ja już nic w Polsce nie moge
                        kupić co by nie było niemieckie. Głupią ziemię do ogrodu kupuję w markecie z
                        marką niemiecką, nawet deskę sedesową kupuje marki niemieckiej - i się pytam
                        dalczego ziemie ogrodową kupuję niemiecką ?"
                        --

                        Kupilas ziemie slaska, ale etykieta podaje niemiecka, prawnie to nawet wolno!:)
                        • Gość: ria Re: po pierwsze gospodarka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 22:31
                          ballest - wydaje mi sie , ze Niemcy sie nie rozwijają tylko też dryfują i tak
                          sobie spokojniutko dryfują, kiedy Polska już zacznie po wyborach myślec inaczej
                          i stworzy wrunki na rozwój gospodarczy. Uprości wszystkie przepisy związane z
                          działalnością gospodarcza , zastosuje podatek liniowy, zadba o armie, zadba o
                          reformy i pojdziemy do przodu, kiedy Niemcy bedą dalej swoje robić.
                          Trzeba koniecznie uwolnić ludzi od jarzma przepisów, w których malo kto moze
                          sie wyznać. Gospodarka amerykańska jest przykladem rozwoju - wolny rynek.
                          Gdybys wiedział jakie mamy durne przepisy - to byś sie smiał jak koń. Moglabym
                          dac kilka przykladów, ale szkoda gadać. A jeszcze do tego dodać durne przepisy
                          UE to śmiech na sali. Bazujecie jeszcze na nas i to koniec Waszej gospodarki.
                          Popatrz na Ameryke - czy ona ma takie przepisy ? Popatrz na NAFTE - jaki ma
                          wolny rynek. Uczcie sie od Ameryki lepiej, a już marki przerobine na euro ?
                          Każde państwo ma własną walutę, a Wy nawet już własnej marki nie macie, kiedy
                          Anglicy swoją walutę zachowali - dalczego ?
                          • ballest Re: po pierwsze gospodarka 27.02.05, 22:43
                            My mamy IDEE, to idea Europy, to Idea Europy Regionow, bez nacjoalistycznych
                            dazen.
                            Polak tej idei zrozumiec nie potrafi, on chce polakiem zstac i koniec o Europie
                            nie chce slyszec.
                            Polska weszla tylko do Europy, bo chciala i chce naszych pieniedzy.
                            Na temat gospodarki ameykamskiej mi nie pisz, bo leza na lopatkach, maja od lat
                            deficyt, tzn, duzo wiecej importuja jak eksportuja, utrzymuja sie tylko z
                            jednego powodu, ze Dollar jest waluta swiatowa.
                            My musimy sie uwolnic z jarzma wielkiego kapitalu wtedy bedziemy znowu krajem
                            mlekiem i miodem plynacym.
                            NASZE FIRMY SA JEDNE Z NAJLEPSZYCH NA SWIECIE ZAROWNO TECHNOLOGICZNIE JAK I
                            JESLI O WYPOSAZENIE CHODZI!
                            Moze uda nam sie obalic globalizacje!
                            Mamy jeszcze druga szanse, Rosja potrzebuje naszej technologii, na razie USA
                            sie tego boja i nam groza, ale mysle, ze os Paryz, Berlin, Moskwa po ostatniej
                            nieudanej wizyty Busha rzeczywistoascia sie stanie !
                            • meg_s Re: 27.02.05, 23:00
                              :)
                              • ballest Re: ???? MEG! 27.02.05, 23:03
                                Od kiedy mi przytakujesz?
                                • laband Re: ???? MEG! 27.02.05, 23:10
                                  Margotka chyba mo na mysli tych rusow, abo?
                                  • Gość: wieliczanin Do Pani Athanazyja Zmij IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 20:37
                                    i Państwa Dyskutantów

                                    >• Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? IP:
                                    >*.neoplus.adsl.tpnet.pl
                                    > Gość: Athanazyja Zmij 27.02.2005 13:00 + odpowiedz

                                    >A jakie rozwiazanie problemow wywleczonych przez Rite Pan proponuje?
                                    >A kto chce? Ale co na to poradzic?
                                    >Ja tez tego nie zycze. No ale ma Pan jakas na to recepte?

                                    >• a mnie na przyklad... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
                                    >Gość: Athanazyja Zmij 27.02.2005 13:28 + odpowiedz

                                    >tez wiele rzeczy sie nie podoba. To co robi OKE i Ministerstwo Oswiaty, ta
                                    >nowa matura, ktora dla mnie jest skrajnym debilizmem i uczy
                                    >oszustwa
                                    .............................................................................

                                    >Zamiast zrobic cos porzadnie i dokladnie, to sie spieszymy do EUROPY i ich
                                    >metod edukacji! Szkoda tylko, ze kosztem polamanych nog.


                                    Szanowna Pani
                                    Przepraszam, ale obowiązki życia codziennego nie pozwalają mi na bieżąco
                                    śledzić myśli wymieniane przez Panią i Szanownych Uczestników niniejszego
                                    forum. Tym niemniej wypada podsumować niniejszą dyskusję.
                                    Przyjmuję z należytym szacunkiem Pani opinie i stwierdzenia przelane na karty
                                    niniejszego forum, aczkolwiek trudno zgodzić się z Pani stanowiskiem,
                                    świadczącym o niemocy jednostki ludzkiej w życiu społeczno-politycznym. My
                                    pojedynczy obywatele tego państwa mamy możliwości wpływania na losy naszej
                                    ojczyzny. Należy tylko skorzystać z przysługujących nam praw i czynnie
                                    uczestniczyć w życiu społeczno-politycznym. Niebawem nadarza się okazja, będą
                                    wybory do władzy ustawodawczej, wykonawczej, oraz referendum akceptujące
                                    Konstytucje Europejską. Należy tylko z tego prawa skorzystać. Pewnie Pani
                                    niebawem ponownie napisze iż głos jednostki się nie liczy. Jeśli tak to proszę
                                    siedzieć w domu i mieć również pretensję do własnej osoby, za sposób pracy
                                    instytucji państwowych, oraz panującą sytuację gospodarczą kraju.
                                    Przepraszam za tak radykalne określenie, ale uważam, że takie jest w miarę
                                    łagodne, a oddające sedno problemu. Ale nadmienić również należy, że
                                    podstawowym fundamentem osiągnięcia przez Panią ewentualnego „sukcesu
                                    wyborczego” jest oczyszczenie życia publicznego, czego kiedyś nie zrobiono,
                                    a za co teraz wszyscy bardziej lub mniej płacimy. Ten wątek mojej wypowiedzi
                                    bezpośrednio koresponduje z zacytowanym w dniu wczorajszym felietonu Pana
                                    Michalkiewicza, a dotyczącym wiadomej kwestii.
                                    Polecam ponadto inne pozycje tegoż autora, przedstawione na stronach

                                    bezuprzedzen.pl/biblioteka/michalkiewicz_stanislaw.shtml
                                    www.albertus.pl/?d=produkt&id=7078
                                    Wymienione tam pozycje zawierają duży rezerwuar myśli, poglądów, opinii, które
                                    zapewne Panią i Państwa zainteresują i pomogą w sposób obiektywny i bardziej
                                    dojrzały spojrzeć na problemy życia codziennego, które jak sądzę wszystkich nas
                                    interesują.

                                    Łączę pozdrowienia dla Pani i Państwa
                                    Pozostaję również z należytym szacunkiem
                                • meg_s Re: 27.02.05, 23:13
                                  to miało być niby przytakiwanie ?
                                  ależ skąd
                                  uśmiecham się na widok jak tupiesz nóżkami i rączkami podbijasz bębenek
                            • Gość: ria Re: po pierwsze gospodarka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 23:01
                              ballest nie mozesz być Europejczykiem, to tak jakbym ja była światowa, bo
                              Europa znajduje sie w świecie ;))))))))))))
                              Swoje korzenie masz w Gliwicach więc jesteś Ślązakiem z krwi i z kości, żadnym
                              tam Europejczykiem. Nawet sie nie wygłupiaj, dbaj o Gliwice i jego rozwój.
                              Polacy będa Polakami i oby do końca świata i jeden dzień dłużej :)

                              > Polska weszla tylko do Europy, bo chciala i chce naszych pieniedzy

                              e , tam, nawet nie jestem pewna czy wszyscy chcieli tą UE, to tylko
                              biurokracja, nic więcej
                              Ameryka ma cel, nic nie dzieje sie bez celu, a Rosja jest wielką niewiadomą
                              gospodarczą. Jeżeli liczycie na Rosję to już jesteście w dołku ;)
                          • meg_s Re: 27.02.05, 23:04
                            Ria - wróć do przepisywania, bo nie znajduję obiecanego fragmentu - co to niby
                            miał być specjalnie dla mnie
                            • Gość: Athanazyja_Zmij Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 00:12
                              >My mamy IDEE, to idea Europy, to Idea Europy Regionow, bez nacjoalistycznych
                              >dazen.

                              O k...,ile razy ja to slyszalam. I jak fajnie to sie konczylo.

                              >Widzę , że zaczeliśmy sie otwierać i wyrzucać żale i to jest prawidłowe.

                              Ze co? Rozumiem, ze to bylo do mnie, tak?Jak nie wierze w idealny swiat mlekiem
                              i miodem plynacy, zawsze znajdzie sie cos do narzekania. Poki istnieje
                              czlowiek i jego ulomna natura raj jest dla nas niedostepny.

                              Prawidlowe jest mowienie, ze zle ktos robi i zle sie dzieje? Ciesze sie, ze
                              potwierdzasz. To dlaczego zawsze, jak mowie o siorce, to kazesz mi sie zamknac
                              i wrzeszczysz na mnie? Chyba, ze jak widze dajesz mi zgode na wylewanie moich
                              zalow co do twojego postepowania z nia? Ja bardzo chetnie :) Moge?
                              • Gość: Athanazyja_Zmij Moja ojczyzna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 00:21
                                Kto mi powiada, że moja ojczyzna:
                                Pola, zieloność, okopy,
                                Chaty i kwiaty, i sioła - niech wyzna,
                                Że - to jej stopy.

                                Dziecka - nikt z ramion matki nie odbiera;
                                Pacholę - do kolan jej sięga;
                                Syn - piersi dorósł i ramię podpiera:
                                To - praw mych księga.

                                Ojczyzna moja nie stąd stawa czołem;
                                Ja ciałem zza Eufratu,
                                A duchem sponad Chaosu się wziąłem:
                                Czynsz płacę światu.

                                Naród mię żaden nie zbawił ni stworzył;
                                Wieczność pamiętam przed wiekiem;
                                Kluch Dawidowy usta mi otworzył,
                                Rzym nazwał człekiem.

                                Ojczyzny mojej stopy okrwawione
                                Włosami otrzeć na piasku
                                Padam: lecz znam jej i twarz, i koronę
                                Słońca słońc blasku.

                                Dziadowie moi nie znali też innéj;
                                Ja nóg jej ręką tykałem;
                                Sandału rzemień nieraz na nich gminny
                                Ucałowałem.

                                Niechże nie ucza mię, gdzie ma ojczyzna,
                                Bo pola, sioła, okopy
                                I krew, i ciało, i ta jego blizna
                                To ślad - lub - stopy.
                                - C.K. Norwid

                                "U nóg twych kładę: O! żałosna wdowo
                                Polskiego ludu! O! Matko w żałobie
                                Tych, co śpią w krwawym pochowani grobie,
                                I tych- co wierzą, że wstaniesz na nowo:

                                O! ty gotowa twą krew Chrystusową,
                                Rzucić na twarze wątpiące i blade,
                                WARSZAWO! tę pieśń ci pod nogi kładę,
                                I nóg skrwawionych twoich sięgam głową.

                                Bo ja nie wierzę, żeś ty się zlękła
                                Carskiego czoła i carskich rycerzy:
                                A gdy mówiono, żeś przed nim uklękła,
                                Tom był jak człowiek, gdy grom weń uderzy;
                                Potem schyliwszy czoło zamyślone,
                                Rzekłem: żeś klękła ty po tę koronę,
                                Co spadła z głowy, i u nóg ci leży."
                                - J. Słowacki, Ofiarowanie

                                To sa moje ojczyzny i zrobie wszystko, by rowniez moich dzieci :) I nic nie
                                wykorzeni piekna tradycji i przywiazania do kraju, jakbardzo bys chcial maly
                                wredny utopijny uszczesliwiaczu :)
                                Polecam ksiazke Marka Hillegasa "From Utopia to Nightmare" hehe
                                • athanazyja_zmij byla sobie kiedys... 28.02.05, 01:33
                                  pewna ksiazka.
                                  W niej bohaterowie pewnej osady zyli sobie zwyczajnie, lecz nieco prymitywnie,
                                  zabobonnie.Ze swego losu byli srednio zadowoleni, chceli wiecej. Marzyli o
                                  pieknym swiecie, zywili sie przekazywana z ust do ust legenda o wspanialym
                                  miescie, w ktorym ludzie nie znaja trosk, zyja szczesliwie, sprawiedliwie.
                                  Pewnego ranka, zgodnie z przepowiednia, Andrzej wyruszyl w podroz w celu
                                  wprowadzenia odnalezienia legendarnego miejsca i wprowadzenia w nie osadnikow.
                                  Znalazl poszukiwane miasto, lecz z kazdym dniem rozczarowywal sie coraz
                                  bardzeij. Legenda o pieknym miescie okazala sie iluzja, rozklad nastepowal od
                                  wewnatrz, "ludzie natury", wychowankowie miasta, buntowali sie przeciw
                                  sztucznej szczesliwosci, wladca miasta popelnil samobostwo widzac swiat, do
                                  ktorego stworzenia sie przyczynil. Ale ludzie z osady,owladnieci idea zdobycia
                                  pieknego miejsca, prowadzni przez innego przewodnika, zaczeli zdobywac mury
                                  miasta. Byli zadni krwi, mordu, rzezi, uwazali, ze im tez nalezy sie szczescie,
                                  dobrobyt, wieczne zycie w wygodzie. Andrzej, pragnac ocalic miasto od rzezi
                                  uruchamia tajemniczy wynalazek , ktory wedle podan mial uratowac miasto w razie
                                  wojny. Okazalo sie, ze wynalazek istotnie, uchronil swiat i miasto- od nich
                                  samych. Spowodowal destrukcje calej ziemi.

                                  Szybka aczkolwiek zbanalizowana wersja pewnej ksiazki. Trzeba uwazac, w co sie
                                  wierzy.
                              • laband Re: 28.02.05, 08:50
                                godouech niy czytej Witkacego!
                                • Gość: Athanazyja_Zmij Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 11:29
                                  To nie byl Witkacy....
    • Gość: Athanazyja_Zmij no ok, ale co dalej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 00:50
      >To przecież jest naszym obowiązkiem, niż zamknieciem sie w
      >sobie.
      Naprawde nie chcesz, bym byla otwarta i mowila co mysle :)

      >Tak, jest to nawet szok dla ballesta, ale musieliśmy sobie wszyscy
      >wyjasnić kilka spraw współczesnej Polski, to , że ona boli to nie szkodzi, ale
      >to , żebysmy zrozumieli chorobę Polski, to jest najwazniejsze.
      No ok, rozumiem, ze to jest ten oczekiwany przeze mnie Wasz program
      polityczny "naprawy Polski"? Bo widziesz, krytykowac to jest przerazajaco
      latwo, ale zaproponowac jakies tworcze rozwiazanie, przedstawic program
      pozytywny, to chyba trudniej. Szczegolnie,ze chyba prawiie 100% Waszych postow
      to krytykowanie, a to wyzej to "program pozytywny"? No i Balest a "idei
      wposlnej Europy, swiar bez granic i regionow (Republika Swiata? hehe)
      Tylko balest nie wyjezdzaj mi tu ze swoi w/w programem, bo mam na
      mysli 'tworczy'.I juz sie nasluchalam o twoim idealnym panstwie, w ktorym nikt
      nie pamieta o historii i tradycji (--> forum Olsztyn). No ale Rito Ballescie
      moze jakies szczegoly? Reformy Gajowca? Rewolucja? Eksterminacja klasy
      rzadzacej i zajecie jej miejsc w imie idealu powszechenj szczescliwosci?

      >Reforma edukacji - prosze, spokojnie poczekamy do maja, ale już Atanazję
      >roznosi na samą myśl o tym.
      Jakie masz pojecie o reformie edukacji? Robilas testy z nowej matury? Uczylas
      pod katem nowej matury?
      Nie no, mnie nie rozsadza,ja sie bardzo ciesze, juz dawno skonczylam oddzielac
      etyke od estetyki. Przynajmniej sobie zarobie piszac pare prac maturalnych na
      ustny, ceny korkow przygotowujacych do matury pisemnej tez nie sa wcale takie
      male. A co do uczenia pod katem nowej matury? Coz, wysilac sie nie bede, rzuce
      pare schematow, bede uczyc tylko programem nauczania i ok. Bo po co wiecej? Na
      wiecej nie ma czasu. Wazne zeby mature zdali moi przyszli uczniowie. To nic, ze
      testy z nowej matury sa zaprzeczeniem zajec z teorii literatury. Naprawde nic.
      Ale tak to jest, jak debile siedza w OKE , ktorzy pewnie nawet nie wiedza, czym
      sie zajmuje teoria literatury. Na tym to polega. Wyhodujemy kaste maturzystow
      myslacych o literaturze schematycznie jak ballest. Jak ktos bedzie chcial
      wiecej sie dowiedziec (pewnie niewielu takich bedzie) to przyjdzie do mnie na
      dodatkowe zajecia, wskaze literature pomocnicza, pokieruje.
      A poza tym reforma oswiaty ma tez inne swoje zalety - bede sie zapierac nogami
      i rekami, by nie pracowac w szkole.
      Acha, matura nie rozpoczyna sie w maju, przynajmniej wedlug ostatnich ogloszen
      OKE, hehe.
      • ballest Od tego trzeba zaczac ! Do Athanazji i innych! 28.02.05, 07:03
        Od czego zaczac, zeby Polske poprawic i jej wizerunek w Swiecie???

        Napewno nie ma gotowej receptury na cos takiego, bo w kazdym panstwie bedzie
        ona inaczej wygladala, inaczej w Niemczech, inaczej w Polsce a jeszcze inaczej
        w USA!

        Osobiscie Polska ma jeden WIELKI PROBLEM, to jest jej zal do wszystkich
        sasiadow za jej los.
        Ten mit meczennika Europy budowany przez wieki przez polskich historykow
        i "powiesciopisarzy" ktorym wiekszosc spoleczenstwa wierzy jest fikcja i
        wlasciwie tylko powodem do wstydu.
        Polacy niestety uwazaja sie za Sw.Szczepana Europy i wieza w to ich martyrium.
        Tu trzeba zaczac i sobie w oczy powiedziec, to co sie z nami stalo to nam sie
        nalezalo i sami sobie winni jestesmy tego losu.
        To uzmyslowic wszystkim czescia spoleczenstwea polskiego wtedy tez nie bedzie
        miejsca do nienawiscui do Waszych sasiadow.
        Trzeba tez sobie prawde napisac o Monte Cassino, Bydgoszczy o przesladowaniu
        Zydow i innych polskich mitach, wtedy sie skonczy z polska buta i zaczniecie
        byc jednym z nas.
        Polska tez musi skonczyc z rola szpicla USA w Europie i zaprzestac torpedowac
        uchwaly UE na rozkaz z Waszyngtonu.
        Nie chce wszystkiego wymieniac, co trzeba zmienic, bo duzo z nich nie mozna
        zmienic z dnia na dzien.
        Wyobrazcie sobie , ze mieszkam w Niemczech 30 lat i jeszcze nigdy nikomu
        lapowki nie dalem, nawet bym sie to bal zrobic, bo byc moze by mnie zamkneli!
        Wy nawet nie wiecie w jakim skorumpowanym panstwie wy zyjecie, naprawde nie
        macie byc z czegos dumni, przyznajcie sie lepiej do Europy, bo utoniecie w
        drodze do Ameryki.
        • meg_s Re: 28.02.05, 07:11
          wyobraź sobie że żyję w Polsce lat .... - no więcej niż 30 - i nigdy nikomu nie
          dałam łapówki i nie dlatego że się boję, tylko uważam to za niemoralne -
          również dawanie
          (choć przyznaję raz byłam blisko kiedy chodziło o dializy dla mojej mamy)
        • Gość: MyHa Re: Od tego trzeba zaczac ! Do Athanazji i innyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 07:45
          Zacząć trzeba od tego,ze historię zostawic historykom ,to ich chleb, nie
          chcialabym zeby mnie ktos zabieral prace
          Ballest jestes największym prowokatorem a twoi oponenci sie na te prowokacje
          zalapali. Swietnie sie bawisz ich kosztem?Prawda ?
          Wykorzystujesz przy tym naszą narodową słabość do rozdrapywania ran historii i
          snów o potedze ktora daaaaaaaawno minęła i tu masz rację dzieki naszej
          głupocie.Największy grzech Polaków (nie goroli jak nas nazywasz) to niemoc w
          oderwaniu sie od przeszłości i patrzenie w przyszłośc!!!!!
          Nie mieszkam w Niemczech ale tez sie czuje europejką na zasadzie ze Polska jest
          w Europie a Europa w swiecie i nic nie chce od was.

          Ballest nie prowokuj!!!!!!!!!

          MyHa

        • Gość: MyHa Re: Od tego trzeba zaczac ! Do Athanazji i innyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 07:54
          acha!
          a łapówki też nie dalam nigdy ani nie przyjelam a nie mieszkam w Niemczech
          tylko w Polsce ,hahahahahah zarozumialcu!!!!!!!!!

          MyHa

          • meg_s ps 28.02.05, 08:01
            łapówki nie przyjęłam również - a dlatego się nie chwalę, bo nikt mi nie
            proponował :))))
            • ballest Lapowki cofam! ale za myHa sie biore! 28.02.05, 08:30
              Dobrze, cofam te lapowki, byc moze sie poprawia !

              Co do historykow, to tu musze zaprzeczyc, bo historycy typu Dlugosza czy
              Kadlubka nie tylko nienawisc do Niemcow siali, ale do tego klamali. jeden
              zrobil wlasciwie z potyczki, gdzie tylko ok.600 Krzyzakow walczylo wielka bitwe
              miedy Niemcami a Polsk, - zapominajac, ze po stronie krzyzackiej wiecej Polakow
              walczylo jak Nkiemcow a drugi Kadlubek, opisal bitwe, ktory sie nigdy nie
              odbyla (Psie Pole)
              Zapomnijcie wiec waszych klamliwych historykow.
              Sienkiewicz te klamstwa opisal w swoich powiesciach, ktore sa nawet lektura a
              przecietny Polak zapomina, ze to tylko powiesc i wierzy Henrykowi.

              • laband Re: Lapowki cofam! ale za myHa sie biore! 28.02.05, 08:53
                ze uapowkami je tak jak bouo - styknie ino isc do tego urzyndu kaj sie auta
                prziwiezione ze niymiec melduje - to je tako polsko tradycja
                • Gość: MyHa Re: Lapowki cofam! ale za myHa sie biore! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 08:58
                  Laband kiedy auto przywoziłeś i dales te lapowki
                  bo ja calkiem niedawno i nikt odemnie nie oczekiwal a celnik zapytal czy nie za
                  dlugo czekalam na odprawe
                  hahahhahaha
                  napewno lapowki daja ale to od nas zalezy czy to robimy i poglebiamy ten stan
                  nigdy nie dalam lapowki
                  MyHa
                  • laband Re: Lapowki cofam! ale za myHa sie biore! 28.02.05, 09:06
                    Jo nigdy niy prziwoziou i nic dowou uapowkow, ale roz to tam widziouech, i znom
                    z relacji znajomych - to juz robiom prawie ze normalnie = chlyb powszedni
                    • laband Re: Lapowki cofam! ale za myHa sie biore! 28.02.05, 09:10
                      a mom gynau na mysli tyn urzond we Glywicach kaj stare auta ze niymiec sie melduje
                      • Gość: MyHa Re: Lapowki cofam! ale za myHa sie biore! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 09:16
                        to bujda, i wierutne kłamstwo
                        na zasadzie jedna baba drugiej babie
                        hej
                        MyHa
                        • laband Re: Lapowki cofam! ale za myHa sie biore! 28.02.05, 09:18
                          niy, to zywo prowda - miyszkosz we glywicach to idz i sie tam przendz
                          poobserwowac - niy dosz uapowki nic niy zauatwisz

                          ps

                          chyba tam niy robisz?
                          • laband Re: Lapowki cofam! ale za myHa sie biore! 28.02.05, 09:24
                            dodom do tego ta afera ze glywickimi celnikami - to tysz niy prowda?
                        • Gość: Braid Re: Lapowki cofam! ale za myHa sie biore! IP: 62.206.176.* 28.02.05, 09:20
                          hehe trafilas w dziesiatke :))

                          laband to taka papuga co klamstwami i pomowieniami zongluje,
                          pociska zaslyszane pierdoly jako prawde
              • Gość: MyHa Re: Lapowki cofam! ale za myHa sie biore! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 08:53
                ale ja nie chcę sie upajac dyskusja o historii i prawdomownosci historykow,
                punkt widzenia zawsze zalezy od punktu siedzenia.
                Wasze dyskusje to zwykłe "bicie piany" i nic z tego nie wynika, tak dla sportu
                i tak tez czynia nasi politycy.
                Wywołują tematy zastępcze odwracając nasza uwagę uwagę od rzeczy
                istotnych .Zamiast bawic sie w dyskusje naukowe bierzmy sie do pracy i
                zacznijmy myslec do przodu , co zostawimy naszym dzieciom......
                a Ty Ballest mnie wiecej nie prowokuj

                MyHa
                • laband Re: Lapowki cofam! ale za myHa sie biore! 28.02.05, 08:58
                  bo co?
                • meg_s Re: 28.02.05, 08:59
                  Gość portalu: MyHa napisał(a):

                  > a Ty Ballest mnie wiecej nie prowokuj


                  ależ dla ballesta to jest sens istnienia :)
                  • Gość: MyHa Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 09:02
                    jestem na forum zupelnienie nowa ale zdazylam to zauwazyc


                    MyHa
        • Gość: MyHa Re: Od tego trzeba zaczac ! do Ballesta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 09:13
          .." od tego trzeba zacząć , że
          lecę , bo zgubiłem się
          niewiele pamiętam........."
          ......co to jest Mądralo?


          hej MyHa
          • meg_s Re: do MyHy 28.02.05, 09:19
            jako "nowej" spieszę Ci pomóc ;)
            na ballesta takie rzeczy nie działają ;)

            ballest kiedy nie wie co odpowiedzieć - to:
            1. całkowicie ignoruje temat
            2. wykręca kota ogonem do bólu tegoż i kontynuuje ni z gruszki ni z pietruszki
            3. jeśli się odezwiesz "za mądrze" przywołuje jeden ze swoich ulubionych
            zwrotów: "Retoryka jest tarczą niewiedzy"
            • ballest Mysla, ze we dwojka 28.02.05, 09:38
              Meg a moze zostawisz MyHa, nich sobie sama to forum oceni a nie zaraz uprzedac
              ja i mnie z blotem mieszac.
              Ja bym naszym kobietkom radzil sie tematu trzymac, bo tematem tego watku nie
              jest ballest i jego prowokacje a II Wojna swiatowa i kto ja wlasciwie przegral!
              Takie pogawedki, to mozecie sobie obydwoje i Fryzjera robic, ale nie Forum!
              Faktem, jest, ze historia Polski nauczana w Polsce, bledna jest.
              • laband Re: Mysla, ze we dwojka 28.02.05, 09:40
                To ciekawe, ale ize sam je coroz to wiyncyj "Frelkow" - niyma to jakis sabat
                sam, he,he!
                • Gość: MyHa Re: Mysla, ze we dwojka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 10:11
                  a Ty te miotly robisz?????//

                  MyHa
                  • laband Re: Mysla, ze we dwojka 28.02.05, 10:14
                    mom couki skuad - ino odbiyrac!

                    ps

                    porozdowom za darmo i niychca za to nic do kabzy
              • Gość: Braid Slazacy przegrali IP: 62.206.176.* 28.02.05, 09:45
                ballest napisała:

                > bo tematem tego watku nie
                > jest ballest i jego prowokacje a II Wojna swiatowa i kto ja wlasciwie
                przegral!

                No wlasnie .. przegrali Slazacy nawiecej ..
                ale tej prawdy jakos podjac nie potrafisz tylko ciagle zmieniasz temat:))
                • Gość: Socer Re: Slazacy przegrali IP: 80.50.20.* 01.03.05, 13:57
                  Braid napisał - "Slazacy sa najwiekrzymi przegranymi tej wojny "
                  Braid, napisz dlaczego tak sądzisz?? Przecież w polskich szkołach nas uczyli i
                  uczą, że ślązacy zrobili trzy powstania żeby śląsk do Polski wrócił. Czyżby
                  Ballest miał rację że Polacy kłamią jeśli chodzi o historię.
            • Gość: MyHa Re: do MyHy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 10:07
              ale mnie nie interesuja dysputy naukowe , zostawiam to naukowcom
              a zobaczymy co odpisze Ballest?

              hej
              MyHa
              • ballest Re: do MyHy 28.02.05, 10:31
                Mietly som potrzebne, bo w Polsce trzeba richtig pozamiatac, a tak jak baba
                pozamiatac potrafi tak tego chop nigdy tego nie zrobi.
                Do roboty frelki, pozamiatejcie ten polski baruog!
                • Gość: MyHa Re: do MyHy /do Ballesta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 11:20
                  całe szczęście ze nie interesuje mnie juz polityka, bo musialabym sie z wami
                  kłocic, ale masz rację ze kobiet jest chyba za mało w polityce .
                  Potrafią mysleć bardziej analitycznie i napewno bylaby z tego korzyść( z ich
                  większego udziału w zyciu politycznym), ale panowie tak łatwo władzy sie nie
                  pozbędą .............


                  hej,hej MyHa
                  • laband Re: do MyHy /do Ballesta 28.02.05, 11:22
                    a mie interesuje czamu juz sie niy zajmujesz(interesujesz) politykom - jakosik
                    dziwnie to "zabrzmiauo"(?)
                    • Gość: Athanazyja Zmij Re: do MyHy /do Ballesta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 11:38
                      Meg ma racje, sens zycia Balelsta to prowokowanie na forum, bo on jest bardzo
                      samotny i musi sie z labandem dzielic i dowartosciowac sie, ze ktos go
                      wspiera :)
                      A z Ballestem to jak z rosyjska banska stanka... strzeli sie arguemntem to
                      odpyskuje tym samym co wczesniej, chociaz obalony 10 razy, hehe. Kiedys bylam
                      innego zdania, probowalam na forum olsztynskim wytlumaczyc Balciowi , zajelo
                      to ponad 200 postow, a w ostatnim miat takie poglady, jak w pierwszym hehe,
                      chociaz powolywalam sie na Romana Ingarden, J. Cullera, Slownik terminow
                      literackich (Vademecum Polonisty), prof. Michalowska i Markiweicza.
                      A, do ulubionych powiedzen Ballest nalezy rowniez :" madry glupiego nigdy
                      glupim nie nazwie, bo na to za madry jest!" Tak to szlo balciu?

                      Coz, ja bym dawno juz przestala pisac z tymi Ballestami, gdyby nie fakt, ze
                      ofiara ich indoktrymacji i taniej demagogii politycznej jest moja matka (ria).
                      Ale chyba poslucham Huxley'a :"Most human beings have an almost infinite
                      capacity for taking things for granted. " Bawcie sie dobrze, ja wracam do
                      swojej roboty :)

                      ps. Balciu jak kiedys bede miala chiwle czasu to ci napisze o tym twoim super
                      programie, hehe, bo zbyt duzo konkretnych dzialan to ty nie podales. Ale mam
                      wrazenie, ze juz kiedys o tym byla mowa, ale ty taka katarynka zgrzytliwa...

                      Pozdravjam
                      • Gość: Athanazyja Zmij Re: do MyHy /do Ballesta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 11:39
                        >A z Ballestem to jak z rosyjska banska stanka... strzeli sie arguemntem to
                        >odpyskuje tym samym co wczesniej, chociaz obalony 10 razy, hehe. Kiedys bylam
                        >innego zdania, probowalam na forum olsztynskim wytlumaczyc Balciowi , zajelo
                        >to ponad 200 postow, a w ostatnim miat takie poglady, jak w pierwszym hehe,
                        >chociaz powolywalam sie na Romana Ingarden, J. Cullera, Slownik terminow
                        >literackich (Vademecum Polonisty), prof. Michalowska i Markiweicza.
                        A, zapomnialam dodac, te 200 postow to byla moja proba wytlumaczenia blaciowuy
                        pojecia "fikcji literackiej"

                        A laband ty naprawde myslisz , ze moje streszczenie powiesci to byl Witkacy?
                        A niby ktora jego powiesc?
                        • laband Re: do MyHy /do Ballesta 28.02.05, 11:41
                          jo godou o Twojyj depresji
                          • Gość: Athanazyja Zmij Re: do MyHy /do Ballesta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 11:42
                            Wmawiaj mi ja dalej, to moze na nia zapadne, zabije sie i bedziesz happy?:)
                            • laband Re: do MyHy /do Ballesta 28.02.05, 11:46
                              he,he!
                              • Gość: Athanazyja Zmij Re: do MyHy /do Ballesta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 11:49
                                Rozumiem, ze odpowiedz twierdzaca ?:) To prosze o torche honoru i nie skladanie
                                mojej mamie kondolencji, ok?
                                • laband Re: do MyHy /do Ballesta 28.02.05, 11:55
                                  hm, mosz dziwne poczucie huoru

                                  abo to juzas objaw tyj depresji?
                    • Gość: MyHa Re: do MyHy /do Ballesta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 11:43
                      bo wszyscy ktorzy wydawli mi sie godni zaufania w polityce zawiedli je niestety.
                      od kilku lat nie chodze do wyborow , bo nie bede ich olowkiem
                      i jestem zdrowsza i dlatego niechetnie dyskutuję o polityce to takie bagienko.
                      Pozdrawiam natomiast wszystkich, ktorych Ballest sprowokowal do tej dyskusji,
                      nie dajcie mu się!

                      hej
                      MyHa
                      • laband Re: do MyHy /do Ballesta 28.02.05, 11:48
                        a Ty tak czim i niy dej sie jakims polskim LPR itp
                        • ballest Glupote mozecie wbijac, ale nie mnie! 28.02.05, 12:11
                          Athanazja, fajnie, ze mnie przekonac chcialas i wyobraz sobie, ja bym sie z
                          Twoimi pogladami zgodzil, to by byla katastrfa, bo to jest wbrew prawda , ktore
                          oczywiste sa.
                          Obojetnie co napiszesz wiekszosc Polakow wierzy w to, ze Sienkiewicz prawde
                          pisze i to nie jacys "prostacy" ta dyskusje mialem z ludzmi, ktorzy studia
                          poukanczali i te osoby mi mowia , ze to jest powiesc, ale oparta na faktach
                          historycznych.
                          CO ZA BZDURA!
                          To, ze tu Ziemkiewicz sie wdar, cieszy mnie, to jest ksiazka, ktora zaraz kupie
                          jak w Gliwicach bede, bo sie z ni, w 90% zgadzam, MADRA CZLOWIEK, byrdzo madry
                          i trzezwo patrzy na Polske!
                          --
                          MyHa, to czyms chcialas zostac, OBERBÜRGERMESTREM moze w Bojczowie;)
                          • Gość: Athanazyja Re: Glupote mozecie wbijac, ale nie mnie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 12:20
                            Powolujesz sie na Ziemkieiwcza, a pewnie nawet nie czytales, co sam napisal o
                            sowjej publicystyce i plywaniu w bagnie polityki.

                            MADRA CZLOWIEK, MADRA!

                            Katarynka sobie gra, bo w glowie growno ma,
                            Sluchajcie mnie moi mili, bo mi glowe wypartoszyli,
                            Prawde wam powiem, co jest przeciez, (debilu), jedyna,
                            I naprawie swiat chocbym mial byc KAT!!
                            Katarynka gra,bo w glowie growno ma.
                            • laband Re: Glupote mozecie wbijac, ale nie mnie! 28.02.05, 12:24
                              no bez przesady:

                              ziemkiewicz.fantastyka.art.pl/
                              • Gość: Athanazyja Re: Glupote mozecie wbijac, ale nie mnie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 12:25
                                No bez przesady.
                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=20870840&a=21073975
                          • Gość: MyHa Re: Glupote mozecie wbijac, ale nie mnie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 13:03
                            moze jasniej?i bez zlośliwości?
                            MyHa
                            • Gość: Athanazyja Zmij Re: Glupote mozecie wbijac, ale nie mnie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 13:43
                              Ech MuHa bez urazy, nie chce mi sie po prostu po raz kolejny przerabiac "gadek-
                              szmatek" z balciem, bo rownie dobrze moglabym sobie z psem porozmawiac...
                              podobny rezultat :) Ballest co chwile powtarza te same argumenty co dawniej,
                              gdy probowalam mu w 200 postach cos wytlumaczyc, chyba sprzed roku.

                              Az w koncu pewna osoba, dokonala konkluzji tej rozmowy:

                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64&w=17526368&a=17527800
                              Od tej pory przynajmniej zlosliwosc i ironia sa moja bronia, bo racjonalne
                              arkumenty do niego ne trafiaja, a przynajmniej osmieszyc ich moge :)

                              Pozdravjam
                              i juz sobie daje spokoj z tym forum, wiec zycze milych postow :)
                              • Gość: Athanazyja Zmij Re: Glupote mozecie wbijac, ale nie mnie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 13:50
                                Oczywiscie mialo byc MyHa, a nie MuHa, za przekrecenie przepraszam, ale tak to
                                jest jak bez okularow przy kompie siedze , hehe :)
                                • Gość: Athanazyja_Zmij Swiat Ballesta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 14:01
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64&w=16245773&a=17177576
                                  Tutaj sa linki do roznych innyh "ciekawych" wypowiedzi Ballesta na innych
                                  forach.
                                  Milego czytania :)
                          • Gość: MyHa Re: do Ballesta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 13:59
                            alez Ty jestes złośliwa "bestia', słusznie Cie chyba krytykują na tym forum
                            co to miała być za aluzja?

                            nie lubię Cię
                            MyHa
                        • Gość: MyHa Re: do MyHy /do Labanda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 13:00
                          a tych czarownic to nie zapomne
                          MyHa
                          • laband Re: do MyHy /do Labanda 28.02.05, 13:06
                            niymartw sie we niymieckyj szpesze je zaro kole Hexy, Hexer - Margotka by sie to
                            np spodobauo, bo godo ize emancypacja postympuje juz od wiekow.


                            ps

                            w niymcach np smiertka to je on a niy ona!
                            • laband Re: do MyHy /do Labanda 28.02.05, 13:06
                              miauo byc "szprasze" czyli godce
                              • ballest Re: do MyHy /do Labanda 28.02.05, 14:50
                                Za wszystkie zlosliwosci w stosunku do naszych frelek PRZEPRASZAM!
                                • Gość: ria Re: jeszcze Ziemkiewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 19:32
                                  "Stanisław Lem napisał kiedyś opowiadanko o planecie, którą rządzą roboty.
                                  Ludzi oficjalna ideologia uważa za największych wrogów, roboty spotykane przez
                                  bohatera na ulicy wygłaszają przeciwko ludziom namiętne filipiki, zachowując
                                  robocią cywilizację - ze zdumienia odkrywa on jednak, że niektóre z tych
                                  robotów tak naprawdę robotami nie są. Tak naprawdę to ludzie, poukrywani w
                                  metalowych skorupach, usiłują jakoś zyć wśród nienawidzących ich robotów.
                                  Pointa opowiadania jest żaś taka, że robotów okazuje się już w ogóle na
                                  planecie nie być - zaludniają ją sami poprzebierani ludzie, z których kazdy
                                  sądzi, że jest tym jedynym.
                                  Tak właśnie wyglądał komunizm czasów gierkowskich. Pod prasą ogłupiającej
                                  propagandy i drobiazgowego zorganizowanego obłędu każdemu wydawało się, że jest
                                  ostatnim normalnym człowiekiem w morzu absurdu, a jego dom - ostatnim miejscem,
                                  gdzie się mówi prawdę, formułując ją w normalnej, polskiej mowie, a nie w
                                  koszmarnym partyjnym slangu."
                                  • Gość: ria Re: jeszcze Ziemkiewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 19:33
                                    "Dzisiejszym mlodym ludziom trudno sobie wyobrazić, jak silne było to poczucie
                                    oblęzenia. O swoim dziadku, o jego endeckiej działalności, legionach i POW
                                    dowiedziałem się dopiero wtedy, gdy byłem dorosły. O tym , że mój własny ojciec
                                    zdążył jeszcze jako młody chłopak złożyć wojskową przysięg w AK - dopiero po
                                    jego śmierci. Mój własny Tata, kochany, cudowny czlowiek, bał się ze mną
                                    rozmawiać na takie tematy. Bał się o mnie.
                                    Często pytam ludzi, których spotykam, jak to wygladało u innych. Przewaznie -
                                    podobnie. Nasi ojcowie bali się nam opowiadać o rodzinnej historii, o krewnych
                                    zaginionych na Wschodzie czy pomordowanych po wojnie. W każdym razie
                                    odkładali te rozmowy, aż dzieci podrosną i dojrzeją do wtajemniczenia. Trudno
                                    sie dziwić, jeśli wziąść pod uwagę w jakie czasy sięgali pamięcią. Może nie
                                    całe pokolenie polskiej inteligencji, ale ogromna jego część, rosło w
                                    kompletnej prózni. Bez pamięci , bez tradycji, bez historii, ani jej wielkiej
                                    narodowej, ani rodzinnej. Przeszlości nie bylo, zostały z niej jakieś strzępki,
                                    i nie każdy miał czas, chęci i możliwości, aby mozolnie odnajdywać zagubione
                                    elementy i stopniowo układać z nich cały obraz."
                                  • Gość: ria Re: zakonczenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 19:35
                                    Ten wpis jest dla wszystkich tych co nie mówią dzieciom prawdy, gdzies ją
                                    skrywają , może ze wstydu, może chcą po prostu zapomnieć. Może losy ich są
                                    nadzwyczaj burzliwe. Atanazja zaglądnij do kosza na monitorze.
                                    Mówimy tu o historii, historii powojennej Polski, o ludziach .....którzy
                                    przeżyli tragedie.
                                    Słyszałam głos - zostawcie historię historykom, to ich chleb - czy historie
                                    naszych rodzin też zostawić historykom ? I którym historykom, tej z Familii ?
                                    A teraz czas bym ja poczytała wasze wpisy, które zamieniają sie , by winę za
                                    wszystko poniósł ballest, zresztą co mozna tutaj sie spodziewać, to forum tylko
                                    i wyłącznie polega na kopaniu ballesta i Labanda.
                                    pozdrawiam
                                    i przepraszam za zabranie cennego czasu.
                                    cdn
                                    • Gość: ria Re: zakonczenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 19:38
                                      Na koniec mojej dyskusji zamieszczę wiersz, który jest zamieszczony na
                                      tytułowej stronie tejże ksiązki.

                                      O, jakże szybko nastrój prysnął wzniosły!
                                      Albowiem w kraju tym zaczarowanym
                                      gdzie - jak w złej bajce-ludżmi rządzą osły,
                                      jakież tu mogą być właściwe zmiany?

                                      Tu tylko szpiclom coraz większe uszy
                                      rosną, milicji - coraz dłuższe pałki,
                                      i coraz bardziej pustka rośnie w duszy,
                                      i coraz bardziej mózg sie robi miałki.
                                      Tu tylko może prosperować gnida,
                                      cwaniak i ku.., łotr i donosiciel.....

                                      Janusz Szpotański

                                      kłaniam sie nisko, na mnie już czas :)
                                      • meg_s Re: zakonczenie 28.02.05, 19:44
                                        NIE TAK SZYBKO !!
                                        ponawiam :

                                        >meg_s 27.02.2005 23:04
                                        >Ria - wróć do przepisywania, bo nie znajduję obiecanego fragmentu - co to niby
                                        >miał być specjalnie dla mnie
                                        • Gość: ria Re: zakonczenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 20:30
                                          Meg_s - przepraszam, losy rodzin są różne, ponieważ wspomnaiłaś, że i Twoja
                                          rodzina miała niełatwe życie, chciałam nawiązać do nich, ale po przemyśleniu
                                          stwierdziłam, że jeszcze nie czas na prawdziwe rozmowy Polaków.
                                          Ciekawiło mnie dlaczego rodziny wyjechały do Niemiec , inne zostały, jeszcze
                                          inne przyjechały, dlaczego przyjechały, jak sie zaakceptowały w nowym
                                          społeczeństwie ?
                                          Ale nie jesteście do tego jeszcze gotowi.
                                          pozdrawiam
                                          • laband Re: zakonczenie 28.02.05, 20:36
                                            Ria, do Slonska przijyzdzali tysz po wojnie ludzie ze Westfali i Francji, a niy
                                            ino ze Ukrainy. U nos we Laband jak sie stouo we kolyjce to sie suyszauo
                                            roztomaite godki. Wydowo mi sie izes przesadzioua, uwazosz ize slonzoki niy som
                                            gotowe, no to jo niywia jak idzie byc jeszcze wiyncyj przigotowanym.
                                            • ballest Re: zakonczenie 28.02.05, 20:46
                                              Uwazam Laband, ze Rita, Slazakow na mysli nie ma !
                                            • Gość: wieliczanin Do Pani : Athanazyja Zmij IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 20:51
                                              i Państwa Dyskutantów

                                              >• Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? IP:
                                              >*.neoplus.adsl.tpnet.pl
                                              > Gość: Athanazyja Zmij 27.02.2005 13:00 + odpowiedz
                                              >A jakie rozwiazanie problemow wywleczonych przez Rite Pan proponuje?
                                              >A kto chce? Ale co na to poradzic?
                                              >Ja tez tego nie zycze. No ale ma Pan jakas na to recepte?

                                              >• a mnie na przyklad... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
                                              >Gość: Athanazyja Zmij 27.02.2005 13:28 + odpowiedz
                                              >tez wiele rzeczy sie nie podoba. To co robi OKE i Ministerstwo Oswiaty, ta
                                              >nowa matura, ktora dla mnie jest skrajnym debilizmem i uczy
                                              >oszustwa
                                              ... ............................................................................

                                              >Zamiast zrobic cos porzadnie i dokladnie, to sie spieszymy do EUROPY i ich
                                              >metod edukacji! Szkoda tylko, ze kosztem polamanych nog.

                                              Szanowna Pani

                                              Przepraszam, ale obowiązki życia codziennego nie pozwalają mi na bieżąco
                                              śledzić myśli wymieniane przez Panią i Szanownych Uczestników niniejszego
                                              forum. Tym niemniej wypada podsumować niniejszą dyskusję.
                                              Przyjmuję z należytym szacunkiem Pani opinie i stwierdzenia przelane na karty
                                              niniejszego forum, aczkolwiek trudno zgodzić się z Pani stanowiskiem,
                                              świadczącym o niemocy jednostki ludzkiej w życiu społeczno-politycznym. My
                                              pojedynczy obywatele tego państwa mamy możliwości wpływania na losy naszej
                                              ojczyzny. Należy tylko skorzystać z przysługujących nam praw i czynnie
                                              uczestniczyć w życiu społeczno-politycznym. Niebawem nadarza się okazja, będą
                                              wybory do władzy ustawodawczej, wykonawczej, oraz referendum akceptujące
                                              Konstytucje Europejską. Należy tylko z tego prawa skorzystać. Pewnie Pani
                                              niebawem ponownie napisze iż głos jednostki się nie liczy. Jeśli tak to proszę
                                              siedzieć w domu i mieć również pretensję do własnej osoby, za sposób pracy
                                              instytucji państwowych, oraz panującą sytuację gospodarczą kraju.
                                              Przepraszam za tak radykalne określenie, ale uważam, że takie jest w miarę
                                              łagodne, a oddające sedno problemu. Ale nadmienić również należy, że
                                              podstawowym fundamentem osiągnięcia przez Panią ewentualnego „sukcesu
                                              wyborczego” jest oczyszczenie życia publicznego, czego kiedyś nie zrobiono, a
                                              za co teraz wszyscy bardziej lub mniej płacimy. Ten wątek mojej wypowiedzi
                                              bezpośrednio koresponduje z zacytowanym w dniu wczorajszym felietonu Pana
                                              Michalkiewicza, a dotyczącym wiadomej kwestii.
                                              Polecam ponadto inne pozycje tegoż autora, przedstawione na stronach

                                              bezuprzedzen.pl/biblioteka/michalkiewicz_stanislaw.shtml
                                              www.albertus.pl/?d=produkt&id=7078
                                              Wymienione tam pozycje zawierają duży rezerwuar myśli, poglądów, opinii, które
                                              zapewne Panią i Państwa zainteresują i pomogą w sposób obiektywny i bardziej
                                              dojrzały spojrzeć na problemy życia codziennego, które jak sądzę wszystkich nas
                                              interesują.

                                              Łączę pozdrowienia dla Pani i Państwa
                                              Pozostaję również z należytym szacunkiem

                                              ps.

                                              przepraszam,
                                              ale poprzedni mój wpis nie został wpisany we właściwym miejscu
                                            • Gość: ria Re: zakonczenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 21:20
                                              Laband - pozwól mi zostać tylko czytelniczką, jeszcze trochę i spalą mnie na
                                              stosie. Poza tym nie ma woli dialogu.
                                              pozdrawiam
                                              • Gość: Na zako Re: zakonczenie IP: 5.2.* / 211.110.6.* 28.02.05, 21:55
                                                Gość portalu: ria napisał(a):
                                                > Laband - pozwól mi zostać tylko czytelniczką, jeszcze trochę i spalą mnie na
                                                > stosie. Poza tym nie ma woli dialogu.
                                                > pozdrawiam

                                                Nie spalą Cię Rita na stosie bo na Ciebie chrustu szkoda.
                                                Co najwyżej zgolą wlosy jak każdej nierzadnicy
                                                • Gość: wieliczanin Re: zakonczenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 22:13
                                                  jeśli tak, przeczytaj sobie to
                                                  Aequum est peccatis veniam poscentem reddere rursus.
                                                • ballest Re: zakonczenie 28.02.05, 22:15
                                                  Jak tylko ktos troche prawde skresla, ktora boli, to zaraz tego albo ta za
                                                  nierzad posadzacie i na stosie spalic chcecie!
                                                  Lepiej dyskutowac na takie tematy jak sobie noze do plec wkladac.
                                                  Niema zlych tematow czy watkow, sa tylko zle czy wredne wpisy!
                                                  Rita pomimo, ze tylko cytowala, pokazala klase, bo nie kazdy co cos takiego
                                                  przeczyta opublikuje to zaraz na Forum, a przecietny polski nacjonalista nigdy
                                                  tego nie zrobi.
                                                  Ricie nalezy sie za to ORDER ODWAGI !
                                                  • Gość: wieliczanin do Gość: Na zako IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 22:22
                                                    >• Re: zakonczenie IP: 5.2.* / 211.110.6.*
                                                    >Gość: Na zako 28.02.2005 21:55 + odpowiedz

                                                    i jeszcze to, doda ci zapewne mądrości
                                                    Est modus in rebus, sunt certi denique fines.
                                                  • laband Re: zakonczenie 28.02.05, 23:24
                                                    jo tysz ino jeszcze roz powtarzom ize je zech dlo Rii pouny podziwu - no i
                                                    czekom na czynsc o Niymcach! Jednoczesnie zauja ize skupio sie autor ino na tych
                                                    narodach ...
                                                  • ballest Re: zakonczenie 01.03.05, 06:38
                                                    Laband o Niymcach juz duzo bouo, ze wszystkim se nie zgodzom, ale jak by my se
                                                    wszyscy ze wszystkim zgodzali, to by my zawistni byli, bo tylko tacy se w
                                                    jednym punkcie zgodzajom!

                                                    Mozesz godac co chcesz, Gorole wiedzom, co Niemcy umiom, to co se teraz dzieje,
                                                    to som skutki globalizacji, kaj nasz vorsprung bedzie innym na klin wklodany!
                                                  • laband Re: zakonczenie 01.03.05, 06:49
                                                    to to juz bouo, jo sie sam richtuja ize cos bydzie, a sam nic ...
                                                  • meg_s Re: 01.03.05, 07:04
                                                    chyba Rii nieco zabrakło konsekwencji i wytrwałości
    • Gość: Socer Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? IP: 80.50.20.* 01.03.05, 13:59
      Braid napisał - "Slazacy sa najwiekrzymi przegranymi tej wojny "
      Braid, napisz dlaczego tak sądzisz?? Przecież w polskich szkołach nas uczyli i
      uczą, że ślązacy zrobili trzy powstania żeby śląsk do Polski wrócił. Czyżby
      Ballest miał rację że Polacy kłamią jeśli chodzi o historię.
      • laband Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? 01.03.05, 14:01
        ich nerwuje co inkszego, ich nerwuje ize oni zodnego powstania niy wygrali, he,he!
        • Gość: Socer Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? IP: 80.50.20.* 01.03.05, 14:13
          Ja uważam, że największym przegranym był Wojciech Korfanty, który Polakom
          zawierzył, a ci go do więzienia wsadzili.
          • laband Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? 01.03.05, 14:29
            niy ino wsadziyli do wiynzinia, ale i otruli - sciany farbom ze arszynikym
            pomalowali i musiou to wdychac - sekcja zwuok to potwierdzioua
      • Gość: Braid Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? IP: 62.206.176.* 01.03.05, 14:11
        > Braid napisał - "Slazacy sa najwiekrzymi przegranymi tej wojny "
        > Braid, napisz dlaczego tak sądzisz??

        Odpowiedz byla juz w 3 poscie:
        faterland ich olal , rosjanie "wykorzystali"
        a Polacy w prezencie dostali

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=20870840&a=20874132
        Ale masz racje w dupe dostali tylko Slazacy opcji Niemieckiej

        > Przecież w polskich szkołach nas uczyli i
        > uczą, że ślązacy zrobili trzy powstania żeby śląsk do Polski wrócił.

        Nieee no co Ty Socker ...oni sobie chcieli yno poszczelac jak "komboje";)
        Zreszta zapytaj Starzika ;)
        • Gość: Socer Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? IP: 80.50.20.* 01.03.05, 14:18
          Właśnie Braid, całkiem co innego mi mój Opa na ten temat mówił, a całkiem co
          innego w polskiej szkole mnie uczyli. I właśnie Braid znowu slogany to jedna
          rzecz, a rzeczywistość to druga.
          • Gość: Braid Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? IP: 62.206.176.* 01.03.05, 14:20
            potupalo by sie co?
            • Gość: Socer Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? IP: 80.50.20.* 01.03.05, 14:51
              No to jak Braid, ma Ballest rację, że w polskiej szkole nas historii zle uczą?
              Chyba przyznasz, że Ślązacy na tym stracili, że Śląsk w polskie ręce się dostał.
              • Gość: Braid Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? IP: 62.206.176.* 01.03.05, 15:11
                Przyznam ze Slazacy opcji Niemieckiej przegrali w tej wojnie najwiecej,
                ale przeciez o tym juz pisalem wiec o co Ci chodzi?

                Nawet ballest racje mi w tym punkcie przyznal
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=20870840&a=20888855
                • Gość: Socer Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? IP: 80.50.20.* 01.03.05, 15:47
                  Braid przypominam co napisałeś :
                  "Slazacy sa najwiekrzymi przegranymi tej wojny "
                  Proszę wyjaśnij mi to.
                  • Gość: Ramon Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 01.03.05, 15:54
                    mi sie jednak wydaje ze Slazacy moze podtym wzgledem wygrali ze nareszcie
                    powstaje cos takiego jak "Nationalbewustsein".
                    • Gość: Braid Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? IP: 62.206.176.* 01.03.05, 16:00
                      Gość portalu: Ramon napisał(a):

                      > mi sie jednak wydaje ze Slazacy moze podtym wzgledem wygrali ze nareszcie
                      > powstaje cos takiego jak "Nationalbewustsein".



                      No widzisz ;))) jeszcze ruskim podziekujecie ;)))
                      Moze jeszcze sie powstrzymacie przed obalaniem pomnikow radzieckich w
                      Katowicach?
                      • Gość: Ramon Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 01.03.05, 16:02
                        Übertreiben wollen wir nicht;-)
                  • Gość: Braid Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? IP: 62.206.176.* 01.03.05, 15:57
                    A nastepnie przyznalem Ci racje i poprawilem na:
                    "Slazacy opcji Niemieckiej sa przegranymi tej wojny"
                    tego tez nie rozumiesz???
                    • Gość: Socer Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? IP: 80.50.20.* 01.03.05, 16:15
                      Między Ślązakiem opcji niemieckiej, a Ślązakiem opcji polskiej jest taka
                      różnica, że Ślązacy opcji niemieckiej mają dzisiaj niemieckie paszporty dzięki
                      kórym bez problemu mogą wyjeżdzać na saksy o czym Ślązacy opcji polskiej mogą
                      tylko pomarzyć. Jak widzisz to znowu Ślązacy opcji niemieckiej są na lepszej
                      pozycji. A o to już zadbało BRD.
                      • Gość: Socer Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? IP: 80.50.20.* 01.03.05, 16:19
                        Laband napisał - "niy ino wsadziyli do wiynzinia, ale i otruli - sciany farbom
                        ze arszynikym
                        pomalowali i musiou to wdychac - sekcja zwuok to potwierdzioua"

                        Ładnie mu Polacy podziękowali za to co do Polski zrobił.
                        • ballest Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? 01.03.05, 16:34
                          Socer , Polakom musisz w twarz pluc, tak jak to Zydzi i Amerykanie robiom,
                          wtedy Cie powazac beda, wierzmi.
                          Kiedys slyszalem cos takiego, ze w czasie wojny jakis Polak pracowac nie chcial
                          to go jeden uderzyl, wtedy POLAK z podziwem do niego, "to jest moj PAN "
                          nie pamietam dokladnie jak to bylo, ale napewno, ktos tu na forum to zna.
                          Korfantego otruli, bo on sie Polakom do d.py cis !
                          • Gość: Socer Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? IP: 80.50.20.* 01.03.05, 16:37
                            Za tą tragedię którą Korfanty Ślązakom przysporzył nie ma go co żałować.
                        • Gość: Braid Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? IP: *.net-htp.de 01.03.05, 18:03
                          Zamiast mamlac labandowe bzdury ..poszukaj sobie w necie
                          z jaka to wplywowa osoba mial prywatny zatarg Korfanty..
                          • Gość: Ramon Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 01.03.05, 19:50
                            Gość portalu: Braid napisał(a):

                            > Zamiast mamlac labandowe bzdury ..poszukaj sobie w necie
                            > z jaka to wplywowa osoba mial prywatny zatarg Korfanty..

                            mousz Grazynskiego na myjsli?

                            • laband Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? 01.03.05, 19:56
                              o mauy figel bych sie posmarkou ze smiychu tera!

                              Ramon to ci wyszuo!!!
                            • Gość: Braid Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? IP: 62.206.176.* 04.03.05, 15:46
                              Tak
                      • Gość: Braid Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? IP: *.net-htp.de 01.03.05, 17:53
                        Gość portalu: Socer napisał(a):
                        > Między Ślązakiem opcji niemieckiej, a Ślązakiem opcji polskiej jest taka
                        > różnica, że Ślązacy opcji niemieckiej mają dzisiaj niemieckie paszporty dzięki
                        > kórym bez problemu mogą wyjeżdzać na saksy o czym Ślązacy opcji polskiej mogą
                        > tylko pomarzyć. Jak widzisz to znowu Ślązacy opcji niemieckiej są na lepszej
                        > pozycji. A o to już zadbało BRD.

                        Jak czyjas religia sa wylacznie zlotniki to sie wlasnie takie rzeczy wygaduje ;))
                        • ballest Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? 01.03.05, 19:27
                          Braid odpowiedz na pytanie, czy Polakom musi ktos w twarz pluc, zeby go
                          powazali!
                          Bo USA i Zydow powazaja, a oni Wam w Twarz pluja !
                          Odpowiedz dlaczego takm jest.
                          • Gość: neostrada Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.05, 19:50
                            Balest - Zapytam w twoim stylu: kiedy przestałeś molestować małe dziewczynki?

                            Rozumiesz o co chodzi??
                            • ballest Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? 01.03.05, 20:31
                              a jakie molestuje marcinku!??
                              • ballest Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? 01.03.05, 20:33
                                albo uwazasz, ze Polska to mala dziewczynka !
                        • Gość: socer Do Braida IP: 80.50.20.* 02.03.05, 16:18
                          Gość portalu: Braid napisał(a):


                          > Jak czyjas religia sa wylacznie zlotniki to sie wlasnie takie rzeczy
                          wygaduje ;

                          Nie Braid, to nie tak. Raz piszesz, że Vaterland nas (Ślązaków opcji
                          niemieckiej) zostawił, za chwilę piszesz, że naszą religią są złotniki.
                          Vaterland nas nie zostawił. Ja mając niemiecki paszport bez problemu dzisiaj
                          (co za panowanie polskich komunistów przez 50 lat było tylko marzeniem) mogę
                          tam w każdej chwili zamieszkać i pracować. Jak widzisz BRD o nas nie
                          zapomniało. I ja bardzo to sobie szanuję.
                          A te złotniki, o których piszesz dedykuj tym, którzy Niemców nienawidzą (być
                          może to za mocne słowow) a niemieckie paszporty wyrabiają. Mam takich w
                          rodzinie. Po prostu dzieci porosły, mają po 19-20 lat a roboty nie ma. To co
                          robić?? Niemieckie paszporty i do Holandii. A ja się pytam gdzie ich zwykłe
                          poczucie przyzwoitości i moralnej uczciwości. Myślę, że się nad tym nawet nie
                          zastanawiają. I to są te tzw. "polskie Niemcy".
                          A to, że Ślązacy opcji niemieckiej dużo na wojnie stracili (może i najwięcej)
                          to się z Tobą w zupełności zgadzam.
                          Przyszli Polacy i pozajmowali ich domy, a ci musieli wszystko zostawić i
                          opuścić swoje strony rodzinne.
                          Tylko co Vaterland mógł w 1945 roku dla tych ludzi zrobić? Ci ludzie byli po
                          prostu bezbronni.
                          P.S. Przepraszam, że tu tak wskakuję od czasu do czasu, ale praca, praca, praca.
                          • Gość: ria Re: Do Braida IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.05, 16:28
                            i właśnie chciałam też nawiązać do domów
                            w miarę rozwoju dyskusji
                            i na ten temat powinien znależć się czas.
                            pozdrawiam
                            • Gość: ria Re: Do Ramona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.05, 19:46
                              Ramon, czyzbys szukał swoich korzeni ? Podoba mi się taka akcja. Powinno sie
                              znać dzieje swoich rodzin. Ja również poukładałam swoje klocki z losów rodziny.
                              Ciężko bylo, bo już nikt nie żyje ale przypadki, przypadki właśnie pozwalaja ja
                              odkryć.
                              Cięzko Ci będzie Ramon, poniewaz jak Ziemkiewicz pisze, rodzice nie opowiadają
                              dzieciom swoich dziejów, a i dzieci nie chcą ich za bardzo znać, mając swoje
                              klopoty i problemy. Rozumię to doskonale. Okres wspomnień przychodzi wraz z
                              wiekiem, a najczęściej wtedy gdy już nikogo nie można sie zapytać już o nic.
                              pozdrawiam
                              mieliśmy tez porozmawiac o innych przegranych w tej wojnie, o właścicielach
                              domów i kamienic - oni tez przegrali. Chodzi mi o prawdziwych włascicieli, nie
                              o tych co teraz poprzez przekręty kupują nieruchomosci.
                              • Gość: Ramon Re: "Do Ramona" do Ria IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 04.03.05, 17:47
                                Hallo Ria,
                                przepraszam ale przegapilem Twoj wpis.
                                > Ramon, czyzbys szukał swoich korzeni ? Podoba mi się taka akcja. Powinno sie
                                > znać dzieje swoich rodzin. Ja również poukładałam swoje klocki z losów
                                rodziny.
                                Droga Rio, na szczescze znam moe korzenie bardzo dobrze i to wstecz do 17 wieku.
                                Nasza rodzina nie byla za bardzo ruchliwa i nie opuszczala swe rodzinne
                                okolice - no moze pojedyncze osoby ktore gdzies w swiecie pracy poszukiwaly.
                                To sie zmienilo po II.WS ze dla wszystkich znanych powodow.
                                W pewnym sesie masz racje, mnie sie wydaje, ze nasza (Labanda, Ballesta, moja i
                                innych) obecnosc na forum GW jest forma poszukiwania wlasnych korzeni. Moze
                                wychlaniamy dla nas przedewszystkim pozytywne momenty naszej historii, ale
                                jestesmy amatorami i cieszymy sie stego gdy znowu cos znajdziemy z czym mozemy
                                sie szczycic, a ze to niekiedy stoji w sprzecznosci z innymi swiatopogladami,
                                to lezy juz w naturze zeczy.

                                > Ciężko bylo, bo już nikt nie żyje ale przypadki, przypadki właśnie pozwalaja
                                ja odkryć.
                                jest mi bardzo przykro, ze z Twojej rodziny nikt juz nie zyje, watpie ze jestem
                                w stanie sie w Twoja sytuacje wczuc, ale wydaje mi sie ze masz bardzo durzo
                                przyjacieli.
                                Musze przerwac, wolaja na kawe.
                                Narazie
                                • Gość: ria Re: "Do Ramona" do Ria IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 21:41
                                  Hallo Ramon
                                  Świetnie napisałeś, wyczuwam w tekście jakąś nutę, pozwól , ze odpisze jutro,
                                  bo jest to coś, co wyczuwam , ze tak jest i rozumie co w Was siedzi.
                                  I takich Was trzeba zaakceptować.
                                  A tymczasem, możesz powiedzieć swoje zdanie co do domów, tak jak Ty to widzisz.
                                  Ciekwi mnie również, czy z Polski musieliście wyjechać, czy wyjechaliście z
                                  własnej woli. Takie samo pytanie dotyczy Ballesta .
                                  • laband Re: "Do Ramona" do Ria 04.03.05, 22:03
                                    Ria, jo miyszkou som Slonzok na coukyj ulicy, a w kole same "Ukraince" - jak bys
                                    Ty sie tam czua?
                                    • Gość: ria Re: "Do Ramona" do Ria IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 22:06
                                      wiem, ja już wszystko zaczynam rozumiec..........
                              • Gość: Ramon Re: "Do Ramona" für Ria, Teil II IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 05.03.05, 10:53
                                Gość portalu: ria napisał(a):
                                > Cięzko Ci będzie Ramon, poniewaz jak Ziemkiewicz pisze, rodzice nie
                                opowiadają
                                > dzieciom swoich dziejów, a i dzieci nie chcą ich za bardzo znać, mając swoje
                                > klopoty i problemy. Rozumię to doskonale. Okres wspomnień przychodzi wraz z
                                > wiekiem, a najczęściej wtedy gdy już nikogo nie można sie zapytać już o nic.

                                O ile sie orietuje, to sa w zyciu czlowieka tszy albo i cztery takie momenty,
                                kiedy kazdy z nas stawia sobie to pytanie, kim jestem i skad pochodze?

                                Naszczescie mialem te rozmowy z mojimi rodzicami na temat histori naszej
                                rodziny na tle duzych wydazen w ostatnim wieku.
                                Zastanawialem sie juz sam nad tym, dlaczego wlasnie mnie te ubiegle czasy tak
                                interesuja?.
                                W wielu rodzinach slaskich mowili rodzice ze soba po niemiecku o tematach o
                                ktorych ich dzieci nie powinne nic wiedziec, poniewaz bylo wtedy na slasku
                                wiele tematow "niebespiecznych" - ale o tym dowiedzialem sie dopiero pozniej.
                                Dorosli rozmawiali czesto pomiedzy soba w j. niemieckim i to pobudzalo nasze
                                zainteresowanie tymi "zabronionymi" tematami.
                                Historia - to dla mnie w szkole jeden z najbardziej lubianych przedmiotow, ale
                                jesz dla mnie jako dziecka byla dyskrypancje pomiedzy szkola a domem rodzinnym
                                widoczne.
                                Kiedys, jakis "odwazny", wstal na lekcji histori i mowi do zbladlego
                                nauczyciela: "a mie moj tata to blank inakszy godol, dyc loni rusa...."-
                                wkazdym razie zaowazylem, ze sa i inni ktorz zyja w tym "podwojnym swiecie"

                                Tak - krotko opisany - wykladal moj pierwszy CZAS PYTAN kim jestem.
                                Zdaje sobie z tego sprawe ze jestem pod tym wzgledem upywilegiowany, bo mialem
                                ta mozliwosc pytac i odpowiedzi otrzymac.

                                > mieliśmy tez porozmawiac o innych przegranych w tej wojnie, o właścicielach
                                > domów i kamienic - oni tez przegrali. Chodzi mi o prawdziwych włascicieli,
                                nie
                                > o tych co teraz poprzez przekręty kupują nieruchomosci.

                                Rio to jest dla mnie temat (od niedawna) troche klopotliwy.
                                A wiec, bylem zawsze tego zdania, ze mienie prywatne powinno byc
                                jaknajbardziej poprzez prawo chronione. Jestem nadal tego zdania, ze odebranie
                                komus jego mienia bez jakiegokolwiek odszkodowania jest bez prawiem!
                                Jezeli chodzi o dzialki i kamienice bylych mieszkancow terenow zajetych po II
                                WS poprzez Polske, to jestem dzisiaj tego zdania, ze zwrot 1 : 1 niema sesu,
                                ale jakies "odskodowanie" powinno zostac pomiedzy Pl i D uzgodnione. Nie moze
                                tak byc ze ktos ktory niema zadnego wplywu na polityke danego panstwa musi za
                                ta sama swojim prywatnym mieniem odpowiadac. To samo dotyczy -bez jakichkolwiek
                                zastrzezen- ludzi ktorzy musieli opuscic swoje domy z terenow za Bugiem.


                                • Gość: ria Re: "Do Ramona" für Ria, Teil II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.05, 20:19
                                  Hallo Ramon - podoba mi się takie powitanie, więc pozwalam sobie na takie
                                  powtórzenie.
                                  Chyba zrozumiałam wasze podejście do Gliwic i wszystkiego co Polskie. Jestem w
                                  stanie to rozumieć i nie mam zamiaru was nawracac. Ale jest też druga strona
                                  medalu. Wojna wyzwoliła demony, w wyniku ,której najbardziej zostali
                                  pokrzywdzeni Ślązacy, szczególnie niemieccy. Zostawiając swój dobytek
                                  musieliście sie ewakuować do Niemiec. Drogi były rózne tych przeprowadzek, a na
                                  wasze miejsce przychodzili obcy. A wasz dobytek nie był byle jaki - tradycja,
                                  gwara, domy rodzinne i to wszystko na bardzo wysokim poziomie. Sama armia
                                  wyzwoleńcza była tym dobytkiem zaskoczona, dla nich to był standart na bardzo
                                  wysokim poziomie, dla nich nie do pomyslenia było zobaczyc dwory i domy z takim
                                  wyposażeniem, dla nich to było inne życie, widząc takie zagrody. Trzeba ich tez
                                  zrozumiec , ludzi ze wschodu, ktorzy przybywajac do nowych miejsc mieli
                                  nadzieje na lepsze życie.
                                  Ramon, ja opieram się na ksiazkach także przeczytałam Solzenicyna o wyzwoleniu
                                  Prus Wschodnich przez armie sowieckie. Opis walk widzany oczyma drugiej strony.
                                  To własnie sowieci ,widzieli ten wasz komfort, to oni się zachwycali tymi
                                  waszymi posiadłościami, to oni po raz pierwszy mogli zobaczyć jak wyglada
                                  prawdziwe łozko z pierzynką. Jak mieszkali Niemcy. Oni to widzieli i marzyli
                                  sami, że po wojnie u nich się wszystko zmieni na lepsze. Sami mieli nadzieję na
                                  życie w takim standarcie. Ale okres powojenny potoczył się jak potoczył i
                                  sowieci nie mieli dalej łatwego życia w swojej ojczyznie. Za przeciwstawienie
                                  się władzy groziły im łagry, a łagry to to nie więzienie na rok, to dwadzieścia
                                  lat męczarni , a najczęściej męczarnia do końca życia. Mało kto z nich wracał.
                                  Chyba się oddalam od tematu.
                                  cdn
                                  • Gość: ria Re: "Do Ramona" für Ria, Teil II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.05, 20:23
                                    Tak właściwie to jesteście zwyciężcami, bo mimo uplywu tyle lat wasza tradycja
                                    nie zagineła, wręcz przeciwnie potrafiliście zarazic nia ludzi przybyłych na te
                                    tereny.
                                    To nowi przybysze ją zaakceptowali i posługują się już jak swoją i róznice
                                    między wami się już zacierają.
                                    Rozumię też , że bliższe jest wam wszystko co niemieckiej wolelibyście
                                    rozmawiać o starch ślącko-niemieckich wspomnieniach, to jest całkowicie
                                    normalne. Bliższe są wam stare Gliwice jak dzisiejsze. I wiecie co , ja to samo
                                    czuję co do swojego miasta.
                                    Nawiązują do ostatniego Twojego wpisu, to miałes szczęscie, że rodzice mogli Ci
                                    powiedzieć prawdę. To jest temat bardzo niewdzięczny, bo nie ma z czego być
                                    dumnym. Taka była wtenczas Polska. Mało kto się przyznaje kim kto był. Ale ja
                                    już wiem, ze moja matka znając język niemiecki zajmowała się biurokratyczną
                                    pracą w wyrzucaniu Niemców z Prus Wschodnich. Wiem o tym, dlatego znając prawdę
                                    bardziej potrafię Was zrozumieć. Choć nie znam się na Śląsku to jest on trochę
                                    połaczony z Prusami Wschodnimi. Ta powojenna historia szczególnie w Polsce jest
                                    zakłamana, ludzie wiedza swoje lecz nie mają nawet komu powiedzieć -zresztą po
                                    co ona komu, jak mówią inni. Jak to po co ? - Własnie po to bysmy się mogli
                                    lepiej zrozumieć, że krzywda jest po obu stronach. Że wiele rzeczy nie od nas
                                    zależało. Jak widziałam w Olsztynie Niemców łaknących wspomnienia, to
                                    pomyslałam sobie, że ich dzieciństwo bylo na tych ziemiach, ze szukają swoich
                                    korzeni na ziemi z której zostali wyrzuceni. Patrzyłam sie na nich i pomyslałam
                                    sobie, że tak ten Niemiec jak i ja -obydwoje tęsknimi. Tylko on za niemiecką, a
                                    ja za polską ziemią.
                                    Tak jego losy jak i moje napewno nie dążą do powrotu i wszczynania wojny -tylko
                                    do rozmowy, wspomnień i odnalezienia swojego kamienia, a może do zainwestowania
                                    w swoich stronach. Nic więcej do szczęścia nie potrzeba. Nie wiem czy mnie
                                    dobrze rozumiesz, bo cięzko pisac takie myśli. Jeszcze się okaże lepsza od
                                    Ziemkiewicza ;)))))
                                    Może jutro o kamienicach:)
                                    pozdrawiam
                                    i cieszę się , że już normalniej macie na forum, bo nie ma tematów zakazanych,
                                    są tylko trudne tematy.
                                    pozdrawiam
                                    • Gość: Ramon Re: "Do Ramona" für Ria, Teil II IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 05.03.05, 20:51
                                      dzisiaj tylko tak na szybko.
                                      Jesli chodzi o to kto te wojne wygral, to jestem tutaj tego zdania, ze
                                      materialnie sie jacys (mnie nie znani) wzbogacili ale moralnie przegrali
                                      wszyscy i to na generacje. Tyle do tego tematu.

                                      Ria piszesz ze jestes z mazur, otoz przed mniejwiecej tygodniem ogladalem z
                                      moja super polowka reportasz o Mazurach. Moja zona byla Mazurani zachwycona i
                                      chetnie by tam na urlob pojechala. Obawiam sie tylko ze moze byc za durzo
                                      natury. Moze uda mi sie w lecie poznac Twoja mala ojczyzne.

                                      Tschüß z Koloni
                                      • laband Re: "Do Ramona" für Ria, Teil II 06.03.05, 09:11
                                        Jo bou latym tam na urlopie i bouo naprowdy piyknie - trefisz dosc ludzi ze
                                        Niymiec, ale przerazony bydziesz Warszawiokami(straszno "rasa"), je ich tam
                                        wiyncyj jak we samyj warszawie chyba, he,he! Mogesz se forsztelowac jak gymba
                                        roztwiyrali jak jo po slonsku godou ...
                                        Mazury som naprowdy piykne, ino niy cis sie zaro tam kaj je nojwiyncyj ludzi -
                                        znondziesz na zicher fajny domek w dobrym standarcie kajs na uboczu.

                                        ps

                                        jak tam bydziesz to musisz suyw Krutyniom zaliczyc - jo by to poradziou
                                        codziynnie przepuywac.
                                        • Gość: ria Re: "Do Ramona" für Ria, Teil II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 18:38
                                          Ramon, poczekaj do poniedziałku, weekend to takie dni gdzie bardziej zajmuje
                                          się domem. Ogromnie się cieszę, że planujecie urlop na Warmii i Mazurach. Tam
                                          są niesamowite tereny do zwiedzania. Nie mówię o jeziorach i lasach, to jest
                                          wiadome. Ale gdybyście chcieli wgłębiać historię Prus Wschodnich i ostatniej
                                          wojny to znajdują się tam miejsca najczęściej ukryte dla turystów. Są to bunkry
                                          poniemieckie, jest też kwatera Hitlera starannie ukryta w lesie. Jest bardzo
                                          dużo miejsc bardzo ciekawych i dzikich. Wiem, że Laband w tamtym roku był. I
                                          oczywiście Olsztyn - miasto zapomniane przez turystów , ponieważ każdy wybiera
                                          naturę. Zobaczycie jaka jest róznica między budowlami pruskimi-niemieckimi a
                                          budownictwem niemiecko-ślaskim.
                                          Nie wiem jak planujecie swój wypoczynek, czy w jednym miejscu czy wybieracie
                                          jakiś szlak zwiedzania ?
                                          Tak, Laband elity wiedziały gdzie są najpiękniejsze tereny, powykupowali za
                                          bezcen szczególnie te posiadłości ponienieckie. Porobili sobie swoje folwarki.
                                          Ale Niemców przyjeżdza ogromna ilośc i z myślą o nich robione są atrakcje typu
                                          przepływów kajakowych wzdłuż rzeki Kurtyni. Sama tam nie byłam, ale czytam
                                          relacje.
                                          Może Ramon, po urlopie podzielisz się wrażeniami jak Laband :)
                                          pozdrawiam
    • laband Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? 01.03.05, 20:04
      a mozno sie spytac kto wygrou ta wojna?

      • ballest Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? 01.03.05, 23:23
        a godosz, ze uoni tera juz wiedzom?
      • Gość: MyHa Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.05, 09:58
        Laband jestes z nich wszystkich najlepszy, z Ciebie przynajmniej można się
        pośmiać
        pozdrowienia od gorolki
        ha ha
        MyHa
        • laband Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? 02.03.05, 10:00
          smiych to zdrowie- no to na zdrowie!
          • Gość: MyHa Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.05, 10:11
            to dla tych którzy nie odwiedzają mojego wątku, też im sie trochę zdrowia przyda

            polityka.onet.pl/72309,komiksdet.html

            MyHa

            • ballest Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? 02.03.05, 13:26
              No Myha, tos nam tych przgrancow w tym linku pokazala, tylko wstydzilas sie to
              napisac!
              • Gość: MyHa Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.05, 14:10
                jestem juz duza i dawno sie nie wstydze, a smiac sie z nich mogę bo na zadnego
                z nich nie głosowałam i nie zamierzam
                Niech sie sami bawią , bez mojego w tym udziału

                pozdrowienia
                MyHa
                • ballest Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? 02.03.05, 16:24
                  Masz racja, ale oni sie bawia Waszym kosztem a wiec na koncu Wy tymi
                  przegrancami jestescie!
                  • Gość: MyHa Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? IP: *.polsl.gliwice.pl / *.polsl.gliwice.pl 02.03.05, 17:04
                    może się i z Tobą zgodzę , ale co dalej...........
                    przyjda kolejni i znowu zaczną ten chocholi taniec..
                    nie idę wiecej do urny...............

                    smutna
                    MyHa
                    • Gość: ria Re: jeszcze Ziemkiewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.05, 19:41
                      fakty.interia.pl/ziemkiewicz/news?inf=598231
                      mydło też może być sztuką
                  • ramen5 Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? 02.03.05, 19:44
                    Przegrali Niemcy tracac miliony swoich obywateli i mnostwo kilometrow
                    kwadratowych ziemi
                    • Gość: ria Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.05, 19:47
                      dzięki temu , że sami zaczeli i chcieli podbić świat ;)
                      • ballest Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? 02.03.05, 20:55
                        Ria, niby przegrali Niemcy, bo stracili terytorium, ludzi, przemysl itd.
                        Co ale zrobila z tego np. Polska, ktory najbardziej z tego partycypowala, co
                        nic!
                        Slask zajechala, kopalnie (teraz kiedy najbardziej oplacalne sa ) pozamykala,
                        koksownie Hindusowi sprzedala, ktory dzis dyktuje ceny swiatowe!
                        Tylko, bledy, Bledy, BLEDY!
                        Niemcy tez dzisiaj cierpa, ale temu winny jest GLOBALIZM, ale ten tez Obalimy!
                        • Gość: MyHa Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? IP: *.polsl.gliwice.pl / *.polsl.gliwice.pl 02.03.05, 21:04
                          Hindusowi sprzedali tez Huty co lepsze , niestety
                          a wcześniej cementownie..
                          masz racje duzo bledów..

                          MyHa
                          • Gość: socer Do Ria IP: 80.50.20.* 04.03.05, 13:59
                            Ria, Braid chyba umarł. Nie odzywa się. Ten temat nie bardzo mu siedzi. Co
                            miałaś na myśli, pisząc:

                            >i właśnie chciałam też nawiązać do domów
                            >w miarę rozwoju dyskusji
                            • Gość: Braid Re: Do Socer IP: 62.206.176.* 04.03.05, 14:25
                              Ooooo Socer ;)))
                              Widze ze sie martwisz o mnie .... to mile

                              Nie nie umarlem ...tylko tak mysle wciaz nad Twoja teoria "kto wygral i
                              dlaczego"
                              i podazajac dalej Twoim tokiem myslenia znajduje jeszcze wielu innych wygranych
                              pasujacych
                              do Twojej teori.

                              Tak wiec po Slazakach( opcji niemieckiej) ktorzy wojne wygrali bo moga sobie na
                              Niemieckich paszportach
                              w Niemcach dorobic ..wygrali z pewnoscia mieszkancy Drezna ... bo maja w
                              miare nowe miasto .
                              Jak widzisz ...to nie to ze temat mi nie lezy ... tylko Twoje argumenty jakies
                              takie dziwne ;)))

                              na koniec Socer chcialem Tobie jako zwyciezkiemu Slazakowi ( opcji Niemieckiej)
                              pogratulowac tego zwyciestwa
                              i zycze wiele sukcesow przy nauce Twoich dzieci jezyka Niemieckiego jako "
                              Fremdsprache"
                              • laband Re: Do Socer 04.03.05, 14:28
                                co to tak te kropelki dziauajom, he,he!
                              • Gość: socer Re: Do Socer IP: 80.50.20.* 04.03.05, 14:59
                                Halo Braid, miło, że jesteś :))) Proszę tylko Cię, czytaj bardziej uważnie co
                                napisałem:
                                >A to, że Ślązacy opcji niemieckiej dużo na wojnie stracili (może i najwięcej)
                                >to się z Tobą w zupełności zgadzam.

                                Dlaczego wmawiasz mi coś, czego nie napisałem?
                                • Gość: Braid Do Socer IP: 62.206.176.* 04.03.05, 15:34

                                  Chodzilo mi o Twoj wpis :
                                  "Między Ślązakiem opcji niemieckiej, a Ślązakiem opcji polskiej jest taka
                                  różnica, że Ślązacy opcji niemieckiej mają dzisiaj niemieckie paszporty dzięki
                                  kórym bez problemu mogą wyjeżdzać na saksy o czym Ślązacy opcji polskiej mogą
                                  tylko pomarzyć. Jak widzisz to znowu Ślązacy opcji niemieckiej są na lepszej
                                  pozycji. A o to już zadbało BRD."

                                  Po tym jak ja wspomnialem ze to Slazacy ( opcji Niemieckiej) duzo przez ta
                                  wojne przegrali / stracili


                                  Teraz widze ze faktycznie odniosles sie wiecej razy do moich odpowiedzi
                                  musze jednak z przykroscia stwierdzic ze je przegapilem .
                                  W watkach dochodzacych do ponad 400 postow robi sie male zamieszanie
                                  Czasem patrze na ostatnie 2-3 posty .... i przyznaje ze Twoje faktycznie uszly
                                  mojej uwadze.

                                  Teraz czytalem co dopisales w tych nastepnych postach ..i tez sie z tym zgadzam.


                                  • Gość: Socer Re: Do Socer IP: 80.50.20.* 04.03.05, 15:46
                                    A już Cię posądzałem o złośliwość. Jak się nikogo nie obraża to zawsze można w
                                    trakcie wymiany poglądów dojść do porozumienia. Nawet bardzo miło mi się z Tobą
                                    tutaj gaworzy.
                                    • ballest Re: Do Socer 04.03.05, 19:40
                                      Socer uwzaj na Braida, on wbija noz w plecy jak kazdy partyzant!
                                      On Cie zapytal na temat Twoich dzieci i jezyka niemieckiego, odpowiedz mu
                                      prosze !
                                      • laband Re: Do Socer 04.03.05, 20:53
                                        Ballest musisz go zrozumiec, on tak bredzi bo niymo sie kaj odreagowac - te
                                        forum je do niego takim placym kaj se moge ze kompleksow leczyc. Sam je wiyncyj
                                        takich maluckich zakompleksionych partyzanow, w sumie zol czuowiekowi ino ich ...
                                        • Gość: ria Re: witam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 21:33
                                          Witajcie znowu :)
                                          Chciałam od razu przeprosić, za włożone teksty z ksiązki, z tekstami , ktorymi
                                          się zgadzam, bo stan naszego państwa nie jest dobry i to w każdej dziedzinie,
                                          gdzie tylko się obrócimy. Teraz pisze całkowicie od siebie, na podstawie moich
                                          spostrzeżeń.
                                          Chodzi tu o domy, o kamienice rodzinne,ktore po wojnie zostały zasiedlone z
                                          nakazu PRL i do tej pory nie jest uregulowany stan prawny. Popatrz wokolo,
                                          szczególnie na domy śląskie jak one wyglądają ? W jakim są stanie ?
                                          To przecież Ślask ma najbardziej obskórne i zaniedbane domy. Strach tam chodzić
                                          i przebywać,a juz przejeżdzając pociągiem to obraz nędzy i rozpaczy. Właściwie
                                          to mam pytanie do Was - dlaczego, dlaczego na Śląsku tak jest ?
                                          Dlaczego takie kamienice są u was w takiej ruinie ?
                                          Czy budując bloki zapomnieliście o domach wymagających remontów, zostawiliście
                                          je na pastwę losu. Bo wiadomo jest, że zasiedlanie takich starych poniemieckich
                                          domów lokatorami o ustalonym państwowym czynszu nie pokryje kosztów remontu.
                                          Więc kto doprowadził te domy do ruiny ?
                                          I w jaki sposób są one oddawane prawowitym włascicielom ? Te wszystkie domy
                                          mają swoje czasami bardzo tragiczne historie. Och, jaki temat ciekawy ,
                                          szczególnie dla Labanda. Znam pare krakowskich kamienc historię, stąd moje
                                          pytanie i taka ciekawość, bo nawet nie zdajecie sobie sprawę z tych okrutnych
                                          dziejów prawowitych włascicieli swoich nieruchomości, a w ktorych dziś miszkają
                                          ludzie nie zdający sobie nawet z tego sprawę.
                                          Dlatego patrząc na jakiś dom patrzę na jego historię, tradycję i losy.
                                          pozdrawiam
                                          • laband Re: witam 04.03.05, 21:39
                                            Jo by to blank "lakonicznie" i bez filozofowanie padou tak "na cudzym
                                            niyszczynsciu niy idzie szczynscia budowac". Jak sie zabijo tradycje to sie
                                            zabijo i kultura i zatruwo prziszuosc. We laband je take osiedle postowione za
                                            Gierka, je one zaroski kole lasa i puynie tam tako mouo rzeczka - roz byli ma z
                                            fatrym tam na grzibach i paczymy a jedyn gorol wylywo chymikalia do tyj rzeczki
                                            - moj fater zwrociou mu uwaga ize robi niyfajnie a tyn nom na to padou tak "to
                                            szwaby bedą miały jak przyjdą spowrotem"
                                            • Gość: ria Re: witam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 21:47
                                              Laband - a bardziej szczegółowo, to co myślicie robić z tymi kamienicami i
                                              domami, czy one zostały upaństwowione a teraz zprywatyzowane ?
                                              jutro wpadne
                                              pozdrawiam
                                            • ballest Re: witam 04.03.05, 21:51
                                              Laband, mnie sie wydaje, ze Ria sie pyta, dlaczego te stare poniemieckie Wille
                                              i domy nie remontowyno.
                                              Ria wiysz dlaczego, bo jak sie Gorole do nos wprowadziyli to wpierw plot
                                              spalili, bo pieniadze na wegiel przepili a do lasu na suszki chodzic , to by
                                              robic musieli, a przeciez oni wojne wygrali, "teraz to niech Szwab na nas robi"!
                                              Jak sie zapytalem ojca gdzie jakis gorol mieszka, to mi nigdy nie odpowiedzial
                                              tylko powiedzial, wez kolo (rower) przejedz se tom ulicom nadou, a jak
                                              przyjedziesz z powrotem to i som powiysz kaj uon mieszkou.
                                              Ciekawostka, jou zawsze zgodnou! ;)
                                              • laband Re: witam 04.03.05, 21:55
                                                to ze niy rymontowali to robiyli cylowo, tak samo cylowo wszysko co
                                                "poniymiecke" niszczyli

                                                a co my z tym zamierzomy robic, my Slonzoki?
                                                dyc my jeszcze dalyj niy momy tam wiela do pedzynia ...
                                                • ballest Re: witam 05.03.05, 09:55
                                                  Od mej kobiety ze strony bou jedyn powstaniec w rodzinie i mieszkou po wojnie
                                                  na wsi kolo Wroclawia (pozniej przenios se do Pyskowic a na Goroli najwiyncy
                                                  przezywou, jego dzieci byly w Pyskowicach Zahnarztami a dzisiej som wszystkie w
                                                  Niymcach;)
                                                  Moj Szwiegervater go tam pojechou uodwiedzic po wojnie i widziou tyn barlog u
                                                  tych hadziajow.
                                                  Spytoau se tam takiego Hadziaja , jak uoni mogom z tych ugorow podatek zaplacic
                                                  n toa uon mu uotpedziou.
                                                  Ta panie a podatek, co to takiego?
                                                  No to co panstwo dostac musi, bo inaczej przyjdzie zielony i wom cos zafantuje,

                                                  A panie , ta niech przyjdzie , zadzgamy go nozem!
                                                  • Gość: Socer Re: witam IP: 80.50.20.* 05.03.05, 11:28
                                                    Hallo Ballest, tak dzgać nożem z samego rana!!!
                                                  • laband Re: witam 05.03.05, 11:39
                                                    my godomy normalnie żgać, ale tego niy praktykujymy - w przeciwiynstwie do inkszych
                                                  • Gość: ria Re: witam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.05, 20:25
                                                    Wiem,ze nie macie tam ksiązek polskich
                                                    przeczytajcie więc fajną przerobioną bajeczkę Krasickiego
                                                    na rozweselenie:)
                                                    Nocni stróze

                                                    Małe złego poczatki wzrastają z uporu;
                                                    Zawzdy ludzi omamia płochy punkt honoru.
                                                    Gliwice - forum w ustawnej zostało trwodze:
                                                    Ballest , Laband, nocni stróze zawzieli się srodze.
                                                    Więc rozruch w domach, w karczmach, na każdej ulicy;
                                                    Ballesta wójt utrzymywał, Labanda ławnicy.
                                                    Wojna zatem, i oto przez lat kilkanaście -
                                                    Ballest krzyczał: "Gaście ogien!" Laband: "Ogien gascie!" ;)))))))

                                                    pozdrawiam całe forum Gliwice i życzę miłych, sympatycznych rozmów, jak to się
                                                    teraz dzieje.
                                                  • laband Re: witam 05.03.05, 20:30
                                                    A toch sie usmiou z tego - richtik fajnie trefione, he,he!

                                                    Tego tu brakuje na forum - ajnfach humoru i przimruzynia oka.
                                                  • Gość: ria Re: witam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.05, 20:32
                                                    dzięki, tak trzymajcie :)
                                                  • ballest Re: witam 05.03.05, 20:38
                                                    Nie, Laband nom tu humoru nie brakuje, chyba innym !

                                                    Dzieki Ria za fantastyczne wpisy !
                                                  • ballest Re: witam 06.03.05, 09:58
                                                    "Jo bou latym tam na urlopie i bouo naprowdy piyknie - trefisz dosc ludzi ze
                                                    Niymiec, ale przerazony bydziesz Warszawiokami(straszno "rasa"), je ich tam
                                                    wiyncyj jak we samyj warszawie chyba, he,he! Mogesz se forsztelowac jak gymba
                                                    roztwiyrali jak jo po slonsku godou ...
                                                    Mazury som naprowdy piykne, ino niy cis sie zaro tam kaj je nojwiyncyj ludzi -
                                                    znondziesz na zicher fajny domek w dobrym standarcie kajs na uboczu.

                                                    ps

                                                    jak tam bydziesz to musisz suyw Krutyniom zaliczyc - jo by to poradziou
                                                    codziynnie przepuywac."

                                                    Laband jou bou jako bajtel w Gizycku, bylo fantastycznie, ale wtedy ues jeszcze
                                                    tam po niemiecku slyszou ale trocha dziwny akcent mieli!
                                                  • laband Re: witam 06.03.05, 10:00
                                                    tera tam je tyle wycieczek (couke autobusy) ze Niymiec, ze po niymiecku se tysz
                                                    pogodosz.

                                                    Acha, jak mosz bajtli to niy omin takyj atrkcji, kero sie nazywo "Galindia"
                                                  • Gość: jk Re: witam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 10:11
                                                    Entliczek pentliczek, okrągły stoliczek?

                                                    "W 1985 roku Sekretarz Generalny KPZS Michał Gorbaczow spotkał się w Genewie z
                                                    prezydentem USA Ronaldem Reaganem i uznał się za pokonanego w zimnej wojnie. W
                                                    rok później w Rejkjawiku na Islandii obydwaj przywódcy spotkali się ponownie,
                                                    by uzgodnić sposób ewakuacji imperium sowieckiego z Europy Środkowej i
                                                    Wschodniej, a w roku 1987, podczas spotkania w Waszyngtonie, ustalono ostatnie
                                                    szczegóły. Toteż od 1985 roku rozpoczyna się w Polsce proces uwłaszczania
                                                    nomenklatury. Jeszcze w retoryce socjalizm jest najlepszym ustrojem, jeszcze
                                                    Zachód gnije, ale w praktyce dyrektorzy państwowych przedsiębiorstw, sekretarze
                                                    komitetów partii, oficerowie milicji i SB, prokuratorzy i ich żony, zakładają
                                                    spółki, które z jednej strony sprzedają państwowemu przedsiębiorstwu surowce i
                                                    materiały, a z drugiej - monopolizują sprzedaż wyrobów gotowych, zagarniając w
                                                    ten sposób cały zysk dla siebie, zaś przedsiębiorstwu zostawiając trochę dymu.
                                                    Jedni towarzysze przechodzą stopniowo na odcinek biznesowy, podczas gdy inni -
                                                    na odcinek ekspercki. Np. pani Danuta Hübner wstąpiła do partii w 1970 roku i
                                                    nie przeszkadzały jej ani wydarzenia grudniowe na Wybrzeżu, ani czerwiec 1976
                                                    roku, ani nawet stan wojenny. Dopiero w 1987 roku nie mogła już wytrzymać
                                                    komunistycznych nieprawości i rzuciła partyjną legitymację, zaś partia, w
                                                    nagrodę za tę demonstrację, w następnym roku wysłała ją do Ameryki na
                                                    stypendium Fulbrighta. Politycznym ukoronowaniem tej operacji przepoczwarzania
                                                    się partyjniaków w biznesmenów były rozmowy "okrągłego stołu". W miarę upływu
                                                    czasu dowiadujemy się coraz więcej jeśli już nie o treści ówczesnych uzgodnień,
                                                    to o uczestnikach. Określenie rozmów "okrągłego stołu" jako narady aktywu
                                                    agenturalnego z oficerami prowadzącymi byłoby zapewne przesadą, ale czy aż tak
                                                    wielką? Mniejsza zresztą o to, bo ważniejszy jest sam mechanizm uruchomiony
                                                    przez te rozmowy. Oto partia posunęła się trochę, by zrobić na ławce władzy
                                                    miejsce dla starannie wyselekcjonowanych przez gen. Kiszczaka przedstawicieli
                                                    strony społecznej, którzy odtąd, na użytek międzynarodowej opinii, stanowili
                                                    listek figowy osłaniający kontynuowanie rządów sprawowanych nad Polską przez
                                                    grupę trzymającą władzę. Wygląda na to, że III Rzeczpospolita ze swoja młodą
                                                    demokracją miała być wielką mistyfikacją. Toteż wszelkie próby podważenia
                                                    układu "okrągłego stołu" napotykały zjednoczony ponad podziałami opór.
                                                    Przyłączenie Polski do Unii Europejskiej 1 maja ub. roku było ważnym
                                                    wydarzeniem. Polska z państwa, jak to mówią Rosjanie, biezprizornego
                                                    przechodziła formalnie pod niemiecką kuratelę. Toteż 26 marca ub. roku Marek
                                                    Borowski robi rozłam w partii, pierwszy od 60 lat! Partia się podzieliła, ale
                                                    majątek podzielony nie został. Toteż 2 kwietnia Wiesław Kaczmarek pędzi do red.
                                                    Michnika z donosem na Leszka Millera w sprawie Orlenu. Prawdopodobnie
                                                    zakładano, że Miller zostanie trafiony i zatopiony, a wtedy ster przejmie
                                                    formacja nowa, o składzie dostosowanym do nowych okoliczności międzynarodowych.
                                                    Z niemieckiego punktu widzenia najważniejsze, a w każdym razie ważne jest, by w
                                                    kraju, który właśnie znalazł się pod kuratelą, tak zorganizować administrację
                                                    tubylczą, by pozostawała ona pod kontrolą, jednak niewidoczną dla ogółu. Jeśli
                                                    coś ma sprawiać wrażenie naturalnej spontaniczności, to musi być uprzednio
                                                    starannie przygotowane. Jednak plan - swoją drogą, a wydarzenia, które zawsze
                                                    mają własną dynamikę - swoją. Tworzenie silnej formacji centrowej pod wysokim
                                                    patronatem samego prezydenta Kwaśniewskiego trochę się przeciągnęło. Wreszcie,
                                                    kiedy przyspieszenie procesów lustracyjnych stworzyło zagrożenie dla
                                                    fundamentów III Rzeczypospolitej, czyli układu "okrągłego stołu", doszło do
                                                    jasnych deklaracji. Pan Mazowiecki porozumiał się z panem Steinhoffem i panem
                                                    Hausnerem, pan Frasyniuk doszlusował z Unią Wolności, z życzliwym wsparciem
                                                    pospieszył premier Belka, a na widok tych wydarzeń nawet pan Lech Wałęsa
                                                    skłonił syna Jarosława do wzięcia udziału w tej imprezie, chociaż patronuje jej
                                                    ten pan, czyli prezydent Kwaśniewski, któremu Lech Wałęsa mógłby co najwyżej
                                                    podać nogę. Oczywiście każdy stara się wnieść do spółki jakiś wkład; pan
                                                    Mazowiecki - autorytet moralny i postawę służebną, panowie Steinhoff i Hausner -
                                                    być może plany jakichś korzystnych przedsięwzięć, pan Frasyniuk - partię ludzi
                                                    rozumnych, którzy do nowej formacji wniosą rozsądek i umiarkowanie, zaś premier
                                                    Belka - synekury dla zaplecza w postaci projektu Centrum Studiów
                                                    Strategicznych. No a co pan Lech Wałęsa? Nazwisko, które za granicą robi
                                                    jeszcze pewne wrażenie, zaś na użytek krajowy - najwyraźniej zobowiązanie
                                                    zagłuszenia Radia Maryja, które przez sam fakt swego istnienia stwarza
                                                    zagrożenie dla projektu, który ma gwarantować kontynuowanie tresury narodu
                                                    polskiego w pożądanym i dla rozsądnych, i umiarkowanych, i dla niemieckich
                                                    kuratorów kierunku. Krótko mówiąc, nowa, silna formacja pod wysokim patronatem
                                                    tego pana jest drugim, trochę pomniejszonym wydaniem "okrągłego stołu", którego
                                                    celem jest ratowanie tamtego układu okrągłostołowego przed wywróceniem, żeby
                                                    jego uczestnikom zapewnić w nowych warunkach międzynarodowych co najmniej
                                                    kolejnych 15 lat dobrego fartu".


                                                    www.medianet.com.pl/~naszapol/0509/0509mici.php
                                                  • Gość: ria Re: witam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 18:40
                                                    Tekst bardzo ciekawy, to tylko świadczy o roszadach i ustawieniach na
                                                    szachownicy naszych wspaniałych elit.
                                                    Ja już o tym kiedyś pisałam, że wielka siła drzemie w Ślązakach. Jak Kutz
                                                    pisał - wystarczy, by wszyscy Ślązacy zagłosowali na swoją partię mieliby
                                                    większość w Sejmie. Chodzi o to, że ludzie już się poddali, większość nie
                                                    pójdzie na wybory, a naród śląski potrafi się zscalić w jedność.
                                                    pozdrawiam
                                    • Gość: Braid Re: Do Socer IP: *.net-htp.de 06.03.05, 12:15
                                      Gość portalu: Socer napisał(a):

                                      > A już Cię posądzałem o złośliwość. Jak się nikogo nie obraża to zawsze można
                                      w
                                      > trakcie wymiany poglądów dojść do porozumienia. Nawet bardzo miło mi się z
                                      Tobą
                                      >
                                      > tutaj gaworzy.


                                      Wiem ze bywam zlosliwy ...ale nie w tym przypadku.
                                      Oczywiscie ze rozmawia sie coraz przyjemniej ..jak widzisz ze adwesarz
                                      przynajmniej usiluje pomyslec nad tym co chcesz przekazac ..a nie klepie
                                      ciagle to samo. Jak w Polsce jest kazdy wie ..i nie ma nawet o co sie spierac.
                                      Problem pojawia sie dopiero wtedy jak dochodzi do porownan Polska-Niemcy.
                                      Uwazam to za troche bez sensu ...bo kazdy kraj kazdy narod jest inny
                                      i Polacy wcale nie beda idealnymi europejczykami dopiero jak beda tacy jak
                                      Niemcy. Kazdy z Europejskich krajow ma swoja "innosc" swoje zalety i wady...
                                      Holandia przykladowo jest niezaprzeczalnie krajem zachodnim od zawsze i choc
                                      nawewt graniczy z Niemcami to jednak nie znajdziesz tam wielu sklepow typu
                                      Media-Markt czy innych poteznych centrow handlowych....
                                      za to wiele mniejszych sklepow bardziej "rodzinnych" Ale taka ich uroda,
                                      oni nie sa przez to mniej europejscy ... maja inny styl i inne wartosci w zyciu.
                                      Tak samo jest z Polakami. Nie sa gorsi ..sa inni.
                                      Spotykanym zwyczajem Holendrow jest przykladowo kupowanie na ulicznych
                                      straganach rybnych "Heringa" sledzia z beczki i trzymajac palcami za ogon
                                      jedza go na miejscu . Taka tradycja i nikt sie z niej nie smieje.
                                      Polakow Slazakowcy juz by od brudasow okrzykneli bo rekami na ulicy jedza.
                                      A w Holandi to i osoby z krolewskiej rodziny przed kamerami sledzika zjedza
                                      trzymajac za ogon. I co? Ballest juz by wiedzial jak obsmarowac Kwasniewskiego
                                      jesli ten by tak zrobil . To jest to czego ja nie znosze. Nic wiecej.
                                      Ta cala falszywa "milosc" do Polski i Polakow ... to zwykla klamliwa farsa .
                                      Ballestowi i labandowi chodzi wylacznie o kopanie lezacego , o nic wiecej.
                                      Polska jest poprostu inna i wcale nie musi byc taka jak Niemcy .
                                      Europa sie jednoczy ..granice zanikaja i jak ktos w Pl stwierdzi ze mu
                                      Niemiecki porzadekbardziej odpowiada to moze sie przeniesc . jak woli slonce i
                                      lagodne zimy to moze zamieszkac w Portugali .

                                      Polska nie jest jeszcze "zdrowym "krajem ...

                                      Jednak ballest zachowuje sie jak "wrazliwy" czlonek rodziny idacy odwiedzic
                                      chorego bratanka w szpitalu onkologocznym ...
                                      wchodzi do pokoju odklada obligatoryjny bukiet kwiatow i zwracajac sie do
                                      zlozonego choroba mowi:
                                      Te zrob cos z soba bo wygladasz jak Twoja wlasna smierc


                                      • meg_s Re: 06.03.05, 13:38
                                        tym razem mogę sie podpisać pod wypowiedzią Braida - a ta ostatnia przenośnia
                                        błąka mi się po głowie od czasu cytowanego przez Atanazję garbusa

                                        doprawdy chyba zdrowsze by było, gdyby ballest nie krył się z prawdziwymi
                                        powodami swojego pisania
                                        • ballest Re: Meg odpowiedz? 06.03.05, 16:36
                                          Jakie sa prawdziwe powody mego pisania na Forum?
                                          • meg_s Re: 06.03.05, 17:00
                                            nie wiesz?
                                            myślałam że wiesz co robisz
                                            • ballest Ach MEG!!!? 06.03.05, 17:13
                                              Ja znam moje powody i je tutaj ujawnilem, ale jak czytam, Ty znasz inne,
                                              prawdziwe, moze napiszesz jakie to w Twoich oczach sa ?
                                              • meg_s Re: 06.03.05, 17:20
                                                ballest napisała:

                                                > Ja znam moje powody i je tutaj ujawnilem,

                                                pierwszy: poczucie misji - w to uwierzę
                                                drugi: jak to było ? sympatia do Polaków ?? - pusty śmiech
                                                • Gość: Bombi Re: IP: 80.50.20.* 06.03.05, 17:42
                                                  Hallo Meg, jestem codziennym użytkownikiem tego forum.Ostatnio zauważyłem, że
                                                  wykożystujesz każdą sytuację, by napaść na Ballesta. Sprawia ci to przyjemność??
                                                  • Gość: Braid Re: IP: *.net-htp.de 06.03.05, 17:54
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=21272342&a=21314685
                                                  • meg_s Re: 06.03.05, 17:54
                                                    żadnej
                                                    ale też mam poczucie misji
                                                  • Gość: ria Re: jest dobrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 18:56
                                                    Podchodząc do siebie życzliwie i ze zrozumieniem tworzymy most łączący a nie
                                                    dzielący. Zgadzam sie z Braidem , kazde państwo jest inne, kazdy naród, każda
                                                    grupa etniczna itd i kazdy czlowiek jest inny, ale nic , a nic nie da wytakanie
                                                    sobie błedów, to tylko stwarza sytuacje wojenne, do których sami dążycie.
                                                    Nie wiem jak jest w innych państwach, ale jak opisał Braid - Holandia
                                                    najbardziej mi pasuje, taka rodzinna jak piszesz. Ale musicie sobie zdać
                                                    sprawę , że Śląsk to kultura polska, niemiecka , morawska i ta typowo sląska.
                                                    Jesteście bogaci w takie kultury, to jest wasze bogactwo, które powinno dzielić
                                                    a nie łaczyć. A Wy co ? - debatujecie tylko nad ballestem ;)
                                                  • Gość: ria Re: jest dobrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 18:59
                                                    Laband - a skond to je ?

                                                    Sucho gorol,sucho hanys,
                                                    Sucho cołki śfjat kochany,
                                                    No a my suchacze ze swy stony,
                                                    Właśnie za to Wos kochomy.


                                                    Jagoda
                                                  • laband Re: jest dobrze 06.03.05, 19:37
                                                    niyma zech zicher ale wydowo mi sie ze to je ze takyj jednyj audycji radiowyj -
                                                    zgoduech?
                                                  • Gość: ria Re: jest dobrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 19:40
                                                    zgadłeś - dobry jesteś :)

                                                    Ślonske radio w necie momy,
                                                    Wesoły Hanys je nazywomy,

                                                    Gro w nim Artur karlus mody,
                                                    Zawsze do śmjychu gotowy,
                                                    Konkursy robi,nagrody rozdowo i po ślosku godo,
                                                    A jak śpjywo ho ho ,
                                                    Wszystkim sie to podobo.
                                                    pozdrawiam
                                                  • laband Re: jest dobrze 06.03.05, 19:43
                                                    niy moga tego pamiyntac, ale przed wojnom tysz boua tako jedna audycja we
                                                    katowckim radiu - jak ona sie nazywaua?

                                                    jakos chyba cos ze Kocyndrym abo ze Karlikym ....
                                                  • ballest Re: jest dobrze 06.03.05, 20:39
                                                    Wszystko co wom nie pasuje laczycie albo z Labandem albo z ballestem, ale nas
                                                    wlasna "tworczoscia" sie nie zastanawiacie!
                                                    Meg, Ty tez nie, DLACZEGO ! co Wam zlego robia Slazacy. co sie
                                                    odpowarzylay "PYSKK" otworzyc !?
                                                  • meg_s Re: jest dobrze 06.03.05, 20:57
                                                    a tym razem co cię ugryzło ?
                                                    rozmowa zdaje się o czym innym ??
                                                  • Gość: ballest Re: jest dobrze IP: *.lbo.de.add / *.dip0.t-ipconnect.de 07.03.05, 14:10
                                                    Mosz recht, boua o czyms innym, ale tak jest na Forum, zawsze my som do Wos Ci
                                                    zli!
                                                  • Gość: Socer Re: jest dobrze IP: 80.50.20.* 08.03.05, 13:13
                                                    Dużo wzajemnych pretensji. Wracając do tematu wojny. Patrząc z boku na to co
                                                    się dzisiaj dzieje na świecie należy tutaj Niemców pochwalić. W wieku XX
                                                    mieliśmy dwie strszliwe wojny światowe, w których zginęło miliony ludzi. Trzeba
                                                    to sobie wyobrazić i zastanowić się nad tym - miliony nieżywych ludzi. Niemcy
                                                    wyznaczyli sobie cel - nigdy więcej wojny. Zauważmy i doceńmy to, że robią
                                                    wszystko by z tej drogi nie schodzić. Polacy niestety nie. I nie ma się co
                                                    tutaj oburzać, niestety uczestniczą w wojnie a wystarczy włączyć telewizor czy
                                                    otworzyć gazetę by się dowiedzieć , że znowu parę istnień ludzkich tam zginęło.
                                                    Przecież amerykańskich chłopaków ( z których każdy miał matkę , ojca, brata,
                                                    siostrę) już zginęło. W imię czego??? Jak łatwo i szybko można się
                                                    znienawidzieć i pokłócić widać na przykładzie Polski, Francji i Hiszpanii. Pod
                                                    tym względem Niemcy obrały lepsze rozwiązanie chociaż kosztowało ich to
                                                    pogorszeniem wzajemnych stosunków z USA, ale Amerykańce mając takiego przywódcę
                                                    który nawet nie wie że podczas witania się trzeba rękawiczki ściągnąć, nie
                                                    najlepiej o nim świadczy. A kto jak kto to Polacy chyba wiedzą co to znaczy
                                                    wojna.
                                                  • Gość: Socer Re: jest dobrze IP: 80.50.20.* 08.03.05, 13:27
                                                    Do Ballesta.
                                                    Zdaje się że już 1500 amerykańskich żołnierzy zginęło (nie licząc kalek).
                                                  • Gość: ballest Re: jest dobrze IP: *.lbo.de.add / 62.138.243.* 08.03.05, 13:59
                                                    Taak, zginelo ponad 1500 zolnierzy USA po oficjalnym zakonczeniu wojny.

                                                    W tym sa tylko ofiary liczone, ktore naprawde w Iraku zginely, nie liczy sie
                                                    tych ktorzy zgeneli w drodze do Niemiec ( najwiekszy szpital wojskowy USA po za
                                                    ich terenem) no i wdrodze do USa albo wskutek zranien dozanaych w Iraku.
                                                    ja licze osobiscie z ok.2000 poleglych!

                                                    Soccer, Niemcy naprawde dobra droge obraly, Polakom to trudno zrozumiec, ale
                                                    moze jakies 3lub 4 pokolenie to tez zrozumie !

                                                    --

                                                    pyrsk

                                                    ballest
                                                  • Gość: Socer Re: jest dobrze IP: 80.50.20.* 08.03.05, 14:36
                                                    "Nigdy więcej wojny"
                                                    Trzymać się tego a wszystko myślę będzie dobrze. Niezgoda rujnuje a zgoda
                                                    buduje. Niemcy według tej zasady dzisiaj postępują a mimo tego jest bardzo dużo
                                                    negatywnych i obrażających Schroder'a wpisów na jego temat. Ciekawe czy ktoś
                                                    tego cowboy'a - pasterza rozliczy za rozpętanie tej niepotrzebnej wojny.
                                                  • Gość: Braid Re: jest dobrze IP: 62.206.176.* 08.03.05, 14:48
                                                    Na te tematy bylo juz wiele dyskusji

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=11224322&a=11224322
                                                    i dalej :

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=11224322&a=11229268
                                                  • ballest Mordercy bez szans w Iraku 08.03.05, 19:06
                                                    Wilym i Slezan w jednym spali domu
                                                    Wilym na gorze a Slezan na dole
                                                    Slezan .....
                                                    A to na temat tych dwoch zaklamaych:

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=21399849
                                                    --
                                                    Braid, tam USA nigdy nie wygraja, choc by sie zes...., wierz mi, z wiara sie
                                                    nie wygrywa, jeszcze z taka liczna i po tych mordach co tam popelnili, sa
                                                    naprawde nienawidzeni.

                                                  • Gość: ria Re: Mordercy bez szans w Iraku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 22:25
                                                    Socer -masz rację , Niemcy nie chcą już wojny, nikt jej nie chce. Ofiar
                                                    pochłoneła ta wojna mnóstwo. Ale przyznasz,że Niemcy dostając się pod opiekę
                                                    Amerykanów bardzo dobrze się rozwijały. My zaś mieliśmy opiekę ZSRR i porównaj
                                                    teraz gospodarkę Niemiec i Polski. Kiedy Niemcy mieli gospodarkę typu wolny
                                                    rynek ,my popadliśmy w upaństwowienie. Gospodarka nasza nastawiona była na
                                                    produkcję tylko dla ZSRR i same produkty czy zabaweczki były masywne kiedy
                                                    wasze produkty były delikatne w nowoczesnej już technologi. Od pierwszej chwili
                                                    po wojnie byliście lepsi w każdej dziedzinie. Paczki z Niemiec,które do nas
                                                    dochodziły w czasie kryzysu były dla nas olśniewającym zachodem. Każdy marzył
                                                    by wyjechać i tam zyć. Głupi sok kartonowy i czekolada sprawiała nam radość. Za
                                                    to jestesmy Wam wdzięczni, za tą pomoc nam Polakom, a pomagali Polacy w
                                                    Niemczech Polakom. I kiedy odzyskaliśmy 15 lat temu wiarę w wolny rynek i
                                                    nadzieję na lepsze jutro ,zaczełay się wojny, wojny na górze o majątek Polski.
                                                    Jak widzisz trwa do dzisiejszego dnia i nie wiadomo jak się skończy. Kiedy Wy
                                                    macie demokrację my dalej o nią walczymy. Każda reforma kończy się fiaskiem,
                                                    ludzie są już sflustrowani.
                                                    Zaczynamy się już dzielić wewnętrznie,bo kto z takiej Polski jest zadowolony -
                                                    Ślązacy ? - napewno nie.
                                                    Wojna w Iraku, czy potrzebna była ? Uważam ,że nie, tylko patrzeć jak i Iran
                                                    będzie w to wmieszany i zacznie się ogień rozniecać na Bliskim Wschodzie.
                                                    Zresztą z czym Polska poszła na tą wojnę ? Tylko ludzi mogła posłać i na
                                                    dodatek jeszcze był klopot z transportem , by przewieź naszych żołmierzy na
                                                    miejsce wyznaczone. Nie jesteśmy potentatem militarnym.
                                                    Uważacie, że gospodarka Niemiecka ma się dobrze, to moze tylko może być
                                                    pozorne - dobrze, to nam przyszłosć pokaże, bo sama nie mogę sie zorientować
                                                    czy Putin trzyma z Niemcami czy Ameryką. Bardziej skłaniam się ku Ameryce,
                                                    ponieważ Estonia weszła w wolny handel, podatki liniowe i szybką bezkorubcyjną
                                                    prywatyzację i nie ma tam bezrobocia. W ekspresowym tempie Estonia sobie
                                                    poradziła z gospodarkę.
                                                    Pytanie jak długo UE wytrzyma taki niski kurs dolara, bo wydaje mi sie , że
                                                    specjalnie tak jest trzymany.
                                                    Więc trzymajmy się Europo, nikt z nas wojny nie chce, być może nasze gospodarki
                                                    się wyrównają i będziemy równymi patrnerami. A Polacy wreszcie się staną
                                                    szanowanym społeczeństwem. Bo jak narazie to niczym nie nie możemy się
                                                    pochwalić. Największe sukcesy odnoszą Polacy na emigracji, to już o czymś
                                                    świadczy. Nie jestem pewna , ale i ostatniego Oskara otrzymał Polak na
                                                    emigracji.
                                                  • Gość: ria Re: Mordercy bez szans w Iraku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 22:26
                                                    Do Braida -sonadaże polskie wykazują, że Polacy są przeciwni wojnie w Iraku.
                                                    Dlatego mamy prawo mówić o tym. Nie wszyscy myslą jednakowo, dlatego może być
                                                    dyskusja za, a nawet przeciw. Sondaże też wykazują, że Polacy nie mają zaufania
                                                    do naszego Prezydenta, który ma nieczyste sumienie. Mamy prawo o tym mówić. Z
                                                    Prezydenta Clintona też się cały świat naśmiewał, ale tam jest wolny kraj. Czy
                                                    nie uważasz, ze Prezydent Polski powinien w tych czasach świecić przykładem i
                                                    mieć czyste ręce ? Czy Polska na takiego właśnie prezydenta nie zasługuje ? Czy
                                                    mamy przytakiwać korubcji i aferom i udawać , że ich nie ma ?
                                                    pozdrawiam
                                                  • ballest Re: Mordercy bez szans w Iraku 09.03.05, 22:59
                                                    Ria, tu sie mylisz, Putin trzyma z Niemcami, nie tylko dlatego, ze potrafi
                                                    perfekt po niemiecku ale tez dlatego, ze wie o tym, ze USA nie chca rozwoju
                                                    Rosji, bo boja sie stracic ich Hegemonie.
                                                    Os Paryz, Berlin, Moskwa jest juz dzis faktem.
                                                    Niemcy musza tylko przegiac opor USA i wtedy moga niemieckie Firmy tzransferowc
                                                    najnowsza technike do Rosji
                                                    USA tegi nigdy nie zrobia, oni nawet w Filmach DVD Swiat na REGIONY dziela.
                                                    Ria do dzis kazdy Prezydent Rosji (po przewrocie) byl przjacielem niemieckiego
                                                    kanclerza, tak bylo z Kohlem i Jelcinem, tak je z Schröderem i Putinem!

                                                    NIemcy zawsze maja sentement do muterki Rosji!
                                                  • Gość: Braid Re: IP: *.net-htp.de 09.03.05, 23:51
                                                    ze tez cie ojciec nie nazwal RUSALKA na czesc matuszki
                                                  • ballest Ballest 10.03.05, 07:04
                                                    Moj ojciec byl bardzo krotko w Rosjin jednym desancie i nie mial kontaktu do
                                                    cywilnej ludnosci, ale moj Opa ja mial i mowil, ze sa to bardzo dobroduszni
                                                    ludzie, ze wspanialem sercem.
                                                    Do tego lubieli Niemcow !
                                                  • sloneczko1 Re: Ballest 10.03.05, 08:09
                                                    to dlaczego się tak nie lubią Palacy z Rosjanami?ci chcą wolności dla siebie ,a
                                                    ci są tacy dobroduszni,to skad ta niechęć?
                                                  • Gość: Braid Re: IP: *.net-htp.de 10.03.05, 00:02

                                                    Gość portalu: ria napisał(a):

                                                    > Czy Polska na takiego właśnie prezydenta nie zasługuje ?

                                                    Puste gadanie Ria,
                                                    Macie takiego prezydenta jakiego sobie wybraliscie .
                                                    Bo kto ma go wam wybrac??? Niemcy? Nowozelandczycy?

                                                    Ja nie mam nawet do tego prawa.

                                                    Ps: jak by stolek prezydencki/kanclerza zalezal od tego co powie ulica..
                                                    to w Niemczech zmienino by Kanclerza co 3 tygodnie.



                                                    >Czy nie uważasz, ze Prezydent Polski powinien w tych czasach świecić
                                                    >przykładem i mieć czyste ręce ?

                                                    ?????????? Tylko Polski? Tylko w "tych "czasach????
                                                    Ria ...nie sil sie prosze na wielkie i pompatyczne slowa
                                                  • meg_s Re: 10.03.05, 08:37
                                                    korupcja
                                                    koru-p-cja

                                                    ;))
                                                    :P
                                                  • Gość: ballest Zgadzam sie z Toba Meg ! IP: *.lbo.de.add / *.dip0.t-ipconnect.de 10.03.05, 10:46
                                                    info.onet.pl/1065953,11,item.html
                                                    --

                                                    pyrsk

                                                    ballest
                                                  • Gość: socer Korupcja IP: 80.50.20.* 10.03.05, 15:40
                                                    Kiedyś, przed wojną pewien żydowski handlarz się zwierzał: "Jak przyjadę na
                                                    granicę ruską, to wiem - celnicy biorą, jak przyjadę na granicę niemiecką, to
                                                    wiem - celnicy nie biorą a jak przyjadę na granicę austriacką, to nie wiem -
                                                    celnicy biorą albo nie biorą."
                                                    Ostatnio polscy przemytnicy utrudniali ruch na granicy wschodniej. Protestowali
                                                    w ten sposób, że celnicy nie pozwalają im przemycać.
                                                  • ballest Re: Korupcja 10.03.05, 16:10
                                                    Socer co Ty nom piszesz to je WSPANIALE !
                                                    Recht ale mosz, lepi wiedziec kaj stoisz, bo wiysz jak reagowac.
                                                    U Austraiakow nie wiedzieli czy biere albo niy, bo nie wiedzieli czy tam
                                                    Niemiec, (czytej Austriok) Polok, Czech, Slowak, Wegier, Chorwat, Rumun,
                                                    Sloweniec, Serb, Wloch albo Bosniak stoi!
                                                  • laband Re: Zgadzam sie z Toba Meg ! 10.03.05, 15:46
                                                    Gość portalu: ballest napisał(a):

                                                    > info.onet.pl/1065953,11,item.html
                                                    > --
                                                    >
                                                    > pyrsk
                                                    >
                                                    > ballest



                                                    To je mozno taki nowy dobry sposob na to coby wylys zywym ze Iraku - tak ze
                                                    mozno kedys te skorumpowane wojoki stanom sie juzas bohaterami narodowymi -
                                                    skond my to znomy ...
                                                  • Gość: Ramon Re: IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 10.03.05, 15:39
                                                    Gość portalu: Braid napisał(a):
                                                    > Puste gadanie Ria,
                                                    > Macie takiego prezydenta jakiego sobie wybraliscie .
                                                    > Bo kto ma go wam wybrac??? Niemcy? Nowozelandczycy?
                                                    >
                                                    > Ja nie mam nawet do tego prawa.
                                                    a dlaczego nie?
                                                    Ist Dir die polnische Staatsangehörigkeit aberkannt worden?
                                                    Was hast Du verbrochen, dass Du jetzt in D leben mußt?
                                                  • laband Re: 10.03.05, 15:43
                                                    mozno co przeskrobou a tera ze drausyn swiyntego udowo - to je taki azyl apolityczny
                                                  • ballest Braid emigrant solidarnosciowy? 10.03.05, 16:03
                                                    Teraz wiym, czymu na mnie taki zazarty je , bo jou se z nich smiejym i z ich
                                                    kultury!
                                                    No ale ty etykiety co przywioz z Polski ty w Niymcach nie straciou wiync recht
                                                    mom, ze wiynkszosc tych osob som bez kultury !!
                                                  • Gość: Nu! Re: Braid emigrant solidarnosciowy? IP: 84.234.114.* 10.03.05, 18:43
                                                    Pamiętaj Balleście bury:
                                                    Nie pisz nigdy - "bez kultury"!
                                                  • Gość: ria Re: może nie być dobrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 20:39
                                                    Ballest - ja nigdy nie daję 100% pewności, nigdy niczego nie mam pewności,
                                                    nawet dnia jutrzejszego.
                                                    Dlatego, nie jestem pewna czy Twój obraz bratania się Rosji z Niemcami jest
                                                    prawdziwy. Rosja nie przystąpiła do UE bo jest ponad nią i chyba nigdy nie
                                                    wejdzie w strefę EURO. A stosunki między Niemcami i Rosją są przyjacielskie z
                                                    jednego powodu, powodu Polski, która zdobywając wolność, zachłyśnięta
                                                    zachodem w pewnym momencie Rosją pogardziła. Nagle odwróciłasię do Rosji
                                                    plecami dając dowód w licznych antyrosyjskich wystąpieniach i ublizając nowej
                                                    Rosji. Jak mówi przysłowie - pokorne ciele dwie matki ssie - układy z Rosją też
                                                    powinny być dla nas ważne na zasadzie wolnego rynku , a nie afer
                                                    korupcyjnych.Teraz się nie dziw , że z Rosją mamy złe układy.
                                                    Polska wiele by zyskała, gdyby nie ciągłe zatajanie faktów i specyficznych
                                                    tajnych układów prywatnych.
                                                    Rosja Was szanuje, ale nic ponad to.
                                                    Sam zobacz, z czym do Rosji idziecie z wysokim kursem Euro, kiedy amerykański
                                                    dolar taniutki - od kogo lepiej kupować ? Amerykanie z Rosjanami zawładneli już
                                                    Chinami, a Wam kurczy się już rynek, nowe kraje przyjęte do UE mają już towaru
                                                    przesyt. Same Chiny wykończą waszą gospodarkę ;)
                                                    Ballest,ja Ci radzę, wracaj na Śląsk, bo jak zaczną ciąć socjalkę, obniżać
                                                    emerytury w Niemczech to przynajmniej milej będzie tą biedę klepać ze
                                                    swoimi ;)))))), a może wtenczas w Polsce będzie lepiej ? Nie bądż nigdy pewny.
                                                    Czy wiecie co to jest "kontrakt stulecia" ?
                                                    tak na boku - to za litr benzyny w Ameryce płacą 55 centów :)
                                                  • laband Re: może nie być dobrze 10.03.05, 20:48
                                                    niy zapomnij Ria ize to to je tera Europyjsko waluta i ize Polska tysz jom
                                                    dostonie w geszynku
                                                  • ballest Re: Braid emigrant solidarnosciowy? 10.03.05, 20:49
                                                    dobrze radzisz, Nu moj drogi
                                                    wiec uslucham Twej przestrogi
                                                  • Gość: Braid Re: IP: *.net-htp.de 10.03.05, 21:14
                                                    Gość portalu: Ramon napisał(a):

                                                    > Ist Dir die polnische Staatsangehörigkeit aberkannt worden?
                                                    > Was hast Du verbrochen, dass Du jetzt in D leben mußt?

                                                    Zadawanie pytan pod z gory zalozone tezy jest specjalnoscia Slazakow;))
                                                    Bylo by Ramonie naprawde milej ...gdybys sie nie znizal do poziomu
                                                    duetu polglowkow ballesta i labanda ....ale wybor nalezy oczywiscie do Ciebie;)

                                                    Poniewaz stawiajac pytania po czesci zawarles w nich juz domniemane odpowiedzi
                                                    nie sadze iz wlasciwe odpowiedzi Cie interesuja;)
                                                    Dlatego masz teraz dwie mozliwosci.
                                                    Poszperac w archiwum tego forum
                                                    Albo zadowolic sie tym co dwa Slazackie pajace dopisaly po Twoim poscie.
                                                    Co te 2 szmaty o mnie pisza ..obchodzi mnie tyle co zeszloroczny snieg.

                                                    Na "czasy solidarnsci" jestem stanowczo za mlody ;)))
                                                    Wiec labrujcie sobie chopy do woli .





                                                  • Gość: Ramon Re: IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 10.03.05, 22:06
                                                    Braid niy badz taki wrazliwy.
                                                    Nie chcialem Cie w jakikolwiek sposob obrazic, ale twoj wpis byl tak
                                                    prowokojacym ze poprostu nie wyczymalem.

                                                    A co do pozomu niektorych uczestnikow tego forum to moge tylko powiedziec ze
                                                    jest dos falisty. Za moje wpisy tesz sie niekiedy wstydze;-)
                                                  • Gość: Braid Re: IP: *.net-htp.de 10.03.05, 22:23
                                                    Gość portalu: Ramon napisał(a):

                                                    > Braid niy badz taki wrazliwy.
                                                    > Nie chcialem Cie w jakikolwiek sposob obrazic, ale twoj wpis byl tak
                                                    > prowokojacym ze poprostu nie wyczymalem.
                                                    >
                                                    > A co do pozomu niektorych uczestnikow tego forum to moge tylko powiedziec ze
                                                    > jest dos falisty. Za moje wpisy tesz sie niekiedy wstydze;-)


                                                    Hallo,

                                                    Ale ja przyciez (chyba) nie prowokowalem w poscie o ktorym wspominasz?
                                                    Dalem jedynie do zrozumienia ze sie Kwasniewski z choinki nie urwal ..tylko
                                                    ktos go wybral ( i zaznaczylem ze nie bylem to w 100% ja)

                                                    Przyznasz chyba sam ze pytanie na forum czy sobie Polska na takiego prezydenta
                                                    zasluzyla ...po tym jak go dwa ( DWA) razy w wyborach wybrano ....nie mozna
                                                    potraktowac powaznie.

                                                    Ps: Odbior Twojego posta zostal troszke znieksztalcony przez dopisy innych...
                                                    wiec to chyba spowodowalo moja reakcje.
                                                    Nie naleze do osob ktore sie na forum chwalic lubia ...wiec wybacz ze nie
                                                    zaspokoje Twojej ciekawosci. Co nie co mozna wywnioskowac ze strzepow rozmow,
                                                    ale staram sie nie byc "wylewnym"
                                                    ;))) moge Cie jedynie zapewnic ze "konto" mam czyste i moge spokojnie przebywac
                                                    na teranie RP ...jak i problemow z wiza do USA nie mial bym problemu
                                                    (podobnie jak i z obywatelstwem tego kraju...ale to juz inna historia)


                                                  • Gość: Braid Re: ( 2 ) IP: *.net-htp.de 10.03.05, 22:32
                                                    Gość portalu: Ramon napisał(a):
                                                    > A co do pozomu niektorych uczestnikow tego forum to moge tylko powiedziec ze
                                                    > jest dos falisty.

                                                    ;))) falisty? doskonale porownanie

                                                    kojarzy sie z "papuzkami falistymi" ;)) (wellensittich)



                                                  • Gość: ria Re: Braid IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 20:43
                                                    Ok Braid, nie chcę dłużej wywodzić, ale musisz sobie to wziąść do serca, że
                                                    Polacy mają różne zdania na różne tematy i na temat Iraku jak i na inne tematy.
                                                    Same sondaze to wykazują, więc nie staraj się wszystkich prostować według
                                                    swoich miar i pozwól się ludziom wypowiadać, takie mają prawo.
                                                    pozdrawiam
                                                  • Gość: Braid Re: Ria IP: *.net-htp.de 10.03.05, 21:30
                                                    Gość portalu: ria napisał(a):

                                                    > Ok Braid, nie chcę dłużej wywodzić, ale musisz sobie to wziąść do serca, że
                                                    > Polacy mają różne zdania na różne tematy

                                                    Ojej ...Ria ...skad nagle takie olsnienie?

                                                    To Tobie i ballestowi zdarzaja sie takie "kwiatki" jak :

                                                    " chyba sie wszyscy ze mna zgodzicie"
                                                    "jak wszyscy wiecie"


                                                    > Same sondaze to wykazują, więc nie staraj się wszystkich prostować według
                                                    > swoich miar i pozwól się ludziom wypowiadać, takie mają prawo.
                                                    > pozdrawiam

                                                    Wlasnie dlatego ze tak jest ..powinnas przestac lizac ballestowi du.e
                                                    tylko mu wytlumaczyc aby nie prostowal wszystkich wedlug swoich miar.
                                                    Twoje wlazidupstwo az razi Ria ...ale takie Twoje prawo.
                                                    Zeby Ci sie chcialo choc raz to co napisalas wytlumaczyc slazackim pajacom
                                                    tak zeby sobie to pojeli
                                                    Pozdrawiam


                                                  • Gość: Ramon Re: Ria IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 11.03.05, 13:36
                                                    Gość portalu: Braid napisał(a):
                                                    Ci sie chcialo choc raz to co napisalas wytlumaczyc slazackim pajacom

                                                    Braid für diesen Satz hast Du eine "gelbe Karte" verdient.
                                                  • braid Re: Ramon 11.03.05, 14:59
                                                    >Gość portalu: Ramon napisał(a):

                                                    >Braid für diesen Satz hast Du eine "gelbe Karte" verdient.


                                                    Verdienen und kriegen sind zwei paar schuhe ;)))

                                                    A powaznie .... faktycznie nie sprecyzowalem ze chodzi o dwie konkretne osoby.
                                                    Jesli poczules sie dotkniety .. to przepraszam.
                                                    Mimo wszystko chciej zauwazyc ze przez dwie osoby jestem ciagle wyzywany
                                                    od faszystow , wszechpolakow ( wszechpulokow ../ laband)
                                                    chadziajow ( po wytlumaczeniu ze to najbardziej obrazliwe / ballest)
                                                    a moja rodzina od bandytow, komuchow i solidarnosciowcow ;)))
                                                    Wiec powaznie nie czuje sie zobowiazany do przestrzegania jakichkolwiek zasad
                                                    i w stosunku do wymienionych osob. Nie jest tak ze im wszystko wolno a inni
                                                    moga tylko zbierac.Pisuja ( lub pisali) na forum ludzie z ktorych zdaniem sie
                                                    licze ....lub biore pod uwage,ale nie sa i nie beda to dwa polglowki z misja
                                                    siedzace przed kompem od rana do wieczora i odpisujace na wszelkie mozliwe
                                                    tematy niezaleznie czy maja cos do powiedzenia czy nie.
                                                    Zaznaczam po raz kolejny ...ja nie mam nic do Slazakow ani tym bardziej do
                                                    Niemcow. Wytykanie glupoty dwom pajacom nie ma z faszyzmem nic wspolnego... mam
                                                    prawo miec swoje zdanie o nich. Pisuja na otwartym forum ..to i powinni sie
                                                    liczyc z krytyka.ballest z labandem byli przeciw moderatorowi na forum
                                                    Gliwice... wiec musza cierpliwieznosic za kogo ich mam i jak ich kretactwa
                                                    wytykam .
                                                    A skoro posty nie znikaja to chyba cos w tym jest ;))


                                                  • laband Re: Ramon 11.03.05, 15:02
                                                    niy rob sie swiyntym bo kozdy czytou twoje chamske wpisy po kerych dostous ino
                                                    riposty jak sie przinolezy wszech ........
    • ballest Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? 10.03.05, 21:09
      Ria, ja nie moge do Polski wrocic, ja sie juz w Polsce obywatelstwa wyrzeklem i
      to z pewnych wzgledow, ktorych tutaj nie napisze.
      Ria, ja mam moje gniazdo w Niemczech tam dorobilem sie pewnego standardu
      zyciowego, ktorego nie chce stracic i nie chce zostac pastwa polskiej Mafii.
      Oczywiscie, jesli tylko polskie bariery padna, bede na Slasku inwestowal, wiem
      gdzie bo miejsce jest fantastyczne na inwestycje, ktora ja poczynic chce.
      Co do Rosji i Niemiec, to ta przyjazn trwa od setki lat, choc zmacona byla
      wojnami, ale jakos przetrwala do dzis!
      Rita nie ma panstwa co wiecznie dominowalo, a dominacja USA skonczy sie na
      porazce w IRAKU ! a
      Z tej porazki USA sie nigdy nie "WYKOPIA" a Polacy tez nie, wiec po co tam
      wracac.
      Ja nawet nie wiem, czy Polacy konstytucje UE przyjma.
      Nie tego nie zrobie nigdy, chyba ze .....
      • laband Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? 10.03.05, 21:12
        niyprowda Ballest - te obywatelstwo mogesz dostac nazod
        • ballest Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? 10.03.05, 21:49
          Ja, ale jou go nie chcam!

          Laband , zauwazoues jak sie znowu kulturalnie Braid zachowal, ze mu nikt tej
          butelki nie zabierzem, czy jego zona slepou je ?
          Zreszta to nier jest pierwszy roz, chce uon nom pedziec, ze jego uojciec w
          solidarnosci bou, stond jego kultura.
          On tego wcale nie czuje, ze sie zachowuje jak sloniontko w sklepie z
          porcelanom!
          Obrazou Rita tylko z tego powodu, ze ona nie po jego mysli pisze, NIENAWISC
          SLEPYM ROBI !
          • laband Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? 11.03.05, 06:23
            on niy mo honoru za grosz i tela
            • Gość: ballest Re: Kto wlasciwie wojne przegral II wojne ? IP: *.lbo.de.add / *.dip0.t-ipconnect.de 11.03.05, 07:09
              Braid,
              • Gość: athanazyja sprostowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 10:53
                Ataki osobiste nie sa wymyslem ani kultura Polakow.
                Znane juz byly w starozytnsci jako argumenty ad personam.
                • Gość: ballest Re: sprostowanie IP: *.lbo.de.add / 62.138.243.* 11.03.05, 12:53
                  Chcesz nam wmowic, ze Polacy czytaj Braid i podobnmi posluguja sie kultura
                  sprzed NASZEJ ERY ! ???

                  --

                  pyrsk

                  ballest
                  • Gość: athanazyja Re: sprostowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 13:15
                    Balest powiedz szczerze, czy mozna byc wiekszym debilem niz ty?


                    Jak to mowil Huxley... "niektorych ludzi sie po prostu nie da nauczyc" i ty do
                    takich nalezysz... dlatego nawet nie mysl ze bede po raz kolejny probowala cos
                    wytlumaczyc^^ Ale jak chcesz flame'a, to mam ostatnio pewnego asa w kieszeni,
                    ale jest naprawde chamski, haha, wiec moze zostawie go na czas, gdy bede miala
                    okres :)
                    • Gość: socer do Braida IP: 80.50.20.* 11.03.05, 17:03
                      Braid napisał:
                      >wytlumaczyc slazackim pajacom tak zeby sobie to pojeli

                      Braid napisałeś, że największymi przegranymi tej wojny są Ślązacy i zgodziłem
                      się z Tobą. Tylko, że tragedia Ślązaków zaczęła się dużo wcześniej a mianowicie
                      od powstań śląskich. Dzisiaj wiemy już, zaznaczam "dzisiaj", że 60% śląskiej
                      ludności w plebiscycie było za Niemcami. Patrząc dzisiaj z tej perspektywy
                      powstania te były nielegalne. Ty tutaj na tym forum bardzo często Ślązaków
                      obrażasz. Nie tak dawno w Sośnicy mego kolegę z pracy (pochodzi ze
                      Świętochłowic) a więc mówi typową gwarą śląską tak skopali, że leży dziś
                      jeszcze w szpitalu. Skopali go tylko za to, że u siebie na Śląsku mówi gwarą
                      tak jak go z dziada pradziada w domu nauczyli. A więc widzisz śląska tragedia
                      nadal trwa i sądzę, że jeszcze długo, długo tak pozostanie. Przychodząc tutaj
                      na Śląsk z nienawiścią do Ślązaków i wszystkiego co śląskie, nigdy tych ludzi
                      nie zrozumię po co tu przyszli.
                      • Gość: ria Re: do Ślązaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 19:21
                        Żeby zrozumieć ludzi trzeba poznać ich kulturę.
                        Wystarczy przeczytać Kazimierza Kutza o śląskiej rozpaczy, by zrozumieć że:
                        "Ślązacy nigdy nie byli u siebie. Nigdy nie mogli stanowić o sobie, nie mogli
                        rządzić. Nie mieli elit humanistycznej, zdolnej do opowiedzenia o Śląsku.
                        Dlatego Śląsk pozostawał właściwie niemy"

                        Pozwólcie Śląskowi mówić ,nie zwalczajcie, nie stosujcie metod chamskich, nam
                        Polakom nie przystoi.

                        "A po wojnie wygrali komuniści, a Śląsk był z natury antykomunistyczny. Władzę
                        nad Śląskiem dostało Czerwone Zagłębie. I Ślązacy znowu zostali wtłoczeni do
                        drugiej kategorii, do cięzkiej roboty.
                        Dopiero teraz,po 1989 roku, Śląsk wraca do siebie i będzie wracał, aczkolwiek
                        jest ogromnie zapózniony. Mam nadzieję jednak, że w ciągu kilkunastu lat Śląsk
                        doczeka się, pierwszych od czasów Kazimierza Wielkiego, własnych elit."

                        Co tu mówić, jest duża szansa i choćby przyszło tysiąc atletów to nie da rady
                        zniszczyć historii, tej ich wiary i nadziei.

                        Dalabym jeszcze fajny cytat Kutza o diabelskiej duszy sląskiej, ale aż się
                        boję, by kolejny raz nie podpaść.
                        cdn
                        • Gość: ria Re: do Ślązaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 19:44
                          Socer - dziękluję - dlatego, ze bronisz tradycji ślaskiej, ludzi nie oceniając
                          czy są głupi czy mądrzy, czy są debilkami czy osiołkami, czujesz to, co
                          przeszli oni najczęściej w dzieciństwie, tragedie, smiechy, ironie,
                          lekceważenie i całkowite niezrozumienie. To , że gwara sie jeszcze przechowała
                          zawdzięczmy im właśnie. Czy forum Gliwice ma być ponad to wszystko, czy ma sie
                          zwalczać w imię czegoś wyższego . Czy ballest, Laband nie mają prawa
                          uczestniczyć na swoim rodzinnym forum ?
                          Tylko dlatego, że Braid ma wyższe intelektualne cele ,niszczone są tradycje. A
                          gdziez mają się podziać ?
                          Odzielić ich, stworzyć inne forum, najlepiej wybudować mur. To jest ich jedyne
                          miejsce gdzie się spotykają, gdzie gwarzą, jedyny punkt ślaskości - więc nie
                          zadeptujcie tego, nie niszcie tego, tej ich własnie śląskiej kultury. A o
                          tradycji i specyficznej kulturze mogłabym mówić więcej - wystarczy wziąść
                          książki Kuczoka, czy scenariusze filmów Kutza, czy atrykuły - pozycji jest
                          wiele i sie zgłebić. Bronek rónież na swoje fraszki. Po takiej lekturze mozna
                          tylko przed Ślązakami schylić głowę.
                          Kończąc - weszłam na forum Gliwice, by ballesta asekurować, by nie zebrała się
                          zgraja ludzi chcąca go pobić pałami i przegonić. Dziękuję z tego miejsca
                          Labandowi i Ramonowi, którzy mnie wspierali. Dziękuję socer, że i Ty nawiązałes
                          dyskusje i życze koledze szybkiego powrotu do zdrowia.
                          Teraz wiem, że mogę spokojnie odejść, już od was samych zalezy jak sobie
                          stosunki ułożycie. Już nie jest tak żle.
                          Za wszelkie zlo przepraszam
                          cdn
                          • Gość: ria Re: czy będzie III wojna ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 19:48
                            Wracając do tematu, to o II wojnie światowej możemy zapomnieć. Aktualnie na
                            naszych oczach powstają nowe bloki sił militarnych. Osamotniona Rosja łaczy się
                            z Azją. Powstaje "Kontrakt stulecia" czyli wspólnota gospodarcza ropy i gazu
                            między Rosją, Chinami, Indiami i Iranem, negocjacje tocza się z Japonią. Będzie
                            to bardzo silny islamski układ, przeciwstawiający sie Ameryce, gdzie strumień
                            petrodolarowy będzie szedł do Rosji, Chin, Indii. Wspólnota azjatycka staje się
                            ogromną siłą, co z tego wyjdzie -zobaczymy. Jeśli Amerykanie zaatakują Iran
                            narażą się na gniew Indiii innych krajów wspólnoty azjatyckiej. Wiec Amerykanie
                            mają ciężki orzech do zgryzienia. A nasza UE zamiast ruszyć z wolnym rynkiem
                            bawi się w limity produkcji, okreslania wielkości ogórków czy kuriozalnej
                            biurokracji. Samą Konstytucję nikt nie jest pojąć , dwustusronicową ksiązkę.
                            Ingerencja państwa w produkcję poskutkowało zapaścią kwitnącej do niedawna
                            gospodarki niemieckiej.

                            oparłam sie na artykule we wprost
                            Po jakiej stronie stanie UE i NATO ?




                            • Gość: athanazyja zmij Re: czy będzie III wojna ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 23:21
                              Wprost? To nie ta gazeta co wyklnal balcio?

                              >Wracając do tematu, to o II wojnie światowej możemy zapomnieć.

                              O II wojnie i jej zbrodniach nie powinnismy nigdy zapomniec. Inaczej sie
                              powtorza.


                              A co do tematu, nie mam sklonnosci do skrajnego fatalizmiu i czarnowidztwa. A
                              im za to placa ;) Moze mnie tez beda, to wtedy sie wypowiem.
                              • Gość: athanazyja zmij a kto... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 23:27
                                zabrania slazakom swojej tradycji kultywowac?
                                Na maturze ustnej moga nawet zdawac jezyk mniejszoci narodowej.
                                ;)
                                • laband Re: a kto... 12.03.05, 19:31
                                  jakyj mynszosci, tyj keryj polske sondy za wszelko cyna niychcom uznac?
                        • laband Re: do Ślązaków 11.03.05, 21:02
                          czysto przijymnosc je dlo mie ze Tobom Ria pogodac, i skuli tego prosza o o ta
                          diabelsko dusza!!!
                          • ballest PREKURSORKA prawdziwej DEMOKRACJI 11.03.05, 23:45
                            "Kończąc - weszłam na forum Gliwice, by ballesta asekurować, by nie zebrała się
                            zgraja ludzi chcąca go pobić pałami i przegonić. Dziękuję z tego miejsca
                            Labandowi i Ramonowi, którzy mnie wspierali. Dziękuję socer, że i Ty nawiązałes
                            dyskusje i życze koledze szybkiego powrotu do zdrowia.
                            Teraz wiem, że mogę spokojnie odejść, już od was samych zalezy jak sobie
                            stosunki ułożycie. Już nie jest tak żle.
                            Za wszelkie zlo przepraszam"

                            RITA P R O S Z E , jestes jedyna,
                            • Gość: Socer Re: Do ria IP: 80.50.20.* 12.03.05, 19:27
                              Ria, Henryk Sienkiewicz w jednej ze swoich książek opisuje zachowanie grupy
                              emigrantów niemieckich i polskich przybyłych do Brazyli.
                              Rząd brazylijski przydzielił im kawałek lasu, który musieli wykarczować by
                              pózniej mogli się tam osiedlić. Niemcy las wykarczowali, ogrodzili by pózniej
                              móc podzielić między siebie grunta. Jak juz to było gotowe (jak Sienkiewicz
                              napisał) " ze śpiewem na ustach " zaczęli budować domy. Powstał jeden dom,
                              drugi, trzeci - powstało małe osiedle.
                              Polacy las wykarczowali, ale przy podziale gruntów już się zaczęli kłócić. Ale
                              gdy jednemu z nich tubylcy świniaka zakosili wszyscy się rzucili w pogoń.
                              Świniaka odzyskali i przez trzy dni były tańce, hulanki, swawola. Ale po trzech
                              dniach znowu się zaczęli między sobą kłócić. Pózniej przyszła powódz, zabrała
                              wszystko i nie zostało nic.
                              Cechy charakteru tych dwóch narodów opisuje Henryk Sienkiewicz.
                              W narodzie polskim jest dużo wspaniałych i szlachetnych ludzi, tylko że oni są
                              zadeptani zniszczeni a pózniej na samym końcu już i zniechęceni przez ogólne
                              chamstwo.
                              PS:
                              ria wniosłaś na te forum dużo optymizmu dla nas Ślązaków. Dziękuję.
                              Pozrówko dla Balesta, Ramona, Labanda i wszystkich kochających Heimat.
                              • Gość: ballest Re: Do ria IP: *.lbo.de.add / *.dip0.t-ipconnect.de 14.03.05, 13:34
                                Dzieki Socer za te wpisy, nie wiedzialem ze to od Sienkiewicza jest!

                                Ty tez wniosles duzo nowego i ciekawego do tego Forum!

                                --

                                pyrsk

                                ballest

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka