Gość: pan Tau IP: *.gliwice.hyperion.pl 11.05.05, 21:50 zdecydowałem się na rozwód. czy ktoś może zna adwokata z Gliwic, którego mógłby polecić do tego typu sprawy? Dzięki Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: gostek Re: adwokat IP: *.range217-42.btcentralplus.com 11.05.05, 22:26 Nie dziwie sie,ze laska Ciebie zostawia. Masz Ty jakas sile woli lub przetrwania? Zawsze do kolegow lub mamusi latales z majtkami wpol opuszczonymi, bo zona dodala listek bobkowy do sosu. W Gliwicach nie ma adwokatow ktorzy podjeliby sie Ciebie reprezentowac. Przykre ale prawdziwe Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: adwokat 11.05.05, 23:02 o pieronie ;))) strach sie pytać o adwokata :) ale odzew ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gostek Re: adwokat IP: *.range217-42.btcentralplus.com 11.05.05, 23:19 Takie sa fakty,Rita Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pan Tau Re: adwokat IP: *.gliwice.hyperion.pl 12.05.05, 20:12 przykre dla Ciebie bo... nieprawdziwe. Biję pokłony przed tak światłym umysłem, który na podstawie krótkiej prośby potrafi napisać mój cały życiorys. Umysł światły i potężny, zamglony jeno litrami denaturatu wypijanego w samotne piątkowe wieczory pod mostem na Częstochowskiej Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: adwokat 12.05.05, 20:22 gostek to są fakty i mity :) Pan Tau być może potrzebuje błyskawicznej pomocy, gdyż jest maltretowany przez żonę. Może zona wydala wszystkie pieniądze na ciuszki i perfumy, a teraz nie mają co do garnuszka włożyć? A może żona codziennie pod drzwiami w szlafroczku i w papilotach stoi z wałkiem i tak wita meza wracajacego po ciękiej pracy ? To też bywa prawdą;) Jednak pomogę Panu Tau i podam dobrą Kancelarię Adwokacką, weź Pan długopis i zapisz: 231-62-40 lub jakbyś się nie dodzwonił Panie Tau to jeszcze: 234-05-20. Jeżeli jednak zupa była za słona dla Pana, to zostawiam Pana pod opieką gostka ;)))) - Kochanie, czy może będzie dzisiaj coś na objad ? - pyta mąż swoją żonę po kilkunastu latach małzeństwa. - Miały być kotlety, ale się spaliły.... - To podaj chociaż zupę.. - prosi mąż. - Zupy, niestety nie ma, bo gasiłam nia kotlety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pan Tau Re: adwokat IP: *.gliwice.hyperion.pl 12.05.05, 20:31 Dzięki Rita! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gostek Re: adwokat IP: *.range217-42.btcentralplus.com 13.05.05, 15:57 Co masz przeciwko denaturatowi,panie Tau(duza liczba ta,tau).Masz slaba glowke i wiotly przelyk,wiec nie gadaj. Pod mostem, na Czestochowskiej nie bywam,nie moj poziom(udalo mi sie,ha,ha). Moj teren to ten odnowiony most na Zabrskiej.Pasjonuje sie technika.Czesto tramwaje jezdza. Nie podchlebiaj sie Ricie,to tak na koniec. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: adwokat 13.05.05, 20:58 Gostek, nie martw się już dalszymi losami Pana Tau. Jest w dobrych adwokackich rękach i nic już Panu Tau nie grozi ze strony żony:) Gostek, Twoje wypowiedzi są nadzwyczaj ciekawe i pełne humoru nawet z denaturatem. Niestety niekiedy trzeba patrzeć na świat w różowych okularach ;)) Mam propozycję dla Pana Tau, by w przyszlości ustalił pewne zasady małżeńskie i nie będzie miał kłopotu ,jak w tym kawale: ;))) W noc poślubną panna młoda mówi do swojego świeżo poślubionego: - Ponieważ jesteśmy teraz małżeństwem, musimy wprowadzić pewne zasady dotyczące seksu - Jeśli wieczorem mam uczesane włosy oznacza to, że nie mam wcale ochoty na seks, jeśli są w lekkim nieładzie, to znaczy, że mogę, ale nie muszę mieć choty na seks, a jeśli są w nieładzie, to znaczy, że mam ochotę się kochać. - W porządku kochanie - odrzekł mąż - żeby wszystko było uporządkowane musisz wiedzieć, że wieczorem po powrocie z pracy zawsze piję drinka. Jeśli wypiję tylko jednego, to znaczy, że nie mam ochoty na seks, jeśli wypiję dwa to znaczy, że mogę, ale nie muszę mieć ochoty na seks, a jeśli wypiję trzy, to stan twoich włosów nie ma znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
laband Re: adwokat 13.05.05, 22:25 dej nom czas, najprzod muszymy ze naszymi mauzonkami to przecwiczyc :) Odpowiedz Link Zgłoś