Magdalynka

19.05.05, 17:31
Jako ize tyn temat mie richtik zaciekawiou a kompletnie nic o tyj Magdalynce
niywia to roztwiyrom tyn wontek. A sam na poczontek na tyj zajcie znondziecie
pora bildow:

nomax.akcja.pl/wycieczkowe/magdalenka.htm
    • Gość: ciekawy [...] IP: *.dip.t-dialin.net 19.05.05, 17:38
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • ballest Re: Magdalynka 19.05.05, 17:49
      "Po około 8 km (od kościoła w Rudach), dojeżdżamy do kolejnego skrzyżowania
      (charakterystyczny znak - duży głaz), na którym skręcamy w prawo. Teraz już
      tylko około 200 metrów i znajdujemy się przy śródleśnej, cudownie ocalałej
      podczas pożaru, XVIII wiecznej kapliczce św. Magdaleny. Od niepamiętnych
      czasów każdego roku zjeżdżają tam na odpust św. Marii Magdaleny liczne rzesze
      pielgrzymów z okolicznych miejscowości (w 1962 r. było ich ok. 12.000). Trudno
      określić okoliczności wybudowania tej kaplicy."

      Laband w tym roku tp jou tam tysz mozno bou!
      • laband Re: Magdalynka 19.05.05, 17:59
        to je jeszcze jedyn cyl kery musza wzionc na moja lista :)

        ciekawe eli tam je z tym jakos legynda abo geszichta je zwionzano (?)
        • ballest Re: Magdalynka 19.05.05, 18:03
          nie wiym, poczekej jak se tu suoneczko znejdzie, uono jezdzi po ponciach
          • sloneczko1 Re: do Ballesta 19.05.05, 23:43
            Ballest---aleś je dowcipny,chcesz sie tysz zabrać zy mnom?
        • emerson Re: Magdalynka 19.05.05, 23:35
          laband napisał:
          > ciekawe eli tam je z tym jakos legynda abo geszichta je zwionzano (?)
          Jest jedna "legenda" całkiem młoda. W czasie wielkiego pożaru lasów (chyba 1992
          rok) w okolicach Kuźni Raciborskiej, ogień zaczął otaczać kapliczkę, jednak
          cudem zatrzymał się i ta pozostała nienaruszona.
          A teraz ja mam pytanie: kiedy jest ten odpust?
          • sloneczko1 Re: Magdalynka 19.05.05, 23:41
            to jest prowda,wszystko gorało a kościołek i trocha drzew zostało nietkniętych
            przez ogiyń---odpust jest 22 lipca,a chyba w piyrwszo niedziela września
            swiyntujom tam cudowne ocalenie tego miejsca leśnicy i strażacy,ale wszyscy
            mogom tam być,w dziyn odpustu można trocha wjechac do lasu ale dali trzeba iść
            piechty---
            • emerson Re: Magdalynka 19.05.05, 23:45
              > odpust jest 22 lipca
              Dzięki :-)
              > w dziyn odpustu można trocha wjechac do lasu ale dali trzeba iść piechty
              Iście takiego kawałka piechty mnie nie przeraża, dojechałem tam z Gliwic na
              rowerze ;-)
          • sloneczko1 Re: do emersona 19.05.05, 23:49
            pożar zaczął się w Kużni Raciborskieja ale doszedł prawie pod Gliwice i
            Kędzierzyn--widziałam jak walczono z ogniem,zmęczenie strażaków i nie tylko
            ich,pogorzelisko jakie zostało po ogniu i na nowo odbudowywanie lasu--jak teraz
            sie jest w tych rejonach to tego już tak nie widać, starych drzew też nie
            ma,same młodniki,ale najważniejsze,że życie tam wróciło
            • emerson Re: do emersona 19.05.05, 23:53
              sloneczko1 napisała:
              > pożar zaczął się w Kużni Raciborskieja ale doszedł prawie pod Gliwice
              Zgadza się, pamiętam widok z okna - horyzont cały zadymiony...
              A młode drzewa w okolicy Magdalenki już całkiem wysokie na szczęście :-)
            • sloneczko1 Re: do emersona 19.05.05, 23:54
              to po co jo to pisza jak o tym wiysz?a na odpust tam chodza ,i myśla,że w tym
              roku zaś tam byda,lubia tak trocha jeszcze zostać po mszy,jak jusz ludzie
              odejdom i robi sie cicho,można wtedy samemu tak trocha pomedyktować nad
              życiem,nad jego ulotnosciom,a na obiad do gospody w Sierakowicach pójść,dobrze i
              tanio można tam zjeść
              • emerson Re: do emersona 20.05.05, 00:19
                sloneczko1 napisała:

                > to po co jo to pisza jak o tym wiysz?
                Przecież nie wszystko wiem :-)
                > lubia tak trocha jeszcze zostać po mszy,jak jusz ludzie
                > odejdom i robi sie cicho,można wtedy samemu tak trocha pomedyktować nad
                > życiem,nad jego ulotnosciom,
                No na pewno - tłum w tamtym miejscu musi robić wrażenie, ale nie sprzyja
                skupieniu...
                • laband Re: do emersona 20.05.05, 08:43
                  dziynkuja wom za kozde pora suow - no ze tym ogniym to faktycznie z tego moge
                  sie zrobic legynda :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja