Dodaj do ulubionych

cosik ze piwa

IP: *.dip.t-dialin.net 14.08.02, 17:41
Pyrsk!

Suchejcie we sobota momy fajer przi piwie. Bydzie ino grylowane i piwo do
picia. Tak se mysla cosik nowego skisz piwa "obsztalowac". Niyznocie
jakis "drinkow" ze piwa? Jakes recepty na napoje na piwie itp? Za kozdo pomoc
fajnie dziynkuja.

Pyrsk!
Obserwuj wątek
    • Gość: ? Re: cosik ze piwa IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.08.02, 18:25
      Probowoł to chto ?

      www.fixe-kiste.de/SPEZIAL/schlesien.htm
      • Gość: Slimok Re: cosik ze piwa IP: *.dip.t-dialin.net 14.08.02, 18:29
        ja to je prawie tak dobre jak "Gornoslonske". To bou ino szpas! Niy jo jeszcze
        niy "cyckou2 tyj sorty, ale znac znom - kedys nom sie na "Pierony.de" juz tyn
        co to produkuje reklamowou. To je fajny pomys na geszynk do mie na gyburstak,
        he,he!

        ps

        niych kery pocichu to mojyj powiy.
    • meg_s Re: cosik ze piwa 14.08.02, 19:23
      Gość portalu: Slimok napisał(a):

      > Niyznocie jakis "drinkow" ze piwa? Jakes recepty na napoje na piwie itp?

      mam tu tego parę - ale nie bardzo wiem co Ci wybrać - najwięcej jest w wersji
      grzanej, ale na dobry początek koktail "Marshall":
      0,5l jasnego piwa, 0,5l szampana, pokruszony lód i plasterki cytryny
      • meg_s Re: cosik ze piwa 14.08.02, 19:37
        są tu jeszcze koktajle: miętowy, malinowy , pomidorowy - ale to mi coś wygląda
        podejrzanie, no to : koktajl ponczowy "Lager"
        0,5l piwa, sok z całej cytrymy, kieliszek likieru i lód wymieszać w mikserze
        (chyba w shakerze, bo lód by chyba mikser rozwalił) do każdego kieliszka dodać
        szczyptę gałki muszkatołowej
        • meg_s Re: cosik ze piwa 14.08.02, 19:40
          no i jeszcze takie ciekae nazwy: "Północny Ekspres", "Pióropusz"(ale ten
          przepis nadaje się tylko do socjalizmu - książka jest z 1987 roku), "Tango",
          "Walc", "L'Amer biere", "Monaco",
          • Gość: Slimok Re: cosik ze piwa IP: *.dip.t-dialin.net 14.08.02, 20:30
            Pyrsk!

            Piykne dziynki! To ze szampanym juz piouech we samolocie jak zech leciou ze
            Malajzi - wszyske Chinczyki byli ozarte. To ze tym muszkatym ale musza
            wyprobowac. A to ze tom ,miyntom to mi kedys tak dauo do gowy ze .... - ale
            niymom przepisu. Jak on niyma za dugi to prosiou bych Cie o przipomniynie mi co
            tam buo wszysko dryny(smakowauo richtich fajnie). ÜPiykne dziynki meg i

            Pyrsk!
            • meg_s Re: cosik ze piwa 14.08.02, 20:36
              Gość portalu: Slimok napisał(a):

              > A to ze tom ,miyntom to mi kedys tak dauo do gowy ze .... - ale
              > niymom przepisu.

              to ja myślę, że to była inna receptura - bo to co tu mam - to jest wręcz
              prymitywne - 0,5l piwa słodzisz łyżeczką (płaską) cukru - dodajesz kilka
              listków koniecznie świeżej mięty - i bardzo silnie ochładzasz
              • meg_s Re: cosik ze piwa 14.08.02, 20:41
                "piwo lubi 'wyłączność' - nie należy go mieszać z innymi alkoholami, ale np
                Skandynawowie (podobno) do piwa zamawiają mały kieliszek czystej wódki

                a co się do piwa "zakansza"?
                • Gość: Slimok Re: cosik ze piwa IP: *.dip.t-dialin.net 14.08.02, 20:44
                  meg_s napisała:

                  > "piwo lubi 'wyłączność' - nie należy go mieszać z innymi alkoholami, ale np
                  > Skandynawowie (podobno) do piwa zamawiają mały kieliszek czystej wódki
                  >
                  > a co się do piwa "zakansza"?



                  moj somsiod sam mi kedys zrobiou na wieczor pora "nurkow" - to je kufel pifffa
                  a do niego sie cza dulgnonc keliszek jauowcowki(couki, niy ino gorzoua), i jhak
                  my pora takich nurkow wypiyli toch bou fix und ferchtich
                • meg_s Re: cosik ze piwa 14.08.02, 20:44
                  "Wszyscy Nordycy piją piwo jasne do prawdziwie artystycznych kanapek - z
                  wędzonymi rybami, łososiem, szprotami, oraz slami = przybrane ostrym serem,
                  koprem i ogórkami, natomiast piwo ciemne doskonale komponuje się z jajecznicą
                  smażoną na bekonie lub wołowiną pieczoną ze śliwkami. W Fonlandii piwo
                  towarzyszy skorupiakom - rakom, homarom, langustom"
                  • meg_s Re: cosik ze piwa 14.08.02, 20:47
                    Belgowie "pod piwo" jedzą pikantne kiełbaski oraz chlebki przyprawiane ziołami.

                    Specjalnością angielskich pubów są marynowane jajka oraz "scottish eggs" -
                    ugotowane na twardo jajka panierowane w tłuszczu i tartej bułce, usmażone a
                    potem jedzone na zimno, oraz parówki w cieście naleśnikowym
                    • meg_s Re: cosik ze piwa 14.08.02, 20:51
                      z czeskim "Pilznerem" najlepiej smakuje "liptowsky syr" doprawiony
                      szczypiorkiem, papryką, kaparami

                      wracając do Szwecji - Skandynawowie przywiązani są do tradycji wyrobu piwa
                      domowego - w Szwecji do takiego napoju o nazwie "Pokusa Janissona" podaje się
                      zapiekankę ziemniaczaną z cebulą i anchois
                      • Gość: Slimok Re: cosik ze piwa IP: *.dip.t-dialin.net 14.08.02, 20:55
                        to je ale ze Morawow !
                      • meg_s Re: cosik ze piwa 14.08.02, 20:58
                        no i jeszcze raz wracamy, ale do Finlandii - tam do piwa domowej produkcji (z
                        wody, jęczmienia, cukru i drożdży) podaje się baranie kiełbaski i małe bułeczki
                        z żytniej mąki nadziewane ryżem i rodzynkami

                        a teraz co podaje się w Niemczech - na odpowiedzialność cytowanych powyżej
                        autorów - w wielkim streszczeniu:
                        specjalność Norymbergi - kiełbaski ziołowe zapiekane w cieście
                        w Berlinie - gotowana szynka i puree z grochu, rolmopsy i inne śledzie
                        Nadrenia - panierowany kurczak
                        Kolonia - sery i paszteciki z nadzieniem z wątróbki i zielonego groszku
                        Frankfurt - pieczone żeberka z kapustą (??? panie B ???)
                        Hamburg - śledź w śmietanie z pumperniklem
                        • Gość: Slimok Re: cosik ze piwa IP: *.dip.t-dialin.net 14.08.02, 21:04
                          to jo jadqa do Hamburga
                    • Gość: Slimok Re: cosik ze piwa IP: *.dip.t-dialin.net 14.08.02, 20:54
                      Hm, ze Belgoma juz niy suepia, bo som ciynke. Kedys zaczonch z nimi DEGUSTOWAC
                      francuske wino i na koniec bouch som przi tiszu. I potym prziszuo take
                      francuske mauzynstwo i jo musiou sie "ewakuowac".
                  • Gość: Slimok Re: cosik ze piwa IP: *.dip.t-dialin.net 14.08.02, 20:49
                    Pycha! A jo Ci powia co jo lubia do piffa(ale tysz do gorzouy) - sznita chleba
                    ze swojskim szmalcym a na to pokrono hauskyjza(syr domowy). Sam tak maszkycom.
                    Pycha!
                    • meg_s Re: cosik ze piwa 14.08.02, 20:52
                      Gość portalu: Slimok napisał(a):

                      > sznita chleba ze swojskim szmalcym

                      no to w przyszłym roku obowiązkowa obecność na jarmarku w Chudowie:

                      TAKI chleb z TAKIM smalcem - że braknie słów
                      • Gość: Slimok Re: cosik ze piwa IP: *.dip.t-dialin.net 14.08.02, 20:57
                        A wiysz ze jo ze starymi oumoma uaziou(kole rzeki Kamiynna) piyc swojski chlyb
                        we takim piecu kaj couko wies piykua - roz na tydziyn kozdy miou swoj dziyn do
                        pieczynia chleba. Tyn chlyb bou wielki, okronguy i mog lezec naprowdy dugo a
                        durch bou jak swiyzy.
                        • meg_s Re: cosik ze piwa 14.08.02, 21:04
                          Gość portalu: Slimok napisał(a):

                          > A wiysz ze jo ze starymi oumoma uaziou(kole rzeki Kamiynna) piyc swojski
                          chlyb

                          tam gdzie jadę za chwilę na wakacje - a gdzie jeżdżę od dzieciństwa - też
                          pamiętam jak w każdą sobotę zarabiało się w wielkiej dzieży ciasto i piekło
                          chleby na cały tydzień - ale tam je piekli w prostokątnych formach

                          masło też było własnoręcznie ubijane - do dziś pamiętam szum centryfugi przy
                          oddzielaniu śmietanki

                          i miód też - wkładało się plastry po zeskrobaniu wosku (ten wosk z miodem
                          fajnie się żuło) do takiego kociołka z korbą - chwila wirowania - i już płynął
                          miód

                          • Gość: Slimok Re: cosik ze piwa IP: *.dip.t-dialin.net 14.08.02, 21:12
                            meg_s napisała:

                            > Gość portalu: Slimok napisał(a):
                            >
                            > > A wiysz ze jo ze starymi oumoma uaziou(kole rzeki Kamiynna) piyc swojski
                            > chlyb
                            >
                            > tam gdzie jadę za chwilę na wakacje - a gdzie jeżdżę od dzieciństwa - też
                            > pamiętam jak w każdą sobotę zarabiało się w wielkiej dzieży ciasto i piekło
                            > chleby na cały tydzień - ale tam je piekli w prostokątnych formach
                            >
                            > masło też było własnoręcznie ubijane - do dziś pamiętam szum centryfugi przy
                            > oddzielaniu śmietanki
                            >
                            > i miód też - wkładało się plastry po zeskrobaniu wosku (ten wosk z miodem
                            > fajnie się żuło) do takiego kociołka z korbą - chwila wirowania - i już
                            płynął
                            > miód
                            >


                            No to Ci zazdroszcza. Uzywosz sam wyrazy kerych jo za pierona nigdy niy
                            suyszou - "dziezy". Ale to z tym masuym to jeszcze pamiyntom. A ta kiszka
                            (kwasne mlyko) - szuo ajnfach kroc!

                            Uaziouch jeszcze nad ta "Kamiynno" prac takom rylowatom dekom na puaskim kamiyni
                            (do pouy we wodzie) pranie - alech bou wtedy mauy "pieronek". Ino cosik mi sie
                            zdo zech sam downo, downo tymu juz ci to stkryflou. Abo?
                            • meg_s Re: cosik ze piwa 14.08.02, 21:25
                              Gość portalu: Slimok napisał(a):

                              > Uzywosz sam wyrazy kerych jo za pierona nigdy niy suyszou - "dziezy".

                              no patrz - a mnie z kolei nie przychodzi na myśl żadne słowo "zastępcze" -
                              może "ryczka"????

                              > Uaziouch jeszcze nad ta "Kamiynno" prac takom rylowatom dekom na puaskim
                              > kamiyni (do pouy we wodzie) pranie - alech bou wtedy mauy "pieronek". Ino
                              > cosik mi sie zdo zech sam downo, downo tymu juz ci to stkryflou. Abo?

                              może i tak, ale nie zapominaj że ze mnie starsza osoba - i mam prawo do swojej
                              sklerozy
                              • Gość: stary slimok Re: cosik ze piwa IP: *.dip.t-dialin.net 14.08.02, 21:29
                                jo tysz juz niydugo byda ...rdziysci
                                • meg_s Re: cosik ze piwa 14.08.02, 21:30
                                  Gość portalu: stary slimok napisał(a):

                                  > jo tysz juz niydugo byda ...rdziysci

                                  a ja mam dwadzieścia+.. - w drugim okrążeniu :-)))
                                  • Gość: Slimok Re: cosik ze piwa IP: *.dip.t-dialin.net 14.08.02, 21:35
                                    no to jak przindzie "Skorpion" to cie dogonia
              • Gość: Slimok Re: cosik ze piwa IP: *.dip.t-dialin.net 14.08.02, 20:41
                A to pardom, ale tysz piykne dziynki , bo faktycznie moze byc super na goroncy
                dziyn. To co jo "cyckou" to bouo ze likerym miyntowym i cos tam jeszcze bouo.
                To moja szwagerka mie tak "ululaua"(teraz zech se spomniou)i potym juz zech
                spikou jak myuy bajtel. A moja miaua na mie nerwy jak "pieron(a), he,he!
                • meg_s Re: cosik ze piwa 14.08.02, 21:09
                  a na dobranoc mam jeszcze jeden przepis - ja to sobie zawsze robiłam, jak
                  nachodziła mnie chandra - biorę ci ja książkę "Piwo a naszym domu" - z której
                  pochodzą te wszystkie cytaty - a tam pisze "...działa zupełnie rewelacyjnie na
                  przeziębienia, stany fizycznego wyczerpania oraz depresji" ;-)

                  ubić całe jajko z cukrem i cały czas ubijając dolewać piwo niemal do stanu
                  wrzenia - dodać trochę gałki muszkatołowej (ew. ździebko cynamonu)
                  • Gość: Slimok Re: cosik ze piwa IP: *.dip.t-dialin.net 14.08.02, 21:15
                    podobnie robioua moja mama grzane piwo ze zoutkym a resta to samo + gozdzik
                    • meg_s Re: cosik ze piwa 14.08.02, 21:23
                      Gość portalu: Slimok napisał(a):

                      > podobnie robioua moja mama grzane piwo ze zoutkym a resta to samo + gozdzik

                      faktycznie masz rację - goździk, ale sam łepek rozkruszony, tyle że ten przepis
                      odróżnia od klasycznego piwnego "grzańca" który robi się z "koglem-moglem" to,
                      że ubija się całe jajko

                      a propos masła - ja tego nie lubię, ale zawsze było wielu chętnych na maślankę
                      • Gość: Slimok Re: cosik ze piwa IP: *.dip.t-dialin.net 14.08.02, 21:25
                        a wiysz ze jo do dzisiek niy za bardzo kapuja co to je ta maslynka. Je jeszcze
                        kefir, jogurt,itd
                        • meg_s Re: cosik ze piwa 14.08.02, 21:29
                          Gość portalu: Slimok napisał(a):

                          > a wiysz ze jo do dzisiek niy za bardzo kapuja co to je ta maslynka. Je
                          jeszcze
                          > kefir, jogurt,itd

                          kwaśne mleko, kefir i jogurt - to robota takich małych "chroboczków" czyli
                          bakterii - taki szczep włożysz do świeżego mleka - i prędko masz skisłe

                          a masło robi się przez ubijanie śmietany - ja kiedyś niechcący przesadziłam
                          robiąc bitą śmietanę - i niechcący ubiłam ją sobie na masełko - podczas tego
                          ubijania, oddziela się taka jakby woda - i to jest właśnie maślanka
                          • Gość: Slimok Re: cosik ze piwa IP: *.dip.t-dialin.net 14.08.02, 21:31
                            aaa, to tako prawie kapouka(serwatka). No ja mozno to co jo godom to je wiyncyj
                            chude
                            • meg_s Re: cosik ze piwa 14.08.02, 21:36
                              Gość portalu: Slimok napisał(a):

                              > aaa, to tako prawie kapouka(serwatka). No ja mozno to co jo godom to je
                              wiyncyj chude

                              a serwatka robi się tak: ;-)

                              kwaśne mleko (ale takie z prawdziwego mleka, a nie z takiego ze sklepu)
                              ogrzewamy uważając żeby nie przesadzić (ja mam ten najlepszy miernik w małym
                              palcu prawej ręki), potem czekamy aż trochę przestygnie - i wylewamy na sitko -
                              to co odcieka - to serwatka, na sitku zostaje ser świetnie nadający się na
                              twarożki, jeśli chcemy mieć taki bardziej "twardy" wlewamy go do płóciennego
                              woreczka, wieszamy żeby jeszcze trochę odciekł, a potem wkładamy między dwie
                              deski i górną obciążamy np kamiennym garnkiem do kiszenia ogórków
                              :-))) pełnym wody
                              • Gość: andy Re: cosik ze piwa IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 14.08.02, 21:38
                                a jo piwa niy pija
                                niy lubia i szlus.
                              • Gość: ydna Re: cosik ze piwa IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 14.08.02, 21:40
                                ale lubia ajerkoniak
                                tako babsko gorzola
                                a jo chop, ale co mi tam co zy mie za chop :-((
                                • Gość: Slimok Re: cosik ze piwa IP: *.dip.t-dialin.net 14.08.02, 21:43
                                  kto pifffa niy pije, gorzouki niy ...

                                  tyn abomje wariot, abo zwariyjuje!

                                  kto to spiywou?!
                              • Gość: Slimok Re: cosik ze piwa IP: *.dip.t-dialin.net 14.08.02, 21:41
                                ale jo je darymny! dyc to moja mama we Laband tysz robioua.
                                • Gość: Ballest Re: cosik ze piwa IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.08.02, 22:19
                                  Zeberki z kapusta, to tez lubiam bez piwa, ale najlepi do piwa smakuje twrdy
                                  ser, Appenzzeller:
                                  Wom podom rezept:
                                  www.ai.ch/_d/kultur/rezept.shtml
    • Gość: ? Re: cosik ze piwa IP: 195.117.90.* 14.08.02, 22:52
      właśnie piję piwo Warsteiner
    • meg_s Re: cosik ze piwa 04.08.03, 01:40
      to też niech sobie zostanie, zwłaszcza że tyle się naprzepisywałam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka