szwager_ze_laband
20.09.05, 20:14
W poniedziałek w spokojnej zwykle Basrze wszystko stanęło na głowie.
Brytyjscy tajniacy omyłkowo zabili irackiego policjanta, Irakijczycy ich
złapali i oddali rebeliantom. Tłum podpalał brytyjskie czołgi, a Brytyjczycy
szturmowali irackie więzienie