Gość: meg
IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl
11.07.01, 22:11
jakiś czas temu jeden z forumowiczów nazwał mnie nacjonalistką - zignorowałam
to, bo się nie poczuwam, ale jednak taka myśl nie daje mi spokoju - gdzie
przebiega granica między nacjonalizmem a szowinizmem z jednej i patriotyzmem z
dugiej strony - co Wy na to
proszę przy podawaniu przykładów nie używać narodowości na P, N, Ś, Ż oraz I
żebyśmy nie wpadli w bagienko