Dodaj do ulubionych

miejsce urodzenia =? Heimat =? mała ojczyzna

IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.01, 11:11
ten temat przyszedł mi do głowy podczas utarczek* przekomarzań* (*niepotrzebne
skreślić) z Ballestem
czy w dobie masowych migracji tych przymusowych i tych dobrowolnych, pojęcie
tzw "małej ojczyzny" ma w ogóle sens, a jeśli tak to co ono oznacza
posłużę się swoim (przepraszam, ale ten znam najlepiej) przykładem:
pierwszy dziadek pochodził z miejscowości w kieleckiem, która jednakowoż w XVII
wieku była miastem i siedzibą akademii, babcia z miasta nieopodal - po wojnie
wysiedleni z ojcowizny przez władzę ludową
drugi dziadek był z Warszawy, babcia z miasta też nad Wisła - siedziby
biskupstwa od XII w., na początku wojny wysiedleni przez Niemców, po wojnie nie
było do czego wracać
dziadkowie męża - Polak + Niemka z poznańskiego, Rosjanin + Polka z
białostockiego, rodzice męża poznali się na robotach w Niemczech
mąż urodzony pod Ostrowem Wielkopolskim, ja w Bytomiu, mieszkamy w Zabrzu
tu urodził się nasz syn

pytanie: gdzie jest Heimat mojego syna
Obserwuj wątek
    • Gość: Mirek Re: miejsce urodzenia =? Heimat =? mała ojczyzna IP: *.*.*.* 15.07.01, 15:08
      Gość portalu: meg napisał(a):

      > pytanie: gdzie jest Heimat mojego syna

      Stawiam sobie to samo pytanie i dochodze do wniosku, ze tam gdzie jest jego dom.
      Za dom nie uwazam budynku, ale ludzi, atmosfere i uczucia, do ktorych sie zawsze
      wraca, niezaleznie czy sa tu, czy tam. Gdy w Twoim domu bedziesz mowic o danym
      regionie, to "patriotyzm" domowy bedzie czescia czegos wiecej. Wierze w rodzina
      jako podstawowa komurka spoleczenstwa.
      • Gość: Mirek PS IP: *.*.*.* 15.07.01, 15:35
        cholera! ta komUrka! za kare bede siedzial w komOrze!
        :((
      • Gość: meg Re: miejsce urodzenia =? Heimat =? mała ojczyzna IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.01, 21:59
        a jeśli ten dom to nas troje tu, a reszta rodziny rozrzucona po całym kraju
        a jedynym krajobrazem za którym zdarza mi się tęsknić to Wąwóz Chłapowski w
        porze kwitnienia żarnowców
        • Gość: hahor Re: miejsce urodzenia =? Heimat =? mała ojczyzna IP: *.dip.t-dialin.net 15.07.01, 23:59
          Gość portalu: meg napisał(a):

          > a jeśli ten dom to nas troje tu, a reszta rodziny rozrzucona po całym kraju
          > a jedynym krajobrazem za którym zdarza mi się tęsknić to Wąwóz Chłapowski w
          > porze kwitnienia żarnowców

          ...ten dom - Meg , to dla waszego syna na pewno was troje , oraz - kto wie ? -
          nieskonczenie wiele innych zjawisk , ludzi , domow , ulic , kamieni bruku (ktore
          czlowiek zna po imieniu , bo rozwalil sobie na nich kolano albo nos) to miejsce
          pierwszych wzlotow i upadkow , zwyciestw i klesk , przyjazni i milosci i...niebo
          nad tym wszystkim. I to juz tak zostanie - niezaleznie od tego czy uda sie
          Tobie , Megy , wperswadowac synowi ze jego mala ojczyzna powinien byc raczej
          Wawoz Chlapowski...

          Chociaz - kto wie...bo istnieje rowniez ten stan rozdarcia duszy , ktory zna
          wiele takich , jak ja , i ktorych pomnik - "Spotkanie z wlasnym JA" - stoi w
          centrum Zabrza. A to byly wszystkie wymienione wyzej zjawiska "wzbogacone" i
          rzeczywiscie wzbogacone o wariant dwujezyczny. Ja codziennie biegalem po Placu
          Wolnosci i po Peter-Paul Plac , po Dorothenstrasse i ulicy 3-go Maja . kupowalem
          ryby w Centrali Rybnej oraz w Nordsee i Ostsee , w sklepach Rolanda BATA i
          Woolwortha oraz u rzeznika Boscha etc. oraz rozbijalem sobie kolana na kamieniach
          bruku , ktore mowily rowniez po niemiecku...Wlasna Mala Ojczyzna - ktora wolno
          bylo miec i jednoczesnie nie wolno bylo miec w obydwu wersjach jezykowych i
          kulturowych. Dlatego mnie tam juz nie ma (od czterech dziesiecioleci)Ale troche
          serca tam pozostalo...Zycze wam szczescia - Megi , i rozwiniecia uczucia dla tych
          czasem tylko dwoch kilometrow kwadratowych owej malej ojczyzny.

          • Gość: meg Re: miejsce urodzenia =? Heimat =? mała ojczyzna IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 16.07.01, 00:10
            Gość portalu: hahor napisał(a):

            > i ktorych pomnik - "Spotkanie z wlasnym JA"

            dosłownie, czy w przenośni? - patrzę właśnie na niego, już się przyzwyczailiśmy
            do jego szorstkości oświetlonej niebieskawym światłem, zwłaszcza moje dziecko go
            poluibiło, tylko trójkąt cokołu tak drapieżnie rozcina przestrzeń, skóra
            cierpnie, feng shui
            • Gość: meg PS IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 16.07.01, 00:53
              czyżbym miała przyjemność z p.HT ?
            • Gość: hahor Re: miejsce urodzenia =? Heimat =? mała ojczyzna IP: *.dip.t-dialin.net 16.07.01, 01:01
              ...doslownie - jak najbardziej doslownie - Megi - szorstko , jaskrawo i
              drapieznie. Jak ten pomnik.
              • Gość: meg Re: miejsce urodzenia =? Heimat =? mała ojczyzna IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 16.07.01, 01:05
                serdecznie pozdrawiam, a to się dziecko ucieszy
    • Gość: Ee Re: miejsce urodzenia =? Heimat =? mała ojczyzna IP: 157.158.202.* 17.07.01, 14:41
      korzenie mojej rodziny są jeszcze bardziej splątane, bo sięgają od Wilna i
      Lwowa, przez Kraków do Austrii. A moja ojczyzna? Na pewno Gliwice. I moich
      synów rownież. I niech żyją i mieszkają gdzie chcą, ale ich domem rodzinnym
      zawsze będzie dom gdzie czeka ojciec i matka...
      • Gość: Ballest Re: miejsce urodzenia =? Heimat =? mała ojczyzna IP: 62.67.10.* 17.07.01, 23:27
        Bardzo ladnie napisalas, ale co sie stanie jak ten dom gdzie czeka ojciec i
        matka nie jest ich miejscem urodzenia bo jak go opuscili mieli wtedy byc moze 3
        lata ?
        • Gość: meg Re: miejsce urodzenia =? Heimat =? mała ojczyzna IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 18.07.01, 00:09
          Gość portalu: Ballest napisał(a):

          > ale co sie stanie jak ten dom gdzie czeka ojciec i
          > matka nie jest ich miejscem urodzenia bo jak go opuscili mieli wtedy byc moze 3
          > lata ?

          tego! domu nie mogli opuścić mając trzy lata, bo wtedy by jeszcze nie mieli
          dzieci, opuścić w wieku trzech lat mogli swoje miejsce urodzenia, a rozumiem, że
          Ee miała na myśli to, że Dom to nie budynek położony w jakimś miejscu, ale bliscy

          zaplątałam się w tym tłumaczeniu, ale mam nadzieję, że sens jeszcze prześwituje
          • Gość: Ee Re: miejsce urodzenia =? Heimat =? mała ojczyzna IP: 157.158.202.* 18.07.01, 06:46
            Dziękuję, wyręczyłaś mnie w tłumaczeniu oczywistości
            • Gość: meg Re: miejsce urodzenia =? Heimat =? mała ojczyzna IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 18.07.01, 11:23
              cieszę się, że Cię dobrze zrozumiałam, ale osobiście nie do końca się z tym
              zgadzam, dla mnie miejsce również ma w dużej mierze mistyczne znaczenie, może
              dlatego, że nie posiadając nigdy takiego punktu odniesienia, mocno je
              wyidealizowałam, jak również materialne ślady ciągłości pokoleń
              • Gość: Ballest Re: miejsce urodzenia =? Heimat =? mała ojczyzna IP: 62.67.8.* 18.07.01, 21:02
                A wiec ja moge powiedziec moj HEIMAT to Slask, ale od mojego syna napewno nie i
                on nie ma tego pociagniecia co ja, a wiec Heimat mozna zmienic z pokolenia na
                pokolenie czego Meg i Ee dowodem jest.
                • Gość: Ee Re: miejsce urodzenia =? Heimat =? mała ojczyzna IP: 157.158.202.* 19.07.01, 13:07
                  Oczywiście, że Heimat się zmienia. Bo losy ludzi zwłaszcza na naszych terenach
                  są tak splątane, że na dobrą sprawę w którą stronę sięgać szukając korzeni? czy
                  ja miałabym się utożsamiać z ukochanym Wilnem mojej mamy, a którego na oczy nie
                  widziałam? Czy może ze Szczytnem w którym w XV w. moja rodzina po mieczu miała
                  jakieś dobra? Mój Heimat to Gliwice, które kocham mimo wad, bo tu spędziłam
                  szczęśliwe dzieciństwo, tu mieszkają moi rodzice, tu i tu staram się stworzyć
                  szczęśliwy dom moim dzieciom.
                  • Gość: mesco Re: miejsce urodzenia =? Heimat =? mała ojczyzna IP: *.dip.t-dialin.net 06.08.01, 10:17
                    piszecie tak duzo o swoich synach. Sa oni chociaz przystojni, no i ile maja lat?
                    • Gość: Niymrawa Re: miejsce urodzenia =? Heimat =? mała ojczyzna IP: *.dip.t-dialin.net 06.08.01, 10:24
                      To je tyn palant przed kerym Szwager chciol Wos ustrzec . Niy odpowiadejcie mu
                      i ignorujcie .

                      Pyrsk !
                      • Gość: Mirek Re: miejsce urodzenia =? Heimat =? mała ojczyzna IP: *.*.*.* 09.09.01, 02:26
                        Rozmawialem ostatnio na ten temat z moim 16-letnim synem. Urodzil sie w
                        Gliwicach, ale wyjechalismy jak mial roczek. Mowi swietnie (oczywiscie) po
                        Polsku i zna Gliwice z kilku wakacji spedzonych u babci. Jego pierwszy heimat
                        to byl francuskojezyczny Quebec, zamieniony piec lat temu na anglojezyczne
                        Ontario - troche sie szlajamy po swiecie. Zadalem mu pytanie; kim jestes i
                        gdzie jest twoja ojczyzna - odpowiedzial mi bez wahania; jestem kanadyjskim
                        Polakiem, a moja ojczyzna jest tam gdzie jest moja rodzina. Mysle ze ma racje;
                        heimat jest to bardziej atmosfera, poczucie bezpieczenstwa, miejsce gdzie idzie
                        wraca sie aby odpoczac, poszukac otuchy i nabrac sil do dalszej drogi...
                        • Gość: hinz&kun Re: miejsce urodzenia =? Heimat =? mała ojczyzna IP: *.dip.t-dialin.net 09.09.01, 09:24
                          ..."; jestem kanadyjskim
                          Polakiem, a moja ojczyzna jest tam
                          gdzie jest moja rodzina. "



                          Hmm... byc "kanadyjskim Polakiem" , zyjac w Kanadzie - to tak jakby byc na
                          przyklad polskim Rosjaninem , zyjac w Polsce... Ma w sobie cos zaborczego.

                          Czyz nie lepiej byc , zyjac w Kanadzie - polskim Kanadyjczykiem ?
    • meg_s Re: miejsce urodzenia =? Heimat =? mała ojczyzna 09.09.01, 01:53
      spróbujemy jeszcze raz?
      • Gość: Hartmut Heimat =? mała ojczyzna IP: *.pppool.de 09.09.01, 02:05
        ja, z milom chynciom (zrobiylas to szpecjalniy do mie?).
        moza najpiyrw troych historii i trocha o niymcach -
        niymcy mieli zawsze problymy z panstwym narodowym ( w
        czasie np. jak sie kaj indzi: francja, anglia, czechy
        itd.) wykstalcaly struktury narodowy, oni byli zlepkym
        malich ojczyzn - przez to np. majom tak dobry struktury
        organizacyjny na poziomie gmin.

        tera trocha o europie - panstwa nacjonalny sa moim
        zdaniym - i niy yno przezytkym. Jedynol szansa jakol
        mol europa to je europa regionow.
        wg, principu (sorry, nie wiam jak sie to nazywol po
        polsku, ale moze zrozumiysz) subsidiarität tzn.
        wszystko co niy idzie zalatwic na dole przejmuje
        wyzszol instancja.

        tera o Heimat:
        to je jeden z niywielu wspolnych elementow, co trzimie
        ludzi razem - region, najblizszy otoczyniy (niy musi
        byc umbedingt od 1000 lot). Stolica zas jest pojynciym
        za bardzo abstrakcyjnym i wykorzystywanym do celow
        propagandy. z tym pojynciym wiynkszosc nic niy poczniy.
        Czego np. w szkolach brakuje to je "Heimatkunde",
        ktorol kedys na slonsku byla podstawom - to je nic
        innygo jak wychowanie i informacjy o regionie, w ktorym
        se mieszkol.

        no ja, tak by jol mog pisac i pisac. okno je tak maly,
        ze niy widzam co jol na wiyrchu naszkryflol.
        ale na dobry anfang powninno styknonc, abo?

        jak ti to widzisz?
        ale napisz w koncu cos, bo narazie se yno wymigujesz i
        wyciongolsz informacjy
        • meg_s Re: Heimat =? mała ojczyzna 09.09.01, 02:12
          Gość portalu: Hartmut napisał(a):

          > jak ti to widzisz?
          > ale napisz w koncu cos, bo narazie se yno wymigujesz i
          > wyciongolsz informacjy

          no toć w pierwszym wpisie przedstawiłam się tak dokładnie, że brakuje tylko
          imienia i nazwiska
          czy to nie Ty pisałeś o spoglądaniu na jedną sprawę z różnych punktów widzenia?
          no więc z mojego punktu widzenia sprawa przedstawia się tak, że zostałam
          pozbawiona mojej "małej ojczyzny", a dokładniej nie dano mi szansy na
          identyfikowanie się z jakimś miejscem, dom rodzinny jako ludzie - to jednak co
          innego
          • Gość: Hartmut Heimat = mała ojczyzna IP: *.pppool.de 09.09.01, 02:21
            no ja, to joz juz czytol - to bylo na poziomie familiy.
            a jak to widzisz w szerszym aspekcie? moze w
            kategoriach zjednoczony europy?

            familia byla, je i ... powinna byc podstawowom
            komorkom, ale panstwo jako zbiorowisko familji to tyz
            je trocha przesadzony
            • meg_s Re: Heimat = mała ojczyzna 09.09.01, 02:27
              wiesz, wydaje mi się, że dobrym rozwiązaniem będzie takie, które w
              najpełniejszym stopniu pozwoli unikać konfliktów, choćby tak w gruncie rzeczy
              niewinnych, jak te nasze na forum
              nie próbuję udawać, że znam się na socjologii, psychologii itd - i naprawdę nie
              wiem, jak można załagodzić zadawnione konflikty, choćby na Bałkanach (to też
              Europa)
              natomiast niezależnie od stopnia unifikacji europejczyków, świadomość historii,
              kultury i tradycji własnego narodu jest częścią osobowości i bez niej będziemy
              zmierzać w kierunku cyborgów
              • Gość: Hartmut Re: Heimat = mała ojczyzna IP: *.pppool.de 09.09.01, 02:40
                i w tym momencie niestety nie moge sie z toba zgodzic.
                wylasnie ze nie narod wedlug mnie i wielu innych -
                (polska krajem jednonarodowosciowam byl eksperymentem
                po I ws, po II ws, zwiazany tez jest z czeskim
                wynalazkiem zwanym panslawiscyzmem (albo tak jakosc) i
                troche z wplywami rewolucji francuskiej) - ale wlasnie
                heimat spaja. z tego tez powodu moje wypowiedzi wyzej.
                jest np. wielu slazakow czujacymi sie niemcami albo
                polakami - ale kazdy powie najpierw o sobie: jol je
                slonsok. tak jest prawie na calym swiecie - a
                istniejace wyjatki skazane sa na wymarcie. tylko w ten
                sposob - moim zdaniem - jest mozliwe ludzkie
                ksztaltowanie postepujacej globalizacji.

                jezeli masz odmienne zdanie - bardzo by mnie ono
                interesowalo
                • Gość: meg Re: Heimat = mała ojczyzna IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.01, 03:03
                  Gość portalu: Hartmut napisał(a):

                  > i w tym momencie niestety nie moge sie z toba zgodzic.
                  > wylasnie ze nie narod wedlug mnie i wielu innych -
                  > - ale wlasnie
                  > heimat spaja. z tego tez powodu moje wypowiedzi wyzej.
                  > jest np. wielu slazakow czujacymi sie niemcami albo
                  > polakami - ale kazdy powie najpierw o sobie: jol je
                  > slonsok. tak jest prawie na calym swiecie - a
                  > istniejace wyjatki skazane sa na wymarcie. tylko w ten
                  > sposob - moim zdaniem - jest mozliwe ludzkie
                  > ksztaltowanie postepujacej globalizacji.
                  >
                  > jezeli masz odmienne zdanie - bardzo by mnie ono
                  > interesowalo

                  muszę mieć odmienne zdanie, bo tak mi nakazuje instynkt samozachowawczy,
                  zerknij jeszcze raz na mój pierwszy wpis i zastanów się:
                  to, że urodziłam się na Śląsku jest sprawą "wiatru historii", moi przodkowie
                  pochodzą z różnych stron, ale wszyscy czuli się Polakami, (mama wyśmiała by mnie
                  gdybym powiedziała, że jest Kujawianką) - i to jest moja kotwica, która pozwala
                  mi na samookreślenie się

                  jeszce raz proszę - zastanów się nad tym i jeśli się nie zgadzasz, to powiedz,
                  kim Twoim zdaniem w takim razie jestem

                  pozdrawiam

                  • Gość: Hartmut Re: Heimat = mała ojczyzna IP: *.pppool.de 09.09.01, 03:05
                    jeszcze niy spisz? ;-))))

                    co bydzie z tojym instynktym jak jol powiam, ze jol je polok ?
                    • Gość: meg Re: Heimat = mała ojczyzna IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.01, 03:12
                      Gość portalu: Hartmut napisał(a):

                      > jeszcze niy spisz? ;-))))

                      nie śpię, bo mi duchy nie dają

                      > co bydzie z tojym instynktym jak jol powiam, ze jol je polok ?

                      tego nie zrozumiałam - i co to ma wspólnego z moją ostatnią, wyrwaną "z głębi
                      jestestwa" wypowiedzią?
                      • Gość: meg Re: Heimat = mała ojczyzna IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.01, 03:24
                        skup się i odpowiedz na zadane pytanie
                        • Gość: Hartmut Re: Heimat = mała ojczyzna IP: *.pppool.de 09.09.01, 03:26
                          czymu mom ci pomogac?
                          • Gość: meg Re: Heimat = mała ojczyzna IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.01, 03:33
                            Gość portalu: Hartmut napisał(a):

                            > czymu mom ci pomogac?

                            tu nie o pomaganie chodzi, ale o prostą grzeczność polegającą na udzielaniu
                            odpowiedzi na zadane pytanie, zwłaszcza, jeżeli jak sam twierdziłeś parę postów
                            wcześniej, interesowało Cię moje zdanie
                            • Gość: Hartmut Re: Heimat = mała ojczyzna IP: *.pppool.de 09.09.01, 03:37
                              na gut,

                              napisalas:
                              > muszę mieć odmienne zdanie, bo tak mi nakazuje instynkt samozachowawczy...

                              idam pomalu nynu - kurde, zamiast rozmow hmmmm. konstruktywnych czuja se jak starol tanta po kafeju - chyba
                              wypieprzam tyn ISDN.........................
                              • Gość: meg Re: Heimat = mała ojczyzna IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.01, 03:38
                                Gość portalu: Hartmut napisał(a):

                                > na gut,
                                >
                                > napisalas:
                                > > muszę mieć odmienne zdanie, bo tak mi nakazuje instynkt samozachowawczy...
                                >
                                > idam pomalu nynu - kurde, zamiast rozmow hmmmm. konstruktywnych czuja se jak s
                                > tarol tanta po kafeju - chyba
                                > wypieprzam tyn ISDN.........................

                                faktycznie idź lepiej spać, a może świt Cię oświeci

                                Dobranoc - nie chciałeś poetycznie, to konkretnie

                                • Gość: Hartmut Re: Heimat = mała ojczyzna IP: *.pppool.de 09.09.01, 03:45
                                  a jak by brzmialo poetycznie?
                                  ale do rana - do pory straszenia twoim wygladem nie mam zamiaru czekac - wylacz na wszelki wypadek
                                  WebCam!
                                  • Gość: Hartmut Re: Heimat = mała ojczyzna IP: *.pppool.de 09.09.01, 04:00
                                    dej mi w koncu ta antwort i idam do mojy
                                    • Gość: meg Re: Heimat = mała ojczyzna IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.01, 04:17
                                      Gość portalu: Hartmut napisał(a):

                                      > dej mi w koncu ta antwort

                                      a jakie było frage?
                                      • Gość: Hartmut Re: Heimat = mała ojczyzna IP: *.pppool.de 09.09.01, 04:25
                                        Gość portalu: meg napisał(a):

                                        > Gość portalu: Hartmut napisał(a):
                                        >
                                        > > dej mi w koncu ta antwort
                                        >
                                        > a jakie było frage?


                                        >Re: Heimat = ma?a ojczyzna
                                        >Autor: Gos''c'' portalu: meg
                                        >Data: 09-09-2001 03:38
                                        >adres: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl
                                        >
                                        >(...)
                                        >
                                        >Dobranoc - nie chcia?es'' poetycznie, to kon
                                        >
                                        >
                                        >Re: Heimat = mała ojczyzna
                                        >Autor: Gość portalu: Hartmut
                                        >Data: 09-09-2001 03:45
                                        >adres: *.pppool.de
                                        >
                                        >
                                        >a jak by brzmialo poetycznie?
                                        >ale do rana - do pory straszenia twoim wygladem nie mam zamiaru czekac - wylacz na wszelki wypadek WebCam!


                                        czi to juz tak pozno, ze ani konstruktywnie, ani poetycznie - yno straszyniy? wylonczom webcam
                                        :-)
                                • Gość: meg PS IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.01, 03:47
                                  > Gość portalu: Hartmut napisał(a):

                                  > > napisalas:
                                  > > > muszę mieć odmienne zdanie, bo tak mi nakazuje instynkt samozachowawc
                                  > zy...
                                  > > idam pomalu nynu - kurde, zamiast rozmow hmmmm. konstruktywnych czuja se
                                  > jak s
                                  > > tarol tanta po kafeju - chyba
                                  > > wypieprzam tyn ISDN.........................

                                  dobra rada - nie zrozumiesz sensu, wyciągając zdania z kontekstu
                                  a na drugi raz nie wciągaj w dyskusję, kiedy chcesz mówić a słuchać już nie
                                  • Gość: Hartmut Re: PS IP: *.pppool.de 09.09.01, 03:49
                                    to niy bylo na mojy pytaniy..

                                    ale do twej tresci:
                                    a co ty myslisz, co jol caly dzisiejszy dziyn oprocz wciongania do dyskusji robiol?
                                    na szczynsciy wyglondom rana calkym ok! ;-)
    • meg_s Re: miejsce urodzenia =? Heimat =? mała ojczyzna 23.09.01, 16:42
      ostatnio dużo myślę o Ameryce - (pewnie nie ja jedna), i na marginesie przyszło
      mi coś takiego do głowy: ci których nazywamy Amerykanami (bo o Indianach mówimy
      Indianie) - przybyli tam niezapraszani, w poszukiwaniu odmiany losu itp
      zapuszczając korzenie stawali się AMERYKANAMI
      czy nie widzicie jakichś analogii ?
      • Gość: kidd Re: Analogia IP: *.server.ntl.com 23.09.01, 17:36
        Droga meg: jaka to analogie masz na mysli? Nic sie nie martw, jak na razie
        nie ma potrzeby dyskusji podkrecac , wszystko jest wiec bardzo
        pokojowo. Analogia z czym? Oswiec mnie,nieboraczka. ---kidd---
        • meg_s Re: Analogia 23.09.01, 18:20
          dobrze, że zaznaczyłeś, bo ostatnio z Twojej strony niczego dobrego sie nie
          spodziewam
          chodzi mi o to, że zanim poznałam jedną stronę forum, miałam (szczęśliwie mam
          nadal) swoich śląskich przyjaciół, którzy uważali, że zdecydowanie należy mie
          się już tytuł "krzoka" i odbierałam to jako formę akceptacji z ich strony
          natomiast tu dowiaduję się, że do dziesiątego pokolenia - ciągle będę
          nietutejsza
          • Gość: kidd Re: Analogia IP: *.server.ntl.com 23.09.01, 19:01
            Nic sie dzioucha nie martw, mam wiele dobrego slowa dla Ciebie.
            Teraz ta analogie rozmie, jest ona troche nietrafna, ale wiem o co chodzi.
            Opiniami Slazakow(wyjezdnych po 45) sie nie przejmuje od czasu jak
            Internet ujawnil nastawienie samych Niemcow do tych wlasnie uchodzcow.
            Czy bylo sie dla nich w Polsce pniokiem czy krzokiem bylo zawsze
            obojetne dla mnie. Lubialo sie kogos albo i nie. Dalo sie ich lubiec, wiec
            nie mam uprzedzen
            • Gość: Szwager Re: Analogia IP: *.dip.t-dialin.net 23.09.01, 22:41
              Konsek sie Wom sam wcisna do tych analogicznych studiow .
              Pryndzyj bych widziol jakos analogia w stosunku Polokow do "Polokow" z np
              Kazachstanu - chociaz i to niy idzie tak do konca porownywac .
              • Gość: kidd Re: Analogia IP: *.server.ntl.com 24.09.01, 00:39
                Szwager; moze tak i jest. Nigdy o tym nie myslalem.Dopiero to co mowisz,
                wiem troche przesadzone. Sluchaj, jako gowniarstwo nie bylismy
                rozrozniani niczym przez rodzicow. Po szklanke lemoniady, kromke chleba
                ze smalcem szlo sie tam gdzie dawali. Dawali rodzice dla bawiacych sie
                dzieci. W miare lat zaczalem rozumiec(slyszec), ze inaczej na podworku
                koledzy mowia, a inaczej w domu. Zaczalem tez slyszec, ze przechodza
                na Polski momentalnie jak sie pojawie. Macie inna kuchnie(bardzo dobra),
                inne wszystko,juz nie bede wyliczal co i jak bo wiemy o co chodzi.
                Polsko-Slaski zwiazek malzenski jest prawie niemozliwy aby byl
                sukcesem. O co tu chodzi juz sam nie wiem.

                ---kidd---
                • Gość: Szwager Re: Analogia IP: *.dip.t-dialin.net 24.09.01, 16:52
                  Tysz je cosik prowdy w tym ze "czlowiek2 mo wredno i falszywo natura .
                  Ale dobre to bolo z tymi bajtlami ,to wszysku tumaczy - niy , niy tumaczy ,to
                  ino pokozuje . A jak se spomna "za bajtla" to tysz mi sie spomino jak
                  nauczyciele we szkole juz nos dzielili na tych i na tamtych - ale niy wszyske ,
                  niykere byli naprowdy na poziomie . Chciolbych sam jedna uwaga pedziec ,
                  chocioz wiym ze niy powinno sie uogolniac . Dziwne je ze te "poloki" z za Buga
                  kerych z tamtond wycieli na siola , jakos szybciyj sie z nami poradziyli
                  dogodac (podobiynstwo losu) . Ale jak kerys odebrol to inaczyj to czekom na od
                  niego zdanie .

                  Pyrsk !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka