Gość: fesia
IP: *.kat.3s.pl
11.04.06, 09:57
W Centralnym Archiwum Wojskowym w Warszawie znajdują się bezcenne akta powstań
śląskich. Jest w nich wszystko od informacji dotyczących przegrupowań wojsk po
dane związane z aprowizacją, relacje świadków, zdjęcia.
- Ich miejsce jest na Śląsku! To tak jakby akta Powstania Warszawskiego
znajdowały się w Brukseli - twierdzi poseł PO Jan Rzymełka, który zabiega o
przekazanie dokumentów. W tej sprawie zwrócił się do ministra obrony narodowej
Radka Sikorskiego, bo właśnie jego urzędowi podlega archiwum.
- To nie są akta śląskie, ale materiały, relacje dotyczące powstań śląskich
zebrane i opracowane przez archiwistów i historyków przedwojennego Biura
Historycznego w Warszawie - Sikorski odpowiada
gliwice.naszemiasto.pl/wydarzenia/589400.html
5 lat po wybuchu trzeciego powstania śląskiego Ślązacy znów toczą bój - tym
razem o możliwość korzystania z akt powstańczych,
Zrywy powstańcze - zarówno po stronie polskiej, jak niemieckiej - obrosły
różnym półprawdami i zafałszowaniami, zostały zmitologizowane, a przez to
wiele przekazów jest niewiarygodnych. Są tworzone z narodowego punktu
widzenia. Tak naprawdę wymagają nowego, świeżego spojrzenia.
Po wojnie w opracowaniach historycznych po obu stronach granicy górę brały
emocje. Zawsze warto wrócić do materiałów źródłowych.