Dodaj do ulubionych

Z.Frankiewicz naraza ludzi na smierc

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.06, 23:10
W TVP3 dr med. Krzysztof Trzaska powiedzial, ze bardzo grozne jest ciagle
wdychanie spalin, opilek opon, kurzu i olowiu. Wszystko to w szybkim tempie
moze wywolac bardzo ciezkie choroby pluc, zoladka, w tym raka. Taka wlasnie
sytuacja panuje w centrum Gliwic. Prezydent Frankiewicz wpuscil tam bowiem
stado tirow i usilnie dba o to zeby tam pozostaly. Zamiast zaradzic sytuacji
wolal w ramach kampanii wyborczej wpuscic "psy", ktore ujadaja na roznych
forach, takie jak tutejszy "mieszko966" czy "bardzonielubiepisu". A na
mieszkancach Gliwic popelniana jest w tym czasie zbrodnia! Tzw. rzecznik
prasowy prezydenta Jarzebowski naigrawa sie tymczasem z ludzi mowic w TVP, ze
Gliwice to nie Bieszczady. Obecny prezydent Gliwic, to w zadnym wypadku nie
gospodarz tego miasta! Ten czlowiek musi odejsc. On jest zagrozeniem tego miasta.
Obserwuj wątek
    • Gość: poszkodowany Re: Z.Frankiewicz naraza ludzi na smierc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.06, 23:14
      ZF oklamuje mieszkancow i urzedy (tylko po to zeby utrzymac ruch tirow w centrum
      Gliwic), ze poedjmuje jakies kroki w kierunku eliminacji tirow z Gliwic, gdy
      tymczasem - jak podaja te urzedy - nie zrobil absolutnie nic w tym kierunku.
      Przeciwnie, walczy o to, by zostalo tak jak jest.
    • mieszko966 Re: Z.Frankiewicz naraza ludzi na smierc 10.09.06, 23:53
      Piszesz tak, jakby Jarzębowski nie miał racji. A przecież Gliwice to naprawdę
      nie są Bieszczady. Gliwice to jest 200-tysięczne, przemysłowe miasto, położone
      w przemysłowym zagłębiu. To oczywiste, że w takim miejscu jest kurz i spaliny,
      a już szczególnie w centrum. Dlatego też nie jest to miejsce, w którym może
      mieszkać każdy. Nikt zresztą nikogo nie zmusza do mieszkania w takich
      warunkach. Kto nie chce, nie musi - ceny lokali w centrum Gliwic ciągle stoją
      wysoko i to niezależnie od spalin czy hałasu. Można się wyprowadzić na
      paryferia, na wieś, do lasu. W niedalekim Rybniku też jest dużo ładnych
      pustostanów, które tylko czekają na lokatorów - tam powietrze jest czyściutkie,
      a prezydent miły i pomocny.
    • bardzonielubiepisu Re: Z.Frankiewicz naraza ludzi na smierc 11.09.06, 00:30
      A propos psów, to ktoś tutaj chyba ma wściekliznę.

      Naprawdę chamie jeden nie jesteś w stanie zdobyć się na odrobinę kultury?

      Powiem ci tylko tyle, że ośmieszyłeś skutecznie swoją sprawę, zmień forum bo
      tutaj już cię nikt nie traktuje chyba poważnie.
    • mieszko966 Re: Z.Frankiewicz naraza ludzi na smierc 11.09.06, 09:44
      Tak swoją drogą, to martwi mnie trochę podejście niektórych Gliwiczan do
      rzeczywistości. Postawa "tylko ja mam rację" naprawdę nie sprzyja jakiejkolwiek
      dyskusji. Szczególnie, jeśli wszędzie wokół ktoś doszukuje się spisków: prasa
      przychylna miastu, bo przekupiona, forumowicze chwalą prezydenta, bo są na
      etacie, mieszkańcy nie protestują, bo boją się o swoje miejsca pracy. To już
      naprawdę jest syndrom pewnego zagonienia w przysłowiowy kozi róg. Szczególnie,
      jak się jeszcze myli podstawowe fakty, twierdząc, że budowa DTŚ jest
      podporządkowana budowie centrów handlowych, a zapominając o tym, że obcny
      projekt przebiegu DTŚ przez centrum miasta jest o 30 lat starszy od projektów
      budowy centrów handlowych. Narzeka się na budowę centrów handlowych, bo będą
      korki, ale narzeka się też na budowę dróg, które te korki mają rozłdować. I do
      tego jeszcze ta hasła w stylu "Frankiewicz zniszczył to miasto" powtarzane, jak
      mantra.

      A przecież wystarczy wyjść na ulicę, żeby zobaczyć, że miasto niedość, że nie
      zostało przez nikogo zniszczone, to na dodatek całkiem szybko się rozwija.
      Przychody budżetu rosną o kilkadziesiąt milionów złotych rocznie. Sam budżet
      już dziś osiągnął pułap 700 mln zł i jest o 100 mln wyższy niż budżety
      Częstochowy i Sosnowca (mimo, że Gliwice są od tych miast mniejsze). Narzeka
      się, że "żyzne tereny rolnicze" zostały odsprzedane pod budowę fabryk, a to
      przecież absurd. Od tego jest miasto, żeby były z nim fabryki, a nie pola
      rolnicze. Nie mówiąc o tym, że tylko dzięki temu mamy dziś tak szybko bogacący
      się budżet. Centra handlowe przedstawia się z kolei jak jakiegoś demona, który
      sprowadził się do nas, żeby pożreć lokalny biznes i nabić sobie kapsę naszymi
      pieniędzmi. Znów zapomina się, że istnienie sklepów to interes obustronny:
      handlarz zarabia na tym pieniądze, a klienci mogą zakupić potrzebne rzeczy.
      Zakupy to niby taka banalna sprawa, a tymczasem dzisiaj trzeba po nie jechać do
      Katowic, na co marnuje się tylko niepotrzebnie czas i pieniądze. Nie mówiąc o
      tym, że wydane przez nas pieniądze zasilają gospodarkę katowicką, a nie
      gliwicką.

      Czas wreszcie sprawić, żeby Gliwice były miastem możliwie samowystarczalnym. Do
      tego potrzebne są nam sklepy (np. w centrach handlowych), godziwa oferta
      kulturalna (np. w Kinie Amok, Scena Bajka), szanse edukacyjne (np. w GWSP),
      miejsca pracy (np. w Specjalnej Strefie Ekonomicznej - która daje pracę kilku
      tysiącom ludzi, czego z pewnością nie zapewniłoby urodzaje pole - lub w
      centrach handlowych, które zatrudnią kolejnych kilka tysięcy ludzi) itd., itp.
      Mamy prezydenta, który to wszystko nam buduje i to całkiem efektywnie, bo
      centra dopłacają jeszcze do możliwości prowadzenia u nas biznesu, drogi buduje
      państwo, a szkołę Unia Europejska.

      A tymczasem zwala się tu stado malkontentów i twierdzi, że prezydent niszczy
      miasto. I gdzie niby jest to zniszczone miasto?? A jak już nawet ktoś wysili
      się na jakiś rzeczowy argument, to dotyczy on braku publicznych toalet albo
      przepełnionych koszy na śmieci. No doprawdy szczyt małostkowości. Nie mówiąc o
      tym, że wcale nie jest powiedziane, że jak się zmieni prezydent, to od razu
      wszystkie koszte będą puste, a wszystkie toalety otwarte. O odśnieżaniu miasta
      nie wspominając, bo w Polsce różne opcje rządzą w miastach, a i tak nigdzie
      śnieg nie był odgarnięty.
      • Gość: fesia Re: Z.Frankiewicz naraza ludzi na smierc IP: *.kat.3s.pl 11.09.06, 10:13
        mieszko966 napisał:


        > Tak swoją drogą, to martwi mnie trochę podejście niektórych Gliwiczan do
        > rzeczywistości. Postawa "tylko ja mam rację" naprawdę nie sprzyja jakiejkolwiek
        >
        > dyskusji.

        odnosze wrażenie ,że twoja postawa nimczym się nie różni :(


        >To już
        > naprawdę jest syndrom pewnego zagonienia w przysłowiowy kozi róg. Szczególnie,
        > jak się jeszcze myli podstawowe fakty, twierdząc, że budowa DTŚ jest
        > podporządkowana budowie centrów handlowych, a zapominając o tym, że obcny
        > projekt przebiegu DTŚ przez centrum miasta jest o 30 lat starszy od projektów
        > budowy centrów handlowych. Narzeka się na budowę centrów handlowych, bo będą
        > korki, ale narzeka się też na budowę dróg, które te korki mają rozłdować. I do
        > tego jeszcze ta hasła w stylu "Frankiewicz zniszczył to miasto" powtarzane, jak
        >
        > mantra.
        >


        tak sie składa drogi Mieszko ,ze Forum jest już w budowie , a DTS jeszcze nie
        , więc nie powtarzaj swojej mantry ,ze DTS przez centrum Gliwic jest potrzebna
        do tego żeby usprawnić poruszanie się Gliwiczanom po mieście i między miastami.
        Autostrady A-1 i A-4 w zupełności ten problem sprawnego poruszania między
        miastami Gliwicom zapewni.Natomiast sama DtS jako droga tylko i wyłącznie
        miejska nie jest nikomu potrzebna . Dlaczego np. miałabym w centrum Gliwic
        wjeżdzac na DTS i przy następnym zjeżdzie do centrum miasta Zjeżdzac z DTSki,
        jeżeli poruszam się tylko w obrębie miasta ????
        Natomiast dojeżdzającym do Forum zarówno tubylcom jak i klientom megasklepu z
        całego GOPu taka lokalizacja DTS jest niezbędna do sprawnego dojazdu. Korki w
        mieście jak mogą wyglądać to my się dopiero dowiemy drogi Mieszko po otwarciu
        Forum !!!! A wtedy będzie wiadomo dla kogo taki przebieg DTS jest niezbędny!!!!
        • mieszko966 Re: Z.Frankiewicz naraza ludzi na smierc 11.09.06, 17:59
          > Dlaczego np. miałabym w centrum Gliwic
          > wjeżdzac na DTS i przy następnym zjeżdzie do centrum miasta Zjeżdzac z DTSki,
          > jeżeli poruszam się tylko w obrębie miasta ????

          Jak to dlaczego?? Bo zwykłe ulice bardzo często są zakorkowane do granic
          możliwości (a sama piszesz, że będzie jeszcze gorzej). A jeśli zwykłe drogi są
          zakorkowane, to szuka się szybkich i wygodnych objazdów. A DTŚ ma być takim
          właśnie objazdem. Dotyczy to zarówno dojazdu do centrum, jak i "tranzytu" na
          przykład z os. Kopernika do Sośnicy. Pomyśl w ilu korkach trzeba dzisiaj stać,
          żeby z Łabęd lub Kopernika dojechać do Sośnicy. DTŚ załatwi na tej trasie
          wielkokrotnie szybszy, bezkolizyjny przejazd. Przy okazji zredukuje hałsa i
          spaliny emitowane przez mój samochód.

          Problemem Gliwic jest to, że z dnia na dzień stają się one miastem rodem z XXI
          wieku, a system drogowy mają taki, jak w wieku XIX. Naturalnym jest więc, że w
          tych warunkach tworzą się niemiłosierne zatory. Aby miasto mogło normalnie
          funkcjonować, potrzebna jest budowa systemu drogowego pasującego stopniem
          rozwoju do obecnego poziomu rozwoju miasta. Bez budowy DTŚ nigdy się to
          niestety nie uda i czas wreszcie zdać sobie z tego sprawę.

          A tak swoją drogą, to byłem dzisiaj w DTŚ SA i dowiedziałem się, że pierwotnie
          gliwicki odcinek DTŚ miał być wybudowany jako jeden z pierwszych. Przez
          pierwszych kilka lat użytkowania DTŚ w Gliwicach funkcjonować miała tylko na
          odcinku od DK-88 do ul. Królewskiej Tamy. Z początku nie było mowy o tym, żeby
          przy pomocy DTŚ wyjeżdżać w ogóle z miasta, tylko żeby korzystać z niej właśnie
          jako arterii wewnętrznej. Taką funkcję miała spełniać przez pierwszych kilka
          lat swojego istnienia, do czasu wybudowania odcinka zabrzańsko-rudzkiego.
    • meg_s Re: 12.09.06, 06:51
      albo nasi "znajommi" założyli filię w Zabrzu - albo "uciemiężeni wszystkich
      miast łączcie się"

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=120&w=48396828
      • stasiek17 Re: 12.09.06, 07:54
        Skoro władze samorzadowe nie potrafią, czy też nie chcą zaspakajać potrzeb
        wspólnoty, to nic dziwnego, że ludzie biorą sprawy w swoje ręce.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka