Dodaj do ulubionych

Rozliczamy radnych i prezydenta

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 00:53
Jak poszczegolni radni i prezydent wywiązują się ze swoich deklaracji
wyborczych. Imienna lista radnych tutaj:
www.um.gliwice.pl/index.php?id=15445/1
Proszę pisać, co konkretnie który radny i prezydent robi lub zrobił zgodnie ze
swoją deklaracją wyborczą zamieszczoną w ulotkach i plakatach.
Obserwuj wątek
    • gliviczanin berezuza? 23.05.07, 01:27
      A można wpisywać obietnice, o których radni zapomnieli?
      • Gość: hawranek 'Gest Kozakiewicza', dla towarzystwa Frankiewicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 08:44
        gliviczanin napisał:

        > A można wpisywać obietnice, o których radni zapomnieli?

        Chcielibyście?

        Nic bardziej błędnego, co staracie się ludziom wmówić, probując im robić wodę z
        mózgu. Komuna (nie) stety nauczyła ludzi czytać i pisać.
        Obecnie, 'to se juz ne da', 'ani se ne vrati'!
        • Gość: pantomima Dla miłosników rozliczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 11:24

          Berezuza lubi rozliczenia? Proszę bardzo. Np taki radny Berezowski.
          Obiecał w kampanii wyborczej, że zrezygnuje z mandatu, gdy dla swoich pomysłów
          nie będzie miał poparcia w radzie. Ciekawe, kiedy radny raczy ten fakt zauważyć.
          Pewnie na koniec kadencji. www.berezowski.blog.interia.pl/
          • kl-2 Re: Dla miłosników rozliczeń 24.05.07, 12:58
            Gość portalu: pantomima napisał(a):
            > Np taki radny Berezowski.
            > Obiecał w kampanii wyborczej, że zrezygnuje z mandatu, gdy dla swoich pomysłów
            > nie będzie miał poparcia w radzie.

            Hmm, tak się składa, że chyba radny Berezowski ma poparcie dla swoich pomysłów.
            Wczoraj dostałam od radnego taka informacje, którą pozwalam sobie przytoczyć w
            całości poniżej. Póki co, radny Berezowski realizuje swoje obietnice wyborcze i
            robi to skutecznie. Nie widzę więc powodów, dlaczego miałby z RM odchodzić.
            Rozliczcie innych, którzy obiecywali i nie wypełniają obietnic. Jak pamiętam
            np. p. Gornig obiecywał "czyste Gliwice", a prezydent obiecywał obwodnicę
            (miasta, nie śródmiescia). No i co???

            Prosze Panstwa,
            dzisiaj na posiedzeniu Komisji Gospodarki Komunalnej i Ochrony
            Srodowiska, Dyrekcja Zarzadu Drog Miejskich przedstawila imponujacy
            projekt stalej organizacji ruchu samochodowego w miescie. Projekt sklada
            sie z kilkudziesieciu stron, na ktorych bardzo szczegolowo umieszczone
            sa rozwiazania komunikacyjne, z dokladnoscia do zankow drogowych na
            poszczegolnych skrzyzowaniach. Projekt zawiera rowniez duza ogolna mape.
            Zaklada on zamkniecie CALYCH Gliwic dla ruchu ciezkiego w ten sposob, ze
            na wszystkich zjazdach z A4 i DK88 do miasta ustawione zostana znaki
            ograniczajace tonaz do 7t cala dobe!
            W tej sytuacji nalezy uznac, ze zrobiono wiele. Nie mniej jest to tylko
            projekt, do jego realizacji jeszcze daleko.
            Niestety, prezydent uzaleznia mozliwosc realizacji tego projektu od
            zgody Generalnej Dyrekcji Drog Krajowych i Autostrad i Ministerstwa
            Transportu, co jest nieporozumieniem! Oczywiscie, prezydent moze pytac o
            zgode kogo chce, jednak w tym wypadku zgoda GDDKiA oraz MT nie jest
            zobowiazujaca. Ustawa mowi bowiem wyraznie, ze prezydent miasta i tylko
            on jest zarzadca wszystkich drog w miescie (procz autostrad i drog
            ekspresowych). To samo pisza do prezydenta Gliwic zarowno Dyrektor
            GDDKiA i Minister Transportu. Podaję adresy dukumentów:
            berezowski.neostrada.pl/otrzymane/GDDKiA8.jpg
            berezowski.neostrada.pl/otrzymane/GDDKiA13.jpg
            www.berezowski.neostrada.pl/otrzymane/mintransp2.pdf
            Jeszcze raz powtarzam, zrobiono wiele, potrzebny jest juz tylko jeden
            krok, ale moze zostac to zaprzepaszczone.
            Reasumujac, prezydent powinien przedstawić GDDKiA kompleksowy projekt
            reorganizacji ruchu w miescie. Na tej podstawie GDDKiA realizuje
            oznakowania objazdu miasta (w naszym przypadku objazd autostrada A4 i
            droga DK88). Prezydent przedtawia projekt i nie pyta o zgode na jego
            realizację.
            Druga sprawa. Prezydent Gliwic uzaleznia realizacje projektu od zmiany
            kategorii drog w miescie z krajowych na powiatowe (i na to rzeczywiscie
            musi wyrazic zgode ministerstwo). Ale, ograniczenie tonazu mozna
            wprowadzic na drodze krajowej! Informowal mnie o tym osobiscie
            wicewojewoda Maska w zeszlym roku, namacalny dowod jest w Rybniku! Na
            drodze krajowej nr 78 w Rybniku (tej samej, ktora biegnie przez Gliwice)
            i ktora na dodatek prowadzi do granicy panstwa, ustawiono znaki
            ograniczenia tonazu do 3,5t! A wiec, zeby wprowadzic ograniczenie tonazu
            nie jest wymagana zmiana kategorii drogii!
            www.berezowski.neostrada.pl/rybnik/index.html
            MB
            • mieszko966 Re: Dla miłosników rozliczeń 24.05.07, 17:14
              > Reasumujac, prezydent powinien przedstawić GDDKiA kompleksowy projekt
              > reorganizacji ruchu w miescie. Na tej podstawie GDDKiA realizuje
              > oznakowania objazdu miasta (w naszym przypadku objazd autostrada A4 i
              > droga DK88). Prezydent przedtawia projekt i nie pyta o zgode na jego
              > realizację.

              Mam takie pytanko do pana radnego. Jaką mamy pewność, że GDDKiA rzeczywiście
              przygotuje ten objazd?? Jeśli my ustanawiamy sobie ograniczenia tonażu wedle
              własnego "widzi nam się", to GDDKiA może wedle takiego samego "widzi nam się"
              nie wytyczyć tego objazdu i wszystko zostanie po staremu. Czy nie lepiej na
              spokojnie, w cywilizowany sposób wszystko omówić z kim trzeba i podjąć wspólną,
              słuszną decyzję?? Ja rozumiem, że radnemu śpieszy się do wprowadzenia
              ograniczenia tonażu, ale to nie zwalnia miasta od przestrzegania przepisów
              prawa i zwykłej przyzwoitości. A jeśli wprowadzimy ograniczenie wbrew prawu, to
              zaraz się to skończy pozwem do WSA (lub czegoś w tym guście) i znaki, tak czy
              siak, będzie trzeba usunąć. Jak już pisałem wielokrotnie: jak już coś robimy,
              to róbmy to dobrze i z rozmysłem, a nie byle szybciej i byle jak, bo "gdzie się
              człowiek śpieszy, tam się diabeł cieszy".
              • Gość: sam son mieszko tego diabła mógłbyś sobie darować! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 18:11
                Dobrze wiesz czemu, i komu, i jakiej ideologii te Tiry służyć miały.

                Jeśli rzeczywiście znikną one z centrum, to będzie to tylko wynik presji, jaką
                jest na prezydencie miasta wywierana.

                Miejcież choć raz odwagę zrobić rachunek sumienia, i powiedzieć mea culpa, za to
                że dotąd tak było, jakby A -1 nie istniała.
                • Gość: sam son pardon, chodziło o A-4 ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 18:13
                  przepraszam. chodziło mi o (A - 4).
                  (sam son)
                • mieszko966 Re: mieszko tego diabła mógłbyś sobie darować! 24.05.07, 20:04
                  > Dobrze wiesz czemu, i komu, i jakiej ideologii te Tiry służyć miały.

                  Naprawdę nie sądzę, żeby tiry miały służyć jakiejkolwiek ideologii. ;)
                  • Gość: Tirania Wyszyńska Re: mieszko tego diabła mógłbyś sobie darować! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 22:18
                    Nie bądź naiwny. Tirem można przecież dowieźć drewno do kominka prezydenta :D
                    • mieszko966 Re: mieszko tego diabła mógłbyś sobie darować! 24.05.07, 22:30
                      > Tirem można przecież dowieźć drewno do kominka prezydenta

                      A skąd wiadomo, że prezydent w ogóle ma kominek??
                      • Gość: Tirania Wyszyńska Re: mieszko tego diabła mógłbyś sobie darować! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 22:41
                        To wie 100% mieszkańców ulicy Wyszyńskiego ;-) Ja im wierzę i szanuję ich.
                        • mieszko966 Re: mieszko tego diabła mógłbyś sobie darować! 24.05.07, 22:57
                          > To wie 100% mieszkańców ulicy Wyszyńskiego

                          A skąd oni to wiedzą??
                          • kl-2 Re: mieszko tego diabła mógłbyś sobie darować! 25.05.07, 09:17
                            mieszko966 napisał:

                            > > To wie 100% mieszkańców ulicy Wyszyńskiego
                            >
                            > A skąd oni to wiedzą??

                            Najprościej - z ulotki wyborczej. Było takie zdjęcie, pan Frankiewicza w
                            skórzanym fotelu (a fe, nieekologiczne!), z kotem (dobrze, że przynajmniej lubi
                            sierściuchy), na tle kominka... Każdy mógł zobaczyć.

                            • Gość: zuza Re: mieszko tego diabła mógłbyś sobie darować! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.07, 15:29
                              > Najprościej - z ulotki wyborczej. Było takie zdjęcie, pan Frankiewicza w
                              > skórzanym fotelu (a fe, nieekologiczne!), z kotem (dobrze, że przynajmniej lubi
                              >
                              > sierściuchy), na tle kominka... Każdy mógł zobaczyć.
                              >
                              No i geby zatkane
                            • mieszko966 Re: mieszko tego diabła mógłbyś sobie darować! 26.05.07, 16:42
                              > Było takie zdjęcie, pan Frankiewicza w skórzanym fotelu (a fe,
                              > nieekologiczne!), z kotem (dobrze, że przynajmniej lubi sierściuchy),
                              > na tle kominka...

                              Może to była sztuczna skóra... i sztuczny kot... i sztuczny (gazowy)
                              kominek... ;)

                              A tak serio, to gdzieś mi widać umknęła ta ulotka. Może dlatego, że nie
                              mieszkam w okręgu wyborczym Frankiewicza.
                  • Gość: Erektor Re: mieszko tego diabła mógłbyś sobie darować! IP: *.pl 24.05.07, 22:35
                    byl nazizm, byl komunizm, teraz mamy TIRyzm :)
                  • Gość: zuza Re: mieszko tego diabła mógłbyś sobie darować! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.07, 15:27
                    > Naprawdę nie sądzę, żeby tiry miały służyć jakiejkolwiek ideologii. ;)
                    Ideologii fiskalnej, wyznawanej przez obecne wladze. Patrz wypowiedz P.Wieczorka
                    w NG.
              • Gość: forumowicz Re: Dla miłosników rozliczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.07, 16:01
                >Czy nie lepiej na
                > spokojnie, w cywilizowany sposób wszystko omówić z kim trzeba i podjąć wspólną,
                >
                > słuszną decyzję??
                Oczywiscie, ze tak, z tym ze sluszna decyzja zostala juz podjeta, jest nim
                gotowy projekt. GDDKiA musi sie jedynie do niego dostosowac. Zadne prawo nie
                zmusza prezydenta do pytania sie o zgode GDDKiA czy Min.Transp. Nawet sama
                GDDKiA i Min.Transp. o tym pisze! Ale problem jest zupelnie inny. Taki, ze
                prezydent wyraznie chce sie zaslonic GDDKiA. Nie po to wypisuje do NG, ze wazny
                jest interes wielkich firm przewozowych zeby teraz z tego sie wycofac! On chce
                ZA WSZELKA CENE utrzymac tiry w miescie!!! To jasne. Nie dajmy sie oszukac.
          • Gość: zuza Re: Dla miłosników rozliczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.07, 15:23
            > Np taki radny Berezowski.
            > Obiecał w kampanii wyborczej, że zrezygnuje z mandatu, gdy dla swoich pomysłów
            > nie będzie miał poparcia w radzie. Ciekawe, kiedy radny raczy ten fakt > zauważyć
            1. Cytat brzmi:
            "Jeśli dla realizowania powyższych deklaracji współpraca moja z nowo wybranym
            prezydentem i Radą Miejską okaże się niemożliwa, zrezygnuję z pełnienia funkcji
            radnego."
            A wiec nie o poparciu mowa, a o mozliwosci wspolpracy. Ta wspolpraca jest wg
            Ciebie niemozliwa? Jesli tak, to bardzo zle swiadczyloby o prezydencie i radzie.
            Przeciez postulaty radnego Berezowskiego sa bardzo chwalebne. Wymien jeden, z
            jego programu wyborczego, ktory nie jest chwalebny. Wg Ciebie prezydent i rada
            nie chca takich postulatow realizowac? To po co nam taki prezydent i taka rada?!

            2. Niby dlaczego mialby teraz rezygnowac z mandatu? Swoje oswiadczenie wyborcze
            zlozyl swoim wyborcom, a nie swoim przeciwnikom, wiec rozlicza sie przed swoimi
            wyborcami, a nie przed przeciwnikami, do ktorych Ty nalezysz. Wiec nie masz
            zadnego prawa upominac sie czegokolwiek od niego. Czep sie lepiej swojego wodza
            Frankiewicza. Ale to bedzie trudne, bo on niczego nie deklarowal (oprocz
            konkretow oczywiscie).
            • Gość: midas Typowo Pisowskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.07, 16:20
              Tak berezuza - Ciemny lud to kupi
              • Gość: zuza Re: Typowo Pisowskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.07, 17:05
                Na razie ciemny lud daje pieniadze na diety. No wiec jak, co ktory zrobil wg
                swojego programu wyborczego? Bo na tej podstawie zostal wybrany.
            • mieszko966 Re: Dla miłosników rozliczeń 26.05.07, 16:55
              > Przeciez postulaty radnego Berezowskiego sa bardzo chwalebne. Wymien jeden, z
              > jego programu wyborczego, ktory nie jest chwalebny.

              Ot choćby pkt. 7: "Będę postulował zmianę położenia Drogowej Trasy Średnicowej
              w obrębie Gliwic". Wyjątkowo mało chwalebny postulat. Nie dość, że może odsunąć
              budowę DTŚ w czasie (tak, jakby już była niedość odsunięta), to jeszcze
              zlikwiduje wielką korzyść z jej budowy, czyli ułatwienie dojazdu do centrum
              miasta. Możnaby nawet rzec, że budowanie DTŚ poza Śródmieściem właściwie w
              ogóle mija się z celem.

              Pkt. 10 też nie jest najmądrzejszy: "Będę dążył do tego, by głosowania na
              posiedzeniach Rady Miejskiej odbywały się w sposób demokratyczny, czyli
              tajnie!" Ale przecież radny odpowiada przede wszystkim przed swoimi wyborcami,
              więc mówienie, że przy tajnym głosowaniu radny będzie głosował w zgodzie ze
              swoim sumieniem wypacza cały sens bycia radnym. Radny ma głosować zgodnie z
              sumieniami swoich wyborców, a nie swoim!! Widać radny Berezowski wogóle nie
              przejmuje się swoimi wyborcami. Wybrali go, to teraz już nic im do tego, jak on
              sobie będzie głosował w Radzie. I to podobno, zdaniem radnego, jest właśnie
              ideał demokracji. ;)
              • Gość: zuza Re: Dla miłosników rozliczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.07, 20:49
                W ogole nie wiesz o czym mowisz, a ponoc studiujesz (ktorys tam raz zreszta). O
                DTS nie ma co tu mowic, bo o tym jest mnostwo tutaj. Wydaje Ci sie i Twoim
                mocodawcom, ze posiadles madrosc na DTS? Barbarzynstwem jest ciagnac ja przez
                zabytkowe centrum i burzyc zabytkowe domy i tyle.

                Co do sposobu glosowania, to cecha systemow totalitarnych jest glosowanie jawne.
                Gdyby glosowanie na RM byla tajne, Frankiewicz nie dostalby absolutorium.
                Dzialania wladz maja byc jawne, a glosowania tajne. W Gliwicach jest dokladnie
                na odwrot! Glosowania sa jawne, ale za to ukrywana jest np. mapa halasu,
                ukrywany jest pomiar natezenia ruchu, ukrywane zanieczyszczenia powietrza itd itd.
                Masz jeszcze jakies niechwalebne? Usprawiedliwiajace prezydenta i RM do nie
                wspolpracy?
                • faar czy Zuza widziała Gliwice? 26.05.07, 22:44
                  Gość portalu: zuza napisał(a):

                  > W ogole nie wiesz o czym mowisz, a ponoc studiujesz (ktorys tam raz zreszta).
                  > O DTS nie ma co tu mowic, bo o tym jest mnostwo tutaj. Wydaje Ci sie i Twoim
                  > mocodawcom, ze posiadles madrosc na DTS? Barbarzynstwem jest ciagnac ja przez
                  > zabytkowe centrum i burzyc zabytkowe domy i tyle.

                  Hmmmmmmm... Nie wiem, czy tylko ja mam takie wrażenie, ale coraz częściej mam
                  wrażenie, że zuza nie jest z Gliwic i chyba bardzo rzadko tutaj bywa.
                  Nie chodzi mi o wypowiadanie się w sprawie Gliwic, bo czasami ma informacje
                  prawdziwe, ale jak pisze takie bzdury jak te powyżej to mocno się zastanawiam I
                  NIE JEST TO IRONIA - czy zuza po prostu nie należy do znajomych radnego, która
                  nie zna Gliwic i czasami wyciąga własne wnioski z tego co na FG się pojawia, ale
                  wypowiada się w sposób, który zdradza, że chyba Gliwic nie zna.

                  Zwróćcie uwagę na "i burzyc zabytkowe domy" w kontekście DTŚ. Przecież tam
                  zabytkowych budynków jak na lekarstwo, które zostaną wyburzone. Możliwe, że zuza
                  jest osobą, która zna Wyszyńskiego i przez przypadek sądzi, że właśnie domy na
                  Wyszyńskiego będą wyburzane w związku z DTŚ.

                  Jeśli się okaże, że Zuza jest osobą, która Gliwice zna tylko z FG, albo w
                  Gliwicach bywa raz na ruski rok no to jest przegięcie na całej linii.

                  > Co do sposobu glosowania, to cecha systemow totalitarnych
                  > jest glosowanie jawne
                  Nie - to domena systemów demokratycznych. Systemy totalitarne wprowadziły
                  jawność tylko w celach propagandowych, aby stworzyć wrażenie bycia demokracją.
                  W każdym ustroju tylko wybory są tajne, czyli nikt teoretycznie nie wie, jak
                  głosuje 'Kowalski'.
                  W przypadku głosowania nawet w Sejmach, czy w Senatach na całym świecie
                  obowiązuje głosowanie jawne. Praktyka (nie pamiętam już konkretnego przykładu,
                  ale gdzieś na świecie próbowano utajniać głosowania na jakimś szczeblu włądzy)
                  wykazuje, że w przypadku tajnych głosowań dochodzi do silnych zjawisk
                  lobbingowych - przykładowo radny może zagłosować nawet przeciwko wnioskowi,
                  który zgłosił, bo nikt go z tego nie rozliczy. Przed wyborcami może pokazać, że
                  zależy mu na opcji A, bo zgłosił ją pod głosowanie, ale w głosowaniu zagłosuje
                  za opcją B, bo ktoś mu za to zapłaci.
                  Jest w Polsce taka organizacji jak TI (transparency international - piszę z
                  pamięci, więc może się mylę). TI dąży do jak największej przejrzystości życia
                  politycznego i w tym celu dąży do odtajniania jak największej ilości elementów,
                  aby kantowanie po prostu się nie opłacało.

                  --
                  Złote myśli zwolenników MB:
                  * Im więcej plakatów tym więcej głosów
                  * głosowania tajne to klucz do uzdrowienia UM w Gliwicach
                  czekam na następne :)


                  > .
                  > Gdyby glosowanie na RM byla tajne, Frankiewicz nie dostalby absolutorium.
                  > Dzialania wladz maja byc jawne, a glosowania tajne. W Gliwicach jest dokladnie
                  > na odwrot! Glosowania sa jawne, ale za to ukrywana jest np. mapa halasu,
                  > ukrywany jest pomiar natezenia ruchu, ukrywane zanieczyszczenia powietrza itd i
                  > td.
                  > Masz jeszcze jakies niechwalebne? Usprawiedliwiajace prezydenta i RM do nie
                  > wspolpracy?
    • Gość: zuza no i jak tam wasi idole? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.07, 16:20
      No i jak tam wasi idole? Wymieniajcie wreszcie po kolei co zrobili zgodnie ze
      swoimi deklaracjami wyborczymi!
      • a_d_a_m_1 Re: no i jak tam wasi idole? 26.05.07, 17:07
        Gość portalu: zuza napisał(a):

        > No i jak tam wasi idole? Wymieniajcie wreszcie po kolei co zrobili zgodnie ze
        > swoimi deklaracjami wyborczymi!

        Mój Radny wyręcza TIR-y i prywatnym samochodem dostarcza sobie zakupy
        parkując "na zakazie". Jeszcze mówi że to zaopatrzenie i zakaz go nie dotyczy!

        Dlatego ludzie mu ufają i też parkują na ul.Zwycięstwa. Bo tam są "punkty
        dystrybucyjne zaopatrzenia" (sklepy)Więc zakaz zatrzymania ich nie obowiązuje.

        • Gość: zuza Re: no i jak tam wasi idole? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.07, 20:55
          > Mój Radny wyręcza TIR-y i prywatnym samochodem dostarcza sobie zakupy
          > parkując "na zakazie".
          Nietrudno sie domyslec, ze bajdurzysz o "zakazie" na Wyszynskiego. Na prawde
          przestan cpac. Tam nie ma zakazu, ani z jednej, ani z drugiej strony ulicy.
          I pomylili Ci sie radni. Twoj radny mieszka na zapleczu Gliwic, podlewa ogrodek
          i griluje. A zakupy dostarcza sobie sluzbowym samochodem!
          • mieszko966 Re: no i jak tam wasi idole? 26.05.07, 23:34
            > Nietrudno sie domyslec, ze bajdurzysz o "zakazie" na Wyszynskiego. Na prawde
            > przestan cpac. Tam nie ma zakazu, ani z jednej, ani z drugiej strony ulicy.

            Jeśli chodzi o parkowanie "na zakazie", to pisał o tym sam Berezowski w mailu
            do redakcji "Informatora rynkowego":

            ,,Przed moją kamienicą ustawiony jest znak Zakaz zatrzymywania i postoju, z
            dopiskiem: 'Za wyjątkiem chodnika w czasie dostawy towaru'. Ten dopisek
            mieszkańcy wywalczyli rok temu, ponieważ nie ma w tym miejscu żadnej innej
            możliwooeci zaparkowania auta dla mieszkańców, jak tylko na chodniku. Przez rok
            był spokuj (pisownia oryginalna), przedtem masowo przychodziły mandaty ze
            Straży Miejskiej. Odkąd jednak zostałem radnym, wezwania zaczęły przychodzić
            ponownie podpisane przez Komendanta Straży Miejskiej p. Nowaka. Straż Miejska
            żąda teraz ode mnie dodatkowego zezwolenia. Sam dopisek pod znakiem nie
            wystarczy’’.
        • Gość: rita Re: no i jak tam wasi idole? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.07, 21:20
          Czytać nie potrafisz?
          Pytanie dotyczy Twoich idoli.
          Naprawdę ani jeden nie ma się czym pochwalić?
          Nie do wiary!!!Wiec za co pobierają diety?
          A Wy Adamy, Faary, Mieszki etc. też nie najlepiej się spisujecie, zmiencie
          instruktora( jak mniemam jest nim Jarzębowski) bo stracicie pracę
    • Gość: zuza za chwile wyniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.07, 22:46
      Jak liczba wpisow dojdzie do 30, oglosimy wyniki rozliczen. Spieszcie sie
      PO-wcy, DLM-owcy i kto tam jeszcze. Jeszcze tylko ten glos.
    • Gość: zuza Koniec ankiety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.07, 22:52
      Wyniki.
      Ankieta pokazala, ze zaden z radnych PO i DLM (czyli protegowani Frankiewicza)
      nie zrobil nic. To by sie zgadzalo, bo gdyby bylo inaczej, podnozki pana ZF
      trabily by o tym w niebo glosy. A, i pan ZF tez nie zrobil nic. Baknieto cos o
      p. Gornigu, ze sciera graffiti. Ale czy to podciagnac pod jego program wyborczy
      i czy to jest akurat pozyteczne...Bylo cos w jego ulotkach, ze bedzie tepil
      graffity?
      • Gość: przekupnik Re: Koniec ankiety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.07, 01:48
        widziałem Pana Profesora Berezowskiego sprzątającego toalety publiczne na ulicy
        Jana Pawła. bronił tez drzewa na ulicy Dubois.
        • Gość: molekuła Re: Koniec ankiety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.07, 00:16
          A ja słyszałam, że cały czas przebąkuje na posiedzeniach Rady Miejskiej
      • Gość: zwz Re: Koniec ankiety IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.07, 10:14
        > Ankieta pokazala, ze zaden z radnych PO i DLM (czyli protegowani Frankiewicza)
        > nie zrobil nic.

        Ankieta pokazala tylko to:
        1. jedynie Berezowski ma na tym forum wsparcie i ewentualnych rzecznikow
        2. reszta radnych nie interesuje sie tym, co dzieje sie na forum
        3. Frankiewicz najprawdopodobniej nie ma tutaj swoich wielbicieli, a jedynie
        samozwanczych obroncow (bo inaczej rzeczywiscie bylyby jakies glosy na tej
        stronie)
        4. ja sie w watku nie wypowiadalem wcale, bo uznalem go za glupi, wzglednie za
        tandetna autoreklame Berezowskiego, wiec tez glupie :-/
        • Gość: Michał Jaśniok Ankieta IP: *.clubnet.pl 29.05.07, 20:12
          Witam. Niektórzy radni czytają forum. Dobrze, że mówi się o rozliczaniu pracy
          radnych. Sądzę, że jednak, że wyniki ankiety byłyby bardziej miarodajne, gdyby
          ktoś przyszedł na komisje branżowe (nie tylko na sesje) bo tam naprawdę wiele
          ciekawych dyskusji ma miejsce. Zapraszam na Komisje ds. Rodziny :) Poza tym:
          zawsze kończę kadencję rozliczeniem spraw zrealizowanych/niezrealizowanych.
          Teraz na poważne rozliczenia jeszcze za szybko, można wymieniać tylko listę
          spraw w toku.
          Pozdrawiam, zawsze pozostaję do dyspozycji. Nie traktujcie tego, drodzy
          Forumowicze, jako formę agresywnej propagandy, tylko jako zachęcenie do
          kontaktu. Ja Was nie odnajdę w wirtualnej przestrzeni, ale wy mnie w realnej -
          tak. Michał Jaśniok, 0608 043 146, jasniok@interia.pl
          • sss9 Re: Ankieta 30.05.07, 16:34
            może pokusiłby się pan o włąsną ocenę pracy radnych?
            • Gość: droznik Re: Ankieta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 20:57
              > może pokusiłby się pan o włąsną ocenę pracy radnych?
              Nie, o ocene wlasnej pracy
          • Gość: droznik Re: Ankieta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 20:56
            Same konkrety walnales Pan, Panie Jasniok, same konkrety. Ales sie Pan narobil
            juz w tej kadencji!
            • michal_jasniok Re: Ankieta 30.05.07, 21:21
              Droznik dał mi minutę na ocenę własnej pracy, a po minucie skrytykował pisząc,
              że nie potrafię przedstawić konkretów. Bez komentarza.
              Droznik ma też problemy z czytaniem ze zrozumieniem. Powtarzam więc, że nie
              można teraz przedstawić rozliczenia, lecz wykaz spraw w toku. Więc w moim przypadku:
              - wnioskowanie o utworzenie trzeciego domu pomocy społecznej w mieście,
              - projektowanie uchwały nt. utylizacji azbestu z rozszerzeniem beneficjentów
              także o osoby fizyczne,
              - forsowanie pomysłu domu dla bezdomnych (nie tylko mężczyzn, ale i kobiet),
              - interpelacje, m.in. w sprawie serwisu informacyjnego, pracy zespołu ds.
              orzekania o niepełnosprawności, kosztów wprowadzenie w życie rozwiązań dot.
              zmian nazw ulic, placów, osiedli a nawet dzielnic "źle kojarzących się z władzą"
              (konsekwencja nonsensownego pomysłu PiS),
              - tworzenie operacyjnego programu działań na rzecz osób niepełnosprawnych.
              ...a wszystko to do sprawdzenia w protokołach Komisji ds. Rodziny i Polityki
              Społecznej oraz Komisji ds. Budżetu, których jestem członkiem.
              Jest tego więcej. Cokolwiek nie napiszę, to usłyszę, że może być jeszcze więcej.
              Zgadzam się.
    • m.turek.sgdg Re: Rozliczamy radnych i prezydenta 02.06.07, 20:55
      W najnowszym numerze OBYWATELA jest taki ładny rysunek:na balkonie stoi facet i zwraca się do tłumku stojącego poniżej:"moim wyborcom z góry dziękuję":):):)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka