Dodaj do ulubionych

Wraca kwestia znaku zapytania nad DTŚką

10.07.07, 22:41
List: Średnicówka to nóż wbity w serce Gliwic
Mieczysław Chorąży
2007-07-10, ostatnia aktualizacja 2007-07-10 18:

Zaskoczeniem była dla mnie deklaracja pana wicewojewody, że nie będzie
dyskusji o samym przebiegu trasy: ma pozostać ten jedyny wariant. A trwający
od kilku lat spór dotyczy właśnie braku innych wariantów i braku rozsądnych
rozwiązań komunikacyjnych w Gliwicach - pisze w liście prof. Mieczysław
Chorąży
Artykuł pod takim tytułem tyle że ze znakiem zapytania na końcu ukazał się w
GW Katowice z dnia 5 lipca br. Znak zapytania znaczy bardzo wiele. Bo to
właśnie ekspert, urbanista, dr Tadeusz Kmieć wypowiedział jasną i prostą
swoją opinię: "Średnicówka to nóż wbity w serce Gliwic". Dezaprobatę co do
tego jedynego wariantu i gigantomanii DTŚ forsowanej przez władze miejskie i
spółkę DTŚ SA wyrażali inni.

DTŚ została zaplanowana dla obsługi wielkich firm logistycznych i
transportowych, wielkoobszarowych magazynów w Gliwickiej Podstrefie
Ekonomicznej lokujących się na zachodnich obrzeżach miasta, m.in. w rejonie
portu gliwickiego, oraz dla wielkopowierzchniowych obiektów handlowych w
środku miasta. Ten ciężki ruch tranzytowy ma się odbywać w CENTRUM miasta, na
szerokiej, biegnącej w wykopach, tunelu i na estakadach, ograniczonej po obu
stronach antyakustycznymi ekranami o wysokości 5 m DTŚ!? To jest nieprzyjazny
ludziom urbanistyczny i kulturowy absurd. Wiedza o tym w społeczeństwie
Gliwic jest znikoma.

Koncepcja wyrażona przez prof. Krzysztofa Gasidłę, urbanistę z Politechniki
Śląskiej, i podzielana przez innych urbanistów, aby w obrębie naszego miasta
DTŚ przybrała postać przyjaznej ludziom i miastu, zadrzewionej, biegnącej w
poziomie innych ulic, dwupasmowej alei z parkingami dla samochodów osobowych,
jest ciekawą propozycją. Bo nie koszmarna DTŚ, ale tego typu aleja może
pobudzić w sąsiedztwie rozwój życia miejskiego. Dla mnie zaskoczeniem była
deklaracja pana wicewojewody, że nie będzie dyskusji o samym przebiegu trasy:
ma pozostać ten jedyny wariant. A trwający od kilku lat spór dotyczy właśnie
braku innych wariantów i braku rozsądnych rozwiązań komunikacyjnych w
Gliwicach.
Źródło: Gazeta Wyborcza Katowice
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,4304601.html
Obserwuj wątek
    • kl-2 Re: Wraca kwestia znaku zapytania nad DTŚką 10.07.07, 22:47
      Wyprzedzając komentarze dzieci UM, które zapewne zaraz wytoczą znany nam już
      argument, że profesor Chorąży jest specjalistą biologii nowotworów, zwracam
      uwagę, że pan profesor nie wypowiada w opublikowanym liście swoich
      prywatnych opinii tylko przytacza ARGUMENTY EKSPERTÓW z dziedziny urbanistyki.
      Wiadomości są "z pierwszej ręki", ponieważ profesor był obecny na spotkaniu
      ekspertów w UW.

      A to mój komentarz:
      Wojewoda śląski zaprosił ekspertów do dyskusji nad przebiegiem DTŚ w Gliwicach.
      Lepiej późno niż wcale. Taka dyskusja powinna była się toczyć od wielu lat.
      Mielibyśmy już wypracowany rozsądny, kompromisowy kształt DTS w Gliwicach,
      zamiast niepotrzebnych awantur. Na szczęście władze wojewódzkie dostrzegły
      problem i kontrowersje wokół DTS w Gliwicach, czego przez lata niezdążyły
      dostrzec władze naszego miasta, ograniczające się jedynie do zwalczania
      wszelkich przejawów krytyki.

      No i bardzo dobrze się stało, że wreszcie ktoś mądry wziął sprawę w swoje ręce.
      Wszystko przed nami. Jak powiedzieli przedstawiciele DTS SA gliwicki odcinek
      trasy jest w większości jeszcze dopiero na etapie koncepcji. Nie istnieje
      projekt, nie istnieją uzgodnienia środowiskowe, nie ma pozwolenia na budowę,
      nie ma zapewnionego finansowania. Wszystko jeszcze może się zmienić. Eksperci
      wypowiedzieli się w większości jednoznacznie, że obecna koncepcja to bubel
      urbanistyczny, który najlepiej od razu wyrzucić do kosza. Teraz jest czas na
      wypracowanie koncepcji, która będzie służyła miastu i jego mieszkańcom, a nie
      interesom różnych lobby biznesowych.

      Brawo wojewoda! Brawo eksperci! Brawo Profesor Chorąży!
      • Gość: malkontent Re: Wraca kwestia znaku zapytania nad DTŚką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.07, 23:40
        Przecież SGdG protestuje przeciw DTŚ od 5 lat. I w tym czasie nie przygotowało
        żadnej alternatywnej koncepcji? To do czego sprowadzał się wasz protest?
        Do ględzenia?
      • stasiek17 Re: Wraca kwestia znaku zapytania nad DTŚką 10.07.07, 23:42
        (...) " Ten ciężki ruch tranzytowy ma się odbywać w CENTRUM miasta, na
        szerokiej, biegnącej w wykopach, tunelu i na estakadach, ograniczonej po obu
        stronach antyakustycznymi ekranami o wysokości 5 m DTŚ!? "


        Makabryczna wizja. Nic dziwnego, że na wizualkach dostępnych do niedawna na
        stronie DTŚ-ki , tych pięciometrowych ekranów antyakustycznych nie pokazano.
        Widać nie chcieli ludzi straszyć.
      • Gość: gliwiczanka Re: Wraca kwestia znaku zapytania nad DTŚką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.07, 23:49
        kl-2 napisała:

        > Wyprzedzając komentarze dzieci UM, które zapewne zaraz wytoczą znany nam już
        > argument, że profesor Chorąży jest specjalistą biologii nowotworów,

        I właśnie dlatego ma nie tylko prawo ale moralny obowiązek zabierać glos w
        dyskusji na temat zagrożeń dla zdrowia i zycia gliwiczan zwiazanych z
        ewentualnym przebiegiem DTS przez samo centrum gęsto zabudowanego miasta.
    • Gość: . Re: Wraca kwestia znaku zapytania nad DTŚką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.07, 00:17
      > DTŚ została zaplanowana dla obsługi wielkich firm logistycznych i
      > transportowych, wielkoobszarowych magazynów w Gliwickiej Podstrefie
      > Ekonomicznej lokujących się na zachodnich obrzeżach miasta, m.in. w rejonie
      > portu gliwickiego, oraz dla wielkopowierzchniowych obiektów handlowych w
      > środku miasta.
      z tymi informacjami pan profesor zapewne nie byl laskawy sie zaznajomic, bo
      pewnie wie lepiej:
      www.dts-sa.pl/HTML/inwestycja.html
      "Kierunkiem dominującym w potokach ruchu, wynikającym również z ukształtowania
      zespołu miast jest kierunek wschód - zachód. Tak też przebiegają (częściowo
      zrealizowane) autostrada A-4 i Drogowa Trasa Średnicowa Katowice-Gliwice.
      Łącznie strumienie ruchu na kierunku wschód-zachód osiągają np. w Katowicach ok.
      150 tys. pojazdów/dobę. Do przeniesienia takiego potoku ruchu jeden szlak
      drogowy jest niewystarczający. Obie trasy pełnią odmienne zadania w ukła-dzie
      komunikacyjnym konurbacji. Podstawową funkcją autostrady jest obsługa ruchu
      dalekobieżnego, w tym tranzytu, w związku z czym ilość węzłów na odcinku
      Katowice-Gliwice ograniczono do sześciu. Drogowa Trasa Średnicowa obsługuje
      głównie ruch lokalny, dlatego na fragmencie o porównywalnej długości zaplanowano
      26 węzłów."
      "Z analiz Instytutu Kształtowania Środowiska w Warszawie wynika, iż nie
      wybudowanie Trasy przy jednoczesnym pro-gnozowanym wzroście tylko liczby
      samochodów osobowych, spowoduje trzykrotny wzrost emisji spalin na ulicach w
      sześciu miastach, w stosunku do prognozowanej emisji na Drogowej Trasie
      Średnicowej."
      "Pozostałe korzyści z budowy Trasy przedstawia poniższa tabela:
      www.dts-sa.pl/HTML/images/korzysc.jpg "

      • kl-2 Re: Wraca kwestia znaku zapytania nad DTŚką 11.07.07, 09:54
        Oto cytat z tej samej strony, na którą się powołujesz:

        FUNKCJE DROGOWEJ TRASY ŚREDNICOWEJ
        DTŚ [...] zapewnia odciążenie ulic osiedlowych, dzielnicowych, centrów miast
        itp. od ruchu bezpośrednio z nimi niezwiązanego, szczególnie ruchu średniego i
        ciężkiego, staje się podstawową trasą zapewniającą powiązania międzymiejskie w
        komunikacji indywidualnej.
        www.dts-sa.pl/HTML/inwestycja.html
        Niestety, mamy tutaj immanentną sprzeczność - DTS ma odciążyć centra miast od
        ruchu średniego i ciężkiego. Super! Tylko tak sie głupio składa, że w Gliwicach
        DTS ma przebiegać PRZEZ CENTRUM. Jak więc ma odciążyć centrum od ciężkiego
        ruchu, skoro jest zlokalizowana w centrum? A nie lepiej zbudować obwodnicę? To
        najlepszy sposób na odciążenie centrum Gliwic od ciężkiego ruchu kołowego.

        Niestety, DTSka jest tak zaprojektowana, że zmierza prościuteńko do gliwickiej
        podstrefy KSSE i ŚCL. Będzie to więc bardzo wygodny skrót dla ciężkich
        samochodów zaopartujących strefę. Na dodatek już w tej chwili wzdłuż planowanej
        trasy wyrastają jak grzyby po deszczu wielkopowierzchniowe obiekty handlowe.
        Jak powstanie DTS w obecnie planowanym kształcie, ludność opuści przyległe
        tereny (kto by tam chciał mieszkać) to pojawi się eldorado w postaci nowych
        terenów inwestycyjnych. Problem w tym, że to co inne miasta mają na swoich
        obrzeżach, my będziemy mieli w centrum miasta. Powstanie raj dla biznesmenów.
        Umrze miasto stworzone dla ludzi. Dlaczego mamy się godzić na taką perspektywę?
        Mieszkańcy mają prawo domagać się zmian w projekcie, aby powstrzymać planowaną
        degradację naszego miasta.
        • Gość: wilczur Re: Wraca kwestia znaku zapytania nad DTŚką IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 11.07.07, 10:13
          > Niestety, mamy tutaj immanentną sprzeczność - DTS ma odciążyć centra miast od
          > ruchu średniego i ciężkiego. Super!
          Na optymizm za wcześnie :))) Te zdanie wydaje się być prawdziwe ponieważ ulice
          wewnątrz centrum jak na przykład - Zwycięstwa, Wyszyńskiego będą odciążone.

          >Tylko tak sie głupio składa, że w Gliwicach
          > DTS ma przebiegać PRZEZ CENTRUM.
          W tunelu. Czyli tak jak by jej nie było.

          > Jak więc ma odciążyć centrum od ciężkiego ruchu, skoro jest zlokalizowana w
          centrum?
          Dorga liczy się od momentu wjazdu i zjazdu - jeżeli w centrum nie będzie węzłów
          to nikt nie będzie przejeżdżał ulicami centrum tylko DTŚ na którą będzie musiał
          wjechać PRZED CENTRUM i wyjechać ZA CENTRUM. W centrum nawet nie wyjedzie bo
          będzie w TUNELU. Ano tak!

          >A nie lepiej zbudować obwodnicę? To
          > najlepszy sposób na odciążenie centrum Gliwic od ciężkiego ruchu kołowego.
          >
          Ma Pani rację ale za ile lat będzie ta obwodnica? I ile osób i środowisk będzie
          przy niej protestować? Ekolodzy to już by namioty pobudowali na pewno z litego
          betonu.

          > Niestety, DTSka jest tak zaprojektowana, że zmierza prościuteńko do gliwickiej
          > podstrefy KSSE i ŚCL. Będzie to więc bardzo wygodny skrót dla ciężkich
          > samochodów zaopartujących strefę.
          Proszę Pani dlaczego Pani chce żeby te TIR`y które teraz dojeżdżają inną trasą
          jaką podawał mieszko i faar nagle zmieniali i wciskali się na DTŚ? Na której
          będzie być może tunel za niski? :))

          >Na dodatek już w tej chwili wzdłuż planowanej
          > trasy wyrastają jak grzyby po deszczu wielkopowierzchniowe obiekty handlowe.
          > Jak powstanie DTS w obecnie planowanym kształcie, ludność opuści przyległe
          > tereny (kto by tam chciał mieszkać)
          Mam dla Pani propozycję - zamieńmy się, oferuję mieszkanko ciche za osiedlu przy
          przyszłej obwodnicy. To jak mam już się pakować?.
          Gliwice nie będą 200.000 wioską!!!!!!

          >to pojawi się eldorado w postaci nowych
          > terenów inwestycyjnych.
          konsekwencja ideologi przytoczonej poprzednio...

          >Problem w tym, że to co inne miasta mają na swoich
          > obrzeżach, my będziemy mieli w centrum miasta. Powstanie raj dla biznesmenów.
          > Umrze miasto stworzone dla ludzi. Dlaczego mamy się godzić na taką perspektywę?
          bo to jest Pani perspektywa na zasadzie "wydaje misię" ciekawe że Tokyo umarło,
          New York umarło :/ a nas nie stać na telewizor LG czy codzienne lunche.

          >
          > Mieszkańcy mają prawo domagać się zmian w projekcie, aby powstrzymać planowaną
          > degradację naszego miasta.
          oczywiscie jeżeli będzie gdzieś w planach degradacja - sam przypnę się łańcuchem
          do kaloryfera...
          • Gość: lalunia Re: Wraca kwestia znaku zapytania nad DTŚką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.07, 00:02
            Gość portalu: wilczur napisał(a):

            > oczywiscie jeżeli będzie gdzieś w planach degradacja - sam przypnę się łańcuche
            > m
            > do kaloryfera.

            To już się przypinaj ,najlepiej do tych diabłów pod UM, bo degradacja nie jest w
            planach tylko już galupuje i to w zatrważającym tempie, od 15 lat zresztą
            • Gość: wilczur Re: Wraca kwestia znaku zapytania nad DTŚką IP: *.gprspla.plusgsm.pl 12.07.07, 08:32
              proszę o dowody tej degradacji (nie mylić z rozwojem).
        • Gość: oszołomostop precz z komuną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.07, 11:08
          No i co z tego, że powstanie raj dla biznesmenów a dojazd do strefy będzie
          ułatwiony. Uważasz, że to źle? Korzystasz kobieto codziennie z podatków
          płaconych przez tych potwornych biznesmenów a nie przeszkadza Ci na nich pluć.
          Strefa i powstające jak grzyby po deszczu fabryki są siłą napędową miasta a ty
          chciałabyś, żeby przedsiębiorcy tworzyli miejsca pracy w miejscu, do którego
          dojeżdża się polnymi drogami?

          Zapisz się do międzynarodówki komunistycznej, wyjedż na Kubę albo do Zimbabwe,
          tam znajdziesz zrozumienie dla swoich komuno-socjalistycznych poglądów.
          • kl-2 Re: precz z komuną 11.07.07, 18:58
            Gość portalu: oszołomostop napisał(a):

            > No i co z tego, że powstanie raj dla biznesmenów a dojazd do strefy będzie
            > ułatwiony. Uważasz, że to źle?

            Jak "krowie na miedzy":
            1. Centrum miasta nie może być rajem dla biznesu takiego jak w KSSE. Takie
            inwestycje lokuje się na obrzeżach miast. W centrum miasta jest miejsce dla
            małych i średnich firm, dla rodzinnego biznesu, dla nieuciążliwej działalności.
            Jeżeli zbudujemy bezkolizyjną trasę szybkiego ruchu w centrum miasta,
            najbliższa okolica się wyludni i powstanie w tym miejscu biznes typowy dla
            podmiejskich okolic. To będzie koniec Gliwic takich, jakie obecnie znamy, jakie
            lubimy, jakie robią wrażenie na przyjezdnych. To miasto zostanie sprowadzone do
            roli pobocza drogi szybkiego ruchu. To jest urbanistyczny nonsens.

            2. Skracanie dojazdu do strefy ekonomocznej przez środek miasta to dziki pomysł
            rodem z Zimbabwe, które ci się marzy. Miasto jest dla mieszkańców, ciężki
            tranzyt ma być docelowo wyrzucony z miasta, a nie docelowo wprowadzony w
            centrum. Takie są zalecenia Unii Europejskiej, tak mówi zasada zrównoważonego
            transportu. To są zasady, które powinny nas obowiązywać, jeżeli chcemy być
            krajem europejskim, a nie postkomunistyczną dziczą.

            > Korzystasz kobieto codziennie z podatków
            > płaconych przez tych potwornych biznesmenów a nie przeszkadza Ci na nich pluć.

            Wybacz, nie oceniaj innych po sobie. Ja nie mam zwyczaju pluć na nikogo. Poza
            tym płacę podatki tak samo jak biznesmeni. Za to niestety nie podlegam
            zwolnieniom od podatków, tak jak biznesmeni z KSSE...

            > Strefa i powstające jak grzyby po deszczu fabryki są siłą napędową miasta a ty
            > chciałabyś, żeby przedsiębiorcy tworzyli miejsca pracy w miejscu, do którego
            > dojeżdża się polnymi drogami?

            Obwodnicami.

            > Zapisz się do międzynarodówki komunistycznej, wyjedż na Kubę albo do Zimbabwe,
            > tam znajdziesz zrozumienie dla swoich komuno-socjalistycznych poglądów.

            I vice versa. poglądy, które tu zaprezentowałeś niewiele odbiegają od wydawało
            by się, już zapomnianej, komunistycznej megalomanii i komunistycznej
            filozofii "po nas, chocby potop".
            • Gość: wilczur Re: precz z klomuną IP: *.gwardii.osi.pl 11.07.07, 19:15
              > Jak "krowie na miedzy":
              > 1. Centrum miasta nie może być rajem dla biznesu takiego jak w KSSE.
              > Jeżeli zbudujemy bezkolizyjną trasę szybkiego ruchu w centrum miasta,
              > najbliższa okolica się wyludni i powstanie w tym miejscu biznes typowy dla
              > podmiejskich okolic. To będzie koniec Gliwic takich, jakie obecnie znamy,
              >jakie lubimy, jakie robią wrażenie na przyjezdnych. To miasto zostanie
              >sprowadzone do roli pobocza drogi szybkiego ruchu. To jest urbanistyczny >nonsens.
              Jejku jakie bzdury - proszę mi powiedzieć co powstanie OBOK drogi w tunelu? A
              jak w chwili obecnej Ci przyjezdni mają dojechać do Gliwic? Jak mieszkańcy
              innych miast ościennych województwa ma dojechać w tygodniu po pracy do centrum
              handlowego??

              > 2. Skracanie dojazdu do strefy ekonomocznej przez środek miasta to dziki pomysł
              > rodem z Zimbabwe, które ci się marzy. Miasto jest dla mieszkańców, ciężki
              > tranzyt ma być docelowo wyrzucony z miasta, a nie docelowo wprowadzony w
              > centrum. Takie są zalecenia Unii Europejskiej, tak mówi zasada zrównoważonego
              > transportu. To są zasady, które powinny nas obowiązywać, jeżeli chcemy być
              > krajem europejskim, a nie postkomunistyczną dziczą.
              znowu kłamstwo podejżewam - proszę mi pokazać GDZIE jest napisane że ciężki
              tranzyt ma być docelowo wyrzucony z miasta??????? Proszę Pani jeżeli rurka ma na
              jednym końcu wlot a na drugim wylot to co ma się z niej wylać? Wjeżdżają na
              węźle i wyjeżdżają w KSSE. W czym problem? Rozumiem Pani jest męczennikiem i
              woli żeby one jeździły dalej Wyszyńskiego?

              > > dojeżdża się polnymi drogami?
              >
              > Obwodnicami.
              Może Pani napisze nam wszystkim czytającym ILE czasu trwa budowa obwodnicy?
              Myślę że może Pani śmiało kandydować na prezydenta i wpisać sobie to w przyszły
              program wyborczy...
              Wiem że niegodnym usłyszeć wielmożnej Pani odpowiedzi. Czekam na kilka
              odpowiedzi ale widać Pani KL zbiera siły i myśli żeby odpisać.

              p.s.
              czekam na odpowiedź w sprawie przeprowadzki...
    • Gość: wilczur Re: nic nie wraca IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 11.07.07, 08:37
      jaka kwestia wraca? w postaci artykułu sponsorowanego?
      tytuł wskazuje że jest to LIST Pana Prof. Chorążego w którym przedstawia swoje
      zdanie, a jakim wybitnym specjalistą z urbanistyki i prognozowania transportu
      jest to wiadomo :))) już Pani KL napisała.

      Nie mam podstaw żeby wierzyć w słowa tego Pana po rozmowach z urbanistami bo jak
      już kilkakrotnie wskazywano przekręcacie wypowiedzi pod SIEBIE. Ponieważ
      artykułów sponsorowanych się nie zmienia - NIKT za wyjątkiem Pana Profesora tego
      nie zweryfikował. Dlatego ja sobie zaraz też napiszę jakiś artykuł do GW zapłacę
      i będę miał MIARODAJNĄ OPINIĘ????

      żenada
      • whelp Re: nic nie wraca 11.07.07, 23:56
        Gość portalu: wilczur napisał(a):

        >>Ponieważ artykułów sponsorowanych się nie zmienia - NIKT za wyjątkiem Pana
        Profesora tego nie zweryfikował. Dlatego ja sobie zaraz też napiszę jakiś
        artykuł do GW zapłacę i będę miał MIARODAJNĄ OPINIĘ???? <<

        Drogi Wilczku :) mimo, że z więkzością twoich wypowiedzi się zgadzam, to jednak
        musisz zauważyć, że nie jest to arykuł sponsorowany tylko list do rdakcji
        (mniemam). Dr Tadeusz Kmieć może mieć akurat takie zdanie na temat przebiegu
        DTSki w Gliwicach i to jest jego prawo. Jest urbanistą - facet się na tym zna,
        zatem nie można negować, że nie jest ekspertem.

        Natomiast dla pocieszenia dodam, że przebiegu DTŚki nie zaprojektował ani
        Frankiewicz, ani Jarzębowski, którzy pewnie są dyletantami w sprawach
        urbanistyki, ale inni urbaniści którzy pewnie również mogą uchodzić za
        ekspertów.

        Zupełnie jednak się nie zgodzę z opinią prof. Krzysztofa Gasidły, aby w obrębie
        naszego miasta DTŚ przybrała postać przyjaznej ludziom i miastu, zadrzewionej,
        biegnącej w poziomie innych ulic, dwupasmowej alei z parkingami dla samochodów
        osobowych, jest ciekawą propozycją. Koncepcja jest ciekawa ale chyba dla SIM
        CITY 2000. Dla mnie DTS-ka ma być możliwością szybkiego wydostania się z
        centrum miasta plus zmniejszenie ilości spalin - a to jest tylko możliwe przy
        dużej (2/2 pasy to nie jest specjalnie dużo) przepustowości i bezkolizyjności
        drogi!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka