IP: Proxy:* / 10.145.112.* 01.07.03, 13:34
Teraz sie wlasciwie prawdziwy sezon zaczal, wiec czas na dobre przepisy. oto
jeden z nich:


skladniki:
1)ogórek surowy
2)pomidor
3)kukurydza w puszce
4)majonez
5)koperek zielony moze byc zamrozony
6)zabek czosnku
7)szczypta soli
8)makaron w ksztalcie ryzu!!!!! taki malutki, albo inny ale drobny!
9) pieprz
10) szynka gotowana

Ogórek obrac ze skórki i pokroic w kostke; pomidor pokroic w kostke, dodac
szynke i kukurydze, pokroic koperek, dodac majonez i wcisnac czosnek, posolic
i popieprzyc.
Makaron ugotowac, ugotowany oblac zimna woda i dodac do wszystkiego,
wymieszac i gotowe. Pyszna salatka w 10 minut. Polecam.


pyrsk
ballest
Obserwuj wątek
    • Gość: ballest Czy nasze robotne kobiety richtig wyrzyc umiom? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.07.03, 22:34
      To niech to sprobujom, to je bardzo dobre:
      Znalazlem w sieci, ale tez juz w woku gotowalem, recept jest dostarczony z
      wokiem!

      Warzywa mieszane na patelni

      Czas przygotowania: 30 min
      Proporcje: dla 4 osób
      Składniki:
      3 marchwie (ok. 300g)
      1 biała rzodkiew (ok. 250g)
      250 g selera
      1 średni por
      1/2 łyżeczki soli
      3 łyżki chińskiego octu
      4 łyżki oleju sojowego do smażenia

      Sos:
      1 łyżeczka cukru
      1 łyżeczka sosu chili
      4 łyżki sosu sojowego

      Przygotowanie:

      1. Warzywa pokroić w cienkie paski.

      2. Rozgrzać olej, smażyć 3 min. marchew i rzodkiew, dodać sól i ocet. Przełożyć
      do naczynia i na tym samym oleju przesmażyć 3 min. por i seler.

      3. Wymieszać sos sojowy z cukrem i chili, następnie wymieszać sos z warzywami i
      wstawić na ok. 30 min do lodówki.

      4. Serwować na zimno.


      pyrsk
      ballest
    • Gość: Ciupazka Re: Recepty IP: *.it 01.07.03, 23:06
      Okropecnie robotno ta twoja baba, kie jyj musis ryktować piyrse przepis(
      recepte), a pote pewnie som warzys, hehehe. Hale, hale, fciałak zauwozyć, ze
      nolepsi kucharze to som nase chłopy... Jeziś Maryjo, kie mój uwarzył... to
      straż pożarną trza było wołać, telo bylo pieprzne, ba haj! Jak widze w
      recepcie Chilli, to juz mi wystarcy i nie muse jeść. Telo.Pozdr. Obiecuje
      wyprógować, ba jako.
      • kolcero Re: Recepty 02.07.03, 07:17
        Gość portalu: Ciupazka napisał(a):

        ... Hale, hale, fciałak zauwozyć, ze nolepsi kucharze to som nase chłopy...

        Cos w tym jest :)

        Szybka przystawka do mieska ( i nie tylko ):

        Ugotowac fasolke szparagowa, ostudzic i pokroic na 1,5-2 cm odcinki,
        pomidory pokroic w kostke, oliwki w plasterki, zielona cebulke tez.
        Dodac posikany tymianek, olej, doprawic sokiem z cytryny, pieprzem i sola.
        Leniwi moga uzyc greckiego sosu Knorra :)
        • Gość: ballest Re: Recepty IP: Proxy:* / 10.145.112.* 02.07.03, 07:46
          To moze byc dobre, podam przepis zonie !

          Pyrsk
          ballest
          • kolcero Re: Recepty 02.07.03, 08:29
            Jest tez wersja na cieplo:
            Podsmazyc cebule ( kostki ), dodac fasolke ( 2cm odcinki ), podlac woda i dusic.
            Po uzyskaniu pozadanej miekkosci dodac pomidory ( kostka ) i troszke jeszcze
            dusic. Na koniec posiekana zielona pieruszke. Mozna tez w trakcie I-go duszenia
            dodac papryke ( kostaka )
            • Gość: ballest Re: Recepty IP: Proxy:* / 10.145.112.* 02.07.03, 11:41
              Kolcero , przy najblizszej okazji wyprobuje

              Ta jest tez bardzo smaczna a ajnfachowa :

              1)jajka ugotowane na twardo
              2)pora
              3)rzodkiewka
              4)groszek - ale nie duzo
              5)majonez zamiast majonezu mozesz uzyc miracle weap
              6)pieprz i sól

              Smacznego ! ale ta syci!

              pyrsk
              ballest

    • kolcero Do Ciupazki 04.07.03, 10:17
      Jak sie nazywa taki dupny oscypek, wedzony albo nie??
      Pozruffka
      • Gość: Ciupazki Re: Do kolcero... IP: *.it-net.pl 04.07.03, 10:38
        Kie juz dupny - to g...., hehehe...Telo. Pozdr.
        • kolcero Re: Do kolcero... 04.07.03, 10:53
          Gość portalu: Ciupazki napisał(a):

          > Kie juz dupny - to g...., hehehe...Telo. Pozdr.

          Nie sciemniaj tylko pisz jak sie taka bomba nazywa, bo nie wiem co mam zamowic
          na grilla :))
          • Gość: Ciupazka Re: Do kolcero... IP: *.it-net.pl 04.07.03, 11:58
            Oscypek, to oscypek - twardy podpusckowy, parzony i wyndzony syr. Moze ci
            chodzi o bundz -świezy owcy syr, abo fermentowany, z ftorego po zmieleniu,
            posoleniu, dodaniu kminku robi się bryndzę, super! Som mozes bryndze zrobić,
            jak ino kupis bundz przefermentowany, ba haj. Jo inksyk okryśleń nie znom.

            P.S.Jesce ci powiem, ze trza wiedzieć, ka to syćko kupować - nolepiyj na
            bacówce w Jaworkach, na Chochołowskiej, hale kupowałak tyz na bacówce na
            Turbaczu, w Lądku Zdroju(sic) i w Iwoniczu Zdroju, kiek sła górom do Rymanowa
            Zdroju, to po drodze spotkałak góroli ze Zębu, nei tam bacowali, ka jesce? W
            Bieszczadach - tam tyz mieli kierdel owcysk i tyz handlowali oscypkami,
            bundzem, a serwotki, to juz sie mozno było darmo napić. Smaków zek se sama
            sobie narobieła..., pewnie wom tyz, hej!

            W markecie ostatnio kupiyłak "Bryndze podhalańskom dobrućkom" wyprodukowanom
            w "Juhas" s.o. 33-311 Dąbrowa- Kamieniołom dla "Grześmlecz" S.A. 43-346 Bielsko-
            Biała ul, Centralna 20.
            Nei , co colcero na to, he? Wiys, ze nawet dobro, a jo wybredno na te
            naskie smaki, ba jako. Telo.Pozdr.
            • Gość: Szwager Kapouka . IP: *.dip.t-dialin.net 04.07.03, 12:35
              Godosz ize jeszcze sie "kapouki" za darmo idzie kajs napic! Kule na mole! To jo
              do takich gorow musza kedys richtik trefic. Dobro kapouka to we lato przi
              smykaniu sie po gorach cos pysznego!

              Mosz jakis ekstra przepis skisz kapouki?
              • Gość: Ciupazka Re: Kapouka . IP: *.it-net.pl 04.07.03, 12:55
                Po naskiemu to zyntyca ( lit. żentyca), moze być słodko, ostatnio, jak byłam
                na zjeździe rodzinnym, to pojechałyśmy z siostrą do Zębu( nojwyzej połozono
                wieś w Polsce), stamtąd na Gubałówkę i tam na bacówce kupiłyśmy super oscypki
                i napiły się fajnej zyntycy. Jo zazycyłak se słodkom, jesce była cieplutko,
                pycha, mniam, mniam..., a siostra - kwaśnom, jaze jom skręcało od niej, kie
                jom piyła, a pote zaś napiyła sie słodkie godajęcy, kielo dobrooo ,a pote była
                goniacka po krzokach po tyk dobrociach i miysankach... Trza uwazować, bo nie
                kozdemu hasnuje, ba haj! Hale, kie wypijes , to tak jak byś pojod i napiyl sie,
                gasi pragnienie i cłek syty,, nei te smaki.... Polycom! Ino trza sie do nos
                wybrać, ba haj, cekomy i piyknie pytomy. Polycom jesce : www. litworówka.pl ( u
                mojyj sistrzenicy) z widokiem na Taterki, a do nik blisko. Telo.Pozdr.
                • Gość: Szwager Re: Kapouka . IP: *.dip.t-dialin.net 04.07.03, 13:18
                  Jo tam wola tysz tako kwasiora pieronsko ize skryncic poradzi, ale musi fajno
                  zimno. Pamiyntow we naszych Beskidach to stouy fajne oumiczki, abo piykne
                  frelki i za pora drobnych sprzedowauy po szolce kapouki nom jak my po tych
                  naszych gorkach lotali. To bouy czasy.

                  Zaroski se ta zajta oglondna, dziynki.
            • kolcero Re: Do kolcero... 04.07.03, 13:46
              No dobra, ale jak mi przywioza jakies miniatury, ktore mi pospadaja z rusztu-
              to Ci odrzuce Kozico :-DDD
              Pozdruffka :)
              • Gość: Ciupazka Re: Do kolcero...i nie ino... IP: *.it-net.pl 04.07.03, 17:52
                kolcero napisał:

                > No dobra, ale jak mi przywioza jakies miniatury, ktore mi pospadaja z rusztu-
                > to Ci odrzuce Kozico :-DDD
                > Pozdruffka :)

                Fto cym wojuje, to od tego ginie, nie radze... bo jo tyz potrefiym..oddać,
                hehe.

                Oscypek po nasemu:

                Oscypka to sie robi tak: na patelnie z oztopionym masłem, ułozyć plastry
                wędzonego chudego bocku, na to dać nie za cienkie plastry z duzego oscypka
                (owcego!), pokrojone pomidory w grube plastry ułozyć obok na patelni na maśle,
                posolić, popieprzyć), podsmazyć lekućko i ze świyzo uwarzonymi grulkami ,
                posypanymi pietruskom gościowi podać. Do tego piwko i ekstra jedzonko.
                zapach! Zamiast pomidorów moze być podsmazono,posolono papryka zielono i tyz
                dobre. Smacnego!

                A mozno nadzioć na pręt metalowy i grilować umiejętnie, obracajęcy dość wartko,
                coby nie spadło na ruszt.

                Telo.pozdr.
                • ballest Re: Do kolcero...i nie ino... 04.07.03, 18:13
                  Ciupazka, nie rob mi pypcia, bo juz mi slinka leci !
                • kolcero Re: Do kolcero...i nie ino... 04.07.03, 20:30
                  Mniam!!!
                  Jutro polece jakas slaska goralka z oscypkow oblupic.
                  Buziaki
                  • Gość: ballest Re: Do kolcero...i nie ino... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.07.03, 09:33
                    A mozno nadzioć na pręt metalowy i grilować umiejętnie, obracajęcy dość wartko,
                    coby nie spadło na ruszt.

                    "Wartko" ,- zeby Ci ktos tego nie "bodnou" czytej porwal.

                    wytuplikuj mi co to so "GRULKI" ?

                    pyrsk
                    ballest
                    • Gość: Ciupazka Re: Do kolcero...i nie ino... IP: *.it-net.pl 05.07.03, 11:02
                      Jeee, przecie znos, grule, pyry, kartofle, ziemniaki, to sycko to samo rodzina
                      Solanaceae(Psiankowate), a po naskiemu g r u l e, zdrobniale grulki, hehe...

                      Omlet z oscypkiem, abo z bryndzom:

                      Ciasto jak na omlet: 2-3 jaja, troske maki, sól , wymiysać trzepackom, dodać
                      starty na hrubej tarce oscypek( nie za duzo, nie za mało ( quantun satis),
                      lekko wymiysać i na oztopionym masełku z dwók stron na rumiano obsmazyć. Nie
                      spolić! Zamiast oscypka moze być bryndza, abo bundz przefermentowany .
                      Pychota!. Mozno smazyć na dobryj oliwie, ftoryj nie trza załować na złocisty
                      kolor. Moze być tyz ostry syr inksego pochodzynio, Do tego tyz piwko, moze
                      być dlo mnie s sockiem malinowym. Smacnego! Hej! Jak nasmazycie to mie
                      zaproście, to wos moze pokwole, hehe.
                      • ballest Tomaty skwarzone ! 06.08.03, 09:47
                        Na tygliku (patelnii) maslo roztopic, tomaty na plastry pokroc i na patelni ze
                        cebulom skwarzyc, - posolic, popieprzyc i bardzo wazne, POCUKROWAC!
                        Moza jesc z chlebem, z bulka , mozna to rozmieszac i bulka w tym tunkac,
                        obojetnie jak, - smakuje fanatastycznie !
                        Sprobujcie i napiszcie czy smakowalo?
                        • Gość: Ciupazka Re: Tomaty skwarzone ! IP: *.it-net.pl 06.08.03, 12:36
                          Jo jesce do tego wbijom dwa jaja, na wiersycek daje sól, pieprz, zielonom
                          posiekanom pietrusecke, starty oscypek. Cekom, coby jaja sie scieny, casami
                          trza to przwrócić zmyślnie na patelni , coby Salmonelli dać rade i jymy z cym
                          ta fcemy.
                          Wte mo dopiyro wartość biologicnom, bo syćkie aminokwasy egzogenne( takie
                          ftoryk my nie potrefimy w organiźmie produkować, a niestety rośliny ik ni
                          majom) dostarcymy z wzorcowym biołkiem jaja kurzego. Takie wzorcowe białka
                          to: mlyko, jaja, miyso. W myśl zasady: syćko abo nic. Hej! Smacnego!
                          Telo.Pozdr.
                        • kolcero Re: Tomaty skwarzone ! 06.08.03, 13:54
                          Wersja rodem z Balkanow:
                          patelnia+maselko+papryka pocieta+pomidory pociete+jajca+przyprawy.
                          Smaczego
                          • Gość: ballest Re: Tomaty skwarzone ! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.08.03, 21:20
                            kolcero moze recht mosz, ale wersja uot ciupazki wyprobujam , bo tyn przepis
                            jest z tych stron !

                            pyrsk
                            ballest
                            • hanys_hans Re: Tomaty skwarzone ! 06.08.03, 21:30
                              Gość portalu: ballest napisał(a):

                              > kolcero moze recht mosz, ale wersja uot ciupazki wyprobujam , bo tyn przepis
                              > jest z tych stron !
                              >
                              > pyrsk
                              > ballest

                              Wszysko fanie piyknie ino jo je ciekawy skoond te uoscypki wyczas´niesz?
                              • Gość: Ciupazka Re: Tomaty skwarzone ! IP: *.it-net.pl 07.08.03, 07:16
                                Ni ma strachu, wyślemy packe, zreśtom - moze kie do nos przyjedziecie...
                                Zakiela ni ma, posypywać i doprawiać startym, ostrym syrem, abo Vegetom. Hej!
                                Ckało mi sie, a teroz wiem cemu, hehe. Telo.Pozdr.
                                • kolcero Uwaga ser w paczce!!! 07.08.03, 07:25
                                  Z zycia wziete:

                                  Luwr lub Wersal ( nie pamietam )- szatnia, upalne lato. Obsluga pilnie
                                  poszukuje wlasciciela plecaczka- z powodu hm. specyficznego, silnego "zapachu"
                                  wydobywajacego sie zen.
                                  Powod? Wlasciciel ( Polak oczywiscie ) pozostawil w nim zakupiony ser.
                                  W zwiazku z powyzszym- uwaga na mozliwosc podejrzen o atak biologiczny :D
                                  Ale smacznego
                                  • Gość: Ciupazka Re: Uwaga ser w paczce!!! IP: *.it-net.pl 07.08.03, 08:45
                                    Pewnikiem to jo tam byłak z oscypeckami, hehe. Byłak w Paryżu tydzień, hale
                                    syrów to jo tam nakupiyła i przywlekła do kraju, i to te nobarzyj
                                    śmierdzące, bo takie rada jym. A u nos som po pieronie drogie, Zaś oscypki
                                    tak nie śmierdzom, jak te francuskie serowe przysmaki.
                                    Nie musicie sie boć tyj naskiej broni oscypkowej, choć kształt majom
                                    troske podobny do granatu..., mozemy sie nimi i bić
                                    Jak by co, abo co , to my som ! Hehe.
                                    Telo. Pozdr.
                                    U wos tyz widze, ze kontrola, przestońcie sie wygłupiać pierony stare!!!

                                    • kolcero Re: Uwaga ser w paczce!!! 07.08.03, 11:37
                                      Gość portalu: Ciupazka napisał(a):

                                      U wos tyz widze, ze kontrola, przestońcie sie wygłupiać pierony stare!!!

                                      Jaka kontrola Kozico wysokopienna ???:))
                                      Bo nie kumam
                                  • Gość: ballest Re: Uwaga ser w paczce!!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.08.03, 08:47
                                    Po uoscypki dp Glywic skoczam, tam je tez sprzedowajom.
                                    To przeca niedaleko, uostni roz uech 6,5 h jechou!
                                    Kolcero tyn syr w Wersalu to nie byly uoscypki yno Camembert?

                                    pyrsk
                                    ballest
                                    • kolcero Re: Uwaga ser w paczce!!! 07.08.03, 10:18
                                      Gość portalu: ballest napisał(a):

                                      > Kolcero tyn syr w Wersalu to nie byly uoscypki yno Camembert?

                                      No JASNE!!!! Przeciez nie powiedzialbym, ze NASZE WSPANIALE OSCYPKI smierdza!!!!

                                      Co najwyzej sie tak wysusza, ze diamentem nie ruszysz :D

                                      P.S. Oscypki sa owszem w Gliwicach, ale cos mi sie wydaje, ze te spod
                                      samiuskich Tater sa lepse
                                      • Gość: ballest Re: Uwaga ser w paczce!!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.08.03, 10:27
                                        Jou myslou, ze te glywicke som spod samuckich tater , bo je gorale sprzedowajom!
                                        z inny beczki ?
                                        -Znosz jeszcze NO TO CO ?
                                        " hej, gorol ci ja gorol
                                        hej spod samuckich tater
                                        hej descyk mie ukompol
                                        i ukouysou wiater"

                                        pyrsk
                                        ballest
                                        • kolcero Re: Uwaga ser w paczce!!! 07.08.03, 11:06
                                          Gość portalu: ballest napisał(a):

                                          > Jou myslou, ze te glywicke som spod samuckich tater , bo je gorale
                                          sprzedowajom !
                                          > z inny beczki ?
                                          > -Znosz jeszcze NO TO CO ?
                                          > " hej, gorol ci ja gorol
                                          > hej spod samuckich tater
                                          > hej descyk mie ukompol
                                          > i ukouysou wiater"
                                          >
                                          > pyrsk
                                          > ballest

                                          Ja bym tak w to bezkrytycznie nie wierzyl! Zreszta teraz nad Baltykiem to sobie
                                          mozesz kupic adriatyckie a nie baltyckie muszelki :D
                                          Byly jeszcze Te Opolskie Dziouchy...
                                          Ciekawe, czy dzis nazwano to by folkiem?
                                          • Gość: ballest Re: Uwaga ser w paczce!!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.08.03, 11:35
                                            Byly jeszcze Te Opolskie Dziouchy...
                                            Ciekawe, czy dzis
                                            nazwano to by folkiem?

                                            Napewno, - my tysz momy Alpenrock, :-) to by to bou Karpacki rock, albo folk !

                                            Co do sera to mom kolegi w Glywicach co se na syrach znou !
                                            Uon yno powoniou i wiy czy je dobry !

                                            pyrsk
                                            ballest



                                            • kolcero Re: Uwaga ser w paczce!!! 07.08.03, 11:46
                                              Ja tam wole prywtny export z Zakopca :D
                                              • Gość: ballest Re: Uwaga ser w paczce!!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.08.03, 12:02

                                                " Patent na oscypki

                                                W maju media poinformowały, że oscypek, redykołka, bundz, żętyca i bryndza
                                                zostały uznane przez Urząd Patentowy za oznaczenia geograficzne i przyznano im
                                                ochronę z tego tytułu.


                                                Oznacza to, że produkty te mogą być wytwarzane wyłącznie w powiatach:
                                                tatrzańskim, nowotarskim i żywieckim, a ich nazwa jest chroniona i nie może być
                                                stosowana przez producentów z innych regionów. Oznacza to również, że ustalona
                                                zostanie lista warunków, które muszą być spełnione przez osoby uprawnione do
                                                korzystania z oznaczenia geograficznego. Warunki te obejmują m.in. sposób
                                                wywarzania produktu, nie można więc będzie sprzedawać „podróbek” z krowiego
                                                mleka. Kolejnym krokiem mającym na celu uregulowanie kwestii związanych z
                                                prawami do wytwarzania wymienionych produktów ma być wystąpienie o przyznanie
                                                ochrony znaków towarowych. W ten sposób chronić można znak graficzny i kształt
                                                wyrobu.. Wbrew rozpowszechnianym informacjom nie jest możliwa ochrona smaku,
                                                składu ani procedury wytwarzania produktu jako znaku towarowego. "

                                                No i co kolcero, jak czytosz, oscypki muszy byc oryginalne !

                                                pyrsk
                                                ballest
                                                • kolcero Re: Uwaga ser w paczce!!! 07.08.03, 12:17
                                                  No wlasnie TO chce Ci przekazac :D
                                                  A te gliwickie goralki to maja pod spodnicami slowniki polsko-goralskie!!!
                                                  • Gość: Ciupazka Re: Uwaga ! Co pod spodnicom??? IP: *.it-net.pl 07.08.03, 12:51
                                                    kolcero napisał:

                                                    > No wlasnie TO chce Ci przekazac :D
                                                    > A te gliwickie goralki to maja pod spodnicami slowniki polsko-goralskie!!!

                                                    Kolcero! Cosik mi sie zdaje, ześ ty oscypków nie sukoł, ba co inksego pod
                                                    tymi spodnicami, ba jako. I co? Miały ino słowniki, moze źle sukołeś
                                                    jancykryście, juz niefcem cie obrazić i pedzieć po nasemu: zatracony
                                                    sietnioku. Sukojcie a nońdziecie... Ani sie nie przyznaj, coś naloz, a cegoś
                                                    nie naloz, hehe... bo sie bedom z tobie śmioć, ba jako! A samoucków dlo
                                                    takich jak ty, tam ni miały?
                                                    To nie wozne, cy to glywicanki, cy nase baby z tymi oscypkami...
                                                    Patrzojcie, patrzojcie, pojod i teroz by sie gziył, hehe...Ino patrzojcie, ka
                                                    taki kolcero zaziyro. Ino recepty ni mo!!!
                                                    Trza uwazować! Bo nie wiada , kie co gwizdnie, hehe...Hej!
                                                  • kolcero Re: Uwaga ! Co pod spodnicom??? 07.08.03, 13:11
                                                    Gość portalu: Ciupazka napisał(a):

                                                    > kolcero napisał:
                                                    >
                                                    > > No wlasnie TO chce Ci przekazac :D
                                                    > > A te gliwickie goralki to maja pod spodnicami slowniki polsko-goralskie!!!
                                                    >
                                                    > Kolcero! Cosik mi sie zdaje, ześ ty oscypków nie sukoł, ba co inksego pod
                                                    > tymi spodnicami, ba jako. I co? Miały ino słowniki, moze źle sukołeś
                                                    > jancykryście, juz niefcem cie obrazić i pedzieć po nasemu: zatracony
                                                    > sietnioku. Sukojcie a nońdziecie... Ani sie nie przyznaj, coś naloz, a
                                                    cegoś
                                                    > nie naloz, hehe... bo sie bedom z tobie śmioć, ba jako! A samoucków dlo
                                                    > takich jak ty, tam ni miały?
                                                    > To nie wozne, cy to glywicanki, cy nase baby z tymi oscypkami...
                                                    > Patrzojcie, patrzojcie, pojod i teroz by sie gziył, hehe...Ino patrzojcie,
                                                    ka
                                                    >
                                                    > taki kolcero zaziyro. Ino recepty ni mo!!!
                                                    > Trza uwazować! Bo nie wiada , kie co gwizdnie, hehe...Hej!



                                                    No mialem napisac, ze one nawijaja z playbacku ( pewnie z Janosika ) ;))))))
                                                    A nie zagladam pod spodnice tylko w oczy- czy te oscypki to na pewno z owczeg
                                                    sera :)))
                                                  • kolcero doo tej co franuskie smrody w Tatry przywozi :)) 07.08.03, 13:31
                                                    zacytuje:

                                                    ks. Honzel:
                                                    Tę piękną gawędę w gwarze góralskiej trzeba posłuchać nie tylko aby poznać jej
                                                    piękno, ale dostrzec również związki z gwarą śląską:


                                                    Pozdruffka :)))
                                                  • Gość: ballest Re: doo tej co franuskie smrody w Tatry przywozi IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.08.03, 14:53
                                                    kolcero napisał:

                                                    > zacytuje:
                                                    >
                                                    > ks. Honzel:
                                                    > Tę piękną gawędę w gwarze góralskiej trzeba posłuchać nie tylko aby poznać
                                                    jej
                                                    > piękno, ale dostrzec również związki z gwarą śląską:
                                                    >
                                                    >
                                                    > Pozdruffka :)))
                                                    Ktos na gliwickim forum napisal fajny kawal na temat goralkow (chyba Mirek :-
                                                    ();-)
                                                    Jasiek i kolega idom nad dunajcym a po drugi stronie idzie maryska.
                                                    -Marysiu , przelys do nos na drugou strona dunajca,
                                                    -nie nie przidam, bo mnie napewno wyr.chac chcecie?
                                                    -Niy niy chcymy !
                                                    -No to po co tam mom przijsc!


                                                    pyrsk
                                                    ballest
                                                  • Gość: Rumcajs Re: Recepty... IP: 80.72.65.* 07.08.03, 19:34
                                                    Hej Hanysy! Potrawa szybka, smaczna i atrakcyjna - szczegolnie latem, bo nie
                                                    trzeba dlugo prazyc sie przy kuchni. Nie wspomne, ze hmmmmm - niebo w gebie!
                                                    (na 4 os.)
                                                    1/2 kg miesa mielonego (mieszanka)
                                                    1 peczek pietruszki
                                                    1 peczek koperku (jak maly-to 2)
                                                    1 peczek szczypioru
                                                    pieprz, kminek (jak kto lubi), sol
                                                    2 swieze pomidory
                                                    2 lyzki oleju

                                                    Pietruszke, koperek i szczypior posiekac (nie musi byc b.drobno), wymieszac z
                                                    mielonym, dodac pieprz, sol, kminek. Blache (taka do ciasta) wysmarowac olejem,
                                                    rozscielic mieszanke na calej blasze, powstanie "placek" grubosci m/w 1 cm.
                                                    Pokroic pomidory w medaliony (niezbyt cienkie) i ulozyc na miesie. Wszystko to
                                                    wsadzamy do podgrzanego piekarnika i pieczemy +/- 20 min. Kiedy pomidory lekko
                                                    sie przypieka rozgniatamy je widelcem i pozostawiamy wszystko na 5-10 min w
                                                    piekarniku. Podajemy z frytkami. Smacznego Wam zycze!

                                                  • Gość: Ciupazka Re: doo tej co franuskie smrody w Tatry przywozi IP: *.it-net.pl 07.08.03, 23:55
                                                    Gość portalu: ballest napisał(a):

                                                    > kolcero napisał:
                                                    >
                                                    > > zacytuje:
                                                    > >
                                                    > > ks. Honzel:
                                                    > > Tę piękną gawędę w gwarze góralskiej trzeba posłuchać nie tylko aby poznać
                                                    >
                                                    > jej
                                                    > > piękno, ale dostrzec również związki z gwarą śląską:
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > Pozdruffka :)))
                                                    > Ktos na gliwickim forum napisal fajny kawal na temat goralkow (chyba Mirek :-
                                                    > ();-)
                                                    > Jasiek i kolega idom nad dunajcym a po drugi stronie idzie maryska.
                                                    > -Marysiu , przelys do nos na drugou strona dunajca,
                                                    > -nie nie przidam, bo mnie napewno wyr.chac chcecie?
                                                    > -Niy niy chcymy !
                                                    > -No to po co tam mom przijsc!
                                                    >
                                                    >
                                                    > pyrsk
                                                    > ballest

                                                    To wy tak do mnie? Dobrze, zek jakiej francy nie przywlekła z tego Paryża.,
                                                    ba jako, a niewiele brakowało...Pod Moulin Rouge od tzw. naganiacy niezłe
                                                    propozycje padały w nasym kierunku ( ładne, przystojne, długonogie
                                                    dziywcyny) "Katarina idi suda" ... A my porządne dziewcyny przywiezły my ino
                                                    francuskie perfumy i jakoś to nazwoł syry? - francuskie smrody? Niek ci bee.

                                                    A teroz z tym śpasem... Jo znom inksom wersje: Woło Jędruś : Jagniyska
                                                    pódźze ku mnie! Nei, jakoz póde, Jędruś, kie telo woda płynie... Wies,
                                                    jo mom fajny dysel, to ci go podom i po nim przeńdzies. A Jagnieska na to:
                                                    Jędruś! A jako sie wróce? He?
                                                    Nei tak od oscypka , syrów wjechałak do Paryża, a tam syćko od nowa
                                                    zwiedziyłak: wlazłak se na nogak na Wieże Eiffla, przesłak sie przez Pola
                                                    Marsowe, Pola Elizejskie, łódkom popłynynak po Sekwanie ,przelecałak sie po
                                                    tyk piykych muzeak(Versalles, Louvre, Musee d'Orsay) Trocadero, Notr Dame, Le
                                                    Sacre' Coeur, Centrum Pompidu, Hotel Invalides, Sorbona, Dzielnica Łacińska i
                                                    po jesce wielu inksyk ciekawyk miejscach. Paryż dniym i Paryż
                                                    nocom...cudo.. Piekny do cudu tyn Paryż i przy kuchennyk przepisak
                                                    objechałak go jesce roz dzięki wom. Nie do wiary...I syćko bez tyn oscypek
                                                    i patynt na niego, ba i te francuskie smrody , ftore przywiezłak po Tatry.
                                                    Jak widzicie, nie ino, nie ino...hehe. Telo.Pozdr.
                                                  • Gość: ballest Re: doo tej co franuskie smrody w Tatry przywozi IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.08.03, 06:59
                                                    To Ty swiatowou frelka ues je !
                                                    Ze Cie na Place de la Concorde nie porwali?
                                                    Ale Katariny z Petersburga sam tysz gryfne frelki !

                                                    pyrsk
                                                    ballest
                                                  • Gość: Ciupazka Re: doo tej co franuskie smrody w Tatry przywozi IP: *.it-net.pl 08.08.03, 15:55
                                                    Gość portalu: ballest napisał(a):

                                                    > To Ty swiatowou frelka ues je !
                                                    > Ze Cie na Place de la Concorde nie porwali?
                                                    > Ale Katariny z Petersburga sam tysz gryfne frelki !
                                                    >
                                                    > pyrsk
                                                    > ballest

                                                    Kie byś ty tam był, to moze by mie i porwali, hehe... Jo se wysoko
                                                    poziyrom, a ty bys sie mi nadoł, hehe...Telo na wesoło...Pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka