Dodaj do ulubionych

Jak to jest z tymi klamliwymi publikacjami

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.08, 04:33
W 2005 roku ukazal sie w DZ taki artykul
www.um.gliwice.pl/pub/pliki/fortuna.jpg
Frankiewicz i Karasinski podali DZ do sadu i wygrali, wykazujac, ze DZ napisal
nieprawde
www.um.gliwice.pl/index.php?id=13833/1
No ale jak to w koncu jest. Przeciez DZ pisze, ze oparl sie na danych
kontrolnych NIK. Dlaczego w wyroku sadowym nic nie mowi sie o meritum sprawy,
tzn. czy NIK podal prawdziwe czy nieprawdziwe informacje pokontrolne (chyba,
ze sie mowi). Bo jesli DZ wymyslil nieparwdziwe informacje, czyli sklamal, to
slusznie poniosl kare, ale jesli tylko oparl sie na protokole NIK, jak to
pisze w artykule z 2005 roku, to troche to dziwne.
Obserwuj wątek
    • pr51 Re: Jak to jest z tymi klamliwymi publikacjami 02.01.08, 08:28
      Sądzę, że jest dokładnie tak, jak przeczytałaś. Dziennikarze plotą,
      co im ślina na język przyniesiesie, żeby zwiększyć sprzedaż swojego
      pisma. Tym razem wpadli.

      Drugą stroną medalu jest dość dziwne podejście zarządu miasta do
      prowadzenia gospodarki miejskiej, według którego do nich należy
      branie pensji, a do innych robota. Potem się okazuje, że ktoś
      myślący zgodnie z prawem wystrychnął wszystkich na dudka.
      • Gość: m. centr. Gliwic Re: Jak to jest z tymi klamliwymi publikacjami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.08, 10:47
        A mnie nie dziwi taki a nie inny wyrok sądowy żadnego sadu, po tym co tragicznego wydarzyło sie w hali MTK w Katowicach, kiedy sąd uznał iż użytkownik nie musi znać się na tym, ile śniegu stanowi zagrożenie dla hali.
        Ten zbiorowy mord spowodowany na skutek ludzkiej głupoty i niewłaściwie ocenionej przyczyny wcześniejszego uszkodzenia konstrukcji, powinien zostać nazwany po imieniu

        Póki co dziwnym jesteśmy państwem, zaś nasze Gliwice wiodą w tym dziwactwie prym, gdzie twarde prawo i dowody, naginane są według woli i "widzimisie" pewnego wąskiego kręgu.
        Nie chcę rzeczy nazwać po imieniu, tylko z tego powodu że mnie się tak wydaje, by nie psuć nastroju noworocznego.
        Może inni inaczej sądzą, ale w dużej mierze pewnie dla tego, że cudze rany nie bolą.
        • faar co do MTK 02.01.08, 18:52
          Gość portalu: m. centr. Gliwic napisał(a):

          > po tym co tragicznego wydarzyło sie w hali MTK w Katowicach,
          > kiedy sąd uznał iż użytkownik nie musi znać się na tym,
          > ile śniegu stanowi zagrożenie dla hali.
          > Ten zbiorowy mord spowodowany na skutek ludzkiej głupoty
          > i niewłaściwie ocenionej przyczyny wcześniejszego uszkodzenia
          > konstrukcji, powinien zostać nazwany po imieniu

          Po co kłamiesz?
          Wyrok sądu o którym mówisz nie miał nic wspólnego ze 'zbiorowym mordem'. Znowu
          rzucasz mocnymi słowami, a na poparcie masz tylko jakieś dziwne powiązania
          luźnych faktów, bo fakty są takie, że w listopadzie 2005 roku gliwicki sąd
          rozpatrywał sprawę o odszkodowanie, jaką właściciel hali wytoczył jej
          ubezpieczycielowi (była to chyba Hestia, albo PZU - to dość ważne) w sprawie
          pokrycia kosztów napraw konstrukcji i odśnieżania hali, bo śnieg uszkodził ją
          już zimą 2002 r. Sąd odszkodowanie MTK przyznał. W uzasadnieniu wyroku sędzia
          Leszek Guza napisał m.in.: "Nie można również wymagać od przeciętnego
          właściciela lub zarządcy budynku wiedzy koniecznej dla oceny, kiedy opady śniegu
          zagrażają konstrukcji konkretnego budynku". Powołał się na opinię biegłego,
          który nie znalazł przepisów nakazujących odśnieżania dachów.

          Pewnie jak się ktoś bardzo zaprze to może stwierdzić, że sąd stał na stanowisku,
          że to co się stało w MTK rok temu nie było winą właścicieli.
          Jeśli jednak cenimy przede wszystkim PRAWDĘ należy spojrzeć na fakty, a te mówią
          jedynie, że sąd stał na stanowisku, że ubezpieczyciel powinien wypłacić
          odszkodowanie właścicielowi. Ja też stoję na stanowisku, że zbyt często
          ubezpieczyciele starają się uniknąć odpowiedzialności od tego, za co
          odpowiedzialność wzięli. Gdyby nie wyjątkowa tragiczna sprawa z tym MTK można
          byłoby przypomnieć kilka fragmentów Monty Pythona.

          Naturalnie właściciel budynku ponosi odpowiedzialność za to co się stało z
          ludźmi, z halą i powinien ponieść tego konsekwencje. Nie można jednak do jednego
          wora wrzucać orzeczenia sądu (gliwickiego), które dotyczy zupełnie innej sprawy.
          Zgadza się tylko miejsce - MTK oraz środek: śnieg, ale w jednym przypadku mamy
          odpowiedzialność ubezpieczyciela (sąd stał na stanowisku, że ponosi
          odpowiedzialność), a w drugim mamy odpowiedzialność właściciela MTK za tę
          tragedię (o czym wspomniany wcześniej sąd się nie wypowiadał).

          > [...] by nie psuć nastroju noworocznego.

          Kłamstwa psują mi ten nastrój zawsze. Nawet jeśli służą dobremu celowi. Polecam
          wątek o wyższości celu nad środkami. Właśnie pokazałeś, że cel uświęca środki.
          Nie pierwszy raz. Szkoda.
          • jeanalesi Re: co do MTK 02.01.08, 20:47
            była to chyba Hestia, albo PZU - to dość ważne.
            To na pewno była Hestia.
            Byłem na targach w MTK w lecie przed tragedią i bardzo mnie dziwiło
            dlaczego cała ta konstrukcja jest w jednym miejscu podparta słupem,
            ale najwyraźniej nikomu to nie przeszkadzało.:(
            A wracając do rzeczywistosci wszystkie sprawy patrząc z zewnątrz są
            proste i zrozumiałe, tak jak sprawa grupy trzymającej władze, tak
            jak sprawa lekarza z MSWiA, który tu cytuje "nikogo wiecej nie
            pozbawi życia", czy sprawa "fryzjera". Dla laików wszytkie sprawy są
            proste, oskarżeni ba czasami nawet podejrzani zawsze są winni.
            Podobnie sprawa ma sie z mediami, które poszukując newsa muszą
            szukać sensacji winnych i to jak najszybciej.
            Dla bereklonów zawsze gdy coś jest napisane w gazecie to święta
            prawda. No chyba że w NIE, bo to MUSI byc prawda.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka