Dodaj do ulubionych

Latarnie uliczne - problem.

IP: *.polsl.pl 21.01.08, 07:36
Witam.
Codziennie rano wyjezdzam do pracy o 6:45. Jest jeszcze ciemno a tymczasem o 7:05 w całym mieście wyłączają latarnie uliczne. Uwazam ze to problem dla zmotoryzowanych. Po wyłączeniu latarnii jescze przez 40-50 minut (w zalezności od zachmurzenia) jest ciemno i na prawde trudno dostrzeć pieszych i wszyskie babcie i dziadków ruszających na zakupy.

Co to za oszczedność skoro latarnie palą sie w środku nocy gdzie jest znikomy ruch a gasną gdy jest jeszcze ciemno i zaczyna się poranny szczyt komunikacyjny i są na prawdę potrzebne.

Proszę radnego Berezowskiego, który korzysta z tego forum o zajęcie się w miarę mozliwości tą sprawą. Może latarnie uliczne powinny byc sterowane natężeniem światła a nie zegarkiem.
Obserwuj wątek
    • Gość: mcG Re: Latarnie uliczne - problem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.08, 08:04
      Moim zdaniem latarnie uliczne nie są po to, by kierowcom było łatwiej dostrzec przechodnia, bo samochody przecież wyposażone są w swoje światła, ale po to by przechodnie mogli się poruszać bez latarek, i by złodziejom nie było tak łatwo plądrować i napadać bandziorom pod osłoną nocy.
      Wyłączenie świateł w środku nocy, co pośrednio sugerujesz, byłoby więc nie do przyjęcia, chociaż i takich absurdów można spodziewać się w tym mieście absurdów.
      • Gość: Gliwiczanin Re: Latarnie uliczne - problem. IP: *.polsl.pl 21.01.08, 09:29
        Widać że nie jesteś kierowcą albo/i nie masz w ogólę wyobraźni jak wyglądają ulice o tej porze. Gdy latarnie są wyłączone a z przeciwka nadjeżdza samochód z włączonymi światłami (nie mówiąc już o źle ustawionych) to bardzo trudno jest dostrzeć pieszego w ciemnym ubraniu. Nie każdy dysponuje ksenonami w aucie i we własnych światłach pieszego mogę dostrzeć jak bedzie już w trakcie przechodzenia a nie gdy stoi przy krawędzi jezdni i ma zamiar wejść na przejście. To bezpośrednio decyduje o czyimś zdrowiu i życiu więc po co oszczędzać ?

        Absolutnie nie sugeruję wyłączenia świateł w środku nocy ale pokazuję, że w porannym szczycie, gdy światła uliczne są dużo bardziej potrzebne to nie swiecą.

        Moja wypowiedź jest poparta codzienną obserwacją i doswiadczeniami a twoja jakimiś przypuszczeniami.

        Wilczur brawo za artykuł. Czekamy na odpowiedź radnych.
        • Gość: galileo Re: Latarnie uliczne - problem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.08, 17:28
          > Wilczur brawo za artykuł. Czekamy na odpowiedź radnych.
          Zwroc sie do wilczura, on jest dobrym kolega Frankiewicza (przynajmniej tak mu
          sie wydaje), na pewno juz od jutra latarnie beda swiecic.
          Bo jak sie radny zwroci, to ZF odpowiem mu byle co za 2 tyg. Potem radny znowu
          sie zwroci i ZF znowu mu odpowie za 2 tyg. tralala, np. ze gliwiccy piesi sami
          sobie swieca oczami (jak wilczur). No i juz bedziemy miec co najmniej marzec, a
          w marcu o 7.00 juz jasno.
        • Gość: kibic Re: Latarnie uliczne - problem. IP: *.adsl.alicedsl.de 22.01.08, 19:33
          Gość portalu: Gliwiczanin napisał(a):

          > Wilczur brawo za artykuł. Czekamy na odpowiedź radnych.

          Posłuchaj klonie z ul.Akademickiej, czy ten artykuł siersciuch napisał?
          A wiec, nie bądź przydup cym.
          • wilczur_123 Re: Latarnie uliczne - problem. 22.01.08, 19:34
            żal ci dpue ściska? ty nawet nie potrafisz znaleźć swojej stopy w trakcie
            kąpieli a co dopiero mówić o jakimś artykule?!

            zadzrościuch
            • Gość: kibic Re: Latarnie uliczne - problem. IP: *.adsl.alicedsl.de 22.01.08, 20:17
              > żal ci dpue ściska? ty nawet nie potrafisz znaleźć swojej stopy w trakcie
              > kąpieli a co dopiero mówić o jakimś artykule?!
              >

              Z ta dpue masz już trwały kompleks, ale to twój problem.
              Oprócz plagiatu nie miałeś tam nic do powiedzenia, wiec czego mam tobie zazdrościć? Chyba futra, bo może być jeszcze zimno.
              • Gość: qwertyman Re: Latarnie uliczne - problem. IP: *.webd.pl 22.01.08, 23:04
                Zlituj się szwabski trollu i zamilcz jak masz tak komentować.
    • wilczur_123 Re: Latarnie uliczne - problem. 21.01.08, 08:39
      www.roztocze.net/newsroom.php/16044_Ciemno%C5%9B%C4%87_widz%C4%99_-_Zamo%C5%9B%C4%87.html
    • Gość: goa Re: Latarnie uliczne - problem. IP: *.bigserwis.pl 21.01.08, 12:16
      Całkowicie się zgadzam z tym co napisałeś. Dla przykładu dzisiaj
      nawet o godzinie 7:30 było b. ciemno jak na tą porę. Ja za każdym
      razem się boję, że ktoś wyjdzie i go po prostu nie będę widzieć
      (chociaż po mieście nie jeżdżę szybko, a przed przejściami staram
      się zwalniać) tym bardziej, że ludzie przechodzący przez jezdnię,
      jak wiele razy miałam okazję się przekonać nie zachowują się
      racjonalnie. Wybierają do tego zazwyczaj najmniej właściwe miejsca i
      uważają, że kierowca ich widzi, a naprawdę b.często ich nie widać.
      Także widoczności jest w tym przypadku sprawą priorytetową.
    • Gość: kibic Re: Latarnie uliczne - problem. IP: *.adsl.alicedsl.de 22.01.08, 16:01
      Gość portalu: Mieszkaniec napisał(a):

      > Co to za oszczedność skoro latarnie palą sie w środku nocy gdzie jest znikomy r
      > uch a gasną gdy jest jeszcze ciemno i zaczyna się poranny szczyt komunikacyjny
      > i są na prawdę potrzebne.
      >

      Drogi mieszkańcu pracujący przy ul.Akademickiej. Oświetlenie nocne służy głownie bezpieczeństwu miasta i jego mieszkańców, a próby wyłączania go celem oszczędzania zawsze kończyły się dużymi stratami dla każdego miasta. Przypomnę, ze nocą prąd jest o polowe tańszy.

      > Proszę radnego Berezowskiego, który korzysta z tego forum o zajęcie się w miarę
      > mozliwości tą sprawą. Może latarnie uliczne powinny byc sterowane natężeniem ś
      > wiatła a nie zegarkiem.

      Jeżeli masz faktycznie problemy z zaciemnianiem, to zwróć się o pomoc do firmy VATTENFALL, która z pewnością cię wyśmieje.
      Nie rozumiem dlaczego z taka duperela zwracasz się do radnego M.Berezowskiego a nie pozostałych 24, którzy oprócz podnoszenia oburącz rak nic innego nie robią.
      Oswietlenie nocne z pewnością jest sterowane tzw. czujnikiem zmierzchowym, który gwarantuje, ze dopóki jest ciemno nie wyłączy oświetlenia Badz pewny również, ze dopóki nie nastąpi zmierzch nie załączy tego oświetlenia.
      • Gość: kibuc Re: Latarnie uliczne - problem. IP: *.zs11.eu 22.01.08, 22:54
        Drogi kibucu.

        Po pierwsze: nie mieszkam ani nie pracuję przy ul. Akademickiej. Istnieje coś takiego jak serwer proxy.

        Po drugie: nigdzie nie sugeruję wyłączenia świateł w nocy.

        Po trzecie: prąd w nocy nie jest wcale o połowę tańszy.

        Po czwarte: jakim prawem wtrącasz sie w dyskusję która Cię ZUPEŁNIE nie dotyczy. Dojeżdżasz codziennie o 7 do pracy przez Gliwice ? Znasz obecną tu sytuację. Jeśli nie to zamilcz z łaski swojej.

        Po piąte: Kimże to jest radny Berezowski że takimi sprawami sie nie zajmuje ? Jest tylko od liczenia tirów i walczenia o własny interes ? Oświetlenie ulic w godzinach rannych, gdy jest jeszcze ciemno jest bardzo ważne dla bezpieczeństwa szczególnie pieszych.

        Znowu udowodniłeś ze jesteś na forum i zabierasz głos nie z troski o swoje ukochane miasto tylko dla trollowania. Masz mgliste pojęcie o realnych problemach miasta i swoje opinie opierasz na bezsensownych przemyśleniach.
        • Gość: posl Re: Latarnie uliczne - problem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.08, 23:45
          Te te, uwazaj sobie. O wlasny interes to dba Frankiewicz i cala jego swita.
          Zwroc sie do niego, on rzadzi miastem i on ci wylacza prad. Poza tym jest
          jeszcze 25 radnych. Idz do tego, na ktorego glosowales. Od dawna plujesz na
          tych, ktorzy krytykuja ekipe Frankiewicza wiec sie odczep. Poza tym w nocy prad
          jest tanszy.
          • Gość: galiLEO Re: Latarnie uliczne - problem. IP: *.polsl.pl 23.01.08, 07:46
            To nie zależy od frankiewicza oszołomie.

            A co jesli ja głosowałem na profesora ?
          • wilczur_123 Re: Latarnie uliczne - problem. 23.01.08, 10:21
            > Te te, uwazaj sobie.
            oj oj oj bo co?

            > Zwroc sie do niego,
            sięgnij pamięcią jak na forum pojawił się inny radny i jak go potraktowaliście
            grupo "krytykujaca ekipe Frankiewicza".
            ciekawe że do tej ekipy należy 25 radnych a 1 nie... dlaczego? bo nie liczył
            swoich głosów?
            • stasiek17 Re: Latarnie uliczne - problem. 23.01.08, 11:28
              > sięgnij pamięcią jak na forum pojawił się inny radny i jak go potraktowaliście
              > grupo "krytykujaca ekipe Frankiewicza".


              :)

              mówisz o tym radnym, który domagał się konia z .... przyczepką :)

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=67690537&a=67701950
              • Gość: Leo Re: Latarnie uliczne - problem. IP: *.polsl.pl 24.01.08, 15:45
                Stasiek a nie pamietasz jak go oskarżaliście że bieże ślub po wyborach a w ulotkach wyborczych pisał ze ma twoarzyszkę życia którą wszyscy nieopatrznie wzieli za żonę ? Doszedł do wniosku ze nie ma co dyskutować z oszołomami twojego pokroju.
            • Gość: galileo Re: Latarnie uliczne - problem. IP: *.polsl.pl 23.01.08, 13:03
              A czego się spodziewałeś po ekipie oszołomów wywodzących sie z PiS'u ? Ingerowali nawet w jego prywatne życie osobiste. Buce pokroju kibica tak "zatroskani" o losy Gliwic - tj własnych 4 liter.
        • Gość: kibic Re: Latarnie uliczne - problem. IP: *.adsl.alicedsl.de 23.01.08, 19:23
          Gość portalu: kibuc napisał(a):

          > Drogi kibucu.
          >
          > Po pierwsze: nie mieszkam ani nie pracuję przy ul. Akademickiej. Istnieje coś t
          > akiego jak serwer proxy.
          >

          Rozumiem wieloklonie, ze po krótkiej rozmowie z samym sobą wszystko sobie wyjaśniłeś. A wiec, milczę z laski swojej.

          2)Poczytaj swoje ze zrozumieniem, to może zmienisz zdanie.
          3)Podaj wys.nocnej taryfy to się poprawie.
          4)Prawem wolnego Gliwiczanina mieszkającego w EU. Znam obecna tu
          sytuacje,, bo niedawno powróciłem z mojego miasta.
          5)A kimże ty jesteś, ze musisz naszego Radnego prosić? A nie twojego
          Prezia.
          Jestem wzruszony twoja troll wska ocena mojej troski, o moje
          miasto.
          Mgliste pojecie o problemach mojego miasta masz z pewnością ty. bo
          już od wczesnego poranka potrzebujesz doppelt-światła!
          • Gość: kibuc Re: Latarnie uliczne - problem. IP: *.polsl.pl 24.01.08, 12:14
            Kibucu widać żeś umysł ścisły i logiczny. Pomyśl jest coś takiego jak taryfa nocna dla oświetlenia miejskiego ? Jest rozgraniczenie lato-zima. odsyłam cie na stronę Vatenfalla do taryfy "Oświetlenie". na pewno znajdziesz tam interesujące Cię dane i zabłyśniesz na forum.

            Po drugie frankiewicz nie jest moim preziem a zgłosiłem sie do profesora bo jest ta tym forum i był chętny do wszelkich działan interwencyjnych. Zasypuje UM pismami ale widać tyulko w sprawach których sam ma interes. Musze być kimś zeby profesor któremu płacę pensję coś zrobił ?

            Wiem ze doskonale znasz problemy Gliwic będąc tu kilka razu w roku na święta. Przyjmij wreszcie do wiadomosci że wybrałes emigrację i nie powinny cię obchodzić problemy Gliwic, to nie jest TWOJE miasto i TWÓJ radny tylko NASZE.

            Może zajmij sie problemami okolicy Wuppertal gdzie zapewne mieszkasz. Tam na pewno jest coś do zrobienia a grupkę oszołomów z kompleksami gasbiego.
            • Gość: kibic Re: Latarnie uliczne - problem. IP: 92.227.182.* 28.01.08, 13:25
              Gość portalu: kibuc napisał(a):

              > Kibucu widać żeś umysł ścisły i logiczny. Pomyśl jest coś takiego jak taryfa no
              > cna dla oświetlenia miejskiego ? Jest rozgraniczenie lato-zima. odsyłam cie na
              > stronę Vatenfalla do taryfy "Oświetlenie". na pewno znajdziesz tam interesujące
              > Cię dane i zabłyśniesz na forum.
              >

              Znowu rozmawiasz z sobą. Rozumiem, ze chciałeś się pochwalić, to gratuluje.
              O stronie "Vatenfalla" nie słyszałem, może chodzi ci o firmę VATTENFALL? Nie będę szukał wystarczy mi, ze ty tu już zabłysłeś.

              >
              > Po drugie frankiewicz nie jest moim preziem a zgłosiłem sie do profesora bo jes
              > t ta tym forum i był chętny do wszelkich działan interwencyjnych.

              No to mnie "rozczarowałeś". Nie myślałem, ze jesteś Judaszem. Profesor Radny ma tu dwa prywatne fora i nic nie stoi na przeszkodzie byś się do Niego zwrócił z tym olbrzymem -problemem.

              >
              > Wiem ze doskonale znasz problemy Gliwic będąc tu kilka razu w roku na święta. P
              > rzyjmij wreszcie do wiadomosci że wybrałes emigrację i nie powinny cię obchodzi
              > ć problemy Gliwic, to nie jest TWOJE miasto i TWÓJ radny tylko NASZE.
              >

              Dziękuję. Jaka emigracje? Za którą granica? Chyba żyjesz jeszcze nadal w PRL-u.

              >
              > Może zajmij sie problemami okolicy Wuppertal gdzie zapewne mieszkasz. Tam na pe
              > wno jest coś do zrobienia a grupkę oszołomów z kompleksami gasbiego.

              Jak tam kiedyś zamieszkam i będę poszukiwał "grupę oszołomów z kompleksami gasbiego", to cię z pewnością zaproszę do pomocy, bo jesteś wyjątkowy "talent" magistracki.
    • Gość: galileo Re: Latarnie uliczne - problem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.08, 21:12
      > Codziennie rano wyjezdzam do pracy o 6:45.
      To zmien prace. Gliwice musza oszczedzac na pradzie i nie beda swiecic
      latarniami tylko dlatego zebys ty mogl dojechac do miejsca twojego zarobkowania
      i wypisywania idiotyzmow na forum.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka