Dodaj do ulubionych

płatne parkowanie w Gliwicach

15.02.08, 18:54
Polecam artykuł Andrzeja Pieczyraka o planowanych strefach płatengo
parkowania.

"Strefa płatnego parkowania zamiast stworzenia nowych miejsc
postojowych - to nowa gliwicka recepta na rozwiązanie problemów z
parkowaniem w centrum miasta. [...]

Strefa płatnego parkowania ma obejmować 1900 miejsc parkingowych i
przynosić zysk w wysokości ok. 4 mln złotych rocznie, z czego 30
proc. ma wpływać na konto administratora strefy, zaś pozostała część
winna zasilić konto kasy miejskiej. W obecnym kształcie nie widać
cienia szansy, aby utworzenie strefy ułatwiło życie mieszkańcom i
przyjezdnym chcącym zaparkować w śródmieściu Gliwic. Czy zatem nie
chodzi tu jedynie o to, by zubożyć portfele mieszkańców i dać
zarobić administratorowi tego przedsięwzięcia? Na to pytanie nie
uzyskałem odpowiedzi na styczniowym spotkaniu. Mam nadzieję, że
radni odpowiedzą sobie na nie zanim nad projektem uchwały o strefach
płatnego parkowania zagłosują."

cały artykuł:
www.wiadomosci24.pl/artykul/58314.html
Obserwuj wątek
    • Gość: gilos Re: płatne parkowanie w Gliwicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 19:40
      >Mam nadzieję, że
      > radni odpowiedzą sobie na nie zanim nad projektem uchwały o strefach
      > płatnego parkowania zagłosują."
      Radni nic nie odpowiedza. Radni dzialaja tak jak kaze im Frankiewicz. On steruje
      ta rada od a do z. Wczoraj to bylo wiadc jak na dloni. Nawet ustala terminarz
      posiedzen rady! To nie jest zadna rada!
      • sss9 Re: płatne parkowanie w Gliwicach 15.02.08, 19:44
        no, nie. akurat z relacji w NG wynika, że radni nie chcą płacić i mapka im się
        nie spodobała. architekt też, bo był zupełnie zielony w kwestii "czym się je"
        Gliwice.
        • stasiek17 Re: płatne parkowanie w Gliwicach 15.02.08, 20:04
          Nikt nie będzie radnych pytał o zdanie, wiceprezio juz to wyrażnie zapowiedział:

          „spotkanie z radnymi traktuje raczej jako forum wymiany poglądów”,
          a na pytanie, czy sugestie radnych zostaną uwzględnione odpowiada: „Chyba nie w
          tym rzecz. Staraliśmy się rozwiać wątpliwości” (cyt. za Nowinami Gliwickimi)
          • Gość: burbon Re: płatne parkowanie w Gliwicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.08, 15:53
            stasiek17 napisał:

            > Nikt nie będzie radnych pytał o zdanie, wiceprezio juz to wyrażnie zapowiedział
            > :

            To jest żarcie z reki i to jeszcze w pozycji 'na kolanach'!
      • Gość: posełka Re: płatne parkowanie w Gliwicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 20:04
        Gość portalu: gilos napisał(a):

        > ta rada od a do z. Wczoraj to bylo wiadc jak na dloni. Nawet ustala terminarz
        > posiedzen rady! To nie jest zadna rada!


        To jest żenujący skandal, co się w radzie miejskiej dzieje!
        Wiceprzewodniczący RM z PiS, zadaje pytanie czy można by ustalić jakiś porządek i termin obrad kolejnych posiedzeń, i słyszy odpowiedź (kogo?) ano prezydenta właśnie, że nie bo on czegoś nie jest w stanie czegoś przewidzieć.
        Zadaję więc pytanie po raz kolejny: co jest do czego?, i kto dla kogo?.
        Tabakiera dla nosa czy nos dla tabakiery.
        Ja bym się wstydziła uczestniczyć w takiej radzie, atrapie!
        Nawet za komuny takiej jednomyślności nie było, co by nie powiedzieć, jednak ZSL czy SD, coś czasem czhciało wiedziueć za czym detalicznie podnoszą ręce do góry.
        I bywało, rzadko bo rzadko, że mówili NIE !, lub demonstracyjnie wychodzili z 'matecznika'.
        • pr51 Re: płatne parkowanie w Gliwicach 16.02.08, 00:09
          > To jest żenujący skandal, co się w radzie miejskiej dzieje!

          Faktycznie skandal! Nikt nie bredzi, nikt nie wygłasza nawiedzonych
          opinii, nikt nie wyzywa prezydenta od najgorszych. A mogło by być
          nieco ciekawiej.

          > Nawet za komuny takiej jednomyślności nie było, co by nie
          powiedzieć, jednak ZS
          > L czy SD, coś czasem czhciało wiedziueć za czym detalicznie
          podnoszą ręce do gó
          > ry.

          Dobry dowcip. Pewnie czytali z karteczek, żeby się nie pomylić.
    • Gość: z pierwszych ust Przedstawienie projektu przez dyrektora z Poznania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 23:01
      Niektórzy radni jak mantrę, nawijali makaron na uszy, że niedługo nie będzie obowiązku meldowania, więc jakże będzie można dowieść, że jest się mieszkańcem którejś ze stref.
      Zapewne już ich boli na wyrost, że mieszkańcy strefy w której zamieszkują, będą płacić jedynie zryczałtowaną i symboliczną opłatę w ciągu roku.

      Innym zupełnie wydumanym problemem, jest twierdzenie (co też było przedmiotem wątpliwości), że jeśli ktoś jeździ samochodem służbowym, lub samochodem wypożyczonym od szwagra, albo bogatej teściowej, to co wtedy?
      Oczywiście spekulacje mają już miejsce, chociaż o projekcie dopiero zaczyna sie mówić.
      Autor projektu z Poznania, pracujący tam wcześniej, w mieście większym od Gliwic, powiedział że to jest projekt sprawdzony i "szczelny", ale nie może w nim być żadnych wyjątków.
      Jeśli na przykład prezydent mieszkający w Żernikach, chce zaparkować w jednej ze stref w centrum, płacić musi jak każdy inny obywatel.
      Obawiam się że z tym pakowaniem w Gliwicach, będzie jak ze wszystkim innym dotychczas, bo już widać że tworzone są podwaliny pod tworzenie luk, dla ręcznego reglamentowania, i stawiania słusznych nad mniej słusznymi, by nie rzec wręcz balastem.
      Uważam że tak jak w Poznaniu, mieszkaniec strefy A musi zapłacić normalnie w strefie B, tak samo mieszkaniec strefy B w strefie A płacić winien jak każdy inny prezydent.
      No i jeszcze jedno na koniec.
      Jeśli nie będzie obowiązku meldowania, ale meldunek będzie możliwy, to osobnik chcący skorzystać z bonifikaty w swojej strefie, winien się zameldować.
      Nie należy wyważać otwartych dawno drzwi.

      Jednak opłaty za miejsca parkowania, nie mogą być odstąpieniem od zaniechanej po 1989r budowy parkingów i garaży.
      • pr51 Re: Przedstawienie projektu przez dyrektora z Poz 16.02.08, 00:12
        > Jednak opłaty za miejsca parkowania, nie mogą być odstąpieniem od
        zaniechanej p
        > o 1989r budowy parkingów i garaży.

        Może byś tak rozwinął ten temat. Dlaczego nie mogą? Chcesz parkować,
        to budujesz sobie parking i nie ma sprawy.
        • Gość: o- r Re: Przedstawienie projektu przez dyrektora z Poz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.08, 13:51
          pr51 napisał:

          > Może byś tak rozwinął ten temat. Dlaczego nie mogą? Chcesz parkować,
          > to budujesz sobie parking i nie ma sprawy.

          Uważam według zapisu dźwiękowego jednego z uczestników (bo spotkanie nie było chyba nagrywane przez UM choć powinno), że aż nadto wystarczająco temat rozwinął Pan wice PRM dr Kopała na tym spotkaniu.

          O tym samym problemie mówił podkreślając, jeden z obserwatorów, aby wprowadzenie odpłatności za parkowanie, nie znieczuliło palącego problemu zaniechanego zupełnie za Frankiewicza, budownictwa garażowo- postojowego, i nie pozwoliło *zmieść problemu pod dywan*.

          Powiem też, czego być może ty nie wiesz, że wystąpienie dra Kopały nie spodobało się wice Wieczorkowi, i samemu autorowi projektu, który do Wiceprzewodniczącego RM zwrócił się per Panie Radny.

          Reasumując, sądzę Panie doktorze Kopała, którego z innej strony dobrze znam i cenię, że najwyższa pora aby PiS w Gliwicach, przestał przykładać rękę do tych wszystkich szwindli mających miejsce w lokalnym cyrku.
          Sądzę że czasy PO paprańców z Gliwic, podkopujących dołki pod Tuskiem i Platformą Obywatelską dobiegają końca, a Wasz *PoPiS* z w/w, będzie Wam ciążył jak PSL owi koegzystencja ZSL-u z PZPR-em.
          Najwyższa pora (od poza wczoraj), wycofać się z *BBWR'* tow. *wairt*.
          • kl-2 RPO kwestionuje strefy płatnego parkowania 17.02.08, 15:59
            Rczecznik praw obywatelskich kwestionuje zasady, na jakich działają
            strefy płatnego parkowania, m.in.dlatego, że są niezgodne z zasadą
            równości obywateli wobec prawa (ktoś, kto mieszka w jednej dzielnicy
            parkuje za darmo, ktoś z innej - musi obowiązkowo płacić za parking
            niestrzeżony).

            "Rzecznik praw obywatelskich uważa, że takich sytuacji nie można
            zaakceptować. Konieczna jest zmiana przepisów. W ustawie o drogach
            publicznych należy rozszerzyć katalog osób zwolnionych z opłat za
            parkowanie na mieszkańców SPP oraz na osoby niepełnosprawne
            legitymujące się kartą parkingową. Powinny być też wprowadzone
            regulacje dotyczące kar (zwanych opłatami dodatkowymi) za brak
            opłaty parkingowej. W Warszawie pobiera je Zarząd Dróg Miejskich, w
            innych miastach – miejskie służby, spółki z udziałem miasta bądź
            prywatne firmy obsługujące parkingi. Nie może być jednak tak, żeby
            kierowca nie miał żadnej możliwości odwołania się od nich."

            więcej:
            www.rp.pl/artykul/86251.html
            • stasiek17 Re: RPO kwestionuje strefy płatnego parkowania 17.02.08, 17:34
              Przecież to oczywiste, że od wprowadzenia stref płatnego parkowania miejsc
              parkingowych w centrum nie przybędzie. Wprowadzenie tych stref problemu braku
              miejsc nie rozwiązuje, a wręcz odwrotnie, już całkiem nie będzie gdzie auta
              postawić.
              Straż miejska będzie naganiała klientów właścicielowi parkomatów i przeganiała
              źle zaparkowane samochody.
              Tu trzeba budować parkingi podziemne, naziemne, piętrowe i jakiekolwiek. Tylko
              kto to ma zrobić, skoro władca tego miasteczka ma niezrozumiałą awersję do
              budowania parkingów.
              Przez te kilkanaście lat ilość samochodów powiększyła sie wielokrotnie, a w
              pozycji - przyrost miejsc parkingowych - trzeba wpisać ZERO.
            • Gość: pr-51 Re: RPO kwestionuje strefy płatnego parkowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 00:27
              A niby co gliwickie wladze obchodzi rzecznik?
    • Gość: kibic Re: płatne parkowanie w Gliwicach IP: 92.226.143.* 17.02.08, 23:27
      kl-2 napisała:

      > Polecam artykuł Andrzeja Pieczyraka o planowanych strefach płatengo
      > parkowania.
      >
      Dziękuję. Z duża uwagą, jak wielu myślę innych, którzy niepokoją i troszczą się o przyszłość naszego wspaniałego miasta przeczytałem ten "artykuł.
      Pan Andrzej to prawdziwy obywatelski dziennikarz, który kolejny raz udawania jak b. kocha swoje miasto i kolejny raz wytyka gliwickiej elicie rządzącej brak wyobraźni, nie wspominając o jakieś przemyślanej wizji dla naszego miasta.
      Poruszyły mnie dwa krótkie fragmenty w tym artykule cyt:

      1)."Jednak Gliwice - jak zwykle - przyjęły nowatorskie rozwiązanie - zamiast budowy parkingów i inwestowania w transport zbiorowy… zaproponowano wprowadzenie zaporowej stawki opłat za parkowanie w śródmieściu. Koszt pierwszej godziny wyniesie 3 zł, a każdej kolejnej o 20 proc. więcej. Są to maksymalne stawki dopuszczone rozporządzeniem do ustawy o drogach publicznych*, znacznie wyższe niż w Katowicach czy Warszawie."

      Zgadzam się z p.Andrzejem, ze stawka 3zl/godz. jest zaporowa i b.nieprzyjazna dla kierowców. Dla przykładu podaję, ze w większości miast niemieckich podobnej wielkości co Gliwice za pół godz. parkowania płaci się 20,-centów, za godz. parkowania 50,-centów. Przy czym pracownik zarabia średnio 12-18 euro/godz. A wiec jak nietrudno obliczyć, za godz.zarobek może sobie po parkować cala dobę.

      2)"W obecnym kształcie nie widać cienia szansy, aby utworzenie strefy ułatwiło życie mieszkańcom i przyjezdnym chcącym zaparkować w śródmieściu Gliwic. Czy zatem nie chodzi tu jedynie o to, by zubożyć portfele mieszkańców i dać zarobić administratorowi tego przedsięwzięcia? Na to pytanie nie uzyskałem odpowiedzi na styczniowym spotkaniu. Mam nadzieję, że radni odpowiedzą sobie na nie zanim nad projektem uchwały o strefach płatnego parkowania zagłosują."

      W całości podzielam Pana uwagi, spostrzeżenia oraz nadzieje, którą skierował Pan do radnych. Z mojej strony dodam tylko, ze jeżeli radni nadal będą sobie na sesjach cyrk uprawiać, to mogą szybko swoje diety utracić i nie będzie ich również stać na tak "przesadzone" opłaty.
    • Gość: copernicus Re: płatne parkowanie w Gliwicach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.08, 10:10
      > Strefa płatnego parkowania ma obejmować 1900 miejsc parkingowych

      To jest oczywiście daleko idąca manipulacja. Tak po prawdzie, oprócz
      tych 1,9 tys. miejskich miejsc parkingowych, już dziś w centrum jest
      drugie tyle na parkingach prywatnych. Dziś się ich nie zauważa, bo
      miejskie są za darmo, więc po co jeździć na płatne. Nie mniej, gdy
      wszystkie będą płatne, to ich status się mniej więcej zrówna.


      > przynosić zysk w wysokości ok. 4 mln złotych rocznie

      A to już jest przegięcie. Ja rozumiem ceny zaporowe, żeby odstraszać
      od wjeżdżania do centrum samochodem, ale mimo to parkingi nie
      powinny przynosić miastu zysku. No chyba, że się ktoś zadeklaruje,
      że te pieniądze pójdą w całości na drogi, albo na budowę porządnych,
      wielopoziomowych parkingów w centrum. Wtedy ok. Ale 2-3 zł za
      godzinę to i tak trochę za dużo. 1-2 zł byłoby w sam raz. Albo
      przynajmniej niech będzie jakieś bezpłatne okienko za pierwsze 30
      albo 60 minut.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka