22.05.08, 22:36
MB prowadzi zajęcia ze studentami i zadaje pytanie:
- Kto mi powie kto wprowadził po raz pierwszy pojęcie "fraktala" ?
Zgłasza się student:
- Na 99% to Benoît B.Mandelbrot ale jak pana znam to pewnie Frankiewicz.
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc Re: Kawał ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.08, 22:48
      Jest to "kawal" na poziomie grilujacego pijanego ZF i jemu podobnych kompanow.
      "Kawal" na dodatek glupi, bo Frankiewicz niczego by wprowadzil, oprocz tirow do
      zabytkowego centrum Gliwic, oczywiscie. A o fraktalach z cala pewnoscia nie slyszal.
      • sss9 Re: Kawał ? 22.05.08, 22:55
        eee, no dlaczego? wic i tyle. słaby bo słaby, ale się chłopak starał zrewanżować
        za Zygmunta, bo niektórzy zwyczajnie nie mają dystansu ani do siebie ani do
        swoich idoli i żart o nich koniecznie muszą się starać zdyskontować własnym o
        idolach innych. taka wojenna taktyka. a masz łopatką, a ty grabkami. to ja ci
        babę zdepczę...
        ojciec rodzinie, ja pierd... :D
        • quilheure Re: Kawał ? 22.05.08, 23:39
          sss9 napisał:

          > eee, no dlaczego? wic i tyle. słaby bo słaby, ale się chłopak starał zrewanżowa
          > ć
          > za Zygmunta, bo niektórzy zwyczajnie nie mają dystansu ani do siebie ani do
          > swoich idoli i żart o nich koniecznie muszą się starać zdyskontować własnym o
          > idolach innych. taka wojenna taktyka. a masz łopatką, a ty grabkami. to ja ci
          > babę zdepczę...
          > ojciec rodzinie, ja pierd... :D

          Ja nie mam dystansu do siebie ? Popatrz na większość twoich i postów na forum i
          innych majeczek czy staśków. Macie w sobie tyle luzu co bracie kaczyńscy razem
          wzięci :P

          Widać bardzo ubodła cię moja krytyka twoich poczynań fotograficznych i
          odpisujesz na każdy mój post zaczepnie.
          • sss9 Re: Kawał ? 22.05.08, 23:46
            quilheure napisał:

            > Widać bardzo ubodła cię moja krytyka twoich poczynań fotograficznych i
            > odpisujesz na każdy mój post zaczepnie

            :DDD żądzą tobą manie. jak już wyda ci się, że powywracałeś wszystkie klocki
            zapal, zaciągnij się głęboko i zrób sobie wolne od warowania. :)
            • quilheure Re: Kawał ? 23.05.08, 00:10
              sss9 napisał:

              > :DDD żądzą tobą manie. jak już wyda ci się, że powywracałeś wszystkie klocki
              > zapal, zaciągnij się głęboko i zrób sobie wolne od warowania. :)

              Mną rządzą manie ? Synku jesteś młody, dostałeś Neostradę na komunie i zamiast
              grać w gry lub biegać z kumplami po boisku albo pić na klatce jabole latasz po
              mieście i fotografujesz śmietniki, źle zaparkowane auta, odrapane kamienice i
              komórki na węgiel. Czy to jest normalne ?

              Widzę, że teraz dopracowujesz nowa pozą: luźny, bezproblemowy chłopak z dziewczyną.
              • sss9 Re: Kawał ? 23.05.08, 00:57
                :D że cię zacytuję: "PUDŁO".
                nieznany mi ojcze, czy wszystkich tych wymienionych radości młodzieńczych sam
                nie zaznałeś i dlatego mając szczęśliwą (kiedy tata z nosem w monitorze?)
                rodzinę, czas jej przeznaczony kradniesz na obszczekiwanie innych na forum?
                uważasz to za bardziej normalne od dokumentowania stanu mojego miasta?
                zapal sobie i nie kiś. :)
                • quilheure Re: Kawał ? 23.05.08, 08:25
                  sss9 napisał:

                  > :D że cię zacytuję: "PUDŁO".

                  Nie tylko mnie ale i faara i samego siebie. Sam używałeś sformułowania
                  "masturbować się przy tysięcznym pudle"...

                  > nieznany mi ojcze, czy wszystkich tych wymienionych radości młodzieńczych sam
                  > nie zaznałeś i dlatego mając szczęśliwą (kiedy tata z nosem w monitorze?)
                  > rodzinę, czas jej przeznaczony kradniesz na obszczekiwanie innych na forum?

                  Po pierwsze nie jestem niczyim ojcem. Nie wiem czemu tytułujesz mnie per tata.
                  Nie kradnę niczyjego czasu. Ja Cię nie rozliczam z godzin przy forum lub na
                  ulicach Gliwic z aparatem. Może sam powinieneś spędzić je inaczej ?

                  > uważasz to za bardziej normalne od dokumentowania stanu mojego miasta?
                  > zapal sobie i nie kiś. :)

                  Każdy spędza czas tak jak lubi, ja wieczór przez komputerem umilałem sobie
                  wizytami na forum. Chyba nie masz mi tego za złe skoro do pierwszej w nocy sam
                  tu siedziałeś i dzielnie odpisywałeś na moje posty ? Poza tym nie palę.
                  • sss9 Re: Kawał ? 23.05.08, 11:15
                    potem zawsze możesz twierdzić, że się nie zaciągałeś.
                    teraz już w pełni zrozumiałem znaczenie znaku zapytania po słowie "kawał".
      • quilheure Re: Kawał ? 22.05.08, 23:41
        Gość portalu: gosc napisał(a):

        > Jest to "kawal" na poziomie grilujacego pijanego ZF i jemu podobnych kompanow.
        > "Kawal" na dodatek glupi, bo Frankiewicz niczego by wprowadzil, oprocz tirow do
        > zabytkowego centrum Gliwic, oczywiscie. A o fraktalach z cala pewnoscia nie sly
        > szal.

        A słyszałeś może kawał o katechetce i wiewiórce ? Jak nie poszukaj go w
        internecie (na pewno potrafisz) i przy okazji znajdź sobie w słowniku wyrazów
        obcych słowo "analogia". Nie potrafię ci to prościej wyjaśnić.
        • Gość: semental Re: Kawał ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.08, 23:59
          >
          > A słyszałeś może kawał o katechetce i wiewiórce ? Jak nie poszukaj go w
          > internecie (na pewno potrafisz) i przy okazji znajdź sobie w słowniku wyrazów
          > obcych słowo "analogia". Nie potrafię ci to prościej wyjaśnić.
          >



          No i z takimi debilami ja mam prowadzić jakieś dywagacje?

          A w życiu ! ! !
          • quilheure Re: Kawał ? 23.05.08, 00:04
            Gość portalu: semental napisał(a):

            > No i z takimi debilami ja mam prowadzić jakieś dywagacje?
            > A w życiu ! ! !

            No to porozmawiaj sobie z MB czy Dziennikarzem Roku. Pewnie będziecie mieli
            wiele wspólnych tematów do rozmowy. Np Tiry...
      • pr51 gosc grilujacy i pijany ocenia kawał 23.05.08, 13:49
        > Jest to "kawal" na poziomie grilujacego pijanego ZF
        > "Kawal" na dodatek glupi

        Dodatek do czego, do Twojego grilujacego pijanego pustego czerepu?
        Taki dodatek, to skarb, bo moze oderwać Cię od dna.
    • Gość: student Re: Kawał ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.08, 22:50
      Ty chyba oprocz centrum logistyki niczego wiecej nie widziales, a na pewno nie
      politechnike. W takiej formie to sie lekcje prowadzi w szkole podstawowej, a nie
      zajecia ze studentami, glupku.
      • quilheure Re: Kawał ? 22.05.08, 23:37
        Gość portalu: student napisał(a):

        > Ty chyba oprocz centrum logistyki niczego wiecej nie widziales, a na pewno nie
        > politechnike. W takiej formie to sie lekcje prowadzi w szkole podstawowej, a ni
        > e
        > zajecia ze studentami, glupku.

        Widzisz misu malinowy na wzór sss9 dostosowałem stary kawał o katechetce i
        wiewiórce na potrzeby forum. Ty się już przyczepiłeś do niuansu i aż się
        spociłeś ze wzburzenia. Mylnie podpisujesz sie jako "student" bo jeśli nie
        rozumiesz takiej prostej analogi tak w tych 2 kawałach to studiować mogłeś co
        najwyżej kopanie rowów.
      • pr51 głupek student komentuje 23.05.08, 13:50
        W takiej formie to sie lekcje prowadzi w szkole podstawowej, a nie
        > zajecia ze studentami, glupku.

        Widocznie znasz głupku zajecia tylko z podręcznika.
    • Gość: zyta Re: Kawał ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.08, 22:57
      O ZF moga byc zajecia ze studentami, ale nie na politechnice, tylko na wydziale
      psychiatrycznym.
      • pr51 zyta się rozmarzyła 23.05.08, 13:53
        > O ZF moga byc zajecia ze studentami, ale nie na politechnice,
        tylko na wydziale
        > psychiatrycznym.

        I zapewne pan doktor wie coś o fragtalach. To jest dopiero
        psychiatryk! Pan doktor pierwszym i jedynym pacjentem, a zyta
        jedynym pomocnikiem.
        • Gość: kuba gieniuś matematyczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.08, 14:59
          pr51 napisał:

          > ...
          > I zapewne pan doktor wie coś o fragtalach...

          Zapewne nie wie ;)
          Może wyjaśnisz Urbanie-bis co zacz to ?
          • pr51 kuba abnegat matematyczny i niedogooglany 23.05.08, 18:26
            www.sjp.pl/fraktal

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka