Gość: NighTeX IP: *.bater.net.pl / *.gazeta.pl 16.10.03, 23:25 najlepiej dać NEW BANKI !! ja juz tez mam dosc jezdzenia tymi gruchotami az pupa boli :P Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
worfff Re: Mieszkańcy Gliwic skarżą się na tramwaje 17.10.03, 07:32 O-HO! Urzad Miasta po raz kolejny dobiera sie do tramwaju... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkancy Katowic Re: Mieszkańcy Gliwic skarżą się na tramwaje IP: *.kzkgop.com.pl / 10.0.0.* 17.10.03, 09:16 Cieszcie się że to "szczęście" z Karlikami Was ominęło. OGŁOSZENIE: ZAMIENIĘ NOWEGO KARLIKA NA TRZYDZIESTOLETNI N102 !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Genom Re: Mieszkańcy Gliwic skarżą się na tramwaje IP: 62.148.88.* 17.10.03, 10:28 No cóż. Miasto jest obecnie tak tragiczne, jeśli chodzi o jakośc dróg w ogóle i niechlujny wygląd, ze trudno sie spodziewać cudów. TŚ nie mają kasy na inwestycje w torowiska, zresztą te na całym świecie są w gestii miast tak jak drogi miejskie, a nie w gestii przewoźnika. Komunikacja publiczna w Gliwicach nie licuje z wizerunkiem uniwesryteckiego miasta - autobusy smrodzące w całym śródmieściu to nie za bardzo na czasie, gdy cała Europa wraca do tramwajów w śródmieściach. Oczywiście nie klekotów, tylko nowoczesnych, wygłuszonych torowisk i taboru niskopodłogowego z kumulującym energię zderzakiem kilkanascie centymetrów nad jezdnią - taki tramwaj jest w wysokim stopniu bezpieczny dla otoczenia, calkowicie ofartuchowany, nie da się pod niego wpaść. Karliki-niestety-są już przestarzałe. Zawieźcie tego prezydenta-eleganta ze slomą w butach do Drezna, zobaczyć jak wygląda komunikacja w mieście. Półmilionowa stolica Saksonii w ogóle wyrugowała autobusy ze śródmieścia, ich trasy kończą się na stacjach szybkiej kolei miejskiej położonych na ringu. Tramwaje jeżdżą cicho i z wielką prędkością - tam gdzie to mozliwe - a tam gdzie ulice są ciasne przemykają bezszelestnie nieco wolniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Henryk Re: Mieszkańcy Gliwic skarżą się na tramwaje IP: 62.148.88.* 17.10.03, 10:29 No cóż. Miasto jest obecnie tak tragiczne, jeśli chodzi o jakośc dróg w ogóle i niechlujny wygląd, ze trudno sie spodziewać cudów. TŚ nie mają kasy na inwestycje w torowiska, zresztą te na całym świecie są w gestii miast tak jak drogi miejskie, a nie w gestii przewoźnika. Komunikacja publiczna w Gliwicach nie licuje z wizerunkiem uniwesryteckiego miasta - autobusy smrodzące w całym śródmieściu to nie za bardzo na czasie, gdy cała Europa wraca do tramwajów w śródmieściach. Oczywiście nie klekotów, tylko nowoczesnych, wygłuszonych torowisk i taboru niskopodłogowego z kumulującym energię zderzakiem kilkanascie centymetrów nad jezdnią - taki tramwaj jest w wysokim stopniu bezpieczny dla otoczenia, calkowicie ofartuchowany, nie da się pod niego wpaść. Karliki-niestety-są już przestarzałe. Zawieźcie tego prezydenta- eleganta ze slomą w butach do Drezna, zobaczyć jak wygląda komunikacja w mieście. Półmilionowa stolica Saksonii w ogóle wyrugowała autobusy ze śródmieścia, ich trasy kończą się na stacjach szybkiej kolei miejskiej położonych na ringu. Tramwaje jeżdżą cicho i z wielką prędkością - tam gdzie to mozliwe - a tam gdzie ulice są ciasne przemykają bezszelestnie nieco wolniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Uwe Re: Mieszkańcy Gliwic skarżą się na tramwaje IP: 62.148.88.* 17.10.03, 10:37 Poskarżcie się na jakość ulic w Waszym mieście - to zaniedbania zarządu dróg miejskich, anie marne tramwaje. Nawet stary tramwaj jest rewelacyjnie szybki i nieuciążliwy, gdy zastosować współcczesne technologie torowisk na ulicach miasta. Szeregi miast budują teraz na nowo sieci tramwajowe kiedyś przez głupotę zlikwidowane - myslą o przyszłości, bo tramwaje są w mieście tanim i wydajnym, a przy tym czystym środkiem transportu. W Bilbao czy St Etienne buduje się nowe torowiska w strefach ruchu pieszych, a tramwaj staje się w tym miejscu elementem ciagu handlowego. Tramwaj jest czysty - nie emituje spalin, azbestu, nie zostawia spalonej gumy na jezdniach, uzywa taniej energii elektrycznej, która można pozyskiwać z odnawialnych źródel. Tylko na Śląsku debile nie wiadomo skąd nie dostrzegają możliwości tego najnowoczesniejszego srodka transportu miejskiego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nakraad Re: Mieszkańcy Gliwic skarżą się na tramwaje IP: *.neonet.gliwice.pl / 192.168.100.* 17.10.03, 13:53 Po raz kolejny spółka Frankiwicz, Moszyński, Jastrzębski, Gałażewski próbuje zlikwidować tramwaje w Gliwicach. Tym razem jako pretekstu próbuje się wykorzystać podburzonych mieszkańców. Zastanawia mnie jednak, dlaczego Ci ludzie od ponad 10 lat nie mają innych problemów na głowie tylko jeden - jak zlikwidować tramwaj. Czym tramwaje tym oszołomom podpadły, skoro żaden z nich nie mieszka w pobliżu linii tramwajowej, a przemiszczają się za pomocą służbowych samochodów. Dlaczego w innch miastach w Polsce tramwaje utrzymywane są przez miasta, a na wsi zwanej Gliwicacmi musi robić to przewożnik? W o wiele mniejszym Grudziądzu, Elblągu torowiska są utrzymywane przez miasta, a technologia nie jest rodem z muzeum. Dlaczego nie może być tak i u nas? Czyżby za duże nakłady na infrastruktrurę miejską będą zagrożeniem wyśrubowanych diet i pensyjek miejskich darmozjazdów zwanych władzami, którzy uporczywie jak prezydent Frankiwicz trzymają się koryta od ponad 10 lat! A wiecie co! Likidujcie sobie ten tramwaj! Tylko jak wejdziemy do Unii i na fali nowej mody, zaczniecie śpiewkę o odbudowie przez środek miasta, to wtedy budujcie ponownie ten tramwaj w nowej technologii, ale za własne pieniądze! Teraz jest czas, aby dogłębnie zmodernizować linię, chociażby tak jak w Lyonie, gdzie tramwaj jeździ ulicami przez samo centrum. Jest czas aby pobudować peroniki, z których wchodzi się do środka na jednym poziomie. Jest równiez czas, aby pomyśleć o całkowitym wywaleniu ruchu samochodowego z głównych ulic, w zamian uruchomiając sprawne połaczenia komunikacją tramwajową. Sprawną tzn. tanią, częstą i przyjazna osobom niepełnosprawnym i mieszkańcom. A rzekomi mieszkańcy niech się zastanowią, czy przypadkiem to nie tramwaje, ale równiez dostawcze samochody powoduja takie drgania. A może mieszkacie w nieremontowanych od Hitlera kamienicach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec gliwic Re: Mieszkańcy Gliwic skarżą się na tramwaje IP: *.ruda-slaska.sdi.tpnet.pl 17.10.03, 14:08 Swietni jesteście w krytykowaniu wręcz rewelacyjni!!!! Brawo aż miło patrzeć jak Was tow. Ogryzek z czerwoną ekipką za nos wodzi i kolejne kłamliwe gnioty w czerwonych Nowinach publikuje. Ech jak na to miasto patrzę to mam dość tutaj zawsze jest mieszkańcom Xle i oczywista winien jest Frankiewicz bo chce obwodnicy - to on zły bo chce DTŚ - to jeszcze gorsz... Motłochu zapatrzony w siebie daj se siana...yntylygyncka bohemo... A co do tramwajów jasne że jest tak, że lepiej niech są niż gdyby ich miało nie być... Ale w gliwicach piechotą prawie że nie da się przejść bo jest tłoczno a wy bredzicie o nowych liniach tramwajowych.. Trza było nie sądzić się i skarg nie skłądać jak planowano obwodnice i DTŚ-kę i już dawno byłyby wybudowane przynajmniej w Gliwicach...Wówcazas i ruch kołowy możnaby wywalic z miasta i niech tam sobie jeżdż sztarsbaki. Mnie one nie przeszkadzają a wręcz są w porzo i tylko nie mówcie o innych miastach bo tam przede wszystkim mieszkańcy są odpowiedzialni za miasto... Chwała gliwickim towarzyszom z slduwecji Odpowiedz Link Zgłoś
natan Re: Mieszkańcy Gliwic skarżą się na tramwaje 18.10.03, 11:30 Tylko nie mieszkańcy!!! Sam jestem Gliwiczaninem i nic nie mam przeciwko tramwajom. Redaktor, który pisał ten artykuł powinien zaznaczyć wyrażnie, że chodzi o wąska grupę osób np. mieszkańców ulicy Wieczorka przykładowo posesji nr 20, 22. Samo sformułowanie "mieszkańcy" to nadużcie. Czy chałupy też trzęsą się ludziom mieszkającym w Ostropie i Łabędach? To, że domy się trzęsą, to nie tylko winna tramwajów, ale samochodów dostawczych jak również TIRów, które potrafią zapuścić się w tę część miasta. Oliwy do ognia dolewa też brak porządnych remontów kamienic, przy których przeważnie ograniczono się do odnowienia elewacji. Torowiska tramwajowe są takie, a nie inne, gdyż Tramwaje Śląskie muszą finansować i spłacać zaciągnięte kredyty na modernizację "szybkiego" tramwaju z Katowic do Bytomia, który powinien być finansowany z budżetu centralnego. Niestety po raz kolejny warszawka nas olała i to, że nie ma na remonty innch odcinków sieci tramwajowej jest poniekąd też zasługą naszych włodarzy miast i posłów, którzy nie potrafią, a może też nie chcą się upomnieć o to, co temu regionowi się należy. Od 1945 r. w Gliwicach przy komunikacji tramwajowej nic praktycznie nie zrobiono. Na Śląsku - już nie tylko w Gliwicach - nie ma metra torowiska ułożonego w nowoczenej technologii, a szczytem osiagnięcia jest przestarzała już płyta łódzka, której jest kilka metrów w Gliwicach przy zjeżdżie z wiaduktu na ul. Zabrskiej w Chorzowską. Wszędzie poza GOP-em tramwaje zajmują się tylko prowadzeniem ruchu i utrzymaniem taboru. Pozostała infrastruktura należy do miast, w tym remonty torowisk. U nas o tramwajach przypomina się dopiero, gdy odbywa się jakaś konferencja czy sympozjum i w dobrym tonie jest pochwalić się, że posiada się tramwaje i planuje się wykorzystać drzemiący w nich potęcjał. Na codzień są zwyczajnie olewane. Tabor tramwajowy, który kursuje po GOPie od kilku lat powinien być w muzeum. Niestety to co mogło by wozić turystów, też jest albo z premedytacją niszczone, albo zwyczajnie niewykorzystywane (sprzeciw KZK GOP, którego członkiem są równiez Gliwice, na uruchomienie linii turystycznej obsługiwanej naprawdę zabytkowym taborem z lat 1949/51 jest tego najlepszym przykładem). Skargi mieszkańców na motorniczych też są bezzasadne. To są tylko ludzie, którzy chcą zarobic na chleb, a że każe się ich za kilkuminutowe opóżnienia, więc nie ma co się dziwić, że mało który motorniczy ograniczeń prędkości przestrzega. Gliwice są członkiem KZK GOP, które ustala rozkłady jazdy nie uwzględniając uwarunkowań technicznych. Zakrawa to na skandal, bo z tego wynika, że osoby które z tego tytułu pobierają wynagrodzenie, tak naprawdę nie zajmują się niczym innym jak fanzolenie głupot i popijanie kawusi w godzinach pracy. Proszę zatem napisać kilka skarg do urzędu miejskiego, aby ten wymógł zmianę rozkładu tramwaju. W końcu jak Gliwice rozważają pozostanie w KZK GOP, to chyba musiało zmienić się coś na lepsze. Jednak mnie osobiście się marzy, aby komunikacja na Śląsku została objęta przymusowym zarządem MPK Kraków. Jest to monopolista, ale usługi w jego wykonaniu należą do najlepszych w Polsce, co oznacza, że monopol nie zawsze musi być z założenia zły. I na koniec ustosunkuję się do tzw. kursów w nocy. Panowie z KZK GOP jak sami mówią o sobie "fachow(F)cy z najwyższego poziomu" wspaniałomyślnie już jakiś czas temu kursy te zlikwidowali. Kiedyś jeżdził taki tramwaj w nocy oznaczony jako linia PN-243, teraz już go nie ma. No więc jaki tramwaj? Może jednak ciężarówki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Frankowski Re: Mieszkańcy Gliwic skarżą się na tramwaje IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 18.10.03, 23:57 Co za głupia p... to napisała. W nocy tam tramwaje w ogóle nie jeżdżą, więc faktycznie nie da się spać, jak komuś brakuje ich szumu! Odpowiedz Link Zgłoś