quilheure
16.02.09, 18:44
Po lekturze najnowszego numeru NG naszła mnie kolejna refleksja:
Mijają kolejne tygodnie "działalności" ROŚ. Jak mogliśmy się domyśleć wybrana
przy pospolitym ruszeniu sąsiadów i rodziny przy skandalicznie niskiej
frekwencji (2.62%) rada do tej pory nic nie zrobiła. Na razie dalej żądają
nowego lokalu (wraz z remontem kapitalnym) żeby przyjmować interesantów,
propagowania własnej gazetki w znienawidzonym przez siebie MSI a także strony
internetowej w domenie Gliwic.
Ciekawe kogo pieczarki chcą przyjmować na audiencjach że chcą mieć takie
luksusowe warunki ?
Co takiego ważnego przez tyle tygodni załatwili ze chcą o tym trąbić we
własnych gazetkach i na stronie internetowej ?
Potwierdzają się obawy niektórych że członkowie ROŚ będą tylko szerzyli swoją
grafomanię, walczyli o własne sprawy (typu tiry przed oknem radnego). Wiadomo
że A.P. chętnie wymieniłby na stołku ZF-a...
Jakoś rady innych osiedli działają sprawnie, załatwiają wiele spraw i radzą
sobie z lokalami, biuletynami i stronami www we własnym zakresie
radaobroncow.pl
www.labedy.net
www.ostropa.pl
www.radasikornik.gliwice.pl/
www.zerniki.gliwice.pl
Najbardziej podobało mi się zdjęcie tej elity Gliwic wydrukowane na stronach
artykułu z "NG". Mimo poniedziałku mam doskonały humor gdy na nich patrzę :)))