Gość: hgw
IP: *.evo.ams.nl.leaseweb.com
11.07.09, 19:15
Magistrackie ustaliły, żeby nadrukować laurki dla swojego wodza zawierające
sukcesy miłościwie nam panującego i dodawać tą propagandę sukcesu w formie
wkładek do lokalnych gazet. Maja jednak z tym problem, bo tej ekipie przez 15
lat nic się jeszcze nie udało. Osiągnięcia mają jedynie w likwidowaniu:
żłobków, przedszkoli, szkół, szpitali i oddziałów specjalistycznych,... a
ostatnio tramwajów.
Mogą się także wykazać marnotrawieniem pieniędzy publicznych na np. projekty
kolejnych wersji nie wybudowanej obwodnicy. Wydali także kilkadziesiąt
milionów złotych na płatną uczelnię wybudowaną na kopalni, na której w niżu
demograficznym nie ma kto studiować, a dofinansowują ją ciągłe znacznymi
kwotami z budżetu gminy.
Ostatnio trwonią gigantyczne pieniądze, bo ok. 400 mln złotych na budowę hali
Podium realizowanej bez jakiegokolwiek biznes planu.
W planach mają także budowę nowego urzędu na 1000 urzędników za 75 milionów
złotych. Miasto się wyludnia, a urząd ma być coraz większy. Po co w takim
razie wydano przez ostatnie lata kilkadziesiąt milionów na remonty i
modernizację obecnego urzędu?
Tworzeniem laurek ma się zająć klecha zatrudniony w urzędzie na kilku płatnych
etatach, a wyspecjalizowany w fałszu, obłudzie i zakłamaniu.
Akcję propagandową już rozzczęła usłużna gadzinówka "Informator Rynkowy"
obwiniając Stowarzyszenie Gliwiczanie dla Gliwic za opóźnienia na budowie
dtś-ki. Gadzinówka słowem się nie zająknęła, że opóźnienia spowodował inwestor
zastępczy - DTS SA, który sam wystąpił o umorzenie dotychczas prowadzonego
postępowania ws środowiskowych uwarunkowań inwestycji. Inwestor próbując
ominąć krajowe i unijne przepisy poszatkował całą inwestycję na małe odcinki i
dla każdego z nich osobno prowadził postępowanie o oddziaływaniu
środowiskowym. Cząstkowe raporty pozwalały ukryć przekroczenia norm
zanieczyszczeń i hałasu powodowanego przez całą inwestycję. Zabieg ten
pozwalał także na wyjęcie inwestycji o faktycznym charakterze ponadlokalnym
spod jurysdykcji Wojewody pozostawiając decyzje w gestii Prezydentów
poszczególnych miast. Teraz muszą zrobić jeden raport dla całej inwestycji.
Oskarża się także SGdG o to, że swoim działaniem spowodują zakorkowanie
Zabrza. A przecież to nie SGdG zaprojektowało tak gliwicki odcinek DTŚ-ki, że
zaczyna się on w ... w Zabrzu na ulicy de Gaulle'a !
W ostatnich wydaniach IR mamy wysyp wizji przyszłych wspaniałości w mieście:
będzie basen, będą mistrzostwa, będzie skrzyżowanie koło Auchana na
Rybnickiej, ... a pasażerowie pokochali już jazdę autobusami i wsiadanie do
nich przednim wejściem. :)