Dodaj do ulubionych

Atrakcyjność Gliwic - prawda czy fałsz?

17.07.09, 15:31
prezydent Frankiewicz, a za nim Pinokio i reszta dworu lubią przy niemal
każdej okazji powtarzać ja mantrę, że miasto się dynamicznie rozwija i jest
niezwykle atrakcyjne dla obywateli i inwestorów.

Szkielecior przy ul. Zwycięstwa - od kilkunastu lat przechodzi z rąk do rąk,
ale nikt nie decyduje się go wreszcie wykończyć i użytkować.

Hotel Leśny - od kilkunastu lat niszczeje, a władze miejskie nie potrafią
znaleźć dla niego najemcy, ani go sprzedać.

Plac wokół Hotelu Qubus - nieużytek porośnięty chaszczami z kompromitującym
miasto od wielu lat prowizorycznym parkingiem.

to tyle na "dzień dobry". zapraszam do własnych typów potwierdzających
"atrakcyjność" Gliwic.
Obserwuj wątek
    • Gość: anna Atrakcje jak na wojnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.09, 15:41
      Dzisiaj sypiąca się kamienica o mało nie zabiła człowieka na Krupniczej. 100
      metrów od Rynku. To kolejna atrakcja Gliwic.
      www.24gliwice.pl/wiadomosci/?p=6817
    • pr51 Re: Atrakcyjność Gliwic - prawda czy fałsz? 17.07.09, 16:47
      > prezydent Frankiewicz, a za nim Pinokio i reszta dworu lubią przy
      niemal
      > każdej okazji powtarzać ja mantrę, że miasto się dynamicznie
      rozwija

      Mantra z natury rzeczy uprzyjemnia, więc czemu według ciebie powinni
      zachowywać się masochistycznie?

      > Plac wokół Hotelu Qubus - nieużytek porośnięty chaszczami z
      kompromitującym
      > miasto od wielu lat prowizorycznym parkingiem.

      Może to ma być pomnik drugiej Polski? Kto z ambicjami na IV RP
      chciałby kontynuować takie stecznictwo?
    • sss9 Re: Atrakcyjność Gliwic - prawda czy fałsz? 18.07.09, 14:43
      jak mówił rzecznik Pinokio, władze miejskie były bardzo zasmucone decyzją WORD,
      ale nie mogły nic zrobić.
      przeprowadzka WORD do Rybnika świadczy o atrakcyjności Gliwic, czy
      prowincjonalnego miasteczka?
    • Gość: AndrzejD Gliwice są fatalnie zarządzane jak za PRL-u IP: *.eimperium.pl 18.07.09, 17:12
      ja dodam jeszcze zrujnowane uliczki i chodniki na starówce + sypiące się
      kamienice, obrzydliwe elewacje budynków na wprost dworca PKP, ruinę dworca PKS i
      nie lepszy PKP (paradoksalnie za komuny wyglądało to lepiej), idiotyczną
      organizację ruchu i przystanków komunikacji miejskiej na Pl.Piastów, brak nowych
      parkingów.

      Ale podstawowym mankamentem Gliwic jest brak jakiejkolwiek spójnej wizji
      zrównoważonego rozwoju miasta przez magistrat.
      To co się dzieje w Gliwicach od kilku lat, jasno dowodzi że w magistracie
      pracują kompletni dyletanci bez żadnych kwalifikacji.
      Ci ludzie to typowe wieśniaki dla których wyznacznikiem rozwoju miasta jest jak
      największa ilość centrów handlowych i obozów pracy w strefie ekonomicznej.
      ...a jakieś zabytki ? jakaś starówka ? przecież to stare i takie nienowoczesne.
      ...takie podejście do rozwoju miasta, jako żywo przypomina władze PRL-owskie
      które w centrach miast, tuż obok historycznej substancji miejskiej stawiały
      obrzydliwe bloki z wielkiej płyty, betonowe pawilony i asfaltowały wszystko dookoła.
      Przykładem tego w Gliwicach jest wyburzony za Gierka cały kwartał tam gdzie stoi
      QBUS - miało być wyburzone dalej aż do Rybnickiej i zaasfaltowane dwupasmówką
      podobną jak ul. Dworcowa przy kościele Barbary.
      • Gość: end Re: Gliwice są fatalnie zarządzane jak za PRL-u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.09, 20:06
        I z tego powodu udane referendum to ostatni ratunek dla Gliwic!!!
        bo ta ekipa nabrala szalonego przyspieszenia dewastacyjnego.
        Zaplanowana jest wycinka drzew i poszerzenie ul. Sowinskiego i zrobienie z niej
        kolejnego tirowiska, rondo u zbiegu Sowinskiego i Daszynskiego
        Przebudowa, czyli likwidacja pasa zieleni i poszerzenie ul. Nowy Świat.
        Zamiast usuwania chwastow i chaszczy bujnie obrastajacych drzewa i krawezniki
        m.in. przy ul.Dworcowej, Klodnickiej, Krupniczej czy na Rynku funduje sie coraz
        to nowe kiczowate, koszmaronskie rzezby kwiatowe. Rachityczne jak sam ZF, nedzne
        pelargonie tez nie dodaja uroku ul. Zwyciestwa.
        Klomby pod poczta trzy lata tarasowaly przejscie przechodniow zanim doczekaly
        sie sensownego ustawienia.
        Sciezki rowerowe istnieja wyłacznie na tabliczkach i w statystykach UM.
        • pr51 Re: Gliwice są fatalnie zarządzane jak za PRL-u 18.07.09, 20:54
          > udane referendum to ostatni ratunek dla Gliwic!!!

          Co może być udanego w negatywnym rerferendum? To tak, jakby małe
          dziecko podstawiło komuś dorosłemu nogę, żeby mu nie zabrał zabawki.

          > ta ekipa nabrala szalonego przyspieszenia dewastacyjnego

          Może tylko dopiero teraz zauważyłeś?

          > Zaplanowana jest wycinka drzew i poszerzenie ul. Sowinskiego

          Na jednej ulicy głupio wycinają, a na drugiej jeszcze głupiej sadzą.

          > kolejnego tirowiska, rondo u zbiegu Sowinskiego i Daszynskiego

          To się zdecyduj: rondo czy tirowisko? Jedno rpzeczy drugiemu,
          kapujesz?

          > pelargonie tez nie dodaja uroku ul. Zwyciestwa

          Tak jest! Wyplenić te pelargonie jako przeżytek socjalizmu. Masz
          jakieś inne jaja w zanadrzu?

          > Sciezki rowerowe istnieja wyłacznie na tabliczkach

          Gdzie ty widziałeś tabliczki bez ścieżki? Cud jakiś?
    • Gość: Crowley Re: Atrakcyjność Gliwic - prawda czy fałsz? IP: *.111.196.11.static.crowley.pl 18.07.09, 20:21
      Książę udzielny na włościach Generalissimus Franco i jego podnóżek,
      Tołdi pogubili się już w rzeczywistości. Żyją w wirtualnym świecie -
      na mojej najnowszej karcie 3D też wszystko pięknie wygląda ;)
      • Gość: end Re: Atrakcyjność Gliwic - coś a'propos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.09, 01:26
        www.patrykpluciennik.pl/2009/05/cos-pozytywnego.html
    • Gość: investman Re: Atrakcyjność Gliwic - prawda czy fałsz? IP: 188.33.55.* 19.07.09, 02:19
      Czy Gliwice są atrakcyjne dla mieszkańców? Skoro są chętni na lofty po 2 mln zł sztuka czy domki po 1 mln zł sztuka, to chyba jest nieźle. Jak widać, ludzie są gotowi sporo zapłacić, żeby móc mieszkać w Gliwicach.

      img193.imageshack.us/img193/1812/spich1b.jpg
      img208.imageshack.us/img208/6056/sg200458.jpg


      Czy Gliwice są atrakcyjne dla inwestorów? Przy loftach powstaje regionalna siedziba firmy Roedl@Partner. "Poznań, Wrocław, Warszawa, Kraków, Gliwice, Gdańsk" - to musi robić wrażenie.

      www.occur.pl/images/0245c46c/dd7cb33a/22d03a28b7.jpg
      • Gość: AndrzejD Re: Atrakcyjność Gliwic - prawda czy fałsz? IP: *.eimperium.pl 19.07.09, 08:14
        Gość portalu: investman napisał(a):
        Skoro są chętni na lofty po 2 mln zł sztuka czy domki po 1 mln zł sztuka

        ...a są chętni ? Bo to że budują nie oznacza że są chętni.
        W Gliwicach jest wiele nowych obiektów które stoją puste,
        np. nowy "apartamentowiec" przy ul. Dunikowskiego zasiedlony w ok. 15% czy nowe
        TBS-y przy ul.Strzelniczej.
      • Gość: AndrzejD Gliwice mają duży potencjał IP: *.eimperium.pl 19.07.09, 08:40
        ...Gliwice mają bardzo duży potencjał żeby być niezwykle atrakcyjnym miastem
        zarówno dla inwestorów jak i mieszkańców.

        Dla inwestorów:
        Bardzo dobre położenie - przy autostradzie A4 i budowanej A1, transeuropejski
        szlak kolejowy E-30/C-E-30, port Gliwice, Politechnika Śl. pozostała jeszcze
        stosunkowo duża ilość biur projektów i instytutów z wykształconą kadrą, dobra
        infrastruktura teleinformatyczna.

        Dla mieszkańców:
        Zachowany układ starego miasta sprzyjający tworzeniu miejsc rozrywki (knajpki,
        kluby muzyczne, puby), dużo zieleni (niestety często masakrowanej przez MZUK),
        wokół miasta wiele terenów rekreacyjnych, bardzo dobra komunikacja (zwłaszcza po
        wybudowaniu autostrady A1 wkrótce)

        Niestety od kilku lat Gliwice są zarządzane kompletnie beznadziejnie,
        przez dyletantów nie posiadających wiedzy i umiejetności w dziedzinie
        urbanistyki i rozwoju miast.
        Tak jak napisałem w poście wyżej, dla wieśniaków magistrackich wyznacznikiem
        rozwoju miasta jest ilość centrów handlowych.
      • sss9 Re: Atrakcyjność Gliwic - prawda czy fałsz? 19.07.09, 11:01
        podobno lofty sprzedano na londyńskich targach. znasz szczegóły, to się pochwal.
        ciekawi mnie jak wytłumaczysz zainteresowanie Anglików mieszkaniami w...
        Gliwicach? o tych ludziach gotowych sporo zapłacić tylko dlatego, żeby mieszkać
        w Gliwicach też napisz coś więcej, bo taki magistrat przyznaje, że miasto nam
        się stale wyludnia, a ty tu podajesz takie rewelacje, jakby pod rogatkami miasta
        stały tłumy chętnych do wpisania w dowodzie gliwickiego adresu.

        Roedl@Partner musi robić wrażenie? :D jak na kim. na mnie i jak sądzę na
        większości gliwiczan nie robi. wystarczy sprawdzić czym się ta firma zajmuje. :)
        • Gość: hgw Re: Atrakcyjność Gliwic - prawda czy fałsz? IP: *.evo.ams.nl.leaseweb.com 19.07.09, 11:19
          Gdyby te lofty sprzedano w Londynie, to inwestor nie musiałby biegać po
          mieście, żeby pożyczyć dwa lub trzy miliony zł na dokończenie prac. Nie
          słyszałem także, żeby chętni do kupowania przerobionych garaży w cenie 8000
          zł/m2 ustawiali się w kolejkach.
    • Gość: rp Re: Atrakcyjność Gliwic - prawda czy fałsz? IP: *.sikornik.net 20.07.09, 08:42
      bo jest w czołówce, jeśli chodzi o inwestycje, zgodnie z rzetelna gazeta:
      www.rp.pl/artykul/331858,332479_Najlepsze_polskie_samorzady__.html
    • sss9 Re: Atrakcyjność Gliwic - prawda czy fałsz? 20.07.09, 16:07
      Zameczek Leśny - rozwalająca się buda. magistrat zorganizował konkurs na projekt
      adaptacji budynku i otoczenia dla studentów wydz. architektury. co prawda z
      nagrodami, ale bez obietnicy realizacji zwycięskiego projektu, zupełnie jak
      Uszok. tymczasem ruina dogorywa sobie w ciszy i spokoju.
    • Gość: Asia Re: Atrakcyjność Gliwic - prawda czy fałsz? IP: 217.149.44.* 21.07.09, 11:06
      Gliwice mają potencjał, ale bardzo się starają, żeby go wykorzystać
      "alternatywnie"

      Wyprowadzam się do Bytomia.Tam przynajmniej nie likwidują tramwajów :>
    • Gość: franklinsztejn Szkieleter dlka frania lodziarza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.09, 11:10
      >
      > Szkielecior przy ul. Zwycięstwa - od kilkunastu lat przechodzi z rąk do rąk,
      > ale nikt nie decyduje się go wreszcie wykończyć i użytkować.

      tak jak na PLAC za IKAREM (dla wasko), tak też na Szkieleter, są chętni dobroczyńcy by go przejąć w dobrej dla siebie wierze.

      ALE NI Z NAMI TE NUMERY BRADER FRANIO!

      Tu siem zgina dziub pingwina!
      kapujesz?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka