anus-hka 02.07.16, 19:37 ...rozłożyłam płasko...natarłam...stygnę Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
girl_42 Re: Zluzowałam udka 02.07.16, 20:26 aaaa...,no tak. To trzeba "podkład" zrobić Odpowiedz Link
a74-7 Re: Zluzowałam udka 02.07.16, 20:48 Rozumiem rozlozone udka, ale winko w taki upal ? Odpowiedz Link
leziox Re: Zluzowałam udka 02.07.16, 21:10 O tej porze to już nie upał. Ta pora najlepsza jest na winko a potem na rozkładanie udek. Zresztą można odwrotnie, potem się napić, potem powtórzyć, w zależności od okoliczności powyższe czynności. Odpowiedz Link
dunajec1 Re: Zluzowałam udka 03.07.16, 15:35 Kiedys kilku przyjaciol wybralo sie do baru , a ze bylo po wyplacie no to sobie popili i pojedli, kelner polozyl rachunek na stole i odszedl do drugiego stolika, jeden z tych kloegow zaczal studiowac rachunek i widzi ze na koncu rachunku jest napisane, -uda. Zaczeli wojne robic z kelnerem ze oni zadnych udek nie jedli a tu napisane _kelner patrzy na nich i w koncu mowi _uda sie albo sie nie uda. Tak ze z udkami czy udami to roznie moze byc. Odpowiedz Link
leziox Re: Zluzowałam udka 03.07.16, 15:44 Nawet jak udka zluzowane Znane czy też nieznane To mogą zaistnieć komplikacje Z kim tu cholera, jechać Na wakacje? Odpowiedz Link
girl_42 Re: Zluzowałam udka 03.07.16, 18:59 Ja mogę jechać,ale od 15 sierpnia. ....i nie gotuję !!! Odpowiedz Link