Dodaj do ulubionych

polecam lekarza - lubel, podkarp, warmmaz i podlas

18.12.09, 20:49
tu jak mówi nagłówek wpisujemy polecanych lekarzy z województwa lubelskiego,
podkarpackiego, warmińsko-mazurskiego i podlaskiego.
proszę w tytule posta wpisać nazwę miejscowości, żeby łatwiej było znaleźć.
Obserwuj wątek
    • wierka-5 Re: Rzeszów 23.12.09, 21:09
      Tez polecam dr Zuzak
      Nie zleczy na podstawie TSH.Zleca 3 hormony. Tłumaczy. Jak z dobieraniem dawki jeszcze nie wiem.
    • aniutka99 Re: Lublin 06.02.10, 13:33
      polecam: dr Anna Piotrowska-Świrszcz, Lublin, Luxmed
      • aniutka99 Re: do white-eye 09.02.10, 14:23
        dr Piotrowska odwołała właśnie swoje wizyty w luxmedziecrying
        nie załapałam się już na sobotę z moim guzkiem...
        przyjmuje w Warszawie i w Puławach (Internus).

        white-eye, możesz napisać coś więcej o dr Kowalczyku?
        zapisałam się do niego.
    • szakruk Re: Rzeszów 09.02.10, 18:48
      Witam a gdzie dokładnie przujmuje dr. Zuzak i jakie skierowanie jest potrzebne żeby sie do niej/niego? dostać? skierowanie do endykrynologa wystarczy ?
      • omosap Re: Rzeszów 09.02.10, 19:08
        no właśnie prosze o namiary na dr. Zuzaka
        • wierka-5 Re: Rzeszów 09.02.10, 20:46
          Witajcie
          Doktor jest specjalistą w dziedzinie tyreologi. Nie jest endokrynologiem, więc nie wiem czy można ze skierowaniem. Byłam prywatnie. Przyjmuje na Placu Wolności w Promedice. W necie znalazłam telefon i zamówiłam wizytę.
          • szakruk Re: Rzeszów 09.02.10, 21:24
            wierka-5 dzięki to już jutro wybadam sprawe jak się można się do niego dostać. Może ktoś jeszcze poleci dobrego endykrynologa z Rzeszowa.
          • joannaaa_25 Re: Rzeszów 13.07.11, 22:08
            Witam
            Ile kosztuje wizyta prywatna u Pana Doktora Zuzaka?
    • aniutka99 Re: Lublin - dr Barbara Skończyńska - polecam 16.03.10, 09:23
      byłam u oby wyżej poleconych.

      pani B. Skoczyńska jest niemal ideałem - rzetelny wywiad, analiza wyników,
      samopoczucia, objawów, badanie tarczycy, ciśnienia, osłuch. do tego
      przesympatyczna, rzeczowa i życiowa. zlecony komplet badań.
      u lepszego endo nie byłam jeszcze.

      dr Kowalczyka nie polecam - nie miał dla mnie czasu, na moje pytanie o receptę
      stwierdził, że jeszcze mi starczy leków, zero badań w trakcie wizyty [!!],
      ciśnienie zmierzył na moje życzenie, bóle głowy zrzucił na PMS, mimo, że
      dokładnie mu wszystko opowiadałam. mówił z pewną wyższością, na pytania
      odpowiadał lakonicznie, bylebym sobie już jak najszybciej poszła. mnie nie było
      do śmiechu.
      • aniutka99 Re: oczywiście Skoczyńska :) 16.03.10, 09:24

        • sza-rka Lublin, dr Skoczyńska 27.04.10, 22:00
          Naprawdę polecam jest symaptyczna, dokładnie analizuje wyniki i co
          najważniejsze słucha pacjenta i sczegółowo odpowiada na pytania.Bada
          tarczycę, osłuchuje klatkę, mierzy ciśnienie. Leczy a nie czeka, aż
          człowieka całkiem powali, żeby normy byly przekroczone.
          sza-rka
          • margerytka1 Re: Lublin, dr Skoczyńska 16.09.11, 08:38
            To ja wtrącę swoje 3 grosze na temat pani doktor Skoczyńskiej. Oczywiście rozumiem, że co osoba to opinia i nie neguję, że innym pomogła. Natomiast mnie olała.

            Zapisałam się do pani doktor zachęcona tutejszymi wpisami. Rzeczywiście na pierwszej wizycie zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie. Zaleciła dużo badań, wytłumaczyła, że TSH w moim wypadku to za mało, żeby jakieś wnioski wyciągać (jak twierdził poprzedni endo), ponieważ psychotropy, które biorę, zaburzają wynik. Ponieważ miałam obniżone ft 4 zaleciła powtórzenie badań za 4 tygodnie i obiecała, że jak wyjdą podobne, poda mi hormony...

            Byłam pełna optymizmu i zadowolona. Ledwie przeczołgałam się przez te 4 tygodnie, ale trzymała mnie nadzieja, że jak się skończą, ona mi pomoże. Zrobiłam badania.

            Pani doktor stwierdziła, że te drugie są w normie (sic!) i ona nie widzi podstaw do stwierdzenia niedoczynności. Na moje pytanie o objawy, z jednej strony potwierdzała, że "no tak leczymy pacjenta, nie wyniki", ale cały czas powtarzała, że ona nie ma podstaw do podania mi hormonów i widocznie nie czuję się dobrze z innego powodu i że ewentualnie zbadamy się znowu za 3 miesiące. Wyszłam od niej z płaczem, bo czułam, że nie dam rady już tak dalej funkcjonować (pracować, zajmować się rodziną, dzieckiem), kiedy nie mam siły ręki podnieść.

            Jeśli chodzi o moje wyniki, po wpisaniu ich tutaj na forum, napisano mi, że są faktycznie fatalne, a kolejny lekarz (którego polecę w osobnym wpisie) zdiagnozował u mnie niedoczynność od lat i podał mi hormony, po których dzięki Bogu, czuję się coraz lepiej.

            Podsumowując, nie wiem, czy pani doktor miała gorszy dzień, czy boi się wyjść poza jakieś widełki wyników, ale ja zdecydowanie byłam zawiedziona brakiem pomocy.
            • agnzbe Re: Lublin, dr Skoczyńska 26.05.12, 10:34
              a mogłabyś mi podać namiary na tego lekarza ? Będę bardzo wdzięczna
    • margerytka1 Lublin 05.11.13, 16:50
      Marek Niewiedzioł.

      Pojawia się na jego temat opinia nieraz na forum, dziewczyny go sobie polecają. Ale widzę, że go tutaj na liście nie ma, to zdecydowanie trzeba umieścić smile.

      U Pana Marka leczę się już sporo - ze dwa lata będzie... Lista jego zalet:
      - słucha pacjenta, bardzo chętnie czyta przyniesione notatki z objawami,
      - na zadane pytania odpowiada obszernie, opisowo,
      - szanuje pacjenta i nie okazuje wyższości, wiem, że mogę go o wszystko zapytać, nie oburza się na pytania: "czytałam na forum to a to, co Pan o tym myśli?", wręcz przeciwnie, tłumaczy wszystko, nie próbuje na nikim wywierać wrażenia nieomylnego tylko z tego powodu, że jest lekarzem,
      - sam powtarza, że wyedukowany pacjent to skarb, bo łatwiej z nim pracować,
      - można do niego zadzwonić poza wizytą i wyjaśnić coś, co niepokoi, zawsze pomoże, uspokoi, doradzi,
      - leczy "pacjenta a nie wyniki" - cytat z jego wypowiedzi,
      - mimo że chodzę do niego prywatnie, uważam, że nie zdziera, pobiera niezbędne minimum (wizyta u niego 70pln), stara się nie robić i nie zlecać badań prywatnych, które nie są niezbędne i sam to tłumaczy (że np. "USG wyjaśniłoby nam ostatecznie, czy to hashimoto, ale i bez usg leczenie jest takie samo, należy podać hormony, a USG zrobimy przy okazji w szpitalu...")
      - kiedy źle znosiłam podnoszenie dawki euthyroxu, zbadał mi nadnercza, jak się okazało słusznie

      Poza tym wszystkim niezwykle ujmujący, ciepły i sympatyczny człowiek.

      Nie ufam lekarzom z definicji, wiele mnie spotkało sytuacji, kiedy przez ich zaniedbania mogło się zdarzyć coś bardzo złego. To jest jedna z nielicznych osoba-lekarz, której wierzę i ufam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka