Dodaj do ulubionych

Proszę o interpretację

16.03.10, 08:02
Bardzo proszę o interpretację wyników. Od 3 miesięcy przyjmuję próbnie
euthyrox n 50 gdyż moje TSH było w granicach 3,5-4 w wieku 24 lat i miałam
typowe objawy niedoczynności. Dzisiaj odebrałam wyniki:
TSH 0,118 (0,350-4,940)
FT3 3,50 (1,71-3,71)
FT4 1,32 (0,70-1,48)
anty-TPO <1,0 (0-5,61)
anty TG 4,08 (0-4,11)

Dodatkowo po tych trzech miesiącach zmiany które zauważyłam w moim organizmie
to obniżony puls o jakieś 20 uderzeń (zwykle miałam wysoki puls, spóźniona 2
miesiączka dopiero kiedy odstawiłam lek na 3 dni - wróciła, w pierwszym
tygodniu bóle głowy i biegunka.
Obserwuj wątek
    • oktisek Re: Proszę o interpretację 16.03.10, 08:45
      Witaj.Rozumiem, że ten euthyrox N50 przepisał Ci lekarz?.Obejrzał też usg, które było w normie?.Ta dawka jest za duża i po trzech miesiącach jej stosowania wpadłaś w nadczynność , gdyż TSH=0,118 (0,350-4,940) Endo powinien ustalić nową dawkę (prawdopodobnie zmniejszy do N25 lub nawet przejściowo do 12,5).Przeciwciała na granicy - do obserwacji.Po zmiejszeniu dawki TG mogą się obniżyć. Puls !Hm samo obniżenie nic nie mówi.Chyba widzisz różnicę między obniżeniem z np 90 do 70 (funkcjonujesz normalnie) a z 70 do 50(Taki półtrupeksad)Zwykle spadek pulsu powoduje zwyżkę ciśnienia. Pzdr.oktisek.
      • aanka0308 Re: Proszę o interpretację 16.03.10, 08:52
        No właśnie mój puls spadł z 90 do 70 i w końcu mogę ćwiczyć bo wcześniej ledwo
        zaczęłam trening i każdy trener kazał mi odpoczywać po sprawdzeniu pulsu.
        • aanka0308 Re: Proszę o interpretację 16.03.10, 08:54
          Tak euthyrox dał mi endokrynolog i USG też było w normie, jednak było robione 2
          lata temu.
          • oktisek Re: Proszę o interpretację 16.03.10, 10:06
            aanka0308 napisała: ....> jednak było robione 2lata temu. <
            big_grin ,big_grin LOL, ROTFL itd.
            Proponuję usiąść spokojnie i napisać swoją historię z datami,
            objawami, wynikami.Swoimi poniższymi uzupełnieniami zapętliłaś już
            wszystko do końca.Aha! Hormony to nie cukierki, które się przyjmuje
            zgodnie ze swoim widzimisię.Rozbawiony.Oktisek


    • harmoniak Re: Proszę o interpretację 16.03.10, 09:31
      Anka, witaj na forum!

      FT4 79.49% [ wynik 1.32, norma (0.7 - 1.48)]
      FT3 89.50% [ wynik 3.5, norma (1.71 - 3.71)]

      "dopiero kiedy odstawiłam lek na 3 dni - wróciła"
      Odstawiłaś euthyrox? Kiedy to było?

      "w pierwszym tygodniu bóle głowy i biegunka."
      W pierwszym tygodniu po włączeniu euthyroxu?

      Na podstawie jakich wyników lekarz włączył leczenie?
      Czy masz jeszcze jakieś wyniki oprócz tego TSH ok 4?

      Czy masz teraz objawy nadczynności?
      • aanka0308 Re: Proszę o interpretację 16.03.10, 09:42
        Odstawiłam na 3 dni leki dokładnie 24-02. Bóle głowy i biegunka wystąpiły w
        pierwszym tygodniu brania euthyroxu czyli w święta bożego narodzenia. Lekarz
        włączył leczenie tylko na podstawie TSH i moich objawów. Moja przygoda z
        tarczycą i badaniami sięga dwa lata wcześniej kiedy wszystko się zaczęło od
        wyniku TSH 4, potem USG (nawet dwa) kiedy jeden radiolog mówi, że ok, a drugi,
        że jest za mała ten drugi wynik lekarz uznaje za nieczytelny. Sprawa została
        otwarta bez leczenia,miałam się pokazać za 3 miesiące z TSH i FT3 i FT4 (nie
        pamiętam ich wartości ale były w normie)TSH 3,5 wyszło. Miałam sie pokazać za
        jakiś czas. Potem lekarz POZ kazał znowu badać TSH i wyszło ok 3,7 znów wizyta u
        Endo tym razem postanowił sprawdzić jak będę się czuła i przepisał euthyrox 50.
        I oto jestem...
      • harmoniak Re: Proszę o interpretację 16.03.10, 09:55
        Czy masz teraz objawy nadczynności?

        Co do biegunki i bólu głowy to mogła być reakcja na włączenie leku. Zaczęłaś
        brać od razu 50?
        • aanka0308 Re: Proszę o interpretację 16.03.10, 10:01
          Nie czuję abym miała nadczynność. Gdyby nie te wyniki powiedziałabym że jest tak
          jakbym miała niedoczynność (senność, zaparcia, brak sił. Lekarz kazał brać od
          dawki 50 bez okresu przejściowego
          • harmoniak Re: Proszę o interpretację 16.03.10, 10:10
            "bez okresu przejściowego"

            No to masz wyjaśnienie, dlaczego miałaś biegunkę i ból głowy. Tak może się
            objawić szybkie wprowadzenie hormonu.

            Ciężko coś doradzić w kwestii dawki. To TSH jest jednak dość niskie. Zrobiłabym tak:
            zmniejszyłabym dawkę na 37,5
            • aanka0308 Re: Proszę o interpretację 16.03.10, 10:16
              Tak, miałam być u lekarza dzisiaj ale przełożono mi ją na przyszły tydzień. Te
              najnowsze badania zrobiłam sama, bo lekarz znowu chciał tylko TSH. Zastanawiam
              się nad konsultacją u innego lekarza.
              • harmoniak Re: Proszę o interpretację 16.03.10, 10:21
                Obecny lekarz włączył leczenie przy TSH w normie, nie jest więc taki najgorszy.

                Nie napisałam wcześniej, że w okresie dochodzenia do zdrowotności warto robić
                wyniki często, co 4-6 tygodni. 3 miesiące to zdecydowanie za długo.
                • aanka0308 Re: Proszę o interpretację 16.03.10, 10:34
                  Nie wiedziałam, że powinnam w tym czasie tak często badać TSH. Miałam tylko
                  przyjść z aktualnym TSH.
                  • harmoniak Re: Proszę o interpretację 16.03.10, 10:38
                    Nie tylko TSH, ale też FT4 i FT3. Przynajmniej takie postępowanie proponujemy
                    tutaj na forum. Podobnie leczy moja endo.

                    Jeśli masz wyregulowane hormony to możesz robić badania rzadziej, nawet raz do roku.
    • aanka0308 Re: Proszę o interpretację 16.03.10, 09:48
      Znalazłam moje stare wyniki:
      USG:
      Tarczyca dwupłatowa położona typowo o wymiarach:
      płat prawy 35x17x14 mm objętość 4.8 ml
      płat lewy 33x14x13 mm objętość 3.1 ml
      Oba płaty jednorodne, bez zmian ogniskowych
      Tchawica nieprzemieszczona

      Badanie z 2007 roku
      TSH 4.0 (0.2 - 4.2)
      Ft4 1,51 (0.2 - 1.7)
      • wierka-5 Re: Proszę o interpretację 16.03.10, 11:07
        <TSH 0,118 (0,350-4,940)
        <FT3 3,50 (1,71-3,71)
        <FT4 1,32 (0,70-1,48)
        <anty-TPO <1,0 (0-5,61)
        <anty TG 4,08 (0-4,11)
        Nie wiem dlaczego przy tych wynikach niektórzy widzą nadczynność.
        Wyniki hormonów tarczycy są w normie, w jej górnej ćwiartce- więc tak jak jest
        zalecane przy leczeniu tyroksyną. TSH jest niski i jest to normalne we
        wprowadzeniu leczenia- można poczytać o tym w ostatnim linku na forum hashimoto,
        trzeba wybrać udział laboratorium w monitorowaniu i leczeniu chorób tarczycy cz 3.

        • harmoniak Re: Proszę o interpretację 16.03.10, 11:28
          Na której stronie?
          www.abbottdiagnostics.pl/pdf/voice/7.pdf
          • anka.83 Re: Proszę o interpretację 16.03.10, 12:40
            Te wyniki trochę przypominają moją sytuację. Z dokumentu, który
            podała wierka, nie wyszło mi, że przy wdrożeniu tyroksyny (t4) spada
            tsh, natomiast przewija się często informacja, że dzieję się to przy
            przyjmowaniu t3 (mimo, że faktycznie pacjent wciąż jest w
            niedoczynności).

            To mogło zmylić:

            Na stronie 3 cytuję: "W przypadkach podejrzanie wysokich wartości TSH
            wyniki mogą wymagać weryfikacji za pomocą testu supresji z hormonami
            tarczycy (1 mg lewotyroksyny lub 200 μg lewotrijodotyroniny), których
            podanie powinno u zdrowych osób zahamować wydzielanie TSH i
            zmniejszyć jego stężenie w surowicy o ponad 90%w ciągu 48 godzin."

            To sugeruje jednorazową reakcję na bardzo dużą dawkę czyli 1 mg - dla
            porównania Euthyrox 50 ma 50 µg - a µg to 1/1000000 grama!

            Ja osobiście wciąż czuję się "niedoczynna". Ciekawe, czy komuś się
            uda wyjaśnić problem TSH...

            forum.gazeta.pl/forum/w,94641,108061787,108061787,Duzy_spadek_TSH_mala_zmiana_hormonow_.html

            • harmoniak Re: Proszę o interpretację 16.03.10, 12:47
              Anka.83: czy mogłabyś wskazać strony o t3 i niskim TSH? Byłabym wdzięczna.
              • anka.83 Re: Proszę o interpretację 16.03.10, 12:52
                Harmoniak, nie doprecyzowałam, przepraszam. Ta informacja przewija się
                na forum Hashimoto i naszym (obserwacje pacjentów), poza tym czytałam
                na stronach zagranicznych dot. niedoczynności - czyli jako oficjalne
                nie można ich traktować. Poszukam jakiegoś poważnego artykułu
                traktującego o reakcjach organizmu na suplementację trijodotyroniną i
                odezwę się.
                • harmoniak Re: Proszę o interpretację 16.03.10, 12:54
                  Acha. A już się ucieszyłam big_grin

                  Dzięki, że chcesz się podjąć poszukiwań tej informacji. Jak coś znajdziesz, to
                  może utwórz nowy wątek?
                  • anka.83 Re: Proszę o interpretację 16.03.10, 13:12
                    Uaa, dostałam zadanie bojowesmile Jasne, jak coś znajdę, to umieszczę w
                    nowym wątku.

                    W międzyczasie pierwsze, co znalazłam:
                    www.nadczynnosctarczycy.pl/
                    Cytuję "Zwiększona zawartość T3 (trijodotyroniny) hamuje wydzielanie
                    TSH przez przysadkę; niskie stężenia T3 w surowicy pobudza
                    wydzielanie TSH "

                    Oraz:

                    "Z faktu tego wynika, że u ludzi, inaczej niż u niektórych zwierząt
                    doświadczalnych, raczej krążąca T3 niż T4 jest głównym
                    regulatorem wydzielania TSH w mechanizmie ujemnego
                    sprzężenia zwrotnego."

                    Cytat z www.pzwl.pl/pdf.php?kid=576 strona 321.
                    (Portal Wydawnictwa Lekarskiego, raczej oficjalne).

                    Ciąg dalszy nastąpi w nowym wątku.

                    Pozdrawiam
            • aanka0308 Re: Proszę o interpretację 16.03.10, 13:26
              No to jest nas już dwie. Mój spadek też wydaje mi się dość znaczny a dawka wcale
              jakaś wielka nie jest.
          • wierka-5 Re: Proszę o interpretację 16.03.10, 13:37
            wrzesień 2003 nr2 str 9
            "Stężenia FT4 są bardziej wiarygodnym wskażnikiem czynności tarczycy np. w
            ciągu 2- 3 pierwszych miesięcy leczenia nad- lub niedoczynności tego gruczołu "

            następnie "Zaburzenia funkcji tarczycy o łagodnym przebiegu" strona 7
            Jest tam schemat przedstawiający algorytm diagnostyczy oznaczeń hormonów
            tarczycy i pisze "obniżona wartość TSH wymaga oznaczenia Ft4 jeśli jest w normie
            oznaczamy Ft3. Z kolei prawidłowy poziom FT3 może świadczyć o leczeniu
            substytucyjnymi hormonami tarczycy, zaś podwyższony FT3 o tyreotoksydozie lub
            wczesnej fazie nadczynności".

            Udział lab część 3 strona 7

            " Mimo niepodważalnej wysokiej czułosci klinicznej pomiaru tsh, diagnostyka
            oparta na tej metodzie ma ma dwa zasadnicze ograniczenia. Wynikają one z tego,
            że taka strategia diagnostyczna zakłada,że po pierwsze czynność przysadki i
            podwzgórza jest prawidłowa, a po drugie,ze stan hormonalny pacjenta jest
            stabilny, tzn.że nie był ostatnio leczony z powodu nadczynności lub
            niedoczynności tarczycy"

            Myślę,że w zaburzonej funkcji osi podwzgórze przysadka nie dochodzi do ponad
            normatywnego wydzielania TSH, często mieści się ono w normie, więc trudno
            wymagać, aby po wprowadzeniu leczenia było również w normie.
            Tak jest, ale u osób, u których TSh rośnie do dużych wartości i te osoby nie
            mają problemu z leczeniem.
            Proszę przeczytaj to wszystko i napisz czy tak to rozumiesz.

            Według mnie wprowadzenie dużej dawki od razu 50 mogło spowodować,że tsh jest
            trochę niższe od zalecanego. Hormony tarczycy są w normie i nic bym nie
            zmieniała do następnego badania. Takie wahania hormonów, częste manipulacje w
            dawkowaniu nie są dobre.

            • harmoniak Re: Proszę o interpretację 16.03.10, 14:29
              Wierka,

              dzięki za cytaty. Niestety nie mogę przestudiować tych materiałów, bo nie mam
              czasu sad
            • anka.83 Re: Proszę o interpretację 16.03.10, 16:26
              Wierka! Znów muszę doprecyzować swoją odpowiedź(to wszystko przez
              tarczycę!smile): przy wdrożeniu t4 tsh powinno spaść (prawidłowa
              odpowiedź na leczenie). Mi chodziło głównie o wyjaśnienie przyczyn
              relatywnie dużego spadku TSH przy niewielkiej zmianie hormonów oraz
              niedużej suplementacji T4.

              aanka miała
              przed leczeniem: 87,33% FT4
              po leczeniu: 79,49% FT4

              Suplementacja T4 przy niedoczynności powodująca spadek tego hormonu?
              hmmm... W sumie u mnie wystąpiła taka sama reakcja, ciekawe dlaczego.

              > "Stężenia FT4 są bardziej wiarygodnym wskażnikiem czynności
              tarczycy np. w
              > ciągu 2- 3 pierwszych miesięcy leczenia nad- lub niedoczynności
              tego gruczołu "

              Cóż, ja zamieściłam fragment artykułu mówiący akurat, że większy
              wpływ na TSH niż FT4 ma FT3, ergo powinniśmy opierać wnioski raczej
              na tym hormonie. Widać są rozbieżności, kto ma rację - nie wiadomosmile

              >"obniżona wartość TSH wymaga oznaczenia Ft4 jeśli jest w normie
              > oznaczamy Ft3.

              Pytanie, co bierzemy za normę. Normy laboratoryjne czy normy dla
              konkretnego pacjenta? Normy laboratoryjne nie dają nam informacji czy
              poziom mierzonego hormonu jest prawidłowy dla KONKRETNEGO pacjenta,
              czy może jest go za dużo/za mało. W zw z tym trudno powiedzieć czy
              zmiana hormonu jest pozytywna dla pacjenta czy nie (czy dąży do
              naturalnego poziomu w jego organizmie czy ucieka od niego). Całe to
              zdanie jest dla mnie mało czytelne. Teoretycznie aanka nie powinna
              mieć rozpoczętego leczenia, bo wg norm labo TSH miała w normiesmile
              Rozumiecie, o co mi chodzi?

              > Z kolei prawidłowy poziom FT3 może świadczyć o leczeniu
              > substytucyjnymi hormonami tarczycy, zaś podwyższony FT3 o
              tyreotoksydozie lub
              > wczesnej fazie nadczynności".

              Cóż, ja miałam przed leczeniem FT3 powyżej normy (fakt, przy
              podwyższonym TSH), w normie (jej górnej granicy)znalazł się po
              leczeniu. I ponownie, do jakiej normy się odnosimy...

              > Myślę,że w zaburzonej funkcji osi podwzgórze przysadka nie dochodzi
              do ponad
              > normatywnego wydzielania TSH, często mieści się ono w normie, więc
              trudno
              > wymagać, aby po wprowadzeniu leczenia było również w normie.

              Z czego wynika takie zaburzenie? W jaki sposób można je zdiagnozować?
              "Ponadnormatywne" - i znów problem norm. Spotykałam się b często z
              interpretacjami, że w wieku do ok. 30 lat TSH powinno nie przekraczać
              2 lub nawet 1,5 (0,4-4,0). Normy mają szeroką rozpiętość aby mieściły
              wyniki ogółu populacji - a więc i 15latka (o zwykle niższym TSH i
              poziomie hormonów wyższym) i 90-latka (odwrotnie). Por. dział FAQ na
              stronie www.tarczyca.pl, gdzie odpowiedzi (teoretycznie) udzielali
              endokrynolodzy.

              > a po drugie,ze stan hormonalny pacjenta jest
              > stabilny, tzn.że nie był ostatnio leczony z powodu nadczynności lub
              > niedoczynności tarczycy"

              "ostatnio leczony" - jaki okres czasu autor ma na myśli? Te 2-3
              miesiące? No i ponownie - różnie się interpretuje czas, który hormony
              potrzebują na stabilizację. Zwykle jest mowa o miesiącu...

            • oktisek Re: Proszę o interpretację 16.03.10, 22:04
              wierka-5 napisała: >Według mnie wprowadzenie dużej dawki od razu 50 mogło spowodować,że tsh jest trochę niższe od zalecanego.< Moje zdanie było takie samo bez wyciągnięcia dział typu "laboratorium..." Natomiast budzi rozterkę to "trochę" Mnie gdy spadło TSH z 0.8xx na 0,3xx to "padnięty" byłem.Dlatego potrafię sobie wyobrazić samopoczucie aanki0308 przy TSH 0,118 (0,350-4,940).
              >Hormony tarczycy są w normie i nic bym nie zmieniała do następnego badania. Takie wahania hormonów, częste manipulacje w dawkowaniu nie są dobre.< Tu mam odmienne zdanie.Obniżenie pulsu i powrót miesiączki po odstawieniu (czyli w sumie obniżeniu dostawy hormonu) wskazują na zasadność obniżenia dawki (przynajmniej przejściowo)Oś ujemnego sprzężenia zwrotnego przysadka - tarczyca. To bardzo czuły mechanizm.Ten mechanizm działa i pozwala dobrze zdiagnozować i leczyć schorzenia tarczycy.Czasami ta oś daje wskazania nietypowe.NP: przy wyciętej całkowicie tarczycy (lub znacznej jej części)i podawaniu Novothyralu, znane mi panie mają TSH na poziomie 0,05 - 0,08, FT3 i FT4 w pierwszej ćwiartce, czują się dobrze i o żadnej nadczynności mowy nie ma.Dlaczego tak jest? Czy tak jest w każdym przypadku? Może przyjmowana T3 w Novothyralu tak wpływa na tą oś?Pzdr.Oktisek.



              • wierka-5 Re: Proszę o interpretację 17.03.10, 14:37
                Oktisek
                Nie mam zamiaru polemizować. Dodam,ze nie leczę się nowotyrolem.
                Moje TSH wynosi obecnie 0,05. NIe czuje się żle, a już na pewno nie jestem w
                nadczynności. Wiem jak wygląda nadczynność bo był czas,że ją miałam i to nie
                było wynikiem przedawkowania leku. Tak zaczynało się hashimoto.
    • wierka-5 Re: Proszę o interpretację 16.03.10, 14:27
      Zapomniałam dodać,ze lekarz również kazał pilnować FT4 i FT3 i nie zwracać
      uwagi na obniżone TSH
      • anka.83 Re: Proszę o interpretację 16.03.10, 16:41
        aanka, tak w sumie jak długo już bierzesz euthyrox? Bo jeżeli krócej niż miesiąc i do tego zrobiłaś tą przerwę, to dziwne TSH jest możliwe...

        Jak już było wspomniane, min. 1 miesiąc trzeba dać tarczycy na ustabilizowanie się, "przyzwyczajenie" do nowej dawki (inne źródła jak widać mówią nawet o dłuższym okresie).

        JA TAM WAM W OGÓLE POWIEM TAK: uważam, że tarczycę powinno się leczyć najpierw objawowo a potem dopiero na podstawie hormonów! Bo to przez te OBJAWY zgłaszamy się do lekarza i jeżeli rozpoczyna leczenie w tym kierunku - to przecież po to, żeby te objawy zlikwidować! Więc póki one są póty powinno trwać leczenie.
        Ale to takie moje skromne zdanie...
        • harmoniak Re: Proszę o interpretację 16.03.10, 16:52
          Anka.83:
          Tak można robić przy założeniu, że za objawy odpowiada tylko tarczyca. Tak
          jednak często nie jest, np. z powodu anemii z niedoboru żelaza, która daje
          podobne objawy.
          • wierka-5 Re: Proszę o interpretację 16.03.10, 19:46
            Anka.83
            <Pytanie, co bierzemy za normę. Normy laboratoryjne czy normy dla
            <konkretnego pacjenta? Normy laboratoryjne nie dają nam informacji <czy
            <poziom mierzonego hormonu jest prawidłowy dla KONKRETNEGO pacjenta,
            <czy może jest go za dużo/za mało. W zw z tym trudno powiedzieć czy
            <zmiana hormonu jest pozytywna dla pacjenta czy nie (czy dąży do
            <naturalnego poziomu w jego organizmie czy ucieka od niego). Całe to
            zdanie jest dla mnie mało czytelne. Teoretycznie aanka nie powinna
            mieć rozpoczętego leczenia, bo wg norm labo TSH miała w normie
            Rozumiecie, o co mi chodzi?

            Rozumiem i mam takie samo zdanie.Trzymanie sie za wszlką cenne norm laboratoryjnych bez patrzenie na objawy jest według mnie błędem.\
            W zwiazku z takim pojmowaniem norm wielu ludzi z wyrażnymi objawami pozostaje bez leczenia.
            Sa rózne wiadmości na temat zakresu norm, a także nie ma ściśle określonego czasu okręslającego stabilizację Tsh. Pisze sie o 6, 12 tygodniach najczęsciej, a w artykule podane było również 2-3 miesiące.
            Wszystko zależy od konkretnego pacjeta i nie da sie tego ujednolicić.
            Nie wiem z czego wynika zaburzenie funkcji podwzgórze, przysadka tarczyca.

            W kazdym razie czytam na forum i wiem na swoim przykładzie,ze pomimo wyrażnych objawów niedoczynności tsh miesci sie w normie i to w dolnej granicy i to jest mój i innych pech, bo nie pasujemy do schematu.
            Czytałam w tych laboratoryjnych artykułach o tym,że zapalenie tarczycy może być przyczyną zaburzenia "osi tarczycowej"
            Nie wiem czy wszystko dobrze rozumiem, staram sie znależć potwierdzenie w medycznej prasie spadku TSH, bo lekarz na NFZ w takim wypadku na nic nie patrzy tylko obniza dawkę. Mam endokrynologa do którego chodze prywatnie i on jak juz pisałam nie kazał patrzeć na tsh, tyle,że wizyty te są dla mnie kłopotliwe- dojazdy, kolejki no i kasa.
            Jeśli masz czas przeczytaj te artykuły, a moze masz jakieś inne?

        • aanka0308 Re: Proszę o interpretację 16.03.10, 21:33
          Euthyrox biorę od Świąt Bozego Narodzenia z 4 dniową przerwą w lutym ze względu
          na brak okresu
          • djpa Re: Proszę o interpretację 17.03.10, 16:43
            Nie sądzę, aby odstawienie T4 na 4 dni spowodowało nadejście miesiączki. Przez
            miesiączkę rozumiemy krwawienie po przebytej owulacji, po co najmniej 4 dniach
            wyższej temperatury, z reguły jest to po 10-16 dniach wyższych temperatur, bo
            tyle działa ciałko żółte. Więc albo to była miesiączka, która i tak by była,
            albo to było krwawienie śródcykliczne spowodowane spadkiem estrogenów w fazie
            przedowulacyjnej.

            Poza tym półokres T4 wynosi 190 godzin - przy dawce 50 mikro T4 wahania hormonów
            były stosunkowo małe.

            Pamiętam, że nasza endo mówiła, że w czasie leczenia hormonami przysadka widzi, że
            1. hormony dostaje także z żołądka a nie tylko z tarczycy
            2. widzi, że tarczyca jest mała
            i stąd wnioskuje, ze nie ma po co tyle TSH produkować.

            Poza tym może aanka0308 miała rzut choroby, co tez by tłumaczyło kłopoty z
            miesiączką? Hormony mogły już opaść, a TSH reaguje z opóźnieniem.
            • aanka0308 Re: Proszę o interpretację 17.03.10, 17:22
              Proszę o informację czy waszym zdaniem moja tarczyca jest normalnych rozmiarów
              czy jest mała? Gdyż radiolog powiedział, że jest bardzo mała a lekarz, że jest ok.
              USG:
              Tarczyca dwupłatowa położona typowo o wymiarach:
              płat prawy 35x17x14 mm objętość 4.8 ml
              płat lewy 33x14x13 mm objętość 3.1 ml
              Oba płaty jednorodne, bez zmian ogniskowych
              Tchawica nieprzemieszczona
              • wierka-5 Re: Proszę o interpretację 17.03.10, 18:41
                Jest mała. Powinna mieć około 14 ml.
    • aanka0308 Re: Proszę o interpretację 23.03.10, 14:47
      Właśnie wróciłam od lekarza i oto co powiedział na moje wyniki przedstawione w
      pierwszym poście tego wątku. Nadczynność jest, ale go ten wynik nie przeraża,
      nie jest źle. Mówię mu, że na początku czułam się dobrze a teraz mam znowu
      objawy niedoczynności to mówi, że to nie możliwe bo w wynikach jak byk jest
      nadczynność. Dał mi euthyrox 75 na pół dawka codziennie (wcześniejsza dawka 50
      dziennie) Gdy zasugerowałam, że może warto znowu USG zrobić bo miałam ostatnie
      3,5 roku temu to powiedział, że nie ma potrzeby bo nic na nim nie było. Wizyta
      trwała jakieś 7 min i następna za pół roku. Co o tym powiecie?
      • harmoniak Re: Proszę o interpretację 24.03.10, 09:03
        Utrzymałabym dawkę 50 oraz koniecznie zrobiłabym USG tarczycy. I tak jak
        pisałam, potrzebna jest ferrytyna...

        Wizyta 7 min. to kpina. Wizyta za pół roku przy Twoim złym samopoczuciu to też
        kpina.
        • aanka0308 Proszę o interpretację 24.03.10, 11:40
          Czyli powinnam zmienić lekarza?
          • harmoniak Re: Proszę o interpretację 24.03.10, 11:49
            Musisz sama zadecydować.

            teraz mam znowu objawy niedoczynności to mówi, że to nie możliwe bo w wynikach jak byk jest nadczynność
            Twój obecny lekarz nie wierzy w Ciebie, tylko w wyniki. Plusem jest to, że nie odstawił Ci hormonów
            • aanka0308 Re: Proszę o interpretację 24.03.10, 12:17
              Poczekam 1-2 miesiące, jak się będę czuła a jeśli będzie gorzej to poszukam kogoś bardziej odpowiedniego smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka