Dodaj do ulubionych

sza-rka prosi o pomoc

23.04.10, 23:28
Witam.Od niedawna choruję na hashimoto i mam mase pytań i
watpliwości.Do tej pory zapoznałam się z forum hashimoto a dzisiaj
podczytuje wasze.Bardzo mi sie podoba wasz sposób odpowiadania
aczkolwiek na sąsiednim forum zostało mi udzielonych parę pomocnych
odpowiedzi.Wkleję tutaj swoje wyniki(reszta w wątku hashimoto i
mlekotok-forum hashimoto).Bardzo proszę napiszcie co o tym
myślicie.Bardzo dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
26.02.2010morfologia(wypiszę tylko te najważniejsze)
WBC 6.0 (4-10)
RBC 4,06(3,5-5,8)
HGB 13 (12-18)
HCT 38%(36-54)
PLT 306(130-400)
OB=40
GLUKOZA 81,9(65-110)
CHOLESTEROL 187(150-200)
TROJGLICERYDY 89,9(35-140)
HDL 39 (35-80)
LDL 131 (<135)
ŻELAZO 105 (37-145)
TSH 2,244 (0,300-5,00)
13.03.2010 1 USG
płat prawy 17/19/40
płat lewy 16/17/37
prawidlowa echostruktura w prawym górnym płacie guzek lito-
torbielowaty 9/16 mm
31.03.2010
Tsh- 2,380 norma 0,270-4,200
FT3- 4.85/ 33.93% normy
FT4- 12,87/ 8.70% normy
2 usg z 01.04.2010:
gruczoł tarczowy dwupłatowy, w miejscu typowym
powiększony wymiary:plat prawy 19/19/46, pl 15/17/49.W PP
uwidoczniono zmianę litą normoechogeniczną z hypechogeniczną otoczką
o wymirach 8/8/9 mm, pozostałe obszary miązszu nieco hypoechogenne
bez wyraźnego odgraniczenia, dolne bieguny platów nad wcięciem
szyjnym mostka.
02.04.2010:
A-TG 307,4(norma <60)
A-TPO >1300 (norma<60)
PROLAKTYNA 152,8 (102-496)- mimo to mam mlekotok w obydwu piersiach
23.04.2010
TSH 2,999 (0,270-4,200)
FT3 5,92(3,9-6,7)72,14%
FT4 15,67(12-22)36,70%
0d 02.04 -06.04 BRAŁAM 12,5 EUTHYROXU, potem do 11.04- 25, potem do
16.04- 50, 17.04 na polecnie lekarza odstawiłam wogóle(tętno około
100 i ciśnienie 148/98). Obecnie biorę pracetamol który ma działać
przeciwbólowo i przeciwzapalnie bo boli mnie szyja i ucho, wg
laryngologa nic tam nie ma, a jak nie pomoże to endo proponował
sterydy.Jak narazie to nie pomaga, samopoczucie zdechłego kotasmile.
sza-rka
Obserwuj wątek
    • harmoniak Re: sza-rka prosi o pomoc 24.04.10, 09:09
      Witaj na Forum!

      Dziwne to Twoje leczenie. Bierzesz euhtyrox chwilkę, a potem odstawiasz. Tak nie może być!

      Skoczyło Ci tętno i puls, możliwe, że za szybko zwiększyłaś dawkę.

      Ból szyi i ucha jest prawdopodobnie od przeciwciał, które masz wysokie. Wydaje mi się, że powinnaś zainwestować w selen
      • sza-rka Re: sza-rka prosi o pomoc 24.04.10, 10:18
        Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź.
        > Dziwne to Twoje leczenie. Bierzesz euhtyrox chwilkę, a potem
        odstawiasz. Tak nie może być!
        Co do euthyroxu lekarz sam nie byl przekonany czy go wogole włączyć
        bo wg niego hormony z 31.03 były ok, no ale po namyśle kazał brać
        12,5.Sama sobie zwiększyłam dawkę bo 12,5 to raczej efekt placebo
        niż leczenie(temat konsultowałam na forum).
        > Skoczyło Ci tętno i puls, możliwe, że za szybko zwiększyłaś dawkę.
        Też się nad tym zastanawiam, aczkolwiek ostatnio cały czas tyję i
        mam wrażenie, że jestem napompowana wodą jak balon i może to jest
        efekt.
        > Ból szyi i ucha jest prawdopodobnie od przeciwciał, które masz
        wysokie. Wydaje mi się, że powinnaś zainwestować w selen
        • djpa Re: sza-rka prosi o pomoc 24.04.10, 22:08
          Zastanawiają mnie tylko te ostanie wyniki dlaczego tsh
          > rośnie a ft3 i ft4 się poprawiają( wg mojego malego rozumku to jakas
          > sprzeczniość).

          TSH pobudza tarczycę do pracy. Im więcej TSH, tym więcej tarczyca jest pobudzana
          do pracy, czyli produkcji hormonów fT3 i fT4.

          Poziom TSH wykazuje wahania dobowe, ale jakie to wahania, to nie wiem - a
          chciałabym to wiedzieć.

          Tak czy siak TSH prawie 3 to dużo, fT3 i fT4 poniżej połowy normy, więc leczenie
          do dobry pomysł. Rzeczywiście, dawka 50 zapewne była za duża tak od razu.
          • anka.83 Re: sza-rka prosi o pomoc 24.04.10, 22:53
            TSH rośnie, gdy trzeba zwiększyć produkcję hormonów /pobudzić tarczycę do pracy/ i będzie:

            a)dalej rosło, jeżeli odpowiedź tarczycy w postaci wydzielania hormonów jest niewystarczająca (tzn. za mało hormonów jest uwalniane do krwi) - i tak aż do momentu kiedy organizm uzna, że hormonów jest wystarczająco dużo.

            b)w miarę stabilne - kiedy Twoje hormony się nie zmieniają (czy to z powodu tego, że nie muszą, bo jest ich wystarczająco czy też z tego, że nie mogą - bo tarczyca nawala)

            c) spadnie - gdy trzeba ograniczyć produkcję hormonów

            To są generalne zasady, oczywiście jak zwykle mamy wyjątki.

            Ty trochę namieszałaś Euthyroxem raz branym raz nie ale generalnie tendencja wzrostowa TSH wskazuje, że wciąż trochę tych hormonów potrzebujesz. Ustalenie ile dokładnie to przy hashimoto problem, hormony są bardzo zmienne w wartości i czasie, trzeba "wycyrklować" sobie średnią optymalną dawkę na podstawie samopoczucia, reakcji organizmu i badań.

            Nie zmieniać za często dawek, bo organizm głupieje.

            I mieć ANIELSKĄ cierpliwość podczas leczeniauncertain

            Czemu uważasz, że dawka 12,5 to tylko efekt placebo? Jak długo brałaś hormon w tej dawce?
            • sza-rka Re: sza-rka prosi o pomoc 25.04.10, 11:58
              Oj trochę niezbyt jasno napisałam, już wyjaśniam:
              0d 02.04 -06.04 brała 12,5 EUTHYROXU,
              potem od 7.04 do 11.04 zwiększyłam 25,
              potem od 12.04 do 16.04- 50,
              17.04 byłam na kontroli u endo i na jego polecnie odstawiłam
              wogóle, powód tętno około 100 i ciśnienie 148/98.
              Mimo wszystko, jak teraz to analizuję to i tak namieszałam bo nie
              przyznałam się mu(lekarzowi), że sama sobie zwiększyłam dawke i
              pewnie wystarczyło by ją obniżyć o polowę.Odczuwam starszny dysonans
              bo z jednej strony wg endo i rodzinnego zarówno pierwsze jak i
              drugie wyniki(TSH, FT3,FT4)mam dobre i wg nich nie trzeba nic brać
              (po namyśle endo zlecil 12,5) a z drugiej jak czytam na forach to
              osoby z podobnymi wynikami biorą znaczne większe dawki, a że czuję
              się beznadziejnie to plączę się w tym wszystkim starając się jakoś
              to logicznie ogarnąć, co nie jest obecnie moją mocną stroną.
              Czy wg was moje pierwsze wyniki wskazują że jestem w stanie
              eutyreozy, a te 12,5 euthyroxu, to żeby trochę wspomóc tarczycę?
              Tsh- 2,380 norma 0,270-4,200
              FT3- 4.85/ 33.93% normy
              FT4- 12,87/ 8.70% normy
              A co do efektu placebo to na którymś forum sie spotkałam z takim
              określeniem i wobec innych wielkości dawek wydało mi sie to logiczne.
              sza-rka
              • djpa Re: sza-rka prosi o pomoc 25.04.10, 21:20
                Zwiększałaś dawkę co 5 dni: o 12,5, potem o 12,5 i potem o 25. To bardzo szybko.
                Okazało się, że za szybko.

                Dawka i szybkość jej zwiększania zależą od osoby: od wagi, stopnia
                przyswajalności tyroksyny i pewnie jeszcze innych rzeczy.

                Znam siebie i wiem, że jeśli trzeba, to mogę zwiększać sobie dawkę o 25 naraz,
                ale są osoby, które muszą zwiększać o 6.26 co kilka tygodni.

                Dla jednych rzeczywiście dawka 12.5 to będzie tyle co nic, ale inni odczują jej
                działanie.
                • anka.83 Re: sza-rka prosi o pomoc 26.04.10, 10:51
                  Djpa ładnie Ci odpowiedziała:

                  > Dawka i szybkość jej zwiększania zależą od osoby: od wagi, stopnia
                  > przyswajalności tyroksyny i pewnie jeszcze innych rzeczy.

                  Pamiętaj, nie jesteś innymi osobami! To, że inni zareagowali tak a nie inaczej na małą dawkę, to WCALE nie znaczy, że z Tobą będzie tak samo.

                  Mnie raptem 25 ug wprowadziło z niedoczynności w nadczynność/FT4 skoczyło z 33% do 111%/...
    • sza-rka Re: sza-rka prosi o pomoc 27.04.10, 21:49
      Witajcie!Bylam dzisiaj u endo-wspaniała kobieta, potwierdziła, że ma
      teraz rzut choroby stąd pomieszane objawy nadczynności z
      niedoczynnośią i bóle szyji oraz ucha,ale patrząc na rosnące tsh to
      zaczynam wpadać w coraz większą niedoczynność i włączyła mi euthyrox
      pierwszy tydzień 25 a potem 50.Do tego mam propranolol(czy coś
      takiegosmile)na uspokojenie tętna.Generalnie powiedziała że dawka do
      ustalenia ale będziemy dązyć do jak najniższego tsh.Po około
      miesiącu powinnam poczuć już różnicę.Bardzo się cieszę,że jednak
      uniknełam sterydów(przynajmniej wąsów mieć nie bede.Pozdrawiam i
      dziękuję za wszystkie odpowiedzismile
      Nie wiem dlaczego ale zalewa mnie fala optymizmu, już prawie
      zapomnialam co to za stan.
      • harmoniak Re: sza-rka prosi o pomoc 27.04.10, 21:52
        U kogo byłaś?

        > Nie wiem dlaczego ale zalewa mnie fala optymizmu, już prawie
        > zapomnialam co to za stan.

        Dlaczego? Bo znalazłaś sensownego endo, a tak zawsze jest lżej smile Gratulacje!
        • sza-rka Re: sza-rka prosi o pomoc 27.04.10, 22:07
          dr Barbara Skoczyńska,Lublin Luxmed(dodałam wlaśnie swoją opinie do
          bazy endo).
          Chyba tak, cudownie jest pójść do lekarza, który nie patrzy na
          ciebie jak na hipohondryka,co wymyśla sobie coraz to nowe objawy
          tylko na osobę która jest chora, źle się czuje i trzeba jej pomóc!smile
          • sza-rka hipochondryka 27.04.10, 22:08
            o kurcze z tej radości zrobiłam błąd ortograficznysmile
          • aniutka99 Re: sza-rka prosi o pomoc 28.04.10, 08:38
            sza-rka, wiem, co czujesz, choć trafiłam do dr Skoczyńskiej już z niemal
            idealnym wynikami i samopoczuciem (moja poprzednia endo nie przyjmuje już w moim
            mieście), potwierdzam - dla tej lekarki liczy się człowiek.
            • sza-rka Nowo narodzona 04.07.10, 08:58
              Piszę ku pokrzepieniu dzieczyn, które tak jak ja, jeszcze 2 miesiące
              temu czują się beznadziejnie.A wiec naprawdę ta jedna mala
              tableteczka czyni cuda i wierzcie mi, że można odzyskać energię do
              życia, nie chodzić półprzytomnym i nie mieć problemu z zapamietaniem
              kilkiu zdań.Cieszę się, że znalazłam w sobie tyle siły żeby znaleźć
              to forum i zacząć się leczyć.Cieszę się, że nie zaufałam jednemu
              lekarzowi, ktory nie chcial mnie leczyć bo wg niego wyniki miałam w
              normie ale za to dziękuję dr Skoczyńskiej, ktora postawila mnie na
              nogi. Mam 27 lat i nareszcie czuję,że jeszcze całe życie
              przedemną.Pozdrawiam gorąco wszystkie dziewczyny i bardzo wam
              dziękuję za wszelkie rady jakich mi udzieliłyście.smile
              • jurmik Re: Nowo narodzona 04.07.10, 10:23
                A czy wpisałaś opinię o dr Skoczyńskiej na "znany lekarz pl"? Nie
                wszyscy wiedzą o naszym forum i wiem, że szukają informacji o
                lekarzach właśnie tam - warto więc, by oprócz bazy lekarzy na naszym
                forum wpisywać opinię także tam - i te dobre, i te złe. Ja sama
                zbierając informacje o jakims lekarzu też tam zaglądam i jeśli ma 3
                czy 4 dobre opinie, to mnie nie przekonuje, a jak widzę 30 czy
                więcej dobrych wpisów, to uznaję to za wiarygodne.
                Fajnie, że napisałaś tak optymistycznie - aż się chce czytać takie
                dobre wieści!
                • sza-rka Re: Nowo narodzona 04.07.10, 11:54
                  Już wpisałam swoją opinię. Pozdrawiam
              • harmoniak Re: Nowo narodzona 04.07.10, 16:04
                Gratulacje.
                Pozwolę sobie przekleić Twojego radosnego posta do wątku:
                forum.gazeta.pl/forum/w,94641,113649410,113649410,Pocieszcie_fatalistke_Hormony_pomagaja_.html
                smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka