Dodaj do ulubionych

Wyniki w normie, niedoczynność w objawach?

    • papysia Na Novo 23.03.15, 21:59
      pies_z_laki_2 - dziękuję bardzo za rady. Zgodnie z nimi nie panikowałam wink, ba, nawet nie pofatygowałam się z wynikami krzywych do lekarza. Też uważałam, że wyniki są nie najgorsze, tylko te testy HOMA i QUICKI trochę zbiły mnie z pantałyku - wg nich to już insulinooporność.
      Po miesiącu od wprowadzenia Novo ( w końcu brałam 1/2 Novo 75 i 1/2 Euthyroxu 25 - dawało to w sumie po przeliczeniu 80,05 T4) zrobiłam badania. I olśnienie: glukoza i cholesterol pięknie spadły - dieta bez zmian. Nawet OB zmieściło się w normie - jest 13, a od dłuższego czasu było podwyższone, nawet do 40 (nie wiadomo dlaczego)
      Niestety, trójca też spadła sad
      TSH 0,673 (0,35 - 5,50)
      FT3 2,60 (2,3 - 4,2) 15,8%
      FT4 1,00 (0,89 - 1,76) 12,6%
      Korzyści, które wiążę z wprowadzenia T3: nareszcie zniknęły bóle mięśni i dużych stawów, unormował się lipidogram, spadła glukoza. Jest mi ciepło!! Może spadek OB też jest jakoś z tym powiązany?
      Niskie wyniki tarczycowe jednak w jakimś stopniu przewidywałam - zrobiłam się bardziej ospała i przeszłam rzut wypadania włosów sad. Pewnie czas na powtórkę badań ferrytyny i B12, tym bardziej, że morfologia może i w normie, ale do wzorca jej daleko:
      HGB 12,4 (12,0 - 16,0)
      RBC 4,21 (4,20 - 5,20)
      Ponad normę mam:
      PDW 21,0 (9,0 - 17,0)
      MPV 13,4 (9,0 - 13,0)
      P-LCR 52,4 (13,0 - 43,0) i oczywiście nic z tego nie rozumiem big_grin
      W związku z niskim poziomem hormonów wymyśliłam sobie, żeby podnieść ciutkę dawkę euthyroksu - brałabym 1/2 Novothyral 75 i 1/2 Euthyrox 50. Co Wy na to?
    • muktprega1 Re: Wyniki w normie, niedoczynność w objawach? 25.03.15, 00:52
      czujesz się fatalnie z bardzo prozaicznej przyczyny:
      > FT3 3,14 (1,8 - 4,2) 55,83%
      > FT4 0,99 (0,8 - 1,9) 17,27 %

      masz po prostu za mało tyroksyny, jesteś w dużej niedoczynności, stąd:
      - bóle stawów
      - siadają mi funkcje poznawcze
      - Podwyższony cholesterol
      - test - wynik 48

      Jakie żelazo bierzesz w jakiej ilości? Jakie inne suple w jakim czasie?
      Konieczne podniesienie dawki "docelowo" myślę o jakąś 25, ale wprowadzaną powoli ze względu na anemię może co 6 co kilka dni? Na jakiej dawce teraz jesteś? T4 i T3 ?
      • muktprega1 Papysia nie bierz pod uwagę tego co napisałam wyze 25.03.15, 01:06
        Przemachnął mi się Twój pierwszy post z wątku jako pierwszy na tej stronie i odpowiedż zupełnie nie dotyczy Twoich ostatnich wyników, przepraszam za pomyłkę.

        teraz:
        FT3 2,60 (2,3 - 4,2) 15,8%
        FT4 1,00 (0,89 - 1,76) 12,6%

        spadły dość znacznie obydwa wyniki, czemu?
        Napisałaś:
        >Po miesiącu od wprowadzenia Novo ( w końcu brałam 1/2 Novo 75 i 1/2 Euthyroxu 25 - dawało to w sumie >po przeliczeniu 80,05 T4)

        czy to pomyłka w cyferkach, czy również w dawkowaniu?
        1/2 Novo 75 = 37,5 T4 oraz T3 = 7,5
        1/2 Euthyroxu 25 = 12,5 T4 co razem daje T4 = 50 oraz T3 = 7,5

        Sprawdź jeszcze raz dobrze, oblicz T4 i T3
        • papysia Re: Papysia nie bierz pod uwagę tego co napisałam 25.03.15, 09:54
          Nie, to nie pomyłka - miałam na myśli OGÓLNĄ wartość T4 czyli 50 (z T4 E i N) + 30 (7,5 x 4 z 1/2 N 75 - czytałam kiedyś, już nie pamiętam gdzie ("Jak żyć..."?) , że jedna jednostka T3 jest mniej więcej odpowiednikiem 4 jednostek T4 - oczywiście to duże uproszczenie, ale pomaga przy dobieraniu dawki. Przed wprowadzeniem Novo brałam 75 E - lekarz polecił, żebym po prostu zamieniła E75 na N75, ale go nie posłuchałam, nie chciałam z marszu wprowadzać tak dużej dawki nowego hormonu. Przeliczyłam po swojemu i stąd takie dawkowanie.
          Ogólnie wyniki T3 i T4 ma słabiutkie, ale czuję się nie najgorzej - przede wszystkim zniknęły bóle mięśni, z którymi męczyłam się od dłuższego czasu, mam niezły nastrój i jest mi ciepło smile. Niskie hormony są pewnie skutkiem po przebytej infekcji i widać je ponownie w nadmiernej senności, wypadaniu włosów czy tarce na łokciach, ale czymże fizyczność, jak psychika unormowana wink. Wyraźnie służy mi kiedy oba hormony są na zbliżonym poziomie, nawet jeśli oba są nisko.
          Jak pisałam wcześniej, chcę dodać trochę T4 (12,5 mikro), słońca już coraz więcej to do syntetycznej dołączy naturalna D3, objawy przeziębienia całkiem znikną i będzie, mam nadzieję, dobrze smile
          • muktprega1 Re: Papysia nie bierz pod uwagę tego co napisałam 25.03.15, 13:16
            > Nie, to nie pomyłka - miałam na myśli OGÓLNĄ wartość T4 czyli 50 (z T4 E i N) +
            > 30 (7,5 x 4 z 1/2 N 75 -

            Nie mogę się połapać w Twoich dawkowaniacha szczególnie w zapisie wyzej wink a pomyłka o ktorej piszę dotyczy Twoich obliczeń, bo w jednym miejscu piszesz, ze bierzesz razem 80,05 T4 a jak obliczyłam dawkowanie, które podałaś (1/2 Novo 75 i 1/2 Euthyroxu 25) wychodzi T4 równo 50, stąd prośba o zweryfikowanie

            >Po miesiącu od wprowadzenia Novo ( w końcu brałam 1/2 Novo 75 i 1/2 Euthyroxu 25 - dawało to w sumie >po przeliczeniu 80,05 T4)

            1/2 Novo 75 = 37,5 T4 oraz T3 = 7,5
            1/2 Euthyroxu 25 = 12,5 T4 co razem daje T4 = 50 oraz T3 = 7,5
            • papysia Bo to takie jest liczenie ;) 26.03.15, 21:07
              Nie, to nie pomyłka -
              >
              > w jednym miejscu piszesz, ze bierzesz razem 80,05 T4 a jak obliczyłam dawkowanie, które podałaś (1/2 Novo 75 i 1/2 Euthyroxu 25) wychodzi T4 równo 50, stąd prośba o zweryfikowanie

              Wklejam ponownie i wyjaśniam:
              miałam na myśli OGÓLNĄ wartość T4 czyli 50 (z T4 E i N) + 30 (7,5 x 4 z 1/2 N 75 = 80 - 7,5 z N pomnożyłam przez 4, żeby orientacyjnie wyliczyć wartość T4 z obu przyjmowanych preparatów
              80,05 T4 to rzeczywiście błąd, miało być 80,00 T4
              Tym sposobem miałam zbliżoną dawkę do tej, na ktorej byłam poprzednio - nie było zmiany ilościowej, a jednocześnie wprowadziłam T3 - czyli zmianę jakościową wink

              • mama_dorota Re: Bo to takie jest liczenie ;) 26.03.15, 22:40
                Daj spokój. To do niczego nie prowadzi. To jest takie tłumaczenie osoby, która nie bierze hormonów. Mój endo też mi coś o tym mówił, że trojjodotyronina jest 4 razy mocniejsza. T4 i t3 trzeba liczyć oddzielnie. Jak robisz sałatkę, to nie bierzesz 4 ziemniaków za marchewkę, tylko potrzebujesz dodać to i to w odpowiednich proporcjach. Oczywiście, t4 zmienia się nam na t3, ale mimo wszystko potrzebujemy je brać w takiej postaci i przyjęcie t3 nam t4 nie zastępuje.
                • papysia Re: Bo to takie jest liczenie ;) 27.03.15, 00:48
                  To miał rację lekarz, wg którego miałam po prostu zamienić 75 mikro Euthyroxu na 75 mikro Novo?
                  • mama_dorota Re: Bo to takie jest liczenie ;) 27.03.15, 08:27
                    papysia napisała:
                    > To miał rację lekarz, wg którego miałam po prostu zamienić 75 mikro Euthyroxu n
                    > a 75 mikro Novo?

                    Wielu lekarzy patrząc na wyniki podaje od razu dawkę potrzebną do tego, aby osiągnąć wyniki na pożądanym poziomie, szczególnie odnosi się do dawkowania novothyralu. Być może miała rację, że tyle ci będzie potrzebne, ale tak jak pisała muktrega1, to jest naprawdę szok dla organizmu, murowane objawy nadczynności. Wprowadzając powoli przejdziesz do właściwej dawki łagodniej.
                    • mama_dorota Re: Bo to takie jest liczenie ;) 27.03.15, 08:27
                      Co do dawki T4 miał rację. Nie należało jej zmieniać.
                • muktprega1 Re: Bo to takie jest liczenie ;) 27.03.15, 07:58
                  >7,5 z N pomnożyłam przez 4, żeby orientacyjnie wyliczyć wartość T4 z obu przyjmowanych preparatów

                  no to teraz rozumiem, dlaczego nijak nie mogłam się połapać w Twoim przeliczniku.
                  Skąd wytrzasnęłaś taki absurdalny przelicznik??
                  Liczy się absolutnie oddzielnie T4 ze wszystkich praparatów (Euthyrox, Novo) i osobno T3 (z Novo) obydwa takie, jakie faktycznie bierzesz bez dziwnego przemnażania.
                  No to teraz masz odpowiedź - dlaczego spadły hormony i to obydwa, zabrałaś T4 wprowadzając Novo:

                  FT3 2,60 (2,3 - 4,2) 15,8%
                  FT4 1,00 (0,89 - 1,76) 12,6%

                  zmniejszyłaś dawkę T4, a przecież wiesz, że wprowadzając T3 zostawiamy dawkę tyroksyny na tym samym poziomie, a dodajemy po okruszku T3.

                  >To miał rację lekarz, wg którego miałam po prostu zamienić 75 mikro Euthyroxu na 75 mikro Novo?

                  nie, w zasadzie odpowiedź masz wyżej. Dowalenie od razu 15 T3, to szok dla organizmy, T3 wprowadza się pomału, np moje proporcje na których się dobrze czuję to 125-T4 oraz 15-T3 (z Thybonu) są zgodne z proporcjami T4/T3 z książki "Jak żyć z Hashimoto", ale T3 kontrolując wyniki wprowadzałam stopniowo od 5-T3 (1/4 Thybonu)

                  Jesteś na forum od 2013 roku, kochana czytaj posty innych ludzi, po prostu ucz się swojej choroby, bez tego bedziesz po prostu źle się czuć.
                  • papysia Re: Bo to takie jest liczenie ;) 31.03.15, 20:03
                    muktprega1 napisała:
                    > Skąd wytrzasnęłaś taki absurdalny przelicznik??
                    >
                    > Jesteś na forum od 2013 roku, kochana czytaj posty innych ludzi, po prostu ucz
                    > się swojej choroby, bez tego bedziesz po prostu źle się czuć.
                    Hmm, na początku lutego dzieliłam się swoimi wątpliwościami dot. wprowadzania Novo i m.in. otrzymałam taką odpowiedź wink :
                    muktprega1 napisała:
                    > Dobrze kombinujesz z dawkami
                    >
                    > Próbowałam podzielić matematycznie te Twoje dawki i Twój sposób chyba najbardzi
                    > ej logiczny jest
                    forum.gazeta.pl/forumw,94641,142508122,156536929,Re_Novo_Czy_dobrze_przeliczam_.html
                    Podwyższyłam teraz trochę dawkę tyroksyny, tzn. biorę 1/2 E50 i 1/2 N75. Zobaczymy co będzie. Samopoczucie, jak na dość niskie poziomy FT3 i FT4, zadziwiająco dobre - przynajmniej nie mam tych cholernych zakwasów, które mnie męczyły od wielu miesięcy i jest mi ciepło.
                    Oczywiście objawy niedoczynności są (suche łokcie, potrzebuję więcej snu) bo tyroksyny mało, ale wprowadzenie T3 wyraźnie mi służy. Może akurat mam owo legendarne rT3? Może ma to jakiś związek z generalnie niskim u mnie TSH? Może obecność TRab-ów tu coś miesza? Może mam coś nie teges z przysadką? Nie wiem i pewnie się nie dowiem, najważniejsze, że jest dużo, dużo lepiej. I życzę tego każdemu big_grin
                    • muktprega1 Re: Bo to takie jest liczenie ;) 01.04.15, 07:57
                      W wątku który przytoczyłaś jest mowa o 71,25 T4 (minimalnie zmniejszonej ze względu na dawki jakimi dysponujesz) a nie o zejściu do 50 T4 wink
                      No nic to, jakieś nieporozumienie wynikło
                      ale najważniejsze, że pomimo obniżenia dawki T4, dodanie okruszka T3 - tak zmieniło Twoje samopoczucie na lepsze.
                      Dowód na to, że nasze samopoczucie baaardzo zależy od poziomu T3.


                      • papysia Re: Bo to takie jest liczenie ;) 01.04.15, 09:48
                        muktprega1 napisała:
                        > Dowód na to, że nasze samopoczucie baaardzo zależy od poziomu T3.
                        >
                        Oj, baaardzo big_grin.
                        Od tygodnia biorę 1/2 E50 i 1/2 N75, nie odstawiam D3, wróciłam do magnezu, skrzypu i orzechów - włosy trochę przestały się sypać. A może powinnam T4 brać jeszcze więcej? Boję się, że tyroksyny będzie wyraźnie więcej niż T3 i wszystko się znowu posypie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka