Dodaj do ulubionych

elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugestie

30.12.13, 23:52
Będzie długo i pewnie zacznę od zadniej strony ale chcę wszystko przedstawić w miarę chronologicznie.

Mam swoje podejrzenia co mi jest ale bez badań mogę jedynie zgadywać, może zauważycie coś czego ja nie zauważyłam, może coś zaproponujecie?

W ciążę zaszłam w wieku 29 lat, z wagą startowa 68 kg w wieku 30 lat w lipcu 2005 r. 2 tygodnie przed wyznaczonym terminem urodziłam pierwszą córcię. W ciąży przybrałam 17,5 kg ale początek przeleżałam a potem z powodu silnych skurczy macicy ograniczałam się jedynie do niebyt intensywnych spacerów.
Nie wiem ile ważyłam tuż po porodzie ale na pierwszej kontroli było to ok 75 kg, po ok miesiącu spadło do 73 kg i tak sobie stało do 5 m-cy po porodzie, kiedy to zaczęłam czuć się inaczej niż zwykle: zimne poty, drżenie rąk, kołatanie serca, jakieś takie pobudzenie fizyczne, niepokój.
Mój ojczym ma nadczynność tarczycy, więc skojarzyłam objawy ale bardzo się nie przejęłam bo wiedziałam, że po ciąży występują różne zawirowania hormonalne a te objawy ustąpiły po około 3-4 tygodniach w czasie których schudłam ok 5 kg i wróciłam do wagi przedciążowej a nawet ciut poniżej.
Nie byłam pewna czy to samopoczucie nie wynika czasem z przyjmowania pigułek antykoncepcyjnych więc je odstawiłam. W wyniku tego po pierwszej miesiączce po porodzie zaszłam w drugą ciążę (dokładnie w dniu kiedy córcia skończyła 9 m-cy).
W drugiej ciąży czułam się lepiej niż w pierwszej, choć mdłości również były przeokropne ale musiałam zajmować się córcią więc jakoś z rozpędu to szło. Dałam nawet radę kontynuować treningi do 20tc kiedy to brzuch był już za duży i bardzo mi przeszkadzał wink Dalej byłam jednak aktywna, codziennie dwa spacery z córcią, zakupy, sprzątanie itp. Odżywiałam się zdrowo a wraz z rosnącym brzuchem mieściłam coraz mniejsze porcje, jednak od 26tc zaczął mi przybywać kilogram co tydzień. Ciążę zakończyłam ( styczeń 2007r.) z wagą o 23,5 kg większą niż zaczęłam.
Sam poród odjał 10,5 kg, 2 miesiące po porodzie kiedy w jakiś sposób zaczęłam przejmować się wagą a raczej wyglądem zostało z tego 8 kg, zaczęłam treningi i ok 5 miesięcy po porodzie ważyłam znowu tyle co przed ciążą.
No i wszystko fajnie ale na przełomie sierpnia i września 2007r zaczęłam się czuć jakoś dziwnie zmęczona, rano nie mogłam się dobudzić, do przytomności dochodziłam mniej więcej w południe. Rano miałam zapuchnięte oczy i spuchnięte dłonie, potem to przechodziło. Trwało to jakieś 3-4 tygodnie w trakcie których przytyłam ok 5 kg.
Następnie udało mi się zrzucić jakieś 2kg z tego kiedy na przełomie listopada i grudnia 2007 sytuacja się powtórzyła i znów zmęczenie, problemy z koncentracją i +5 kg na liczniku.
Pod koniec grudnia pojechaliśmy do PL więc mogłam porobić badania. Zaczęłam od ginekologa, zbadał, zrobił cytologię, USG które pokazało bardzo grubą śluzówkę więc zapowiedział pierwszą po porodzie miesiączkę lada dzień. Miesiączkę dostałam chyba po ok 10 dniach, trwała 11 dni no ale pomyślałam, że po tak długiej przerwie ma prawo, że pewnie za kilka miesięcy wszystko się unormuje.
W międzyczasie trochę w ślepo zrobiłam badania, wszystkich nie wrzucę, tylko te co wydają mi się istotne, morfologia zawsze była prawidłowa:

04.01.2008
Hemoglobina 14 (norma 12-16) 50%
Cholesterol całkowity 203 mg/dl (131-200) 104.35%
HDL 58,50 (30-90)
LDL 133 (50-150)
Triglicerydy 59,0 (0-200)
VLDL 11,8 (0-45)
HDL/Cholesterolu 28,8% (20-100)
Magnez 1,52 (1,54-2,06) -3.85%
Żelazo 110,0 (50-150) 60%

TSH 1,82 (0,4-4)
FT3 2,67 (1,9-4,5) 29.62%
OM-CA (C-125) 22,9 (0-21) 109.05%

W tym czasie zaczynałam czuć się już nieco lepiej, ciuchy powoli zaczynały robić się mniej opięte.
W cytologii i w badaniu wyszła nadżerka, która została wypalona po zakończeniu miesiączki.
Lekarka rodzinna kazała brac potrójna dawkę Magne B6 i zasugerowała, że podwyższony marker może być w wyniku nadżerki, żeby skontrolować ponownie w którą stronę ruszyło.

6 dni po zakończniu 11 dniowej miesiaczki zaczęło się ponowne krwawienie ale że było to chyba dzień czy dwa po wypalaniu nadżerki, początkowo wzięłam to za krwawienie po zabiegu, jakieś pękniete większe naczynko czy coś podobnego. Nie mogłam się ponownie zbadać bo już wyjeżdzaliśmy z PL.

Krwawienie nie ustępowało, więc poszłam już do miejscowego lekarza, który przepisał pigułkę jednoskładnikową (ciągle jeszcze karmiłam piersią). Krwawienie trwało 18 dni.
I potem było tak przez następne 3 lata – w miesiącu około 20 dni krwawień albo ciągiem albo 4-5 razy po 4-5 dni. Nie pomogła 3 krotna zmiana pigułek a konkretnych badań też się nie doczekałam.

Po powrocie z Pl czułam się coraz lepiej jeśli chodzi o zmęczenie i zamulenie, przyłożyłam się do treningów i zrzuciłam nadprogramowe kilogramy i czułam się świetnie. Zaraz po powrocie wywaliłam kompletnie z diety kurczaki a postawiłam na indyka, wołowinę i jajka (których zjadałam 3 codziennie na śniadanie).

Niestety zmarła moja Ciocia więc pojechaliśmy na pogrzeb do PL. Przy okazji tego krótkiego pobytu zrobiłam szybkie badania krwi:

2008.08.12
Hemoglobina 13,1 (12-16)
Cholesterol całkowity 148 (131-200) 24.64% (czyli znaczna poprawa przy minimum 3 jajkach codziennie i czerwonym mięsie 3-4 x w tygodniu)
Magnez 1,68 (1,54-2,06) 26.92%
Żelazo 49,0 (50-150) -1%
TSH 0.988 (0,4-4) FT3 11.15%
OM-MA (CA-125) 6.86 (0-21) czyli przypuszczenia rodzinnej się potwierdziły

Przez następny rok czułam się dobrze, jedynie dolegały mi te okropne krwawienia, zmiany pigułek nie pomagały anie trochę. Przyłożyłam się więc jeszcze bardziej do jedzenia zielska, czerwonego mięcha i jajek żeby uniknąć anemii.

W sierpniu 2009 r. spontanicznie udaliśmy się do Pl na kilka dni więc nieco na ślepo zrobiłam znowu badania próbując ustalić przyczynę krwawień i żeby mieć z czym pójść do lekarza.

2009-08-10
Hemoglobina 13,4 (12-16)
Żelazo 167,0 (50-150) 119%
Magnez 2,0 (1,54-2,06)
Cholesterol 186,0 ( 131-200)
OM-MA (CA-125) 9,78 (0-21)

TSH 1,19 (0,4-4)
FT3 3,68 (1,9-4,5) 68.46%
FT4 1,33 (0,8-1,9) 48.18%

FSH 4,97 (ok 10 dnia cyklu na pigułkach norma dla fazy folikularnej 2,8-11,3)
Estriadol 677 (faza folikularna 20-160, norma dla pigułek 0-102,0) czyli jak by nie patrzeć dużo za dużo
Prolaktyna 3.63 (1,2-25) 5 miesięcy przed zakończeniem karmienia piersią

P.ciała anty-TPO <10 (0-35)


Kilka dni po powrocie z PL wypadł mi dysk. Przez tydzień nie byłam w stanie ani usiąść ani stanąć, mogłam tylko leżeć. Moje dzieci (4 i 2,5) nauczyły się zalewać sobie na śniadanie płatki mlekiem owsianym albo ryżowym oraz nalewać wodę z filtra i przynosiły mi słoiczki do otwarcia.
Ja jadłam i piłam coś rano jak mąż zrobił kanapkę albo wieczorem jak wrócił z pracy, schudłam więc z braku możliwości jedzenia.
Potem jak już byłam w stanie przez chwilę utrzymać się pozycji pionowej poszłam do lekarza z plecami. Przy okazji pokazałam mu wyniki z PL (zwłaszcza markera) i wspomniałam o złym samopoczuciu i przybieraniu na wadze od czasu do czasu ale zaznaczyłam, że obecnie pod tym względem czuję się bardzo dobrze.
I to był błąd, bo pan doktor owszem dał mi skierowanie na badania (morfologia i TSH) ale potem jak zaczęłam czuć się źle to już nie chciał ich powtórzyć, bo przecież poprzednie wyszły dobrze.

10.09.2009
Hemoglobina 12,9 (11,5-15,7)
TSH 1,2 (0,6-4.20)

Jakieś 2 tygodnie po wypadnięciu dysku zaczęłam już w miarę chodzić ale nie mogłam siedzieć, nie byłam w stanie usiąść za kierownicą. Córcia (4lata) zaczęła chodzić do szkoły oddalonej o ok 2 km więc początkowo 2x dziennie a potem 3x dziennie (jak zaczęła chodzić również po lunchu) zasuwałam do tej szkoły na piechotę pchając wózek z młodszą.
Pot z bólu leciał po tyłku i do końca roku schudłam do nieestetycznych 62 kg.

Obserwuj wątek
    • elayne_trakand Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 30.12.13, 23:53
      Między świętami a nowym rokiem (ok 2 lata po poprzednim takim epizodzie) zaczęłam powolutku tyć. Początkowo ok, może te 2 kawałki ciasta weszły w boczki, przynajmniej nie będą tak żebra wystawać wink Lekkie zmęczenie zrzuciłam na przygotowania świąteczne.
      Po nowym roku zaczęłam czuć się coraz gorzej.
      Z osoby zorganizowanej stałam się zapominalską. Nie potrafiłam się na niczym skupić, miałam problemy z pamięcią. Raz mąż poprosił mnie żebym pojechała coś załatwić, to się poryczałam i wpadłam w panikę bo nie potrafiłam sobie przypomnieć jak dojechać na ulicę na której kiedyś mieszkaliśmy. Stałam jak durna przy kasie albo przed bankomatem bo za nic w świecie nie mogłam sobie przypomnieć PINu do karty. Kiedyś wyłączyłam telefon w przychodni i nie mogłam właczyć bo też nie pamiętałam PINu a takie rzeczy pamiętam ZAWSZE.
      Jak z kimś rozmawiałam to w każdym zdaniu brakowało mi co drugiego słowa, więc głównie tentegowałam. Zresztą trudno mi było rozmawiać bo język jakby nagle urósł i strasznie przeszkadzał więc często wychodził bełkot.
      Rano nie mogłam się dobudzić, po prostu byłam nieprzytomna oczy bolały i ciężko było otworzyć.
      Wstawałam ze spuchniętą twarzą, z zapuchniętymi powiekami, mimo że normalnie to mam raczej rowy i cienie pod oczami niż wory. Czasem ciężko mi było patrzeć bo zamiast oczu miałam szparki. Kreski na powiece odbijały się u góry więc przestałam je malować.
      Najmniejsze zgięcie palców rąk powodowało ból skóry, jakby miała zaraz pęknąć, wyglądały jak nadmuchane rękawiczki.
      Po jakichś 2 m-cach takiego samopoczucia zaczęły strasznie lecieć włosy i pękać paznokcie. Moja sucha z natury i alergiczna skóra stała się jeszcze bardziej sucha. Stopy, dłonie i nos miałam wiecznie zimne.
      Pomimo tego, że jadłam ciągle tak samo a oprócz codziennych wypraw do szkoły i wieczornych spacerów zaczęłam wracać powoli do treningów, w ciągu 12 tygodni przytyłam 10 kg.
      Z tutejszego testu wyszło mi 45 punktów.

      Lekarz nie dał się namówić na żadne badania (nie ma tu żadnej możliwości zrobienia ich prywatnie), powiedział że przy 2 dzieci mam prawo być zmęczona i nie pomogły tłumaczenia, że nigdy nie byłam nawet w połowie tak zmęczona ani pracując tygodniami po 20h na dobę ani po 26h porodzie.
      Zasugerował depresję (depresję poporodową i nie tylko miałam i to absolutnie nie to).

      Jakoś tak bardzo powoli zaczęłam wracać do względnego samopoczucia, które już nie powróciło do normalnego poziomu ale dało się żyć.
      Jesienią znowu zaczęłam czuć się nieco gorzej, inna lekarka dała się namówić na badania ale znowu tylko morfologia, TSH i glukoza na czczo

      10.11.2010
      Hemoglobina 12.9 (11.5-15.7)
      TSH 1,48 (0.6-4.20)
      Glukoza 4,1 (4,2-11.1)

      Tym razem gorsze ale nie tragiczne samopoczucie trwało kilka tygodni waga nie wzrosła ale chyba jedynie dzięki 100% trzymanej diecie i bardzo ciężkim treningom, które w normalnych warunkach spowodowałyby spadek kilku kg.


      Kiedy z krwawieniami próbowałam coś uzyskać z piątym z kolei lekarzem, usłyszałam, że to są moje hormony i oni nie są w stanie zrobić nic, żeby mi pomóc. Przestałam więc brać pigułki i zaczęłam wspomagac się ziółkami. Trochę pomogło, krwawienia stopniowo zaczęły się skracać.
      Przez te 3 lata skróciły się z 20 do 9-11 dni a ostatnio zdarzyło się chyba 7. Dalej są bardzo obfite, kupiłam sobie kubeczek menstruacyjny, żeby być w stanie dotrzec do pracy po podpaski dawały radę góra 30 minut i 35ml kubeczek w pierwszych 2 dniach jest pełny rano już po niecałej godzinie, po południu po ok 1,5-2, następne dni są już spokojniejsze.

      Cały 2011r. Czułam się w miarę ok choć bez rewelacji ale nie było wielkiego zamulenia ani skoków wagi. Latem 2011r pokusiłam się nawet o robienie masy. W styczniu 2012 r zaczęłam znowu masę z ukierunkowaniem na nogi i pośladki. Tak naprawdę okazało się, że po 10 tygodniach ważyłam tyle samo pomimo jedzenia 2700 kcal dziennie, tylko wygląd się poprawił wink

      Wróciłam do normalnych treningów i normalnego jedzenia i było super … przez około miesiąc. Po miesiącu zaczęłam odczuwać znajome zamulenie i ciasnosć w ciuchach.
      W ciągu 4 miesięcy przybyło 12 kg, które od 1,5 roku siedzą uparcie. Po tych 4 miesiącach strasznego zamulenia, zamulenie utrzymuje się na poziomie średniowysokim do dzisiaj.
      Pracuję jako instruktor na siłowni, trener personalny i doradca dietetyczny więc nie mam problemów z ustaleniem treningów czy zapotrzebowania kalorycznego, nie obżeram się ani nie głodzę, przeważnie jem czysto czyli bez śmieci ale nie jestem ześwirowana na tym punkcie i dopuszczam drobne odstępstwa od czasu do czasu


      Nie mam tutaj możliwości zrobienia żadnych badań, nie wiem kiedy będe w PL ale chcę się przygotować, żeby wiedzieć jakie zrobić.
      Mam w planach:
      morfologia
      tsh
      ft3
      ft4
      anty TPO
      estradiol
      -progesteron
      prolaktyna
      kortyzol
      krzywa cukrowa i insulinowa
      ferrytyna
      magnez
      wit. D
      wit. B12
      przeciwciała p. komórkom okładzinowym żołądka
      USG tarczycy

      Macie może jeszcze jakieś sugestie co jeszcze?

      Chciałabym znowu czuć się normalnie, mieć energię dla dzieci i potrafić cieszyć się z wymarzonej pracy.
      • elayne_trakand Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 31.12.13, 02:54
        Jeszcze sobie przypomniałam, od 9 lat mieszkam nad morzem, dosłownie widzę je przez okno.

        Jeśli chodzi o objawy to co mnie zawsze zbija z tropu, pomimo mojej ciepłolubności od pierwszej ciąży, pomimo zimnych rąk, stóp i nosa, temperaturę ciała mam niemal zawsze lekko podniesioną ok 37,2 jest normą, może wynika to z alergii albo wiecznie zawalonych zatok, nie wiem.
        Mam też skłonności do podwyższonego ciśnienia, szybki puls
        Od jakiegoś czasu coraz bardziej dokucza mi żołądek, bóle, mdłości, mam wrażenie że ostatnio nawet lekki refluks.

        W tej chwili odpalam późno a około godziny 16-17 znów jestem nie do życia i tak jest już do końca dnia
        • muktprega1 Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 31.12.13, 10:26
          Witaj
          Przeczytałąm Twoją powieść w całości, zarysowuje się tu w/g mnie problem z tarczycą właśnie.
          I tak:
          najprawdopodobniej Twoje problemy zaczęły się po porodzie w lipcu 2005, objawy, które opisujesz pasują do początków Hashimoto, które w pierwszej fazie objawiają sie nadczynnością, pobudzeniem, opisujesz to w ten sposób:
          " zimne poty, drżenie rąk, kołatanie serca, jakieś takie pobudzenie fizyczne, niepokój. "

          Potem przez pewien czas jest moment równowagi, po którym zaczyna się powolny ale sukcesywny spadek formy z powodu narastającej niedoczynności, którą masz zdecydowanie sądząc po objawach i pn w teście, ja też miałam tyle pn wraz z pakietem objawów i jeszcze wiecej smile
          Ten pierwszy cholesterol ponad normę z 2008 - 203 mg/dl (131-200) 104.35% jest typowym objawem Hashimoto, dobrze, że dieta pomogła Ci go zrzucić, to cenna wskazówka dla innych, którzy będą czytać "Twoja powieść" wink Będziesz miała czas, proszę napisz nowy post w swoim wątku "moja dieta" i zrób np tygodniową rozpiskę smile
          Również 2008 rok:
          - magnez poniżej normy
          - TSH w normie, ale za to
          - niskie FT3 2,67 (1,9-4,5) 29.62% ( czy na pewno badałaś samo Ft3, czy może to było Ft4?)

          Na markerach się nie znam ale w forumowej wyszukiwarce znalazłam to:
          forum.gazeta.pl/forum/w,24776,31961213,32098439,Re_co_bedzie_jutro_.html
          W/g mnie masz sporą niedokrwistość, być może z niską B12 (tyle krwi starciłaś) a na dodatek przez parę lat ma hemoglobinę bliską dolnej granicy normy, najbardziej miarodajnym badaniem co do poziomów żelaza w Twoim organizmie jest ferrytyna, ale tę masz już w planach, zuch dziewczynka, dokształciłaś się zanim rzuciłaś na forum smile

          Twoja praca to duży wysiłek fizyczny, a ten w niedomogach tarczycy "zeżera" hormon Ft3, również odpowiedzialny za nasze samopoczucie.

          Antykoncepcja powoduje równocześnie spadek hormonów tarczycy o ok 25 jednostek (jak ktoś przyjmuje tyroksynę tyle mniej więcej musi dorzucić i odwrotnie)
          Jak zrobisz przeciwciała p. komórkom okładzinowym żołądka to dorzuć p/czynnikowi Castlea.
          Do badań dorzuć jeszcze Parathormon.
          Co do USG - dowiedz się przed badaniem, czy podają objętość, ewentualnie 3 wymiary do obliczenia (n kobiet 13-18):
          www.nuk.bieganski.org/index.php?la=pl&go=kal&kalk=tar_obj#proc
          Do przeciwciał a-TPO dorzuć a-TG niektórzy mają jedne lub drugie lub razem przy np Hashimoto.
          Co do podwyższonej temperatury, ponieważ miałam zapalenie tarczycy jeszcze wtedy niezdiagnozowane i długo temperaturę w okolicach stanu podgorączkowego, ale potem (nie potrafię określić czasu) spadek ok 35°C a nawet 34°C z kawałkiem.
          Kiedy zrobisz badania wyjazdowe?
          Uff, to byłoby na tyle smile
          • elayne_trakand Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 31.12.13, 11:24
            Dziękuję, badania dopiszę do listy.

            Robiłam samo FT3, bo jak już pisałam badania robiłam na ślepo a tak mi poradziła kiedyś lekarka, powiedziała że FT3 jest hormonem aktywnym a resztę warto zrobić dopiero jak z tym coś nie tak. Jednak ona nie wiedziała, że mój ojczym nie jest moim biologicznym ojcem i zawsze bała się u mnie raczej nadczynności.
            Wszystkie badania w Pl robiłam w tym samym laboratorium.
            Próbowałam złapać jakiś punkt zaczepienia, żeby wiedzieć do jakiego lekarza z tym iść.

            Wstępnie planujemy pojechać do PL na wakacje, właśnie w celu porobienia badań

            Może jeszcze trochę na temat suplementacji:
            - od kilkunastu lat biorę omega 3, zwłaszcza w czasie ciąży i karmienia
            - w związku z krwawieniami biorę multiwitaminy z żelazem, samego żelaza trochę się bałam bo kilkakrotnie w życiu miałam ponad normę ale rodzinna mówiła, że przy pigułkach to się zdarza, teraz jednak myślę, że ten nadmiar to może wynikał ze słabego przetwarzania dalej tego żelaza z pożywienia?
            - suplementuję D3, mam kapsułki 5000 iu ale przyznaję, że nie zawsze pamiętam, żeby brać
            - magnez obowiązkowo, mam kapsułki 400 mg z kilkoma związkami magnezu, biorę 2-4 dziennie ale i tak mam cały czas objawy niedoborów
            - raz na 2 tygodnie biorę B12 5000, nie chcę przedobrzyć bez badań
            - selen + witC i E ale też nie zawsze pamiętam

            - okresowo kiedy bardziej dokuczają mi stawy MSM, glukozamina i wiesiołek

            - w drugiej połowie cyklu wild yam i herbata z kopru włoskiego, co prawda nieregularnie ale i tak chyba dały radę bo PMS mniejszy i krwawienia się skracają
            Z tego co dałam radę wyczytać po objawach to mam za dużo estrogenu a za mało progesteronu. Jednak mam wrażenie, że te nadmiary i niedobory są raczej skutkiem czegoś niż przyczyną, stawiam na tarczycę.

            No właśnie im więcej czytam tym więcej też wskazuje mi na Hashi, zwłaszcza ten pierwszy rzut nadczynności i potem naprzemienne okresy dobrego i złego samopoczucia. No i jak sobie policzyłam % to te wyniki FT3 faktycznie niskie, z samych cyferek tak tego nie widać.
          • harmoniak Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 31.12.13, 12:08
            Przepraszam, że się wtrącę (znowu), ale muszę tu dopowiedzieć Twój skrót myślowy.

            Antykoncepcja powoduje równocześnie spadek hormonów tarczycy o ok 25 jednostek (jak ktoś przyjmuje tyroksynę tyle mniej więcej musi dorzucić i odwrotnie)

            Antykoncepcja powoduje wzrost zapotrzebowania na hormony tarczycy. Zdrowa tarczyca kompensuje to zwiększając produkcję hormonów. Chora tarczyca (zżarta przez Hashimoto) nie ma takich możliwości, dlatego wtedy (zazwyczaj) trzeba zwiększyć dawkę T4 (Euthyrox, Letrox) o ok. 25 mcg.
            • muktprega1 Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 01.01.14, 10:38
              Tak jest, mam tendencję do skrótów myślowych smile czasami śmieszne rzeczy z tego wychodzą, bo kiedyś nawet namawiałam do zakupu ferrytyny na All.gro big_grin big_grin
        • elayne_trakand Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 26.03.14, 12:40
          Wczoraj trafiłam do lekarza bo serducho świrowało, czułam ucisk w klatce, robiło mi się słabo i co chwilę czułam się jakbym miała zemdleć.
          Nie oczekiwałam wiele po tutejszych lekarzach ale nie byłąm w stanie iść do pracy i oczekiwałam jakiejś diagnozy.
          Pan doktor miło mnie zaskoczył.
          Obejrzał wewnętrzną stronę dłoni, paznokcie, zmierzył ciśnienie na siedząco i na stojąco! (tutaj bardzo zaplusował u mnie wink )
          zapytał czy jest mi zimno, czy wypadają mi włosy, po czym zanim doczekał się odpowiedzi, stwierdził, że mam zakola więc na pewno wink
          Wypytał o miesiączki, spytał czy wiem jaka może być przyczyna, że są tak długie i obfite, odpowiedziałam, że lekarz z PL zasugerował niedoczynność tarczycy wink
          Kiedy powiedziałam, że 35ml kubeczek menstruacyjny wypełniam w poerwsze dni już po godzinie, nawet nie chciał słuchać dalej tylko powiedział, że musimy zatrzymać u mnie miesiączki.
          Wypisał skierowanie na UWAGA! :
          - FERRYTYNĘ
          - B12
          - kwas foliowy
          - przeciwciała tarczycowe (niestety nie wiem dokładnie jakie zrobią, wyników pewnie też nie zobaczę
          - TSH

          Kiedy powiedziałam, że biorę witamity to zawierające, machnął ręką i powiedział że np. B12 to powinnam brać przynajmniej 1000.
          Powiedział, że jak mnie tylko zobaczył to pomyślał, że przy takiej anemii na jaką wyglądam dziwi się, że jestem w stanie jeszcze stać i chodzić a jak mu opisałam objawy to tylko się upewnił.

          Badania krwi będę mieć w poniedziałek, to był najbliższy wolny termin. Jak pan doktor tylko dostanie wyniki, to natychmiast do mnie zadzwoni.

          Wątpię czy wyniki tarczycy wyjdą aż tak tragiczne, żeby ktoś tutaj podjął leczenie ale cieszę się, że znalazł się lekarz który nie potraktował mnie jako hipochondryczkę i zajmie się przynajmniej anemią w sposób bardziej zdecydowany niż jakieś ogólne zalecenia.

          Wczoraj moje tętno w wieku kilku miesięcy od 40 osiągnęło w pewnym momencie 219 BPM
          • mama_dorota Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 26.03.14, 13:18
            Podziwiam cię ogromnie za tak wnikliwą obserwację własnego organizmu. Plastyczne opisy samopoczucia i wyglądu zasługują na oklaski smile. A co do dokładnych opisów historii choroby podejrzewam, że robiłaś notatki. I coś jeszcze, co już nazwę heroizmem - intensywne treningi pomimo takiego samopoczucia.

            Dobrze, że ten lekarz potraktował cię po ludzku. Jeśli choćby anemię wykryje, to już odczujesz poprawę. Może następnym razem uda ci się namówić go na badanie ft3 i ft4 oraz na USG tarczycy?

            Jakoś mi umknęło gdzie mieszkasz. I dokąd w Polsce jeździsz. Może podpowiemy nazwisko sprawdzonego lekarza?
            • elayne_trakand Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 26.03.14, 13:44
              Notatki robiłam tylko jeśli chodzi o krwawienia.
              Mieszkam na małej wyspie brytyjskiej na Kanale La Manche wink
              W PL mam mieszkanie w Zielonej Górze ale jestem w stanie pojechać do każdego miasta. Niestety nie wiem kiedy będe w PL, bo to zależy od zbyt wielu czynników uncertain

              Niestety wiem, że jeśli TSH wyjdzie w normie (do 4,5) to nie mam szans tutaj na dalsze badania.
              Obecnie tarczycowo czuję się średnio, więc nie spodziewam się wyniku TSH powyżej 2, za to faktycznie dokuczają mi wszelkie objawy anemii, zwłaszcza od strony serducha.

              Treningi i praca trenera to moja pasja, niestety przez ostatnich kilka miesięcy to pierwsze musiałam praktycznie odpuścić bo zwyczajnie nie mam siły, pozostaje więc tylko to drugie wink
          • elayne_trakand Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 02.04.14, 14:29
            Jestem już po badaniach krwi teraz czekam aż lekarz je dostanie i umówi się ze mną na następną wizytę.
            Ten tydzień bez suplementów, w oczekiwaniu na badania był dla mnie straszny, nie byłam w stanie iść do pracy ani nic zrobić w domu.
            W poniedziałek zaraz po badaniach łyknełam myltiwitaminę z żelazem i B12 2000. Potem wziałam jeszcze dwa inne preparaty z żelazem. W każdej tabletce było po 14 mg, niestety nigdzie nie było wyszczególnione jaki to związek. Patrzyłam też w aptekach, wszędzie tylko Iron 14mg.
            I teraz tak się zastanawiam ile tego żelaza łykać, żeby uniknąć jakichś nieprzyjemności ale jednocześnie uzyskać jakikolwiek efekt, czy te 42mg na dobę wystarczą czy brać więcej?
            Z zakupami chcę sie wstrzymać do wizyty u lekarza, bo nie wiem czy mi coś przepisze i co i w jakiej formie.
            • mama_dorota Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 02.04.14, 18:26
              Dla mnie i mojego syna dobre było to:
              www.amazon.com/Puritans-Pride-Ferrous-Sulfate-Tablets/dp/B00CM707BG/ref=sr_1_27?s=hpc&ie=UTF8&qid=1396455907&sr=1-27
              to jest siarczan żelaza, niektórzy źle go znoszą. W Polsce ten związek jest dostępny w postaci sorbifer durules.
              • elayne_trakand Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 03.04.14, 13:21
                Dzięki za linka, tak właśnie myślałam, że jeśli będę planowac jakieś zakupy, to popatrzę na ofertę Puritans Pride.
                W tej chwili jednak bardziej mi chodzi o dawkowanie, jakie minimalne jest efektywne a przy jakim pojawiają się skutki uboczne (np. bóle żołądka czy zaparcia).
                Właśnie dzwoniłam do przychodni, wynik ferrytyny mam 27 i czeka na mnie recepta na żelazo a jutro mam wizytę u lekarki, zobaczymy co powie.
                • mama_dorota Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 03.04.14, 13:24
                  Nie ma reguł. To nie matematyka. Jeden może być 2 x 80 mg żelaza dziennie i nic mu nie jest, innemu 65 mg dokucza. Ja sama kiedyś, po 2. porodzie, po sorbiferze miałam problemy gastryczne, a 10 lat później, choć podeszłam do niego jak do jeża, to okazało się, że jest ok. Ale zawsze dopowiadam, że w trakcie wprowadziłam dietę bezglutenową, co niemal do zera zlikwidowało wszelkie dolegliwości typu gastrycznego.
                  • elayne_trakand Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 05.04.14, 13:54
                    Dostałam Ferrous Fumarate 210mg tablets ale tabletka zawiera 69 mg "elemental iron"
                    mam brać 2x dziennie przez 3 miesiące.

                    Mam wrażenie, że reflus się nasilił ale nie wiem czy to od większych dawek żelaza czy od czegoś innego.

                    Już widzę, że będzie problem z wyciągnięciem pozostałych wyników
                    • pies_z_laki_2 Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 06.04.14, 22:18
                      Refluks miałam nasilony przy niedoczynności tarczycy, po uzupełnieniu hormonów wycofał się zupełnie. Co dziwne znikła też przepuklina rozworu przełykowego... bez specjalnych starań z mojej strony...

                      Inna sprawa, że przy anemii i niedoczynności naraz, miałam osłabione mięśnie, czyli także wiotki przełyk, problemy z kwasem żoładkowym (hipochlorhydria, a więc pogorszenie wchłaniania), niedobory enzymów, a więc np. nietolerancję laktozy, no i parę innych skutków niedoczynności... takie zamknięte koło, niedoczynność napędzała anemię, a anemia maskowała niedoczynność (objawy nakładające się na siebie). Ale samo podniesienie poziomu żelaza, czy witamin nie podnosi poziomu hormonów tarczycowych...

                      Trzymam za ciebie kciuki!!!
                      • elayne_trakand Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 15.04.14, 13:23
                        Dzięki za kciuki smile

                        Dla mnei wygląda to tak, że jestem leczona od zadniej strony wink
                        W tej chwili mam leczoną anemię
                        Anemia jest spowodowana nadmiernym krwawieniem, czy problemami z przyswajaniem, tego nie wiem
                        Lekarze spróbują zatrzymać krwawienia spiralką hormonalną, zgodziłam się bo już 7 rok się wykrwawiam ale dla mnie to jak zatykanie dziury w beczce podczas gdy nie wiadomo co tę dziurę zrobiło i pewnie dalej robi
                        Krwawienia są spowodowany jakimiś zawirowaniami w hormonach
                        Co spowodowało te zawirowania, nie wiadomo do końca, wiele wskazuje na tarczycę ale jeśli wyniki mimo, że słabiutkie dalej mieszczą sie w normach to tutaj nic nie uzyskam

                        Muszę przyznać, że po tych 2 tygodniach suplementacji żelazem zaczynam powoli odżywać. Już nie jest mi cały czas tak paskudnie zimno, potrafię nawet rozgrzać się w nocy pod dwiema kołdrami wink Zaczynam nieco jaśniej myśleć i czuć sie mniej zmęczona ale też odpoczęłam, bo ostatnie 3 tygodnie prawie nie bywam w drugiej pracy.
                        Serducho już rzadko wali jak tylko siedzę czy leżę, już prawie nie miewam chwil, kiedy czuję że zaraz zemdleję. Jakikolwiek wysiłek dalej mnie bardzo męczy ale już nie przystaję na schodach w połowie piętra, jestem też w stanie pokazać 1-2 powtózenia ćwiczeń prowadząc zajęcia.
    • elayne_trakand Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 02.05.14, 11:35
      W związku z pracą czytam różne ciekawe rzeczy i niektóre mogą zainteresować sosby na tym forum. Nie wiem za bardzo gdzie można wkleić link do tego artykułu więc wrzucam u siebie
      o suplementacji wit.D i nie tylko (warto doczytać do końca)
      www.precisionnutrition.com/stop-vitamin-d
      • djpa Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 02.05.14, 15:23
        Przeczytałam do końca smile
        Zdroworozsądkowy artykuł, zachęcający do samodzielnego myślenia i nie brania D3 w ciemno, nawet jeśli jest niedobór D3. Autor pisze o magnezie, witaminie K2 i A jako koniecznych przy braniu D3.

        Czytając artykuł warto pamiętać, że autor pochodzi z USA, które leży bardziej na południe niż Polska. On pisze o 49 równoleżniku - w Polsce jest trudniej o wytworzenie D3 ze słońca, my w okolicach 53 równoleżnika jesteśmy.

        Wiem, skąd u mnie był niedobór D3.
        Po pierwsze uwierzyłam kłamstwu, że nawet odrobina słońca jest szkodliwa.
        Po drugie przez lata nieleczonej niedoczynności tarczycy z zimna musiałam ubierać się cieplej niż inni. Mieszkam na północy Polski nad morzem - dni w których było mi dość ciepło aby długi rękaw lub długie spodnie z siebie zdjąć, było naprawdę niewiele.
        Po trzecie przez 4 lata bez przerwy byłam w ciąży lub karmiłam piersią. Po takim maratonie niemal każdemu może wszystkiego brakować.
        • mama_dorota Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 02.05.14, 16:48
          Też czytałam i tak sobie myślałam, że my namawiamy do badań, zaznaczając, że jest ono drogie, ale że warto. Czasem, gdy wiemy, że ktoś mało przebywa na słońcu i nie jeździ w tropiki, a nie może zrobić badań, sugerujemy przyjmowanie dawki podtrzymującej d3.

          Mój endo twierdzi, że Amerykanie to bardzo bardzo dużo suplementów biorą.
          • czupakabra27 Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 02.05.14, 18:14
            Dziewczyny a może link + dyskusję wrzucicie tutaj:
            forum.gazeta.pl/forum/w,94641,122445512,122445512,Pytanie_o_witamine_D.html
            Bo nikt tego nie będzie szukał w wątku Elaynewink
            • djpa Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 02.05.14, 21:09
              Zrobione smile

              Elayne, a jaką Ty masz pracę, że czytasz o witaminie D3 takie artykuły? smile
              • elayne_trakand Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 02.05.14, 21:39
                Pracuję jako trener personalny i doradca dietetyczny wink
      • elayne_trakand Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 03.05.14, 22:41
        I jeszcze trochę lektury
        wpływ diety niskowęglowodaowej na przemianę hormonów tarczycy anthonycolpo.com/is-a-low-carb-diet-bad-for-your-thyroid/
        • muktprega1 Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 04.05.14, 10:46
          Tu jest sugerowana dietka:
          forum.gazeta.pl/forum/w,24776,144543471,144578652,Re_zielona_kawa_pastylki.html
        • pindzia.lindzia Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 04.05.14, 12:18
          Elayne, jesteś bardzo dzielna smile

          Co do magnezu: chlorek albo cytrynian, jabłczan, coś takiego, na pewno nie tlenek. W takim chlorku magnezu jest tylko 1/9, czyli jak weźmiesz 900 mg chlorku magnezu, to dostarczysz sobie tylko 100 mg magnezu. A Ty potrzebujesz co najmniej 400 mg dziennie. Osobiście polecam cytrynian magnezu Swansona, bierz na wieczór dwie tabletki i serducho się uspokoi, a ciśnienie i tętno spadną.

          Co do obfitych miesiączek, to jeśli leczenie anemii nie pomoże, to może witamina K2? Ona zagęszcza krew i umieszcza wapń z krwi w kościach. Nie będzie to odnalezieniem przyczyny, ale może choć trochę Ci ulży.
          • elayne_trakand Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 04.08.14, 18:07
            Co do magnezu to biore z Now Foods
            Magnesium (from magnesium oxide, citrate & aspartate) 400 mg
            jak mi sié skonczy to sprobuje z samym cytrynianem.
            Caly czas mam objawy niedoboru pomimo brania 2-4 kapsulek dziennie. Odkad biore zelazo to mam wrazenie ze jest nawet nieco gorzej.

            W tamtym tygodniu znowu trafilam do lekarza, bo serducho kolacze jak glupie np. teraz siedze od ponad godziny przy biurku a tetno 121.
            Dostalam skierowanie na ponowne badania krwi I EKG chociaz nie sadze, zeby cokolwiek bylo nie tak z samym sercem, raczej z jego sterowaniem wink
            Udalo mi sie tez wyciagnac w koncu wyniki marcowych badan (niestety zostaliwam w domu) I w sumie nie byly az tak tragiczne. Uwazam ze 4,5 miesieczna suplementacja zelazem powinna spowodowac poprawé samopoczucia jesli przyczyna byla anemia a poprawa nieznaczna byla w zasadzie jedynie w pierwszych 2-3 tygodniach.

            wyniki z tych co pamietam:

            Ferrytyna 27 (13-150)
            Hemoglobina 12,9 czyli bez rewelacji ale nie tak do konca tragiczna

            Wielkosc I inne parametry krwinek w normie ale blizej dolu (max 30%)

            B12 na poziomie ok 86% czyli suplementacja dzialala, co pozwala przypuszczac, ze wchlanianie zelaza tez nie bylo tragiczne I powinna nastapic poprawa przy suplementacji minimu 100 mg dziennie

            Kwas foliowy w okolicach 30% normy czyli musze dokupic sam kwas

            TSH 2,1 albo 2,20 nie pamietam dokladnie
            widac wiec wyraznie, ze cos jest "na rzeczy" ale skoro norma do 4,4 to tu nic nie wywalcze

            anty TPO w normie, tez nie pamietam dokladnie chyba ok 23 gdzie norma do 34?

            No I teraz zastanawiam sie dlaczego dalej mi tak serducho kolacze, dlaczego dalej kreci sie w glowie I jest mi slabo.
            Dodam moze, ze zrezygnowalam z mniej lubianej pracy I teraz pracuje gora polowe tego czasu co wczesniej. Nie mam jakichs wiekszych stresow, nastroj dosc pogodny, tylko samopoczucie kiepskie.
            Wlosy ja lecialy tak leca, paznokcie dalej sie sypia, dalej slabo sie rozgrzewam ale juz nie zamarzam przy 22 stopniach, co najwyzej jest mi chlodno, mam zimne dlonie, stopy I nos.
            Jestem zmeczona, rozkojarzona I mam dziury w pamieci ale mam wrazenie, ze rezygnacja z tej jednej pracy poprawila nieco sytutacje.
            • elayne_trakand Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 04.08.14, 18:53
              Dodam jeszcze ze tamte badania robilam po ponad tygodniu bez suplementacji.
              Teraz bede miala tydzien, biore jedynie magnez omega I D3 bo tego nie bede miec badanego.
            • pies_z_laki_2 Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 05.08.14, 17:32
              > TSH 2,1 albo 2,20 nie pamietam dokladnie
              > widac wiec wyraznie, ze cos jest "na rzeczy" ale skoro norma do 4,4 to tu nic nie wywalcze

              Wołaj od drzwi, że chcesz się rozmnażać big_grin
              • elayne_trakand Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 05.08.14, 19:29
                Tutaj to niestety tak nie dziala. Oni w ogole nie uznaja tego, ze ktos powinien miec TSH ponizej 2
    • elayne_trakand Po pół roku suplementacji żelazem 16.09.14, 17:05
      Po pół roku suplementacji żelazem włosy jakby nieco mniej wypadają, pojawiają się też baby hair, głownie na linni włosów i w zakolach. NIe jest to jakiśniesamowity wysyp ale troszkę widac i czuć, zwłaszcza w miejscach które wcześniej były zupełnie łyse.
      Mam wrażenie, że ruszyło po kilku tygodniach brania Iron ALL z PP.
      Ogólnie biorę różne preparaty, nie tylko Iron all i mieszam je w ciągu dnia. Zwykle dzielę na dwie dawki, jedną biorę rano, drugą po południu. Biorę nie mniej niż 60mg na dobę, zwykle gdzieś pomiędzy 60 a 100mg .

      Poziom energii ostatnio podniósł się z -80 na -70 wink
      Ciągle jestem bardzo zmęczona, ledwie się budzę, przez cały dzień padam na nos ale pomimo tego jakoś udaje mi się pracować, robić zakupy, gotować i wozić dzieci na różne zajęcia.
      Po wielkich namowach ze strony szefa wróciłam do drugiej pracy i ciągnę już trzeci tydzień. Nie wiem jak długo pociągnę ale przez ostatnie mieisące nie dawałam rady nawet wyjść z domu a teraz daję.
      Serce już tak nie dokucza i tętno nie skacze aż tak bardzo. Dalej mi zimno przy byle chłodzie ale daję radę się rozgrzać jak jest ciepło.

      NIe wiem czy to wszystko zasługa żelaza ale mam nadzieję, że postęp jeszce nastąpi.
      • pies_z_laki_2 Re: Po pół roku suplementacji żelazem 19.09.14, 02:11
        Super!!!
    • elayne_trakand Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 12.01.15, 19:27
      Wrzucę co napisałam w wątku Pindzi

      Wyciąg z naturalnej tarczycy biorę dopiero ok 10 dni więc niewiele mogę stwierdzić.
      Biorę to : www.iherb.com/product-reviews/Natural-Sources-Raw-Thyroid-90-Capsules/6016/?p=1
      Zdecydowałam się na ten produkt bo jest dla mnie łatwo dostępny i oprócz wyciągu z tarczycy zawiera też wyciąg z nadnerczy, które od jakiś prawie 3 lat wyraźnie mi nie domagają.

      Zaczęłam od 1/3 kapsułki, nie poczułam nic, następnego dnia wzięłam 2/3, potem już 1. Wydawało mi się, że dalej nic nie czuję więc ostatnio dwa dni z rzędu zaeksperymentowałam z dwiema i strasznie czułam bicie serca, innych objawów brak. Wróciłam na razie do jednej.
      Może za kilka dni zacznę eksperymentować z ułamkami wink
      Muszę jednak stwierdzić, że myśli mi się jaśniej i nie zaczynam dnia od kawy lub dwóch.
      Dalej jestem bardzo zmęczona ale przy dwoch pracach i dwojce dzieci mam prawo być.
      Po drodze trafił się też jakiś upierdliwy wirus i po ponad miesiącu przerwy dwa dni temu wpadło przypadkiem trochę glutenu, więc wydaje mi się że i tak czuję się lepiej niż zwykle, choć to są bardzo subtelne różnice.


      To moje pierwsze próby z jakimikowiek hormonami tarczycy więc zupełnie nie mam porównania z syntetycznymi
      • mama_dorota Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 12.01.15, 20:20
        Kochana, mało kto czuje działanie hormonu od razu, zazwyczaj trzeba poczekać choć 2 tygodnie.

        Czy miałaś niedoczynność w wynikach? Dlaczego sięgnęłas po hormony?
        • patria5 Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 13.01.15, 08:31
          Elayne, masz sporą wiedzę z racji wykonywanego zawodu i osobistych doświadczeń, w związku z tym chciałam zapytać o problem bólu mięśni po intensywnym wysiłku fizycznym ( tzw. opóźniona bolesność mięśniowa). Jak sobie z tym radzić? Mam tu na forum swój wątek pt. "Nietypowe wyniki" - jeśli by ci się chciało to zajrzyj smile - ale w skrócie: mam TSH ponad normę i równocześnie hormony tarczycowe ponad lub w górnym zakresie normy; do tego w badaniach jedynie ferrytyna regularnie poniżej normy. Ostatnio dałam sobie popalić - w niedzielę wzięłam udział w marszu Nordic Walking przy okazji WOŚP - fakt ,tempo sporo wyższe niż chodzę zazwyczaj - ale od wczoraj czuję się jak 100letnia staruszka... i wiem że tak będzie jeszcze ze 2 dni... masakra, nie umiem normalnie iść po schodach, założyć spodni czy rajstop... czy znasz jakiś sposób, żeby złagodzić te bóle? ( dodam, ze ćwiczę regularnie - klasyczny fitness - tabata, BPU, TBS rónie+chodzę na kijki 1xtrydz. - to nie był wysiłek jednorazowy po dłuższej przerwie)
          • elayne_trakand Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 13.01.15, 09:21
            tak na szybko bo lece do pracy
            może pomóc BCAA brane rano i przed i po wysiłku, może pomóc witamina C brana kika godzin prze i kilka godzin po
            niektórym pomaga ciepło (np sauna, ciepla kapiel),niektorym zimno
            może być potrzebna większa ilosć snu
            Myślę jednak, że dobrze bylo by zbadac kinaze kreatynowa (czy jak to się zwie po polsku) czy aby jakiej miopatii nie ma
            • patria5 Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 13.01.15, 09:37
              elayne, zapraszam do kontynuacji w moim wątku, żeby twojego nie zaśmiecać.....
        • elayne_trakand Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 13.01.15, 09:35
          Zacznijmy od tego, że nie mam wyników, nie mogę się doprosić o żadne badania bo ostatnie były już w normie (ostatnich nie widziałam)
          Wiem tylko, ze TSH mamiałam powyżej 2 a przy nieco niższym i podobnym samopoczuciu hormony miewałąm na poziomie kilkunastu procent.

          Sama suplementacja żelazem dużo zmieniła, niektóre objawy anemii zniknęły bądź zmalały ale nie odczuwam już dalszej poprawy, mimo że biorę już 10 miesięcy.
          W teście na niedoczynność wychodzi mi 41 pkt. Czuje się źle a musiałam wrócić do pracy i muszę jakoś pracować.
          Na prawdę nie mam jak znaleźć lekarza, któy wypisze mi tyroksyne na próbę.

          Skoro tutejsi lekarze bez problemu chcieli przepisać mi psychotropy prze depresji poporodowej, skoro bez zrobienia badan przez 3 lata testowali na mnie 4 rodzaje pigułek, żeby zmniejszyć krwawienia, to pomyślałam że na własne ryzyko przetestuję na sobie niewielką dawkę i sprawdzę czy to dobry trop, bo już nie mam pomysłów co jeszcze robić.
          Supelementuję co sie da, wywaliłam gluten z diety a chodzę jak zombie
          • mama_dorota Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 13.01.15, 10:35
            W tej sytuacji (dużo objawów niedoczynności, niskie wolne hormony i TSH powyżej 2) myślę, że wypróbowanie suplementacji hormonów tarczycy ma sens. Nawet lekarze czasem przepisują euthyrox na próbę i poprawa samopoczucia lub brak tegoż jest dobrym testem.

            Pozostałabym na twoim miejscu na 1 tabletce na razie, ale musisz sobie zorganizować regularne badania, bo bez tego cięzko ogarnąć temat.

            Powodzenia smile
            • elayne_trakand Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 14.01.15, 19:19
              Zostaję na razi na jednej ale czuję, że tego lepszego samopoczucia to mi wystarczy tylko do popołudnia.
              MOże pokombinuję z podziałem w ciągu dnia
              • pindzia.lindzia Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 14.01.15, 22:11
                Elayne, masz jakiegoś e-maila?
                Niestety, doświadczenia wielu innych pokazują, że biorąc ten preparat z wyciągiem z nadnerczy wyłącznie sobie szkodzisz, już Ci argumentowałam dlaczego, z kolei tutaj nie mogę Ci nic więcej napisać, bo posty mogą zostać skasowane, a alternatyw masz bardzo dużo, bez recepty i legalnie. Napisz do mnie na firenzo876@wp.pl jeśli chcesz wiedzieć więcej.

                Na krwawienia bardzo pomogło mi uregulowanie tarczycy, doraźnie witamina K1 w trakcie krwawienia (i to bym Tobie polecała, ale odstaw natychmiast jak już będzie samo z siebie lepiej np. 3-ci dzień cyklu, bo lepsza jest za rzadka krew niż za gęsta), ja mam taką po 500 mg w jednej tabletce, może dieta? Wejdź na bloga Tłuste Życie, jeśli treść jakoś do Ciebie przemawia, to na górze jest zakładka i można się umówić na konsultację przez Skype. Może jest tak, że Twoją tarczycę można jeszcze w zupełności uratować, wymaga to trochę pracy (dieta, suple), ale jest w zasięgu Twoich zainteresowań, więc dawałabym Ci większe szanse niż np. sobie, gdzie mi już pół tarczycy zjadło, TSH samo z siebie przekroczyło 4,2 (w końcu, po latach objawów), a hormony biorę już 4 lata, więc te moje pół tarczycy to teraz co najwyżej pierdzi w stołek, a nie pracuje.
                • mama_dorota Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 14.01.15, 22:22
                  Pindziu, na tym forum nie musisz sie obawiać pisać czegokolwiek odbiegającego od typowych porad. Tu sie nie kasuje, tylko dyskutuje. Kasowanie niewygodnych postów uprawia się na pozostałych forach tarczycowych gazety, dlatego ja np. się stamtąd wyniosłam. Tu się usuwa tylko spam i raz za moich czasów po wielkich rozważaniach usunięto część dyskusji, która nie była zbyt budująca.
                • elayne_trakand Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 15.01.15, 09:20
                  M.in. dlatego zostaję na jednej dopóki coś innego nie przyleci.


                  Tłuste życie czytałam, jestem na bezglutenie, planuje wywalic nabiał i może jeszcze inne zboża i strączki ale do tego muszę jaśniej myśleć, musze jakoś sensownie zaplanwać zakupy.
                  Odkąd biorę te kapsułki, lepiej my się myśli ale starczy mi tego ledwie do popołudnia a ja drugą pracę kończę o 20.00.

                  Z K1 na razie zrezygnuję bo mam dobrą krzepliwość a biorę K2 któa też ma delikatnie takie działanie.

                  Czy coś z mojej tarczycy będzie, to zobaczymy jak uda mi się dotrzeć do PL i zrobić USD ale nie wiem. Bardzo bym chciała, chciałabym być zdrowa, nie brać żadnych leków i cieszyć sie życiem.
                  Objawy wyraźnie tarczycowe mam od 9 lat jednak jak myślę o tym jak się czułąm wcześniej, to całkiem możliwe że wszystko zaczęłąo się ponad 20 lat temu..
                  Pamiętam jakoś na 3 roku studiów czułam się fatalnie, lekarka bała się że to nadczynność jak u ojca. Pamiętam, że wynik TSH był b. blisko górnej granicy normy. Pokazałam wyniki ojcu a on mi wtedy wytłumaczył zależność przysadka tarczyca. Wtedy wszyscy uznali, że TSH wysokie, to znaczy że dobrze, nadczynności nie mam
                  • elayne_trakand Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 15.01.15, 09:21
                    Miało być o 22.00. oraz USG
                    • elayne_trakand Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 23.01.15, 14:02
                      Od kilku dni biorę wyciąg z samej tarczycy i na razie jest ok ale cały czas czuję, że po południu powinnam dołożyć okruszek.
                      Te kołatania serca to raczej było żelazo, bo przez jakieś 2-3 tygodnie brałam mniej i nagle włosy zaczęły znowu bardziej lecieć, i jakaśblada się zrobiłam, wróciłam więc do intensywniejszej suplementacji i znowu jest lepiej.
                      Myślałam że żelazo będę mogła już sobie powoli odpuszczać ale jak widać nie da się.

                      Usiłuję poukładać sobie jakoś całość suplementacji ale mi nie idzie, jak myślę o tym to mam pustkę we łbie.
                      Jeśłi wszystko idzie dobrze to wygląda to mniej więcej tak
                      rano wyciąg z tarczycy
                      jakieś 2-3h później magnez + b6
                      jakieś 2-3 h póżniej żelazo
                      kilka godzin później D3 + K2 + Omega3+ wiesiołek, czyli wszystko tłuste wink
                      przed spaniem magnez + wit z grupy B
                      gdzieś tam w międzyczasie wit C


                      Chciałabym gdzieś jeszcze wcisnąć selen, betainę z HCl, enzymy, glutaminę, ostropest i może okruszek tarczycy po południu ale nie wiem kiedy
                      • mama_dorota Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 23.01.15, 17:33
                        Selen najlepiej brać do 4 godzin po tyroksynie. Ja wzięłabym do śniadania.
                        • elayne_trakand Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 25.01.15, 11:07
                          Ehhh
                          Wczoraj wzięłam selen jako drugi to potem mi gdzieś magnez uciekł i obudziłam się dzisiaj z "latającymi" mięśniami.
                          Muszę sobie chyba rozpiskę z biurku przykleić i ustawić przypomnacze w telefonie wink


                          aaa no i jeszcze cynk powinnam brać bo mam nisko fosfatazę alkaliczną ale też zapominam
                  • czupryna72 elayne_trakand - TYROZYNA 23.01.15, 12:19
                    Przepraszam, ze zasmiecam ci wątek, ale z racji twojej pracy i doświadczenia chciałabym cię zapytać o twoje prywatne zdanie na temat stosowania tyrozyny [ np. termospeed - firmy Olimp] w kontekście niedoczynności tarczycy, hashimoto i operacji usunięcia tarczycy.
                    Mój wątek - tutaj
                    Drugie pytanie, to jaki preparat wit. K2 polecasz?
                    • elayne_trakand Re: elayne_trakand - TYROZYNA 23.01.15, 13:30
                      Na temat tyrozyny nie mam (jeszcze) zbyt dużej wiedzy ale podchodziłabym do niej ostrożnie. MOże być tak, że spowoduje chwilową poprawę samopoczucia a potem znaczne pogorszenie.

                      Trudno mi cokolwiek polecić, bo nie mam za bardzo porównania. Obecnie biorę K2 z Solgara 100mcg, mam też z NOW foods 45mcg + witD, które głownie bierze mój mąż.
                      Następne pewnie zamówię z Puritans Pride.
                • ada1214 Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 25.01.15, 12:47
                  > Niestety, doświadczenia wielu innych pokazują, że biorąc ten preparat z wyciągi
                  > em z nadnerczy wyłącznie sobie szkodzisz, już Ci argumentowałam dlaczego, z kol
                  > ei tutaj nie mogę Ci nic więcej napisać, bo posty mogą zostać skasowane, a alte
                  > rnatyw masz bardzo dużo, bez recepty i legalnie.

                  Jezeli masz sily i chec, to ja bylabym bardzo zainteresowana gdybys rozwinela temat. Baaadzo! Mam mail gazetowy, jesli tutaj nie chcesz pisac..
              • elayne_trakand Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 25.02.15, 15:15
                Jakieś 3 tygodnie temu dodałam trochę po południu i czułam się lepiej ale ciągle jeszcze lekko niedoczynnie.
                Kilka osób pytało czy schudłam, na wadze nic nie drgnęło ale twarz wyglądała mniej gruszkowato.
                Od jakichś 3-4 dni znowu ledwo się budzę, zasypiam na stojąco, nie potrafię skupić się w pracy i bolą mnie wszystkie mięśnie i tak się zastanawiam, czy dołożyć okruszek wieczorem czy szukać przyczyny gdzie indziej?

                Żelazo biorę od prawie roku, teraz już nie codziennie ale kilka razy w tygodniu.
                B12 rok temu miałam na poziomie 765 pg/ml (243-894) i biorę 2000 mikro raz na ok 3-4 tygodnie, więc to raczej nie to
                Magnez biorę cały czas, dzisiaj wieczorem zrobię sobie kąpiel w soli z morza martwego (ale nie we wrzątku) i zobaczę czy pomoże trochę na te bóle mięśni
                Do magnezu łykam B6, B1, Biotynę, B3 od czasu do czasu, B5, kwas foliowy
                D3 i K2 biorę choć nie codziennie

                NIe robiłam nic ciężkiego, nie ćwiczyłam ostatnio, jedynie tydzień temu na zajęciach pokazałam po 2 powtórzenia dwóch ćwiczeń ale w następnych dniach nic nie czułam a teraz wszystko boli więc to nie to. No i zastanawiam się co
                • elayne_trakand Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 25.02.15, 17:21
                  Znalazłam ile moje tabletki zawierają:
                  In each Erfa 30 mg tablet embossed “ECI 30”, there is 18 mcg. of T4 and 4 mcg. of T3;

                  Po południu biorę pół kapsułki "Porcine Thyroid" z Nutri Meds, nie znalazłam nigdzie ile czego zawiera ale podobno jest słabiutki.
                  Zamówiłam go jednocześnie z Efrą bo nie byłam pewna czy preparat na receptę dotrze do mnie.
                  Brałam go przez kilka dni zanim dotarła Efra i mam wrażenie, że jest sporo słabszy ale nie wiem o ile.
                  • mama_dorota Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 25.02.15, 19:13
                    To może być faktycznie niedoczynność, ale badania by się przydały. Z drugiej strony bierzesz od samego początku t4 i t3, choć z preparatu naturalnego. Na forum prawie zawsze opisywane są przypadki rozpoczynania terapii od samego t4 i wtedy nie ryzykuje się przedawkowaniem t3. Jeśli bierzesz teraz 2 tabletki i trochę, to może być w tym za dużo t3, przynajmniej tak bym myślała, gdyby to był novothyral. Objawy nadczynności polekowej często trudno rozróżnić od objawów niedoczynności. Bardzo łatwo mi było rozpoznawać niedoczynne samopoczucie na początku leczenia, ale gdy moje wyniki poszybowały pod górną granicę normy i okazało się, że wtedy czuję się najlepiej, to zaczęły się problemy z rozróżnianiem, czy przykre samopoczucie to nadczynność czy niedoczynność. Leczę się już ponad 3 lata i ciągle mam z tym problem. Nie umiem sobie z tym radzić bez badań, tak na dłuższą metę. Czasem wystarczy próba ze zmianą dawki, ale często nie.
                    • elayne_trakand Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 25.02.15, 20:10
                      No wiem, że by się przydały, wtedy sama bym wiedziała na czym stoję.

                      Biorę 1 i 1/2 tabletki tzn 1 Efrę rano (18 mcg T4 i 4 mcg T3) i pół kapsułki Nutri meds po południu.
                      Raz zapomniałam łyknac po południu przed wyjściem do pracy i wzięłam dopiero pózno wieczorem jak wróciłam i w pracy byłam zdechła, za to rano mi się lepiej wstawało i tak się zastanawiam czy nie dorzucić tej drugiej połówki przed spaniem.

                      Mój dzień wygląda mniej więcej tak:
                      - wiozę dzieci do szkoły ok 8.30
                      - od 9.00 do 15.00 pracuję w biurze
                      - po pracy zabieram dzieci i jedziemy do domu (jesteśmy ok 16.00)
                      - o 17.30 jadę do drugiej pracy, gdzie jestem zwykle do ok 22.00 albo jedziemy na zajęcia (balet, gimnastyka)

                      Jak zaczęłam brać wyciag z tarczycy to zaczeło mi się lepiej wstawać rano i lepiej myślałam w pracy ale po jakimś czasie około 14.00 zaczęłam czuć się tak jak przed. Wracałam do domu i zamiast coś ugotować i posprzątać to tylko wegetowałam.
                      Dołożyłam tę połówkę po południu i byłam w stanie coś zdziałać ale pary starczyło na ok 3 tygodnie i wieczorami zwyczajnie nie kontaktuję, rano znowu nie mogę wstać, kładę się i budzę z bólem mięśni.

                      Boję się przedawkowania, bo nie mam żadnego narzędzia kontroli poza własnym samopoczuciem a z drugiej strony wydaje mi się, że z powodu T3 następuje swego rodzaju sprzężenie zwrotne i T3 obniża TSH co z kolei obniża produkcję moich własnych hormonów i zdaję sobie sprawę, że to zjawisko jest szybsze i intensywniejsze niż na samym T4 i oczywiście spodziewałam się huśtawki zanim nie dojdę do swojej docelowej dawki.

                      Dzisiaj wyszłam z biura 2h wcześniej bo patrzyłam w papiery i wiedziałam nic. Myślałam, że chwilę odpocznę i mi się poprawi ale dalej jestem w trybie zombie.
                      • mama_dorota Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 25.02.15, 21:10
                        Dobrze to rozumiesz, bardzo dobrze. Poradzisz sobie. Jeśli nie można zrobić badań, to trzeba sprawdzać doświadczalnie, ale koniecznie małymi kroczkami. Samego t4 jest tam niewiele, ale t3 za dużo, żeby podnosić dawkę jak z euthyroxem.
                        Mam prośbę. Jak podajesz swoje dawki, to będziemy wdzięczne za przeliczanie jak wyżej, na mcg, bo tymi tabletkami my nie bardzo umiemy.
                        • elayne_trakand Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 25.02.15, 21:47
                          No właśnie problem jest, że ja tez nie umiem bo nie znam.
                          Efrę 30 podałam a tamto drugie, które oceniam jako słabsze od Efry 30 (ale może się mylę) próbowałam znaleźć ale nigdzie nie ma danych.

                          Zakładając, że mają podobną moc to miałabym teraz około
                          T4 18 + 9 = 27
                          T3 4 + 2 = 6
                          • mama_dorota Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 26.02.15, 08:37
                            27 mcg t4 to w zasadzie minimalna dawka. 6 mcg t3 to całkiem sporo. Ja brałam przez rok 5 mcg, potem przeszłam na 7,5, ale to okazało się dla mnie za dużo. Osobiście nie poszłabym dalej tą drogą. Musisz coś zrobić, aby zapewnić sobie dostęp do badań. Może lekarza przekona to, że czułaś się lepiej po wprowadzeniu leku?
                            • mama_dorota Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 26.02.15, 08:49
                              I jeszcze jedno. T4 biorę 106 mcg. Proporcje hormonów w efra są zbliżone do tych w novothyralu, a mało komu wychodzi na dobre leczenie samym novothyralem.
                          • muktprega1 Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 26.02.15, 10:03
                            Elayne prawda jest taka, ze można sobie gdybać i pisać wiele, a po prostu potrzebna jest kontrola wyników, ostatnie jakie znalazłam w komplecie to z 2009-08-10 (ale przejrzałam cały wątek, może mi umknęły?) w takiej sytuacji manipulowanie hormonami przypomina grę w ruletkę.
                            Nadal żyjesz na wyspie? Musi być tam pięknie? Rozumiem, że problem z wykonaniem badań jest istotny w Twoim wypadku.... i ze możesz tylko polegać na samopoczuciu, tylko, że to jest bardzo trudne, hormony działają na poziomie komórkowym w zwolnionym tempie, stąd ta konieczność i kontrola badań przy jakichkolwiek manipulacjach. Kiedy najwcześniej na jednej dawce ( 4 tygodnie!) masz możliwość skontrolowania?
                            • elayne_trakand Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 26.02.15, 15:39
                              Dalej na wyspie i faktycznie jest pięknie jak komuś nie przeszkadza, ze to Alkatraz wink

                              Jeśli uda nam się załatwić obywatelstwo i paszporty do sierpnia to jest niewielka szansa na sierpień w PL, jeśli nie, to dopiero grudzień.
                              Jakoś musze na to wszystko najpierw zarobić, bo to co odłożyłam na ten cel stopniało w tamtym roku jak przez pół roku praktycznie nie pracowałam (i nie zarabiałam) bo nie byłam w tanie wstać z łożka.

                              Jeśli chodzi o wyniki tutaj to mam tylko TSH z 31.03.14 które wynosiło 2.10
                              • zanyen Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 27.02.15, 15:06
                                Może w jakimś sąsiednim kraju dałoby się zrobić te badania? Nie wiem, co to za wyspa, ale może nie musisz przyjeżdżać aż do Polski na głupie pobranie krwi? Bez badań to jest ruletka i może to zrobić więcej szkody niż pożytku.

                                Pomysł ze zrobieniem badań w sierpniu albo grudniu to nie jest dobra opcja. Na razie mamy luty jednak.
                                • elayne_trakand Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 27.02.15, 17:11
                                  Do sąsiedniego kraju potrzebny jest paszport wink a sama przeprawa przez wodę to połowa kosztów podróży do PL
                                  Najbliżej jest Francja ale ja po francusku ni w ząb.
                                  Chwilowo utknęliśmy i muszę sobie radzić jak mogę.

                                  Na razie nic nie zwiększam tylko staram się dźwigac nadnercza
                                  • zanyen Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 27.02.15, 17:23
                                    Mam koleżankę, która kocha Francję i Francuzów, jeżeli chcesz, mogę ją zapytać, czy coś wie, może by coś podpowiedziała. Jeśli chcesz, to możesz do mnie napisać PW. Coś się na pewno da wykombinować. Nie robienie badań to zła opcja.
                                    • elayne_trakand Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 05.03.15, 16:23
                                      Dziękuję, jeśli zdecyduję się na Francję to się odezwę, bo wtedy każda pomoc się przyda.
                                      Mam jednak nadzieję, że uda się w końcu pojechać do PL bo mam więcej lekarzy do odwiedzenia
                                      • zanyen Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 05.03.15, 23:06
                                        Ok, w razie czego daj znać, to postaram się popytać.
    • czupakabra27 dziękuję:) 09.03.15, 13:18
      Elayne, chciałam Ci bardzo podziękować za oświecenie mnie w sprawie BCAA. To naprawdę działa! Nie byłam nastawiona superoptymistycznie ale mięśnie po aminokwasach nie bolą mnie wcale. Tak jakbym nie chodziła 45min na orbim. Normalnie miałabym deprechę i uczucie jakby przejechał mnie walec. Po BCAA jest idealnie.
      Inna sprawa, że po tygodniu w którym byłam 2 razy na intensywnych (jak na mnie) spacerach i 2 razy po 45 orbitowałam, mam kilo na plusiesad I teraz kiedy mam idealne narzędzie w postaci BCAA nie wiem czy będę mogła z niego korzystać. Bardzo trudny wybór mnie czeka. Bo utrata każdego kg, to dla mnie miesiące walki.
      • patria5 Re: dziękuję:) 09.03.15, 13:35
        ja jeszcze nie spróbowałam tego BCAA, ale teraz - po twoim wpisie - się zmobilizuję. Ile tego bierzesz? czy tak okazjonalnie przed/poćwiczeniach czy codziennie?
      • elayne_trakand Re: dziękuję:) 09.03.15, 17:17
        czupakabra27 napisała:

        > Elayne, chciałam Ci bardzo podziękować za oświecenie mnie w sprawie BCAA. To na
        > prawdę działa! Nie byłam nastawiona superoptymistycznie ale mięśnie po aminokwa
        > sach nie bolą mnie wcale. Tak jakbym nie chodziła 45min na orbim. Normalnie mia
        > łabym deprechę i uczucie jakby przejechał mnie walec. Po BCAA jest idealnie.
        > Inna sprawa, że po tygodniu w którym byłam 2 razy na intensywnych (jak na mnie)
        > spacerach i 2 razy po 45 orbitowałam, mam kilo na plusiesad I teraz kiedy mam i
        > dealne narzędzie w postaci BCAA nie wiem czy będę mogła z niego korzystać. Bard
        > zo trudny wybór mnie czeka. Bo utrata każdego kg, to dla mnie miesiące walki.


        Strasznie się cieszę, że mogłam komuś pomóc, chociaż w ten sposób smile

        Z kg rozumiem bo u mnie na minus nie działa w tej chwili nic, cieszę się jeśli nie przybieram.

        Intensywniejszy wysiłek może skutkować nabieraniem wody i o ile u zdrowej osoby zwykle po 2-3 dobach już nie ma śladu to zauważyłam że u mnie muszą minąć jakieś 2 tygodnie zanim to zejdzie.
        • czupakabra27 Re: dziękuję:) 09.03.15, 18:04
          No wlasnie slyszalam o tym nabieraniu wody, ale jak widze galopujace cyferki na wadze, to popadam w panike. Jestem tak zdesperowana, ze rozwazam bad. genetyczne zeby poznac swoj profil zywieniowy. Musialabym chyba przestac jesc zeby na nie oszczedzicwink Na dodatek widze to nienaturalne "nabicie" ramion czy ud. To musza byc te slawetne zlogi. Szczypie sie po rekach i nic, nic nie moge uszczypnac.

          Patrio, kupilam sobie kapsulki BCAA Olimpu. Sa relatywnie tanie. Kapsulki, zeby nie musiec pic slodziuchnych oranzadek z aminokwasami. Producent zaleca 5 kaps przed, 5 po wysilku i jeszcze 5 na noc. Dla mnie to strasznie duzo, a ze nie siedze na silce godzinami tylko macham orbiego w domu, to biore 3kaps przed i 3 po. Po powrocie z dlugiego spaceru tez 3kaps. I to dziala.
    • elayne_trakand Czuję się lepiej 19.03.15, 15:12
      Muszę przyznać, że odkąd zaczęłam brać NDT czuję się coraz lepiej. Początkowo różnica była niewielka, nieco jaśniej mi się myślało i nieco łatwiej wstawało rano, twarz też zaczęła nieco lepiej wyglądać.
      Odkąd zaczęłam brać Efrę zaczęło być jeszcze lepiej. Oczywiście zmiany były subtelne i nie następowały z dnia na dzień ale śmiało mogę powiedzieć, ze w Styczniu (kiedy zaczęłam brać NDT) czułam się lepiej niż w Grudniu, teraz czuję się lepiej niż w Lutym.

      Zdecydowałam się na przejście na samą EFRĘ, żeby łatwiej było mi określić dawkę.
      Obecnie biorę rano Efra 30 - T4 18mg, T3 4 mg, po południu 1/2E30 czyli T4 9mg T3 2mg
      Razem T4 27mg T3 6mg

      Na tę popołudniową dawkę przechodziłam stopniowo z pół kapsułki Nutri meds i odczułam to jako zwiększenie dawki z jednoczesną poprawą samopoczucia. Przede wszystkim prawie zupełnie zniknęła mgła mózgowa, choć mam jeszcze problemy ze skupieniem uwagi ale już nie czuję, żeby myśli musiały przedzierać się przez smołę, jestem coraz mniej zmęczona.
      Mój poziom energii życiowej w stosunku do "normalnego" oceniam na jakies -30 (rok temu było -80)
      Czuję jednak, że znowu przydałoby się podnieść dawkę bo znowu poziom energii lekko spada a dzisiaj rano, godzinę po przyjęciu porannej dawki temp. wynosiła 35.8 stC. Nie pamiętam bym kiedykolwiek w życiu miała tak niską. W chwili obecnej poprawiło się na 36.4 ale zawdzięczam to chyba tylko gorącej herbacie.
      Przez większość życia moja "normalna" temperatura to było 37.2 prawdopodobnie przez przewlekłe zapalenie zatok, astmę i alergie.

      Mam zamiar podnieść popołudniową dawkę o okruszek
    • elayne-trakand Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 17.07.19, 13:57
      Troche mnie nie bylo na forum, glownie dlatego, ze nie moglam sie zalogowac, az w koncu w moim malym zamulonym rozumku zaswitala mysl, zeby utworzyc nowe konto.

      2 lata temu w koncu udalo mi sie dotrzec do Polski i do endokrynologa, diagnoza Hashimoto, objetosc tarczycy 6ml.

      Przy okazji polecam endo w Zielonej Gorze - Pawel Witczak. Poszlam do niego bez przekonania w zasadzie tylko po USG i bardzo pozytywnie mnie zaskoczyl.
      Ustawil mi dawke na 2 swinki + 50mg T4 i dal recepte na 300 dni(T4) wink

      NIestety pod koniec zeszlego roku swinka mi sie skonczyla i musialam udac sie do GP no i zaczely sie cyrki. Co prawda lekarka uznala diagnoze ale stwierdzila ze oni juz T3 w zadnej postaci nie przepisuja a nie potrafila dawek przekonwertowac na samo T4, zaczela od 75mcg potem podniosla na 100mcg a ja caly czas czuje sie tragicznie.

      Udalo mi sie w koncu sciagnac swinke ale ponad pol roku misialam sie bujac na samym T4 zeby chociaz w tym zakresie uzyskac wspolprace z lekarzami tutaj.
      Teraz powoli wracam na swinke, niestety bardzo powoli poprawia sie samopoczuje, mam wrazenie, ze jestem ze dwa lata do tylu.
      Wynikow badan nawet nie widzialam na oczy wiec nie mam co wpisac w watek.

      Taka ciekawostka, juz zanim zaczelam pisac tu na forum bralam wit D3 5000iu co prawda nie codziennie ale kilka razy w tygodniu, potem przy okazji sciagania zelaza z Puritan's Pride, kupilam tez D3 10.000IU i bralam kilka razy w tygodniu.
      W Polsce bylam w sierpniu 2017r, lato bylo gorace, duzo przebywalam na sloncu a po zbadaniu poziom wit D3 we krwi wyszedl 32 czyli ledwo co w normie.
      W tej chwili w zasadzie juz nie mam watpliwosci, ze to suplementacja wit D3 i B12 wyciagnela mnie z wieloletniej depresji, ktora nie powraca gdzies od 2011-2012r.

      Obecnie po przeczytaniu kilku ksiazek na temat witaminy D3 eksperymentuje z dawkami 15.000- 30.000 iu dziennie (z dodatkiem wit K2 i magnezu). Za wczesnie jeszcze mowic o efektach ale bede donosic.
      Musze pokopac czy to moze miec zwiazek ale to jedyna rzecz jaka zmienilam ostatnio a moje ZAWSZE wysokie tetno potrafi spasc, do 65-70 BPM. Zawsze myslalam, ze to wina niskiego zelaza/ferrytyny ale ona niestety buja sie co najwyzej do poziomu ok 70 i w przedziale ok 40-70 nie ma u mnie wiekszego wplywu na tetno (ponizej tak, a powyzej jeszcze nie bylam)

      Caly czas usiluje zmniejszyc niedobory,niestety nie da sie wszystkiego na raz, w tej chwili zelazo i magnez sa najbardziej odczuwalne i tutaj bede kopac w strone zaburzen metylacji.

      Czesto jak cos czytam to mysle o Was dziewczyny, ze to bym podsunela Nadter a tamto dla pindzi no ale mozg zamulony i zalogowac sie nie dalo, to to wszystko gdzies wyparowalo.

      Teraz z nowym kontem postaram sie zagladac regularnie i dzielic sie zdobyta wiedza.

      Zdrowia dziewczyny
      • elayne-trakand Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 21.12.21, 18:41
        Po tygodniu bez brania T3, na samym 100mcg T4 wyniki:

        FT4 12.00% [ wynik 13.2, norma (12 - 22)]
        FT3 -18.92% [ wynik 2.4, norma (3.1 - 6.8)]
        TSH 3.82
        Nijak nie idzie funkcjonowac nie biorac T3

        Licze na to, ze po nowym roku mama da rade podejsc do endo po recepty i wyslac mi z PL. Jeszcze tylko musze corke zaciagnac na badania, bo jej pewnie wyzsza dawka potrzebna, teraz bierze T4 125mcg ale wyglada i zachowuje sie bardzo niedoczynnie.
        • artur11111111 Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 21.12.21, 21:57
          Bardzo nisko masz też ft 4 bo ft3 to już tragedia musisz podnieść dawkę T4 dziwię się jak ty funkcjonujesz na takich hormonach musisz podnieść dawkę
          • artur11111111 Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 21.12.21, 22:07
            A czy ty byłaś na śwince czy na czystym t3
            • elayne-trakand Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 22.12.21, 18:26
              Wszystko opisany w tym watku kilka lat temu.
              • artur11111111 Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 22.12.21, 19:30
                A więc tak zrobisz jak uważasz ale przy takim ft4 nic ci nie da branie t3 będzie jeszcze gorzej ft4 musi być na poziomie 65-75% a nie na 12%
                • elayne-trakand Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 22.12.21, 19:55
                  czytasz tylko czesc wypowiedzi i gadasz bzdury
                  pisalam, ze czakam az mam badzie mogla pojsc do endo w PL i wziac recepte od niego, novo ma zarowno t3 i t4 w skladzie
                  wiem na jakim poziomie powinny byc moje hormony, na pewno nie na -19%
                  moj endo twierdzi, ze jeszcze nie spotkal osoby, ktora czulaby sie dobrze przy hormonach ponizej 50%

                  jak pisalam w tym watku lata temu, na samym T4 czuje sie tragicznie, nie konwertuje dobrze do t3
                  mam dawke novo + t4 ustawiona przez endo
                  nie moge jednak brac czegos czego nie mam, czekam na dostawe z PL po tym jak mam bedzie mogla pojsc do endo z moimi wynikami, kiedy bedzie mogla nie wiem, nie jest zdrowa, nie moze chodzic, nie moge jej wygonic tak po prostu, czekam jeszcze az corka zrobi badania, to sie ja tez zalatwi podczas jednej wizyty.

                  wyniki wpisalam w calach informacyjnych i kontunuacji watku
                  sama pisalam, ze nie da sie tak funkcjonwac - przeczytales?

                  jesli nie jestes lekarzem ( a po wypowiedziach widac brak podstawowej wiedzy na temat fizjoligii) to prosze nie mow nikomu, ze cos musi i nie ustawiaj dawki
                  przypuszczenia i sugestie - tak, diagnozy i nakazy zostaw profesjonalistom
                  • artur11111111 Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 22.12.21, 20:09
                    Skoro wiesz wszystko lepiej to po co tu piszesz widać do czego doprowadziła twoja wiedza brak słów kogo interesuje że doprowadziłas się do takiego stanu z własnego doświadczenia jeszcze piszesz że to informacyjnie co chcesz tym osiągnąć kogo to interesuje że jesteś osobą kompletnie nie odpowiedzialną siedzieć za granicą bez tabletek ale to twoje zdrowie najpierw sama się do tego doprowadziłas a teraz piszesz na forum że się źle czujesz taka jesteś odpowiedzialną kończę bo nie ma sensu
                    • elayne-trakand Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 22.12.21, 21:11
                      I znowu czytasz bez zrozumienia, badz piszesz bez czytania calosci, na jedno wychodzi.

                      Pisalam wczesniej, ze przez kilkanascie lat walczylam z lekarzami o diagnoze ( nie ja jedyna, pierwsza, czy ostatnia). Probowalam z kilkunastoma lekarzami.
                      To nie ja sie doprowadzilam do tego stanu (nie bardziej niz wiekszosc osob tutaj na forum), mam Hashimoto, jak twierdzi endo, po stanie w ktorym jest moja tarczyca a w zasadzie jej brak, nie zdiagnozowane prawdopodobnie przez 15-20 lub wiecej lat.
                      Wspolpracuje z endo i zlekarzem na miejscu jak sie da.
                      Wyniki zrobione po tygodniu bez T3.
                      Tak, skonczylo mi sie novo, wczoraj bylam u GP, przedyskutowalismy wyniki i pomimo podniesienia dawki T4 sa coraz gorsze, probowalismy nawet jakos sprowadzic T3 przez apteke tutaj ale opakowanie na 28 dni kosztowaloby w przeliczneiu okolo 3.000 PLN. Awykonalne.
                      Podnoszenie samego T4 powoduje coraz wiekszy rozjazd pomiedzy hormonami i coraz gorsze samopoczucie, probowalismy jakos rok temu, porazka.
                      Pozostaje czekac na dostawe z Polski. Mam nadzieje, ze bedzie w styczniu.

                      NIe siedzie za granica, tutaj zyje, pracuje, urodzily sie moje dzieci, chodza tutaj do szkol.

                      Moze nie zauwazyles ale mamy pandemie. Podrozowanie jest utrudnione a wysylanie gdzies schorowanej, starszej pani na wozku inwalidzkim i na immunosupresantach nie jest zbyt odpowiedzialne.

                      Zanim otowrzylam dziob i rozpoczelam watek na tym forum to przez kilka lat czytalam watki, czytalam to co w linkach i polecane, czytalam ksiazki medyczne, dzieki temu ratowalam sie jak moglam.
                      Bardzo mi pomogly watki innych dziewczyn, z nich mozna wyczytac co robic albo czego nie robic w roznych sytuacjach.
                      Moge nie pisac, nie mam takiej potrzeby, ale co jesli ktos bedzie w podobnej sytuacji jak moja i wyciagnie jakies wnioski?

                      Jak do tej pory endo tylko chwalil za dzialania podjete przed diagnoza, za odstawienie glutenu, za suplementacje D3, B12, zelazem i innymi witaminami i mieralami oraz, za badanie poziomow w miare mozliwosci.

                      Nie wiem jeszcze wszytkiego, duzo jeszcze nie wiem, caly czas czytam, obserwuje i sie ucze.
                      Pracuje z klientami i wielu sobom pomoglam poprawic zdrowie i uzyskac diagnoze, jednak to nie ja diagnozuje, moge zasugerowac rozmowe z lekarzem na taki lub inny temat przy okazji nastepnej wizyty, moge podsunac artykul czy filmik. Pomagam dokonac nieco lepszych wyborow dietetycznych jesli sa gotowi na zmiany, jednak nigdy nie mowie, ze cos musza lub nie moga.
                      Wielu osobom nie jestem w stanie pomoc bo nie jestem lekarzem czy innym specjalista.

                      To co moge zrobic, to wysluchac bez osadzania.
                      Sugeruje popraktykowac.



          • elayne-trakand Re: elayne_trakand prośba o podpowiedzi i sugesti 22.12.21, 18:26
            Musze podniesc T3 ale do tego ktos musi pojsc do mojego endo w PL, bo tu gdzie mieszkam nie przepisuja.
            W tej chwili biore 100 mcg T4 i 1/2 novo 75 zamiast przepisanego calego novo 75 (podzilonego na 2 dawki i polowki 75mcg T4.
            Lepiej niz na novo czuje sie na swince ale teraz brak dostepu. Najlepsze samopoczucie jakie udalo mi sie osiagnac jest na samej swince bez dodatku t4 ale wtedy 3 grainy dziennie: rano, po poludniu i przed spaniem. Wtedy TSH spada do poziomu przy ktorym tutaj panikuja. Musze wiec balansowac pomiedzy samopoczuciem a wpolpraca z tutejszymi lekarzami.
            Cud, ze sie zgodzili na prowadzanie przez endo z barbarzynskiego kraju i pozwalaja mi zrobic badania co pol roku i przepisuja T4.

            Podnoszenie dawki t4 nic nie daje bo nie konwertuje do t3.

            Traktuj prosze ten wpis jako informacyjny i nie pisz mi co musze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka