Dodaj do ulubionych

Pomożecie? :)

15.01.15, 20:26
Hej, chciałabym Was uprzejmie prosić o pomoc w interpretacji wyników.

W 2010r. miałam problemy z hormonami (głownie z prolaktyną), wyniki badań były następujące:
TSH 3,1819 µIU/ml (0,3500-4,9400)
FT3 3,47 pg/ml (1,71-3,71)
FT4 1,15 ng/dl (0,70-1,48)

Ostatnio jednak źle się czułam, więc myślałam czy nie są to problemy z tarczycą. Dodatkowo pani psycholog również zaleciła mi zrobienie badania krwi i wyszły takie wyniki:
TSH 1,5212 µIU/ml (0,3500-4,9400)
FT3 3,13 pg/ml (1,71-3,71)
FT4 1,12 ng/dl (0,70-1,48)

Czy jest się o co martwić? Czemu TSH tak drastycznie spadło? Co o tym myślicie?

Pomóżcie! smile
Obserwuj wątek
    • gala_dali83 Re: Pomożecie? :) 15.01.15, 20:31
      poleruj napisał(a):

      > Hej, chciałabym Was uprzejmie prosić o pomoc w interpretacji wyników.
      >
      > W 2010r. miałam problemy z hormonami (głownie z prolaktyną), wyniki badań były
      > następujące:
      > TSH 3,1819 µIU/ml (0,3500-4,9400)
      > FT3 3,47 pg/ml (1,71-3,71)
      > FT4 1,15 ng/dl (0,70-1,48)
      >

      Tu TSH było stanowczo za wysokie. Ale oba hormony na wysokim poziomie.
      FT4 93.75% [wynik 1.15, norma (0.7 - 1.18)]

      FT3 88.00% [wynik 3.47, norma (1.71 - 3.71)]

      Nie brałaś wtedy jakiś leków? Antybiotyków?

      > Ostatnio jednak źle się czułam, więc myślałam czy nie są to problemy z tarczycą
      > . Dodatkowo pani psycholog również zaleciła mi zrobienie badania krwi i wyszły
      > takie wyniki:
      > TSH 1,5212 µIU/ml (0,3500-4,9400)
      > FT3 3,13 pg/ml (1,71-3,71)
      > FT4 1,12 ng/dl (0,70-1,48)
      >

      Tu tsh spadło, hormony na wysokim poziomie, choć przewaga ft3 nad ft4 może przemawiać za niedoczynnością.

      FT4 87.50% [wynik 1.12, norma (0.7 - 1.18)]

      FT3 71% [wynik 3.13, norma (1.71 - 3.71)]


      > Czy jest się o co martwić? Czemu TSH tak drastycznie spadło? Co o tym myślicie?
      >
      > Pomóżcie! smile

      Jak się czujesz? Opisz dokładnie? Ja bym dorobiła jeszcze usg tarczycy. Ono duzo powie.
      • poleruj Re: Pomożecie? :) 15.01.15, 20:44
        Hej, dzięki za tak szybką odpowiedź!

        W 2010 r. brałam tylko leki na obniżenie poziomu prolaktyny, która była sporo powyżej normy. Ale było to już po badaniu. W momencie pobierania krwi nie brałam antybiotyków. Również nie brałam żadnych leków na tarczycę.

        A ile kosztuje +/- usg tarczycy? Bo badania robiłam na własną rękę. Czy powinnam iść z tymi wynikami do lekarza rodzinnego i poprosić o skierowanie do endokrynologa?

        Objawy mam w sumie bardziej wskazujące na nadczynność. Przede wszystkim nadmierne pocenie, jestem strasznie nerwowa, serce czasami bije mi jak szalone, nawet jak odpoczywam, przewlekła biegunka (podobno przyczyną jest zjd...), czasami drżą mi ręce, mam nieregularne miesiączki (w sumie od zawsze), wypadają mi włosy, mam słabe paznokcie i często łzawią mi oczy. No i też cierpię na bezsenność, ale to raczej nie ma chyba z tym związku.

        • gala_dali83 Re: Pomożecie? :) 15.01.15, 21:00
          Prolaktyna lubi być wysoka przy źle funkcjonującej tarczycy. Usg tarczycy to koszt ok. 50-100 zł. w zależności od miasta. Poproś o podanie trzech wymiarów tarczycy. Wtedy będzie można obliczyć, jaka jest jej objętość.

          Nadmierne pocenie bywa przy niedoborach d3. To też powinnaś zbadać. I ferrytynę, bo cześć objawów może też wskazywać na anemię: włosy, paznokcie.

          Objawy niedoczynności: włosy, paznokcie, oczy, serce jak szalone, nerwowość, nieregularne miesiączki.

          Nie wiem, jak to jest z drżeniem rąk.

          USG może wyprosisz od rodzinnego. Jeśli chcesz do endo na NFZ, to skierowanie, jeśli prywatnie - jest Ci niepotrzebne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka