suzzy7
29.09.15, 23:35
Hej, od bliżej nieokreślonego czasu odczuwam zmęczenie, brak sił i chęci do życia, wahania nastroju, uczucie zimna, bóle stawów, powracające infekcje (2 razy leczone zapalenie krtani i tchawicy w przeciągu 3 miesięcy), wypadają mi włosy, paznokcie się łamią, w krótkim czasie przytyłam kilka kg (mimo zdrowego trybu życia, bez zmian w diecie). Mam dopiero 18 lat, więc takie objawy raczej nie są normalne...
Całkiem przypadkiem lekarka rodzinna skierowała mnie na badania u endokrynologa, bo stwierdziła że wizualnie mam powiększoną tarczycę. Badanie USG: płat prawy: 15 x 14 x 45 płat lewy: 16 x 11 x 44, objętość całej tarczycy: 8.597 ml. Endokrynolog skierowała mnie na badania przeciwciał (ATG = 1589 IU/ml, norma: 0,00 - 115,00 ; ATPO = 398,20, norma: 0,00 - 34,00), badanie TSH i FT4 (TSH = 2,74 uIU/ml, norma: 0,25 - 5,00 ; FT4 = 0,89 ng/dl, norma: 0,93 - 1,71), potas, sód i wapń w normie. Powiedziała że mam Hashimoto i tarczyca wygląda fatalnie więc przepisze mi leki i w grudniu mam oznaczyć poziom TSH i witaminy D3. Od 5 dni biorę Letrox 75 po pół tabletki i czuję się coraz gorzej. Czy to możliwe że źle dobrano mi dawkę leku? W ciągu tych 5 dniu przytyłam aż kilogram, mam stany depresyjne i inne objawy. Czekać i brać systematycznie lek czy poszukać innego endokrynologa?