Dodaj do ulubionych

złożony problem

19.05.16, 23:01
Hej, jestem facetem, mam 34 lata, 1,98m, 112kg. Od jakiegoś czasu mam problemy ze zdrowiem, a w sumie miałem je wcześniej, tylko niedawno potwierdzają to badania - zaczęło się od badań przed operacją dyskopatii kręgosłupa, a miał to być mój jedyny problem, ech. sad Co do objawów, to mam wieczną nadwagę, a mało jem i sporo się ruszam, źle znoszę wysokie temperatury, dużo się pocę, miewam problemy ze snem, łatwo się męczę, brakuje mi energii, szybko się denerwuję, mam wahania nastroju, piję dużo płynów, na łokciach i kolanach pojawiają mi się przetarcia skóry, podobnie na dużych palcach u stóp. To tyle, jeśli chodzi o objawy, chyba, że na coś nie zwróciłem uwagi.

Co do wyników, to opiszę te nieprawidłowe. Mam nadciśnienie, biorę na to leki (4 różne na dzień) i teraz jest w miarę wyrównane, choć zdarzają się odchylenia, ostatnio byłem bardzo senny i miałem 113/46. Na ogół jest jednak ok. Mam też tachykardię, ale ostatnio jest lepiej z pulsem. Miałem holtera i miałem 128 dodatkowych skurczów komorowych i kilkanaście nadkomorowych. Czeka mnie jeszcze echo i konsultacja z kardiologiem. Mam sporo trójglicerydów, dokładniej 290, mam mało dobrego cholesterolu, bo 21. Mam podwyższony cukier na czczo, raz było 95, drugi raz 115, jednak próba glukozowa była dobra. Mam za dużo enzymu wątroby ALT = 84, a usg wykazało stłuszczenie wątroby.

No, a teraz ostatnie odkrycie, czyli tarczyca. Wielkość jest w normie, czyli 18,4ml, choć jak na 2m chłopa, to niedużo? Płaty prawy 18x17x60mm, lewy 17x19x57. Echogeniczność tarczycy jest w normie. W płacie lewym, w części środkowej, hipoechogenna zmiana o unaczynieniu obwodowym - prawdopodobnie torbiel koloidowa (?) 2,04x1,48x0,74cm z gęstszą treścią (do rozważenia BAC), nieco powyżej, w lewym płacie dwa lito-płynowe guzki 5x3 i 3x2mm. W płacie prawym brak zmian ogniskowych. W badaniu dopplerowskim unaczynienie płatów prawidłowe. Patologicznych odbić węzłowych wzdłuż naczyń szyjnych obustronnie nie zobrazowano.

Miałem robione tylko TSH i FT-4, TSH: 1,2228 ulU/ml, FT-4: 0,91 ng/dl

W poniedziałek idę na biopsję, wizytę u endokrynologa mam za jakiś czas. Nie chcę czekać, bo radiolog mówiła, że powinienem zrobić biopsję, lekarz rodzinny tak samo.

Czy te moje wszystkie dolegliwości mają związek z tarczycą? I jak ta moja tarczyca wygląda? Bardzo źle? Proszę o pomoc w interpretacji.
Obserwuj wątek
    • astylospongia Re: złożony problem 19.05.16, 23:05
      Dodam jeszcze, że moja matka miała usuwaną tarczycę z powodu wola guzkowego. Zrobiłem też test na niedoczynność: www.chorobytarczycy.eu/test#0 i wynik mam 27.
      • laura.phys Re: złożony problem 22.05.16, 08:21
        Podaj wyniki krzywej cukrowej.

        Po trojglicerydagh widać ze dietę masz wysokowęglowodanowe i podejrzewam główny problem to tolerancja glukozy i wydzielanie insuliny, co tez tłumaczyłoby nadwagę.
        Podaj rownież normy do wyników tsh i ft4.
        Jaka jest opinia kardiologów?
    • djpa Re: złożony problem 21.05.16, 22:09
      Jakie są normy na Twoim wyniku fT4?
      Guzki powyżej 1cm zwykle wysyła się na biopsję.
      Wpisz wyniki krzywej cukrowej - na forum są osoby dobrze się na tym znające, może coś podpowiedzą.
      Pewnie gdybyś schudł, to ucieszyłoby się Twoje serce, kręgosłup i trójglicerydy z cholesterolem...
      Poczytaj ulotki leków, które bierzesz na serce - one mogą obniżać fT3, to hormon którego nie badałeś, a który ma duży wpływ na przemianę materii, energię.
      • astylospongia Re: złożony problem 22.05.16, 18:59
        Co do FT4, to na wyniku jest 070-1,48 ng/dl. Krzywa cukrowa, to było 105 na czczo, a po 2h od wypicia roztworu 75g glukozy było 98. Ano z tym chudnięciem, to wiem, że muszę i powinienem, ale serio mało jem i sporo się ruszam, a waga stoi jak zaczarowana. Jednak tak nie za wiele mogę uprawiać sportu na razie, bo 3 miesiące temu miałem ciachany kręgosłup. Dużo spaceruję szybkim krokiem i widzę, że puls się poprawił. Co do leków, to biorę betablokery (betaloc100ZK rano i 50ZK wieczorem) i z tego co czytam, to mogą obniżać poziom TH3. Wiem, że te leki na ciśnienie też mogą powodować uczycie zmęczenia i osłabienia.
      • astylospongia Re: złożony problem 22.05.16, 19:09
        Napisałem cukier na czczo 115, a było 105.
        • laura.phys Re: złożony problem 23.05.16, 09:45
          Mysle ze byloby dobrze, gdybys podrazyl temat tolerancji glukozy u siebie.
          Masz cukier przed obciazeniem wyzszy niz 2 h po.
          To wskazuje ze cos jest nie tak, ale jako ze mialaes krzywa 2 punktowa(czyli prosta smile) i tylko glukozowa a nie glukozowa+insulinowa to trudno okreslic skale problemu.
          Zatem dobrze bylo by w niedalekiej kilku tygodniowej przyszlosci wykonac badanie krzywej 3 punktowej insulinowej i glukozowej. Zobaczysz wtedy jak organizm radzi sobie z obciazeniem gukoza i jakie temu towazysza wyrzuty insuliny. Z duzym prawdopodobnienstwem beda duze, za duze.

          Insulina to hormon,ktory upycha cukier do komorek i zawiazuje tluszczyk (szczegolnie na brzuchu i boczki) na pozniej. Poza tym jesli masz duze poziomy insuliny to niszczy to twoje naczynia krwionsnie, stad czesto podwyzszony cholesteron, kttory stanowi, naturalny opatrunek dla tych uszkodzonych naczyn. Trojgliczerydy tez sa wysokie przy wysokoweglowodanowej diecie. Przy wysokiej insulinie u facetow testosteron jest niski i czesto nasila sie produkcja estrogenu,stad meski biust, u kobiet odwrotnie zablokowana jest przemiana testosteronu w estrogeny i wolny testosteron w IO jest czesto podwyzszony.
          Rozwiazaniem jest przejscie na diete o niskim IG, z wyraznym ograniczeniem cukru. Po kilku tygodniach wyniki powinny sie poprawic a skutiem ubocznym bedzie utrata wagi.

          Poza tym, polecamy na forum wykonac badania poziomu
          witaminy d-25-oh
          witaminy b12
          ferrytyny (zelaza zwazanego z bialkiem, u mezczyzn raczej nie ma s tym problemu, ale moze warto sprawdzic, bo masz wysoki ALT)
          FT4 masz troche niskie, ale poczekajmy na wynik kolejnego badania.
          Doprowadzenie witamin do optymalnego poziomu po i ustawienie hormonow, nie tylko tarczycy ale insuliny tez pozwala schudnac.

          Jestes mlodym facetem mysle ze szybko zareagowalbys na zmiany dietetyczne.
          Zachecam do zbadania watku glukozowo-insulinowego. pzdrL
          • astylospongia Re: złożony problem 26.05.16, 21:40
            Dzięki za szeroką odpowiedź. Ano porobię te brakujące badania. Byłem kilka dni temu u mojej endokrynolog i tak podpytałem o insulinę i powiedziała mi w oparciu o moje inne objawy i wyniki, że gołym okiem widać, że mam insulinoodporność. Cukier ograniczam już od jakiegoś czasu, słodzę co trzeba erytrolem (ksylitol czyści mi kiszki wink). Wiem, że muszę ograniczyć makaron i ryż, które na co dzień gościły w mojej kuchni. Przestawiam się na zieloną soczewicę jako obiadowy "wypełniacz". Łatwiej natomiast mi się pożegnać z białym pieczywem.

            Co do tarczycy, to miałem w poniedziałek biopsję (nic strasznego, tylko lekki dyskomfort przez jakiś czas), w najbliższy poniedziałek wyniki i piątek wizyta u endokrynolog. Ciekawe, co będzie z tym cholerstwem. Wiem, że u mnie raczej łagodne te guzki (koloidowe), ale zawsze jest jakaś niepewność i nerwy. Czekanie na wyniki mnie dobija...
          • astylospongia Re: złożony problem 02.06.16, 11:28
            Odebrałem część wyników i widzę, że dobry cholesterol HDL mi się poprawił z 21 na 38 mg/dl, tak samo trójglicerydy spadły z 290 do 217 mg/dl, no i ALT spadło z 83 do 55 U/l. Cholesterol LDL bez zmian 105 mg/dl, a cholesterol całkowity 186 mg/dl.

            FT3 - 4,37 pmol/l (3,10 - 6,80) czyli 34,32%

            Ferrytyna - 339,1 ng/ml (30 - 400)

            Testosteron - 10,37 nmol/l (9.90 - 27,80)

            Czekam jeszcze na aTPO (zapomniałem aTG, ale dorobię) i b12 i d-25-oh
            • astylospongia Re: złożony problem 08.06.16, 18:48
              Pozostałe wyniki:

              aTPO: 10,2 IU/ml (<34,0)
              aTG: <3 IU/ml (0 -4,11)
              B12: 221,7 pg/ml (197 - 771)
              25-OH D3: 26,9 ng/ml
              Prolaktyna: 12,4 ng/ml (3,46 - 19,4)
              czekam jeszcze na somatomedynę (moja endokrynolog mi kazała zrobić)

              Moja endokrynolog jeszcze nie widziała tych wyników, jedynie poprzednie i zainteresowała się niskim testosteronem. Mam iść do androloga/urologa.

              Poza tym odnośnie wyników biopsji zmiany w tarczycy, to na razie do obserwacji, ale powiedziała, że obecność limfocytów świadczy o jakimś autoimmunologicznych zapaleniu tarczycy i podejrzewa Hashimoto, ale jeszcze powie więcej po obejrzeniu reszty zleconych wyników. No i na razie nie ma potrzeby, żeby mnie faszerować jakimiś lekami.

              Co do moich wyników, to zastanawia mnie niski poziom B12 (bo szału nie ma?), bo od pół roku codziennie łykam urydynox (uszkodzony nerw w dyskopatii) i w jego składzie jest B12, może nie dużo, ale jednak...
              • laura.phys Re: złożony problem 09.06.16, 13:37
                Testosteron jest u facetow niski przy problemach z insulina. Badanie somatomedyny moze cos wiecej powiedziec.
                Robiles juz badanie krzywej insulinowej i glukozowej, przynajmniej 3 punktiwej. To podstawowe badanie ktore powinienies miec wykonane.

                Musisz zglosic poziom witaminy b12 lekarzzowi, bo jest b. niski, a witamina d tez jest do uzupelnienia.
                • astylospongia Re: złożony problem 09.06.16, 17:33
                  Jeszcze nie robiłem tych krzywych, chciałem, ale bez skierowania ani rusz. Lada moment wybieram się do mojej lekarz rodzinnej (po recepty) i poproszę o zlecenie takich badań.
    • astylospongia Re: złożony problem 30.05.16, 18:37
      Wyniki biopsji:

      Materiał cytologiczny średnio obfity. Tyreocyty z cechami niewielkiego polimorfizmu w płatach, grupach, skupieniach i w rozproszeniu, nieliczne limfocyty, skąpy koloid, krew. Kategoria cytologiczna: zmiana łagodna. Wskazana kontrola wielkości ogniska.

      Endokrynolog w piątek - co mam myśleć o wynikach biopsji? Zmiana łagodna brzmi dobrze...
      • djpa Re: złożony problem 30.05.16, 18:43
        Nic się nie przejmuj smile
        • astylospongia Re: złożony problem 01.06.16, 18:13
          Zastanawia mnie ten niewielki polimorfizm - czy to może być coś rozwojowego, co może kiedyś się zezłośliwić? Czy tak zmienione tyreocyty są często w biopsjach zmian łagodnych?
          • djpa Re: złożony problem 01.06.16, 18:26
            Nie wiem. Ale złośliwe nowotwory tarczycy są bardzo rzadkie, a przerzuty są jeszcze rzadsze, bo tkanka tarczycy jest specyficzna.
            U Ciebie wszystko jest pod kontrolą. Dbaj o siebie, nie pal, zdrowo się odżywiaj. I bądź spokojny smile
    • astylospongia Re: złożony problem 02.06.16, 22:40
      Czy przy takich wynikach:

      TSH: 1,2228
      FT3: 4,37 - 34,34%
      FT4: 0,91 - 26,92%

      , czyli wszystko w dole normy i nisko, to można podejrzewać, że winowajcą jest przysadka mózgowa? Niedoczynność wtórna? Czy w takich przypadkach wytwarzają się guzy w tarczycy?
    • skolowana1993 Re: złożony problem 09.06.16, 15:39
      Witam, czy ktoś mógłby spojrzeć na mój wątek i spróbować mi jakoś pomóc? Bardzo, bardzo Was proszę, gdyż 1.5 roku moje życie to nie życie tylko wieczna walka z samą sobą, gdyż ciało odmawia mi posłuszeństwa. Mam skoki hormonów raz na nadczynność, raz jej brak. Pozdrawiam i z góry dziękuję za choćby najmniejszą wskazówkę, Skołowana
      forum.gazeta.pl/forum/w,94641,161728521,161728521,moj_organizm_szaleje_BLAGAM_POMOCY_.html
    • astylospongia Re: złożony problem 25.10.16, 18:43
      Zrobiłem nowe badania tarczycowe. Dla przypomnienia te z początku czerwca:

      TSH: 1,2228
      FT3: 4,37 = 34,34%
      FT4: 0,91 = 26,92%

      aTPO: 10,2 IU/ml (<34,0)
      aTG: <3 IU/ml (0 -4,11)

      i dzisiejsze:

      TSH: 3,14
      FT3: 4,52 = 38,29%
      FT4: 13,74 = 17,40%

      aTPO: 13,96 (<34,0)
      aTG: 14,72 (<115)

      Czyli TSH wzrosło, a FT4 spadło. FT3 też zjechało, ale odrobinę. Co do moich objawów, to bez zmian - nerwowość, zmiany nastroju, apatyczność, problem z wagą (mimo ruchu i nisko węglowodanowej diety). Co oznaczają takie zmiany wyników?

      Za niecały miesiąc mam mieć USG tarczycy, ciekawe jak tam moje guzy. Zaraz potem powtórka badan tarczycowych (plus B12, testosteron i może coś tam jeszcze) i do endokrynologa.
    • astylospongia Re: złożony problem 14.11.16, 18:03
      Miałem dzisiaj USG tarczycy i o ile guzy są bez zmian (nie urosły), to ubyło mi tarczycy. Pół roku temu miałem 18,4ml (9,2ml + 9,2ml), teraz jest 13,7ml (PP: 5,5ml + PL: 8,2ml). Czy to duży ubytek w takim czasie? Jak rozumiem moje ostatnie wyniki, gdzie spadło FT4 i wzrosło TSH to zmniejszająca się tarczyca?

      Wizytę u endokrynologa mam na 5.12.
      • djpa Re: złożony problem 14.11.16, 18:46
        Wyniki z krwi masz niezbyt dobre jak na osobę przed emeryturą, tzn. masz prawo czuć się źle.
        Pokaż wyniki usg i z krwi lekarzowi, wszystkie. Dokładnie opowiedz jak się czujesz, możesz napisać sobie objawy na kartce.
        • astylospongia Re: złożony problem 20.11.16, 00:06
          Ano nie czuję się najlepiej, jakbym miał kaca (bez mdłości i bólu głowy wink). Nic mi się nie chce, jestem drażliwy i nerwowy. Ostatnio mam też problemy ze snem. Spiszę co i jak i przygotuję się jak najlepiej do wizyty. Przed samą wizytą zrobię jeszcze raz pakiet tarczycowy (pełny, bo moja lekarz zleciła tylko TSH), lipidowy, B12 i resztę.

          Jedno co nie daje mi spokoju, to że nie ma u mnie tych tarczycowych przeciwciał. Wiem, że na przykład przy Hashimoto czasem nie ma, no, ale czy nie powinienem ich mieć, skoro w pół roku coś mi zeżarło prawie 5 ml tarczycy?

          Tak szukam różnych przypadków i znalazłem coś, co określa się jako podostre zapalenie tarczycy/choroba de Quervaina. Dużo mi w tym do mnie pasuje. Miałem zeszłej jesieni jakąś infekcję języka i podniebienia - coś jak afty, bolesne cholerstwo, miałem na to lek na afty i płukałem wodą utlenioną i przeszło po kilku dniach. U lekarza z tym nie byłem. Miałem też bardzo często infekcje gardła, ciągle mnie bolało, drapało, ból promieniował wzdłuż żuchwy do ucha, miałem gorączkę (niewysoką) ale to były takie kilkudniowe historie, nie byłem u lekarza, bo w miarę szybko przechodziło (żarłem czosnek jak głupi, ssałem imbir i raczyłem się standardowymi lekami z domowej apteczki) i myślałem, że mnie po prostu przewiało. Tyle, że to miałem dosyć często. Nawet ostatnio miałem, ale tak ogólnie, to jest częste u mnie tak od półtora roku. No i bardzo mocno się pociłem, czy to w dzień, czy w nocy i niezależnie, czy upał w lecie, czy zimna noc zimą. Aż mnie kobieta chciała wywalić na kanapę z łóżka. sad

          No i tak myślę, czy mi jakieś wirusowe cholerstwo nie wlazło w tarczycę. Czytam, że początkowo są objawy nadczynności, czyli chudnięcie, pocenie, tachykardia - to wszystko u mnie było. Niestety olewałem problem jak każdy szanujący się chłop wink i nie robiłem żadnych badań. Te moje nieprawidłowości wyszły podczas badań w szpitalu z okazji operacji kręgosłupa. Pewnie gdyby nie to, to bym nie wiedział co to FT3, FT4 i inne takie.

          No, a wracając do tego typu zapalenia tarczycy, to zdarza się, że przechodzi w niedoczynność, czasem przejściową, czasem pełną. Teraz u mnie wyniki idą w stronę niedoczynności, o czym na ich podstawie powiedział radiolog, robiący mi usg.

          W tej chorobie też trafiają się guzy tarczycy z limfocytami itp.

          Tu jest trochę o tym:

          sknendocrinus.wum.edu.pl/sites/sknendocrinus.wum.edu.pl/files/rozne_oblicza_choroby_de_quervaina.pdf

          Czy możliwe, że to jest to cholerstwo, co mi zżera tarczycę? Może zasugerować to mojej endokrynolog? Jak to wykryć i jakimi badaniami? Są tu ludzie z czymś takim?
          • djpa Re: złożony problem 20.11.16, 14:59
            Całkiem możliwe, że było właśnie tak, jak piszesz. Możliwe, że przeciwciała się uspokoiły. Pomyśl, czy przed objawami nadczynności tarczycy miałeś większe stresy? Jakieś szczepienia? Jakieś leki?

            Jasne, możesz to zasugerować endokrynolog. Bardzo ważne jest, abyś się lepiej czuł, warto udać się do endo z kimś, kto potwierdzi Twoje objawy, np. kobieta, o której piszesz smile
            • astylospongia Re: złożony problem 20.11.16, 16:09
              Przed objawami nadczynności miałem sporo stresu, związanego z problemem z kręgosłupem, czyli wielomiesięczną rwę kulszową. Szczepień wtedy nie miałem, dopiero później przed operacją kręgosłupa, przeciwko żółtaczce pooperacyjnej. W trakcie rwy kulszowej brałem dosyć często środki przeciwbólowe typu apap i pyralgina, choć niewiele mi pomagały.

              Pogadam z moją endokrynolog o moich przypuszczeniach. Niestety bez mojej kobiety - związek na odległość. sad
    • astylospongia Re: złożony problem 28.11.16, 17:18
      Zrobiłem dzisiaj komplet wyników:

      TSH - 3,47
      FT3 - 5,16 = 55,92%
      FT4 - 13,87 = 18,70%
      ATPO - 13,47 < 34
      ATG - 16,36 < 115

      Cholesterol - 217 mg/dl
      Ch. LDL - 126 mg/dl
      Ch. HDL - 37 mg/dl
      Triglicerydy - 271 mg/dl

      ALAT - 50 U/l

      Glukoza - 107 mg.dl
      Insulina - 33,97 ulU/ml

      Testosteron - 11,02 nmol/l (8,64 - 29)

      B12 - 331,4 pg/ml

      Wapń - 9,56 mg/dl (8,8 - 10,2)
      Magnez - 2,17 mg/dl (1,58 - 2,55)

      Szału nie ma? Będę musiał chyba wreszcie zrobić te krzywe: glukozową i insulinową.
      • laura.phys Re: złożony problem 28.11.16, 17:26
        Insulina ogroooomna, tłumaczy problemy z cholesterolem i niskim testosteronem. Udaj się do diabetologa, jest problem widoczny nawet bez badania krzywych. Oczywiście i tak trzeba je zrobić żeby ustalić schemat leczenia.
        • astylospongia Re: złożony problem 28.11.16, 17:50
          Ano, w takim razie będę musiał odwiedzić diabetologa. Końca nie widać z tym całym cholerstwem! sad
    • astylospongia Re: złożony problem 03.03.17, 14:45
      Ostatnio nic mi się nie chce, jestem ospały bardziej niż zwykle, dlatego zrobiłem dzisiaj badania i tak:

      TSH - 5,14 (123,92%)
      FT3 - 4,57 (39,67%)
      FT4 - 12,4 (4%)

      Do tego insulina na czczo 35,69 ulU/ml, czyli jeszcze gorzej niż ostatnio. Pogorszył się też ALAT - 58 U/l. Reszta w miarę ok, trójglicerydy spadły mi z 270 do 193, ale dostałem jakiś czas temu większą dawkę Fenardinu. Od dłuższego czasu wywaliłem z diety węglowodany, sporo się ruszam, ale bez widocznych efektów, tylko minimalnie schudłem. Nie byłem u diabetologa, moja lekarz rodzinna powiedziała po poprzednich wynikach, że na razie dieta, ruch i większa dawka Fenardinu, ale widzę, że nie będę jej chyba słuchał i jednak pójdę do diabetologa?

      No i co z tarczycą? Miałem iść do endokrynologa dopiero w maju, po zrobieniu USG tarczycy, czy z guzami nic nowego, ale może przy takich wynikach iść wcześniej?
      • astylospongia Re: złożony problem 07.03.17, 20:01
        Moja lekarz rodzinna, po zobaczeniu moich wyników, przepisała mi Euthyrox 50, mam brać rano, pół godziny przed śniadaniem. Mam pytanie, czy teraz już będę musiał brać te hormony do końca życia? Chyba tylko jak usuwa się tarczycę, prawda?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka