Hej, jestem facetem, mam 34 lata, 1,98m, 112kg. Od jakiegoś czasu mam problemy ze zdrowiem, a w sumie miałem je wcześniej, tylko niedawno potwierdzają to badania - zaczęło się od badań przed operacją dyskopatii kręgosłupa, a miał to być mój jedyny problem, ech.

Co do objawów, to mam wieczną nadwagę, a mało jem i sporo się ruszam, źle znoszę wysokie temperatury, dużo się pocę, miewam problemy ze snem, łatwo się męczę, brakuje mi energii, szybko się denerwuję, mam wahania nastroju, piję dużo płynów, na łokciach i kolanach pojawiają mi się przetarcia skóry, podobnie na dużych palcach u stóp. To tyle, jeśli chodzi o objawy, chyba, że na coś nie zwróciłem uwagi.
Co do wyników, to opiszę te nieprawidłowe. Mam nadciśnienie, biorę na to leki (4 różne na dzień) i teraz jest w miarę wyrównane, choć zdarzają się odchylenia, ostatnio byłem bardzo senny i miałem 113/46. Na ogół jest jednak ok. Mam też tachykardię, ale ostatnio jest lepiej z pulsem. Miałem holtera i miałem 128 dodatkowych skurczów komorowych i kilkanaście nadkomorowych. Czeka mnie jeszcze echo i konsultacja z kardiologiem. Mam sporo trójglicerydów, dokładniej 290, mam mało dobrego cholesterolu, bo 21. Mam podwyższony cukier na czczo, raz było 95, drugi raz 115, jednak próba glukozowa była dobra. Mam za dużo enzymu wątroby ALT = 84, a usg wykazało stłuszczenie wątroby.
No, a teraz ostatnie odkrycie, czyli tarczyca. Wielkość jest w normie, czyli 18,4ml, choć jak na 2m chłopa, to niedużo? Płaty prawy 18x17x60mm, lewy 17x19x57. Echogeniczność tarczycy jest w normie. W płacie lewym, w części środkowej, hipoechogenna zmiana o unaczynieniu obwodowym - prawdopodobnie torbiel koloidowa (?) 2,04x1,48x0,74cm z gęstszą treścią (do rozważenia BAC), nieco powyżej, w lewym płacie dwa lito-płynowe guzki 5x3 i 3x2mm. W płacie prawym brak zmian ogniskowych. W badaniu dopplerowskim unaczynienie płatów prawidłowe. Patologicznych odbić węzłowych wzdłuż naczyń szyjnych obustronnie nie zobrazowano.
Miałem robione tylko TSH i FT-4, TSH: 1,2228 ulU/ml, FT-4: 0,91 ng/dl
W poniedziałek idę na biopsję, wizytę u endokrynologa mam za jakiś czas. Nie chcę czekać, bo radiolog mówiła, że powinienem zrobić biopsję, lekarz rodzinny tak samo.
Czy te moje wszystkie dolegliwości mają związek z tarczycą? I jak ta moja tarczyca wygląda? Bardzo źle? Proszę o pomoc w interpretacji.