dawid_955
08.03.18, 21:18
Witam serdecznie.
Jestem mężczyzną, mam 23 lata. Moja przygoda z "lekarzami" zaczęła się 2 lata temu. Wcześniej, jedynie w dzieciństwie chorowałem na astmę ( brałem sterydy ) jednak w wieku 12-stu lat przestałem i jak do tej pory wszystko jest ok.
A więc.. na początku udałem się do internisty ponieważ ciągle chodziłem osłabiony i nie mogłem się na niczym skoncentrować, do tego miewałem objawy aury migrenowej wraz z bólami połowy głowy.
Pierwsze badania 02/08/2016
TSH - 5,7 (norma 0,27-4,2)
fT4- 18,9 (norma 12-22)
Dostałem skierowanie an USG tarczycy. Nie znałem jeszcze wtedy problemów endokrynologicznych i nie wiedziałem, że ten poziom TSH jest grubo powyżej normy. Miałem wiele wyjazdów służbowych i badanie usg zeszło na dalszy plan, tym bardziej, że morfologia, OB, okulista, RTG płuc, wątrobówka, zawsze są u mnie w porządku ( badania robię regularnie do pracy).
Kolejne badanie miałem robione 04-04-2017
Cholesterol LDL,HDL,TRIGLICERYDY,CAŁKOWITY - wszystko praktycznie idealnie po środku
ft4- 20,7 (norma 12-22)
TSH- 4,3 (norma 0,27 - 4,2)
PROLAKTYNA - 302 (norma 86-324)
Potem w końcu zrobiłem USG tarczycy 20-10-2017
Tarczyca położona w miejscu typowym o obniżonej i niejednorodnej echostrukturze , powiększona.Nie uwidoczniono zmian ogniskowych.Przepływ miąższowy odcinkowo wzmożony. Powiększonych węzłów chłonnych nie widać.
Prawy płat - 12,6ml
Płat lewy - 49x22x18
Wn. Obraz typowy dla zapalenia autoimmunologicznego.
Potem 25-10-2017
ANTY TG 172 (norma <115)
ANTY TPO 150 (norma <34)
Potem uznałem, że żarty się skończyły, tym bardziej że źle się czułem i pognałem do endokrynologa. Pani endokrynolog powiedziała,że nie włączamy leczenia i że mam do niej przyjść ze świeżymi wynikami wzbogaconymi o Przeciwcziała przeciwko TSH.
Badania: 05-12-2017
Przeciwciała przeciwko receptorom TSH - ujemne
FT3 - 6,27 (norma 3.13- 6.76)
FT4 - 21,57 (norma 12-22)
TSH- 4,45 (norma 0,27 - 4,2)
I tu się zaczeło. Od początku roku został włączony Euthyrox połowa 25, czyli 12,5. Dawka jak dla dziecka w celu obniżenia TSH. 2 miesiące czułem się znowu jak "Młody Bóg". Śmigałem jak motocykl. Aczkolwiek od 2 tyg jest mi znowu słabo. Raz jest mi strasznie zimno, po chwili gorąco, czasem wali mi serducho, głowa nie boli, aczkolwiek czuje taki dyskomfort. Jestem strasznie senny a o koncentracji to już nic nie napisze. Od dwóch dni nie chce mi się jeść. Dosłownie wcale. Wpycham w siebie jedzenie, żeby funkcjonować. Dziś odebrałem wyniki i opadłem z sił.
Morflogia - ok
Żelazo - 200 ( norma do 158)
Potas,sód - w górnych normach
FT3- 5,3 (norma 3,13-6,76)
FT4- 25 (norma 12-22)
TSH - 2,7
Prolaktyna - 491 (norma 86-324)
Kortyzol - 21,57 ( norma 4,8 - 19,5)
Czy ktoś, ma jakiś pomysł co się ze mną dzieje? Dodam wszystkie badania które miałem robione od początku 2016 r.
-USG BRZUCHA -ok
-OKULISTA x4 -wszystkie badania ok (dno oka,pole widzenia)
-LARYNGOLOG - ok (łącznie z tymi badaniami na słuchawce, co się naciska przycisk (nie wiem jak to się nazywa ;p)
-NEUROLOG -ok (dostałem skierowanie na MRI w celu potwierdzenia migren)
-EKG -ok
-MORFOLOGIE Z ROZMAZEM I OB x10? - zawsze ok
Wiem,że się rozpisałem (to mój pierwszy wpis na tego typu forum). Jestem juz po prostu zmęczony i mam nadzieje, że ktoś będzie umiał to zinterpretować. Obawiam się gruczolaka przysadki. Wizytę u endokrynologa mam w poniedziałek.
Pozdrawiam serdecznie
Dawid