fnoll
18.10.10, 21:56
dwa punkty mnie rozłożyły na łopatki:
- że dzieci urodzone w wyniku in vitro są gorszej jakości ("mniejsza odporność, wcześniactwo, niedowaga, powikłania a także częstsza zapadalność na rozmaite schorzenia genetyczne")
- że "Tak poczęte dziecko może mieć trzy matki (...) [a] ojcostwo w tym przypadku jest jeszcze trudniejsze do ustalenia"
te twierdzenia podawane jako uzasadniające sprzeciw wobec in vitro są oparte - na czym? nie na etyce, i nie na nauce, bo te nie odmawiają nikomu posiadania dzieci przez wzgląd na ich "słabszą jakość" czy "trudne do ustalenia ojcostwo" - zatem opierają się na religii wyznawanej przez biskupów, zapewne - zastanawia mnie, jak je wywiedli z Ewangelii i Tradycji Kościoła? ta droga, którą podążyły ich umysły, zaiste, musi być niezwykła
zgłębiać ją? czy posłuchać bezrefleksyjnie? oto jest pytanie
źródło:
www.tokfm.pl/Tokfm/1,103087,8530557,Biskupi_ostrzegaja_politykow_przed_in_vitro.html