oby.watel
21.10.10, 09:22
Prywatna szkoła Salwator w Krakowie zdjęła w klasach krzyże ze ścian. Krakowska kuria nazywa to brakiem tolerancji wobec katolików i rozważa cofnięcie prawa nauczania religii.
Krakowska kuria nie ukrywa, że dla Kościoła to "bardzo bolesna sprawa". - Nigdy wcześniej nic takiego się nie zdarzyło. Zdjęcie krzyży to brak tolerancji wobec katolików - komentuje ks. Tadeusz Panuś, dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Dzieci i Młodzieży. Dodaje, że "istnieje coś takiego jak słuszna obrona praw większości przed żądaniami mniejszości". Jak twierdzi, dyrekcja szkoły "wykonała wyrok na krzyżu".
Kuria zastanawia się, jakie decyzje w tej sprawie podjąć. Na razie religia jest w lekcyjnym grafiku, ale - jak twierdzi ks. Panuś - biskup może wycofać katechetę. - Szkoła musi spełnić warunki Kościoła, żeby mogła się w niej odbywać nauka religii. Nie ma mowy o szantażu, ale musimy zastanowić się nad katechezą w tej szkole - mówi.
Trzeba przyznać, że katabasom nie brakuje tupetu. Kilku fanatycznych parafian podnosi wrzask, zastrasza, wymusza, po czym jeden czy drugi hierarcha oznajmia, że "istnieje coś takiego jak słuszna obrona praw większości przed żądaniami mniejszości."
Cały materiał.