Dodaj do ulubionych

Program partii programem narodu

27.12.10, 15:32
Czy w sprawie in vitro sejm ma się kierować nauką? Oczekiwaniami społeczeństwa? Skąd. Zdecydują poglądy posłów. Państwo to oni przecież. A co na to premier? CytatPremier Donald Tusk już powiedział, że zamierza poprzeć propozycję Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. - Sądzę, że większość w PO będzie za tym projektem, czy jakąś jego wersją - stwierdził Tusk. Niektórzy posłowie PO przewidują, że dojdzie do cichego wspieranie projektu bardziej liberalnego. Tymczasem są też zdania, że jeśli projekt PiS zakazujący stosowania in vitro zostanie odrzucony, to część tej partii zagłosuje za propozycjami Jarosława Gowina.
Obserwuj wątek
    • grzespelc Re: Program partii programem narodu 27.12.10, 16:49
      Zdecydują pogl
      > ądy posłów
      . Państwo to oni przecież.

      Co w tym dziwnego? Konstytucję czytał?
      • oby.watel Re: Program partii programem narodu 27.12.10, 16:52
        PRL-u?
        • grzespelc Nie rżnij głupa 27.12.10, 18:56
          Art. 104.
          1. Posłowie są przedstawicielami Narodu. Nie wiążą ich instrukcje wyborców.
          • oby.watel Re: Nie rżnij głupa 27.12.10, 19:10
            Poszukaj przepisu który mówi, że wiążą ich przekonania ich albo lidera partyjnego, względnie episkopatu a nie dobro kraju i obywateli względnie osiągnięcia nauki. Bo do tego sprowadza się Twój wtręt o konstytucji, którą podobno znasz.
          • gaika Re: Nie rżnij głupa 27.12.10, 22:08
            Oj Grześ, ale to nie w tym rzecz w owym zapisie. Przecież nie o to chodzi, że ma olać naród, tylko reprezentować cały -nie siebie i nie grupę wyborców.
            • grzespelc Re: Nie rżnij głupa 27.12.10, 23:19
              Całego się nie da. O to właśnie chodzi, że poseł może głosować, jak chce.
              • oby.watel Re: Nie rżnij głupa 28.12.10, 11:38
                Nie. Poseł ma się kierować wiedzą i interesem kraju, a nie jak chce. Bo już przerabialiśmy "chcenie" posłów opłacanych przez obcych.
                • grzespelc Re: Nie rżnij głupa 28.12.10, 13:14
                  Tyle, że ten interes kraju może pojmowac, jak chce. Wszystko, co piszesz, to tylko postulaty aksjologiczne, w prawie nie mają żadnego umocowania. Jedyne wyjście - wybierac odpowiednich ludzi.
                  • oby.watel Re: Nie rżnij głupa 28.12.10, 13:22
                    Aha. A jak to zrobić, skoro tych "odpowiednich ludzi" wskazuje pacem prezes, przewodniczący, I sekretarz? I są to ludzie odpowiedni z ich punktu widzenia, a nie mojego.

                    A poza tym jeśli to wszystko co piszę to postulaty aksjologiczne, to o czym Ty piszesz?
                    • grgkh Re: Nie rżnij głupa 28.12.10, 16:47
                      Powolutku, przecież to jest jasne jak słońce.

                      Edukuj wokół siebie Polaków, a przyszłe ich pokolenia - DOPIERO - będą miały lepiej. Dzisiejszej, powszechnej głupoty, nie przeskoczysz i nie pokonasz. Musimy przyjąć skutki jej istnienia ze spokojem, bo zbędne nerwy mogą nas narazić na dotkliwe dla nas kalectwo lub śmierć.

                      I powinniśmy robić coś, co jest celem dalekosiężnym. Dla naszych dzieci lub wnuków.

                      O skutkach w dużej skali nie decydują - każdy oddzielnie - małe wpływy, ale ich suma.
                  • grgkh Re: Nie rżnij głupa 28.12.10, 16:39
                    grzespelc napisał:

                    > Tyle, że ten interes kraju może pojmowac, jak chce. Wszystko, co piszesz, to ty
                    > lko postulaty aksjologiczne, w prawie nie mają żadnego umocowania. Jedyne wyjśc
                    > ie - wybierac odpowiednich ludzi.

                    Dokładnie tak - WYBIERAĆ ODPOWIEDNICH LUDZI. Jeśli cały naród jest głupi i nie potrafi "dobrze" wybrać lub głupi aż tak, że mądrych wśród siebie nie znajdzie to taki naród jest DO SKASOWANIA. Należy mu się los ofiary. Bo celem jest ewolucja ludzkości, a nie jakiegoś jednego, "wybranego", choćby to był nasz, narodu. Na pohybel z nim. Nie ma czego żałować. Głupota musi umierać, a litowanie się nad nią nie ma sensu. Nie warto angażować w to energii. No, chyba że... uważamy, że nas to nie dotyczy. Jeśli tak, to skupmy się na jednym celu, na wiedzy, edukacji, prawdzie, logice myślenia, racjonalności działania itp.

                    Rozpaczanie, że coś jest kiepskie jest kiepskie samo. Albo to chcemy zmienić na lepsze, albo dajmy spokój rozmyślaniom nie przynoszącym żadnego sensownego skutku i publicznemu załamywaniu rąk. Liczą się pomysły i działanie.

                    W obecnej sytuacji trzeba dołożyć starań, by nasz, indywidualny głos był jak najbardziej słyszalny. Tyle możemy zrobić. A którą wersję projektu posłowie wybiorą, to już na początku wszechświata było zaplanowane. I nic tego nie zmieni. Żaden lament.

                    Kto chce wpływać, niech robi co może, a komu się osobiście nie chce działać, ten niech nie zniechęca chętnych do akcji.

                    A przy okazji nadciągających wyborów niech już teraz sobie zaplanuje, kogo uważa za godnego by go reprezentował w maszynerii do głosowania w gmachu parlamentu.
                  • gaika Re: Nie rżnij głupa 28.12.10, 18:09
                    grzespelc napisał:

                    > Tyle, że ten interes kraju może pojmowac, jak chce. Wszystko, co piszesz, to ty
                    > lko postulaty aksjologiczne, w prawie nie mają żadnego umocowania.

                    Przecież konstytucja to podstawa dla wszelkiego prawa, nie tylko zbiór pobożnych życzeń.

                    Taki był wymowny artykuł w Ustawie o służbie cywilnej (pochodna tego, o czym mówimy).

                    Urzędnik służby cywilnej przy wykonywaniu obowiązków służbowych nie może kierować się swoimi przekonaniami politycznymi ani religijnymi, ani interesem jednostkowym lub grupowym.
              • gaika Re: Nie rżnij głupa 28.12.10, 18:00
                grzespelc napisał:

                > Całego się nie da. O to właśnie chodzi, że poseł może głosować, jak chce.

                Ale to nie wynika z zapisu konstytucji. Wynika, że nie powinien reprezentować siebie.
                • grgkh Re: Nie rżnij głupa 28.12.10, 23:01
                  gaika napisała:

                  > grzespelc napisał:
                  >
                  > > Całego się nie da. O to właśnie chodzi, że poseł może głosować, jak chce.
                  >
                  > Ale to nie wynika z zapisu konstytucji.
                  > Wynika, że nie powinien reprezentować siebie.

                  Może powinien. Powinniśmy być uczciwi, nie kłamać, nie puszczać wiatrów w towarzystwie itd. Ale się zdarza. Przede wszystkim jesteśmy ludźmi. Wychowało nas dla siebie społeczeństwo. Takimi nas uczyniło i takimi realnie jesteśmy.

                  Teoria to jedno, a praktyka drugie... Niestety, ale się nie za bardzo ze sobą zgadzają.
                  • oby.watel Re: Nie rżnij głupa 28.12.10, 23:50
                    grgkh napisał:

                    > Może powinien. Powinniśmy być uczciwi, nie kłamać, nie puszczać wiatrów w towar
                    > zystwie itd. Ale się zdarza. Przede wszystkim jesteśmy ludźmi. Wychowało nas dl
                    > a siebie społeczeństwo. Takimi nas uczyniło i takimi realnie jesteśmy.
                    >
                    > Teoria to jedno, a praktyka drugie... Niestety, ale się nie za bardzo ze sobą z
                    > gadzają.

                    No i co z tego? Bo komu się zdarza, temu się zdarza. Rozumieć należy, że w związku z tym powinnismy być pobłażliwi i dawać sobie jeździć po głowie oraz wodzić za nos i przebywać w smrodzie?
                    • grgkh Re: Nie rżnij głupa 29.12.10, 09:17
                      oby.watel napisał:

                      > grgkh napisał:
                      >
                      > > Może powinien.
                      > > Powinniśmy być uczciwi, nie kłamać, nie puszczać wiatrów w towarzystwie itd.
                      > > Ale się zdarza. Przede wszystkim jesteśmy ludźmi. Wychowało nas dla siebie
                      > > społeczeństwo. Takimi nas uczyniło i takimi realnie jesteśmy.
                      > >
                      > > Teoria to jedno, a praktyka drugie...
                      > >Niestety, ale się nie za bardzo ze sobą zgadzają.
                      >
                      > No i co z tego? Bo komu się zdarza, temu się zdarza.

                      A skąd wiesz, że Tobie kiedyś nie zdarzy się coś, czego nie planowałeś, a co uważasz za naganne? Może dotąd byłeś ideałem, ale jutro możesz nagle i niespodziewanie dla siebie samego nim przestać być. Czy wtedy publicznie będziesz się chłostał aż do momentu, gdy wszyscy ludzie z całego globu ziemskiego Ci powiedzą, że już do nich to dotarło? To jest bez sensu.

                      Co się zdarzyło, to już jest przeszłość. Na przeszłości, którą znamy, POWINNIŚMY sie uczyć. Teoretycznie. Tylko tyle - uczyć się, co nie znaczy, że nam sie to uda na pewno. Liczy się edukacja, a nie publiczny lincz.

                      > Rozumieć należy, że w związku z tym powinnismy być pobłażliwi
                      > i dawać sobie jeździć po głowie oraz wodzić za nos i przebywać w smrodzie?

                      Nie popierdywać w towarzystwie (prywatnie to nawet i zdrowo), a jak się zdarzy, to koniecznie wywietrzyć. Chyba że ktoś lubi smrodek, to też przemyśleć sprawę zmuszania go do wietrzenia. smile

                      Pierwsze - widzę dużą różnicę pomiędzy zawodzeniem, a edukowaniem, zwracaniem uwagi na coś.

                      I drugie - jeśli jakieś sprawy są złożone, to nieredukowanie ich do prostej ale niestety w tej wersji nieprawdziwej regułki i radości, że znalazło się winnego i trzeba go odstrzelić.

                      Jeśli ktoś te zasady łamie to używa manipulacji.

                      Ale poza tym jest ok i bardzo lubię czytać Twoje spostrzeżenia. Pzdr
                  • gaika Re: Nie rżnij głupa 29.12.10, 11:20
                    grgkh napisał:

                    > Może powinien. Powinniśmy być uczciwi, nie kłamać, nie puszczać wiatrów w towar
                    > zystwie itd. Ale się zdarza. Przede wszystkim jesteśmy ludźmi. Wychowało nas dl
                    > a siebie społeczeństwo. Takimi nas uczyniło i takimi realnie jesteśmy.
                    >
                    > Teoria to jedno, a praktyka drugie... Niestety, ale się nie za bardzo ze sobą z
                    > gadzają.

                    Ale mowa była o tym, co znaczy zapis konstytucyjny. A czego nie znaczy.

                    Że poseł to zlewa, to inna para kaloszy, ale nie ma dla tego zlewania umocowania prawnego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka