Dodaj do ulubionych

Za JOBy za JOWami

30.06.15, 16:43
Wbrew obiegowym opiniom Polacy nie gęsi, lecz swój rozum mają i JOW-y popierają. Żeby nie zaśmiecać forum grafomańskimi tekstami zapraszam do kącika grafomana.

Jedno mnie martwi. Jeśli nowy sejm nawet zmieni co trzeba i wprowadzi JOW-y, to wybory zgodnie z nową ordynacją odbędą się za cztery lata, a oswojenie się wyborców z nową sytuacją także może chwilę potrwać. Nie wszyscy mogą więc doczekać zmian...
Obserwuj wątek
    • gaika Re: Za JOBy za JOWami 30.06.15, 22:22
      oby.watel napisał:

      > Wbrew obiegowym opiniom Polacy nie gęsi, lecz swój rozum mają i JOW-y popierają


      Polacy nie gęsi i są za karą śmierci.
      • oby.watel Re: Za JOBy za JOWami 30.06.15, 22:24
        To ma jakiś związek z JOW-ami?
        • gaika Re: Za JOBy za JOWami 30.06.15, 22:45
          Nie będąc gęsia można popierać różne rzeczy i niewiele z tego wynika dla popieranej kwestii.
          Np. nie czyni jej bardziej sensowną.
          • oby.watel Re: Za JOBy za JOWami 30.06.15, 22:52
            Nie było mowy o byciu gęsią. Można mówić o sensowności czegoś, czego nie ma? A jaką sensowność ma to, co jest? Jakie zalety? Poza oczywiście osiągnięciem tego, co za komuny było na porządku dziennym, czyli stuprocentowego poparcia dla linii partii. Tyle, że teraz nawet nie partii a wodza.
      • diabollo Re: Za JOBy za JOWami 01.07.15, 07:32
        gaika napisała:

        > oby.watel napisał:
        >
        > > Wbrew obiegowym opiniom Polacy nie gęsi, lecz swój rozum mają i JOW-y pop
        > ierają
        >
        >
        > Polacy nie gęsi i są za karą śmierci.

        I po trzydziestu latach prania mózgów przez klechy Polacy (większość) ma już tak zryty beret, że są za zmuszaniem karnym kobiet do noszenia i rodzenia niechcianych ciąż.

        Kłaniam się nisko.
        • oby.watel Re: Za JOBy za JOWami 01.07.15, 11:15
          W sprawie JOW-ów rycie beretu postępuje wytrwale. Tylko po co, skoro nikt tego nie wprowadzi, choćby nawet referendum było ważne? Zawsze władza wie przecież lepiej co jest dla przypadkowego społeczeństwa lepsze.
          • diabollo Re: Za JOBy za JOWami 01.07.15, 21:54
            Czcigodny Oby.watelu,

            zrycie bereta ogromnego obszaru polskiego społeczeństwa jest porażające (choć z drugiej strony czy wiara w zabobony w może dziwić w "katolickim kraju"?!...):

            www.tokfm.pl/Tokfm/1,130517,18121376,Ponad_polowa_Polakow_chce_JOW__Bedzie_wysoka_frekwencja.html
            Podstawowa wiedzia nt. systemów jednoosobowych okręgów wyborczych pozostaje trudno dostępną rzadkością:

            forum.gazeta.pl/forum/w,95165,143418286,143418286,JOW_y_czyli_betonowanie_polityki.html
            Kłaniam się nisko.
            • oby.watel Re: Za JOBy za JOWami 01.07.15, 22:27
              Taaa. W Polsce zaufanie do parlamentu osiąga setki procent i stale rośnie.

              Ostatnie badania dotyczące zaufania do instytucji państwowych świadczą o tym, że polskie społeczeństwo staje się coraz bardziej nieufne. Najważniejsze instytucje demokratyczne Sejm i Senat nie miały tak niskich notowań od początku kadencji. Dobrze polski Sejm ocenia jedynie 14% badanych (to spadek o trzy punkty procentowe w ciągu miesiąca, a od początku roku aż o dziewięć). Równocześnie aż 73% badanych ocenia jego pracę źle. Niewiele lepiej postrzegany jest Senat. Pozytywnie o jego pracy mówi 16% badanych, negatywnie - 56%.

              Gołym okiem widać, że jest źle, że nikt nie zastanawia się co zrobi partia, poszczególni posłowie, ale Kukiz, Kopacz czy Kaczyński, ale propozycja przecięcia tego węzła gordyjskiego to zryty beret, bo w Stanach, Bo w Anglii, bo w Gujanie Południowej...
              • diabollo Re: Za JOBy za JOWami 01.07.15, 23:40
                A propos, rozmawiamy w kontekście JOW o tzw. "dojrzałych demokracjach", których jest raptem trzy (a są bardzo " dojrzałe" bo ich ordynacje wyborcze pochodzą z czasów, z których oprócz JOW nie znano niczego lepszego).
                Natomiast znam całą plejadę krajów postkolonialnych (wiele z tzw. Trzeciego Świata), które skopiowały ordynacje wyborcze JOW byłego brytyjskiego okupanta, ale nikt nie zalicza ich nie tylko do "dojrzałych demokracji", ale nawet do demokracji w ogóle.

                Polski ciemny lud najwyraźniej pragnie do nich dołączyć.

                Zawsze twierdziłem wbrew mitologii inteligenckiej, że sierpień 80, tamtejsze strajki, Solidarność itd, wybuchły nie z jakiejś potrzeby wolności, ale z banalnej podwyżki cen na kiełbasę zwyczajną.

                Na takie duperele jak wolność, równość, braterstwo zdecydowanej większości polskiego i ciemnego ludu koło chuja lata.

                Kłaniam się nisko.
                • oby.watel Re: Za JOBy za JOWami 02.07.15, 00:55
                  Nie spotkałem się z rzetelną analizą JOW-ów. Za to pamiętam tłumaczenia polityków po transformacji, że ordynacja musi preferować partie, bo inaczej nie dałoby się rządzić. Już wtedy zakładano jak widać, że kompromis to przeżytek i ten kto zgarnia władzę zgarnia wszystko. Nie wiem jak się sprawdzą JOW-y. Ale wiem, że obecna ordynacja wyborcza powoli ale skutecznie eliminuje partie, a wprowadza dyktaturę liderów.
                  • podjadek57 Re: Za JOBy za JOWami 02.07.15, 21:39
                    Raport Obywatele i wybory

                    Raport autorstwa Dawida Sześciły, Mikołaja Cześnika oraz Radosława Markowskiego prezentuje rozwiązania służące zwiększeniu udziału obywateli w wyborach i polepszeniu dostępu do informacji o kandydujących i ich programach m.in. poprzez usprawnienie systemu informacji i edukacji wyborczej, poprawę oferty politycznej oraz łatwiejsze korzystanie z prawa do kandydowania. Raport zawiera omówienie ordynacji wyborczych pod kątem ich wpływu na frekwencję wyborczą oraz prezentuje doświadczenia innych krajów oraz opinie ekspertów z różnych dziedzin (socjologów, politologów, prawników, polityków i przedstawicieli organizacji pozarządowych).

                    Propozycje zmian zostały opracowywane podczas cyklu seminariów organizowanych przez Fundację w roku 2012 i zebrane w raporcie Obywatele i wybory.

                    Raport:

                    Obywatele i wybory, Dawid Sześciło, Mikołaj Cześnik, Radosław Markowski PDF
                    www.glosuj.org.pl/raporty_i_analizy/-------
                    Są sposoby aby wymusić w partiach prawybory.
                    Ale nie ma rozwiązań doskonałych.
                    Ponadto, jak wskazuje zajawka do raportu, ważne są informacja i edukacja.
                    • oby.watel Tu leży pies pogrzebany 02.07.15, 22:26
                      Pies jest pogrzebany na stronie 31:
                      CytatWedług badań przeprowadzonych na zlecenie Fundacji Batorego w październiku 2012 roku (zob. Załącznik) wśród przyczyn, dla których wyborcy zdecydowali się pozostać w domu w czasie ostatnich wyborów parlamentarnych, najważniejszy był „brak odpowiedniego kandydata/odpowiedniej partii”. Ten powód wskazało 18,5 proc. ankietowanych. Bardziej szczegółowe pytania zadane ankietowanym pozwalają dookreślić, co kryje się za tym ogólnym stwierdzeniem. Okazuje się, że najwięcej respondentów (odpowiedzi „zdecydowanie tak” i „raczej tak”wink, bo aż 76,9 proc., uznaje, że podczas wyborów partie polityczne promują swoich ludzi – miernych, ale wiernych. Co ciekawe, nawet osoby, które wzięły udział w wyborach, w większości podzielają tę opinię, a zatem głosują niejako mimo krytycznego spojrzenia na ofertę partyjną.

                      Na tym polega problem. Ten system preferuje liderów partyjnych. Nikt nie śledzi programów partyjnych, bo to nie ma najmniejszego sensu. Ważny jest lider i jego widzimisię. Kukiz byłby nikim, gdyby wybory odbywały się zgodnie z ordynacją, w której o obsadzie parlamentu decydują wyborcy, a nie liderzy. Dlatego nikt nawet nie zastanawia się kogo Kukiz do swojego ugrupowania zwerbuje, bo to nie ma żadnego znaczenia. Przekonał się o tym ostatnio Palikot — lider nijaki, partia rozłazi się w szwach i znika.

                      Jeszcze w latach dziewięćdziesiątych poszczególni ministrowie podejmowali decyzje, mądre, głupie, ale własne. Od rządów PiS-u żaden minister nie odważy się być samodzielny, bo natychmiast wyleci. Jak posłusznie wykonuje polecenia, to choćby przez zaniedbania doprowadził do katastrofy na skalę niespotykaną nawet podczas wojny, zachowa stanowisko. Kto nie pamięta konferencji prasowych właściciela partii z potakującym ministrem, który powtarzał za liderem co zrobi. Po czym, jak lider nie naciskał nie robił nic.
    • oby.watel Re: Za JOBy za JOWami 02.07.15, 17:43
      JOWy powodują nadmierne rozdrobnienie sceny politycznej lub wręcz przeciwnie. Zależnie od okoliczności.
    • podjadek57 Re: Za JOBy za JOWami 06.07.15, 12:03
      52% Polek i Polaków jest za wprowadzeniem Jednomandatowych Okręgów Wyborczych (komunikat CBOS 94/2015). Jednocześnie co trzeci zwolennik JOWów "woli wybierać kilku posłów z większego terytorium aniżeli jednego posła z najbliższej okolicy". Przeciw wprowadzeniu JOWów jest 20% badanych, z czego co trzeci "woli wybór jednego posła z najbliższej okolicy niż wielu posłów z większego terytorium. To znaczy, że aż "21% Polaków w dokładniejszym badaniu preferencji wobec systemu wyborczego wyraża sprzeczne ze sobą oczekiwania.” Kampania informacyjna potrzebna od zaraz.
      www.facebook.com/maszglos
      • oby.watel Re: Za JOBy za JOWami 06.07.15, 17:39
        Nie mogę się z Tobą nie zgodzić. Żeby coś wybierać świadomie trzeba wybierać w oparciu o wiedzę. Nie propagandę, lecz rzetelną, bezstronną wiedzę. Wiedzę, która nie uczy, że in vitro to holokaust i masowy mord dzieci, tylko jedyna znana dotąd stosunkowo skuteczna metoda umożliwiająca urodzenie dziecka w rodzinach, które p. bozia pokarał bezpłodnością. To samo dotyczy systemów wyborczych. Coby nie mówić o JOW-ach jedno jest bezsporne - jeśli decydujący głos ma wyborca, to nie lider partyjny.
        • grzespelc Re: Za JOBy za JOWami 06.07.15, 19:32
          Nie słyszałem, żeby przy JOW-ach był zakaz wystawiania kandydatów przez partie.
          • gaika Re: Za JOBy za JOWami 06.07.15, 21:23
            grzespelc napisał:

            > Nie słyszałem, żeby przy JOW-ach był zakaz wystawiania kandydatów przez partie.

            A już szczególnie przez partie „Ludzie znikąd” i "Ludzie z zewnątrz".
          • oby.watel Re: Za JOBy za JOWami 06.07.15, 21:33
            Ja też nie.
          • gaika Re: Za JOBy za JOWami 06.07.15, 21:42
            Przeciwnicy PiS i IV RP zgotowali nam nową Polskę. Coś między Budapesztem, Moskwą i Kijowem.
            Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu prenumeraty cyfrowej
            IV Rzeczpospolita - projekt Jarosława Kaczyńskiego sprzed dziesięciu lat - została na papierze, bo na zmiany konstytucji ówczesnej koalicji zabrakło większości.

            Teraz nie trzeba wprowadzać V RP. Żyjemy w niej już od kilku tygodni, i to głównie za sprawą jej przeciwników. Zmiana systemu z reprezentatywnej demokracji na system hybrydowy, łączący silny prezydencjalizm ze słabym rządem i jeszcze słabszym parlamentem, mamy od pierwszego dnia po pierwszej turze wyborów prezydenckich.

            Wtedy prezydent Bronisław Komorowski zapewnił następcy szersze możliwości manipulowania instytucjami, niż ten mógł sobie wymarzyć. Wszystko za sprawą ogłoszenia referendum na temat jednomandatowych okręgów wyborczych (JOW), finansowania partii politycznych i łagodniejszych zasad oceniania zeznań podatkowych.

            To prawdopodobnie będzie miało dalej idące skutki niż wszystkie udane i nieudane reformy podjęte w czasach premierów Marcinkiewicza i Kaczyńskiego.(...)

            (...)Najgroźniejsze jest jednak powiązanie JOW-ów, które mają - jak głoszą ich zwolennicy - "odpartyjnić" wybory do parlamentu i "przybliżyć posłów do wyborców", ze zniesieniem dotacji budżetowych dla partii.

            Aby organizować kampanię, kandydaci potrzebują sztabów, pieniędzy, kontaktów z mediami. Dziś dostają je od partii, a partia od państwa. Jeśli państwo przestanie płacić, skąd wezmą pieniądze?

            Do wyboru mamy system amerykański, w którym wielki biznes finansuje kampanie, albo rosyjski i ukraiński, w których rząd i zależni od niego lokalni biznesmeni pompują pieniądze w kandydatów, aby zapewnić sobie po wyborach stabilną większość w parlamencie.

            Nie ma ani jednego kraju na świecie, w którym kombinacja większościowego systemu z jednomandatowymi okręgami i brak dotacji z budżetu dla partii doprowadziłyby do tego, że kandydaci są zależni tylko od wyborców i odporni na naciski biznesu i rządu.



            wyborcza.pl/magazyn/1,146873,18297204,Prezent_Komorowskiego_dla_Dudy.html
            • oby.watel Re: Za JOBy za JOWami 06.07.15, 22:45
              CytatWszystko za sprawą ogłoszenia referendum na temat jednomandatowych okręgów wyborczych (JOW), finansowania partii politycznych i łagodniejszych zasad oceniania zeznań podatkowych.

              Zaiste? Chodzi o łagodniejsze ocenianie zeznań podatkowych? Kolejna agitka powstała na zamówienie, której autor nie zadał sobie nawet trudu by sprawdzić o czym jest mowa? Reprezentatywności najbardziej sprzyja próg wyborczy.

              Jak ktoś słusznie zauważył, wraz z pieniędzmi podatników spływa na polityków uczciwość, niechęć do kręcenia lodów, obrzydzenie dla mieszania polityki z biznesem i wstręt do uzależnień. A zatem nie da się nie zauważyć, że pieniądze z budżetu czynią cuda.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka