diabollo
14.10.15, 07:25
Kaczyński przekroczył Rubikon języka nienawiści
Jarosław Kurski
Niedawno w Sejmie mówił, że uchodźcy zamienią kościoły w szalety, że wprowadzą szariat, narzucą islam, sprowadzą terroryzm.
Teraz dodaje, że przywloką zarazę i pasożyty. Każdy, kto ma odrobinę świadomości tragizmu historii XX wieku, rozumie tę melodię. Kaczyński też. Wie, kogo i dlaczego straszono wszami i tyfusem plamistym i jaki to przyniosło skutek dla Europy i świata.
Straszyć i dzielić - oto strategia prezesa PiS! I za nic mieć słowa papieża Franciszka o tym, że to "Chrystus puka do naszych drzwi", i słowa prymasa Polski abp. Wojciecha Polaka, że "strach to zły doradca".
Kaczyński chce wygrać wybory za wszelką cenę. Dewastuje język debaty publicznej, cynicznie utrwala rasowe stereotypy, rozsiewa ziarno zatruwające polskie dusze. Były już i jeszcze będą marsze z pochodniami, hasła "Polska dla Polaków", niewyobrażalny internetowy hejt na uchodźców. Teraz są cholera, pasożyty i dyzenteria. Najgorsze zawsze zaczyna się od słów.
wyborcza.pl/1,75968,19019408,kaczynski-przekroczyl-rubikon-jezyka-nienawisci.html