diabollo Re: Kindergeld 26.04.18, 06:37 Link u mnie nie działa. Ale może dlatego, że jestem w Pakistanie. Kłaniam się nisko Odpowiedz Link
oby.watel Re: Kindergeld 26.04.18, 10:34 Nie dlatego. Link nie działa, bo był "przedpremierowy". Jam jest zalogowany i mam tam pewne uprawnienia, więc "mi działa". Dziękuję, że sprawdziłeś. Teraz wiem, że nie należy podawać linków do notek, które się dopiero ukażą. Już działa. Skomentujesz? Odpowiedz Link
diabollo Re: Kindergeld 26.04.18, 11:50 Teraz się otwiera bardzo dobrze. Kłaniam się nisko Odpowiedz Link
oby.watel Re: Kindergeld 26.04.18, 21:28 Cieszę się, że też uważasz, że wsparcie nie powinno być wyższe niż miesięczna pensja. Odpowiedz Link
diabollo Re: Kindergeld 27.04.18, 05:05 Uważam, że nauczyciele powinni więcej zarabiać. Ale ich zarobki to skutek mentalności turbokapitalistycznej, gdzie podatki miały być jak najmniejsze i państwo małe. W efekcie takiego układu nie do przełknięcia są większe podatki czy składki ubezpieczenia zdrowotnego. Dlatego nauczyciele czy publiczna służba zdrowia zarabia grosze. Oczywiście, żeby żeby nie narażać dobrze zarabiających na kontakt z niedofinansowaną oświatą czy służbą zdrowia, bogaci mają prywatne szkoły czy prywatną służbę zdrowia. Tylko jak się dopuszcza podwójne standardy dla plebsu (niedofinansowane) i patrycjatu (luksusowe) to potem nie ma się co dziwić, że w ogóle jest znowu podział na na plebs i patrycjat. A patrycjat nie powinien się dziwić, że plebs głosuje na katofaszystów. Dlatego w takim układzie demokracja na dłuższą metę jest niemożliwa. Kłaniam się nisko Odpowiedz Link
oby.watel Re: Kindergeld 27.04.18, 08:52 Masz rację, z tym, że w rzeczywistości turbosocjalistycznej lepiej nie było. Bogactwo bowiem bierze się z pracy, a nie z rozdawnictwa. Opodatkowanie pracy jest w Polsce jedno z najwyższych w Europie i przekracza 40%. Ile według Ciebie powinno wynosić? Odpowiedz Link
diabollo Re: Kindergeld 27.04.18, 09:32 Opodatkowanie w Polsce należy do najniższych w Europie. Rozmawialiśmy o tym wiele razy. Odpowiedz Link
oby.watel Re: Kindergeld 27.04.18, 12:49 Owszem, rozmawialiśmy, ale jja przytaczałem dane, z których wynikało, że obciążenia pracownika należą w Polsce do najwyższych w Europie, a Ty twierdziłeś, że nie nie przedstawiając żadnych dowodów. Według Eurostatu w Polsce są faktycznie niskie podatki tyle, że do wyliczeń wzięto płacę pseudo-brutto, a nie faktyczne koszty jakie ponosi pracodawca, a te wynoszą 40,5% co plasuje Polskę na 8 miejscu. Jeśli do tego dodać czwartą najwyższą stawkę VAT, to... może w końcu zdradzisz jakimi podatkami obciążyłbyś rodaków pracując w kraju, w którym zarabiasz kilkukrotnie więcej? Przy okazji wytłumacz dlaczego taki Sudan klepie biedę, skoro wystarczy podnieść podatki? Odpowiedz Link
diabollo Re: Kindergeld 27.04.18, 14:00 Chcesz powiedzieć, że koszty pracy w Polsce są najwyższe w Europie dla tzw. "pracodawców"? Hurrraa! Wracam! Odpowiedz Link
oby.watel Re: Kindergeld 27.04.18, 15:10 Chcesz powiedzieć, że pracownik obejdzie się bez pracodawcy? Znasz taki kraj gdzie nie ma pracodawców, a praca wre? Poza Koreą Północna oczywiście. Odpowiedz Link
diabollo Re: Kindergeld 27.04.18, 15:13 Człowiek plącze się po świecie i nawet nie zauważył, że w Polsce zrobiła się Norwegia... Kłaniam się nisko Odpowiedz Link
oby.watel Re: Kindergeld 27.04.18, 15:18 Człowiek myśli, że wie co mówi, a nie widzi tego, co ma pod nosem. Sam przecież dowiodłem, że najlepiej w Polsce zarabia ten, kto nie ma pracodawcy i nie pracuje. Nie tylko zarabia więcej od zdzierającego sobie gardło nauczyciela, ale nawet emeryturę dostanie bez potrzeby opłacania składek. Wracaj! Tobie też się coś od państwa należy! Odpowiedz Link
diabollo Re: Kindergeld 27.04.18, 16:00 Pracodawca oczywiście nie "daje" nikomu pracy. Zatrudnia bo musi. Pracę dają klienci kupujący produkty czy usługi. Praca generowana jest przez popyt. Kłaniam się nisko Odpowiedz Link
supernowa Re: Kindergeld 01.05.18, 13:25 diabollo napisał: > Opodatkowanie w Polsce należy do najniższych w Europie. > Rozmawialiśmy o tym wiele razy. > Czy mógłbyś sprecyzować o jakim opodatkowaniu piszesz? Odpowiedz Link
diabollo Udzial podatkow w PKB 01.05.18, 19:02 "Wyniki dla Polski w tym zestawieniu plasują się znacznie poniżej średniej unijnej." koniec cytatu. calosc: forsal.pl/artykuly/998923,udzial-podatkow-w-pkb-francja-liderem-irlandia-w-tyle-gdzie-jest-polska.html Odpowiedz Link
oby.watel Re: Udzial podatkow w PKB 01.05.18, 20:52 Jak sobie wyobrażasz dyskusje z kimś, kto nie potrafi przeczytać ze zrozumieniem jednego zdania? Przecież tam nie ma mowy o wysokości podatków tylko o stosunku do PKB. Odpowiedz Link
supernowa Re: Udzial podatkow w PKB 02.05.18, 12:20 diabollo napisał: > "Wyniki dla Polski w tym zestawieniu plasują się znacznie poniżej średniej unij > nej." > > koniec cytatu. > > calosc: > > forsal.pl/artykuly/998923,udzial-podatkow-w-pkb-francja-liderem-irlandia-w-tyle-gdzie-jest-polska.html > Jeśli wziąć pod uwagę kraje unijne, to rzeczywiście szału nie ma, jeśli chodzi o ten wskaźnik w Polsce. Sęk w tym, że Unia ma podatki dosyć wyśrubowane, podobnie jak wybujały socjal. Przyjmuję jednakowoż argument strachu przed wkurzonym plebsem. Jeśli natomiast wziąć pod uwagę świat, Polska nie wypada wcale tak źle. To po pierwsze. Po drugie. Wysokie podatki nie są skorelowane z jakością życia obywateli, w stopniu jakim sugerujesz. Np. w Szwajcarii, USA, Australii, Kuwejcie, Arabii Saudyjskiej, itd. Po trzecie, lewacki aksjomat: bogaci w Polsce nie chcą dzielić się pieniędzmi z biednymi jest populizmem w czystej postaci. Przedyskutujmy go. Podatki z grubsza to: PIT, CIT, VAT(akcyza), ZUS. Np. w 2017 r. w rolnictwie pracowało 9,6% zatrudnionych. Składki na ubezpieczenie społeczne w rolnictwie są śmieszne (KRUS), nie mówiąc o zwolnieniu z podatku dochodowego. Ciekawe, ile z tego tytułu traci budżet państwa oraz jak wpływa to na udział podatków w polskim PKB? Struktura systemu podatkowego w Polsce pozostawia wiele do życzenia nie tylko jeśli chodzi o rolników. Dwa progi podatkowe, kwota wolna od podatku, szara strefa. Natomiast jeśli chodzi o udział procentowy poszczególnych podatków w ogólnym opodatkowaniu, to PIT jest większy tam, gdzie niższy ZUS, CIT, albo VAT. Albo odwrotnie. Odpowiedz Link
oby.watel Re: Kindergeld 27.04.18, 22:47 Doznałeś objawienia? To musi być ekscytujące siedzieć z daleka od domu, nie łożyć na dom i pouczać domowników jak mają żyć. Odpowiedz Link
diabollo Re: Ile kosztuje podatnika populizm 29.04.18, 06:08 Rzeczywiście straszne! I jakie polska yntelygencja ma rozwiązania? Czy polska yntelygencja zastanawia się skąd biorą się pieniądze na finansowanie deficytu? Polskiej yntelygencji muszę wyjaśnić, że deficyt budżetowy występuje w większości krajów świata i pochodzi z oszczędności sektora prywatnego. Tak było, jest i będzie po wszystkie dni tego świata. I napinki ćwierć yntelygencji ekonomicznej, ani ściśnięte pośladki danego ministra finansów tego nie zmienią. No, chyba, że jakiś idiota doprowadzi do katastrofy za bardzo walcząc z deficytem, albo za bardzo wydając pożyczone pieniądze zza granicy. Kłaniam się nisko Odpowiedz Link
oby.watel Re: Ile kosztuje podatnika populizm 29.04.18, 09:31 Polska ynteligencja o niczym nie ma pojęcia. Dlatego polska inteligencja, która ma pojęcie o wszystkim czyści kible u bauera. Bo jest najmądrzejsza, najcwańsza, a wszyscy według niej są durniami. Dlatego pracuje na dobrobyt obcych, bo co się będzie szarpać z durniami. Odpowiedz Link
diabollo Re: Ile kosztuje podatnika populizm 29.04.18, 16:36 Śmierć zdrajcom Ojczyzny! Kłaniam się nisko Odpowiedz Link
oby.watel Re: Ile kosztuje podatnika populizm 29.04.18, 17:36 Tak, to bardzo słuszny postulat. Ale przecież wysługiwanie się bauerowi i praca na rzecz obcych to nie zdrada. To patryotyzm i zagranie na nosie yntelygencji. Bauer musi być bogaty, bo jak rodacy w Polsce zaczną lepiej zarabiać, to głupio będzie wracać. Dlatego trzeba robić wszystko, by do końca świata klepali biedę. Pierwsza jaskółka już jest. Ustawa o pracownikach delegowanych wyrówna nierówności i wyeliminuje z rynku tych, którym się należy, ale niekoniecznie i nie zawsze. Typowi ynteligenci — wola zarabiać mało i mieć pracę niż zarabiać dużo, ale tylko teoretycznie. Odpowiedz Link
diabollo Re: Ile kosztuje podatnika populizm 30.04.18, 11:26 Jeżeli chodzi o pracowników delegowanych to nic ich z rynku nie wyrzuci dopóki ich praca będzie potrzebna. Zarobią tyle samo co lokalsi i chwalić Baala! Polski biznesmem mniej na nich zarobi. Z tymi "zdrajcami Ojczyzny" to się wygłupiałem, Twój entuzjazm do zabijania "zdrajców" pokazuje, że mentalność pissowska jest szersza od PISSu. Kłaniam się nisko Odpowiedz Link
oby.watel Re: Ile kosztuje podatnika populizm 30.04.18, 16:34 O, dostałeś SMS-a z centrali. Tyle, że wyssane z palca oskarżenie o "entuzjazm do zabijania "zdrajców"" dotyczy twoich kolesi a nie mnie. Nawet SMS nie jesteś wstanie przeczytać ze zrozumieniem? Odpowiedz Link
diabollo Re: Ile kosztuje podatnika populizm 01.05.18, 01:59 Zdecyduj się, czcigodny, czy nie mam prawa się wypowiadać o polskiej polityce, polskim myśleniu politycznym czy raczej bezmyśleniu politycznym, bo ze mnie emigrant, kosmopolita, wyalienowany parobek u niemieckich rolników, czy nie mogę się wypowiadać jako agent polskiej centrali wysyłającej mi instrukcje sms'sami (my tu na tzw. Zachodzie już dawno zapomnieliśmy co to takiego od dawna nieużywany sms... ) Kłaniam się nisko. Odpowiedz Link
oby.watel Re: Ile kosztuje podatnika populizm 01.05.18, 09:47 Każdy członek partii przyłapany na kłamstwie, plotący farmazony uderza w ton płaczliwy i żali się, że mu prawo do wyrażania poglądów odbierają. A przecież są to poglądy słuszne, ponieważ partyjne i żadne krzyki i płacze nie przekonają go, że czarne jest czarne, że są ludzie na świecie, którzy coś wiedzą i na czymś się znają. Na dodatek jest niebywale wyczulony na swoim punkcie. Jeśli chodzi o Twoje prawa, to rozmowa z Tobą przypomina walenie głową w mur, dzięki czemu w niczym nie ustępuje próbie przekonywania Pięty czy Terleckiego, że nieładnie jest odmawiać niepełnosprawnym pomocy fizjoterapeutów, bo to niehumanitarne czyli - bardziej zrozumiale - nieludzkie. Zwłaszcza gdy robi to ktoś, kto kupuje za publiczne pieniądze godność wybranym, głównie sobie. Żeby o czymś dyskutować trzeba mieć o tym blade pojęcie, a jak się nie ma pojęcia o sprawie opierać się na autorytetach, ludziach, którzy się na rzeczy znają. Dla Ciebie i Twoich towarzyszy z PiS-u autorytetem ekonomicznym jest Lepper. Ale nawet on nie opowiadał bredni, że deficyt budżetowy pochodzi z oszczędności sektora prywatnego. Teraz już rozumiesz dlaczego należało zlikwidować OFE? Jak zmusić prywatny fundusz do wypłaty wybranym matkom czworga dzieci wypłatę świadczenia gdy nie wpłaciła ani grosza składki? A z ZUS-u można wziąć jednym i dać drugim, bo to pieniądze państwowe, czyli niczyje i można z nimi robić co się chce. Wiem, że to pytanie retoryczne i jak je zadam to nawiejesz z podkulonym ogonkiem, ale mimo to zapytam — jaką korzyść dała likwidacja OFE? Kto na tej operacji skorzystał? Odpowiedz Link
oby.watel Tam gdzie pieniądze rosną na drzewach 02.05.18, 14:25 Rząd nie podawał dotąd, ile wynosi jego prawdziwe zadłużenie. Zobowiązania wobec emerytów w ogóle pomijano w statystykach, dzięki czemu dług nie przekraczał biliona złotych. Teraz karty zostały odkryte. Zadłużenie jest sześciokrotnie większe! W piątek podano szacunki wartości uprawnień emerytalno-rentowych nabytych w ramach ubezpieczeń społecznych. Inaczej pisząc - urząd obliczył, ile państwo będzie musiało wypłacić wszystkim, którzy weszli do systemu emerytalnego, po korekcie o składki, jakie jeszcze wniosą. I tak, na koniec 2015 roku wartość tych uprawnień wyniosła 4,96 bln zł! To aż trzykrotność rocznej pracy polskiej gospodarki, a dokładnie 276 proc. PKB. Innymi słowy, cała gospodarka musiałaby wpłacać do budżetu wszystko, co zarobi przez trzy lata, żeby zebrać pieniądze na kapitał dla emerytów. Przyszłość emerytów rysuje się w różowych barwach. Dlatego ci, którzy wyjechali domagają się zwiększenia rozdawnictwa — będą mogli dowartościować się wysyłając paczki żywnościowe. Jeśli sami nie będą stołować się na śmietniku. Ujawniono prawdziwy dług państwa. Kwota jest gigantyczna Na tle niektórych krajów nie wypadamy najgorzej. Tyle, że one sobie poradzą. A my? Odpowiedz Link
oby.watel Re: Tam gdzie pieniądze rosną na drzewach 02.05.18, 17:49 Przegląd inteligentnym inaczej tłumaczy dlaczego rozdawnictwo zawsze kończy się fatalnie. Odpowiedz Link