Gdańsk nie lęka się

10.03.19, 09:07
krytykapolityczna.pl/kraj/ksiadz-jankowski-gdansk-pomnik-lidia-makowska/
    • suender Re: Gdańsk nie lęka się 10.03.19, 15:00
      diabollo 10.03.19, 09:07

      > Gdańsk nie lęka się

      Diagnoza jest prosta: Po prostu szwankuje ETYKA!

      Odkłaniam się uprzejmie.
      • diabollo Re: Gdańsk nie lęka się 10.03.19, 15:14
        Stawiacie bałwany zboczeńcom.

        Z Waszą, katolicką etyką jest coś nie tak. Z resztą nigdy nie było dobrze. Zabobon katolicki wszak po to wymyślono, żeby był socjotechnicznym narzędziem władzy. Trudno, żeby narzędzie opresji miało coś wspólnego z etyką.

        Kłaniam się nisko.
        • suender Chyba już się rozumiemy...... 10.03.19, 17:33
          diabollo 10.03.19, 15:14

          > Z Waszą, katolicką etyką jest coś nie tak.

          Tym razem pisałem o ETYCE bez przymiotników (jak chce Obywatel), zresztą zgodnie ze szyldem tego forum.
          Chyba już się rozumiemy.

          Dziękuję za uwagę, i odkłaniam się czcigodnie bardzo nisko.
          • oby.watel Re: Chyba już się rozumiemy...... 10.03.19, 17:50
            suender napisał:

            > Tym razem pisałem o ETYCE bez przymiotników (jak chce Obywatel), zresztą
            > zgodnie ze szyldem tego forum.

            Bez względu na to którym razem piszesz i o czym zawsze będzie to etyka katolicka, ponieważ z etyka jesteś na bakier. Dowód w wątku w którym bronisz operacji na napletku.
            • suender Re: Chyba już się rozumiemy...... 10.03.19, 20:21
              oby.watel 10.03.19, 17:50

              > Bez względu na to którym razem piszesz i o czym zawsze będzie to etyka katolicka,

              Niedawno zapewniałeś, że ETYKA jest tylko bezprzymiotnikowa. Czy coś się dziś zmieniło? Dlaczego zatem używasz TERMINU etyka z przymiotnikiem?
              Ach, - znowu ta kłótnia pomiędzy dwoma "obywatelskimi' jaźniami, wtedy rozumiem.

              Łączę agnostyków z chrześcijanami!
          • diabollo Re: Chyba już się rozumiemy...... 10.03.19, 20:02
            Rozumiem, w kwestii bałwana pana słynnego katolickiego prałata, antysemity, agenta wpływu SB i zboczeńca, najwyraźniej mamy zupełnie zbieżne osądy etyczne.

            Nie odpowiedziałeś mi jednak, czcigodny na pytanie, czy to szczycie społeczeństwa na mniejszości LGBT i to przy użyciu absurdalnych kłamstw w wykonaniu naszego katolictwa politycznego?

            A co sądzisz o tym biskupom fejku o "ideologii gender"? O kampanii katolictwa przeciw konwencji antyprzemocowej, z którą nawet Turcja nie miała problemów? O tych kłamstwach jak to na Zachodzie wprowadzają zakaz mówienia "mama" i "tata".

            Zawsze mnie ciekawiło to zjawisko dwójmyślenia. Pytałem o to bliskich mi komunistów jak te wszystkie kłamstwa im nie przeszkadzały w ideowym trwaniu przy komunizmie? Odpowiadali mniej więcej tak, że głupi w cale nie byli i z kłamstw sobie zdawali sprawę, ale traktowali je jako może przesadnie podkręcanie rzeczywistości, ale zawsze w słusznym (wtedy w ich mniemaniu) celu. Czyli zawsze "słuszny" cel poświęcał środki.

            Zastanawia mnie na jakim etapie są dzisiaj katolicy w Polsce? Na etapie zaprzeczania czy "cel uświęca środki"?

            Kłaniam się nisko.
            • suender Re: Chyba już się rozumiemy...... 10.03.19, 20:15
              diabollo 10.03.19, 20:02

              > na mniejszości LGBT i to przy użyciu absurdalnych kłamstw w wykonaniu naszego katolictwa politycznego?

              - Jeżeli chodzi o mnie to ja się specjalizuje w zagadnieniach szerszych niż katolickie, mianowicie w zagadnieniach ogólno-chrześcijańskich.

              - W sumie Twoje pytania mi się nawet wyjdą interesujące. Ale na drugi raz jak mnie będziesz pytał, to proszę o ten szerszy kontekst. Zawsze staram się odpowiedzieć w tonacji w miarę etycznej no i oczywiście nie w wulgarnej. Robię tak, by dać dobry przykład tym co brzydkie wyrazy używają jak brak im stosownych argumentów. Niech oni lepiej nie idą tą drogą .....

              Odkłaniam się bardzo szeroko, - po staropolsku.
Pełna wersja