paczek22 09.10.09, 23:23 Szukam suczki do pokrycia dla 3 letniego Yorka. Piesek jest zdrowy,skory do zabaw o ogromnym temperamencie, wazy okolo 2,5kg. Nie posiada rodowodu,choc jest po rodowodowych rodzicach, Masc czarno-zlota. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
husky_ Re: York 10.10.09, 08:02 Nie kupujcie psów z pseudohodowli. Nie wspierajcie nieudaczników chcących zarobić na zwierzętach. Kupując zwierzęta z pseudohodowli przyczyniacie się do cierpienia zwierząt i wzrostu bezdomności. www.youtube.com/watch?v=ayI3I-SdRPc www.maxior.pl/film/87367/Schronisko_i_niechciane_psy_drastyczne www.youtube.com/watch?v=9OBbOsFH1Ts&feature=fvw arka.strefa.pl/nie%20_rozmnazaj1.html Odpowiedz Link Zgłoś
paczek22 Re: York 10.10.09, 17:18 Wiele jest ogloszen gdzie ludzie pragna miec yorka i to bez rodowodu. A jak uwazasz ze takie psy sa w schronisku to mi to udowodnij bo bylam nie raz na Paluchu i nie widzialam yorka bez rodowodu(wedlug ciebie kundla) Odpowiedz Link Zgłoś
epti1 Re: York 24.10.09, 09:35 Nikt nie chce cie obrazic, nikt tez nie atakuje twojego pieska. Czesto niewiedza powoduje bledne zalozenia. Poswiec ze dwie godziny na przeklikanie sie przez dwa fora: forum.miau.pl www.dogomania.pl/forum Moze sie okazac, iz po drugiej stronie barykady plynie morze racji, z ktorych istnienia nie zdawalas sobie sprawy... W okolicy jest niejeden azyl i schronisko - zapraszam na wycieczke. Kochasz zwierzeta? Kup kilka kilogramow karmy i zawiez do ktoregos raz w miesiacu. Wydatek niewielki, a pomoc dla schronisk ogromna i zostanie przyjeta z wielka wdziecznoscia. Twoj piesek ma szczescie , ze ma kochajacy dom. Pieniadze, ktore przeznaczylabys na utrzymanie szczeniakow mozesz ulokowac w pomocy dla schronisk. Przy okazji bedzie to okazja na poznanie tej "innej" prawdy. A psy... coz. One tez padaja ofiara mody. Problem polega na tym, ze pies zyje kilkanascie lat i przez ten czas zmieniaja sie rasy, ktore sa na topie. Wystarczy zobaczyc, ile niby amstaffow w schroniskach. Ktos je kiedys chcial. Maly piesek dom znajdzie. Tylko ze nie masz gwarancji, ze nie straci go za 2 lata . Odpowiedz Link Zgłoś
godiva77 Re: York 10.10.09, 11:12 Czyli mówiąc jasno chcesz pokryć swego kundla. Mało takich piesków jest w schroniskach? A no tak.. już wiem. Pewnie jakiś pseudo wet wam powiedział,że suka MUSI mieć przynajmniej raz szczeniaki tak? zal mi takich ludzi jak wy PAMIĘTAJ: rasowy = rodowodowy. Nie ma zwierząt rasowych bez rodowodu! Polecam lekture www.stoppseudohodowcom.org/ Odpowiedz Link Zgłoś
paczek22 Re: York 10.10.09, 17:15 Po pierwsze to nie chce go pokryc bo psa raczej nie da sie pokryc czylko suczke. Najpierw naucz sie czytac ze zrozumieniem tekstu.Po drugie nie widzialam takiego psa w schronisku jak widziales to powiec chetnie go wezme. A po trzecie to ja zrezygnowalam z rodoodu poprostu do niczego nie byl mi potrzebnya jesli tak sie znasz to pewnie wiesz ze rodowod zobowiazuje np. do jezdzenia z psem na wysyawy A nie wzielam go po to zeby go wozic i tresowac tylko zeby miec zwierzatko do kochania a nie do afiszowania sie nim. Odpowiedz Link Zgłoś
marika8282 Re: York 10.10.09, 17:32 jeżeli przedk kupieniem Yorka przeczytała bym ten temat to chociaż byscie grozili karą śmierci za yorka bez rodowodu nie zmieniło by to mojego zdania! rodowód jest mi zbedny i nie czuje sie niszczycielem rasy yorkshire terirrów. Odpowiedz Link Zgłoś
poteflon Re: York 10.10.09, 17:59 Psa rasowego (z hodowli)nie kupuje się z rodowodem, tylko z metryką. Jak nie chce się psa wozić na wystawy,to nie trzeba wyrabiać mu rodowodu. My naszej suni nie wystawiamy i pozostała przy metryce, ale żadnej pseudohodowli nie wsparliśmy. Odpowiedz Link Zgłoś
arek-zabki Re: York 10.10.09, 20:33 Popieram cię w pełni. W końcu ciężko znaleźć partnera dla swojego miniaturowego pupila. I nie przejmuj się snobami wypisującymi tu jakieś bzdury o "rasowych" zwierzaczkach. Ja np. kupiłem 2 lata temu z super hodowli na śląsku shi-tzu z metryką ..... i wyrósł z niego piękny kundelek..... Ale moja córka kocha go nadal tak samo....... choć nie jest rasowy. Pozdrawiam i życzę wytrwałości w szukaniu - na pewno się uda. Odpowiedz Link Zgłoś
termoplast Re: York 10.10.09, 21:10 Kto nagadał tobie głupot , że posiadanie psa z rodowodem zobowiązuje ciebie do brania udziału w wystawach i do tresury??? Jak można zrezygnować z rodowodu? Po co chcesz dopuścić swojego psa do suki? Czy pies został przebadany na choroby najczęściej spotykane w rasie? Odpowiedz Link Zgłoś
husky_ Re: York 10.10.09, 21:21 Kilka zdjęć yorków z psudohodowli w której 180 psów trzymane jest w stodole i oborze. Suczki zostały oddane bo nie zachodziły w ciąże i nie można było zarobić kasy... images8.fotosik.pl/95/6233bb747c77e6bfmed.jpg images6.fotosik.pl/536/a81faa9d82ba9245med.jpg images8.fotosik.pl/95/ccd70a98d1718345med.jpg images8.fotosik.pl/95/a43ae2a7de30f561med.jpg images8.fotosik.pl/95/5fca9d1086de9edf.jpg Suczki szukają stałych domów ale nie trafią z całą pewnością do paczka22. Odpowiedz Link Zgłoś
godiva77 Re: York 10.10.09, 22:01 paczek "wyhoduje" swoje super ekstra rasowe kundle "jorki" i będzie nimi handlował na allegro jako psy rasowe. Odpowiedz Link Zgłoś
paczek22 Re: York 12.10.09, 16:17 husky_ napisał: > Kilka zdjęć yorków z psudohodowli w której 180 psów trzymane jest w > stodole i oborze. Suczki zostały oddane bo nie zachodziły w ciąże i > nie można było zarobić kasy... > images8.fotosik.pl/95/6233bb747c77e6bfmed.jpg > images6.fotosik.pl/536/a81faa9d82ba9245med.jpg > images8.fotosik.pl/95/ccd70a98d1718345med.jpg > images8.fotosik.pl/95/a43ae2a7de30f561med.jpg > images8.fotosik.pl/95/5fca9d1086de9edf.jpg > > Suczki szukają stałych domów ale nie trafią z całą pewnością do > paczka22. ten piesek to napewno nie jest york moze jedno z rodziow bylo yorkiem ale drugie bylo innej rasy. bo nie ma wygladu typowego yorka . Nawet wlos i jego pyszczek nie sa takie jakie powinny byc. i jest jakis duzy Odpowiedz Link Zgłoś
agunia35_live Re: York 11.10.09, 20:25 Wiecie co , jak czytam te wasze opinie to włos się na głowie jeży. Została rzucona przez paczek22 propozycja a tu od razu tyle znawców ras się odezwało . Ja również mam yorka bez rodowodu i żadnych metryk "szlachetnie urodzonego" , w niczym mi to nie przeszkadza i zapewne mojemu psu również , psa sie ma po to żeby był członkiem rodziny o kocha sie go tak samo . I nie uważam że pieski z domowych hodowli rodzą się wszystkie tak zdeformowane jak przedstawił tu na forum jeden z opiniujących , nasz pochodzi również z domowej hodowli i nie jeden szlachetnie urodzony jork zazdrościł by mu zdrowia i wigoru. Paczek22 nie przejmuj sie takimi opiniami , kochaj swojego pieska i niech spłodzi piekne szczenieta . powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
termoplast Re: York 11.10.09, 20:34 Po co ma rozmnażać swojego psa? Psów w naszych schroniskach jest około 100 000 a trzy razy tyle błąka się po ulicach miast i wsi. Jeśli ktoś kocha zwierzęta to nie rozmnoża bez sensu tylko stara się znaleźć dom dla psa ze schroniska. Odpowiedz Link Zgłoś
agunia35_live Re: York 11.10.09, 20:44 jorki są przede wszystkim niealergiczne dla dzieci dlatego ta rasa jest teraz taka popularna. My chcieliśmy przygarnąć psa ze schroniska ale się okazało że nasz syn ma uczulenie na sierść i pleśnie i ze zwierzątek został nam york i żółw lądowy. Szukaliśmy w schroniskach lecz niestety jorczków tam nie ma. Szukaliśmy nawet u hodowców pieska z defektem ( bo u nich podobno taki piesek nie ma żadnej wartości - co dla mnie jest szokiem jak to usłyszałam )ale niestety też nie było. I dlatego zakup pieska z domowej hodowli ( za 1/3 ceny ) był jedynym ratunkiem - może właśnie komuś takiemu jak ja przyda się następne pokolenie młodych jorczków ( oczywiście pod warunkiem że ktos tego nie robi tylko po to aby zbić fortunę na pieskach) Odpowiedz Link Zgłoś
paczek22 Re: York 12.10.09, 16:31 Nie przejmuje sie wcale tymi durnymi opiniami. a co do tych pieskow z linkow to napewno nie sa yorki no chyba ze troche przerosniete moj wyglada zupelnie inaczej nawet lepiej niz niektore psy z tym tak dla was waznym rodowodem,poza tym jest zdrowy nie stwierdzono u niego zadnej wady. A z tego co slyszalam od paru osob to psy z rodowodami czesto choruja bo sa rozmnarzane ze swoimi krewnymi. Poza tym sprzeczajcie sie dalej mam gdzies opinie posiadaczy rodowodowych psow Sami sobnie powinniscie rodowody wystawic skoro to dla was takie wazne. Ja dla swojego psa i tak znajde suczke i niestety mi w tym nie przeszkodzicie, a na allegro nie mam zamiaru wystawiac zadnego pieska,bo gdybym chciala robic kase to bym kupila sobie drugiego psa i robila na tym kase idioci. Odpowiedz Link Zgłoś
termoplast Re: York 12.10.09, 19:49 paczek22 napisała: > Nie przejmuje sie wcale tymi durnymi opiniami. Durne bo nie poperam bezsensownego rozmnażania psów dla klkuset złotych? paczek22 napisała: >A z tego co slyszalam od paru osob to psy z rodowodami > czesto choruja bo sa rozmnarzane ze swoimi krewnymi Od kogo to słyszałeś ? Od tych co rozmnażają psy bez rodowodu? Czy Ty wiesz co to jest rodowód? Rodowó jest dokumentem potwierdzającym, że rodzice psa spełniają wszystkie wzorce dla danej rasy i znane jest pochodzenie przodków kilkanaście pokoleń wstecz aby zapobiec rozmnażaniu wsobnemu psów. Dodatkowo dobre hodole mają badania reproduktorów na dysplazję stawów biodrowych , chorób oczy i inne najczęściej spotykane w danej rasie. Jaką masz Ty pewność , że kupując psa z pseudohodowli będziesz cieszył się zdrowym psem? Słowo człowieka któremu zależy tylko na kasie ? Myślącego tylko o tym by opchnąć jak najwięcej psów nie dbając o zdrowie suki? Myślącego o tym aby ograniczyć koszty aby jak najwięcej zarobić? Ograniczyć koszty można oszczędzając na specjalistycznej karmie, szczepieniach, na jaknajszybszym sprzedaniu szczeniaków nie dbając o odpowiednią socjalizację małych, na eksploatacji suki która rodzi co cieczka. paczek22 napisała: >Ja dla swojego psa i tak znajde suczke i niestety mi w > tym nie przeszkodzicie Nikt nie stara się tobie przeszkadzać, tylko chcę uświdomić Tobie , że postępujesz nierozsądnie. Nie potrafisz odpowiedzieć na proste pytanie: "Po co chcesz rozmnażać swojego psa?" Aby rozmnażać mądrze zwierzęta trzeba trochę wiedzy o genetyce, kynologi i weterynarii. Jaką masz wiedzę? paczek22 napisała: >idioci Tam gdzie kończą się argumenty zaczynają się wyzwiska... Chcesz bawić się w hodowcę to zacznij zdobywać fachową wiedzę ale nie u pseudohodowców. Zajrzyj do kilku schronisko w okolicy , zobaczysz ile jest tam niechcianych zwierząt. Zacznij działać jako wolontariusz w schronisku lub w fundacji. A tu kilka zdjęć suczek z wcześniejszych linków umytych i ostrzyżonych. img97.imageshack.us/img97/9776/sdc13867.jpg img7.imageshack.us/img7/6118/sdc13893.jpg img121.imageshack.us/img121/8108/sdc13897.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
paczek22 Re: York 12.10.09, 23:13 chce po prostu swojego psa dopuscic do suni i nie chodzi mi tu o zarobek ani za dopuszczenie ani za szczeniaki.Jestem pewna ze jesli byly by szczenieta to napewno znalezli by sie chetni na nie.Nie kazdego stac na rodowodowego Yorka,a wiele osob marzy o psie tej rasy. Odpowiedz Link Zgłoś
termoplast Re: York 12.10.09, 20:02 To jest ta "domowa hodowla psó bez rodowodów" o której ktoś wcześniej pisał? www.tvnwarszawa.pl/28415,1581166,0,1,makabryczna_hodowla_psow_pod_warszawa_zlikwidowana,wiadomosc.html www.strazdlazwierzat.com.pl/index.php?pliki=interw_arch1 Odpowiedz Link Zgłoś
arek-zabki Re: York 13.10.09, 04:23 "termoplast" Ty to jesteś 100 % rodowodowy........... Naucz się czytać posty innych osób i dopiero wtedy się wypowiadaj. Ktoś chce znaleźć "suczkę" dla swojego psiaka. I nie chodzi tu o żadną hodowlę, ani o sprzedaż na allegro,ani o choroby wtórne czy inne rzeczy o których tak mądrze piszesz. Ktoś ma po prostu psiaka na którym mu zależy i którego kocha, i chciałby by ten psiak mógł także ......powiedzmy "pokochać" innego psiaka. No już naprawdę nie wiem jak prościej to napisać byś zrozumiał. Gdyby iśc za Twoim tokiem rozumowania, wyszło by na to że rozmnażać się mogą tylko i wyłącznie "osobniki" z pochodzeniem, rodowodem itp, itd. A ja np. uważam że każde dziecko powinno mieć czworonożnego "przyjaciela" którego mogło by kochać. I w takim np. celu zapewne "paczek" szuka "przyjaciółki" dla swojego pupila. Może i te młode które będa z tego miotu nie będa "rodowodowe" i nie będą żyły 20 lat (choć kundelki są dużo bardziej żywotne niż te z metrykami). Ale gdyby te Twoje reguły zastosować także u innych że tak powiem "RAS" - jakie by były szanse np. ssaków na dalsze życie i rozwój ?? Oburzasz się strasznie na to że ktoś chce po prostu dobrze dla swojego pupila, a nie tak jak mówią jakieś tam normy i przepisy.... Jeżeli sam masz psa (lub jakieś inne zwierzątko) to musi on mieć z Tobą bardzo ciężkie życie........... Odpowiedz Link Zgłoś
termoplast Re: York 13.10.09, 07:29 arek-zabki napisał: >Ktoś chce znaleźć "suczkę" dla swojego psiaka >Ktoś ma po prostu psiaka na którym mu zależy i którego kocha, i >chciałby by ten psiak mógł także ......powiedzmy "pokochać" innego >psiaka. No już naprawdę nie wiem jak prościej to napisać byś >zrozumiał. Widzę, że nie uważałeś na lekcjach bilogi. Zwierzęta nie uprawiają sexu dla przyjemności. Gdyby tak było to robiły by to częściej niż tylko podczas cieczki suk. Psy i inne zwierzęta rozmnażają bo tak nakazuje instynkt. Robią to by przedłużyć gatunek. Mam nadzieję , że teraz osoby piszące o dopuszczaniu dla przyjemności zrozumiały. arek-zabki napisał: > A ja np. uważam że każde dziecko powinno mieć >czworonożnego "przyjaciela" które go mogło by kochać. Z takiego myślenia biorą się właśnie tysiące bezdomnych psów. Pies nie jest zabawką dla dziecka. Pies to , żywe stworzenie odczuwające tak jak człowiek radość, strach i smutek. Jesteśmy za nie odpowiedzialni. Dlatego należy ograniczyć rozmnażanie psów by zapobiec ich bezdomności. Dlaczego przed wakacjami ukochane "maskotki" trafiają na ulice a w najlepszym przypadku do schronisk? Co się dzieje z psami które znudzą się gdy podrosną i zamienią się z małej kulki w duży obowiązek? Co się dzieje z psem z którym już nikt w rodzinie nie chce wyjść na spacer? Odpowiedź jest w każdym schronisku w którym można znaleźć psa praktycznie każdej rasy. Odpowiedz Link Zgłoś
agunia35_live Re: York 13.10.09, 10:00 Termoplast - czy ty choć na chwilę potrafisz ionaczej patrzeć na świat niż w czarnych barwach? Bo tak jak się ciebie czyta to normalnie samobóstwo można popełnic .............. Arek - ząbki Nareszcie jakieś normalne rozumowanie - w pełni popieram.:) Odpowiedz Link Zgłoś
agunia35_live Re: York 13.10.09, 10:13 linki które tu przedstawiasz są bardzo straszne i trzeba karać ludzi którzy tak postępują ze zwiarzętami - w pełni to popieram _ ale uwierz że są ludzie którzy kochaja zwierząta i nigdy nie dopuściliby się takich okrucieństw. Myślę że właśnie takich ludzi mamy na naszym forum :) A druga sprawa - dopuszczenie pieska czy suczki i wychowanie pięknych szczeniaczków - to nie od razu hodowla .................!!!!! Pozdrawiam i choć troche uwierz w ludzi.... Odpowiedz Link Zgłoś
termoplast Re: York 13.10.09, 13:04 agunia35_live napisała: >dopuszczenie pieska czy suczki i wychowanie > pięknych szczeniaczków - to nie od razu > hodowla .................!!!!! Od ilu wyprodukowanych szczeniaków zaczyna się hodowla? Odpowiedz Link Zgłoś
godiva77 Re: York 13.10.09, 12:24 To właśnie przez takie rozumowanie jak paczek22 , agunia35_live czy arek-zabki sytuacja naszych psów w Polsce wygląda tak a nie inaczej. Proponuje najpierw wybrać się do jakiegoś schroniska , zobaczyć na własne oczy w jakich warunkach te psy mieszkają , jak są zaniedbane , wystraszone , a później się wypowiadać. To nie jest wina schronisk że nie ma tam warunków tylko ludzi którzy nie myślą tylko rozmnażają. Uwierzcie , że te psy też miały właścicieli, ale z jakiegoś powodu przestały mieć. Pies to obowiązek i niektórzy nie do końca zdają sobie z tego sprawy. Po jakimś czasie piesek zawadza więc go się oddaje. Dzieciom kochany pieseczek też może się znudzić. Co zrobić z pieskiem podczas wakacji jak rodzina chce wyjechać? Co zrobić z psem kiedy w domu pojawia się niemowlę? Co zrobić jak piesek urośnie za duży , jest zbyt hałaśliwy , zbyt wesoły czy robi szkody w domu ? Realia są takie że właśnie z takich powodów te psy są w schroniskach. Nie dlatego że same chciały tam być!!! Rozejrzyjcie się lepiej ludzie ile takich zaniedbanych psów , biega po naszych ząbkowskich ulicach. Tak powinny wyglądać ? Czy powinny biegać bez nadzoru przy ruchliwych ulicach ? Gdzie są właściciele!!?? Niestety takie są realia a jak ktoś twierdzi inaczej to powtarzam : wycieczka do schroniska i potem się wypowiadać. chce po prostu swojego psa dopuścić do suni i nie chodzi mi tu o zarobek ani za dopuszczenie ani za szczeniaki.Jestem pewna ze jeśli były by szczenięta to na pewno znaleźli by się chetni na nie A czy zdajesz sobie sprawę że wychowanie szczeniaków dla Yorka to nie jest nie wiem jaka przyjemność jak ci się wydaje? Jaką masz pewność, że te psy trafią do nowych kochających domków i nie podzielą za jakiś czas losu innych psów w schronisku ? Nie masz! Dodam jeszcze , że ktoś tutaj psioczył na Hodowle psów rasowych. Oczywiście wszędzie może się zdarzyć że tak powiem "czarna owca" ale kupując psa gdzie masz udokumentowane pochodzenie wiesz kim byli rodzice . Gdyby coś się wydarzyło możesz dochodzić swoich praw. Kupując psa bez rodowodu kupujesz psa w worku który może nie wyrosnąć na Yorka co się często zdarza. I wtedy lament. Pretensje tylko do siebie! Kupując psa z rodowodem jest mniejsze ryzyko że pies zachoruje. Oczywiście nigdy nie ma 100 pewności , nikt nie da. ( no chyba że pseudo :( ) Psy muszą kosztować skoro są robione badania! Szanujący się hodowcy którym zależy na rozwoju rasy kryją swoje suki psami z zagranicy to też kosztuje. Jest za to pewność że psy nie są spokrewnione co powoduje dużo problemów. Ile jest lamentów na rożnych forach , że się kupiło psa bez papierów bo to przecież niepotrzebna rzecz, a gdy piesek już w nowym domu to wychodzą masakryczne fakty z życia takich maluchów. Tak z ciekawości jeszcze. Na allegro ogłoszeń o Yorkach jest 446 Na gratce :1922 Zatem faktycznie twoją sukę trzeba pokryć bo brakuje takich małych przytulanek do kupienia :o Jeśli ktoś mówi , że nie rozmnaża swojej suki dla kasy to jest gorszym kłamczuszkiem niż pinokio. Zaznaczam ,że nie jestem hodowcą, ale mam psa rasowego ale nie zarejestrowanego bo mi na papierku nie zależy . Papierek jest potrzebny wtedy ,jeśli ktoś ma zamiar psa wystawiać na wystawach . Odpowiedz Link Zgłoś
pablowskixxx Re: York 13.10.09, 13:20 Z Twojego rozumowania wynika, że znudzić się i trafić do schroniska może tylko York bez rodowodu. Ten z rodowodem trafia zawsze do idealnych właścicieli... Odpowiedz Link Zgłoś
godiva77 Re: York 13.10.09, 13:25 A żebyś wiedział że właśnie tak to wygląda. Jeśli ktoś decyduje się wydać za szczeniaka 2000 albo i więcej zależy jaka rasa to zazwyczaj jest to decyzja przemyślana i wybór hodowli wybrany z wyprzedzeniem. Mowie zazwyczaj bo zdarzają się wyjątki. Jeśli ktoś kupuje psa na bazarze czy za parę stówek to oddanie takiego psa mniej boli. I po raz kolejny mowie : Proszę się wybrać do schroniska pooglądać i popytać chociażby ile psów jest z rodowodem. Parę sztuk. Ciekawe dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
corrida_pl Re: York 13.10.09, 13:34 godiva77 napisał: > A żebyś wiedział że właśnie tak to wygląda. > Jeśli ktoś decyduje się wydać za szczeniaka 2000 albo i więcej zależy jaka > rasa to zazwyczaj jest to decyzja przemyślana i wybór hodowli wybrany z > wyprzedzeniem. Mowie zazwyczaj bo zdarzają się wyjątki. Jeśli ktoś kupuje psa > na bazarze czy za parę stówek to oddanie takiego psa mniej boli. > Bzdura. Sprowadzasz wszystko do kwestii zapłacone - kochane, niezapłacona - niekochane. Odpowiedz Link Zgłoś
godiva77 Re: York 13.10.09, 13:44 To skoro tak to wytłumacz mi czym jest spowodowany fakt że 95% psów w schronisku to kundle? Ja to sobie wytłumaczyłam tak i już. Chętnie usłyszę inną bardziej pasującą teorie. I proszę nie mówcie mi że nie mam racji ze w schroniskach nie są kundle w takim procencie w stosunku do rasowych bo widzę to każdego dnia w pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
corrida_pl Re: York 13.10.09, 13:58 godiva77 napisał: > To skoro tak to wytłumacz mi czym jest spowodowany fakt że 95% psów w > schronisku to kundle? Ja to sobie wytłumaczyłam tak i już. Chętnie usłyszę > inną bardziej pasującą teorie. > I proszę nie mówcie mi że nie mam racji ze w schroniskach nie są kundle w > takim procencie w stosunku do rasowych bo widzę to każdego dnia w pracy. Stosując skrajne rozumowanie, można pomyśleć tak: właściciele kundli są ludzcy i oddają je do schroniska, a ci od przemyślanych zakupów "upłynniają" psy w lesie... Odpowiedz Link Zgłoś
pablowskixxx Re: York 13.10.09, 14:07 A jaki jest % psów z rodowodem w całej psiej populacji? pewnie mniej niż 5% - tym samym udowodniłeś/aś, że psy z rodowodem statystycznie częściej trafiają do schroniska, niż znienawidzone przez Ciebie "kundle"... Odpowiedz Link Zgłoś
termoplast Re: York 13.10.09, 13:46 corrida_pl napisał: >Sprowadzasz wszystko do kwestii zapłacone - kochane, niezapłacona - > niekochane. Źle zrozumiałaś. Duża kwota częściej zmusza do przemyślanego zakupu. Odpowiedz Link Zgłoś
jaskowa1 Re: York 13.10.09, 14:06 Daleka jestem od osądzania....więc góry proszę mnie nie zagryźć ;) Mam psa ( suczkę ;)) z rodowodem, jeździłam z nią a wystawy, jest bardzo utytułowana, miałam wiele propozycji krycia.... Niestety wolontariat w schroniskach, którym się zajmowałam skutecznie wyleczył mnie z chęci posiadania szczeniąt, napatrzyłam się na psią tragedię, którą zgotował im ich "przyjaciel" człowiek, dodam, że pieski z którymi miałam kontakt to nie tylko typowe kundelki, ale również kundelki w typie rasy i psy rodowodowe w schroniska były też konie, wilki a nawet niedźwiedzie ( Korabiewice) wszystkie te zwierzęta dotknięte łapą " cudownych pseudo ludzi". Pies rasy, którą posiadam rodzi nawet do 12 szczeniąt, zakładałam, że trzem czterem jestem w stanie znaleźć dobry dom i monitorować ich rozwój, ale co z resztą jaką mam gwarancję, że szczeniaczki nie trafią do tyranów, egoistów itp? ŻADNEJ!!! Wyznaje zasadę JESTEŚ ODPOWIEDZIALNY ZA TO CO OSWOIŁEŚ - co za tym idzie również za potomstwo Twojego pupila za to do kogo i gdzie trafi!Oddając sprzedając psy masz moralny obowiązek o nie pytać, interesować się nimi i pomagać nowym właścicielom w ramach możliwości(polecenie weterynarza, psiego fryzjera, tresera, karmy jaką powinie jeść, rady odnośnie psiego behawioru, itp). Masz moralny obowiązek śledzić losy szczeniaka! Hodowle z prawdziwego zdarzenia mają tak obwarowane umowy kupna - sprzedaży iż zapewniają one szczeniakowi maksimum bezpieczeństwa. Mam świadomość, że większości wydaje się to może niedorzeczne "tyle zachodu" , ale wierzcie gdyby większość z nas tak postępowała schroniska nie byłyby potrzebne I tyle w temacie.. Ja osobiście nigdy bym sobie nie wybaczyła gdyby dzieci mojego psa trafiły w efekcie do schroniska! Pozdrawiam Monika z rodzinką :) Odpowiedz Link Zgłoś
arek-zabki Re: York 13.10.09, 14:30 godiva77 napisał: > I po raz kolejny mowie : Proszę się wybrać do schroniska pooglądać i popytać > chociażby ile psów jest z rodowodem. Parę sztuk. Ciekawe dlaczego? Dlaczego w schroniskach jest tylko parę psów z rodowodem.......??? Zastanówmy się...... może dla tego że taki pseudo właściciel usuwając ze swojego domu psa np. dlatego bo nie jest w stanie się rozmnażać (pomimo tego że jest RASOWY), nie przywiązuje mu do obroży ani metryczki ani rodowodu........... Ludzie kupują "rodowodowe" pieski po 2000 zł. a jak znudzą się im, albo przejdzie moda na np. yorki, a zacznie się na powiedzmy pudle..... to los tych pierwszych jest przesądzony....... Na szczęście trwa "moda" na małe yorki, dlatego nie ma ich w schroniskach - są za to na allegro....... Odpowiedz Link Zgłoś
corrida_pl Re: York 13.10.09, 14:40 ...jeśli już o Yorkach, a raczej ich właścicielach... ma pytanie, czy każdy York (a przynajmniej te które spotkałem) musi ujadać, szczekać na wszystko i się "rzucać"... bardzo lubię zwierzaki (kiedyś byłem w posiadaniu), ale jak widzę takiego Yorka ujadającego mi koło nogi (bez smyczy i bez kagańca, czasami na smyczy) i właściciel nie reaguje to się zastanawiam kogo zdzielić w "łeb". Chyba procent ujadających Yorków w stosunku do innych ras jest najwyższy...skąd to się bierze? Odpowiedz Link Zgłoś
godiva77 Re: York 13.10.09, 14:57 Dlaczego w schroniskach jest tylko parę psów z rodowodem.......??? Zastanówmy się...... może dla tego że taki pseudo właściciel usuwając ze swojego domu psa np. dlatego bo nie jest w stanie się rozmnażać (pomimo tego że jest RASOWY), nie przywiązuje mu do obroży ani metryczki ani rodowodu........... arek-zabki po co się odzywasz jak nie masz pojęcia . Psy rodowodowe maja w uchu tatuaż stąd widać czy jest to rasowy. Chyba że mu właściciele wytną ucho. odmaszeruj z dyskusji bo nie masz pojęcia o czym piszesz Odpowiedz Link Zgłoś
arek-zabki Re: York 13.10.09, 16:32 godiva77 napisał: > Dlaczego w schroniskach jest tylko parę psów z rodowodem.......??? > Zastanówmy się...... może dla tego że taki pseudo właściciel usuwając ze swojeg > o > domu psa np. dlatego bo nie jest w stanie się rozmnażać (pomimo tego że jest > RASOWY), nie przywiązuje mu do obroży ani metryczki ani rodowodu........... > > arek-zabki po co się odzywasz jak nie masz pojęcia . Psy rodowodowe maja w uch > u > tatuaż stąd widać czy jest to rasowy. Chyba że mu właściciele wytną ucho. > odmaszeruj z dyskusji bo nie masz pojęcia o czym piszesz Ty masz widać pojęcie...... A czy jesteś w 100% pewna że wszystkie psy rasowe mają w uchu tatuaż ??? Szególnie te bez rodowodu a tylko z metrykami..... Może jako znawca tematu podasz link do przepisu (zarządzenia) które o tym mówi ???!!! - bo ja jako laik nie znający się na przepisach, jakoś niczego takiego nigdzie nie znalazłem. Powiem więcej - mam psa z metryką - bez tatuażu. Nie ma takowego bo zamiast niego ma wszczepiony chip. Odpowiedz Link Zgłoś
marika8282 Re: York 13.10.09, 18:59 Zatem faktycznie twoją sukę trzeba pokryć bo brakuje takich małych przytulanek do kupienia :o Jeśli ktoś mówi , że nie rozmnaża swojej suki dla kasy to jest gorszym kłamczuszkiem niż pinokio. Do godiva77 naucz sie czytac paczek22 nie ma suczki tylko pieska i nie bedzie zarabial na szczeniakach. A poza tym ja chetnie bym wziela takiego sczeniaczka i napewno nie wyladowal by w schronisku Odpowiedz Link Zgłoś
paczek22 Re: York 13.10.09, 19:12 Do Godiva77 ,,Źle zrozumiałaś. Duża kwota częściej zmusza do przemyślanego zakupu, Zalezy co dla kogo naczy duza kwota ja za swojego psiaka zaplacilam 1000 zl i jak dla mnie nie jest to malo. poza tym jak jest sie rozsadna osoba to nie wyrzuca czy nie oddaje sie psa jak jakas znudzona zabawke wiec nie oceniaj wszystkich ludzi jednoczesnie. a co do blakajacych sie psow to jest tak ze ludzie nie pilnuja swoich psow ktore trzymaja na podworkach do tych suczek przez dziury w plocie schodza sie psy pozniej sa niepotzrbne szczeniaki ktorych nikt nie chcial. Ale nie wszyscy sa tacy sami. Ja oprocz swoje yorka mam tez kundelka ma juz 15 lat i niegdy nie przyszlo by mi do glowy zeby go wywiezdz do lasu czy oddac do schroniska mimo tego ze jest kundelkiem ktorych tak tu nie lubicie. To wy zamast placic za psy z rodowodem po 4000 czy wiecej tys. powinniscie isc i wziac psa ze schroniska Odpowiedz Link Zgłoś
termoplast Re: York 13.10.09, 19:41 paczek22 napisała >ja za swojego psiaka zaplacilam 1000 zl Gdybyś dobrze poszukała to yorka z rodowodem mogła byś kupić za 1000zł. >To wy zamast placic za psy z > rodowodem po 4000 czy wiecej tys. powinniscie isc i wziac psa ze > schroniska Przez mój dom przez ostatnie 5 lat przewinęło się około 50 psów które zabierałem ze schronisk, z ulicy lub od znudzonych właścicieli. Psy były u mnie kastrowane i sterylizowane a często i leczone zanim trafiły bezpłatnie do nowych domów. Nigdy nie został u mnie rozmnożony żaden pies chociaż miałem takie propozycje bo zajmuję się adopcjami syberian husky - rasy bardzo popularnej przez co często spotykanych w schroniskach. Obecnie przebwają u mnie dwa samce które szukają odpowiedzialnych nowych domów. Jeden trafił do mnie ze wsi pod Lublinem a drugi po śmierci właściciela. Obydwa psy są wykastrowane i zaczipowane. Paczek jeśli chcesz coś zrobić dobrego dla psów to wykastruj swojego "yorka". Odpowiedz Link Zgłoś
antuanete Re: York 15.10.09, 14:32 arek-zabki pozwole sobie zacytowac fragment Regulaminu Hodowli Psow Rasowych: VI. Prawa i obowiązki hodowcy 2. Hodowca ma obowiązek: (...) g) złożyć w Biurze Oddziału w stosownym terminie (najpóźniej w dniu przeglądu miotu): odcinek karty krycia (wzór nr ....) (w przypadku krycia za granicą dodatkowo kserokopię rodowodu reproduktora),kartę miotu (wzór zał. nr ....) oraz potwierdzenie wykonania tatuażu (wzór zał. nr .....); złożenie wyżej wymienionych dokumentów jest warunkiem wydania metryk, h)poddać szczenięta tatuowaniu, które powinno nastąpić najpóźniej podczas przeglądu miotu.Numeracja tatuaży musi być zgodna z rejestrem prowadzonym w Oddziale, oddzielnie dla każdej rasy; zasady tatuowania określa oddzielna instrukcja, IX. Dokumentacja hodowlana 1. Karta krycia, karta miotu, protokół przeglądu miotu oraz potwierdzenie wykonania tatuażu są podstawą do wystawienia metryk, które wydaje Zarząd Oddziału, w którym zarejestrowana jest suka. W przypadku krycia reproduktorem zagranicznym należy dołączyć kopię rodowodu reproduktora. 2. Karty krycia, karty miotu i metryki są drukami ścisłego zarachowania. Zarząd Oddziału jestzobowiązany prowadzić ewidencję tych druków. Każdy druk musi być opatrzony numerem ewidencyjnym czyli wg przepisow Zwiazku Kynologicznego w Polsce kazde szczenie pochodzace od rodowodowych rodzicow z prawami hodowlanymi ma tatuaz (albo w uchu albo w pachwinie). nie ma innej opcji:) POdsumowując jeśli twój pies nie ma tatuażu w uchu bądz w pachwinie jest to lewy miot i zostałeś oszukany. Pozdrawiam!! jesli wlasciciel psa nie wyrobi mu na postawie metryki rodowodu (bo go nie potrzebuje) to taki tatuaz zawsze bedzie odsylal do hodowli z jakiej pochodzi pies (to takie info w przypadku znalezienia psa z Odpowiedz Link Zgłoś
termoplast Re: York 15.10.09, 15:20 Psy mogą być tatuowane w pachwinie lub w uchu. Klub Psa Rasowego czipuje zamiast tatuażu. www.fajneokna.pl Okna Rolety Żaluzje Plisy Moskitiery Wertikale Nawiewniki Okienne Parapety Zewnętrzne i Wewnętrzne Serwis Montaż Odpowiedz Link Zgłoś
termoplast Re: York 24.10.09, 07:50 Biznes i patologia - jak zarobić na bezdomnym psie? W polskich schroniskach przebywa 94 tys. bezdomnych psów i 18 tys. kotów. To dane oficjalne. - Ta liczba jest zaniżona, to są informacje szczątkowe, dużo zwierząt jest poza systemem - mówi Paweł Jakubczak, dyrektor Mazowieckiego Inspektoratu Weterynarii. Nie wliczono tych błąkające się po lasach, przebywających w prywatnych przytuliskach lub u wolontariuszy. Dr Dorota Sumińska, lekarz weterynarii, autorka audycji i felietonów dotyczących zwierząt mówi wprost: - Liczba bezdomnych zwierząt może być nawet trzykrotnie wyższa. - Te zwierzęta nie wzięły się z kosmosu - mówi dr Sumińska - Ich liczba i warunki w jakich często żyją przebywają, świadczą o nas samych. Mamy się czego wstydzić - dodaje. Brak systemowych rozwiązań, brak obowiązkowej sterylizacji, rejestracji, pseudohodowle - to polska rzeczywistość. W miejsce jednego psa, zabranego ze schroniska pojawiają się trzy następne. Zwierzęta do schronisk dostarczają sami ich miłośnicy - mówi Aniela Roehr z ARKI. - To najczęściej oni sami rozmnażają psy i koty, które mają pod opieką. - Jeżeli ktoś się tym wreszcie nie zajmie, rzetelnie, odgórnie, będzie coraz gorzej - mówi dr Sumińska. - Zwierzęta nie patrzą na to, co się dzieje, tylko mnożą się na potęgę. Ludzie biorą kolejne szczeniaczki, a potem wyrzucają w podmiejskich lasach. Każda gmina odpowiada za bezdomne zwierzęta na swoim terenie. Począwszy od ich wyłapywania, na opiece skończywszy. Tymczasem gminy robią wszystko by pozbyć się psiego problemu. Zawierają umowy z firmami odławiającymi zwierzęta. Obrońcy praw zwierząt twierdzą, że ci oszukują zleceniodawców, by zwiększyć swoje zyski. Obrotny hycel za jednego bezdomnego psa może otrzymać wynagrodzenie nawet z paru gmin. Zwierzę podrzucane jest z miasta do miasta, wszędzie tam gdzie dana firma ma podpisaną umowę. Jednorazowy koszt odłowienia psa, np. w Otwocku, to 1000 zł. Taki stan rzeczy potwierdza posłanka Mucha i dodaje, że niezbędny jest oddolny nacisk na samorządy i sprawdzanie czy wywiązują się z ustawowych obowiązków. Jak mówi Aniela Roehr ze stowarzyszenia ARKA, programy zmniejszania populacji zwierząt w gminach, są przygotowane, trzeba je tylko wprowadzić. Tak jak zrobił to Grodzisk Mazowiecki pod Warszawą. - Tam zwraca prywatnym właścicielom połowę kosztów sterylizacji. Wszystkie psy, zgodnie z gminnym prawem muszą być zachipowane. Dzięki temu jest kontrola nad tym, ile faktycznie przebywa ich na tym terenie - mówi Roehr. Sposobów na zarobienie na bezdomnym psie jest jednak wiele. Kolejny to niewątpliwie prywatne przytuliska. Ponieważ miejsc w już istniejących brakuje, każde nowe prywatne przytulisko jest dla gminy bezcenne, bo nie muszą wykładać pieniędzy na budowę i utrzymanie. Celem właścicieli takich przytulisk często nie jest jednak opieka nad zwierzętami lecz zarobek. Zaradny przedsiębiorca może połączyć je z usługą hycelstwa, wtedy opłacalność jest największa. Przykładów na ten biznes jest wiele. Jednym z nich są schroniska tworzone przez Ewę B. przeciwko której toczy się postępowanie sądowe za znęcanie się nad zwierzętami, w przytuliskach m.in. w Krężlu, Maciejowicach, Nowej Wsi w Mazowieckiem. W jakim stanie były zwierzęta pod opieką tej bizneswomen? Żywe psy chodziły po martwych - relacjonuje Aniela Roehr, która razem z innymi organizacjami przeprowadzała interwencje w owych "przytuliskach" w 2008 roku. Chore, wycieńczone, niektóre nie mające siły stać na własnych łapach. Niewątpliwie brak opieki weterynaryjnej, odpowiedniej karmy i minimalnych chociaż warunków bytowania, był sposobem obniżaniem kosztów funkcjonowania tego przedsiębiorstwa. Ile mogła zarobić na tym krwawym biznesie Ewa B.? Tego pewnie się nie dowiemy, ale chyba było to opłacalne, skoro niedawno otworzyła kolejne. Część z psów wyłapywanych przez Ewę B. najprawdopodobniej wcześniej kupiona została na bazarach, przez ogłoszenie w gazecie, lub Internet. "Rasowe bez papierów" to najczęstsze hasło przy ogłoszeniach szczeniaków do sprzedaży. "Ja nie jestem snobem, rodowodu nie potrzebuje" - pomyśli pewnie niejeden kupujący szczeniaka na internetowej aukcji. Niestety brak tzw. papierów, to nie tylko snobizm bądź jego brak. Pseudohodowle to również biznes. Obniżając koszty produkcji można na tym dobrze zarobić. Na jednym z targowisk pod Warszawą "rasowego bez papierów" można kupić za średnio 300zł. Stała promocja. Niestety kosztami opieki weterynaryjnej będą obciążeni już przyszli niesnobistyczni właściciele, bowiem owe puchate szczeniaczki, często obciążone są wadami genetycznymi, chorobami wynikającymi ze skandalicznych warunków w jakich są trzymane, niedożywione, o szczepieniach nie wspominając. Niestety walka z tym procederem jest skazana na niepowodzenie. Ustawa o ochronie zwierząt tego nie zabrania. A chętnych niesnobistycznych przybywa. Tymczasem dr Sumińska mówi jasno: - Gdyby każdy człowiek, który chce mieć psa, zamiast go kupować na bazarze czy u hodowców wziąłby ze schroniska, nie byłoby tego problemu. Czy to już czas na zmiany? O tym, że potrzebna jest nowa ustawa o ochronie praw zwierząt przekonana jest posłanka Joanna Mucha, przewodnicząca parlamentarnego Zespołu dla Zwierząt. Od pół roku współpracuje z koalicją na rzecz zwierząt, którą stworzyły organizacje walczące o ochronę praw zwierząt. Główne cele to ograniczenie populacji i poprawa losu zwierząt już przebywających w schroniskach. Jednym z postulatów jest to, aby prawo prowadzenia takich miejsc miały organizacje pozarządowe Organizacje Porządku Publicznego, ze statutową działalnością w zakresie ochrony praw zwierząt, oraz jednostki samorządowe. - Odetnie to możliwość zarabiania na bezdomnych zwierzętach, co ma teraz miejsce - przekonuje posłanka Mucha. Największą uwagę przykuwają jednak sposoby zmniejszenia populacji zwierząt. - Nie jesteśmy bogatym krajem, nie możemy opiekować się taką ilością bezdomnych zwierząt - mówi Roehr. Posłanka Mucha nie ma wątpliwości. - Obowiązkowa sterylizacja zwierząt w schroniskach zmniejszy populację zwierząt. Z jednej niewysterylizowanej suki po roku, uwzględniając jej potomstwo, może być nawet 56 kolejnych psów. - Należy dążyć do tego, aby właściciele zwierząt również mieli obowiązek kastracji swoich pupili - mówi Aniela Roehr. Tak jak jest chociażby we Francji. Każdy, kto nie przeprowadzi takiego zabiegu u swojego psa czy kota, ma obowiązek zapłacić dodatkowy podatek hodowlany. -Teraz nie możemy sobie pozwolić na takie rozwiązanie-mówi Mucha-ale na pewno należy do tego dążyć. Jednak póki co, nie jesteśmy do tego przygotowani jako społeczeństwo. Niestety nadal istnieją mity na temat negatywnych skutków tego zabiegu. Dr Sumińska jest jednak przekonana, o tym, że sterylizacja może przedłużyć życie naszych podopiecznych. - Zmniejsza się procent zapadania na nowotwory, suka nigdy nie będzie miała ropomacicza - wylicza Sumińska. - Jest wiele dolegliwości, których dzięki temu zabiegowi, będzie można uniknąć. Innym sposobem jest eutanazja. Aniela Roehr z ARKI takie rozwiązanie kwituje jednak jasno: - Trzeba walczyć z przyczynami problemu, a nie z jego skutkiem. - Nikt zdrowo myślący i kochający życie jako takie, nie będzie za eutanazją - dodaje dr Sumińska. Humanitaryzm wyraża się także w odnoszeniu się do zwierząt. Zabicie jednego nic nie zmieni. A sterylizacja tak. Rachunek jest bardzo prosty. Moralnie wątpliwa eutanazja, która odbywała się na szeroką skalę w latach 90., w schronisku na warszawskim Paluchu, nie przyniosła żadnych efektów. Setki zdrowych, młodych zwierząt straciło życie. Problem pozostał. Dzisiaj na Paluchu przebywa 2000 psów. <a href="https://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7180679,Biznes_i_patologia___jak_zarobic_na_bezdomnym_psie_.html" target="_blank" Odpowiedz Link Zgłoś
ofca44 Re: York 24.10.09, 18:57 Ludzie!!! Pies bez rodowodu to kundel !!!! Rozmnażanie takich psów to (tu należałoby użyć brzydkiego słowa) tak nie wolno zwierzę to nie zabawka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tomek19641 Re: York 26.10.09, 11:47 drodzy hodowcy dbający o czystość rasy, poszczekajcie sobie a karawana idzie dalej:)))) Odpowiedz Link Zgłoś