jaktak-mozna
21.11.09, 13:36
w kiosku Skorupki róg Stefczyka młoda ekspedientka(córka właścicieli)sprzedaje
10 letnim dzieciom papierosy i nic sobie z tego nie robi.Po zwróceniu jej
uwagi skomentowała tylko że robi to po to by mieć z nimi spokój by nie
łobuzowali.Aż mnie krew zalała jak to usłyszałam.Jak tak
można!!!!!!!!!!!!!!Mówią póżniej że nasza młodzież zdemoralizowana,ale prawda
jest taka że to dorośli w tym im pomagają.Pani zadowolona bo w kasie ma o całe
8zł więcej.Boże ludzie dla pieniędzy zrobią wszystko nawet przyczynią się do
demoralizacji.Po co w takim razie wywieszają informacje że młodzieży do lat 18
nie sprzedają wyrobów tytoniowych skoro i tak robią inaczej.Sama mam dzieci w
wieku tamtych chłopców których widziałam jak kupowali i aż mi dech zaparło
wiedząc że są ludzie których nasza młodzież nie obchodzi,wręcz przeciwnie oby
się interes kręcił.Ludzie młodzi skłonni są do spróbowania rzeczy zakazanych i
my powinniśmy je przed tym chronić,a co nie którzy czerpią na tym
zyski.Naprawdę szkoda słów!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!