Do widzenia

16.05.10, 11:52
Właśnie się wyprowadziłem z Ząbek. Bez żalu. Z miasta, które mogłoby aspirować
do sypialni stolicy podobnej do wielu miejscowości w innych krajach, a jest
upiornym snem urbanisty. Obok domków jednorodzinnych bloki, ulice fatalne, a o
chodnikach już nie wspomnę. Być może wina leży w każdym z nas. Ja kupowałem
mieszkanie kilka lat temu - skusiła mnie (podobnie jak wielu) cena. Ale od
jakiegoś czasu powiedziałem dosyć. Człowiek ma tylko jedno życie i spędzanie
kolejnych lat w mieście, w którym nie ma ani basenu, ani kina, ani prawdziwego
parku jest pomyłką. Co do parku w centrum miasta, to takiego kuriozum nie
widziałem w żadnym innym mieście, stan alejek jest skandaliczny. Teraz
niedawno przejeżdżałem przez malutką gminę na Mazowszu z pięknie zadbanym
skwerem. Czyli można...

Ja nie chcę wieszać psy na rządzących tych miastem. Bo to co można spotkać w
Ząbkach to efekt wieloletnich opóźnień.
Poza tym, to my wybieramy co 4 lata rządzących. To na nas jest ta
odpowiedzialność.

Chciałbym, żeby kiedyś Ząbki wyglądały porządnie. Warto na jesieni w wyborach
samorządowych wybrać mądrze. Nie warto wspierać się na szyldach partyjnych - w
każdej partii są świetni ludzie i nędznicy. Warto przyjrzeć się osobom, które
chcą działać i robić coś pożytecznego. Nie wspierać krzykaczy i obiecywaczy.
Może wtedy coś się poprawi w moim (kiedyś), a teraz Waszym mieście.

Życzę wszystkim, żeby Ząbki były wspaniałym miastem, w którym mieszka się i
żyje w warunkach europejskich. Do widzenia




    • limptrader Re: Do widzenia 19.05.10, 14:56
      dobrze napisane.
    • piwano11 Re: Do widzenia 19.05.10, 22:49
      Też już się nie mogę doczekać, kiedy będę mógł o sobie powiedzieć ex-ząbkowianin. Wprowadziłem się tu siedem lat temu z wielkimi nadziejami, ale okazało się, że chaos urbanizacyjny i zacofanie infrastrukturalne jest nie do skorygowania ani nadrobienia. Mimo zauważalnych starań obecnych władz miasto wygląda coraz gorzej. Przekleństwem dla Ząbek, paradoksalnie, jest chyba to, że jest MPZP. A w zasadzie chodzi o jakość tego Planu. Ci, co go uchwalali wykazali się zupelnym ignoranctwem i brakiem wyobraźni. A już z planowaniem przestrzennym byli zupełnie na bakier. Na szczęście są jeszcze gorsze miejsca w okolicy, np. osiedle Derby na Białołęce.
    • ewb11 Re: Do widzenia 20.05.10, 07:52
      Nawet nie wiesz jak Ci zazdroszczę.
    • otimor Re: Do widzenia 20.05.10, 09:01
      To że nie ma tu basenu czy kina to właśnie wynik tego że jesteśmy sypialnią
      Warszawy, marne to aspiracje. To samodzielne miasta mają baseny i kina, a my
      mamy wszystko w Warszawie, kiedyś w Wołominie.

      Oczywiście są na świecie lepiej zorganizowane miasta, ale jeśli to nie to
      tajemnica, powiedz proszę na jakie miasta zamieniłeś nasze Ząbki?

      Bo ze znanych mi okolicznych miejscowości, wszystkie wyglądają niestety
      podobnie. Mam nadzieję że pewne rzeczy będą się zmieniać, choć zabudowa i mała
      ilość terenów zielonych, już na pewno się nie zmienią bo miejsca na to brak.
      • kasiakl3 Re: Do widzenia 20.05.10, 10:04
        ech...zazdroszcze... a ja tu tkwie i tkwic jeszcze bede... ech....
        • piotr7171 Re: Do widzenia 20.05.10, 10:29
          Oj !
          Widze, że nie jestem sam. Praktycznie dziś przekazałem już klucze i
          cały inwentarz do "apartamentu" w Ząbkach. Podpisuje się dwoma
          ręcami pod powyższymi tekstami. Kiedyś było tu ..... inaczej. Teraz
          wyjazd z zatłoczonych Ząbek to jakaś paranoja. Ul. Piłsudskiego
          rano ... praktycznie stoi, ul. Żołnierska .... nie wspomne.
          Korki, korki, i raz jeszcze korki.

          Ale na forum Ząbek od czasu do czasu zerkne :)

          Do widzenia
          p
          • moni-c30 Re: Do widzenia 20.05.10, 12:03
            Zamiast parku jest LAS...korki są wszędzie(białołęka stoi
            zawsze;),wilanów rano i wieczorem także a o piasecznie nie
            wspomnę.....co do kina fakt nie mamy ale bez sensu jest lament za
            kinem skoro na targówek rzut beretem...basen ma powstać!!jedyne z
            czym się zgodzę to brak ulic i chodników ale te nie są idealne nawet
            w samej warszawie...więc good bye :) ja aż tak nie marudzę z tego
            powodu że tu kupiłam mieszkanie było dużo tańsze więc coś za coś
            kochani:)POZDRAWIAM
    • marczef1 Re: Do widzenia 20.05.10, 14:43
      Na kontrze.
      10 lat temu było tanio jak barszcz, na tyle mnie było stać.
      Od czasu nowych władz dzieje się sporo. Coraz mniej bagiennych parkingów, jest
      kompleksowy pomysł na drogi systematycznie realizowany, zamiatają ulice i
      chodniki, powiatowe też, do pracy jadę jak z niektórych dzielnic W-wy, którą
      wraz z jej wszelkimi atrakcjami mam pod nosem (w sobotę na stare miasto 15
      minut), w nocy wracam taksówką za 60zł, mam gdzie pojeździć na rowerze lub pójść
      na spacer, napić się piwa lub coś przetrącić w odległości "z buta"...
      Ja mówię "czekam".
      pzdr
      R
    • mechanik77 Re: Do widzenia 21.05.10, 21:50
      nic dodać, nic ująć - powodzenia!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja