czarnyprotoplast
16.05.10, 11:52
Właśnie się wyprowadziłem z Ząbek. Bez żalu. Z miasta, które mogłoby aspirować
do sypialni stolicy podobnej do wielu miejscowości w innych krajach, a jest
upiornym snem urbanisty. Obok domków jednorodzinnych bloki, ulice fatalne, a o
chodnikach już nie wspomnę. Być może wina leży w każdym z nas. Ja kupowałem
mieszkanie kilka lat temu - skusiła mnie (podobnie jak wielu) cena. Ale od
jakiegoś czasu powiedziałem dosyć. Człowiek ma tylko jedno życie i spędzanie
kolejnych lat w mieście, w którym nie ma ani basenu, ani kina, ani prawdziwego
parku jest pomyłką. Co do parku w centrum miasta, to takiego kuriozum nie
widziałem w żadnym innym mieście, stan alejek jest skandaliczny. Teraz
niedawno przejeżdżałem przez malutką gminę na Mazowszu z pięknie zadbanym
skwerem. Czyli można...
Ja nie chcę wieszać psy na rządzących tych miastem. Bo to co można spotkać w
Ząbkach to efekt wieloletnich opóźnień.
Poza tym, to my wybieramy co 4 lata rządzących. To na nas jest ta
odpowiedzialność.
Chciałbym, żeby kiedyś Ząbki wyglądały porządnie. Warto na jesieni w wyborach
samorządowych wybrać mądrze. Nie warto wspierać się na szyldach partyjnych - w
każdej partii są świetni ludzie i nędznicy. Warto przyjrzeć się osobom, które
chcą działać i robić coś pożytecznego. Nie wspierać krzykaczy i obiecywaczy.
Może wtedy coś się poprawi w moim (kiedyś), a teraz Waszym mieście.
Życzę wszystkim, żeby Ząbki były wspaniałym miastem, w którym mieszka się i
żyje w warunkach europejskich. Do widzenia